effata
02.02.06, 17:24
Słuchajcie dziewczyny.
Mam propozycję. Zejdźmy już z Hooanity. Proponuję, żebyśmy zapomnieli (choć
właściwie powinnam się zwracaś tylko do damskiej części tego forum. Faceci
się nie zniżają do takiego poziomu (sorry ale tak to widzę - i dlatego męskie
przyjaźnie są trwalsze, bo najwyżej dadzą sobie chłopy po mordzie i sprawa
zamknięta, a nie rozgrzebywana wielokrotnie)już o niektórych akcjach
Hooanity, żebyśmy puścili w niepamięć niesławne teksty, a przede wszystkim,
żebyśmy zastosowali wielokrotnie tu proponowaną zasadę: Nie chcesz-nie czytaj!
Co wy na to, hę?
Bo jak już mamy otwarcie mówić o naszych preferencjach, to ja na ten przykład
nie znoszę zawziętości w jakiejkolwiek postaci.
A dla odmiany lubię dawać ludziom drugą (i trzecią i czwartą itd) szansę, bo
mi ciągle ktoś taką daje (mój mąż to już nawet nie liczy, tylko używa
literki 'n')
A do Hooanity: Kobieto, nie ciągnij już niektórych wątków, nie rób aluzji, że
cię tu ktoś nie lubi, czy nie rozumie (Nawet jak tak co z tego, NO TO CO Z
TEGO??? To tylko wirtualny świat, nie ma się czym przejmować). Powiem ci, że
może nie wszystkie twoje zachowania i teksty mi się podobały, ale podoba mi
się jedno, że masz poczucie humoru i potrafisz się śmiać z samej siebie. I w
sumie z niektórych 'zaczepnych' tematów wywiązała się całkiem ciekawa
dyskusja :)))
A jak już musicie, no musicie i już, to proponuję:
forum alternatywne