Dodaj do ulubionych

Rezerwat Las Bielański

04.01.06, 01:57
www.lasbielanski.pl/
www.lasbielanski.pl/historia.php
www.akogo.pl/cms/cms/index.php?cat_id=3
Ani słowa o rezerwacie!

Pani Błaszczyk siedziała w trakcie intronizacji w drugim rzędzie.
Maria Kaczyńska powiedziała że będzie wspierała fundację Akogo...

Czy One wiedzą że po Lesie Bielańskim chodzą sarny?
Czy wiedzą coś o młodych bielikach?
A może widziały bobry rezydyjące 100 m od kościoła?
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:34
      >A może widziały bobry rezydyjące 100 m od kościoła?

      całe lata tam pracuję, a bobra nie widziałem ani razu.
      A poza tym, czy nie wiesz, że bobry się ostatnio namnożyły i strasznie szkodzą?
      Zresztą, pewnie i tak są dla ciebie ważniejsze niż dzieci w śpiączce
      • Gość: mirosław7 Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:20
        Siedzisz pewnie za biurkiem to i mało widzisz.Bobry bytują w tych okolicach od
        kilkunastu lat, a szkodnikami na Wiśle nie są.Zaden bóbr nie jest w stanie
        spietrzyć takiej rzeki. Spiętrzyły za to żródlaną strugę przy lasku tworząc w
        ten sposób wspaniały wodopój dla innych zwierząt.Bieliki przylatują w te
        okolice od wielu lat i to nie tylko młode osobniki, starsze również. Widuję je
        praktycznie codziennie.Wiele osób wypowiada się na forum broniąc rezerwatu dla
        tego zdziwiony byłem gdy na posiedzeniu komisji do spraw ochrony środowiska
        przy radzie Bielan pojawiły się tylko trzy osoby.Powinno pojawić się tam nas
        jak najwięcej.
        • donkej Re: Rezerwat Las Bielański 04.01.06, 13:45
          Jestem może małoduszna, jak niektórzy wiedzą, ale czy nie lepiej robić takie
          ogrooooooooooooooooooomne zakupy w tanim Carrefourze niż w luksusowej
          MiniEuropie, a zaoszczędzone pieniądze poświęcić na promocję przyrody w Lesie
          Bielańskim, jeśli już nie na ową, tak bliską sercu, fundację?
          Ja nigdy dotąd nie byłam uprzedzona - przeciwnie.
          Pewnie nie znam wszystkich faktów, ale to zrobiło na mnie wrażenie nienajlepsze.
          • Gość: andersena Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:17
            W Minieuropie, z tego, co wiem, nikt nie każe kobietom w siódmym miesiącu ciąży
            przenosić ciężarów, a w Carrefourze i owszem.

            16%VOL
            22%VAT
            • donkej Re: Rezerwat Las Bielański 04.01.06, 16:36

              a co to ma do rzeczy??
              • Gość: andersena Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:41
                skoro sama nie widzisz, to znaczy, że i tak Ci nie wytłumaczę
                • donkej Re: Rezerwat Las Bielański 04.01.06, 16:52

                  Dziubuś!
                  To Ty nie wiesz, o czym ja piszę.
                  Ja tu nie myślę o prawach pracownika, a jeśli chodzi o kupowanie, to i w
                  MiniEuropie nie dadzą Ci tragarza
                  • Gość: andersena Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:56
                    właśnie o łamanie praw pracownika mi chodzi
                    • donkej Re: Rezerwat Las Bielański 04.01.06, 16:58
                      To rozumiem. I zgadzam się, ale Karfur podałam tylko jako przykład taniego
                      sklepu. Mogę ten przykład zmienić na hurtownię, jeśli wolisz.
    • ddb2 Re: Rezerwat Las Bielański 04.01.06, 20:53
      Pania Blaszczyk bardzo wspiera w dzialaniach ksiadz Drozdowicz - proboszcz w
      lasku. Pani Blaszczyk wsparla swoja twarza kampanie prezydencka Drobiu, raczka
      raczke myje, teraz Kaczucha poprze Akogo i plany rozbudowy uczelni. I tak to
      sie kreci.
      • garma Zakaz polowania na wilki w Lesie Bielańskim 04.01.06, 22:44
        ddb2 napisała:

        > Pania Blaszczyk bardzo wspiera w dzialaniach ksiadz Drozdowicz - proboszcz w
        > lasku. Pani Blaszczyk wsparla swoja twarza kampanie prezydencka Drobiu,
        > raczka raczke myje, teraz Kaczucha poprze Akogo i plany rozbudowy uczelni.
        > I tak to sie kreci.

        Czy chcesz powiedzieć, że pani Błaszczyk i pani Kaczyńska są winne wyschnięcia
        Potoku Bielańskiego ??? Nie martw się, jak widać bobrom to nie przeszkadza.

        www.uksw.edu.pl/ceibi/
        Budowa Centrum Edukacji i Badań Interdyscyplinarnych UKSW w Warszawie
        w granicach ulic Żubrowej, Balaton, Wóycickiego, i Samogłoski.
        Projekt wspólfinansowany w 70,14% z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
        w ramach zintegrowanego programu operacyjnego rozwoju regionalnego oraz z
        budżetu Ministerstwa Edukacji i Nauki.
    • d3b3 Re: Rezerwat Las Bielański 05.01.06, 02:59
      Ad rem

      Czy ktoś ma jakiś pomysł jak dotrzeć do:
      księdza Drozdowicza, do Ewy Błaszczyk albo do Marii Kaczyńskiej?

      Jaszcze jeden przykład arogancji...
      www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/przestrzen_spotkania.html
      A tak na marginesie. Skąd bierze się pomysł że ludzie są ważniejsi od saren?
      Osierocona albo okaleczona 3-tygodniowa sarna jest gorsza od ludzkiego dziecka?
      Nie wymaga specjalnej troski?
      • Gość: ddb2 Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 07:15
        Sadze, ze p.Blaszczyk jest tak zaangazowana w swoja fundacje, ze nie znajdzie
        czasu ani ochoty na dzialania na rzecz lasu. Poza tym ona go chyba nawet nie
        zauwaza, bo jeszcze przed nieszczesciami, ktore ja dotknely, na spacerze w
        lesie przez te pare lat, byla moze kilka razy.
    • nascendi "Najazd na Las Bielański" na łamach Metropolu 05.01.06, 08:14
      W dzisiejszym Metropolu [PDF -> www.metropol.pl/metropol.pdf ]

      Najazd na Las Bielański

      Mieszkańcy okolic Lasu Bielańskiego nie zgadzają się na inwestycje budowlane w
      tym rejonie.

      – Na ulicy Dewajtis nie ma zakazu parkowania. Ludzie zostawiają samochody w
      dowolnych miejscach, na poboczu, na trawnikach – skarży się Marcin Jackowski,
      mieszkaniec Bielan. Aby rozwiązać ten problem, Uniwersytet Kardynała Stefana
      Wyszyńskiego zaplanował budowę dwupoziomowego garażu przy uczelni. Jakiś czas
      temu otrzymał zgodę na realizację przedsięwzięcia. Ponadto na rogu Gwiaździstej
      i Tczewskiej ma powstać osiedle, zrobiono już pod nie wykop.

      Jednak wszystkie inwestycje budowlane, według mieszkańców Bielan, są poważnym
      zagrożeniem dla rezerwatu.
      – Oczywiście każda inwestycja wpływa niekorzystnie na las, ale głównym
      zagrożeniem dla Lasu Bielańskiego jest ruch samochodowy na Dewajtis – twierdzi
      prof. Maciej Luniak z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN.

      List do prezydenta
      Zaniepokojeni planowanymi zmianami mieszkańcy w sierpniu ubiegłego roku
      napisali do prezydenta Warszawy list otwarty w sprawie ochrony lasu. W liście
      negatywnie odnosili się do projektu budowy parkingu, twierdząc, że nasili to
      ruch samochodowy na Dewajtis.
      Innego zdania jest prof. Maciej Luniak. – Budowa parkingu przy UKSW nie jest
      pożądana inwestycja, jednak nie zwiększy to liczby samochodów poruszających się
      ta ulica – twierdzi. Dodaje też, że jeśli parking nie jest zagłębiony w ziemi,
      jak to będzie w tym przypadku, nie jest szkodliwy dla lasu, gdyż nie zagraża
      jego wodom gruntowym.

      Deptak
      Sygnatariusze listu w sprawie ochrony Lasu Bielańskiego zaproponowali inne
      rozwiązania, m.in. uruchomienie linii autobusowej, umożliwiającej dojazd do
      UKSW zjazdami od strony Wisłostrady. Przekształciłoby to ulic. Dewajtis w ciąg
      spacerowy, chroniąc okolice rezerwatu przed hałasem i spalinami.
      – Przesunięcie ruchu samochodowego do Wisłostrady pozwoli ominąć las. Poza tym
      dojazd do uniwersytetu będzie korzystniejszy – mówi prof. Maciej Luniak.
      Na razie jednak Zarzad Dróg Miejskich nie ma w planach takiego remontu. Wiadomo
      tylko, że w przyszłym roku zostanie wznowiony remont estakad na Wisłostradzie.
      Rozstrzygnięć w sprawie Lasu Bielańskiego można się spodziewać najwcześniej w
      lutym tego roku.
      – Zamierzamy zorganizować spotkanie, na które zaprosimy wszystkie strony
      zainteresowane kwestia rezerwatu, w tym także przedstawicieli UKSW – zapewnia
      Kacper Pietrusiński z Urzędu Dzielnicy Bielany.


      MICHALINA WIŚNIEWSKA
      • donkej Re: "Najazd na Las Bielański" na łamach Metropolu 05.01.06, 09:14
        Gratulacje!!!
        Choć niestety nie jestem najlepszej myśli. W Polsce przyroda zawsze przegrywa.
        Jest traktowana jak ozóbka, kaprys, fanaberia. Liczy się beton i konkret!
        Kiedy mówię (choćby najspokojniej i najbardziej merytorycznie) o wycinaniu i
        niszczeniu drzew widzę niemal zawsze pewien dystans u rozmówców: "takie
        nieszkodliwe wariactwo"...
        • nascendi Re: "Najazd na Las Bielański" na łamach Metropolu 05.01.06, 09:31

          > Gratulacje!!!
          Dzięki. oby było czego...

          > Choć niestety nie jestem najlepszej myśli. W Polsce przyroda zawsze
          przegrywa.

          Ja też to widzę czarno (nomen omen). Zwłaszcza przez pryzmat zapowiadanego
          transferu burmistrza Bielan na wojewodę. Już on tam znajdzie sposób by wyleczyć
          Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody z jego dotychczasowej niezłomności w
          kwestii Lasu.
          • garma Rysie w Lesie 05.01.06, 23:29
            ddb2 napisał(a):
            >Sadze, ze p.Blaszczyk jest tak zaangazowana w swoja fundacje, ze nie znajdzie
            >czasu ani ochoty na dzialania na rzecz lasu. Poza tym ona go chyba nawet nie
            >zauwaza, bo jeszcze przed nieszczesciami, ktore ja dotknely, na spacerze w
            >lesie przez te pare lat, byla moze kilka razy.

            To, że p. Błaszczyk mało spaceruje po Lesie Bielańskim w żaden sposób mu nie
            szkodzi.
            Ale ja też ubolewam, że nie chce się ona zaangażować w sprawę reintrodukcji
            rysia na terenie Lasu Bielańskiego.
            • garma wilk czy sarna 05.01.06, 23:49
              d3b3 napisała:
              >Czy ktoś ma jakiś pomysł jak dotrzeć do:
              >księdza Drozdowicza, do Ewy Błaszczyk albo do Marii Kaczyńskiej?

              Z ks. Drozdowiczem można się skontaktować w niedziele po mszy św. o godz.
              11:00.
              Kancelaria czynna jest we wtorki w g. 18:00-20:00 i czwartki w g. 9:00-10:00
              domek nr 10 (tel. 83 90 400).
              Ks. Drozdowicz domek nr 9, tel. 501 09 14 95


              >A tak na marginesie. Skąd bierze się pomysł że ludzie są ważniejsi od saren?

              Coś mi się wydaje, że to Najwyższy o tym zadecydował.


              >Osierocona albo okaleczona 3-tygodniowa sarna jest gorsza od ludzkiego dziecka?
              >Nie wymaga specjalnej troski?

              Ta sarna byłaby o wiele lepsza - jako pożywienie dla wilka, ale wiadomo wilków
              w Lesie nie ma, niestety.
              • d3b3 Re: wilk czy sarna 06.01.06, 01:30
                Wiem kiedy jest czynna kancaria parafii :-(

                Próbowałam rozmawiać z księdzem Drozdowiczem... "szybko szybko nie mam czasu"...

                NAPRAWDĘ myślisz że Najwyższy podzielił dzieci na te "wymagające specjalnej
                troski" i te "dla wilków"?
    • d3b3 Mirek! Gdzie jesteś? 06.01.06, 01:48
      Do rzeczy.

      Może ktoś ma pomysł jak umieścić informację o rezerwacie na poniżej wymienionych
      stronach?

      www.lasbielanski.pl/
      www.lasbielanski.pl/historia.php
      www.akogo.pl/cms/cms/index.php?cat_id=3

      Cel uświęci środki ;-)
      • nascendi Re: Mirek! Gdzie jesteś? 06.01.06, 11:34

        > Może ktoś ma pomysł jak umieścić informację o rezerwacie na poniżej
        wymienionyc
        > h
        > stronach?
        >

        Nie jestem aż tak biegłym hackerem ... ;-)

        Wystarczyłby odsyłacz do strony Roberta Remisza
        www.bielanski.republika.pl/
        Do Fundacji "AKOGO?" [ul. Podleśna 4] można się kiedyś przespacerować i
        pogadać. Może pójdzie lepiej niż z proboszczem. Obiecał nam przecież wystawić u
        siebie apel do kierowców, dostał go mailem ale chyba zapomniał. Bo nie wierzę,
        by się obawiał o frekwencję...

        • d3b3 Re: Mirek! Gdzie jesteś? 07.01.06, 00:05
          Jesteś! Wystarczyło pominąć ukośnik :)

          www.lasbielanski.pl/historia.php
          www.lasbielanski.pl/
          www.akogo.pl/cms/cms/index.php?cat_id=3
          Nie wiem dlaczego strony się nie zgłaszały...

          • donkej Re: Mirek! Gdzie jesteś? 07.01.06, 00:23
            >A propos - moze jakas wycieczka po Lesie? Ja tez nie wiem gdzie sa bobry...
            >(choc moze to i lepiej, niech sobie zyja w spokoju)

            No właśnie - może wycieczka? - dla tych niewierzących w bobry i bieliki i nie tylko.
            Taka dla wszystkich - nie tylko dla herbacianego towarzystwa.
            • d3b3 Re: Mirek! Gdzie jesteś? 08.01.06, 01:34
              Jestem za :}
    • Gość: szalkowski Re: Rezerwat Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:05
      Prosze mnie ew. wyprowadzic z bledu: czy Fundacja Akogo zajmuje sie bielikami
      czy bobrami? Wylecialo mi z glowy.
      • mroovkaa Re: Rezerwat Las Bielański 06.01.06, 12:28
        No właśnie. Fundacja Akogo NIE ZAJMUJE się ochroną przyrody. Zajmuje się
        innymi, bardzo ważnymi rzeczami. Ochroną przyrody nie zajmuje się także PAH,
        Caritas, PCK ani, chociażby, Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej. Fundacja Akogo
        mieści się, owszem, na Podleśnej, ale nie sądzę, żeby był to argument dla
        przeprofilowania. Sugerowanie Ewie Błaszczyk, by zajęła się - w ramach
        fundacji - ochroną Lasu Bielańskiego wydaje mi się śmieszne. A jej poglądy
        polityczne kompletnie mnie nie interesują.
        Ksiądz Drozdowicz i parafia pokamedulska w Lesie i UKSW wreszcie to też nie są
        instytucje powołane do ochrony Lasu. Gazetka Las Bielański i strona internetowa
        o tym tytule poświęcone są historii, tradycji kamedułów na Bielanach, sprawom
        parafii i różnym, organizowanym tam, wydarzeniom. Religii wreszcie. Nie jest to
        gazetka ani strona poświęcona Lasowi jako takiemu. Tu jednak widziałabym dużą
        możliwości różne. Jestem przekonana, że coś tu można zrobić. Porozmawiać z
        księdzem (nie, nie po mszy, zadzwonić, umówić się, pójść do niego do domu),
        zaproponować spotkanie w sprawie Lasu (przypominam sobie, że byłokiedyś w
        Podziemiu spotkanie z ornitologiem na temat ptaków żyjących w Lesie, w gazetce
        były wtedy zdjęcia), namówić do poparcia, podpisu etc.
        A przede wszystkim - uderzyć do odpowiedniej
        fundacji/stowarzyszenia/organizacji w której statucie jest ochrona przyrody.
        Założyć własne stowarzyszenie ochrony Lasu Bielańskiego. Lobbować. Namawiać
        zbierać podpisy, szukać wsparcia, rozdawać ulotki, namawiać, by ludzie nie
        wjeżdżali samochodami. Uderzać do ZTM. Organizować wycieczki, opowiadać o
        Lesie, podpowiadać, gdzie można spotkać bobry (ja nie wiem, a chciałabym).
        Wiele można. A pieklenie się, że Ewa Błaszczyk nie chodzi na spacery do Lasu,
        popiera Kaczyńskiego i zajmuje się tylko chorymi dziećmi jest śmieszne.
        • donkej Re: Rezerwat Las Bielański 06.01.06, 12:42
          mroovkaa napisała: - uderzyć do odpowiedniej
          > fundacji/stowarzyszenia/organizacji w której statucie jest ochrona przyrody.
          > Założyć własne stowarzyszenie ochrony Lasu Bielańskiego. Lobbować. Namawiać
          > zbierać podpisy, szukać wsparcia, rozdawać ulotki, namawiać, by ludzie nie
          > wjeżdżali samochodami. Uderzać do ZTM. Organizować wycieczki, opowiadać o
          > Lesie, podpowiadać, gdzie można spotkać bobry (ja nie wiem, a chciałabym).

          No widzisz... Wszystkie te działania są już od dawna wykorzystywane - poszukaj
          dokładnie na forum!
          I to jest własnie niewiarygodne i strasznie rozżalające, że nie odnoszą niemal
          żadnego skutku!
          • wilson05 Re: Rezerwat Las Bielański 06.01.06, 12:49
            > No widzisz... Wszystkie te działania są już od dawna wykorzystywane - poszukaj
            > dokładnie na forum!
            A propos - moze jakas wycieczka po Lesie? Ja tez nie wiem gdzie sa bobry...
            (choc moze to i lepiej, niech sobie zyja w spokoju)
            • donkej Re: Rezerwat Las Bielański 06.01.06, 13:46
              O np. tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=29786032&a=29840614
        • d3b3 Re: Rezerwat Las Bielański 07.01.06, 00:54
          mroovkaa napisała m.in.

          "Ksiądz Drozdowicz i parafia pokamedulska w Lesie i UKSW wreszcie to też nie są
          instytucje powołane do ochrony Lasu. Gazetka Las Bielański i strona internetowa
          o tym tytule poświęcone są historii, tradycji kamedułów na Bielanach, sprawom
          parafii i różnym, organizowanym tam, wydarzeniom. Religii wreszcie. Nie jest to
          gazetka ani strona poświęcona Lasowi jako takiemu."

          Na właśnie. Są sobie w środku rezerwatu i się nim nie interesują.
          Jak tak można!

          Pamiętajcie że pokamedulski kościół zawsze miał wzięcie bo MIEŚCI SIĘ W ŚRODKU
          UNIKATOWEGO LASU! Ksiądz Drozdowicz jest tu TYMCZASEM. Powinien sam z siebie
          dbać o LAS, ponieważ popularność parafii związana jest z kondycją LASU.
          • roody102 Re: Rezerwat Las Bielański 07.01.06, 02:17
            To na swój sposób zabawne, że o tym co powinien robić ksiądz chcą decydować
            osoby deklarujące swój krytyczny stosunek do instytucji, którą on reprezentuje.
            Zawsze mnie - osobę bądź co bądź daleką od kościoła - dziwiła pewność z jaką
            inni mi podobni wypowiadają się na temat tego, co kościół powinien w kwestiach
            wewnętrznych (a strona internetowa parafii to jest sprawa wewnętrzna,
            jakkolwiek dobór domeny nie musię się wszystkim podobać).
            • d3b3 Re: Rezerwat Las Bielański 08.01.06, 02:08
              Napisałam coś niestosownego albo obrażliwego?

              Kościół nie ma kwestii wewnętrzych ponieważ chce nawracać.
              Z ww. powodu kościół MUSI rozmawiać ze wszystkimi na każdy temat :}
              • roody102 Re: Rezerwat Las Bielański 08.01.06, 19:17
                Nie wiem czy obraźliwego albo niestosownego. Ja jak niewierzący zwykłem się
                wypowiadać z dużą ostrożnością o tym, co kościół musi, co powinien i co może.
                Nie zwykłem w tej sprawie pouczać samych zainteresowanych.
                • d3b3 Re: Rezerwat Las Bielański 13.01.06, 02:34
                  Jako niewierząca zwykłam się z dużą ostrożnością wypowiadać o tym, co kościół
                  musi, co powinien i co może. Nie zwykłam w tej sprawie pouczać samych
                  zainteresowanych.
        • nascendi od słów do czynów 09.01.06, 16:56
          mroovkaa napisała:

          > Ksiądz Drozdowicz i parafia pokamedulska w Lesie i UKSW wreszcie to też nie

          > instytucje powołane do ochrony Lasu.

          Oczywiście. Czyż jednak nie byłoby ładnym gestem ze strony przywołanych
          instytucji rezydujących czy goszczących na Pólkowej Górze, gdyby
          przypominały swym (bardzo licznym) gościom o tym, czym naprawdę jest Las
          Bielański i jakie standardy zachowania na jego terenie powinny obowiązywać (nie
          tylko ze względów prawnych ale i kultury przecież). I o to, jak sądzę,
          chodziło, a nie o wciskanie komukolwiek 'niestatutowej' działalności.

          Czy zmarły następca św.Piotra był "instytucją powołaną do ochrony Lasu"? Chyba
          nie. A proszę sprawdzić, co zalecał w tych kwestiach. -->
          www.mateusz.pl/jp99/pp/1999/pp19990612c.htm
          Tekst homilii jest długi, istotne fragmenty można znaleźć tu:
          www.pracownia.org.pl/dz/index.php?d=archiwalne&e=artykuly&rok=2005&nr=127&id=691
          www.zm.org.pl/?a=bielany2
          > Gazetka Las Bielański i strona internetowa
          > o tym tytule poświęcone są historii, tradycji kamedułów na Bielanach, sprawom
          > parafii i różnym, organizowanym tam, wydarzeniom. Religii wreszcie. Nie jest
          to
          >
          > gazetka ani strona poświęcona Lasowi jako takiemu.

          A jednak i gazetka, i adres domeny, i umieszczona pod nim zawartość tytułują
          się "Lasem Bielańskim" a nie np. parafią, pustelnią czy kościołem kamedułów.
          Wchodzą pod szyld lasu - nie zaprzeczysz, choć go nie dotyczą - jak sama
          twierdzisz.
          Sądzę, że bardziej regularne oddawanie przynajmniej takiej "tantiemy", o jakiej
          wspomniałem - uwrażliwiania ludzi nie tylko na osiołka i owieczki, ale i
          rodowitych mieszkańców rezerwatu - byłoby cenne dla Lasu, a zarazem bezkosztowe
          dla tych, którzy na jego otoczeniu zyskują.

          > /.../ możliwości różne. /.../ Lobbować. Namawiać
          > zbierać podpisy, szukać wsparcia, rozdawać ulotki, /.../

          Bardzo cieszy wielość Twoich pomysłów. Niektóre z nich nawet już wcielamy w
          życie (jak wspomniała Donkej). I wiele jeszcze mrówczej pracy jest do
          wykonania, więc jeśli masz chęć przejść od słów do czynów, to zapraszamy do
          współpracy (uprzedzając że nie jest łatwo, ale przecież lawina bieg od tego
          zmienia po jakich toczy się kamieniach).

    • Gość: Wanda Las Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 12:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=33456840&a=34442983
      • garma hierarchia ważności 06.01.06, 18:53
        d3b3 napisała:
        >Próbowałam rozmawiać z księdzem Drozdowiczem... "szybko szybko nie mam
        >czasu"...

        Bo on chyba naprawdę ma za mało czasu na to wszystko, z czym do niego
        przychodzą ludzie


        >NAPRAWDĘ myślisz że Najwyższy podzielił dzieci na te "wymagające specjalnej
        >troski" i te "dla wilków"?

        Przecież ja tego nie napisałam, ani nie zasugerowałam, ani tak nie myślę !
        Ja tylko wyraziłam swoją opinię, że o tym, że L U D Z I E są ważniejsi
        od S A R E N zadecydował Najwyższy.
        • garma powinności 08.01.06, 18:32
          d3b3 napisała:
          >Napisałam coś niestosownego albo obrażliwego?
          >
          >Kościół nie ma kwestii wewnętrzych ponieważ chce nawracać.
          >Z ww. powodu kościół MUSI rozmawiać ze wszystkimi na każdy temat :}

          Czcigodna D3B3, nie zwalaj wszystkiego na kościół i odpowiedz, dlaczego nic nie
          zrobiłaś w kwestii reintrodukcji rysia w Lesie Bielańskim, skoro los tego Lasu
          leży Ci jakoby na sercu ?
          • garma polskie zwycięstwo nad Moskwą 09.01.06, 18:39
            Nascendi napisał:

            >Czyż jednak nie byłoby ładnym gestem ze strony przywołanych instytucji
            >rezydujących czy goszczących na Pólkowej Górze, gdyby przypominały swym
            >(bardzo licznym) gościom o tym, czym naprawdę jest Las Bielański i jakie
            >standardy zachowania na jego terenie powinny obowiązywać (nie tylko ze
            >względów prawnych ale i kultury przecież). I o to, jak sądzę, chodziło, a nie
            >o wciskanie komukolwiek 'niestatutowej' działalności.

            Skąd wiesz o czym przypominają czy nie przypominają ? Poza tym co takiego robią
            strasznego owi "goście" ? Ci goście w żaden sposób nie są winni degradacji
            Lasu, za duży wpływ tym gościom przypisujesz. To i tak cud, że w takim niezłym
            stanie ta resztka Puszczy Mazowieckiej egzystuje w środku aglomeracji Warszawy.

            >A jednak i gazetka, i adres domeny, i umieszczona pod nim zawartość tytułują
            >się "Lasem Bielańskim" a nie np. parafią, pustelnią czy kościołem kamedułów.

            To, kto od kogo przejął nazwę, nie jest takie oczywiste, jak Ty to szanowny
            Nascendi przedstawiasz :)

            Nazwa Bielany pochodzi od białego ubioru zakonników św. Romualda z Camaldoli,
            zwanych kamedułami, którzy w 1639r. na podstawie dokumentu fundacyjnego
            nadanego przez króla Władysława IV, osiedlili się na terenie lasu na
            wzniesieniu zwanym wówczas Polkową Górą.

            Tak więc nie byłoby nazwy "Las Bielański" bez kamedułów :)

            A tak przy okazji, to pierwszą świątynią, jaka tu powstała, był drewniany
            kościół, który król Władysław IV wybudował jako votum za Z W Y C I Ę S K Ą
            wojnę z M O S K W Ą.
            • nascendi Re: polskie zwycięstwo nad Moskwą 10.01.06, 07:55
              garma napisała:

              > Skąd wiesz o czym przypominają czy nie przypominają ? Poza tym co takiego
              robią
              >
              > strasznego owi "goście" ? Ci goście w żaden sposób nie są winni degradacji
              > Lasu,

              Oceniam "po owocach". Np po liczbie samochodów, które wjeżdżają tam w
              niedzielę, a potem nie mogąc wyjechać tworzą kilometrowy smrodzący korek. Nie
              wspominając o niszczeniu trawników na poboczach.

              Ksiądz zaoferował wystawienie w swojej witrynie apelu do kierowców, ale nie
              zrobił tego i nie odpowiedział na list, co chyba nie wymaga wiele czasu i daje
              się scedować na webmastera?

              Nie przekreślam i nie neguję niczyich starań. zwracam tylko uwagę na ich
              mizerność w porównaniu ze skalą problemu.

              >
              > Tak więc nie byłoby nazwy "Las Bielański" bez kamedułów :)

              Tak. Mam ogromny żal do cara Aleksandra za kasatę zakonu. Gdyby nie ona,
              mielibyśmy na naszych Bielanach taki błogi spokój jak na krakowskich.
              A kobiety wpuszczanoby do kościoła 12 razy w roku ;-)

              A przy okazji można odgrzać to
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=17656522&a=17887275

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka