Dodaj do ulubionych

padlam ofiara...

09.10.06, 21:38
...wrednego przeziebienia. wszyscy kolo mnie kichali, prychali az w koncu
nadszedl - sila rzeczy - czas na mnie. wsciekla jestem niesamowicie, bo jutro
ide do lekarza. nie palam optymizmem, bo moj gp to kawal *** a nie lekarz.
zobaczymy... poko co, becze sie z katareb, boleb glowy bab wszystkiego
dosc... kto ponarzeka ze bna?
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: padlam ofiara... 09.10.06, 22:09
      Ja Ci doradze cos naturalnego, co pomoze Ci przetrwac (nowosci to zadne nie sa,
      ale warto sobie przypomniec) - jedz duzo warzyw i owocow, zwlaszcza cebuli i
      czosnku. Nie jedz nabialu (zwieksza produkcje sluzu, co czyni katar bardziej
      dokuczliwym). Pij duzo wody, by wyplukac toksyny i bakterie. Pij herbatki
      ziolowe - np. rumianek z miodem.
      I wyspij sie!!!
    • steph13 Re: padlam ofiara... 09.10.06, 22:10
      Zamiast do lekarza, mozesz pojsc do health shop i zakupic Marshmallow tablets.
      W ubieglym roku bylo sporo o tym w prasie, kupilam, wyprobowalam na sobie i
      rodzinie. Dziala niezawodnie na wszelkie wirusowe przeziebienia lacznie z
      kaszlem i bolem gardla. Nalezy zaczac brac jak tylko pojawia sie pierwsze
      objawy, przez trzy dni. U nas day two wszystkim przyniosl calkowita recovery.
      Warto spobowac. £10 za opakowanie.
      • chihiro2 Re: padlam ofiara... 09.10.06, 22:26
        Ja tez bym nie szla do lekarza. Bo co Ci przepisze? Paracetamol albo ibuprom,
        moze nawet da ci antybiotyki (tutejsi lekarze, mam wrazenie, uwielbiaja
        przepisywac antybiotyki na kazde glupstwo). Lepiej wyleczysz sie sama.
        • edavenpo Re: padlam ofiara... 09.10.06, 22:40
          chihiro2 napisała:

          > Ja tez bym nie szla do lekarza. Bo co Ci przepisze? Paracetamol albo ibuprom,
          > moze nawet da ci antybiotyki (tutejsi lekarze, mam wrazenie, uwielbiaja
          > przepisywac antybiotyki na kazde glupstwo).
          ___

          mam dokladnie odwrotne wrazenie. nawet bardzo czesto widuje narzekania na forach
          imigracyjnych na ta niechec tutejszych lekarzy do przepisywania antybiotykow

          do lekarza nie ma sensu isc bo wyglada to na zwykle przeziebienie wiec
          faktycznie zaleci paracetamol, vit C i duzo plynow

          jak ci naprawde dokucza nos i gardlo to kup day nurse i night nurse - ja ich
          zawsze uzywam (koniecznie syrop) i dziala jak nic innego

          zycze powrotu do zdrowia
        • gugitsa Re: padlam ofiara... 10.10.06, 12:48
          wlasnie u lekarza bylam. wyszlam z wykiem! nie chciala mi dac antybiotyku. znam
          swoj organizm i wiem, ze jak sie choruje raz na dwa lata, to sie choruje wtedy
          na calego... nie chciala sluchac. dodam, ze to nie byl moj gp tylko
          perscription nurse. moj lekarz jest na holiday'u. mam dosc. wiem, ze mnie
          rozlozy na cacy i ciekawa jestem, kto mi sie zajmie 7miesieczniakiem. napewno
          nie nasza sluzba zdrowia. krolestwo za antybiotyk!!! wiecie co mi dala ta pozal-
          sie-boze kobieta? ulotke... co zrobic w przypadku, gdy zapomnisz tabletki
          antykoncepcyjnej w pierwszych 7 dniach brania i jakie sytuacje obnizaja
          skutecznosc dzialania. nie zalamalybyscie sie? na wszystko w naszej przychodni
          daje sie paracetamol i penicyline. nie wazne, ze jestam na nia odporna, nie
          wazne ze mi to nie pomaga... nie mam sily klepac w klawisze...
    • jaleo Re: padlam ofiara... 09.10.06, 22:42
      Ale co lekarz Ci poradzi na przeziebienie?
    • izabelski Re: padlam ofiara... 09.10.06, 23:34
      ostatnio nawet w TV prosili, zeby z przeziebieniami nie chodzic do lekarza -
      bardzo latwo rozsiac mikroby i to sprzedajac je oslabionym osobom w poczekalni -
      najczesciej staruszkom i dzieciom
      zostan w domu, wypoc sie poodpoczywaj
      lekarz nie da ci niczego na przeziebienie
    • asica74 Re: padlam ofiara... 09.10.06, 23:39
      Gugitsa, kup soboe korzen imbiru, pokroj go na kawaleczki, zalej goraca woda,
      mozesz dodac soku, czy miodu. Pij jako herbatke. Pomoze na pewno!
    • formaprzetrwalnikowa Re: padlam ofiara... 09.10.06, 23:46
      serdeczne wyrazy współczucia.
      i juz współnarzekam:
      ja tez padałam ofiara - podstępnego zapalenia zatok.
      bo ja się nie przeziębiam, nie łapię grypy, nie.. tylko zapalenie zatok mam, na
      szczęscie nieskomplikowane.
      trzeba przeczekać.
      a-psik!
    • eeela Re: padlam ofiara... 10.10.06, 11:54
      Wziac wieczorem puszke jakiegos lagera
      4-5 lyzek miodu
      garsc gozdzikow
      wszystko do gara i zagrzac prawie do wrzenia (tzn zdjac z fajerki tuz przed
      wrzeniem)
      wypic jak najgoretsze
      zaladowac sie pod kocyk, opatulic, zaopatrzyc sie w ksiazke albo jakowys glupi film
      i lezec :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka