Dodaj do ulubionych

Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z W...

IP: *.aster.pl 18.05.06, 08:19
I jeszcze niech złoty podjazd z marmuru katabasom zrobią.

Z UKSW jest taki uniwersytet (AWSiaki zrobiły z akademii
teologicznej "uniwersytet" uchwałą sejmu) jak ze mnie Benedykt XVI
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Tęsknie za społeczeństwem obywatelskim... IP: *.aster.pl 18.05.06, 09:10
      ...a nie zbiorowiskiem jednostek, którym wszystko się należy. "Studiujący
      zaocznie płacą za studia i mają prawo zaparkować samochód." Bardzo chciałbym
      poznać podstawę prawną takiego postulatu. Czy to oznacza, że jeśli płacę podatki
      idące m.in. na opiekę parków narodowych, mam prawo wycinać z nich sobie drzewo
      na opał?

      Ludzie, opanujcie się. Jest coś takiego jak interes ogółu, który bywa sprzeczny
      z interesami pojedynczych ludzi. To, że jednej osobie jest wygodniej nie oznacza
      jeszcze, że jest to lepsze rozwiązanie i jedyne, które można wprowadzić.
      • katmoso Re: Tęsknie za społeczeństwem obywatelskim... 18.05.06, 09:40
        kolejna arogancka wypowiedz przedstawiciela kleru. zadziwiajace, że ci, którzy
        na codzień usta maja pełne nawoływania do miłości bliźniego, wyrzeczenia się
        dóbr doczesnych na rzecz zbawienia, w tej sprawie prezentuja wulgarny pogląd
        materialistyczny. jakiej etyki uczą na tym UKSW?
        • Gość: mzb Najlepiej jeszcze ze światłami IP: *.crowley.pl 18.05.06, 13:56
    • Gość: gburmistrz Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: 193.227.131.* 18.05.06, 12:17
      To praca syzyfowa! Od Wisłostrady nie można, bez naruszenia prawem chronionej
      skarpy wiślanej, wjechać i wyjechać z Uniwersytetu! Moim zdaniem należy problem
      rozważać w rzeczywistej skali jego istnienia a nie zadymy ekologicznej jak na
      Forum czy na sesji Dzielnicy Bielany. Parkujące samochody wzdłuż ulicy
      Dewajtis pojawiły się gdy brakło miejsc parkingowych przy okazji remontu
      pargingów uniwersyteckich a wiec kilka tygodni temu.Jestem przekonany, że po
      skończeniu prac remontowych naparkingach, problem zmaleje do problemu
      parkowania kilkunastu samochodów, przez jedną godzinę (!!!) w każdą niedzielę
      od 11 do 12, gdy trwa msza w kościele. I to jest rzeczywista skala problemu.
      • olecky Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 18.05.06, 13:19
        Gość portalu: gburmistrz napisał(a):

        > Jestem przekonany, że po
        > skończeniu prac remontowych na parkingach, problem zmaleje do problemu
        > parkowania kilkunastu samochodów

        kilkunastu? bo gdzies na tym poziomie konczy sie Twoja umiejetnosc liczenia?

        pozdrawiam, olek

        ps. gdyby to byla kwestia kilkunastu samochodow, to bez problemu miescilyby sie
        na parkingu WMSD.
        • Gość: gbur-mistrz Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: 193.227.131.* 18.05.06, 13:30
          No tak Olecky, bo tyle średnio samochodów nie znajduje miejsca na terenie
          parkingów za murem kamedulskim w niedzielę, nieprawdaż?
          • Gość: asia_68 Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: 212.160.172.* 30.05.06, 12:03
            Nie, nieprawdaż!!!
            To nie jest kwestia klikunastu samochodów, a kilkudziesięciu, a msza jest i o
            11, i o 13. Poza tym remont parkingu nic nie pomoże, bo ten parking jest po
            prostu za mały. Ja też często chodzę na mszę do tego kościoła i jakoś nie
            uważam, żeby coś mi się stało, jak przejdę 1 km od przystanku tramwajowego.
            Ruch to zdrowie. Wiem, że na mszę przyjeżdżają też osoby starsze i tym nie każę
            chodzić, ale samochody tych osób zmieściłyby się na parkingu. A z moich
            obserwacji wynika, że to starsze osoby często idą od tramwaju, a samochodami
            przyjeżdżają młodzi ludzie.
    • olecky Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 18.05.06, 13:48
      sa uczelnie i wydzialy uczelni, gdzie nikomu ujmy nie przynosi przyjezdzanie
      tramwajem, autobusem, rowerem, a liczba chetnych przekracza 10 osob na jedno
      miejsce. Zdarza sie, ze dystans do pokonania na piechote na przerwie pomiedzy
      jednymi zajeciami a drugimi przekracza te 900 m, ktorymi nekani sa biedni
      "uksfordczycy".

      sa tez i takie, ktore swoja atrakcyjnosc, zamiast poziomem nauczania, staraja
      sie podnosic latwoscia zdawania czy rozmiarami parkingu. W porzadku, niech
      sobie beda, ale dlaczego w srodku rezerwatu?

      pozdrawiam, olek

      ps. chcialbym zobaczyc, jak pan Rumianek przekonuje, ze "studiujący zaocznie
      płacą za studia i mają prawo zaparkować samochód" np. w Oxfordzie, do ktorego
      sie czasem zartobliwie UKSW przyrownuje.
      • youngsta19 Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 18.05.06, 15:02
        Może i jest w tym trochęprawdy, że student nie musi miec dojazdu pod sama
        uczelnię... jeżeli ktoś widzi, ile ludzi dziennie pokonuje odleglosc przezx las
        spacerkiem, to na prawde liczba samochodow jest znikoma. Sa to glownie samochody
        wladz uczelni, i ch gosci (Glempa, czsem Rydzyka) poza tym tqam jest jescze
        jakies seminarium, kilka firm ma sowje siedziby, takze zrgumenty, ze to sa
        samochody studentow sa niezbyt uzasadnione. Zamiast biadolic, i tworzyc zjazdy
        po sakrpie wislanej, mozna by w koncu kupic jeden ekologiczny autobusik, ktory
        by jezdzil od marymonckiej na dewajtis i sprawa bedzie rozwiazana, a mozliwosc
        dojazdu pozostawic tylko osobom niepelnosprawnym (ktorych nie brakuje).
      • Gość: szalkowski Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:21
        > sa uczelnie i wydzialy uczelni, gdzie nikomu ujmy nie przynosi przyjezdzanie
        > tramwajem, autobusem, rowerem, a liczba chetnych przekracza 10 osob na jedno
        > miejsce.

        Argument w stylu: po co robic w budynku winde, przeciez w sasiednim bloku
        wszyscy zaiwaniaja po schodach.

        Dojazd i mozliwosc wygodnego parkowania to obowiazek kazdej powaznej instytucji.
        Dopoki UKSW nie zbuduje takich miejsc, nie powinno sie utrudniac zycia setkom
        studentow, pracownikow i wiernych.

        Mysle, ze z ta cala dyskusja jest jak zwykle: wiekszosc dzis najezonych i
        oburzonych osob o calym zamieszaniu dowiedziala sie z gazety. Wczesniej nie
        sadze, zeby zauwazyli, ze cos im nie pasuje. W momencie jak robi sie
        zamieszanie, szybko zajmuja stanowisko bojowe i na smierc i zycie sa gotowe
        bronic tego skrawka trawy, na ktory kiedy indziej by spluneli. To oczywiscie
        przesada ale intensywnosc zainteresowania tak, ot, nagle, pachnie mi falszem.

        Drodzy rowerzysci! Zostawcie studentow, zostawcie parafian, zostawcie ksiedza i
        zycze wiecej rozwagi i taktu.

        BTW: przez lata cale gazeta wyborcza byla zachwycona ksiedzem Drozdowiczem i
        peany na jego czesc mozna bylo czytac regularnie. Teraz nagle front sie zmienil,
        zly ksiadz namawia do zlamania prawa, pozwala na niszczenie Lasku, a do tej pory
        sami dziennikarze przyjezdzali do ksiedza samochodami parkujac wzdluz Dewajtis i
        problemu nie bylo.
        Swojego gniazda sie niby nie kala ale glupota dziennikarzy mnie czasem rozwala.
        Zwykle sa jak choragiewki, ktore reaguja zgodnie z wola stada. Afera powstala od
        czapy teraz. Rownie dobrze mogl nikt o tym nawet nie pomyslec.
        • nascendi dura lex sed lex 18.05.06, 15:45
          >
          > Dojazd i mozliwosc wygodnego parkowania to obowiazek kazdej powaznej instytucji
          > .

          A możesz ten obowiązek umocować w czymkolwiek poza własnym subiektywnym
          wyobrażeniem? Czy podnosisz to ostatnie do rangi ogólnych zasad, którym inni
          mają się podporządkować ?

          Zaś w kwestii obowiązków

          Art. 4. 1. Obowiązkiem organów administracji publicznej, osób prawnych i innych
          jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych jest dbałość o przyrodę będącą
          dziedzictwem i bogactwem narodowym.

          2. Organy administracji publicznej są obowiązane do zapewnienia warunków
          prawnych, organizacyjnych i finansowych dla ochrony przyrody.

          3. Obowiązkiem organów administracji publicznej, instytucji naukowych i
          oświatowych, a także publicznych środków masowego przekazu jest prowadzenie
          działalności edukacyjnej, informacyjnej i promocyjnej w dziedzinie ochrony przyrody.

          [Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody]

          Art. 5.

          Rzeczpospolita Polska /.../ strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę
          środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju.

          [Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej]
          • Gość: szalkowski Re: dura lex sed lex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 16:05
            Oczywiscie to moje wyobrazenie. Nie wyobrazam sobie uniwersytetu bez mozliwosci
            dojazdu i miejsc parkingowych. Te idee przedkladam na suchy, acz robiacy
            wrazenie przepis prawny.
            • nascendi Re: dura lex sed lex 18.05.06, 16:28
              Gość portalu: szalkowski napisał(a):

              > Oczywiscie to moje wyobrazenie. Nie wyobrazam sobie uniwersytetu bez mozliwosci
              > dojazdu i miejsc parkingowych. Te idee przedkladam na suchy, acz robiacy
              > wrazenie przepis prawny.

              UKSW spełnia obia warunki, choć wcale nie twierdzę że jest "poważny" (jak to
              raczyłeś ująć)
              A szczerość doceniam.

            • Gość: Asia_68 Re: dura lex sed lex IP: 212.160.172.* 30.05.06, 12:12
              A ja sobie wyobrażam. Koło UKSW parking jest. Mały, bo mały, ale jest. Tak samo
              jako koło UW na Krakowskim Przedmieściu. Tam nie ma parkingu i tylko można
              parkować na chodnikach w okolicy. I co? I jakoś studenci sobie radzą. Nie
              zostawiają samochodów na ulicy, "bo się skończyły inne miejsca do parkowania".
          • Gość: obi Re: dura lex sed lex IP: *.chello.pl 18.05.06, 22:44
            nascendi napisał:

            > >
            > > Dojazd i mozliwosc wygodnego parkowania to obowiazek kazdej powaznej inst
            > ytucji

            > A możesz ten obowiązek umocować w czymkolwiek poza własnym subiektywnym
            > wyobrażeniem? Czy podnosisz to ostatnie do rangi ogólnych zasad, którym inni
            > mają się podporządkować ?

            Jesli chodzi o dojazd do drogi publicznej, to przywilej dla jednych, a obowiazek takiego udostepnienia dla innych. Czy uwazasz ze hipermarkety nie powinny budowac parkingow dla klientow? czy uwazasz ze premier powinien parkowac na parkingu marcpolu, a pozniej leciec na piechote do kancelarii? Oczywiscie ze kazda szanujaca sie instytucja powinna starac sie zapewnic miejsce do parkowania. Problem sie pojawia gdy jest bariera materialna. Tu takiej nie widze, wiec nie widze tez problemu w tworzeniu parkingu.
            > Zaś w kwestii obowiązków
            >
            > Art. 4. 1. Obowiązkiem organów administracji publicznej, osób prawnych i innych
            > jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych jest dbałość o przyrodę będącą
            > dziedzictwem i bogactwem narodowym.
            > 2. Organy administracji publicznej są obowiązane do zapewnienia warunków
            > prawnych, organizacyjnych i finansowych dla ochrony przyrody.
            > 3. Obowiązkiem organów administracji publicznej, instytucji naukowych i
            > oświatowych, a także publicznych środków masowego przekazu jest prowadzenie
            > działalności edukacyjnej, informacyjnej i promocyjnej w dziedzinie ochrony przyrody
            > [Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody]

            Dlaczego nie zamknie sie wszystkich ulic w warszawie dla ruchu samochodowego?? przeciez ma negatywny wplyw na Lasek Bielanski.
            > Art. 5.> Rzeczpospolita Polska /.../ strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę
            > środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju.
            > [Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej]
            Chyba nie doczytales zdania do konca, bo bys sie nie powolywal na nie:"kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju"
            • nascendi fifty-fifty? 19.05.06, 08:06
              Gość portalu: obi napisał(a):
              Probl
              > em sie pojawia gdy jest bariera materialna. Tu takiej nie widze, wiec nie widze
              > tez problemu w tworzeniu parkingu.

              Inne bariery nie mają znaczenia? Można i tak...

              > Chyba nie doczytales zdania do konca, bo bys sie nie powolywal na nie:"kierując
              > się zasadą zrównoważonego rozwoju"

              Dobrze rozumiem, że należy obszar lasu (dla równowagi) w 50% wyasfaltować i
              oddać samochodom?

              I jaki sens ma przywoływanie w tym kontekście hipermarketu ?

              Proponuję poszerzyć spojrzenie na problem np tu
              www.gim2b.waw.ids.pl/lasbielanski/
              www.zom.waw.pl/obwod_bielany0.html
              www.bielanski.republika.pl/
              • Gość: obi Re: fifty-fifty? IP: *.chello.pl 19.05.06, 21:05
                Uwazam, ze powinno dokonczyc sie budowe parkingu i jednoczesnie skasowac zakaz zatrzymywania na Dewajtis. Parkujace tam od czasu do czasu samochody nie robia takiej krzywdy jak jest to przedstawiane. Mysle ze taki stan rzeczy zapewnilby rownowage miedzy interesem studentow i wiernych oraz rozwojem lasu. Oczywiscie wszelkie dodatkowe budowle nie powinny tam powstawac. Mozna sie zgodzic na zjazd z wislostrady, jezeli nie naruszy to skarpy. Nawet przy wybudowanym zjezdzie. Ulica dewajtis powinna byc otwarta dla ruchu.
          • laminja Re: dura lex sed lex 18.05.06, 23:53
            Nascendi tak sie czepiacie UKSW i ks. Drozdowicza, a jakoś ani słowa nie
            wspominacie o 3 instytucji, czyli domu rekolekcyjnym... To właśnie tam mieści
            się kilka firm (do których przujeżdża sporo samochodów) i magazyn, do którego
            przyjeżdżają TIRy. Dom rekolekcyjny to niezależna instytucja (od której
            wynajmują pomieszczenia też gimnazjum i liceum). To własnie m.in. za sprawą
            zarządzającego domem rekolekcyjnym przyjeżdżający w tygodniu parkowali ostatnio
            w lesie, bo ks. Jankowski (dyrektor) postanowił zarobić na tym, że plac
            należocy do UKSW jest wyłączony z użytkowania z powodu budowy. Za sprawą
            zamknięcia (na kilka dni) parkingu, który nalezy do domu rekolekcyjnego w całym
            kompleksie było tylko kilkanaście miejsc parkingowych - wtedy ludzie musieli
            parkować w lesie. Szkoda, że tak wybiórczo traktujecie pewne sprawy i
            naskakujecie na wybrane instytucje (najchętniej oczywiście na ks.
            Drozdowicza)... Te TIRy jakoś zupełnie Was nie obchodzą :((
        • Gość: bielanka Granda ogolna ze strony ekologow IP: *.klaudyny.waw.pl 18.05.06, 16:48
          Uwazam, ze jest to nagonka na ksiedza, chec zamydlenia prawdziwego problemu.

          Codziennie jestemn w Lasku na spacerze i widze, ze gro samochodow to sa samochody studentow, czyli 20 parulatkow rowniez w ciagu tygodnia parkujace wzdluz ulicy Dewajtis natomiast nagonka wg mnie psudoekologow jest na tych ludzi, ktorzy raz w tygodniu na jedna godzine przyjezdzaja i nie maja gdzie zaparkowac samochodu, bo nawet w niedziele brac studnencka wszytkie miejsca na parkingu obok kosciola zajmuje. Jestem calkowicie po stronie Ksiedza. Nie mozna ludziom starszym, niepelnosprawnym, z malymi diecmi, lub wtedy gdy jest zmima, wiatr, leje deszcz kazac isc do Kosciola na piechote. To skandal i naruszenie podstawowych Obywatelskich Praw, gdzie poprzez takich ekologow, ktorym nie przeszkadza, ze Straz Miejska jezdzi sobie samochodem osobowym po Lasku, ludzie lamia prawa i chodza po lesie z psami czy jezdza konno, gdy jest wyrazny zakaz przy wejsciach do Lasu i zezwalaja na lamanie prawa, a przeszkadza im to gdzie rodzinna z dziecmi malymi, przyjedzie z drugiego konca Warszawy raz w tygodniu do Kosciola samochodem.

          Dla mnie to jest granda i skandal. Za komuny tez robiono wszystko by utrudnoic ludziom uczestnoctwo we Mszy Sw. i teraz to sie powtarza.
          • garma Zjazd z Wisłostrady ??? 18.05.06, 19:11
            > Zarząd Dróg Miejskich zleci zaprojektowanie i budowę dodatkowego skrzyżowania
            > Wisłostrady na wysokości Uniwersytetu i kościoła pokamedulskiego.

            Proszę szanownych ekologów o niedopuszczenie do takiego rozwiązania.
          • laminja Re: Granda ogolna ze strony ekologow 18.05.06, 23:57
            Skoro jesteś tam codziennie to wiesz, że w lasku ludzie parkują od kilku dni,
            od czasu kiedy ograniczolo ilość miejsc parkingowych (przez budowę na terenie
            większego prakingu). Wcześniej parkowanie w lesie było sporadyczne. Samochody
            ewentualnie parkowano na odcinku równoległym do domu rekolekcyjnego - tak
            jednak stają przeważnie interesanci tej instytucji.
          • kazuyoshi78 Re: Granda ogolna ze strony ekologow 20.05.06, 15:49
            Nagonka pseudoekologów, dobre sobie :)

            Rozumiem, że ludzie, którzy sprzeciwiają się regularnemu gazowaniu rezerwatu
            przyrody przez samochodowe wyziewy to według ciebie pseudoekolodzy. A kto jest
            dla ciebie ekologiem? Chyba tylko ten, który akceptuje samochody w rezerwacie,
            postuluje budowę większego parkingu, domaga się poszerzenia ul.Dewajtis itd. O
            tak, to dopiero jest ekolog pełną gębą!

            Tylko czy ty czasem nie mylisz ekologa z miłośnikiem masowej motoryzacji?

            Co do wożenia się policji i straży wiejskiej samochodami po pewnych obszarach
            lub jazdy konnej w niektórych miejscach, to wcale nie jest to akceptowane przez
            ekologów. Już nie raz było postulowane, aby pewne obszary były patrolowane
            przez funkcjonariuszy na rowerach, a nie w samochodzie. Chyba nie muszę
            tłumaczyć (już abstrahując od wpływy samochodu na środowisko), czemu np. w
            parku patrol rowerowy jest skuteczniejszy od samochodu.

            A uczestnictwa we mszy nikt nei utrudnia, więc nie pisz głupot i nie powównuj
            całej sytuacji z PRL-em, tylko zmień kościół na taki z lepszym dojazdem, skoro
            musisz wozić się samochodem.
            • Gość: bielanka Re: Granda ogolna ze strony ekologow IP: *.klaudyny.waw.pl 22.05.06, 11:45
              Zeby zmienic Kosciol nalepszy musialabym dojezdzac z malutkimi dziecmi ponad 600
              km, a poza tym jak nieliczna gdy tylko pogoda dopisuje ide z z 2 maluykim dzieci
              ponad godzine na piechote do Kosciola w lasku bo wlasnei tam jest rodzinna
              atmosfera, mozna sie pomodlic prawdziwie, jednak wybacz, ale gdy wla pioruny,
              leje deszcz, jest mroz, wiatr zimno, trudno jest mi isc na piechote z malutkimi
              dziecmi, dlatego mam prawo moz w te dni po Kosciola podjechac samochodem,
              rowniez gdy jade ze starszymi osobami. Jestm osoba ktora nie opuscila w zycia
              wiecej niz 10 Mszy Sw, dlategop wybacz ale nie traktujepojsica do Kosciola jako
              spaceru tylko w dobra pogode ale ide tam i w ta zla i tak ucze tego moich
              dzieci. Dlatego wiem ze to jest bardziej najezdzani ena KOsciol i ludzi., ktoryz
              raz w tygodniu chca isc do KOsciola w ktorym mpga sie pomodlic a nie tylko
              ODBEBNIC MSZE SW.

              Natomiast jako student chodzilam wiele kilomterow na piechote i w los mi z glowy
              nie spadl. A co do spacerow po lesie to rowniez teraz chodze tam prawie
              codzienniem, Ty pewnie nawet nie znasz tego lasu, wiec wiem o czym mowie. Takze
              to wszytsko jest podobne do czasow PRL-u.

              I Ty zamiast sie cieszyc ze gdzies jest jeszcze tak cudowna parafia, milosc do
              ludzi i Boga, gdzie mozna pokazac dzieciom dobry wzor, chcesz tego zabronic?

              • kazuyoshi78 Re: Granda ogolna ze strony ekologow 22.05.06, 12:12
                > Zeby zmienic Kosciol nalepszy musialabym dojezdzac z malutkimi dziecmi ponad
                > 600

                A musi byc od razu "najlepszy", nie moze być po prostu dobry? Ja tez moge
                powiedzieć, że najlpeszy sklep spożywczy w Polsce znajduje się w Przemyślu, a
                trudno, żebym jeździł z Warszawy do Przemyśla na zakupy.

                > a poza tym jak nieliczna gdy tylko pogoda dopisuje ide z z 2 maluykim
                > dzieci ponad godzine na piechote do Kosciola w lasku bo wlasnei tam jest
                > rodzinna atmosfera, mozna sie pomodlic prawdziwie, jednak wybacz, ale gdy wla
                > pioruny, leje deszcz, jest mroz, wiatr zimno, trudno jest mi isc na piechote
                > z malutkimi dziecmi, dlatego mam prawo moz w te dni po Kosciola podjechac
                > samochodem,

                Wybacz, ale nie masz _żadnego_ prawa. To jest zwykłe warcholstwo z twojej
                strony, a nie "prawo".

                Proponuję zmienić kościół, a nie gszować rezerwat przyrody w imię "rodzinnej
                atmosfery".

                Ciekawą moralność zreztą prezentujesz - z jedej strony chcesz się "prawdziwie
                pomodlić", z drugiej strony świadomnie i ostentacyjnie łamiesz prawo.
                Hipokryzja jednym słowem.

                > rowniez gdy jade ze starszymi osobami. Jestm osoba ktora nie opuscila w zycia
                > wiecej niz 10 Mszy Sw, dlategop wybacz ale nie traktujepojsica do Kosciola
                > jako spaceru tylko w dobra pogode ale ide tam i w ta zla i tak ucze tego moich
                > dzieci.

                Biorąc po uwagę twój stosunek do zakazju wjazdu samochodem do rezerwatu
                przyrody, chyba neiwiele ci dały te msze swięte :(

                > Dlatego wiem ze to jest bardziej najezdzani ena KOsciol i ludzi., ktory
                > z raz w tygodniu chca isc do KOsciola w ktorym mpga sie pomodlic a nie tylko
                > ODBEBNIC MSZE SW.

                No ale jak widać modlitwa nie przekłąda się na moralność, przynajmneij w twoim
                przypadku.

                > Natomiast jako student chodzilam wiele kilomterow na piechote i w los mi z
                > glowy
                > nie spadl. A co do spacerow po lesie to rowniez teraz chodze tam prawie
                > codzienniem, Ty pewnie nawet nie znasz tego lasu, wiec wiem o czym mowie.

                Raczej znam, skoro od ćwierćwiecza mieszkam w pobliżu, więc bez takich proszę.

                > Takze to wszytsko jest podobne do czasow PRL-u.

                Co niby jest podobne?

                > I Ty zamiast sie cieszyc ze gdzies jest jeszcze tak cudowna parafia, milosc do
                > ludzi i Boga, gdzie mozna pokazac dzieciom dobry wzor, chcesz tego zabronic?

                Ksiądz publicznie zachęcający do łamania prawa - o kurde, to jest dobry
                wzór??????

                Chyba świat stanął na głowie :(
              • nascendi czy byłaś wczoraj na mszy o 11.00 ? 22.05.06, 12:40
                a jeśli tak, czy słyszałaś ogłoszenia na temat dojazdu i parkowania ?
                • Gość: bielanka Re: czy byłaś wczoraj na mszy o 11.00 ? IP: *.klaudyny.waw.pl 23.05.06, 09:50
                  Tak i ciesze sie ze sie problem rozwiazal.
              • Gość: Asia_68 Re: Granda ogolna ze strony ekologow IP: 212.160.172.* 30.05.06, 12:23
                Jestem przeciwna samochodom w lesie, ale to wcale nie oznacza, że nie szanuję
                księdza Drozdowicza. Uważam, że jest wspaniałym księdzem i w pełni się z Tobą
                zgadzam, że jest to jeden z nielicznych kościołów, w których ksiądz potrafi
                postawić się w sytuacji zwykłych grzeszników, a nie tylko grzmi, jacy to
                wszyscy są okropni. Szanuję księdza, ale nie zgadzam się z jego postawą w
                kwestii parkowania.
        • ford.prefect Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 21.05.06, 14:09
          > Dojazd i mozliwosc wygodnego parkowania to obowiazek kazdej powaznej
          > instytucji

          Jak instytucja rozbudowuje się w środku rezerwatu, to musi ponosić tego konsekwencje!

          > BTW: przez lata cale gazeta wyborcza byla zachwycona ksiedzem Drozdowiczem i
          > peany na jego czesc mozna bylo czytac regularnie. Teraz nagle front sie
          > zmienil, zly ksiadz namawia do zlamania prawa, pozwala na niszczenie Lasku

          No i co w tym takiego dziwnego??? Ty chyba jesteś jednym z tych nawiedzonych krytków GW - wszystko sprowadzasz do tego kogo gazeta "lubi" a kogo "nie lubi".

          > Rownie dobrze mogl nikt o tym nawet nie pomyslec.

          Jak ktoś łamie prawo, to się o tym pisze, dziennikarzu od siedmiu boleści.
          Sprawa jest banalnie prosta: JEST REZERWAT!!! I jacyś kolesie próbują metodą faktów dokonanych go roz****. A ksiądz nawołujący do łamania prawa, to już w ogóle jakieś kuriozum. Wybiera człowieka, nie drzewo (jak powiedział w którymś za artykułów)??? Nie prawda - wybiera frekwencję w swojej parafii, nie drzewo!
          Przepraszam za emocjonalny ton, ale na głupotę inaczej nie potrafię.
          • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 22.05.06, 14:57
            Najpierw byl tu kosciol i uczelnia, a dopiero pozniej lasek stal sie rezerwatem. Tak wiec to na pewno nie te insytucje dzialaja jak twierdzsz metoda faktow dokonanych. Wystarczy zkasowac te znaki zakazu i problem lamania prawa zniknie. Znaki i tak sa tam zbedne i nawet przeszkadzaja
            • donkej Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 22.05.06, 15:55
              Jak to było?
              Nie było nas - był las?...

              A żeby po nas też został jeszcze jakiś las, niektórzy trochę dalej patrzący
              ludzie wymyślili instytucję rezerwatu.
            • kazuyoshi78 Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 22.05.06, 17:37
              > Wystarczy zkasowac te znaki zakazu i problem lamania prawa zniknie. Z
              > naki i tak sa tam zbedne i nawet przeszkadzaja

              Tja, nie tylko znaki przeszkadają, w ogóle ten cały cholerny las przeszkadza. A
              przecież mogłoby być tak pięknie. Można byłoby wyciąć ten las, poszerzyć
              Dewajtis do trzech pasów w każdą stronę, wybudowac most przez Wisłę i
              wielopoziomowe skrzyżowanie z Wisłostradą, z Marymoncką też wielopoziomowe.
              Resztę terenów można byłoby wybetonowac i wyasfaltować. Można postawic dwa
              hipermarkety z ogromnymi parkingami - koniecznie Obi, do tego np. Tesco. A
              resztę terenu nalezałoby zabudować nowoczesnymi osiedlami, oczywiscie
              ogrodzonymi wysokim płotem.

              Prawda, ze byłoby pięknie? A tu jacyś "pseudoekolodzy" brużdżą...

              PS. Linia tramwajowa na Marymonckiewj do skasowania, zamiast tego poszerzyć
              jezdnie do trzech pasów w każdą stronę. Samochód to przyszłość!
              • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 22.05.06, 20:13
                kazuyoshi78 napisał:

                > > Wystarczy zkasowac te znaki zakazu i problem lamania prawa zniknie. Z
                > > naki i tak sa tam zbedne i nawet przeszkadzaja
                >
                > Tja, nie tylko znaki przeszkadają, w ogóle ten cały cholerny las przeszkadza.
                > A przecież mogłoby być tak pięknie. Można byłoby wyciąć ten las, poszerzyć
                > Dewajtis do trzech pasów w każdą stronę, wybudowac most przez Wisłę i
                > wielopoziomowe skrzyżowanie z Wisłostradą, z Marymoncką też wielopoziomowe.
                > Resztę terenów można byłoby wybetonowac i wyasfaltować. Można postawic dwa
                > hipermarkety z ogromnymi parkingami - koniecznie Obi, do tego np. Tesco. A
                > resztę terenu nalezałoby zabudować nowoczesnymi osiedlami, oczywiscie
                > ogrodzonymi wysokim płotem.

                > Prawda, ze byłoby pięknie? A tu jacyś "pseudoekolodzy" brużdżą...

                Oczywiscie lepiej zaorac cala warszawe i posadzic wszedzie drzewka. Wreszcie kazdy bedzie mial blisko do lasu. na miejscu palacu kultury bedzie rosl wielki dąb. Na marszalkowskiej bedzie rezerwat dla ptakow. Przekopiemy tunel z wisly do metra i zalejemy kanaly. Bedzie mozna tam rybki hodowac. W calej Polsce wprowadzi sie zakaz jazdy samochodem i dziecioly wreszcie beda mialy spokojne zycie. Szkoda tylko ze nie bedzie mozna jesc pieczonego miesa, bo ekolodzy nie pozwola na rozpalanie ogniska w lesie
                • kazuyoshi78 Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 22.05.06, 20:34
                  Tylko dowcip polega na tym, że nikt nie domaga się burzenia budynków i
                  zastapienia ich lasem. Bierz zatem przykład i odczep się od rezerwatu. Mało to
                  masz asfaltu i betonu w Warszawie, że cię ten rezerwat tak boli?
                  • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 22.05.06, 20:48
                    azuyoshi78 napisał:

                    > Tylko dowcip polega na tym, że nikt nie domaga się burzenia budynków i
                    > zastapienia ich lasem. Bierz zatem przykład i odczep się od rezerwatu.
                    >Mało to masz asfaltu i betonu w Warszawie, że cię ten rezerwat tak boli?


                    Nikt tez nie domaga sie wycinania drzew w rezerwacie i robienia z dewajtis autostrady. Nie wiem w takim razie po co piszesz takie glupie posty, a pozniej sie dziwisz, ze ktos odpisuje twoim jezykiem. Ten rezerwat mnie nie boli. Boli mnie to ze zamiast pozwilic drzewkom i instytucjom z lasku sobie koegzystowac, ekolodzy staraja sie skłocic obie strony. I co mnie interesuje asfalt na mokotowie, pradze czy ursynowie. Mnie obchodzi bezsensowne i bezinteresowne utrudnianie zycia innym. Roznie dobrze moge spytac: malo masz drzew w warszawie? Pojedz sobie do powsina, na wawer lub do puszczy kampinowskiej.
                    • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 22.05.06, 23:53
                      Mialo byc "rownie dobrze":)
                    • kazuyoshi78 Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 23.05.06, 00:35
                      > Nikt tez nie domaga sie wycinania drzew w rezerwacie i robienia z
                      > dewajtis autostrady.

                      Są natomiast postulaty legalizacji ruchu samochodowego i parkowania na tejże
                      ulicy. Albo rezerwat przyrody albo parking, tych rzeczy pogodzić się nie da.

                      > Nie wiem w takim razie po co piszesz takie glupie posty, a pozniej sie
                      > dziwisz, ze ktos odpisuje twoim jezykiem. Ten rezerwat mnie nie boli. Boli
                      > mnie to ze zamiast pozwilic drzewkom i instytucjom z lasku sobie
                      > koegzystowac, ekolodzy staraja sie skłocic obie strony.

                      No tak, a ksiądz Drozdowicz to swoimi wypowiedziami jedynie łagodzi konflikt,
                      dobre sobie :)

                      Ochrona przyrody polega m.in. na tym, że usuwa się z obszaru chronionego ruch
                      samochodowy, bo koegzystencja nie jest możliwa. Cóż to bowiem za ochrona
                      przyrody, gdy podtruwa się ją spalinami?

                      > I co mnie interesuje asfalt na mokotowie,
                      > pradze czy ursynowie. Mnie obchodzi bezsensowne i bezinteresowne utrudnianie
                      > zycia innym.

                      Alez rozjeżdżanie samochodami Lasu Bielańskiego to jest właśnie bezsensowne
                      utrudnianie życia innym, a konkretnie tym, którzy chcieliby sobie pospacerować
                      na obszarze wolnym od smrodu i hałasu.

                      > Roznie dobrze moge spytac: malo masz drzew w warszawie? Pojedz sobie do
                      > powsina, na wawer lub do puszczy kampinowskiej.

                      Ołąskawco! To jeszcze nie planujecie zaasflatować i zabetonować tych miejsc w
                      imię "rozwoju" i "postępu"?

                      Nie, nie wyniosę się. Nie wyniosę się, bo kocham to miasto i właśnie dlatego
                      nie odpowiada mi wizja Warszawy jako jednej wielkiej asflatowo-betonowej
                      pustyni. To jest piękne (przynjamniej dla mnie), że tuż koło dużych osiedli
                      mieszkaniowych są tereny zielone, gdzie można szybko dotrzeć piechotą albo
                      podjechać rowerem.

                      Ty byś pewnie proponował tereny zielone hen za miastem i dojazd obowiązkowo
                      samochodem. Super! Może jeszcze McDrive po drodze?
                      • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 23.05.06, 08:59
                        >
                        > Są natomiast postulaty legalizacji ruchu samochodowego i parkowania na tejże
                        > ulicy. Albo rezerwat przyrody albo parking, tych rzeczy pogodzić się nie da.

                        Jakos da sie pogodzic ruch na wislostradze lub marymonckiej z rozwojem lasu.
                        > No tak, a ksiądz Drozdowicz to swoimi wypowiedziami jedynie łagodzi konflikt,
                        > dobre sobie :)
                        Tez musi sie jakos bronic. Ekolodzy sa strona bardzo agresywna, wiec nie dziwie sie ksiedzu.
                        > Ochrona przyrody polega m.in. na tym, że usuwa się z obszaru chronionego ruch
                        > samochodowy, bo koegzystencja nie jest możliwa. Cóż to bowiem za ochrona
                        > przyrody, gdy podtruwa się ją spalinami?
                        W takim razie skasujmy zupelnie ruch samchodowy w warszawie.
                        > Alez rozjeżdżanie samochodami Lasu Bielańskiego to jest właśnie bezsensowne
                        > utrudnianie życia innym, a konkretnie tym, którzy chcieliby sobie pospacerować
                        > na obszarze wolnym od smrodu i hałasu.
                        Najbardziej podoba mi sie ten tekst, ktory mowi o rozjezdzaniu lasku:) Bardzo czesto pojawia sie w wypowiedziach "ekologow". Szkoda tylko, ze osoby malo poinformowane moga to zrozumiec, jakby rzeczywiscie niewiadomo jakie krzywdy tam sie dzialy. Mianowicie uswiadamiam ci, ze samochody nikogo i niczego tam nie rozjezdzaja. Jezdza sobie po asfaltowej drodze, ktora jest ulamkiem powierzchni lasu. Jest mnostwo innych sciezek do spacerow w lesie. TAk bardzo ten asfalt ci sie podoba, czy po prostu spaceruja nie chcesz sobie ubrudzic bucikow?

                        > Ołąskawco! To jeszcze nie planujecie zaasflatować i zabetonować tych miejsc w
                        > imię "rozwoju" i "postępu"?
                        Przeciez to ty mi wmawiasz, ze ulice, wybudowane na mokotowie, powinny rozwiazywac problemu komunikacyjne na dewajtis. JA tylko staram przelaczyc sie na twoj tok rozumowania i mowic twim jezykiem, zebys lepiej zrozumial.

                        > Nie, nie wyniosę się. Nie wyniosę się, bo kocham to miasto i właśnie dlatego
                        > nie odpowiada mi wizja Warszawy jako jednej wielkiej asflatowo-betonowej
                        > pustyni. To jest piękne (przynjamniej dla mnie), że tuż koło dużych osiedli
                        > mieszkaniowych są tereny zielone, gdzie można szybko dotrzeć piechotą albo
                        > podjechać rowerem.
                        Ale ja cie nie wypedzam.Zreszta wspomniane przeze mnie miejsca w wiekszosci i tak leza w warszawie:P Mi tez sie podoba ze w warszawie sa drzewka, ze rosnie sobie trawka Ja nie chce wycinac lasku bielanskiego. Ja tylko chce zeby mozna bylo spokojnie sobie dojechac m.in. na msze i zaparkowac samochod na pasku trawy o szerokosci 40 cm. JEstem gotowy na poswiecenie takiej ilosci przyrody w imie wygody lasu. Jezeli to cie pocieszy to proponuje poszerzyc lasek z drugiej strony o te 40 cm i zasiac tam trawke:) wyjdzie na jedno i rachunek bedzie sie zgadzal:p
                        • katmoso Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z 23.05.06, 10:23
                          Gość portalu: obi napisał(a):
                          Ja tylko chce zeby mozna byl
                          > o spokojnie sobie dojechac m.in. na msze i zaparkowac samochod na pasku trawy
                          o
                          > szerokosci 40 cm.

                          Postulujesz parkowanie na trawie? i To własnie chodzi. Ty zaprakujesz na 40 cm,
                          ktoś inny wjedzie pół metra dalej. Wystarczy popatrzeć na to, co sie dzieje na
                          chodnikach. Zasada pozostawienia półtora metra dla pieszych, zakaz pakrkowania
                          na przystankach - kompletnie nie przestrzegane. Często wiedzę dwa samochody
                          stojace za znakiem koniec parkingu. No bo jeszcze ja muszę. A za mna jeszcze
                          jeden, przecież nic sie nie stanie. Przecież to tylko dwa samochody, przecież
                          to tylko 40 cm trawy, przecież to tylko mała uliczka w wielkim lesie, nic sie
                          nie stanie jak smignę nia sobie raz i drugi w moim wypasionym samochodzie,
                          niech ci frajerzy sobie spacerują w spalinach.
                          • donkej Język 23.05.06, 13:11
                            A w ogóle...
                            Czy rzeczywiście słucha się, co mówią owi ekolodzy?
                            Szczerze wątpię, jeśli zdarzają się takie twierdzenia, że są oni agresywni,
                            fanatyczni, że to ekoterroryści.
                            To albo igorancja, albo problemy z semantyką.

                            Ciekawe, ile osób czyta te linki:
                            www.zm.org.pl/?t=bielany


                            • katmoso Re: Język 23.05.06, 16:29
                              Z artykułu wynika, ze tylko uczelnia ma interes w budowie tego parkingu.
                              Zagrożony jest zabytek, zagrożona jest skarpa (to granda, że odpowiednie urzędy
                              zgodziły się na tę budowę!), studenci nie mają gdzie parkowac, wiec parkują w
                              lesie, a przez to cierpi rezerwat. I jeszcze ksiądz Drozdowicz wdaje sie w
                              niepotrzebne pyskówki nadszarpując autorytet kościoła. Nie rozumiem dlaczego
                              nie jeździ UKSWbusik. W interesie studentów jest uruchomienie ekologicznego
                              pojazdu dowożącego ich przez ulicę Dewajtis oraz połaczenia autobusowego z
                              przystankami na Wisłostradzie. Przecież nie każdy student ma samochód. Te sto
                              kilkanaście miejsc i tak by nie wystarczyło dla wszystkich, reszta będzie
                              parkowac gdzie sie da. Rozumiem, ze nie każdy ma ochotę na dziesięciominutowy
                              spacer - szczególnie codziennie, w zimie, w deszczu itd. Jednak studenci UKSW
                              mogliby naciskać na wąłdze uczelni, żeby w końcu sfinalizowały sprawę
                              komunikacji na Wisłostradzie oraz zakupiły ekologiczny autobus jeżdzący na
                              Dewajtis. Chyba dalsza eskalacja konfliktu jest niepotrzebna nikomu.
                              • Gość: PiotrK Re: apel do uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:25
                                Powiem Ci, że władze uczelni były bliskie porozumienia z miastem. Na
                                przeszkodzie stanęli... ekolodzy! Stwierdzili, iż bus powodowałby zagrożenie dla
                                Lasku i zablokowali dalsze rozmowy. Widocznie ich zdaniem lepiej jest, gdy na
                                uczelnię studenci dojeżdżają samochodami.

                                Pozdrawiam
                                • nascendi Re: apel do uczelni 29.05.06, 08:09
                                  Gość portalu: PiotrK napisał(a):

                                  > Powiem Ci, że władze uczelni były bliskie porozumienia z miastem. Na
                                  > przeszkodzie stanęli... ekolodzy! /../ i zablokowali dalsze rozmowy.

                                  A zechciałbyś podać więcej szczegółów? Może nie tyle 'stanęli' co 'legli'
                                  rozdzierając koszule?
                                  I jak mogli zablokować te rozmowy? Krzykiem, gazem łzawiącym, podkładając bombę
                                  pod budynek?

                                  Czy aby nie kolportujesz plotek zawartych w wypowiedzi prorektora UKSW w
                                  studenckim miesięczniku?
                          • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 23.05.06, 16:57
                            > Postulujesz parkowanie na trawie? i To własnie chodzi. Ty zaprakujesz na 40 cm
                            > ktoś inny wjedzie pół metra dalej. Wystarczy popatrzeć na to, co sie dzieje na
                            > chodnikach.

                            NIkt nie zaparkuje dalej, bo dalej sa juz drzewka i drewniane ogrodzenia.
      • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 18.05.06, 22:22
        olecky napisał:

        > sa uczelnie i wydzialy uczelni, gdzie nikomu ujmy nie przynosi przyjezdzanie
        > tramwajem, autobusem, rowerem, a liczba chetnych przekracza 10 osob na jedno
        > miejsce. Zdarza sie, ze dystans do pokonania na piechote na przerwie pomiedzy
        > jednymi zajeciami a drugimi przekracza te 900 m, ktorymi nekani sa biedni
        > "uksfordczycy".
        >
        > sa tez i takie, ktore swoja atrakcyjnosc, zamiast poziomem nauczania, staraja
        > sie podnosic latwoscia zdawania czy rozmiarami parkingu.
        Co do latwosci zdawanie to sie nie wypowiem, bo nie wiem. Ale druga czesc zdania jest bez sensu. Rozumiem, ze wszystkie uczelnie, nie tylko uksw maja porzucic rozwoj infrastruktury, bo wg ciebie te ktore w nia inwestuja, tylko tak sa w stanie przyciagnac studentow? Biedny Uniwersytet Warszawski pewnie wlasnie stracic w twoich oczach, bo postanowil wybudowac nowy gmach za 100 mln zl.

        >W porzadku, niech
        > sobie beda, ale dlaczego w srodku rezerwatu?

        Tez uwazam ze nalezy skasowac temu laskowi tytul rezerwatu i wyciac wszystkie drzewa.
        >
        > pozdrawiam, olek
        >
    • Gość: arahat kur..dziurawe drogi a oni beda budowac zjazd dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:15
      czarnych...to sie nazywa dupoliz....
      • donkej Re: kur..dziurawe drogi a oni beda budowac zjazd 18.05.06, 20:33

        >Dojazd i mozliwosc wygodnego parkowania to obowiazek kazdej powaznej instytucji.
        >Dopoki UKSW nie zbuduje takich miejsc, nie powinno sie utrudniac zycia setkom
        >studentow, pracownikow i wiernych.Panie S. to będzie osobista wycieczka - nie
        >kryję.

        Zapytam Cię w emocjach: ile to np. kilogramów przybyło Ci od kiedy się ostatni
        raz widzieliśmy?
      • donkej Oj pardon: miało być tak: 18.05.06, 20:34
        Panie S. to będzie osobista wycieczka - nie kryję.
        Zapytam Cię w emocjach: ile to np. kilogramów przybyło Ci od kiedy się ostatni
        raz widzieliśmy?
        • Gość: szalkowski Re: Oj pardon: miało być tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 22:53
          Dobre pytanie! Od ostatniego razu kiedy sie widzielismy zmienilem punkt
          siedzenia i przez to inaczej patrze na rzeczy: wzialem slub, inaczej licze czas,
          doceniam wygode, mozliwosc dojazdu i takie tam. Ztatusialem. Ale przytyc, nie
          przytylem.
          • izaaak Re: Oj pardon: miało być tak: 20.05.06, 12:45
            Ufff... bo mlody tatus w kapciach z brzuchem na wierzchu to najgorszy widok;)

            To takie powazne o czym piszesz, a jednoczesnie jakos malo entuzjastyczne,
            wesole, a przeciez taka ladna wiosne mamy tego roku...
    • Gość: obi Re: Zarząd Dróg Miejskich rozważa budowę zjazdu z IP: *.chello.pl 18.05.06, 22:16
      Gość portalu: Jaki pan taki kram napisał(a):

      > I jeszcze niech złoty podjazd z marmuru katabasom zrobią.
      >
      > Z UKSW jest taki uniwersytet (AWSiaki zrobiły z akademii
      > teologicznej "uniwersytet" uchwałą sejmu) jak ze mnie Benedykt XVI

      NIe chce cie martwic, ale uksw powstalo z inicjatywy pewniej poslanki Platformy Obywatleskiej. W przeciagu kilku lat powstalo tez kilka innych uniwersytetow. Czy one wg ciebie zasluguja juz na to miano czy tez nie?
    • tom_aszek Puśćcie autobusy Wisłostradą! 19.05.06, 09:08
      Przecież są zatoki na przystanki na Wisłostradzie w odpowiednich miejscach.
      Ale to nie powinna być krótka linia tylko od Pl. Wilsona, ale jedna lub dwie z
      Woli i/lub Pragi, _nie_ przez centrum (bo stamtąd metrem dojedzie się do
      Wilsona), dalej przez Pl. Wilsona, Wisłostradę do Huty / Wóycickiego / Łomianek
      <= to do ustalenia.

      Tak tylko nieśmiało proponuję...
      • laminja Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! 19.05.06, 09:20
        a autobusy muszą jeździć co 10-15 minut (a nie co 20-30) żeby to miało sens.
        • tom_aszek Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! 19.05.06, 11:35
          laminja napisała:

          > a autobusy muszą jeździć co 10-15 minut (a nie co 20-30) żeby to miało sens.

          To oczywiste, przynajmniej w dni powszednie. A w święta co 20, coby chętni mogli
          dojechać na msze.
          • billy.the.kid Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! 20.05.06, 10:03
            równie dobrze można by krakowskie przedm zastawić. wszak tam studenci też cóś
            płacą i powinni mieć mozliwość zaparkowania.
            • Gość: obi Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! IP: *.chello.pl 20.05.06, 12:22
              no i spora czesc chodnika na KP jest wlasnie zastawiona. Tam sa parkingi
              • wilson05 Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! 21.05.06, 13:17
                > no i spora czesc chodnika na KP jest wlasnie zastawiona. Tam sa parkingi
                Na szczescie juz niedlugo
                • Gość: obi Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! IP: *.chello.pl 21.05.06, 14:10
                  ale dlatego ze KP ma byc reprezentatywna ulica, ktora bedzie mozna sie przejsc a nie przeciskac miedzy samochodami. W przypadku lasku bielanskiego, jest mnostwo sciezek, po ktorych pozna pospacerowac, ktore sa oddalone od ulicy dewajtis. Nie wiem czym ta asfaltowa droga, przyciaga ekologow. czy nie ma ladniejszych miejsc w lasku, ze tak im przeszkadzaja zaparkowane samochody na dewajtis?
                  • kazuyoshi78 Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! 21.05.06, 21:50
                    Już sam fakt, że ta droga jest asfaltowa, jest błędem. Z tego powodu temu
                    przyciąga one nie tyle ekologów, co przede wszystkim dziesiątki samochodów.

                    Mówisz, że są w okolicy ściezki do pospacerowania. Cóż, ulice do pojeżdżenia
                    sobie autkiem też są w pobliżu. Więc sobie nimi pojeździj, a nie wjeżdżaj na
                    Dewajtis.
            • Gość: ddb2 Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:22
              Jesli bedzie zrobiony zjazd z Wislostrady, to Dewajtis stanie sie ulica
              przelotowa i byc moze wtedy ruch sie na niej znacznie zwiekszy (powstanie
              polaczenie Marymonckiej z Wislostrada). Jak temu zaradzic?
              • Gość: mirosław7 Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:51
                Wtedy Dewajtis można będzie wyłączyć całkowicie z ruchu samochodowego i o to
                chodzi.
                • Gość: k Re: Puśćcie autobusy Wisłostradą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 10:52
                  k
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka