Dodaj do ulubionych

problem z landlordem

12.03.07, 17:23
Przez 6 m-cy wynajmowalam sklep.Przed otwarciem sklepu musielismy zrobic tam
wszystko wlacznie ze wstawieniem porzadnych drzwi, okna,rownaniem scian i
sofitow i podloga.Za wszystko zaplacilismy z wlasnej kieszeni.Pod koniec
kontraktu zamknelismy sklep.Nie dostalismy ani grosza zwrotu za te remonty i
malo tego landlord odmowil oddania depozytu bo twierdzi ze musial zrobic
remont po naszej wyprowadzce.Dodam ze do sklepu mielismy wlamanie i za remont
znow zaplacilismy sami.Landlord nawet sie nie pokazal zeby obejzec szkody.
Co moge zrobic zeby odzyskac depozyt?
Czy landlord ma prawo do odmowienia wydania depozytu?
Jutro chce sie wybrac do CAB bo dzisiaj juz bylo za pozno jak sie
dowiedzialam o decyzji landlorda.
Jak ktos moglby mi cos podpowiedziec bede bardzo wdzieczna

Obserwuj wątek
    • mysz2006 Re: problem z landlordem 12.03.07, 17:59
      Wynajmujac lokal komercyjny, czy jako sklep czy w innych celach zwykle lezy w
      gestii i kosztach wynajmujacego zeby sobie lokal wyszykowac wedlug wlasnego
      uznania lub nie. Lanlord nie musi Ci oddawac za remont, moglas zostawic lokal w
      takim stanie jaki byl. Lanlord moze sobie zazyczyc (co powinno byc zaznaczone w
      umowie) zeby lokal po wygasnieciu wynajmu zostal oddany albo w stanie takim
      jaki dokladnie byl lub odmalowany i odpicowany. Musisz sprawdzic umowe. Jest to
      troche paradoksalne bo jesli np zainstalowalas centralne ogrzewanie, mimo ze to
      podnosi rentownosc lokalu jesli landlord sobie zazyczy zebys zdemontowala to
      musisz, a jesli nie to kaze Ci pokryc koszty. W ramach remontu po Was landlord
      moze musial rozbierac lady, polki czy przebieralnie.

      Przy wynajmowaniu lokalu najlepiej robic zdjecia w dniu podpisania umowy i w
      dniu wyprowadzki.
      • jaleo Re: problem z landlordem 12.03.07, 19:32
        Racja. Jesli nie ma czegos konkretnego na ten temat w umowie, to przyjmuje
        sie, ze wynajmowane lokale trzeba oddac w stanie, w jakim sie je przyjelo.
        Czyli nawet cos, co Tobie sie wydaje ulepszeniem, powinno byc przywrocone do
        pierwotnego stanu. Chyba, ze doszlo do oficjalnego porozumienia z landlordem,
        ze pewne zmiany moga zostac bez wplywu na depozyt.
        • robak.rawback Re: problem z landlordem 12.03.07, 20:13
          ostatnio - kaos 3-4 tygodnie temu w radiu byla taka reklamowka w ktorej mowili
          ze albo juz wlasnie weszlo albo ma wejc w zycie jakies ustawy czy zmiany ktore
          nakladaja na landlorda obowiazek pilnowania depozytu i wogole majace niby
          przeciwdzialac nieuczciwym landlordom ktorzy sie ywmiguja etc.

          wiec mysle ze napewno bedzie latwiej takiego landlorda zakablowac odpowiednim
          wladzom. chyba cos na stronie home office o tym jest. sama chetnie sprawdze.
          szkoda ale nie pamietam dokladnie gdzie tomialo byc.
          • 101krotka Re: problem z landlordem 12.03.07, 21:22
            tak od 6-tego kwietnia kazdy depozyt powinien byc objety specjalnym "scheme",o
            ktorym mozna poczytac tutaj:

            england.shelter.org.uk/advice/advice-112.cfm
            • jaleo Re: problem z landlordem 12.03.07, 22:35
              Tez slyszalam cos o tych nowych przepisach. Bardzo dobrze, ze to wprowadzaja,
              bo sa straszne przekrety z tymi depozytami. Ja od bardzo niedawna ;-) zaczelam
              wolontariuszowac w lokalnym CAB-ie, i niemalze co druga sprawa jest o problemy
              z landlordem.

              Poza tym ma wejsc przepis, ze prywatni landlordzi beda musieli sie
              zarejestrowac i miec licencje. To z kolei zeby zapobiec nielegalnemu
              wynajmowaniu (np. domow komunalnych), albo ukrywaniu dochodu z wynajmu przed
              urzedem podatkowym.
    • dariazv Re: problem z landlordem 13.03.07, 12:12
      dzieki kobitki za odpowiedzi.Poczytam linki i na pewno tak tego nie
      zostawie.Landlord powiedzial ze musial zrobic remont po naszej wyprowadzce
      (jednyna rzecz jaka tam trzeba bylo zrobic to pomalowaniw scian a to max £100
      ale nie £900) No i oczywiscie sprawdze czy rzeczywiscie cos zostalo zrobione po
      podejrzewam ze klamie.
      Podczas remontu landlord przychodzil do sklepu i byl zadowolony ze wszelkich
      zmian na wszystko sie zgadzal.
      Widac teraz sie dran rozmyslil...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka