rando
18.08.03, 15:12
Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale na Żoliborzu i Bielanach jest chyba
najmniej inwestycji. Jest jedno kino, jeden (ogólnodostępny) basen, nie ma
klubów studenckich (a przecież uczelni jest kilka), nie ma kulturalnych
miejsc rozrywki, a do nielicznych parków strach się zbliżyć.