Dodaj do ulubionych

(D)epilator

03.05.06, 19:40
Dziewczyny, poradzcie cos prosze, bo mnie juz szlag trafia od tego
codziennego golenia, na dodatek ostatnio cos zaczelam sie zacinac :-(
Dawno, dawno temu, gdy szukalam cos dla mojej Mamy najlepszy byly Braun
Silkepil. Teraz juz chyba ich nie robia (?). Na co zwrocic uwage? Jaki jest
dobry? Co polecacie? Braun, Philips, czy cos innego?
Aha, ma wyrywac wszystko i oczywiscie tak, aby najmniej bolalo :-)
Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: (D)epilator 03.05.06, 20:44
      wiem ze nie o to ci chodzi natomiast ja polecam w takim przypadku laserek.
      na zarobki angielskie laserek nie bedzie wydatkiem tak szokujacym jak na
      zarobki polskie. zaleznie od wytrwalosci wlosa 4-5 wizyt i masz luzik na
      nastepne 20 lat.
      inwestycja sie zwraca biorac pod uwage czas depilacji jaki poswiecasz
      codziennie, naplyw zlosci, i wydatki na te wszystkie brauny i zyletki, no i
      jeszcze czas dojazdu i zakupow tych wszytkich przyborow. ppolicz ile godzin
      korepetycj moglabys udzielic w tym czasie i juz ci sie zacznie oplacac.
    • duende1 Re: (D)epilator 03.05.06, 20:49
      ja mam philipsa satin ice i bardzo sobie chwale. ma taka nasadke, ktora sie
      zamraza, i ktora schladza skore i troche lagodzi.
      bolesne kilka pierwszych razy, potem juz nie.

      shopping.kelkoo.co.uk/b/a/ss_phillips_satin_ice.html
      • edavenpo Re: (D)epilator 03.05.06, 20:52

        Ja mam Brown Silkepil - chyba najtanszy z tej serii i dziala swietnie ;-)
        • natalia.brzeska Re: (D)epilator 03.05.06, 22:19
          edavenpo napisała:

          >
          > Ja mam Brown Silkepil - chyba najtanszy z tej serii i dziala swietnie ;-)


          No wlasnie, ale czy je w ogole jeszcze sprzedaja, bo nie widzialam tu w
          sklepach...
          • edavenpo Re: (D)epilator 03.05.06, 22:31

            Powiem Ci ze nie wiem bo kupilam go z dwa lata temu jak moj poprzedni Braun
            wyzional ducha ;-)

            Ale znalazlam to - wyglada to ciut lepiej niz moj, pewnie model wyzej i cena
            taka sama:

            John Lewis
            tiny.pl/gftp
            A tutaj Argos:
            tiny.pl/gftl
            • natalia.brzeska Dziękuję 09.05.06, 10:29

              --Może ktoś jeszcze by coś polecił?
              • kingaolsz Re: Dziękuję 09.05.06, 12:51
                Wosk u kosmetyczki :)))) ale dla mnie to o tyle dobre, ze zostawiam cala
                rodzinke za soba i mam pol godzinki spokoju w zaciszu kosmetycznego salonu ;)

                Pozdr
                Kinga
                • liley11 Re: Dziękuję 09.05.06, 13:11
                  Laserek sprobowalam....i nie wroce, Pojawily sie male plamki i z obawy przed
                  rozmnozeniem owych plamek nie poszlam na nastepne zabiegi. Mam ladna skore na
                  nogach i nie chce miec piegow na nich.

                  przekonalam sie do wosku. Dobra kosmetyczka zrobi to bezbolesnie (minimum bolu)
                  a juz na pewno mniejszy o 100-kroc niz przy depilatorze elektrycznym. Poza tym
                  szybciej..no i jak robi to kosmetyczka, to jest naprawde relaks:) Problem z
                  glowy na okolo 6 tygodni. Teraz juz robie to sama. Jakas godzinka na obie nogi.
                  Jeszcze nie przekonalam sie aby robic sobie sama pod pachami i pachwiny...ale
                  moze juz niedlugo sie zdobede na ta samodzielnosc.
                  Fajne sa VEET pojemnik z walkiem w ktory nalewa sie goracej wody a kranu, wsadza
                  sie w to pojemnik z woskiem, plasterki i gotowe.
                  • jagienkaa Re: Dziękuję 09.05.06, 14:37
                    ja też chodzę na woskowanie do kosmetyczki. Byłam już z 5-6 razy i naprawdę
                    widzę różnicę, włoski są coraz rzadsze i cieńsze ale niestety u mnie odrastają
                    już po 3 tygodniach. A żeby woskować znowu to trochę trzeba poczekać i przez
                    ten czas wyglądać jak yeti:) a no i w okolicach bikini potem mi strasznie włosy
                    wrastają, możliwe że przestanę te miejsca woskować tylko spróbuję znaleźć coś
                    innego.
                    Sama nie potrafię się zwoskować ani depilatorem potraktować, po prostu za
                    bardzo mnie boli.
                    • karolinazuk Re: Dziękuję 09.05.06, 14:46
                      Ja mam bardzo podobne doswiadczenia jak Jagienka. Chodze na woskowanie od
                      niepamietnych czasow, pierwszy raz bylam jak mialam 16 lat. Sama w ogole nie
                      potrafie tego robic. Zawsze pourywam wloski, a tylu nog to juz nawet nie
                      probuje woskowac. Ja wizyty do kosmetyczki nie traktuje jako relaks, raczej zlo
                      konieczne, ale przynajmniej u kosmetyczki pol godziny i po sprawie.
                      • anya.po.prostu Re: Dziękuję 09.05.06, 16:33
                        ja tez tylko wosk, chociaz przyznam, ze wole inne metody relaksu niz pol
                        godziny meczarni u kosmetyczki :o)
                        Ale zastanawiam sie nad innymi metodami, bo wlasnie to czekanie az wloski
                        podrosna do nastepnego zabiegu jest dosyc irytujace.
                        Tylko z drugiej strony nie chce mi sie wywwalac kasy na depilator, jesli okaze
                        sie po jednej probie, ze nie dam rady wytrzymac bolu. Moje wlosy sa dosyc mocne
                        i do tego gleboko osadzone, nie wiem czy dalabym rade sama sobie powyrywac...
                        • aniek133 Re: Dziękuję 09.05.06, 19:50
                          Kilka lat temu skusilam sie na kupno depilatora (wydalam majatek, bo to wtedy
                          byla nowosc) i uzywalam go 1 raz (slownie:jeden!!) i ... nigdy wiecej :)))

                          Podziwiam Was, dziewczyny, za odwage i znoszenie tego bolu. Brrrrr.......
    • gugitsa silkepil 09.05.06, 18:31
      czesc natalio!
      czytalam juz ten watek wczesniej; dzis jednak spiesze z wiadomoscia, ze
      epilatory brown z serii silkepil istnieja, bo widzialam na wlasne oczy jeden w
      moim miescie, w asdzie. cena ok 50 funtow, czyli raczej niezmienna i
      porownywalna z innymi. tak wiec - udaj sie do najblizszej asdy w swoim miescie
      i powinnas je tam znalezc.
    • jagienkaa a co bardziej boli? 21.06.06, 18:28
      woskowanie czy depilator?
      bo ja fortunę na woskowanie wydam, a z drugiej strony raz spróbowałam
      depilatorem sama się obsłużyć i wyłam z bólu...
      • gosica37 Re: a co bardziej boli? 21.06.06, 21:43
        A ja wlasnie kupilam zachwalany pare postow wyzej Brauna z John Lewis i jestem
        bardzo zadowolona!!!:) Jedyny mankament to jego szalencza glosna nuta no i ten
        kolor...eee...rozowy, nie bylo niestety wyboru:( Bedzie sie ze mnie boyfriend
        smial jak go zobaczy i co wiecej uslyszy!!! hehehe ;-)
        • jagienkaa Re: a co bardziej boli? 21.06.06, 21:47
          może pomyśli że to wibrator?:)
          ile kosztował i jak bardzo boli?!
          • gosica37 Re: a co bardziej boli? 21.06.06, 22:22
            Kosztowal dosc niewiele jak na depilator bo tylko £34,95,ale to pewnie ze
            wzgledu na starszy model. Mnie depilacja w ogole nie boli i powiem szczerze ze
            nie pojmuje jak kogos w ogole moze;D ale ja to tak od zawsze mialam,do
            delikatnych nie nalezalam:P
            Moze zainteresuje kogos,bo dzis dokladnie nabylam, byly na polce Philipsy z ta
            nakladka chlodzaca dla wrazlicow przecenione na £29 z £35 bodajze,tak wygladaja
            www.esselectrical.com/images/big/HP6475.jpg
            Nie ma ich w necie John Lewis sa w branch na Oxford Street,trzeba zjechac
            schodami w dol i na prawo,ufff...sie dzis tam troche nachodzilam zeby znalezc
            to dranstwo;D
            Jagienkaa,wrrrrrrrrrrrr....;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka