04.09.07, 23:50
Dwa, czarne, ogromne nawiedzily mnie dzisiaj, bez zaproszenia, w moim wlasnym
domu, a to znak, ze jesien juz za rogiem. Na jesien reaguje zyczliwie, na
pajaki nerwowo - chociaz spokojniej niz na takie np zaby - ale i tak do
tutejszych pajakowych wielkosci co roku jest mi trudno sie przyzwyczaic. Maz
na nie sloikowe polowania urzadza ale to je Boze bron nie zniecheca; wrecz
przeciwnie, co jakis czas nie wiadomo skad wylaza, odpowiednio podwyzszajac mi
cisnienie i przyprawiajac o dodatkowe zmarszczki.

Czy jest jakis sposob na nie? W pajakowa awersje do rozowego koloru - co sie w
ktoryms odcinku historycznego kryminalu made in PRL "007 Zglos sie" objawilo -
niestety nie wierze.
Obserwuj wątek
    • princessa24 Re: Pajaki...Jezuu!!! 05.09.07, 01:18
      Sama sie rozplakalam dwa dni temu w pokoju kiedy zobaczylam tego
      ogromnego gada w pokoju... masakra!Ja mam lęk przed pajakami
      maksymalny tak wiec paralizujacy strach, nie, najpierw pisk pozniej
      paraliz i placz.zabilismy!n nastepny dzien siedze wieczorkiem
      ogladam tv i nagle slyze tupot,bez kitu slyszalam go!!!i znowu
      pwtorka. Mamy nowe mieszkanie nie stary dom!wiec skad sie to
      bierze???ja bylam pewna ze ktos sobi terarium z sasiadow
      urzadzil,wyjechal na wakacje a te wielkie stwory mu zwialy!!!bo
      przeciez takie samo sie nie urodzilo... blee... caly dom
      przeszukalam zagladnelam wszedzie...nie widac ani pajeczyny ani
      jakiegos ,,gniazda,,.Boje sie strasznie:(((

      Boje sie zasnac, chodzc po domu.... skad one sie biora, jak sie
      uchronic przed ich wizytami???
      • vierablu Re: Pajaki...Jezuu!!! 05.09.07, 12:09
        U mnie cale szczescie tylko male. Jak slysze o TUPIACYCH to mi az niedobrze.
    • spacecoyote Re: Pajaki 05.09.07, 09:31
      > Czy jest jakis sposob na nie?

      Nie wiem, ale mogliby cos wymyslic. Jak na karaluchy i mrowki sa
      srodki, to dlaczego nikt nie zrobi czegos na pajaki? A moze jakby
      takim na karaluchy popsikac, to na pajaki tez podziala?
      • duende1 Re: Pajaki 05.09.07, 09:45
        kurcze, my tez mielismy ostatnio odwiedziny - trzy dni z rzedu,
        wieeelkie, tupiace pajaki. tez je slychac, jak biegna po pokoju.
        koszmar! kev urzadza polowania szklankowe, a ja mam dreszcze. no po
        prostu cos okropnego :/
        • vierablu Re: Pajaki i wykladziny 05.09.07, 12:22
          > wieeelkie, tupiace pajaki. tez je slychac, jak biegna po pokoju.

          Teraz juz wiecie, dlaczego tu sa wszedzie wykladziny. Maja zagluszyc tupot
          biegajacych pajakow....
    • hillroad Re: Pajaki 05.09.07, 10:25
      odstraszyć nie odstraszam- bo jak? zawsze jednak pomaga stary
      sprawdzony kapeć, którym mój M dokonuje egzekucji. ja nie daję rady
      ze strachu, choć nigdy się pająków nie bałam...
      • aleksandrawu Re: Pajaki 05.09.07, 13:58
        Ja tez mam totalna psychoze pajakowa. I tez mieszkamy w nowiutkim
        domu, na trzecim pietrze, jakby tego bylo malo, mam dom tak
        urzadzony, zeby wszystko mozna bylo odsunac, odkurzyc i wybic
        kazdego cholernego pajaka. A te france i tak jakos wlaza. Ale mam
        dla was dobra wiadomosc. Mam dwa sposoby na nie: pierwszy-spray na
        karaluchy. Pryskam dookola okien i drzwi wejsciowych i od czasu do
        czasu w kazdym kacie i nie ma ich. Drugi-lepszy. Kratka owadobojcza
        z Polski. Tutaj takich nie widzialam, ale sa na prawde bardzo
        skuteczne i bezproblemowe w uzyciu.
        Ja z tymi pajakami to mam tak, ze jak sie mnie Anglicy pytaja czego
        nie lubie w Angii, to zawsze mowie ze bloody spiders;)
        • e-vil Re: Pajaki 05.09.07, 14:36
          Mnie ostatnio też mały pajączek prawie przyprawił o zawał serca.. po prostu
          zsunął się po nitce tuż przed moją twarz.

          A co do pająków ogólnie, to wraz z importem pewnych towarów z zagranicy
          przyjeżdżają też pająki (głównie w owocach, ale także wraz z różnymi częściami
          sprowadzanymi do fabryk) i te pająki mutują się z tutejszymi. Mój kolega z pracy
          został prawdopodobnie przez jednego takiego pajączka ukąszony -> w efekcie miał
          spuchniętą nogę i czarną żyłę stopniowo przesuwającą się do góry ciała.
          Zakończyło się lotem do Polski i operacją.

          p.s. pająki to nie gady ;)
          • minisufka Re: Pajaki 05.09.07, 19:27
            rany boskie, alezcie sobie temat znalazly... ja pajakow boje sie
            potwornie i teraz te co to w polsce mama nazywa duzymi mnie smiesza.
            sama zabijam raz dwa. a te tutaj...
            tez mieszkamy na 3cim pietrze, tez wszystko odsuwam, wielkich w
            mieszkaniu nigdy nie znalazlam - siedza na klatce. pewnie tez by
            tupaly gdyby ne ta cholerna wykladzina, ktora utrudnia mi tylko ich
            tluczenie. moj sposob na takiego co sie nie rusza to spryskanie
            dezodorantem. ale nie takim pudrowym jak FA, musi byc dosc porzadny,
            wilgotny spray - pajaki (przynajmniej te na ktorych wyprobowalam)
            robia sie wtedy strasznie ospale i latwo je utluc.

            wlasnie slysze jak mezulo sie na jutro umawia na wieczora, a ja w
            takim razie zostane tu sama z moja arachnofobia.... chociaz z
            drugiej strony to mezus zbyt pomocny w biciu pajakow nie jest -
            zaslania sie miloscia do zwierzat i tak je zawsze lapie, ze mu
            uciekaja (a jak nie widzi to znaczy ze ni ma) wiec juz wole sama sie
            za nimi uganiac. tez sie boje chodzic po ciemku, a juz nie mowiac o
            chodzeniu boso.

            bleeeeee :((((

            a czy one teraz beda jeszcze rosly? czy moze juz pojda spac na zime?
            ech, przydalby sie jakis polski mrozik niedlugo...
            • teddy_bear Re: Pajaki 05.09.07, 19:45
              w sklepie ogrodniczym mozna kupic takie spraye na pajaki do
              opryskania dookola okna zeby nie wlazily ale nie wiem czy dziala
              albo w necie urzadzenia wysylajace jakies dzwieki co pajaki nie
              lubia.
              najwiekszego jakiego widzialam to taki zielony skorupialy wielki jak
              pol dloni
              .....w sklepie :-/ go widzialam
              one chyba nie robia te zielone pajeczyn bo kurcze jaka pajeczyna go
              utrzyma ?
              czy to jakies mutanty ?
    • derka1 Re: Pajaki 05.09.07, 21:22
      Niestety nie wiem czy na "moje" (he, he) jakikolwiek spray by podzialal, bo one
      nie wychodza spod okien lub drzwi tylko nagle, nie wiadomo stad zasadzaja sie na
      srodku pokoju.
      Postanowilam w przyszlosci nadawac im imiona, np ten najwiekszy z wczoraj
      nosilby imie Zenon. Moze w ten sposob przyzwyczailabym sie jakos do ich
      obecnosci? (ble!)
      • mamumilu Re: Pajaki 05.09.07, 22:02
        Dziewczyny a gdzie Wy mieszkacie, ze macie takie wilkie pajaki? U nas na razie
        najwiekszy siedzial w garazu i mial ok 5 cm z nogami ale jak sie jakiegos
        zatlucze to chrupie. Napiszcie w jakich rejonach wystepuja te obrzydliwce, zeby
        sie tam przez przypadek nie przenosic. :)
    • carmelaxxx Re: Pajaki 05.09.07, 22:37
      a ja pajaki odkurzacze traktuje zatykam rure potem i czesc hehe ale mieszkam nad
      jeziorkiem i przy lace i pajakow jest naprawde sporo, codziennie pracowicie
      sieci na oknach buduja. ale jeszcze troszke i ich nie bedzie. ja sie nie boje
      pajakow ale hodowac ich nie chce hehehe
      • robak.rawback nieopatrznie przeczytalam wiec wy tez musicie haha 13.09.07, 00:44
        o tych atakach bez prowokacji - wadafak - preemptive strikes po
        prostu


        www.uksafari.com/housespiders.htm

        Latin name: Tegenaria duellica

        Size: Body and head 10mms to 14mms. Legs 50 to 60mms

        Distribution: Found throughout the UK.

        Months seen: All year

        Food: Flies, mites and other small insects

        Habitat: Found in sheds, garages, attics and conservatories.

        Special features: This is one of about a dozen species generally
        known as house spiders. They make a thick sheet web, about 15cms
        across, usually in a neglected corner of a house or shed. The web
        has a tubular retreat at the rear where the spider sits and waits
        for dinner to drop by!

        They become more noticeable in autumn, which is their mating season.
        The males are often seen scuttling across a room or falling into
        bath tubs as they move around in search of a female.

        The males have longer legs than the females, while the females have
        broader abdomens than the males.

        The species shown in the photo above is very similar in appearance
        to the 'aggressive house spider' or hobo spider (Tegenaria
        agrestis), which will bite humans with little provocation. Despite
        its name, it is rarely seen in houses, preferring sheds, garages,
        and log piles.

        This is Tegenaria gigantea, another common inhabitant of houses and
        outbuildings.



        Did You Know?
        House spiders can survive for several months without food or water.
    • derka1 Re: Pajaki 05.09.07, 23:16
      Te, ktore mnie ostatnio nawiedzily sieci nie plota. Tylko siedza cholerne
      maszkary i strasza, pasozyty spoleczne. A ja serce mam slabe i juz nie wyrabiam.
    • jaleo Re: Pajaki 06.09.07, 19:29
      Na pajaki nie sprzedaja preparatow, bo one tak naprawde nic zlego
      ludziom nie robia, a sa wrecz pozyteczne, bo pozbywaja sie much i
      innych nieprzyjemnych owadow.

      Ja do pajakow nic nie mam, za to nienawidze wszelkiego pelzajacego
      robactwa.
      • eballieu Re: Pajaki 07.09.07, 23:53
        Tak, skonczylo sie nocne sikanie po ciemku. O tej porze roku zawsze
        zapalam swiatlo i najpierw sie rozgladam, czy gdzies dranstwo nie
        siedzi. Jak zbyt duzo o nich mysle na kibelku, to sie wybudzam ze
        snu:-( Nasluchuje przez pol nocy czy nie tupia;-)
        A raz siedzialo dziadostwo w reczniku, brrrrrrrr. Obrzydliwe,
        tluste, nasz dzieciak tez juz sie nauczyl ich bac.
        I tez mieszkamy w nowym domu.
    • derka1 Re: Pajaki 08.09.07, 14:54
      Ostatnio kolezanka z pracy mi powiedziala (nie mam pojecia skad czerpala taka
      wiedze), ze te wielkie czarne, co tak szybko biegaja to emigranci :-); jakas
      odmiana srodziemnomorska. No coz klimat sie zmienia, zyciowe i osiedlencze plany
      pajakow pewnie tez :-)
    • pyza_uk Re: Pajaki 08.09.07, 16:30
      Wniosek taki, ze te tupiace, wielkie pajaki zywia sie swieza cegla
      ;-)
      U nas pojawiaja sie sporadycznie (dom z 1936 roku) - mieszkamy w
      obecynm domu od 4 lat i jak na razie maz lapal do sloika 3 duze
      okazy. Wcale nie byly duze - tak na oko ok. 7 cm.
      moja siostra mieszka w Oz - dziwczyny, cieszcie sie z tego, co tu
      macie, bo ona wlozku znajduje czsto takie tluste i wlochate stwory,
      brrrr....
    • elioli Re: Pajaki 12.09.07, 01:22
      Jakas godzine temu M pozbyl sie takiego olbrzyma z domu.
      Ogromnie sie tego swinstwa brzydze.
      U nas sa gigantycznych rozmiarow ale brazowe. A podczas egzekucji to
      az chrupie - fuj, fuj, fuj!
    • aniolek105 O Matko kochana!!! :(( 12.09.07, 13:03
      To to ja już nie chcę lecieć do Anglii,buuuuuuuuuu,ja się tak boję pająków.Zawał
      mnie czeka tam jak nic!!!
      • robak.rawback to samo 13.09.07, 00:50
        bywajac w polsce na wsi w wakacje mialam nieprzyjemnosc byc napadana
        wieczorami przez pajaki giganty brazowe, ktore biegaja szybciej niz
        ja. wiec jak jechalam do anglii to pomyslalam ze mam te letnie
        stresy z glowy.

        nic podobnego - dokladnie te same pajaki wielkie brazowe, jak sie
        katem oka patrzy to wyglada jak mysz - tu z kominka wychodza na
        salon.



        aniolek105 napisała:

        > To to ja już nie chcę lecieć do Anglii,buuuuuuuuuu,ja się tak boję
        pająków.Zawa
        > ł
        > mnie czeka tam jak nic!!!
        • pulpcik Re: to samo 13.09.07, 15:53
          jak to napadaja???
          aaaaaaa!!!!!!!!
          • mallgosha Re: odstraszacz pajakow 21.09.07, 16:04
            U mnie pajaki sa przez caly rok i to wielkie jak konie. Kupilam
            odstarszacze pajakow Pest X. Jest to wlaczone do gniazdka.
            Urzadzenie emituje dzwieki, ktore odstraszaja pajaki. Dzwieki sa
            trudnoslyszalne dla czlowieka. Mozna kupic podobne urzadzenia, ktore
            odstarszaja karaluchy, a nawet wiewiorki. Oceniam skutecznosc na
            jakies 99%. Zdarzaja sie czasem pajaki z chudymi nogami i to tylko
            przy drzwiach do ogrodu.
            • aleksandrawu Re: odstraszacz pajakow 21.09.07, 17:12
              No to poprosimy o namiary na sklep, w ktorym mozna to cudo dostac.
            • rozyczko Re: odstraszacz pajakow 21.09.07, 17:44
              a ja znalazlam cos takiego na pajaki

              cgi.ebay.co.uk/HIGH-QUALITY-BRAND-NEW-NO-MORE-SPIDERS-500ML-LOW-PRICE_W0QQitemZ230171201197QQihZ013QQcategoryZ50365QQcmdZViewItem
              i sie zastanawia, czy nie wyprobowac.

              Ewa
            • ralphos Re: odstraszacz pajakow 22.09.07, 15:26
              mallgosha napisała:
              > Dzwieki sa trudnoslyszalne dla czlowieka.

              Trudnosłyszalne czy niesłyszalne? Mam takiego pecha że słyszę bardzo wysokie
              częstotliwości i w wielu miejscach szlag mnie trafia jak uderza mnie w uszy pisk
              z różnych odstraszaczy np. na parkingach wielopoziomowych lub w dużych halach
              niektórych centrów handlowych.
              • mallgosha Re: odstraszacz pajakow 23.09.07, 16:31
                Mam ten sam problem - slysze dzwieki nieslyszalne dla innych ludzi,
                wiec bylam bardzo ostrozna przy zakupie tego urzadzenia.
                Mam kilka takich odstarszaczy, bo dom jest duzy. Zdecydowanie
                polecam PEST-X by LENTEK - ten nie emituje dzwiekow slyszalnych dla
                mojego ucha. Emituje fale elektro magnetyczne i oceniam go jako
                najbardziej skuteczny z posiadanych przeze mnie odstraszaczy.
                www.lentek.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka