Dodaj do ulubionych

Klub super- babek!

26.10.05, 16:57
W ramach prostestu przeciwko wydobywaniu na swiatlo dzienne swoich wad
(nielicznych pewnie w dodatku) postanowilam wszczec postepowanie
sprawdzajace, ile tu super-babek. a nawet zajebistych (mam nadzieje,z e
slowko przejdzie).
wpisuje sie jako pierwsza, albowiem w wielu kwestiach jestem super!
zachecam do przyznawania sie do swoich mocnych stron :)
Obserwuj wątek
    • eballieu Re: Klub super- babek! 26.10.05, 17:23
      Ja to tez jestem super.
      Super zlosliwa, super szczera, super gosci lubie, super dzieciakow lubie, super
      lubie tez jesc i czasami nawet cos do jedzenia zrobic.
      Super czytac lubie i wiele innych rzeczy. Super ze mnie ogrodnik, dobry
      socjolog:-)
      Generalnie to super babka jestem, tak wlasnie mysle. A jak ktos ma inne zdanie,
      to je uszanuje.
      Przeciez nie wszyscy musza sie lubic.
      Acha i nie zabijcie mnie bo polecilam kilku nowym osoba forum, moze sie
      przylacza:-)
    • akamas Re: Klub super- babek! 26.10.05, 19:50
      Ja jestem super-lojalna i super-wytrwala gdy chodzi o odpornosc na trudnosci i
      dazenie do celu. Po ponad 20 latach malzenstwa z facetem z pogranicza zespolu
      aspergera zamieszkalismy oddzielnie, ale widzimy sie 3 lub 4 razy w tygodniu i
      wyjezdzamy razem jesli mamy powod :) Zmienilam kuchnie, czesc mebli i ciesze
      sie byciem u siebie. Wszelkie uroczystosci swiateczno-rodzinne plus
      rozne 'wydarzenia uzupelniajace' zaliczamy z rodzina i przyjaciolmi bez
      problemu a na codzien nie wchodzimy sobie w droge. Osobiscie uwazam ze jest to
      super rozwiazanie!

      Poza tym jestem optymistka (przygotowana na najgorsze ;)
      Lubie byc pochlonieta tym co robie i robic to 'z sercem'. Te zajecia jakby
      zrobily sie spokojne z biegiem lat ale wrazenie pozostalo :) Lubie angazowac
      swoj czas w cos do czego mam przekonanie, co sprawia mi przyjemnosc i co jest
      przydatne dla innych. Lubie probowac robic nowe rzeczy. Nie boje sie pracy,
      jestem uczciwa i nie szukam pokretnie wlasnych korzysci. Potrafie pogodzic
      zachowania spontaniczne i przemyslane. I nie boje sie nicnierobienia -
      odpoczynek sie nalezy :)) Ciesza mnie drobiazgi ale lubie snuc i realizowac
      duze plany. Lubie zyc - i to jest super :)

      Poza tym wlasnie chwilowo pekam z dumy bo zrobilam pierwsze zdjecie gdzie widac
      dluuuuugi kolorowy pas swiatel samochodu na zakrecie ulicy a samego samochodu
      nie widac! Super zdjecie!! Chyba przez nastepne pare dni bede musiala wchodzic
      przez drzwi bokiem zeby mi sie glowa zmiescila ;)
      • agazat Re: Klub super- babek! 26.10.05, 20:06
        No a ja mam w sobie super poklady optymiznu. Super turbo extra i co tam
        jeszcze. Gdybym go mogla sprzedawc, bylabym bogatsza od Billa Gates'a i sultana
        Brunei razem wzietych. Dla mnie szklanka jest zawsze w polowie pelna i w kazdej
        sytuacji znajduje pozytywne strony (w mysl tego, ze co nas nie zabije, to nas
        wzmocni).
        Jak ktos ma dola, chetnie sie optymizmem podziele.
        Do tego nie mam sklonnosci do narzekania, co sprawia, ze moj maz uwaza mnie za
        superpartnerke zyciowa. No i lubi moje gotowanie.
        Oj, kiepsko sie dzis czulam, ale juz mi lepiej .....

        Przypomniala mi sie pewna impreza babska z moimi polskimi psiapsiolkami. Po
        serii narzekan, jak to w pewnych miejscach ciala mamy go za duzo, w pewnych za
        malo, zlego ksztaltu itp, zaproponowalam, zebysmy dla odmiany powiedzialy co
        nam sie fizycznie w samych sobie podoba. A jak ktoras nie miala co powiedziec,
        to inne pomagaly. Okazalo sie to bardzo trudne, bo powiedziec glosno "uwazam,
        ze moja talia jest sexy" albo "mam piekny ksztalt paznokci" to jak gezech jakis
        i przez usta nie przechodzi. A ja jak mam dola z powodu wagi/figury, to
        przypominam sobie taki rysunek z Cosmo (oj szkoda, ze go wywalilam zamiast
        powiesic w widocznym miejscu) - babka stoi przed lustrem w samej bieliznie i
        mowi "Small tits, big bum - perfect!!!). O taka jestem super !!!!
    • chihiro2 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 20:25
      Ja tez, ja tez!!! Me, me, meeeeee!

      Najpierw fizycznosc:
      Mam super wzroscik - 1,56m, co znaczy, ze moge pozdorzowac na koniec swiata i w
      kazdym samolocie bedzie mi luzno. Poza tym nosze rozmiar XS i szkoda, ze zaden
      sklep nie daje mi znizki, ze tak malo materialu idzie na ciuszki dla mnie -
      wtesy to byloby super! Generalnie bardzo bardzo jestem kompaktowa.
      Mam super stopki, malutkie, zgrabniutkie, zadbane, z pomalowanymi na czerwono
      paznokciami i zawsze jak czuje sie brzydka, tlusta (tak, tak, bywaja takie
      chwile, cale dni nawet) spojrze na swoje stopki i humor mi sie poprawia.
      Mam super usmiech, superbiust (jak dwa jabluszka), superzgrabne plecy i ladne
      miesnie ramion.
      Jestem super rozciagnieta, robie szpagat i zadne cwiczenie rozciagajace nie
      kryje przede mna tajemnic.

      "Pscyhicznosc":
      Mam super poczucie humoru i smieje sie duzo, co pewnie kiedys zaowocuje takimi
      slodkimi zmarszczkami od nosa do ust - na razie od smiania sie mam malutkie
      zmarszczki pod oczami. Mam super zlosliwa inteligencje - potrafie dopiec,
      wcisnac szpile tam, gdzie zaboli najbardziej - ale nigdy tego nie uzywam,
      wystarczy mi sama swiadomosc, ze potrafie. Jestem superpunktualna,
      superdokladna i super dobrze zorganizowana. Poza tym super zrelaksowana, nie
      wiem co to stres.
      Mam tez super plany na przyszlosc. Na razie wykonuje nudnawa prace researchera
      w firmie konsultingowej, ale za pare lat, po skonczonych nowych studiach
      zostane nutritionist, ze specjalizacja wegetarianizm/weganizm i zaczne nowe,
      wspaniale zycie :))) Nie moge sie doczekac!

      Cechy super-zonki:
      Umiem super gotowac, moj chlopak zalicza wszystkie moje potrawy do swoich
      ulubionych.
      Umiem robic super masaz twarzy.
      Jestem super w lozku :)
      Jestem super przyjaciolka mojego chlopaka, super lojalna, zafascynowana moja
      druga polowa, potrafiaca rzucic sie w ogien dla niego i zrobic doslownie
      wszystko dla niego.
      Posiadam super zdolnosc pucowania mieszkania na blysk w mgnienie oka, sama sie
      dziwie, jak udaje mi sie tak dokladnie tak szybko wszystko wysprzatac.

      A tak ogolnie to jestem super szczesliwa!

      PS. Ach, jak mi dobrze tak bezkarnie sie powychwalac :)
      • amaretta1 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 20:53
        Ja ,tez Ja tez chce byc w tym klubie!!! a nad zaletami zastanowie sie przez
        wieczor!!!
    • effata Re: Klub super- babek! 26.10.05, 20:57
      A ja jestem fajnym adminem forum ;-DDDDD
      --
      Don't guess.
      • amaretta1 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:01
        do effaty! jestes wspanialyn adminem,nie tylko fajnym!wiekie dzieki za to forum
        dla Ciebie pr\zedwszystkim ale tez dla wielu tutaj wspanialych kobiet!
    • basia313 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:01
      Ja jestem super fajowa. Jestem fajowa mama i zona (ale to czasami). Fajnie
      lubie obserwowac innych, wyrabiac sobie o nich opinie, po to zeby ja zmienic,
      bo prawie zawsze jest bledna. Jestem super w przyznawaniu sie do bledow.
      Jest "wiotka slodka i powabna, a w dodatku daje slowo mam rodzine wyjatkowa".
    • princessjobaggy Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:08
      Zapisuje sie do klubu:)

      Dzieki przyjazdowi do Anglii w mgnieniu oka zaczelo zmieniac sie moje
      nastawienie do zycia, innych ludzi i samej siebie. Dzieki temu stalam sie
      optymistka, nie zwazam na przeszkody, nie przejmuje sie byle pierdolami.

      Polubilam tez sama siebie i nigdy nie czulam sie tak dobrze we wlasnej skorze.
      Jestem swiadoma swoich atutow.

      Jestem szczesliwie zakochana od wieeeelu lat i z moja druga polowka zyje mi sie
      cudownie.

      Czego wiecej chciec!
    • leggetta Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:15
      ja mam super orientacje w terenie.
      moge sie smiac w twarz facetom ktorzy powtarzaja mit ze kobiety nie maja takich
      predyspozycji. czy z mapa czy bez jestem w tym super - nawet lepsza od mojego
      meza. na szczescie on to docenia i ufa mi calkowicie w pilotowaniu wszelkich
      wycieczek!
      • chihiro2 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:22
        A to ciekawe :) W pazdziernikowym numerze pisma "Zest" byl artykul o
        testosteronie u kobiet. Podobno kobiety, ktore maja duzo testosteronu mozna
        odroznic po tym, ze sa swietne w czytaniu map i maja palec serdeczny tak dlugi,
        albo dluzszy niz wskazujacy. Jak to jest u ciebie?
        • leggetta Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:38
          hmmm, niech sie przyjrze. palec serdeczny mam ciut krotszy od wskazujacego i
          duzo krotszy od srodkowego. nie wiem czy mieszcze sie w normie;)
          poszukam soebie tego artykulu na sieci bo mnie zaciekawilas...
          • chihiro2 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:50
            Nie znajdziesz, ich strona jest beznadziejna, nawet nie ma dostepu do archiwum,
            a o artykulach z biezacego numeru sa 3 linijki.
            Jak chcesz moge ci skserowac i przeslac poczta prawdziwa, tylko musisz mi
            wyslac swoj adres.
            • leggetta Re: Klub super- babek! 26.10.05, 21:56
              wlasnie widzialam - strona do kitu - nic tylko kup magazyn.
              mysle ze oni sobie tej teorii nie wymyslili wiec poszukam w zrodla. jakby co to
              dam znac.
              • chihiro2 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 22:03
                Artkul napisala Sally Brown, jakby to moglo pomoc. W artykule chodzi generalnie
                o suplementacje testosteronem w przypadku, gdy kobiety narzekaja trudnosci ze
                zgubieniem zbednych kilogramow, spadkiem libido, celulitem i wiecznym
                zmeczeniem. Omawia sie wady, zalety terapii, podane sa miejsca i nazwiska
                lekarzy, ktorzy przepisuja testosteron. Ciekawe, ale skutki terapii, gdy sie
                jej nie potrzebuje naprawde, sa dosc przerazajace.
                • leggetta Re: Klub super- babek! 26.10.05, 22:07
                  heh te kilogramy+celulit+zmeczenie by mi podpasowaly, tylko ze rozumiem moja
                  orientacja w terenie moze wskazywac ze mam duzo testosteronu a wiec dodatkowa
                  kuracja nie jest mi zalecana...
                  czego to ludzie nie wymysla..
                  a wystarczyloby odejsc od komputera i isc na wpacer a trzy moje powyzsze
                  problemy moga zniknac...
                  koniec tematu - to mial byc pozytywny watek! ;)
          • violus22 Re: Klub super- babek! 26.10.05, 22:28
            a ja jestem super szczesliwa:)bo jestem super!
            lubie sie wyglupiac i cieszyc z drobiazgow, uwielbiam tanczyc, smiac sie i
            gadac glupoty :D
            fantastycznie gotuje i zajmuje sie domem
            kiedy trzeba jestem super wredna ale dla przyjaciol poszlabym w ogien
            lubie zyc super szybko i nie myslec o przyszlosci, mysl=dzialanie
            super zaradna i super przewidujaca dzialania ludzi
            optymistka, bo inaczej niz dobrze byc nie moze:)
            jestem super z matematyki ;p i uwielbiam rozwiazywac wszelkie zadania, te
            zyciowe rowniez
            i nie licze godzin i lat, to zycie mija nie ja:) lalalala :)))))

            ale najwazniejsze, najcudowniejsze jest to, ze mam przy sobie kogos takiego,
            kto mnie pokochal w calej rozciaglosci, ze wszystkimi moimi (superowymi;) )
            przypadlosciami, ze moge byc soba od poczatku do konca i to jest super!!!
            • latarnik Re: Klub super- babek! 27.10.05, 00:08
              A ja pieke super-babki co piatek. Czekoladowe, makowe, kokosowe... Moge zostac
              honorowym patronem :>

              Fajnie poczytac takie wypowiedzi, nie mam nic przeciwko zeby ludzie mieli o
              sobie dobre zdanie :)
        • aitee Re: Klub super- babek! 27.10.05, 14:42
          Moje palce serdeczne sa dluzsze od wskazujacych, w czytaniu map jestem geniuszem ;). Co mam robic, zeby zniesc negatywne skutki testosteronu? Bo palce mi sie chyba nie skroca? ;)
          • chihiro2 Re: Klub super- babek! 27.10.05, 15:21
            Testosteron musi byc obecny w organizmie, tylko ze nie potrzeba go kobietom
            duzo. Jesli czujesz sie swietnie i jestes zdrowa, nie ma problemow, nie musisz
            redukowac jego ilosci.
        • kasia799 Re: Klub super- babek! 27.10.05, 15:04
          Moje palce serdeczne tez sa super dlugie, hehe.
          Mapy tez umiem czytac i zdazalo mi sie pilotowac tate w wycieczkach po Polsce.
        • ashibashi Super dlugi palec 27.10.05, 15:44
          Moj serdeczny - baaaaaardzo dlugi!
          Czy to znaczy, ze jestem "super serdeczna"? ;-)
    • jermaldan Re: Klub super- babek! 27.10.05, 00:44
      Supermlodo wygladam;)
    • kama67 Re: Klub super- babek! 27.10.05, 02:21
      Ja tez jestem super. A co! Po latach pracy nad soba bardzo sie polubilam, a jak
      czegos nie lubie, to chowam (na przyklad pod dluga spodnica albo noszac
      spodnie). A w ogole to znakomicie gotuje, pieke, jestem bardzo dobrym
      sluchaczem, przyjaciolka (dla tych, ktorych naprawde lubie i kocham), jestem
      swietna w dekorowaniu wnetrz, mam wyobraznie przestrzenna (nie mylic prosze z
      terenowa, bo tu kompletna klapa - zawsze ide w druga strone, ale mozna to
      potraktowac z duzym poczuciem humoru, potrzebuje w takich sytuacjach tylko
      wskazania wlasciwego kierunku), jestem doskonala kura domestica. No, jestem
      prawie znakomita, Najlepszy M. mowi, ze ideal ze mnie, co powoduje bezmiar
      szczesliwosci mej.
      Ale tak zupelnie na powaznie, to poczulam sie bardzo swietnie, kiedy dwojka
      moich "doroslych" prawie dzieci stwierdzila, ze jestem naprawde super mama i
      kumplem, bo ich znajomi i przyjaciele to maja gehenne ze swoimi rodzicami.
      Tryskam optymizmem, doly zdarzaja mi sie niezmiernie rzadko, a nawet kiedy sa,
      to w obliczu problemow bliskich mi osob znikaja natychmiast. I jestem bardzo
      szczesliwa osoba, czego zycze Wam i sobie.
    • tuti Re: Klub super- babek! 27.10.05, 09:31
      ja jestem super - skromna:)
      ale super mam zdolnosci jezykowe, i napisalam magisterke po francusku,
      (zebywyemigrowac teraz do anglii;)
      i super jestem kochana istota
      i jestemsuper bo wszystkich lubie( no, chyba ze kogos nie lubie;)
      oh i mam super-alternatywny gust muzyczny i super mi z tym:)
      • tuti Re: Klub super- babek! 27.10.05, 09:31
        ah, ps to super watek;)
        • tuti palec serdeczny 27.10.05, 09:35
          chcialam sobie sprawdzic ilosc tego testosteronu )( bo tez orientacje mam dobra)
          ale chyba nie wszytko ze mna w porzadku, nie moge sobie poradzic, ktory z palcow
          jest serdeczny:)
          oh, ale mam super nowy 'wielojezycnzy slownik wizualny', to moze soboie
          sprawdzei znajde jak jest:)
          • tuti Re: palec serdeczny 27.10.05, 09:37
            oj przpraszam to znow ja!
            przemyslalam wszystko i zaobserowalam ze mam palec serdeczny takiej dlugosci (
            lub nmilimetr dluzszy) ale tylko u prawej reki!
            w lewej rece serdezny mam krotszy od wskazujacego!:)
            lol
            musze to mojegu anglikowi pokazac jak wroci do domu, zmieni zdanie o mojej
            idelanosci;)
    • party5 Re: Klub super- babek! 27.10.05, 10:11
      Super-formo-super-przetrwalnikowa! Bog Ci zaplac za ten watek! Nie bylam na
      forum od wczoraj, wstalam dzis w srednio optymistycznym nastroju, wlaczam
      komputer, czytam Wasze posty i az zyc sie chce! Czuje sie bosko - jak
      superwoman! Zaraz lece do "czerytiszops" szukac materialow i pomyslow na stroj
      dla mojego dziecka na poniedzialek, bo jestem supermama i nie bede kupowac
      jakiegos badziewia z Woolwortha;D
      • yndrk Re: Klub super- babek! 27.10.05, 16:55
        party5 napisała:

        > Super-formo-super-przetrwalnikowa! Bog Ci zaplac za ten watek! Nie bylam na
        > forum od wczoraj, wstalam dzis w srednio optymistycznym nastroju, wlaczam
        > komputer, czytam Wasze posty i az zyc sie chce! Czuje sie bosko - jak
        > superwoman!

        Tak cos czulem. Toz to jakis eksperyment teraputyczny
        Y
        • yndrk Re: Klub super- babek! 27.10.05, 16:59
          yndrk napisał:

          > party5 napisała:
          >
          > > Super-formo-super-przetrwalnikowa! Bog Ci zaplac za ten watek! Nie bylam
          > na
          > > forum od wczoraj, wstalam dzis w srednio optymistycznym nastroju, wlaczam
          > > komputer, czytam Wasze posty i az zyc sie chce! Czuje sie bosko - jak
          > > superwoman!
          >
          > Tak cos czulem. Toz to jakis eksperyment teraputyczny
          > Y


          Upss. Mialo byc "terapeutyczny"
          Y
          • yndrk Re: Klub super- babek! 28.10.05, 16:43
            > > Tak cos czulem. Toz to jakis eksperyment teraputyczny
            > > Y
            >
            >
            > Upss. Mialo byc "terapeutyczny"
            > Y

            Zartowalem. No, piszcie jakie jestescie fantastyczne.
            Y
            • carrie_bradshaw Re: Klub super- babek! 28.10.05, 16:48
              Ja mam super powodzenie u mężczyzn (nawet z dzieckiem u boku).
              I jestem super panikara i złośnica.:)
    • effata Re: Klub super- babek! 23.11.05, 15:58
      Hej Super babki! Jak się miewacie? Zniknęłyście gdzieś wśród nowszych wątków?
      Mam nadzieję, że jesienna chandra nie podcięła wam skrzydełek.
      Ja chyba już takim dobrym adminem nie jestem, bo czasu mi brakuje na
      dopisywanie się do kolejnych wątków :(
      Ale za to mogę powiedzieć, że jestem coraz lepsza w ogarnianiu rzeczy pozornie
      nie do ogarnięcia. I wszyscy moi znajomi zastanawiają się, jak sobie tak
      świetnie radzę. Więc właściwie powinnam też powiedzieć, że jestem super w
      stwarzaniu pozorów, że wszystko gra! :))))
      --
      Don't guess.
    • leggetta Re: Klub super- babek! 23.11.05, 21:01
      Przeklejam tu bo chyba tu bedzie pasowalo:)


      Dlaczego kobiety żyją dłużej...
      Rodzice oglądali tv i mama powiedziała: "Jest już późno,
      jestem zmęczona,
      pójdę spać".
      Poszła do kuchni zrobić kanapki dla nas na jutrzejszy lunch,
      wypłukała kolby kukurydzy, wyjęła mięso z lodówki na
      dzisiejszą kolację,
      sprawdziła ile jest płatków śniadaniowych w puszce, nasypała
      cukru do cukierniczki,
      położyła łyżki i miseczki na stole i przygotowała ekspres do
      zaparzenia
      kawy na jutro rano. Potem włożyła już upraną odzież do szafy a
      nową
      partię do pralki, uprasowała koszulę i przyszyła guzik.
      Sprzątnęła ze stołu pozostawioną grę, postawiła telefon na
      ładowarkę
      i odłożyła książkę telefoniczną do szuflady. Podlała kwiaty,
      opróżniła
      kosze na śmieci i powiesiła ręcznik do
      wysuszenia. Potem ziewnęła, przeciągnęła się i poszła do sypialni.
      Zatrzymała się przy biurku i napisała kartkę do nauczyciela,
      odliczyła trochę kasy na wycieczkę w teren i wyciągnęła
      podręcznik schowany
      pod krzesłem.
      Podpisała kartkę urodzinową dla przyjaciółki, zaadresowała
      kopertę i
      nakleiła znaczek oraz zapisała, co kupić w sklepie spożywczym.
      Obie kartki położyła obok torebki. Potem Mama zmyła twarz
      mleczkiem "trzy w
      jednym", posmarowała się
      kremem "na noc i przeciw starzeniu", umyła zęby i opiłowała
      paznokcie.
      Ojciec zawołał: "Myślałem że poszłaś do łóżka". "Właśnie idę" -
      odpowiedziała Mama.
      Wlała trochę wody do miski psa i wypuściła kota na dwór, ptem
      sprawdziła
      czy drzwi są zamknięte i czy światło na zewnątrz jest
      zapalone. Zajrzała do
      pokoju każdego dziecka, wyłączyła lampki i
      telewizory, powiesiła koszulki, wrzuciła brudne skarpety do
      kosza i krótko
      pogadala z jednym z dzieci, jeszcze odrabiającym lekcje. W swoim pokoju
      Mama nastawiła
      budzenie, wyłożyła ubranie na
      jutro, naprawiła stojak na buty. Dopisała 3 rzeczy do listy 6
      najważniejszych czynności do
      wykonania. Pomodliła się i wyobraziła sobie, że osiągnęła
      swoje cele. W tym
      samym czasie Tata wyłączył telewizor i oznajmił "w
      powietrze": "Idę spać". Co też bez namysłu uczynił. Coś
      nadzwyczajnego w tej
      historii? Zastanawiasz się, dlaczego
      kobiety żyją dłużej?
      BO JESTEŚMY SKONSTRUOWANE NA DŁUGI PRZEBIEG".... ( i nie
      możemy umrzeć
      wcześniej, bo tyle mamy jeszcze do zrobienia !!!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka