Dodaj do ulubionych

Felietony Krystyny Jandy

02.01.06, 00:09
Lubie ja jako aktorke.
Staram sie tez czytac rzeczy, ktore pisze. Felietony - zapiski rozmow z
dzieciakami naleza do faworytow. Jest w nich tyle o nas, doroslych. Czasami
nie wiem co wole "Przygody Mikolajka" (czytaliscie juz "Nowe przygody
Mikolajka"?) czy felietony Jandy.
Podaje zainteresowanym linki do dwoch felietonow.
Moze ktos sie skusi na przeczytanie.
kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,66425,2908639.html?as=2&ias=2
kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,66425,2908639.html
Obserwuj wątek
    • eballieu Re: Felietony Krystyny Jandy 02.01.06, 00:13
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,66425,2906453.html
      Myslami bylam w tym co przeczytalam. Stad dwa razy link do tego samego
      felietonu.
      • jagienkaa Re: Felietony Krystyny Jandy 02.01.06, 11:20
        a ten felieton bardzo mi się spodobał:) i wcale mnie nie zdziwił;P
    • lee.loo Re: Felietony Krystyny Jandy 02.01.06, 01:34
      A to link do strony pani Jandy:
      www.krystynajanda.net/
      Felietony są rzeczywiście świetnie, ale za to scenariusze są rewelacyjne,
      szczególnie "Męskie - Żeńskie".
      • jagienkaa Re: Felietony Krystyny Jandy 02.01.06, 09:57
        wczoraj widziałam wywiad z Jandą w TV i zrobiła na mnie dość niekorzystne
        wrażenie, taka egzaltowana, zbyt pewna siebie kobieta. Wywiad prowadziła
        Fajkowska (też chyba była zaskoczona) i było głównie o teatrze, ale też dużo
        dziwnych kawałów Jandy i jej nerwowych uśmieszków...Może pisze lepiej? albo
        miała kaca wtedy?:)
        • neeki Re: Felietony Krystyny Jandy 02.01.06, 11:15
          janda chyba taka wlasnie jest egzaltowana. ja bardzo nie lubie jej sposobu gry,
          moze to jest zwiazane z praca w teatrze gdzie trzeba grac "mocniej" a juz na
          ekranie nie wyglada to zbyt naturalnie.
          ja lubilam jande w czlowieku z zelaza i marmuru , potem juz srednio. niemniej
          jednak felietony mi sie podbaja.
    • leggetta Re: Felietony Krystyny Jandy 03.01.06, 21:29
      widzialam Jande na zywo w sztuce "Shirley Valentine" ( jest to teatr jednego
      aktora) i byla rewelacyjna! Moze to tez zasluga dobrego scenariusza i tematu
      nam kobietom nieobcego...
      chetnie zobaczylabym inne wykonanie lub przeczytalabym ksiazke lecz moje
      poszukiwania nie przyniosy rezultatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka