31.01.06, 23:14
no, zaczyna się Era Urodzinowa:) evita już miała urodzinki...
ja idę w sobotę wieczorem potańczyć z koleżankami z uniwerku, a za niecałe 2
tygodnie jedziemy na 6 dni do...Monachium do mojej siostry.
a co macie w planach? Marzena? czy czekacie na niespodziewanki?;)
Obserwuj wątek
    • eballieu Re: Wodniczki 01.02.06, 08:47
      Wodniczek juz obkupil sie w bilety na wszystkie mozliwe wolne "dlugie"
      weekendy:-)- zaliczmy to na konto urodzinowe.
      W urodziny jeszcze nie wiem co bede robic. Dowiem sie pewnie na piec minut
      przed. Maz cos szykuje.
      I wiecie co? Jakos nigdy w szczegolny sposob nie swietowalam swoich urodzin.
      Lubie kameralne spotkania. Dla mnie urodziny, to taki intymny moment w mojego
      zycia. Lubie i zawsze spedzalam je z najblizszymi.
      Wszystkim Wodnikom, najlepszego!
    • chihiro2 Re: Wodniczki 01.02.06, 11:00
      Mnie zawsze z okazji urodzin moj ukochany zapraszal na jakis wyjazd. W zeszlym
      roku bylismy trzy dni w Irlandii, dwa lata temu w Turcji. W tym roku nigdzie
      nie jedziemy (oszczedzamy na pozniejszy wielki kilkutygodniowy wyjazd do Indii -
      prawdopodobnie), za to na poczatku marca przyjedzie do mnie siostra i troche
      poswietujemy (ja mam urodziny 7 lutego, ona 1 marca).
      Pewnie w srode nie pojde do pracy, za to moze pojade z ukochanym do Bath, albo
      do Londynu zajrzec do paru galerii i muzeow i spotkac sie z przyjaciolmi na
      kolacji.

      Wszystkiego najlepszego dla Wodniczek!
      • evita1972 Re: Wodniczki 01.02.06, 11:10
        Dziekuje,dziekuje i ...wzajemnie!!!
        Moj maz jako prezent urodzinowy wykupil roczny karnet do New Generation
        Club,dlatego tez z dniem moich urodzin przyszedl czas na odchudzanie...
        Oprocz tego dzien uplynal spokojnie-byly kwiaty inne drobne prezenty i
        telefony,ktore rozdzwanialy sie co godzine.Slowem-Ten dzien moge zaliczyc do
        szczegolnych.
    • gosiash Re: Wodniczki 03.02.06, 22:41
      To i ja zycze wszystkim Wodniczkom i Wodnikom, wszystkiego cudownego. Zebysmy
      mogly spedzac jak nawiecej czasu wsrod oblokow, gdzie nasze miejsce. I zeby nam
      ten rok przyniosl cala mase radosnych niespodzianek :)
      Na razie zastanawiam sie, gdzie zabrac moja mala Wodniczke, ktora 8 konczy dwa
      latka :). Tak mi chodzi po glowie Muzeum Historii Naturalnej (moze dlatego, ze
      sama bym sie chetnie tam wybrala ;). Ja natomiast bede swietowala tydzien
      pozniej, ale chyba juz w domu. Za to bede sie objadala czekolada, pila herbate
      Lady Grey i generalnie bede sie starala nic nie robic ;) A ze to bedzie dzien
      po Wanlentynkach, wiec spodziewam sie robic to nic w otoczeniu romantycznych
      kartek i kwiatow ;)
      Raz jescze ogromne usciski dla Wszystkich :)
      • mgna Re: Wodniczki 03.02.06, 23:26
        WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ WSZYSTKIM WODNICZKA ZYCZE. ABYSCIE WSZYSTKIE SWOJE
        REALISTYCZNE I NIEREALISTYCZNE MARZENIA SPELNILY.

        Gosia! Ja tez obchodze moje urodziny 15-tego! :D

        Co ja planuje??? Sam dzien urodzin wole spedzic sama, pobuszowac po galerjach i
        muzeach. Tak spokojnie pochlonac w moich myslach, i oderwac sie od wszystkich i
        wszystkiego wokol mnie. Jednak weekend przed dniem moich urodzin i weekend po
        dniu moich urodzin spotykam sie w roznych gronach znajomych. Z jednymi ide na
        obiad, z drogimi do kawiarni, z trzecimi potanczyc. Juz dzis dostalam pierwszy
        prezent urodzinowy od kolegi: bilety na English National Badminton
        Championships i VIP pass :D (Nie bylo mnie tutaj szmat czasu, wiec moze
        dopisze, ze coraz to bardziej polubilam grac w badmintona i chcialam zobaczyc
        jak mistrzowie graja. Stad ten prezent od kolegi). Oczywiscie kamera
        fotograficzna ze mna idzie i skoro mam VIP pass to moze nawet do szatni meskiej
        uda mi sie zakrasc (podziele sie z wami zdjeciami, jesli beda godne sie
        dzielenia) ;) Od mezulka dostalam Berghaus kurtke zimowa na moje przechadzki po
        gorach (dziewczyny nie spadnijecie nie daj Boze z krzesel, ALE zaczelam
        trenowac i przygotowywac sie na wyprawe na Everest!!! Planujemy tam wyruszyc za
        minimum dwa lata). Wogole nadal jestem maniaczka na silowni, teraz jeszcze
        wieksza, skoro zapisalam sie na wyprawe marzen z mojego dziecinstwa (jako
        dziecko kilku letnie mowilam ze bede albo alpinistka albo astronautka; uparcie
        przy tym stawalam az do nastoletnich lat kiedy to matematyki nielubilam i
        krecilo mi sie w glowie na rollercoasters, wiec alpinistwo tylko pozostalo moja
        pasja). Znajomi sie smieje ze niedlugo ze mnie zostanie G.I. Jane; ja tam
        wolalabym byc porownana do Lara Croft ;) (jak widzicie humorek psotny nie
        odchodzi odemnie). Ale powracam do prezentow: ja sobie sprezentowalam nowe
        perfumy (D&G i Annick Goutal), olejki do masazu (E'SPA), nowe ciuchy na
        silownia (surprise, surprise), filters do czarno-bialej fotografi, jutro
        przegladne rakiety do badmintona i jesli jakas mi wpadnie w oko to kupie, to
        chyba tyle...narazie...urodziny nadchodza za poltora tygodnia. Jakos nie
        panikuje tak jak w zeszlym roku, kiedy to obchodzilam 30-che... przez ten rok
        przekonalam sie ze jest to prawde ze kobiety po 30-stce maja wiecej zabawy niz
        20-sto latki (a wychulalam sie w tych mlodzienczych ;) latach), moj sex
        drive...poza chumurki przelecial! Hee, hee, hee....az ani maz, ani kochanek nie
        nadazaja za mna ;) Musze meskie harem dla siebie otworzyc ;) Lece
        znow...jeszcze sporo mam do pozalatwiania, ale zapewne skusze sie i znow dzis
        do was tyrkne :) Calusy dla was wszystkich.

        Elzbieta, czy na 100% przenosicie sie z Angli? Musimy sie spotkac za nim cie
        poniesie w inne strony swiata.
        • princessjobaggy Re: Mgna 04.02.06, 13:33
          Od razu przyjemniej sie robi jak sie czyta takie posty :) Brakuje mi ich
          ostatnio, Mgna. Niech zyja optymizm, radosc z zycia, entuzjazm i 100 pomyslow
          na minute :)
          • mgna princessjobaggy 04.02.06, 15:49
            Ahm! Dziekuje. 100 pomyslow na minute mam i chce wszystkie wykonac, stad jestem
            tak zajeta ostatnio. Ciekawa jestem czy jesli caly styczen mialam bardzo
            zajety, czy tak przez caly rok bedzie? Przyznam sie ze sie stesknilam za wami,
            i nawet wypytywalam kolezanek ktore tutaj wstepuja co u was slychac... Dzis
            pracuje przez nastepne 15 minut i sie ulatniam. Trzymajcie sie cieplo (ja
            strasznie tutaj marzne! Szalony to pomysl ze przy 0C w Angli jest mi zimno, a
            mi sie marzy wspinaczka na Everest!)
            • mgna Re: princessjobaggy 06.02.06, 21:11
              ...no i kupilam rakiete badmintonowa...
    • lee.loo Re: Wodniczki 07.02.06, 00:28
      Najlepszego dla Wodniczek od skorpionki :)
      a postawicie coś?
      • mgna Re: Wodniczki 07.02.06, 16:25
        Wirtualnego szampana z Chambord! Chin-chin :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka