kachax
24.05.05, 10:41
Wprawdzie nie jest to typowe biuro, bo specjalizuje się w kursach językowych,
ale jak by nie było łączy nauke z wakacjami. W 2000 roku wybrałam się z nimi
na kurs angielskiego na Maltę. Muszę przyznać że sama nauka jako pretekst do
poznawania nowych ludzi bardzo się przydał, czas mieliśmy zaplanowany bardzo
sensownie, było zwiedzanie, zabawa, zachwyty nad nieznanym. Wypady na Gozo,
Comino, nawet kupiłam wycieczkę na Sycylię. jedne z bardziej udanych wakacji,
starali się bardzo aby klient był zadowolony. Polecam!