koliza33
02.07.08, 16:00
30.06 miałem wyjechać z nimi do Chorwacji ale po moim telefonie do tegoż biura
ok.godz10.00(wyjazd miał być o 14.00)z zapytaniem o kraj w jakim się
zatrzymamy na długi postój usłyszałem że dla mnie i mojej rodziny nie ma
miejsca w autokarze po ten co miał jechać się zepsuł a mniejszym jadą tylko
kolonie (o czym przez 4 miesiące nikt mnie nie raczył powiadomić )więc ja z
żoną i małymi dziećmi zostaliśmy na lodzie.wcześniej podobną sytuację miał
kolega z wyjazdem do Bułgarii jednak jego powiadomili 2 tygodnie przed
planowanym odjazdem .PO przetrzymaniu moich pieniędzy ponad 4 miesiące nie
usłyszeliśmy nawet logicznego wyjaśnienia tej sytuacji a co dopiero słowa
przepraszam więc na wczasy NIE Z DAMPTUREM z Cieszyna