teddy_bear
05.09.07, 19:40
Po raz kolejny czytam o szoku kulturowym jakiego maja dosatac lub
dostaja Polacy przyjezdzajacy do Londynu.
Chlopak zostal zlapany prwie na goracym uczynku po pobiciu i
zgwalceniu brytjki .Tlumacza jego zachowanie szokiem kulturowym i
nieprzyzywczjeniem do tzw. swiatel wielkieo miasta.( + wodka i
narkotyki oczywiscie )
Dzisiaj czytam w Good Housekeeping wywaid z Polka Magdalena Gignal
ktora mowi -
..''i'd been to London a few times before ,so it wasn't too much of
a culture shock when we moved.''
prawde mowiac nie bardzo rozumiem o czym mowa
czy ja w PL zylam w jakims rezerwacie normalnosci i kultury ?