Dodaj do ulubionych

pasjonaci Tatr....

06.03.06, 22:50
czekam na maila od człowieka,który tak ,jak ja jest zauroczony Tatrami.Mam
tyle pytań i wątpliwości,bo nie jestem wytrawną taterniczką.Ale góry
kocham.To ważniejsze moim zdaniem niż takie samo tylko wspinanie sie po
to,żeby "zaliczyć".I nie chodzi mi tu o wspinaczkę sensu stricte,tylko o
turystyczne wchodzenie tam i siam.
Jeśli też kochasz góry i możesz mi trochę pomóc odpowiadając na moje
pytania,to napisz do mnie maila.
Obserwuj wątek
    • Gość: docent Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:06
      Hmm szkoda, że adresu nie podałaś :) Zgaduję, że to propecja@gazeta.pl ?Nie
      każdy ma konto na gazecie, nie każdy może odpisać wprost z forum... :)
    • Gość: opty2 Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:53
      Na tym forum jest sporo miłośników Tatr i gór ogólnie rzecz biorąc, nie
      wiedziałaś?
      Śmiało możesz zadawać tutaj pytania lub podać adres priv.
      A może na forum znajdziesz odpowiedzi, wystarczy trochę poszperać.
      pozdr.
    • Gość: bachoolka Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.chello.pl 07.03.06, 16:54
      Ja także kocham Tatry ale pewnie nie będę w stanie odpowiedzieć na Twoje
      pytania, bo też nie jestem zbyt obyta w tym temacie. :)
      • propecja do docenta 07.03.06, 17:03
        dobrze zgadłeś mój adres.Czekam na maila od ciebie
        • propecja do opty2 07.03.06, 17:07
          No coś ty? Nie wiedziałam ,że tu tylu miłośników Tatr....O rany!!!! Jestem w
          szoku!!!!
          A na poważnie-czy wygladam na taką idiotke ,że trzeba mi to tłumaczyć? Co ja
          zrobię,że wolę porozumiewać sie przy pomocy maila,a nie tak ....publicznie.Mail
          pozwala na większą intymnośc ,nie?
          • billy.the.kid Re: do opty2 07.03.06, 17:38
            NIE.
    • Gość: Tatranka Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.mofnet.gov.pl 08.03.06, 08:32
      Trudno powiedzieć na kogo wyglądasz. Zamieść jakąś fotkę to sie dowiemy...
      • Gość: docent Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:06
        hohoho :) zwyczajowo nie odmawiam nikomu rozmowy - koresponduje z wieloma
        osobami na rozne tematy i jakos nie mam z tym problemu. ale w tym przypadku za
        duzo slow zostalo juz powiedzianych - rozwincie temat tutaj na forum - moze
        jednak cos sie z tego urodzi.. :)
    • Gość: opty2 Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:28
      Nie uważasz, że to taka trochę roszczeniowa postawa: czekam na maila.
      Jeżeli wiesz,że są tutaj miłośnicy gór i nawet ich znasz, to może należałoby
      grzecznie to powiedzieć jednocześnie pytając, czy ktoś mógłby do ciebie napisać.
      A tak to uważam nie za dobrze się zaprezentowałaś ale to twoja sprawa.
      W końcu są tu różni ludzie.
      pozdr.
      • propecja Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 16:52
        Ja sie wcale nie zamierzam dobrze zaprezentowywać.I czy to tak trudno
        zaakceptować,że dalekie jest mi opowiadanie o moich rozterkach i obawach na
        forum publicznym? Dla mnie to ekshibicjonizm.Dlatego własnie prosze o maile.Nie
        jest to postawa roszczeniowa,tylko propozycja.I tyle.
        A ty opty nie musisz wcale odpowiadać ,skoro cie to tak bulwersuje.Twoje zdanie
        mi wisi wielkim kalafiorem.I to jak ty sie prezentujesz również.Dobieraj sobie
        słowa,jak chcesz.I nie pozdrawiaj mnie,bo to trąci obłudą.Ja cię nie pozdrawiam.
        • Gość: docent Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:11
          Ej baby - idźcie się kłócić gdzieś indziej :) Dziś Wasz dzień i zamiast
          świętować to do gardeł sobie skaczecie. Nieładnie. A kiedyś Marek Niedźwiedzki
          próbował dociec czy kobieta kobiecie wilkiem... :P
          • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 18:18
            łojezusicku.obawy i rozterki w temaciku o taterkach!!!
            • Gość: giew Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:36
              I spotkaj taką "pasjonatkę" na szlaku albo w schronisku brrr...
              • propecja Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 19:37
                I spotkaj tu takich,którzy ida w góry po to,zeby je zaliczyć.I pędza na oślep
                nic nie widząc poza czubkami swoich butów.Bo w ciągu jednego dnia MUSZĄ
                ZALICZYĆ Rysy,Kasprowego i Giewont.Jeszcze po drodze może Orla Perć.
                Czy tacy są pasjonatami Tatr?
                Czy potrafią zachwycić sie widokiem szczytów?
                Czy są w stanie poczuć sie maluczkimi wobec ogromu?
                Czy czują kryształ powietrza w płucach?
                Przepraszam bardzo,ale oni traktują Tatry jak zdobywcy.A to dla mnie jest
                profanacją cudu natury.
                • Gość: giew Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 19:52
                  Hmm...wszystko to racja co napisałas...tylko to są "drzwi" już dawno otwarte na
                  tym forum. Tu w zasadzie pisują dwie grupy ludzi: ci którzy poszukują pokoju,
                  knajpy, namiarów na coś tam i druga grupa czyli właśnie pasjonaci. Zanim
                  ogłosisz światu odkrycie Ameryki może pobaw się trochę wyszukiwarką;))
                  • propecja Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 20:16
                    Nie odkrywam Ameryki.Piszę o swoich uczuciach,chcę,żeby ktoś,Kto czuje podobnie
                    nawiązał ze mna kontakt.
                    Mozna mieć marzenia,pragnienia.....można czuć.
                    • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 20:43
                      to naskrob takie liściki tutaj. może ci od poszukiwania na sylwka sie trochę
                      naucza inaczej patrzec na taterki.
                      • propecja Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 22:27
                        gdzie są ci wszyscy,którzy pozdrawiają się na szlakach zwykłym "dzień dobry" ?
                        Gdzie sie podziali?
                        Ach...wiem...oni teraz siedzą z bacą i piją piwko,albo słuchają góralskiej
                        kapeli na mieście.
                        Bo tu ich nie ma.Zostałam tylko ja i dwaj faceci,którzy napisali do mnie maile.

                        Kuba-dzieki za zdjęcia.

                        Wiesław-dzieki za cenne rady i za miłość do Tatr -tych prawdziwych.
                        • pur.blanca Re: pasjonaci Tatr.... 08.03.06, 22:47
                          Propecjo....podziwiam cie i już cie lubie
                          Wysyłam ci maila-pogadamy.
                          • Gość: Proporcja Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 23:11
                            To dobrze bo Propecja bardzo chyba podziwu potrzebuje i uwagi i adoracji, a góry
                            to taki wdzięczny temacik, na którym można się zaczepić i napawać się i
                            egzaltować do woli;-))
                        • Gość: docent Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.net.autocom.pl 08.03.06, 23:23
                          Propecja coś Ci skrobnę.. :) Pasjonaci.. widzisz - nie wiem jak wiele osób lubi
                          o tym rozmawiać. Chodzenie po górach to prywatna sprawa każdej osoby - każdego z
                          nas (lub każdej :P). I nie ważne czy ktoś zapiernicza jak samochodzik
                          odfajkowując kolejne szlaki i ciesząc się świetnym czasem czy też woli iść
                          powoli, spogladać to na lewo to na prawo, wdychać nosem to co nam szykuje natura
                          tudzież łazić nocą po halach tylko po to żeby podziwiać piękno gwiazd aby w
                          końcu walnąć się na ziemi i po prostu leżeć. To jest nieistotne.. Góry są dla
                          wszystkich i nie można nikogo dyskryminować tylko z tego powodu, iż chodzi
                          inaczej niż ty.

                          Poza tym już sam temat jest nie na miejscu bo wskazuje na dyskryminację tych,
                          którzy upodobali sobie również te góry, które do Tatr nie należą. Nie powinno
                          się mówić "Pasjonaci Tatr" - raczej powinniśmy myśleć o "ludziach gór" - czyli
                          tych, którzy na codzień są normalnymi ludźmi - dobrymi i życzliwymi z zasady - a
                          w czasie wolnym po prostu siedzą na łonie natury - czy to na połoninie czy na
                          hali czy na grani. Wiele osób poza Tatrami gór nie widzi (no chyba, że mowa o
                          Alpach, Kaukazie czy innych tego rodzaju - ale to już inna bajka i nie o tym
                          tutaj). A to właśnie jest wg.mnie błąd - wiele z tych osób nigdy nie poczuło
                          wogóle klimatu gorczańskiej hali czy bieszczadzkiej połoniny. Jak można
                          twierdzić, iż Tatrzański klimat nie ma sobie równych nie będąc na Rycerzowej,
                          nie podziwiając piękna nocy z czoła Turbacza czy hali Długiej czy też nigdy nie
                          wyłożywszy swoich zwłoków na Hali Krupowej czy Śmietanowej? Że już nie wspomnę o
                          górach, o których zazwyczaj już niewielu pamięta - choćby takie Kudłacze czy
                          Lubomierz.

                          Góry trzeba poznawać powoli, trzeba je poczuć w sobie - trzeba sobie do nich
                          wyrobić swoje indywidualne podejście. Nie mam tu na myśli technik chodzenia,
                          bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku - chodzi mi raczej o tę zmysłową część -
                          każdy ma swój sposób na przeżywanie. Jednemu wystarczy, iż praktycznie wbiegł na
                          szczyt, zmęczył się niemożebnie i to jest jego samospełnienie. Inna znów osoba
                          odnajduje się w fotografowaniu otoczenia, na próbach wyłapania niesamowitych
                          chwil i przekazywania ich innym - tym, którzy wolą pasjonować się górami... z
                          daleka - patrząc na efekty fotografującego. Kolejni znów odnajdą się w spokojnej
                          wędrówce i przeżywaniu każdego kroku, każdej chwili - gdyż wszystkie one są inne
                          - niesamowite. I to jest właśnie piękno gór - to czyni z nas pasjonatów.
                          Umiejętność przeżywania na własny sposób - nie narzucony przez nikogo. Dążenie
                          do samospełnienia na takiej drodze, jaką sobie sami wybierzemy.

                          Swoją droga moja rada dla Ciebie - nie wiem czy już to uczyniłaś ale jesli nie -
                          weź się porządnie za literaturę górską. W niej człowiek na prawdę odnajduje
                          siebie w wielu przypadkach. A wiele słów daje bardzo dużo do myślenia. I to jest
                          doskonały temat do póxniejszej rozmowy czy refleksji z samym sobą czy przyjaciółmi.

                          Ale nie mi tutaj radzić :) Ja tylko wypisałem swoją subiektywną opinię. Jednak
                          myślę, że z pewną jej częścią wielu się zgodzi. A Ci, którzy się nie zgodzą -
                          neich dadzą znać. Porozmawiajmy o tym otwarcie :) Pokażmy kol.Propecji, iż to na
                          prawdę nie boli - da się rozmawiać na forum publicznym o takich rzeczach. W
                          szczególności, iz tutaj nei zaglądają raczej ludzie, którym tematyka gór
                          niewiele mówi.. :) Wszystko pozostaje w rodzinie. A nawet jeśli nie.. to co z
                          tego..?
                          • Gość: gorka Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:39
                            propecja napisał(a):
                            <

                            > gdzie są ci wszyscy,którzy pozdrawiają się na szlakach zwykłym "dzień dobry" ?
                            > Gdzie sie podziali?
                            > Ach...wiem...oni teraz siedzą z bacą i piją piwko,albo słuchają góralskiej
                            > kapeli na mieście.
                            > Bo tu ich nie ma.Zostałam tylko ja i dwaj faceci,którzy napisali do mnie maile.
                            >
                            > Kuba-dzieki za zdjęcia.
                            >
                            > Wiesław-dzieki za cenne rady i za miłość do Tatr -tych prawdziwych.>


                            I straszno i smieszno...jak zwykle w przypadku neofitów wszelkiej maści;-))
                          • Gość: Tatranka Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.mofnet.gov.pl 09.03.06, 08:44
                            Chętnie, tylko po co , skoro Propercja już i tak nas tu zaszufladkowała...
                            • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr.... 09.03.06, 09:30
                              tatraneczko-jakoś mi to nie przeszkadza.
                              • Gość: Proporcja Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:37
                                No i całe szczęście, że nie przszkadza, bo jak wróci ze szkoły
                                "pasjonatka-selekcjonerka" to Wam wszystkim tak odpali, że hej. Dostaniecie za
                                swoje Wy wszyscy co to bez _uczuć i pasji_ włóczycie się po naście, dzieścia
                                albo i dziesiąt lat po górkach. I jeszcze maili nie chcecie pisać tylko tak na
                                forum publicznie wywłóczycie najintymniejsze górskie przeżycia. Ekshibicjoniści
                                bez uczuć i pasji! DDD
                                • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr.... 09.03.06, 10:07
                                  no cóz,przez tych kilkadziesiąt lat było w górkach i pare INTYMNYCH PRZEŻYĆ.
                                  musiałby jednak spytac czy panie z którymi je przeżywałem zgodziły by sie
                                  zebym o tym piosał. no ,zostawię na razie dla siebie.
                                • Gość: zong Re:Propecja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:11
                                  o górach to chce dyskutować intymnie, bez swiadkow, po mprostu szuka faceta do
                                  wspolnego przezywania, jakoś na innych forach nie miala oporow do
                                  wyzewnetrzniania sie
                              • Gość: Tatranka Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.mofnet.gov.pl 09.03.06, 11:02
                                Mi też Billy to nie przeszkadza, ale jakoś mnie to trochę zasmuciło.
                          • Gość: gmc Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.03.06, 15:32
                            Pięknie to wszystko ująłeś:-)) Nic dodać nic ująć;-) Brawo!!!
                        • Gość: Kuba Re: pasjonaci Tatr.... IP: 62.233.211.* 09.03.06, 12:19
                          > Kuba-dzieki za zdjęcia
                          Do usług.
                          Niech inni też mogą zobaczyć:
                          republika.pl/tpn/Pozdrawiam.
                          Kuba :)
                          • Gość: Kuba Poprawka IP: 62.233.211.* 09.03.06, 12:20
                            republika.pl/tpn/
                            • Gość: Proporcja Re: Poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:24
                              Och, ach!!Czy zdajesz obie sprawę, że dając te zdjęcia na forum odzierasz
                              Propencję z jej intymnych przeżyć?;-))
                              • Gość: mała_łąka Re: Poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:59
                                Pasjonaci: republika.pl/tpn/DSCN0681.jpg

                                Intymne przeżycia: republika.pl/tpn/DSCN0394.jpg

                                Bardzo przepraszam autora świetnych zresztą zdjęć za ten komentarz powyżej, ale
                                nie mogłam sie powstrzymać, w kontekście prowadzonej tu dyskusji:)
                                • propecja Re: Poprawka 09.03.06, 16:54
                                  Ale sie zakotłowało......normalnie kij w mrowisko.No no no

                                  I kto to napisał,że wrócę ze szkoły,to coś tam? Co najwyżej wrócę z zebrania
                                  rodziców mojej córki licealistki.Niezła zmyła,co?

                                  A wy piszcie,piszcie.Niech nadal sie kotłuje.
                                  • billy.the.kid Re: Poprawka 09.03.06, 17:59
                                    łojezusicku,ale mnie nabrałaś,bo mentalnie fatycznie pasujesz na egzaltowana
                                    nastolatkę
                                    to kotłowanie to raczej na poziomie mieszania łyżeczką w szklance arbaty.
                                    • Gość: Proporcja Re: Poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:04
                                      Cóż głupiutka nastolatka to tylko lekko irytujące, ale dojrzała kobieta to po
                                      prostu żenada i katastrofa. Ja bym się tak z tą dojrzałością na Twoim miejscu
                                      nie obnosiła;))
                                      • billy.the.kid Re: Poprawka 09.03.06, 20:10
                                        no i co mała. potrzebne ci te kwiaty?
                                        • propecja pasjonaci Tatr 09.03.06, 21:43
                                          może by tak jednak wrócić do tematu?
                                          Jeżdżenie po mnie,jak po łysej kobyle chyba już jest deczko nudne,nie?
                                          Może odezwie sie ktoś życzliwy.Sa tu tacy przecież.
                                          A żenadą jest takie odchodzenie od tematu.I czepiactwo.I absolutny brak empatii.
                                          • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr 09.03.06, 22:05
                                            kwiatuszku-przeciez tu sami zyczliwi do ciebie pisali. a ze ty tak te górki
                                            traktujesz jak osobe najbliższe i masz z nimi przeżycia-to przerosło trochę
                                            moją-przepraszam za wyrażenie-"empatię".
                            • Gość: gmc Re: Poprawka IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.03.06, 15:38
                              Obejrzałam Twoje zdjęcia... straszny widok:( Ale też równie straszne widoki
                              miałam okazję zobaczyć w podczas wedrówek w Dolinie Zuberskiej na Słowacji.
                              Pozdrawiam...
                            • Gość: gmc Re: Poprawka IP: *.kom / *.os1.kn.pl 16.03.06, 15:38
                              Obejrzałam Twoje zdjęcia... straszliwy widok:(
    • wiecho7 Re: pasjonaci Tatr.... 10.03.06, 13:59
      Propecja,zarzucają Ci że lekcji nie odrobiłaś ale mamy weekend i nadrobisz
      zaległości? cooo?
    • Gość: Tatraman Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.SERVER / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 19:54
      Góry to jest takie coś,co po jakimś czasie niebycia tam zaczyna mnie uwierać.Wtedy nadchodzi czs intensywnego myślenia o nieraz odleglym terminie wyjazdu.A gdy już się tam znajdę wtedy przez tydzień chodzimy po Tatrach do woli od 8 - 10 godz. dziennie.Jeżeli pojedziesz i złpiesz bakcyla gór,czego Ci życzę, to będziesz jeździć tam co roku. Znam pare osób,które Tatry zauroczyły chyba na zawsze. Pozdrawiam
      • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr.... 10.03.06, 21:20
        wolę jezdzić 3-4 erazy w roku.
      • propecja Re: pasjonaci Tatr.... 10.03.06, 21:26
        nareszcie jakiś ludzki głos!!!!

        Wiesz ,że czuję to samo? Byłam i pogrążyłam sie w zachwycie na zawsze chyba.Już
        teraz analizuję trasy,zbieram opinię tych ,co tak samo jak ja....A jadę dopiero
        w lipcu.I wiem juz ,że będę tu wracać i że moje córki za kilka lat pojadą tam
        ze swoimi kumplami,Bo też połknęły bakcyla.
        A póżniej,jak zdrowie pozwoli zabiorę tam swoje wnuki.

        Tatramanie-przywróciłeś mi wiarę w to ,że można sie jeszcze czymś zachwycić w
        życiu.Nie jestem nienormalna ,jednym słowem.Jest jeszcze Tatraman,który czuje
        tak samo.Wiem ,że jest nas więcej.....
        • Gość: ??? Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:34
          propecja napisała:
          Jest jeszcze Tatraman,który czuje
          > tak samo.

          Ale czy wystarczająco intymnie czuje?


          • Gość: berri Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:51
            ale egzaltacja
    • sledzik4 Re: pasjonaci Tatr.... 11.03.06, 21:53
      propecja napisała:
      > czekam na maila... <

      Zapraszam na Forum:
      tatry.bozym.com/
      • jerry.s Re: pasjonaci Tatr.... 15.03.06, 13:53
        albo

        www.321gory.pl

        rowniez forum ;)

        pzdr dla sledzika4
        • sledzik4 Re: pasjonaci Tatr.... 22.03.06, 15:53
          jerry.s napisał:
          > pzdr dla sledzika4

          Dziękuję - wzajemnie. :)
    • Gość: Tatraman Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.SERVER / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 10:00
      Ktoś powiedział "byłem widziałem uwierzyłem",tak też jest z górami.Ktoś może opowiadać jak tam jest,albo góry za wielkie,szlaki trudne,często pada deszcz.Jak tam pojedziesz i pokonasz własne słabości np. na Orlej Perci to wiesz,że życie jest piękne.Pozdrawiam
      • turysta77 Re: pasjonaci Tatr.... 12.03.06, 22:35
        a dokładnie to jest tak: veni, vidi, vici łac., przyszedłem, zobaczyłem,
        zwyciężyłem. słowa Cezara w liście do przyjaciela w Rzymie, Amatiusza, na temat
        swego szybkiego zwycięstwa nad królem Pontu, Farnacesem, w bitwie pod Zelą (2
        VIII 47 p.n.e.).
        • Gość: góral Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 08:29
          Góry są dla wszystkich - również dla egzaltowanych, "ryczących czterdziestek" z
          mentalnością gimnazjalistek. Zapraszamy do nas - wytrzmamy wszystko;-)))
          • Gość: :)) Re: pasjonaci Tatr.... IP: 62.121.129.* 16.03.06, 08:58
            a oscypka gratis po znajomosci dacie?
            • Gość: gOral Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:00
              Za dudki domy wszystko;-))
              • Gość: :)) Re: pasjonaci Tatr.... IP: 62.121.129.* 16.03.06, 09:02
                e tam:)) moze za co innego byście dali..;)))
                • Gość: góral Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:19
                  Nie da rady, bo my momy najintymniejsze przeżycia kie dudki bieremy od ceprów;-))
                  • Gość: :)) Re: pasjonaci Tatr.... IP: 62.121.129.* 16.03.06, 09:39
                    ech...., no i jak tu sie bezinteresownia pasjonować góraLAmi..... jak oni tylko
                    intymnie chcą. buuu.
                    • billy.the.kid Re: pasjonaci Tatr.... 16.03.06, 13:24
                      oscypka z krowiego mleka z dodatkiem proszkowanego-nie dziękuję.
                      • Gość: góral Re: pasjonaci Tatr.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 13:35
                        Ale inytmnie i z uczuciem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka