Gość: stef IP: *.chello.pl 04.03.07, 21:06 Mam pytanie o jakos uslug ortopedycznych w Szpitalu Bielanskim. Zwlasza o fachowosc lekarzy, dziekuje za wszelkie uwagi i komentarze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cymbal Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 19:33 Chodzi Ci o wysokiego, łysego gościa? Ja mam o nim dwie historyjki, ale poczekam aż się odezwie ktoś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viator Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.crowley.pl 13.03.07, 12:02 swego czasu wylądowałem tam na ostrym dyżurze z zapaleniem ścięgna achillesa. facet (wysoki i łysy, ale nie wiem czy mówimy o tym samym) najpierw w połowie badania musiał wyjść bo miał ważny telefon - ok, zdarza się. wrócił po ok 10 minutach. dokończył badanie i stwierdził, że trzeba nogę zagipsować na 2 tygodnie i łykać jakiś antybiotyk wraz z zastrzykami, które miałem sobie sam robić. oczywiście kule miałem sobie sam załatwić. na moje pytanie czy mógłbym się najpierw zorientować czy dostanę kule a dopiero potem w gips - gość prawie krzycząc rzekł że "...tu nie jest sklep i mam się nie targować..." generalnie obsługa jak za prl-u. miałem jeszcze z tym szpitalem jedną przygodę ale leżącego się nie kopie. powiem tylko, że leżałem na 4 piętrze przez kilka dni nieprzytomny. obsługa dopuściła do tego, że po kilku dniach sam wyszedłem ze szpitala na cały dzień, w samej piżamie. problem w tym, że byłem w trakcie leczenia i w takim stanie, że kompletnie nic z tego nie pamiętałem. zdecydowanie ten szpital to pomyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia794 Re: Ortopedia Szpital Bielański 29.05.17, 19:49 czyżby ordynator zwany doktor ciach bo tylko to umie? Odpowiedz Link Zgłoś
ptysio64 Re: Ortopedia Szpital Bielański 14.03.07, 00:20 Radzę omijać ten oddział i szpital szerokim łukiem. Na ortopedii stawiają błędne diagnozy i dla pana ordynatora to jest żadna sprawa. Błędna diagnoza i leżenie plackiem bez potrzeby pociągnęło za sobą konieczność wielomiesięcznej rehabilitacji. Na tym oddziale potrafią zafundować odleżynę w 3 dni wsadzając delikwenta w źle dopasowane i nieprawidłowo założone łupki gipsowe. Lekarz widzi, że noga jest niewłaściwie ułożona i nic...dopiero na moje pytanie czy nie powinno to być czasami inaczej potwierdza, że jest źle (zamiast zapobiegać przykurczowi właśnie go powodowało) Nie dalej jak wczoraj spędziliśmy na izbie przyjęć ponad 7 godzin od momentu przywiezienia przez pogotowie. Pani dr neurolog na moje grzeczne pytanie czy widziała już papiery męża stwierdziła, że musi najpierw zobaczyć pacjenta, który czeka od godz. 17, to że my czekaliśmy od 14 to szczegół, bo ona nie wie czy tamtem pacjent jeszcze żyje (było po godz. 20!!!!). O czym my właściwie mówimy. Jeżeli ludzie nie będą za każdym razem się skarżyć to takie traktowanie będzie jeszcze długo uchodziło na sucho, jednostkowe skargi nic nie dadzą tu trzeba zmasowanego ataku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.chello.pl 14.03.07, 13:09 Szpital Bielanski to typowy skansen socrealizmu.Poza nowym OJOM-em nic tam dobrego nie ma.Przychodnia przyszpitalna zapisy do specjalisty -czas oczekiwania okolo 2-miesiecy bywa ze i dluzej.Dostalem sie raz do specjalisty czekalem przed gabinetem okolo 1.5 godziny.W srodku pani doktor jedzaca ciasteczka i dwie pigulki.Smiech ich bylo slychac na pol korytarza.Potem pani lekarz poszla zrobic wypis na oddzial i nie bylo jej 45 minut.Dowiedzialem sie reporterskim sledztwem ze wsuwala obiadek na oddziale.Pacjentow jak na lekarstwo.Personel slaby i zdezorientowany.Od lat te same twarze,zmeczone,apatyczne biorace kase i majace w d...wszystkich chorych. Ktos to powinien posprzatac.Ale kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gocha Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 14:11 To ja też dodam swoje trzy grosze o szpitalu bielańskim. Historia co prawda z przed kilku lat ale do dziś boli. W tym szpitalu jakiś czas temu leżała bliska mi osoba, akurat na święta bożego narodzenia. "Pielęgniarki" aby im pacjenci nie przeszkadzali w świętowaniu powyłączały dzwonki przy łóżkach pacjentów. Dodam, ze było to na sali dla najciężej chorych. Szpital.... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.chello.pl 14.03.07, 21:20 Wierze Ci, moze kladzie sie to cieniem na jakosci personelu szpitala Bielanskiego ale wiekszosci ludzi ktorzy tam pracuja obojetny jest los chorych.Na ostrym dyzurze niejeden czlowiek wyzional ducha ,sam pamietam historie ze przywiezli robotnika na ostry dyzur w dzien z rana uda.Zanim ktos sie nim zajal biedak zdazyl sie wykrwawic.To bylo z 10 lat temu.Szpital jest jednak niebezpiecznym miejscem.Kiedys jak lezalem to facet umarl na sali a obok bylo consylium lekarskie i pora obiadku.Zadzwonilismy po pielegniarki zanim przyszly...potem lekarz...tez sie nie spieszyl a potem...przywiezli to cos do elektrowstrzasow...jakies 5-7 minut za pozno...Ech Odpowiedz Link Zgłoś
pimia Re: Ortopedia Szpital Bielański 16.03.07, 20:51 No to gdzie w takim razie się leczyć??? Co polecacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dori Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 23:09 Do tej pory miałam pozytywne wrażenia 1 Dr. Dworczyńska-wspaniała i dalej będę Jej ufała 2.Izba przyjeć-moje połamane żebra-rewelacyjna opieka i zainteresowanie mną Teraz być może złamany palec(a moze nie)-czekam na rtg-zapisałam się do ortopedy ze względu na szczególna moją łamliwosć, a Wy mnie tak straszycie. Gdzie w takim razie się zapisać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stef Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.chello.pl 15.03.07, 21:18 Widze, ze wywolalam wilka z lasu. Niestety moje obserwacje, prowadzone od dwoch tygodni niestety potwierdzaja strasznie smutna prawde o szpitalu bielanskim. Zerowe zainteresowanie lekarzy, blokada informacyjna, zeby sie czegokolwiek dowiedziec trzeba sie mocno napocic i tak bezskutecznie. Pielegniarki ogladaja Tv i maja wszystko w d...Chodze tam codziennie i zalamuje coraz bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Ortopedia to ciezki kawalek chleba IP: *.bb.online.no 16.03.07, 06:07 na ostro trafiaja ludzie z ulicy, jak stoja.Pijacy, menele, koltun, wszawica.Nie usprawiedliwiam, ale dyzur ortopedyczno-urazowy to bardzo czesto jest duze przezycie.Dla wszystkich; od salowych przez pielegniarki do lekarzy.Nie wiem, jak jest teraz, ale w latach 70-ch to byla niezla klinika, gdzie pomoglo sie wielu pacjentom.Byl niezly zespol, znakomita Siostra Hania, no i wszyscy byli wowczas mlodsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 16:41 zdecydowanie omijać z daleka. ortopedia i wewnętrzny to katastrofa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrajne Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.aster.pl 17.03.07, 23:25 1) sasiada jak tam zabrali to juz nie wrocil ale byl po 80... 2) od pewnej babki slyszalam same pozytywne opinie,operowali jej tam staw biodrowy ale znala ordynatora... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tu$ka Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.16, 11:00 Witam. Rok temu, przed samymi świętami Wielkanocnymi miałam operacje w tym ,,wspaniałym'' szpitalu. Dokladnie kolano (popękana łąkotka przyśrodkowa, przerosniety fałd błon maziowych, blok kolana). Została przeprowadza artroskopia. Fakt, faktem ze chyba trafilam na dobry humor lekarzy bo na moje błagania, że w domu mam malutkie dziecko, zostałam wypisana już drugiego dnia. Ale właśnie teraz po nie całym roku czeka mnie kolejna operacja tego samego kolana. Bolało mnie więc na własną rękę (prywatnie) zrobilam USG. Jak się okazało łąkotka całkowicie odczepiła się od przyczepu stawu kolanowego, są tam jakieś cholerne zrosty i torbiele. A oczekiwania.... szkoda mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia794 Re: Ortopedia Szpital Bielański 29.05.17, 19:53 witam.a co powiesz na to,że z moim narzeczonym leżał pan na kręgosłup i po kilku miesiącach wrócił,bo śróby przebiły skórę?pełny profesjonalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
annamar11 Re: Ortopedia Szpital Bielański 22.07.16, 22:56 Tragedia. Mój narzeczony po wypadku leży w tym szpitalu 8 mies.i do tej pory leczenie nie jest zakończone.Najpierw lekarze nie wiedząc co robić chcieli amputować mu nogę i pewnie tak by było gdyby nie moja dość ostra i niestety nie pierwsza interwencja,po której zgodnie z moją sugestią łaskawie skonsultowali jego przypadek z lekarzami z Otwocka.Po konsultacji okazało się,że noga jest jak najbardziej do wyleczenia,chociaż rehabilitacja potrwa długo i być może nie wróci do pełnej sprawności.Jednak jakby na to nie patrząc będzie ja miał i amputacja była zupełnie pozbawionym zasadności okaleczeniem.Jeden z lekarzy zresztą sam przyznał,że nie wiedzieli co robić,że przypadek ich przerósł.Jednak dlaczego sami z siebie nie poprosili o konsultację? Po wielu miesiącach leczenia antybiotykami i podłączeniu vaca,zmienianego co tydzień na bloku w narkozie i nie zawsze sprawnego lub niszczelnie podłączonego co zaowocowało krwotokiem(w sumie 39 razy) dziś jest już po przeszczepie skóry w celu zasłonięcia rany.I oto kolejne "kwiatki".Za wcześnie odstawione antybiotyki,ropa wyciekająca w jednym miejscu i raz na kilka dni zmieniane opatrunki(teraz zmieniam sama na czyste co drugi dzień,jak jestem w szpitalu),oczywiście nikt nie zgłosił tego lekarzowi i pewnie tak było by do tej pory gdybym sama się o to nie zatroszczyła.Na moje pytanie odnośnie stanu ropnego pielęgniarka odpowiedziała-wycieka,niech wycieka.później będziemy myśleć.jak pani chce niech sama powie lekarzowi.Tak zrobiłam,znów podano antybiotyki,szkoda,że tak późno,przecież czas jest ważny.Noga nadal ropieje i lekarz stwierdził,że nie zagoi się dokąd nie usuną z niej płytki scalającej kość,tylko jaki jest sens rozgrzebywania tego co dwa tyg.temu było robione.Wiele bym tu mogła pisać,ale ogólnie podsumowując ,brud,niekompetencja,chamstwo i ogólnie panujące lenistwo.Nie wszystkich oczywiście,ale znacznej większości.Żenada.Nie wspomnę już o odleżynach,które wyleczyłam na własną rękę,bo ogólnie uwielbiany i szeroko stosowany tam Alantan nie przynosił rezultatów,co wcale mnie nie dziwi biorąc pod uwagę jego przeznaczenie,czy zmienianiu pampersów co przy silnej biegunce powinno być częste (został zarażony jakąś bakterią jelitową,której nie umiano bardzo długo wyleczyć),a nie było,co doprowadziło do krwawiących ran.Tak więc dorosłemu facetowi z jedną nogą na wyciągu,a drugą po operacji robiłam to sama.Tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
katiusza1981 Re: Ortopedia Szpital Bielański 21.02.17, 20:36 Sama prawda, przez ich leczenie nie miałabym już nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
katiusza1981 Re: Ortopedia Szpital Bielański 21.02.17, 20:34 Jak najdalej od Szpitala Bielańskiego, nic dobrego tam Cię nie czeka. Dobrze o tym wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Ortopedia Szpital Bielański 22.02.17, 15:06 zgadzam się w 100% niestety:-( brat mi zmarł tam w listopadzie bo 4 h lekarz dyżurny do niego szedł na wywiad brat przywieziony karetką mam wielki żal do lekarzy dyżurujących na sorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Polka Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.17, 02:14 Mam jak najgorsze zdanie o ortopedii a zwłaszcza o panu dr hab. n. med. A. Jacku Bendek! Oszust i konował!!! Mój syn w 2013r uległ ciężkiemu wypadkowi (potrącony na przejściu dla pieszych przez samochód jadący z nadmierną prędkością 85 km/h). Po pobycie na OIOM-e załatwiłam transport do Otwocka, gdzie czekały 3 zespoły do operowania mojego syna. Pan dr hab. n. med. A. Jacek Bendek nie zgodził się na transport stwierdzając że "nie po to szpital uratował mu życie, żeby nic nie zarobił". Mojemu wtedy 24-letniemu synowi skrócił rękę o 5,5 cm. W Otwocku dowiedziałam się, że Bielański poszedł na łatwiznę i niepotrzebnie syna okaleczyli. Na szczęście pozostałe obrażenia były operowane w Otwocku i zrobiono to super! NIE WIERZCIE Dr hab. n. med. A. JacKOWI Bendek - DLA NIEGO LICZY SIĘ KASA A NIE ZDROWIE PACJENTA!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kadra Re: Ortopedia Szpital Bielański IP: *.96.166.140.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.17, 15:33 Udałem się do placówki z bólem na karku. Od kilku dni miałem wyczuwalne zgrubienie na karku, i cały czas odczuwam ból z tego miejsca. Przyjeła mnie młoda pani doktor, która nawet nie raczyła spojrzeć na miejsce bólu. Jedyne co to zapytała czy biore leki przeciwbólowe. I dodała " jak boli to trzeba brać leki na ból" i wypisała jakiś lek z najbliższej apteki bez recepty..... Tak bardzo pomocny personel bez kwalifikacji Odpowiedz Link Zgłoś
tosia794 Re: Ortopedia Szpital Bielański 29.05.17, 19:39 witam Kochani ponownie.mój nick z poprzednich wpisów to annamar11.Już prawie rok jak wypisali narzeczonego ze szpitala.Ma dwie przetoki w nodze które ropieją,lekarz wypisuje leki,które są już dawno wycofane,więc żeby to ogarnąć jeżdżę po inne recepty biorąc w pracy kolejne wolne,a pracuję na wszystko sama.codziennie płukanie przetok z krwi i ropy.tak go wypisali i ch....z tym robią.nie mam kasy na leczenie prywatne.kto tym panom dał tytuły?może ktoś wie?a może czas abyśmy wszyscy poszkodowani przez panów ;lekarzy; zrobili z tym porządek?oni mają nas leczyć,tego mamy prawo wymagać,od tego są,za to biorą kasę.a jesli brak umiejętności sa inne prace. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia794 Re: Ortopedia Szpital Bielański 29.05.17, 19:45 Kochani,zamiast tu pisać,co też jest potrzebne może wreszcie coś z tym zróbmy.Wiem,że jesteście chorymi,cierpiącymi ludźmi,ale oni nam nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiu_2015 Re: Ortopedia Szpital Bielański 24.06.19, 13:42 Kochani pomóżcie. w przyszłym tygodniu mam mieć artroskopię prawego kolana, z powodu zużycia łąkotki i ubytku chrząstki- w szpitalu bielańskim na ortopedii u dra Walaska. po tym co przeczytałem powyżej mam poważne wątpliwości, czy w ogóle poddać się temu zabiegowi. jeżeli ktoś z Was miał podobny zabieg w tym szpitalu i u tego doktora to bardzo proszę o napisanie opinii i wrażeniach. poza tym interesuje mnie to czy artroskopia ma jedynie charakter diagnostyczny, czy również naprawczy- leczniczy? podziękowania z góry za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś