rozyczko
15.11.06, 20:11
Mam maly problem. Corka dostala prace domowa - przedstawic jakis aspekt
dowolnego kraju europejskiego. Ola lubi piec ze mna i postanowila, ze chce
zaniesc do szkoly jakis polski placek. No i mamy problem - Ola ma 8 lat :) I
nie lubi makowca :) Powinno to byc na tyle proste w wykonaniu, zeby mogla
sporo zrobic sama (piekla juz np. muffinki). Robila juz ze mna faworki, ale
tutaj MOJ zdrowy rozsadek KRZYCZY - NIE :) , bo wiem ze bede musiala zrobic
ich wiecej i znowu zjem ich za duzo :)
Doradzcie cos prosze. Moze ktoras z Was ma jakis latwy, TYPOWO polski przepis :)
Ewa