Stołeczna

09.02.11, 10:42
Widzieliście: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9076239,Niech_wroci_rondo_Babka___radny_pisze_do_Powstancow.html
A ja miałam taki pomysł, żeby wspomniany żoliborski kawałek Jana Pawła zamienić na Popiełuszki i przywrócić naszą Stołeczną tam gdzie kiedyś była, czyli za Placem Grunwaldzkim.
Ale to bez szans - i ideologicznie i z powodu kosztów.
No chyba, żeby jakieś ogromne poparcie społeczne...
    • Gość: Gosciu Re: Stołeczna IP: 195.90.106.* 09.02.11, 10:54
      Poparcie społeczne w sprawie zmiany nazwy ulic jest bardzo małe... i słusznie!
    • Gość: fun Re: Stołeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 12:24
      Ja tam popieram Stołeczną.
    • Gość: gonzo_ewaryst Re: Stołeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 12:27
      Jeżeli pani radna ma takie pomysły, to może niech ogłosi, że zapłaci wszystkim zainteresowanym za zmianę dokumentów (i rekompensatę za łażenie po urzędach) Oczywiście, z własnej kieszeni, a nie podatnika. Ogromne poparcie społeczne znajdzie się w trzy sekundy.
      • lukasz.1978 Nie chwytasz idei 09.02.11, 13:12
        > Jeżeli pani radna ma takie pomysły, to może niech ogłosi, że zapłaci wszystkim
        > zainteresowanym za zmianę dokumentów (i rekompensatę za łażenie po urzędach) O
        > czywiście, z własnej kieszeni, a nie podatnika. Ogromne poparcie społeczne znaj
        > dzie się w trzy sekundy.

        Nie chwytasz idei. Cała idea polega na tym, aby jak najwięcej rzeczy zrobić za pieniądze podatnika. Bo robić coś za swoje pieniądze to każdy głupi potrafi (abstrahując od tego, czy te pieniądze ma).
      • rock-1 Re: Stołeczna 09.02.11, 14:03
        ewaryst, przeczytaj jeszcze raz post donkej. Znajdź tam słowo koszty. Przeczytaj jeszcze raz. A potem przeproś.
        • jacek1f no, na wejsciu znalazlem slowo "koszty", a 09.02.11, 14:42
          Ty Ewaryst przepros prosze - bo czytasz jak chcesz - nieladnie.
          • Gość: gonzo_ewaryst Re: no, na wejsciu znalazlem slowo "koszty", a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 17:47
            Przepraszać nie mam zamiaru, a słowo "koszty" zauważyłem - jeżeli ktoś zdaje sobie z nich sprawę, ale mimo tego pisze, że "miała taki pomysł" i rozważa potencjał społeczny, to napisałem, w jakim przypadku ten ogromny potencjał społeczny ją poprze. Szczerze mówiąc, wolałbym żeby radni nie zajmowali się dywagacjami odnośnie gruszkami na wierzbie, a na przykład rozwiązaniem problemu samochodów parkujących pod tą wierzbą. Najwidoczniej na Żoliborzu poklask zdobywa to pierwsze.
    • Gość: tbk Re: Stołeczna IP: *.acn.waw.pl 09.02.11, 16:05
      Czarno (ahem, ahem) to widzę. Banda apodyktycznych, wyschniętych, zdewociałych staruchów jest głucha na głos rozsądku. Niektórzy powiedzieliby pewnie, że zamiast ich upamiętniać, powinno się ich rozliczyć za doprowadzenie miasta do ruiny - ja uważam tylko, że powinno się pozwolić im krzyczeć do woli, bez ulegania szantażom, naciskom, histerii.

      Zresztą ile na ten temat już bitów zmarnowano na tym portalu i forum...
    • Gość: fun Re: Stołeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 15:25
      Koszty - ja za wymianę swoich dokumentów chętnie zapłacę. Mówię Stołeczna i myślę Stołeczna. Tak samo, jak moi dziadkowie i rodzice na plac Wilsona nigdy nie mówili plac komuny paryskiej, co mnie jako dziecko trochę ciekawiło, choć teraz to przekorne przyzwyczajenie a wtedy miało trochę inny wydźwięk.
      To, ze przytoczyli przykład kogoś, kto nie chce zmiany na Babka zamiast, nie pamiętam co - bo dla mnie to była Babka i pewnie będzie, bo wolno się uczę i nie lubię zmieniać przyzwyczajeń - nie znaczy, że Żoliborz to banda zdewociałych staruszków.
      A to, że Donkej jest radną, nie znaczy, ze nie może woleć nazwy Stołeczna od obecnej nazwy.
    • Gość: Ewa Re: Stołeczna IP: *.u.itsa.pl 11.02.11, 11:23
      Koszty zmiany nazwy ulicy Stolecznej musialam zaplacić z wlasnej kiesieni, choć wcale tego nie chciałam. Ale poniewac nadal mieszkam przy tej ulicy, chętnie zapłacę za powrót do starej, przedwojennej nazwy.
      • donkej Re: Stołeczna 11.02.11, 15:37
        To tak jak ja, ale nie będę nikomu narzucać na siłę, jak napisałam. A kolega gonzo też tu jest zameldowany?
        :-P
        • Gość: justine Re: Stołeczna IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 19:55
          Nawet nie wiem kiedy, kwiaciarnia "Stołeczna" (vis a vis Zmartwychwstanek) zgubiła nazwę, teraz to tylko "kwiaciarnia". A tak się nazywała, gdy już Stołeczna zmieniona została na Popiełuszki. Szkoda!
          • Gość: Gosciu Re: Stołeczna IP: *.aster.pl 11.02.11, 21:02
            Piszecie "ja zapłacę". Rozumiem, że tylko za siebie? Weźcie jeszcze na siebie innych, którzy nie chcą zapłacić to może coś z tego będzie.
        • Gość: fun Re: Stołeczna IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.02.11, 22:18
          "ale nie będę nikomu narzucać na siłę","A kolega gonzo też tu jest zameldowany?" - oj, ja nic niedobrego do Ciebie Donkej nie mam, ale nie za protekcjonalnie troszkę? Gonzo raczej zdecydowanie i daleko mija się z moim myśleniem o Żoliborzu, ale nie każ mu dziękować, że nic mu na siłę nie narzucisz - już reprezentujesz WŁADZĘ, nie wytykam Ci tego, i nie chcę urazić, ale pamiętaj o tym.
          • donkej Re: Stołeczna 11.02.11, 23:24
            to Ty się może zapoznaj z kompetencjami (wątłymi) rady dzielnicy, zanim coś takiego napiszesz.
            No i zaraz się dowiem, że kazałam komuś Bogu ducha winnemu bić pokłony...
            Weźcie inaczej skanalizujcie swoją agresję, co?
            • Gość: fun Re: Stołeczna IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.02.11, 09:24
              1. "oj, ja nic niedobrego do Ciebie Donkej nie mam, ale nie za protekcjonalnie troszkę? Gonzo raczej zdecydowanie i daleko mija się z moim myśleniem o Żoliborzu, ale nie każ mu dziękować, że nic mu na siłę nie narzucisz - już reprezentujesz WŁADZĘ, nie wytykam Ci tego, i nie chcę urazić, ale pamiętaj o tym." - przepraszam Cię bardzo, jeśli czymś czujesz się urażona, ale agresji w ww. zdaniach nie było.
              2. Kompetencje rady znam. Nie musisz mieć wyrzutów sumienia, że w niej jesteś. Ale w niej jesteś, a już zaczynasz się tłumaczyć, że wątłe masz moce. Komentowanie działań innych to prostsze niż podejmowanie własnych, nieprawdaż?
              3. Ja nie kandydowałem do tej rady - to ty tam kandydowałaś.

    • Gość: Bielańczyk Re: Stołeczna IP: *.chomiczowka.waw.pl 11.02.11, 21:33
      Pamiętajmy że nazwę ulicy Stołecznej zamieniono na Popiełuszki dzięki człowiekowi który był burmistrzem Bielan - Zbigniew Dubiel. To taki sympatyk kościoła co to razdaje pieniądze podatników zasiadając w radzie Warszawy. Ponad to szczodrą ręką rozdaje działki pod uczelnie teologiczne.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3832693.html
      • Gość: do Re: Stołeczna IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 16:28
        Może o zmianę nazwy spytać po prostu tych, którzy przy Popiełuszki mieszkają . Może jest więcej osób takich jak Ewa czy Donkej, którzy chętnie za zmianę dokumentów zaplacą. Tez jestem za zmianą nazwy jak pewno większość Żoliborzan ale ponieważ mieszkam przy Pl.Wilsona i problem mnie bezpośrednio nie dotyczy uważam, że decyzję nalezy pozostawić jedynie mieszkańcom Popiełuszki.
        • Gość: weterynarz prawa Re: Stołeczna IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 18:46
          To był pomysł Donkej. I tylko pomysł. Pomysł na burzę mózgów, zapewne. Być może chodziło Jej o zachowanie równowagi nazewniczej i kultywowanie tradycji Żoliborza. Ksiądz Jerzy należy do historii naszej dzielnicy i na pewno są tacy, którzy by chcieli jeszcze bardziej podkreślić jego znaczenie, ale są i tacy, których zadowala obecne upamiętnienie Jego imienia. Bo nie w nazwach tkwi istota sprawy, ale w tym by był dla nas wzorcem i dla wierzących, i niewierzących (jako człowiek). Ta kwestia przekracza kompetencje Pomysłowego Dobromira, a nawet Piaskowego Dziadka. Chodzi jeszcze raz - o zachowanie równowagi. To dobrze, że Donkej miała pomysł i dobrze, że tylko pomysł. No, bo co z pomysłem można zrobić. Można chcieć go wdrażać, a o tym w Jej poście cisza. Można dospać go (przespać się z nim, śnić o nim, spać dla niego). A wtedy można sobie jeszcze coś dośnić. Akiro Kurosawa zapewne dobrze sobie pospał i stąd jego pomysł na film "Miałem Sen". A Wyspiański z Krakowa! też pospał (po weselisku) i napisał "Co się komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach". Trzeba tylko uważać, by Freud trzymał się z daleka. Jeżeli chodzi o moje zdanie, to byłem za pozostawieniem nazwy poprzedniej. Ale cóż, myślenie na sposób Władysława Leopolda Jaworskiego poszło w zapomnienie i nie to co słuszne, ale to, o czym zadecydowało demokratyczne głosowanie, przesądziło o zmianie nazwy. Tak z innej beczki. Jeżeli patrzy się na plany miast europejskich, to najczęściej klasztor Benedyktynów jest przy Benedyktyńskiej, Dominikanów przy Dominkańskiej. Może więc Klasztor Sióstr Zmarwychwstanek powinien być przy ulicy (z całym szacunkiem) Zmartwychwstanek. To są trudne sprawy i ważne jest opamiętanie. Pieniądze związane z wydatkami na zmianę nazwy też. W prawie niektórzy twierdzą, że brak pomysłu, to też pomysł. Nie poruszałbym wobec tego tej kwestii, bo nie mam pomysłu - to mój pomysł na dziś.. A więc mam pomysł, że nie mam pomysłu, a Donkej ma pomysł, że ma pomysł. To dobrze! Wśród pomysłów zaś zdarzają się i te znakomite, których Dokej życzę, jak najwięcej.
          Pozdrawiam!
          • Gość: Grisza Cos dla Weterynarza i innych milosnikow Gdyni IP: *.bb.online.no 13.02.11, 11:37
            forum.gazeta.pl/forum/w,57,122110388,,Modernistyczny_spacer_po_Gdyni_Co_trzeba_zobac_.html?v=2 Pozdrowienia
            • Gość: weterynarz prawa Re: Cos dla Weterynarza i innych milosnikow Gdyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 14:10
              Dziękuję Griszo! Przeczytałem. Nie wiem, czy się zgodzicie, ale Gdynia jest ładniejsza od Żoliborza.
              Może dlatego, że przeznaczono większy budżet na jej budowę. Gdy czytam o architekurze Gdyni, to tak, jakbym czytał o naszej dzielnicy.
              Pozdrawiam!
      • Gość: zbielan Re: Stołeczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.11, 19:41
        Fajne sa w tym artykule "plany" bylego burmistrza Zoliborza: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3832693.html

        "zawodowy urzednik"...
        • Gość: Grisza Re: Stołeczna IP: *.bb.online.no 13.02.11, 11:19
          Musimy brac sie za urbanizacje Zoliborza, bo az strach pomyslec, co stanie sie, kiedy trzeba bedzie nadawac nazwy ulic wszystkim zoliborskim znakomitosciom.Az strach wyliczac, komu bedzie sie nalezalo.Moze trzeba bedzie sie zastanowic, czy autor Pana Tadeusza zasluguje bardziej na nazwe ulicy, niz rezyser filmu pod tym samym tytulem? A znow taki Slowacki; nie napisal niczego, co w jakikolwiek sposob nadawaloby sie do sfilmowania.Juz przeczuwam cala groze nadawania.Jest tez pomysl rozwojowy polegajacy na przegrodzeniu wszystkich wiekszych ulic rondami w celu nadania im nazw.Metro warszawskie tez bedzie sie rozwijac i zamiast marnotrawic stacje glupimy nazwami jak Dworzec Gdanski, powinno sie nazwa stacji upamietnic pewnego znakomitego zoliborskiego pisarza, jak chca jedni lub grafomana, jak mowia inni.W kazdym razie jestem za tym, abysmy juz dzis uwzglednili w planie zagospodarowania przestrzennego potrzeby nazewnicze naszej dzielnicy.
          • Gość: weterynarz prawa Re: Stołeczna IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 14:18
            Jeżeli chodzi o ronda, to pragnąłbym Cię Griszo poinformować, że nieficjalnie, rondko ulicy Elbląskiej i Przasnyskiej, okoliczni mieszkańcy nazywają już - pani Szerszeniewskiej (była pani prezes WSM).
            Pozdrawiam
            • Gość: sura Re: Stołeczna IP: 178.73.48.* 13.02.11, 15:14
              We wczorajszej Gazecie Stołecznej pewien Pan napisal, że jadąc tramwajem - w trakcie przejazdu przez RONDO BABKA, usłyszał rozmowę młodych ludzi cyt. : " ... o Rondo Radosława ..... chyba Sikorskiego ... "
    • dennis_lance Re: Stołeczna 13.02.11, 20:16
      Jeśli już w ogóle zmieniać nazwy warszawskich ulic, to moim zdaniem właśnie przywracać te pozytywne nazwy historyczne, np. Stołeczna, Rondo Babka, Wrocławska (na zmienionym odcinku) etc.
Pełna wersja