Dodaj do ulubionych

ortodonta - aparat na zeby

20.01.06, 20:49
czy orientujecie sie ile by kosztowalo zalozenie sobie aaratu prostujacego
zeby w uk? i takie wizyty - pewnie comiesieczne?
zastanawiam sie czy terz sobie zalozyc tutaj (podejrzewam ze musialabym nosic
okolo poltora roku) i potem za pare miesiecy wyjechac do uk? no bo musialabym
co miesiac jezdzic do polski chyba na podkrecanie srubek czy cos w tym stylu.
a jakby jeszcze jakis drucik odpadl nagle to juz nie wiem co bym miala robic?
czy daloby sie na takie kontrolne wizyty chodzic w uk albo przynajmniej w
przypadku emergency z drucikiem, etc?
czyli moje pytanie, biorac wszystko pod uwage - czy lepiej w polsce zalozyc i
dojezdzac do polski na wizyty, czy zalozyc w uk (moze w ramach nhs?)
Obserwuj wątek
    • natalia.brzeska Re: ortodonta - aparat na zeby 20.01.06, 21:23

      Lepiej założyć w Polsce i przyjeżdżać do Polski. Przeszukaj "Z dala od Polski"
      był o tym wątek.
      Zmiana drucika owszem, może być co miesiąc, ale nie jest to konieczne. Możesz
      mieć co 2, a nawet 3 miesiące. Wtedy leczenie trochę się wydłuży, ale finansowo
      będzie o wiele lepiej.
      Nie polecam zakłądać w Polsce, a na wizyty kontrolne chodzić do UK, gdyż często
      lekarze nie lubią "przejmować" po kimś roboty. Wtedy już lepiej by było założyc
      w UK i u tego samego lekarza chodzić na kontrolne wizyty.
      • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 20.01.06, 21:42
        czy "z dala od polski" to jest inne forum? bo w wyszukiwarke tu na tym forum
        wpisalam i nic mi nie wyskoczylo?
        • natalia.brzeska Re: ortodonta - aparat na zeby 20.01.06, 21:43
          robak.rawback napisała:

          > czy "z dala od polski" to jest inne forum?

          Tak,
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591
    • tuti Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 09:09

    • jaleo Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 10:56
      Nie wiem dokladnie, jakie sa zasady tego wszystkiego, ale u mnie w pracy jest
      dziewczyna, ktora ma aparat ortodontyczny na gorze i na dole, zakladany przez
      szpital NHS i w szpitalu ma tez kontrole. Czyli za darmo. Moze tak by Ci sie
      udalo?
      • malwes Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 17:13
        Hmmmm....ja myślę, że warto się zastanowić nad jednym lekarzem. Dlaczego? No
        cóż, ja nosiłam aparat 3 lata (góra i dół) więc wiem coś o tym. Generalnie
        zasada leczenia jest teoretycznie taka sama i każdy lekarz sobie z tym poradzi -
        nie martwiłabym się, czy będzie kręcił nosem czy nie - bo powiedziałabym już
        na samym początku, że prowadzę życie "dwu-krajowe" :)) i jest to ode mnie nie
        zależne a jednak powodzenie leczenia zależy od regularności wizyt.
        Ale wszystko zależy od skomplikowania wady zgryzu - czasami na samym początku
        leczenia nie da się ustalić ostatecznej "strategii" - w międzyczasie pojawiają
        się problemy typu "ekstrakcja czy nie", konieczność modelowania 3D, itp - nawet
        jeden prowadzący lekarz spędza noce nad modelem zgryzu, żeby podjąć ostateczne
        decyzje o tym jaki wariant leczenia wybrać. Przy kilku lekarzach to może być
        skomplikowane a nawet przy niektórych wadach więc niemożliwe.

        Jeśli jednak zdecydujesz się na odwiedzanie kilku lekarzy MUSISZ bezwzględnie
        załatwić już na początku, że modele (wyciski) i zdjęcie SPRZED leczenia lekarz
        Ci wyda i zawsze zabierasz ze sobą do lekarzy ponieważ każdy następny krok nie
        zależy od tego, co lekarz akurat widzi tylko od tego, jaki był pierwotny stan
        wady.
        Ja nawet po kilku latach po zdjęciu aparatu, do wizyt kontrolnych czy oby się
        nic nie dzieje byłam proszona o wydobycie modeli od lekarza - a byłam u kilku.

        I musisz pamiętać, że w Polsce jeszcze wielu lekarzy twierdzi, że na wadę mają
        wpływ ósemki. W UK uznano, że bez względu na ich położenie, one są w stanie
        cokolwiek zamieszać tylko i wyłącznie w obrębie swojego obszaru, czyli max do
        szóstek i wszelkie skrzywienia na przodzie są od nich niiezależne. Wielu
        lekarzy w Polsce też już tak twierdzi - ale nie wszyscy. I przez to podejmują
        zupełnie inne decyzje co do leczenia....
        Generalnie skutek zazwyczaj jest dobry w każdym przypadku ale warunkiem
        jest "jedna i ta sama koncepcja od początku".
        • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 17:20
          hmm no ciekawych rzeczy sie dowiaduje!

          jeden lekarz mi powiedzial ze bez wyrwania paru zebow sie nie da wyprostowac a
          inny powiedzial ze sie da wiec juz nie wiem czy wyrywac czy nie. i
          najwazniejsze - czy efekt po zdjeciu tego apratu sie utzymuje na stale, czy sie
          okaze ze za pare lat wszystko sie pokreci?
          mialam kiedys aparat taki wyjmowany na dzien a zakladany na noc. wiec
          rozprostowal mi zeby troche. ale potem oczywiscie wszystko wrocilo do stanu
          wyjsciowego.
          • malwes Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 17:30
            To czy się pokręci po czy nie - to właśnie zależy od pierwotnej wady. Bez
            pierwszych modeli nikt Ci na to nie odpowie.
            Ja miałam ósemki kompletnie leżące - takie się uzuwa niezależnie od
            wszystkiego, choć to jest raczej laryngologiczne uzasadnienie niż
            ortodontyczne. W każdym razie ja miałam usuwane PO skończeniu leczenia, czyli
            wyprostowali mi wszystko z tymi leżącymi ósemkami i miałam je usunięte mając
            już aparat, jakoś tak ze dwa miesiące przed zdjęciem.

            Nie wiem jaka jest Twoja wada ale ryzyko pewnego nawroru jest zawsze - tyle, ze
            to się dzieje po ok 40tym roku życia i częściej od kobiet i (lekarz mo cośtam
            tłumaczył) jest to też wpływ hormonów, rozluźnianie się czegośtam i wtedy zęby
            mają (te dolne) tendencje to zmieniania położenia. I dlatego czasem retainer
            (taki drucik, który podkleja się po zakończeniu leczenia) niektóre osoby
            zostawiają już do końca życia. Nie jest to uciążliwe.

            Zwolennicy teorii, że zęby Ci się krzywią od ósemek na 90% powiedzą Ci, że na
            pewno nic Ci się już nie będzie działo;). W każdym razie najgorszy okres to
            właśnie 2 lata po zdjęciu (ale wtedy masz właśnie leczenie retencyjne więc nic
            nie powinno się dziać) i potem po skończeniu 40tki. Tyle wiem od swoich lekarzy.

            Jest jeszcze opcja zorientowania się, czy jakaś sieć typu Eurodent nie ma
            placówek i w Polsce i w UK - wtedy nie będziesz miała problemu bo zdjęcia i
            dane będą w komputerze i mogą Cię leczyć "ogólnoświatowo" ;)
          • tuti Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 17:39

    • basiak6 Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 21:20
      Mialam aparat zakladany tutaj w UK jakies 5 lat temu, koszt okolo 700 funtow,
      placilam miesieczne 70 przez 10 mcy.
      Nie wyobrazam sobie jak bym miala to robic w Polsce, co 3-4 tygodnie jezdzic na
      kontrole??
      • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 21:33
        700 funtow za aparat i wizyty?
        wyrywali ci zeby?
        nie psul ci sie aparat?
        na jakiej podstawie wybralas swoja przychodnie?
        jestes zadowolona?

        :E :)
    • basiak6 Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 21:21
      Aha w ramach NHS chyba mozna tylko do 16 roku zycia robic.
      • steph13 Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 21:59
        Masz raacje. Kiedy chcialam zalozyc aparacik 15to letniej corce, dentysta NHS
        wmawial mi ze nie bylo absolutnie potrzeby. Rok pozniej, ten sam dentysta przy
        okazji sprawdzianu goraco polecal takowy, no bo wtedy to juz tylko prywatnie. W
        rezultacietrzeba bylo poniesc koszt blisko £1500.
    • greentea2 Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 22:05
      Ja mam aparat zakladany w Londynie. Za calosc mialam zaplacic okolo £4500.
      Placilam w miesiecznych ratach £225.
      Po roku sie przeprowadzilam i zmienilam ortodonte.
      Okazalo sie, ze wszystko w zasadzie zaczynam od nowa, bo niestety moja posh
      ortodontka z Harley Street spieprzyla robote:(
      Badz wiec ostrozna przy wybiorze lekarza.
      Odradzam jezdzenie do Polski, wyszloby drozej a czasem zdarza sie, ze cos sie
      zlamie itd.
      • natalia.brzeska Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 22:14

        2 lata temu miałam ściągnięty aparat. Nosiłam jakieś 3 lata. Miałam tragiczne
        zęby, jedne na drugich, ogromny ścisk, koszmar. Mimo że miałam usunięty 4 zęby
        plus rozszerzany górny łuk za pomocą takiego metalowego drutu na podniebieniu,
        który nosiłam prawie 7 miesięcy, w sumie jeszcze jeden ząb możnaby usunąć. Więc
        teraz chyba możecie wyborazić sobie jak ściśnięte miałam zęby...

        Teraz ma piękne równe zęby, dwa cudowne łuki, pełne usta (wypchnięte do przodu
        zęby automatycznie "wypchnęły" wargi), ładny kształt twarzy. Tak, wyprostowanie
        zębów zmieniło trochę rysy twarzy.

        Ortodontę miałam polskiego, uważanego za jednego z najlepszych jeśli chodzi o
        ortodoncję.
        Przez 3 lata ani razu nic mi się nie złamało ani nie odkleiło, mimo że jadłam
        wszystko, nawet orzechy!
        Mam znajomych/uczniów, którym ciągle coś sie dzieje. A to cos się złamie, a to
        odkleji, a to coś kłuje.
        Czytałam i sama się z tym też zgadzam, że jeśli aparat jest dobrej jakoś,
        dobrze nałożony (przede wszystkim zamkli dobrze i pod dobrym kątem
        przyklejone), to nic nie powinno się dziać.

        Po dwóch latach: górne dwójki odrobinę mi się wsunęły, mimo ze co noc zakłądam
        płytkę retencyjnę. Tego nikt oczywiście nie widzi, jednak ja o tym wiem i widać
        na zdjęciach tę drobną różnicę. Teraz miałam coś dorobione w tej płytce i ma to
        ponownie wypchnąć tą dwójkę. Na dole mam drucik przyklejony na stałe. Który
        ponoc za rok będzie można zdjąć.

        Czytałam, a także moja dentystka i chirurg szczękowy potwierdzili, że gdy
        zakłada się aparat w dorosłym wieku (powyżej 15,16 roku życia) trzeba liczyć
        sie z tym, że zęby będą się cofać. Czasami nawet bardzo...

        Ale co tam, na razie mam śliczne ząbki :-)
        • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 23:20
          hmm szkoda ze moze sie cofac jak sie w starszym wieku. a mialas w uk robione
          czy w polsce? moze dasz namiary na tego doktorka, jesli nie masz nic przeciwko?

          ktore zeby powinno sie usuwac? bo czesto chca usuwac czworki, ale czworki mam
          zdrowe i nie plombowane i jesli juz to wolalabym usunac jakis zab z tylnich
          ktore juz maja troche dziur?
          tez mam za scislo zeby w ustach i sie krzywia bo totalnie nie maja gdzie sie
          podziac i jeszcze mmi wylazi osemka, wiec tlok jak na zapchanym lotnisku w tej
          mojej gebie
          a jaki jest najlepszy aparat wedlug was? taki druciany srebrny czy taki jakby z
          porcelany czy plastiju (nie wiem jak to nazwac - on jest taki jasniejszy)
    • flamenca Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 23:39
      Ja nosilam aparat przez cale zycie, tzn. chyba on momentu kiedy tylko mozna bylo go zalozyc na stale
      zeby. Najpierw byl to klasyczny, 'peerelowski', lososiowy, laczony na gore i dol, a potem juz tylko na
      gore. Po kilku latach wyrwano mi jedna czworke i zalozono drucik, taki pseudo staly aparat ale tylko na
      trzy zeby. Zeby po kilku miesiacach sie przesunely i zaslonely szpare po czworce. Potem przerwalam
      leczenie na jakies kilka lat i dopiero pod koniec studiow zdecydowalam, ze musze to wszystko
      uporzadkowac. Zalozylam aparat staly na gore i na dol, musialam jednak wczesniej usunac czworke z
      drugiej strony - zeby bylo symetrycznie;) Aparat mialam przezroczysty i zaplacilam za niego 4000 zl.
      Za pierwsza wizyte 50 zl, za nastepne 150. Podczas noszenia aparatu nie mialam zadnych problemow.
      Zalozylam go w grudniu 2001 a zdjelam w czerwcu 2003, 3 tygodnie przed swoim slubem;) Niestety po
      koniec leczenia bardzo sciemniala mi jedynka. Po zrobieniu zdjecia okazalo sie, ze zab jest martwy:(
      Podobno takie cos moze sie zdarzyc, jesli wczesniej zab byl naruszony, np. ktos sie przewrocil lub
      uderzyl w dziecinstwie itd. Podobno jak bylam mala to spadlam ze schodow i zlamaly mi sie dwa
      przednie mleczaki. Byc moze wtedy cos tam sie naruszylo... Jedynke probowano wybielic od srodka, a
      pozniej z zewnatrz, ale niespecjalnie im sie to udalo. Generalnie jestem bardzo zadowolona z efektu
      koncowego, jesli chodzi o ksztalt zebow. Po zdjeciu aparatu mialam podklejony retainer na dol od
      spodu, a na gore nosilam aparat zakladany, najpierw non-stop, a pozniej z coraz mniejsza
      czestotliwoscia. Jakos we wrzesniu zauwazylam, ze obraca mi sie dolna jedynka (mimo drucika!). Zdjeli
      mi go i nosze teraz aparat wkladany na dol, 24 godziny na dobe. Potem pewnie coraz rzadziej ale nie
      wiem jaka jest gwarancja i czy kiedykolwiek bede mogla funkcjonowac zupelnie bez aparatu. Na razie
      jest ok, mam ladne zeby i jakos nauczylam sie mowic w miare wyraznie po polsku i angielsku z
      zalozonym aparatem, ale chcialabym moc kiedys zdjac go na zawsze i nie martwic sie o to, czy zeby sie
      przekrzywia i zaczna wracac na swoje stare miejsce... Dotychczas leczylam sie tylko w Polsce, jednak
      moja ortodontka doradzila mi, zebym znalazla sobie ortodonte tutaj w UK, ktory kontrolowalby stan
      zgryzu na biezaco. Choc wracam do Polski co 3 miesiace, musze miec wizyty raz w miesiacu. Jesli
      znacie jakiegos dobrego i niedrogiego, ale porzadnego ortodonte, to chetnie skorzystam. A wszystkim,
      ktorzy kiedys nosili, obecnie nosza lub decyduja sie na zalozenie aparatu, zycze pieknego i nigdy nie
      krzywiacego sie zgryzu:)
      • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 21.01.06, 23:43
        oj flamenca bidulko, tobie i wszystkim zycze ladnego zgryzu takiego
        permanentnie ladnego! no ja tez sie jeszcze dolaczam ponownie jak ktos moze
        polecic dobrego ortodonte w uk to tez poprosze!
    • jaleo Re: ortodonta - aparat na zeby 22.01.06, 11:58
      Ja jeszcze raz a propos aparatu przez NHS - jestem 100% pewna, ze ta dziewczyna
      u mnie w pracy ma na finansowany aparat przez NHS, bo swego czasu bylam jej
      przelozona, i ona mi przynosila rozne kartki i zaswiadczenia ze szpitala NHS.
      Troche tez rozmawialysmy o tym, co ona miala robione, i zapewniam Was, ze ani
      grosza nie placila ani za kontrole, ani za sam aparat. A jest to dziewczyna
      samotna, zarabiajaca prawie 30K, wiec nie zaden low-income.

      W poniedzialek sie dokladnie dopytam, jak to jest, ze ona nie musi placic, bo
      sama mnie teraz to nurtuje ;-))
      • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 22.01.06, 15:55
        oh jaleo to sie dopytaj!
        tylko czy ta dziewzyna jest rodowity brytol czy jakis przyjezdny. bo to pewnie
        tez od tego zalezy, te wszystkie uslugi swiadczone prze nhs
    • monikaj Re: ortodonta - aparat na zeby 11.03.06, 11:51
      Moja dentystka powiedziala mi ze do Londynu przyjezdzaja na weekendy polscy
      dentysci i ortodonci. Przyjmuja tutaj pacjetow przez 2-3 dni oczywiscie
      prywatnie, potem wracaja do Polski, robia aparaty i inne u polskich technikow i
      nastepny weekend znowu w Londynie itd. Czy ktos z Was moze o tym slyszal?
      • robak.rawback Re: ortodonta - aparat na zeby 11.03.06, 12:51
        hoho to by mi najbardziej odpowiadalo - a czy oni biora wsciekle londynskie
        stawki czy takie intermediate miedzy polska a anglia hehe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka