Gość: Monika
IP: *.aztw.cable.virginmedia.com
14.05.11, 23:24
Chcialabym sie poradzic jak/czy pomoc corce ktora boi sie pajakow. Corka ma 3 lata i 8 miesiecy, w zeszlym roku nie reagowala tak silnie i negatywnie na pajaki widziane w ogrodzie. Natomiast w tym roku piszczy, blednie i ucieka jak zobaczy pajaka lub cokolwiek podobnego. Doslowie nawet kawalek czarnego liscia przyprawia ja o palpitacje serca. Wypatruje tych pajakow doslownie wszedzie: w ogrodzie i w domu.
Czy to taki etap rozwoju czy co? Robic cos/ pomoc jej czy po prostu przeczekac. Na pewno jej pajakami nie straszylismy, moze cos w przedszkolu dzieciaki wymyslala - nie wiem. Tlumaczymy ze pajaki sa male, nie maja zebow i jej nic nie zrobia ale nic nie pomaga. Przezywa to strasznie gdyz nawet czasami przez sen krzyczy ze sie boi. Co robic? dziekuje