Dodaj do ulubionych

White Girl

12.03.08, 01:16
tropem poprzedniego wątku zajrzałam na stronę bbc i obejrzałam właśnie odcinek pod tytułem "White Girl" z tej serii "Whites"

film jest o 11 letniej dziewczynce, która wraz z matką przenosi się do Bradford i zamieszkuje w praktycznie wyłącznie muzułmańskiej dzielnicy.
pewnie głównym wątkiem tego odcinka miało być właśnie to, że Leah jest jedyną białą dziewczynką w swojej szkole i jakiego szoku doznaje jej matka gdy córka pewnego dnia wraca ze szkoły w hijabie.

ale myślę, że to akurat tak naprawdę w tej historii było drugorzędne. najbardziej poruszająca była tam historia matki i córki, niesamowita beznadzieja życia jakie tym dzieciakom zgotowali rodzice, a jednocześnie niezwykła mądrość i odwaga tej dziewczynki.
popłakałam się normalnie!

kto nie oglądał, bardzo polecam. kto oglądał, ciekawa jestem Waszych wrażeń.
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: White Girl 12.03.08, 01:43
      czytalam recenzje, ze ponoc znowu uproszczono obraz samotnej matki z dziecmi i
      ze nie przedstawiono glebiej innych problemow niz te ogolnie znane z podobnych
      filmow
      nie wiem, czy zdaze ogladna zanim zdejma z netu
      • realistka2008 Re: White Girl 12.03.08, 11:14
        czy uproszczono? nie wydaje mi się. To nie jest film o samotnej matce. Raczej o samotnej córce.
        Samotna matka jest tutaj postacią drugoplanową. Owszem, film nie wnika zbyt głęboko dlaczego ta kobieta ciągle odchodzi i wraca do bijącego ją faceta. Dlaczego ta kobieta zdaje się być kompletnie sfrustrowanym strzępkiem nerwów. To byłby pewnie materiał na kolejne 90 minut.

        W filmie widzimy sytuację z perspektywy dziecka, tej 11 letniej dziewczynki. I dla niej właściwie nie jest tak ważna głębia problemów matki. Dla niej ważne jest, że matka nie radzi sobie z życiem, nie potrafi stworzyć im domu, zapewnić poczucia bezpieczeństwa.
        W filmie chyba bardziej chodzi o to, jak desperacko to dziecko potrzebuje właśnie miłości, stabilizacji, bezpieczeństwa. I to próbuje odnaleźć zakładając hijab.
        Tragiczne i moim zdaniem świetnie pokazane też jest to, jak Leah jest w tej rodzinie (3 dorosłych) właściwie najbardziej dojrzałą osobą. Bo ani matka, ani ojciec, ani babka nie wywiązują się ze swoich ról. Tak jak sama matka to w końcu przyznaje, że nie zasługuje na to by być rodzicem.

        Jedyne co mi się nie podobało to jednak mało przekonywujące zakończenie.
        Ale dziewczynka grająca Leah jest fenomenalna.
        • izabelski Re: White Girl 12.03.08, 15:05
          i znowu w TV slyszalam taka sama krytyke tego filmu, ze po raz kolejny white
          working class jest sprowadzone do white thash

          bo jakby na to nie patrzec film ten to jest czescia cyklu white season

          to tak jakby o Polakach ciagle mowic w mediach (co o czywiscie sie dzieje), ze
          zarabiamy po £5/godz pracujac przez agencje przy zbiorze porow na polu kolo Bostonu

          to o czym piszesz - problem wyalienowanego, zagubionego dziecka jest
          wszechobecny - nie nalezy li i jedynie do anglo-saksonskiej (czy bialej) rasy
          jak by to film sugerowal

          natomiast w obecnych czasach aranzowane malzenstwa i honour kiling - to czesc
          codziennosci dziewczyn pochodzacych z krajow z polwyspu Indyjskiego - i o tym
          problemie mozemy rozmawiac wylacznie w kontekscie konkretnych narodowosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka