iweta2
26.09.08, 13:07
Niezbyt orientuje sie w tutejszym systemie zdrowotnym a potrzebuje
znalezc informacje o instytucjach wspierajacych w potrzebie. Chodzi
o dziewczyne z mojej pracy, ktora od roku jest trzymana na
antydepresantach przez swojego GP. Dziewczynie sie okresowo
polepsza, potem sie pogarsza, w zaleznosci od okolicznosci.
Kilkakrotnie (jak twierdzi) prosila o pomoc inna niz tabletki,
bezskutecznie. Dziewczyna jest ze Slowacji, srednio mowi po
angielsku wiec moze jest to kwestia nieumiejetnosci wyslowienia sie.
Mowi, ze historie depresji ma od lat, zanim przyjechala tutaj, miala
serie psychoterapii indywidualnej i grupowej polaczona z lekami.
Dziewczyna jest z rodziny alkoholowej a ze Slowacji uciekla od meza
alkoholika, miala terapie nakierowana na pomoc DDA i
wspoluzaleznionym. Tutaj trzymaja ja tylko na lekach a ona pomalu
zaczyna watpic w sens takiej pomocy, tym bardziej, ze terapia
dawala, jak twierdzi dobre rezultaty. Dziewczyna od czasu do czasu
chodzi na zwolnienia, generalnie za kazdym razem gdy kontaktuje sie
ze swoja rodzina na Slowacji. Takie troche bledne kolo. No i teraz
moje pytanie - czy tutaj depresja zajmuja sie tylko GP? Czy jezeli
jest to kwestia braku tlumacza/zlej diagnozy/nie wiem czego jeszcze,
czy mozna ja pokierowac gdzies indziej, gdzie mialaby fachowa pomoc
bez koniecznosci przekonywania GP ze potrzeba jej czegos wiecej?
Aha, za duzo pieniedzy to ona nie ma na prywatnych psychologow...