Dodaj do ulubionych

Metro zmiecie zebry przy Wileńskim?

IP: *.aster.pl 28.11.09, 08:11
Pięć osób. Strach się bać.
Obserwuj wątek
    • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 08:33
      Bardzo dobrze, że chcą skasować przejścia naziemne! Ale jest jeden warunek -
      plac z pomnikiem pomiędzy Cerkwią, a budynkiem PKP powinien zostać. On był
      przyjazny dla ludzi może z 50 lat temu jako punkt orientacyjny i umówione
      miejsce odnalezienia się w tłumie, a teraz? Nikt tam nie przesiaduje, dlatego
      powinien zostać zabezpieczony w takiej formie jak jest (dla mnie prażanina Praga
      bez Czterech śpiących to jak żołnierz bez karabinu!), ale bez przejść naziemnych!

      Po drugie obecnie funkcjonujące przejście podziemne między pocztą a dworcem to
      obraz nędzy i rozpaczy! Jak to się mówi - smród, bród i ubóstwo oraz
      przeciekający dach jak pada! Przejścia podziemne zapewnią ciągły przepływ
      samochodów, a przez to brak korków co wiąże się nie tylko z samochodami, ale też
      z komunikacją miejską!

      Skasowanie naziemnych przejść pozwoli na opanowanie tego dzikiego tłumu, który
      dzień w dzień wylewa się z Dworca Wileńskiego i pędzi na złamanie karku wzdłuż
      Al. Solidarności po chodniku, po jezdni na skos, czy po wyspie między jezdniami
      - byle szybciej do przejścia dla pieszych! Niech Panowie redaktorzy zrobią
      zdjęcia ludzi wychodzących z Dworca o godzinie 7.00. W przypadku niektórych
      można zadać sobie pytanie czy to na pewno ludzie...

      I po trzecie najważniejsze! Usunąć wreszcie drobnych handlarzy, którzy nie tylko
      szpecą, ale obsiadają schody, przejścia i wyjścia utrudniając poruszanie się po
      placu Wileńskim...
      • turingam Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 28.11.09, 09:11
        No cóż... Po pierwsze, Pańska opinia świadczy, że rozumie Pan pozostawienie przejść naziemnych jako alternatywę dla podziemnych, tymczasem powinny być jedne i drugie. Wówczas ci ludzie wychodzący z Dworca Wileńskiego nie będą "pędzić na złamanie karku", by zdążyć przejść "na zielonym" tylko skierują się do przejść podziemnych, gdzie nie będą musieli czekać na zmianę świateł. Po drugie: likwidacja przejść naziemnych w tym miejscu NIE ZAPEWNI ciągłego przepływu samochodów, które będą musiały zatrzymywać się na skrzyżowaniu, żeby przepuścić pojazdy jadące z prostopadłych kierunków. Po trzecie, skąd u Pana tyle pogardy dla ludzi dojeżdżających tędy do Warszawy, że odmawia im Pan prawa do miana człowieka?. Właśnie taki i podobny stosunek do ludzi spowodował, że Panowie Urzędnicy zaplanowali ten plac (dość ważny dla północnej Pragi) bez żadnych konsultacji społecznych, dodatkowo bez opinii architektów, dając go do zaprojektowania drogowcom (a ci, jak wiadomo patrzą tylko i wyłącznie na ruch samochodowy). I to wszystko wbrew przyjętej strategii rozwoju miasta, które miało być przyjazne przede wszystki pieszym
        • Gość: dirk Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: 94.75.121.* 28.11.09, 09:56
          Likwidacja przejścia pomiędzy dworcem Wileńskim a DOKP zapewniłaby zmniejszenie
          korka na Targowej. Obecnie samochody skręcające z Targowej w Solidarności mają
          bardzo krótki czas na skręt. Po likwidacji przejścia ten czas znacząco by się
          wydłużył powodując zmniejszenie korka na Targowej. Zaryzykowałbym nawet tezę że
          usprawniłoby to ruch na całym skrzyżowaniu chociaż istotniejsze jest zmiana
          kolejności świateł.
          • Gość: w-wiak Widać co znaczy brak przejść przy Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 11:25
            Nie ma przejścia podziemnego pod mało w końcu ruchliwą ul.
            Mickiewicza. Na szczęście mało ruchliwą bo przebieganie np. z Metra
            do przystanków autobusowych jest na porządku dziennym. Przebieganie
            na czerwonym bo przeciez ruch jest mały. Wielokrotnie widziałem tam
            niebezpieczne sytuacje jako pieszy i jako kierowca. To przykład
            pojedyńczych osób ale gdy przyjedzie metro i ze stacji wychodzi duża
            ilość osób rzedko sie zdarza aby tłum zatrzymał sie gdy zielone juz
            miga. Tłum po prostu idzie naprzód mimo że jest juz czerwone.

            Przeniesmy ta sytuacje na Dw. Wileński (duzy węzeł przesiadkowy na
            Wołomin, Marki, Radzymin, Targówek i do Centrum). Juz widzę ten
            paraliż komunikacyjny skrzyzowania spowodowany duzym ruchem pieszych
            (co by było gdyby nie było np. przejścia podziemnego i wyjść do
            tramwajów na mniejszym węźle czyli miedzy błękitnym wiezowcem a
            stacją ratusz??? - horror).

            A oboby które tak nie chcą likwidacji przejść podziemych po pierwsze
            niech sobie uświadomia że na świecie sa obwodnice które przejmują
            ruch z centrum miast (u nas ich nie ma i długo nie będzie) a po
            drugie zapraszam do Paryża, tam można zobaczyć że przejścia
            podziemne sa wszędzie i nie słyszałem aby ktos je chciał likwidować.
            • Gość: torro czego chca te wsioki ? lasu i pol zielonych? IP: *.chello.pl 28.11.09, 14:14
              • Gość: torro wroca do siebie i beda je mieli, a po zebry do Zoo IP: *.chello.pl 28.11.09, 14:15
        • pis_fujara Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 30.11.09, 11:40
          turingam napisał:

          > No cóż... Po pierwsze, Pańska opinia świadczy, że rozumie Pan
          pozostawienie prz
          > ejść naziemnych jako alternatywę dla podziemnych, tymczasem
          powinny być jedne i
          > drugie. Wówczas ci ludzie wychodzący z Dworca Wileńskiego nie
          będą "pędzić na
          > złamanie karku", by zdążyć przejść "na zielonym" tylko skierują
          się do przejść
          > podziemnych, gdzie nie będą musieli czekać na zmianę świateł. Po
          drugie: likwid
          > acja przejść naziemnych w tym miejscu NIE ZAPEWNI ciągłego
          przepływu samochodów
          > , które będą musiały zatrzymywać się na skrzyżowaniu, żeby
          przepuścić pojazdy j
          > adące z prostopadłych kierunków. Po trzecie, skąd u Pana tyle
          pogardy dla ludzi
          > dojeżdżających tędy do Warszawy, że odmawia im Pan prawa do miana
          człowieka?.
          > Właśnie taki i podobny stosunek do ludzi spowodował, że Panowie
          Urzędnicy zapla
          > nowali ten plac (dość ważny dla północnej Pragi) bez żadnych
          konsultacji społec
          > znych, dodatkowo bez opinii architektów, dając go do
          zaprojektowania drogowcom
          > (a ci, jak wiadomo patrzą tylko i wyłącznie na ruch samochodowy).
          I to wszystko
          > wbrew przyjętej strategii rozwoju miasta, które miało być
          przyjazne przede wsz
          > ystki pieszym
          Najlepiej, zgodnie z koncepcją PiSuaru nie robić w Warszawie nic!!!
          Prace zawsze stwarzają możliwość korupcji, a więc precz z
          modernizacjami. Odnośnie przejść naziemnych - czy szanowni
          protestujący nigdy nie spotkali się z przyjaźnie odpoczywającym na
          przejściu staruszkiem lub niepełnosprawnym mimo że dawno już jest
          czerwone światło??? Dla pieszych zdecydowanie lepsze i
          bezpieczniejsze są przejścia podziemne, ale zaprojektowane z głową,
          bez handlujących i żebrzących meneli, z windami lu odpowiednimi
          zjazdami. W jakimś stopniu udało to się zrobić przy przejściu pod
          arsenałem (sam jako inwalida czasami kirzystam z windy).
    • Gość: marzen Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: 83.238.100.* 28.11.09, 08:40
      Wszystkim zainteresowanym usunięciem przejść naziemnych proponuję wycieczkę do
      przejść podziemnych, które są obecnie. Najwięcej atrakcji w godzinach szczytu
      i podczas padającego deszczu. czysta przyjemność i moc zabawy. Najpierw
      sprawdźcie rzeczywistość a potem się wypowiadajcie.
      • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 09:00
        Szanowna Marzenko,
        za syf w przejściu podziemnym odpowiadają ludzie.
        Wystarczy tylko go ucywilizować:
        - nie każdemu dawać licencję na przygotowywanie żywności (smród),
        - pilnować porządku i stworzyć normalne toalety miejskie (smród),
        - pogonić drobnych handlarzy w tym szmuglerów papierosów (łatwiejsze przejście),
        - skasować hot-spoty (łatwiejsze przejście),
        - ograniczyć powierzchnie wystawowe (łatwiejsze przejście),
        - sprzątać i naprawiać (brud i uszkodzenia).

        Jeżeli przejście jest sprzątane raz na ruski rok, a ostatnia modernizacja
        nastąpiła przy jego budowie to trudno spodziewać się cudów. Jakoś w innych
        miejscach np. centrum, Dworzec Gdański czy chociażby Pola Mokotowskie można było
        przejścia podziemne ucywilizować.
      • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 09:03

        za syf w przejściu podziemnym odpowiadają ludzie.
        Wystarczy tylko go ucywilizować:
        - nie każdemu dawać licencję na przygotowywanie żywności (smród),
        - pilnować porządku i stworzyć normalne toalety miejskie (smród),
        - pogonić drobnych handlarzy w tym szmuglerów papierosów (łatwiejsze przejście),
        - skasować hot-spoty (łatwiejsze przejście),
        - ograniczyć powierzchnie wystawowe (łatwiejsze przejście),
        - sprzątać i naprawiać (brud i uszkodzenia).

        Jeżeli przejście jest sprzątane raz na ruski rok, a ostatnia modernizacja
        nastąpiła przy jego budowie to trudno spodziewać się cudów. Jakoś w innych
        miejscach np. centrum, Dworzec Gdański czy chociażby Pola Mokotowskie można było
        przejścia podziemne ucywilizować.
      • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 09:07
        Szanowna Marzenko,
        za syf w przejściu podziemnym odpowiadają ludzie.
        Wystarczy tylko go ucywilizować:
        - nie każdemu dawać licencję na przygotowywanie żywności (smród),
        - pilnować porządku i stworzyć normalne toalety miejskie (smród),
        - pogonić drobnych handlarzy w tym szmuglerów papierosów (łatwiejsze przejście),
        - skasować hot-spoty (łatwiejsze przejście),
        - ograniczyć powierzchnie wystawowe (łatwiejsze przejście),
        - sprzątać i naprawiać (brud i uszkodzenia).

        Jeżeli przejście jest sprzątane raz na ruski rok, a ostatnia modernizacja
        nastąpiła przy jego budowie to trudno spodziewać się cudów. Jakoś w innych
        miejscach np. centrum, Dworzec Gdański czy chociażby Pola Mokotowskie można było
        przejścia podziemne ucywilizować.


        WYBORCZA CENZURUJE? CO W TYM POŚCIE JEST NIE TAK POZA NIEWYGODNĄ PRAWDĄ???
    • Gość: braszyns Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.5.waw.pl 28.11.09, 08:42
      Panie Smietana a Pan z uporem maniaka czepia się tych zebr jakby nie
      było czegoś ciekawszego .Swoją drogą ciekawi mnie gdzie Pan
      mieszka ,bo na Pradze pewnie nie.
    • buspas Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 28.11.09, 08:55
      Oczywiście, że zebry powinny zostać, a wręcz powinny pojawić się
      nowe tam, gdzie teraz ich brakuje.

      Dodatkowo na Targowej i Wileńskiej powinny być wytyczone buspasy.
      • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 09:02
        A jakiś konkretny argument dotyczący zebr?
        Póki co zebry są co pięć kroków, prawie jak przystanki tramwajowe.
        Na odcinku Alei Solidarności licząc od Dworca Wileńskiego do Parku Praskiego są
        aż 3 przejścia! Ludzie co wy jesteście święte krowy?

        Wystarczy popatrzeć jak łażą po przejściu przy Starym Mieście... Samowola. Jedna
        osoba blokuje wszystko, bo akurat ma zachciankę przejść...

        Kasować zebry!
        • turingam Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 28.11.09, 09:26
          No tak... Jedna osoba ośmieliła się skorzystać z przejścia dla pieszych? Jak tak można? Może zaproponujesz w ogóle likwidację pieszych, którzy tylko przeszkadzają samochodom? Tylko kto wówczas będzie prowadził te samochody? Zdajesz sobie, mam nadzieję sprawę z tego, ze nie każdy pieszy jest kierowcą, ale każdy kierowca, prędzej czy później, jest pieszym? Jeśteś pewnie kierowcą, ale wystarczy mały błąd, zła inwestycja finansowa, czy pogorszenie zdrowia (czego ci oczywiście nie życzę) że możesz szybko zostać pieszym. I co wtedy?
          • Gość: xyz No i wtedy IP: 89.108.216.* 28.11.09, 10:07
            zacznie się narzekanie, że nie ma przejścia, a to że przejście bez sygnalizacji,
            a to że tramwaju nie ma, a to że autobus za rzadko kursuje, a to że buspasa nie
            ma. Punktem kulminacyjnym będzie narzekanie na samochody;)
          • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 13:33
            Mylisz się - jestem pieszym :)
            Ale rozumiem złość kierowców kiedy widzę jak ludzie biegają po pasach na dole
            trasy W-Z czy to po jezdni, pasach i wszystkim co możliwe wychodząc z Dworca
            Wileńskiego.
            Korzystam z komunikacji miejskiej i na skrzyżowaniach bez sygnalizacji świetlnej
            zawsze się zastanawiam czy to naprawdę tak trudno zaczekać chwilę, zebrać się w
            większą grupę i przejść? Bo póki co to większość chodzi gęsiego lub wbiega na
            pasy w ostatniej chwili.
            • Gość: Zenon Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: 217.17.44.* 30.11.09, 10:45
              Problemy kierowcow rozwiaza sie, gdy kierowcy porzuca swoje samochody i
              przesiada sie do komunikacji zbiorowej. Problemy kierowcow i ich samochodow -
              glownych szkodnikow w miescie - nie powinny byc nigdy prioprytetowe. Miasto jest
              dla ludzi, szkodniki nigdy i w zadnym razie nie powinny miec w nim pierwszenstwa.
              • Gość: Admiral Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: 195.216.250.* 03.12.09, 12:01
                Powiem Ci tak kolego - sam jesteś szkodnik.
        • szabo Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 28.11.09, 11:49
          jak się jest osobą na wózku, starszym człowiekiem, matka z wózkiem, albo matką z
          3-latkiem, to się tak nie myśli. Nie myśli się też tak jak się mieszka obok i po
          bułki trzeba podziemiami leść. Na Targowej nie ma normalnego przejścia między
          cerkwią a przejściem zaraz przed kijowską akurat. W Alei Solidarności sytuacja
          jest normalna. Jest miejsce na autostrady i drogi ekspresowe i jest miejsce na
          normalne miasto. Właśnie na tym polega prowincjonalizm wielu ludzi mieszkających
          w Warszawie, że "miasto" to dlanich obca idea. Najlepiej wsiąść w samochód,
          przejechać, zaparkować, pracować (bez lunchu oczywiście, 8 godzin bez przerwy),
          powrót do domu, zakupy w supermarkecie. Smutne.

          Gość portalu: prażanin napisał(a):

          > A jakiś konkretny argument dotyczący zebr?
          > Póki co zebry są co pięć kroków, prawie jak przystanki tramwajowe.
          > Na odcinku Alei Solidarności licząc od Dworca Wileńskiego do Parku Praskiego są
          > aż 3 przejścia! Ludzie co wy jesteście święte krowy?
          >
          > Wystarczy popatrzeć jak łażą po przejściu przy Starym Mieście... Samowola. Jedn
          > a
          > osoba blokuje wszystko, bo akurat ma zachciankę przejść...
          >
          > Kasować zebry!
          • Gość: prażanin Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 13:38
            Dla osób, które mają utrudnione poruszanie się niezbędne jest zamontowanie wind.
            Miasto to właśnie jezdnie, ścieżki rowerowe i chodniki dla pieszych. Ale
            najłatwiej myśleć o własnym czubku nosa, bo mi jest tak wygodniej to musi tak być.
            Niestety skrzyżowanie przy Dworcu Wileńskim jest jednym z głównych punktów
            komunikacyjnych, gdzie rozjeżdżają się codziennie rano tysiące ludzi. Dlatego
            musi być użyteczne, a nie prowincjonalne jak to określiłeś.
            Jeżeli przeszkadza Ci urbanizacja, którą właściwa jest dla miasta to nie stoi na
            przeszkodzie, żebyś przeprowadził się na wieś. Tam nie ma podziemnych przejść, a
            i powietrze dużo czystsze.
        • Gość: spruce Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 11:52
          Wyprostuj się! Nie pełzaj na czterech (kołach).
    • Gość: Axeriusz Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 09:05
      Przypominam wszystkim za pozostawieniem Zebr... To jest miasto, a miasto musi
      się rozwijać. Obecne przejścia dla pieszych przyśpieszą ruch samochodów oraz..
      pieszych !!!, którzy nie będą musieli czekać 1,5 minuty na zmianę świateł !!!
      Dla niepełnosprawnych powinny być windy. I mam nadzieje, że nikt nie pomyśli
      że chcę zepchnąć niepełnosprawność do podziemi. Owszem windy się psuja, ale na
      każdej stacji końcowej powinna być grupa ludzi którzy mogą naprawić wszystko
      co dotyczy metra, łącznie z windami. W razie awarii, powinni przyjechać metrem
      ;) i naprawić w trymiga !!! Nie mam racji ? Windy do metra nie powinna
      obsługiwać zewnętrzna firma.

      Poza tym, warunkiem zbudowania stacji metra w tym miejscu powinno być
      odnowienie lub całkowita modernizacja już istniejącego przejścia !!! A
      najlepiej zbudowanie całkiem nowej sieci podziemnych przejść.

      Pozdrawiam
      Axeriusz
      • Gość: Zenon Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: 217.17.44.* 30.11.09, 10:52
        <Obecne przejścia dla pieszych przyśpieszą ruch samochodów oraz..>

        A moim zdaniem miasto powinno zapewnic maksimum bezpieczenstwa ludziom, a w
        konsekwencji tak budowac ulice, zeby wymusic raczej wolniejszy ruch samochodowy,
        a nie przyspieszac go. Zeby w miescie zylo sie lepiej, ruch samochodowy nalezy
        ograniczac wszelkimi sposonami - ze wzgledu na zanieczyszczenie, halas,
        niedroznosc ulic, ktorych nie mozna poszerzac w nieskonczonosc (a i tak sa
        patologicznie szerokie) i NIEBEZPIECZENSTWO, jakie samochody stwarzaja dla
        niezmotoryzowanych.
        Zainteresowanych, do czego prowadzi bezmyslna polityka transportowa miasta
        zachecam do wycieczki do Bangkoku (przekraczanie ulic wylacznie biegiem) lub
        Buenos Aires - korki od switu do nocy i autostrady niemal przez srodek miasta. W
        takich miastach to dopiero chce sie zyc!
    • Gość: nacenzurowanym Redakcja cenzuruje przeciwników zebr! IP: *.warszawa.mm.pl 28.11.09, 09:10
      Napisałem posta z konkretnymi argumentami.
      Wypunktowałem braki i niedociągnięcia! Post znika!
      Cenzura wróciła!


      "za syf w przejściu podziemnym odpowiadają ludzie.
      Wystarczy tylko go ucywilizować:
      - nie każdemu dawać licencję na przygotowywanie żywności (smród),
      - pilnować porządku i stworzyć normalne toalety miejskie (smród),
      - pogonić drobnych handlarzy w tym szmuglerów papierosów (łatwiejsze przejście),
      - skasować hot-spoty (łatwiejsze przejście),
      - ograniczyć powierzchnie wystawowe (łatwiejsze przejście),
      - sprzątać i naprawiać (brud i uszkodzenia).

      Jeżeli przejście jest sprzątane raz na ruski rok, a ostatnia modernizacja
      nastąpiła przy jego budowie to trudno spodziewać się cudów. Jakoś w innych
      miejscach np. centrum, Dworzec Gdański czy chociażby Pola Mokotowskie można było
      przejścia podziemne ucywilizować. "
      • Gość: wdr przecież nie o to chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 10:05
        to, że w przejściach podziemnych jest syf to tylko jedna wada. najważniejsze
        jest to, że piesi z bagażem, dziećmi muszą się tułać po schodach i tracić czas
        (czekając na windę stracą jeszcze więcej czasu).
        kładki, przejścia podziemne mają sens na autostradach, obwodnicach lub w takich
        miejscach jak kładka przez niepodległości koło biblioteki narodowej. na
        skrzyżowaniach w centrum miast gdzie samochody i tak stają na światłach i gdzie
        pieszych jest olbrzymia ilość (a tak jest przy wileńskim) to jest brak szacunku
        dla pieszych, którzy są najbardziej pożądaną i najtańszą dla miasta grupą w
        centrum miast (np. w londynie prowadzi się specjalny program wspierania pieszych
        www.tfl.gov.uk/corporate/projectsandschemes/2895.aspx)
    • kapitan.kirk Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 28.11.09, 10:04
      Domagamy się zostawienia przejść naziemnych. Plac Wileński to nie
      autostrada! - krzyczeli mieszkańcy Pragi na skrzyżowaniu pod Dworcem
      Wileńskim.


      Tylko skąd pewność, że owe cztery osoby widzoczne na zdjęciu, składające się
      na całą "demonstrację" to istotnie mieszkańcy Pragi? :-D

      Pzdr
      • Gość: 3xm Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 14:39
        Cztery osoby i pies!
    • Gość: x Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 10:15
      zbudować przejścia podziemne i do czasu budowy obwodnicy Pragi zlikwidować
      zebry, potem można zrobić nawt deptak z Targowej
    • peppers01 Tak dla przejsc podziemnych 28.11.09, 10:25
      Choć nie jestem zagorzałym zwolennikiem komunikacji samochodowej
      uważam, że zastępowanie tradycyjnych przejść dla pieszych systemem
      podziemnych ciągów komunikacyjnych jest rozwiązaniem rozsądnym i
      godnym polecenia. Odizolowanie ruchu pieszego i kołowego
      zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo tak pieszych jak i
      użytkowników pojazdów mechanicznych. Ponadto w sposób znaczący
      wpływa na płynność ruchu kołowego co w dużym mieście (jakim jest
      Warszawa) pozostaje kwestią nie do przecenienia.

      Przeciwnicy budowy podziemnych ciągów komunikacyjnych podnoszą (moim
      zdaniem rzekome) argumenty estetyczne oraz powołują się na przykłady
      z dużych miast Europy, w których centrach dominują tradycyjne
      przejścia naziemne czyli `zebry`.

      Jednakże moim zdaniem priorytet przy projektowaniu jakiejkolwiek
      przestrzeni publicznej powinno stanowić bezpieczeństwo oraz
      funkcjonalność (a taką zapewniają podziemne ciągi komunikacyjne)
      Estetyka zaś winna odgrywać rolę co najwyżej drugoplanową.

      Poza tym miejska przestrzeń publiczna jest bardzo zróżnicowana. Czym
      innym jest ścisłe, często zabytkowe centrum miasta, gdzie ruch
      samochodowy jest ograniczony do niezbędnego minimum, czym innym zaś
      okolica gdzie zbiegają się trzy trasy wylotowe oraz znajduje się
      duży dworzec PKP oraz hipermarket.

      Przecież nikt nie zamierza (i oby nie zamierzał) prowadzić
      podziemnych ciągów komunikacyjnych na `Starówce` czy `Krakowskiem
      Przedmieściu`. W tej lokalizacji rzeczywiście byłyby one
      niepotrzebne i być może zaburzałyby lokalny ład estetyczny. Jednakże
      w okolicy powstającego właśnie Stadionu Narodowego czy kompleksu
      Warszawa Wileńska usprawnienie komunikacji i poprawa jej
      bezpieczeństwa powinny stać się podstawowymi priorytetami. Zaś
      projektowane aktualnie podziemne ciągi komunikacyjne zdecydowanie
      przyczyniłyby się tak do usprawnienia ruchu kołowego jaki i do
      poprawy wzajemnego bezpieczeństwa pieszych oraz kierowców.
      pepikomnetuje.blox.pl/html
      • Gość: fff Re: Tak dla przejsc podziemnych IP: 188.33.44.* 30.11.09, 02:21
        Jakbym słyszał piewce miast funkcjonalnych na kongresie CIAM z lat 50 -tych.
        Smutne, że wyobrażenie Polaków o mieście sięga tych czasów. Ale nic, jak mawiał
        pewien pan: ustrój można zmienić w 6 miesięcy, gospodarkę zreformować w 6 lat, a
        społeczeństwo uświadomić w 60 lat:(.
    • agg przeciez wilenski jest wiecznie zakorkowany a 28.11.09, 10:48
      praktycznie cala praga jezdzi tedy do pracy. przejscia podziemne na pewno
      poprawily by sytuacje. nie rozumiem co za problem jest z tymi przejsciami
      podziemnymi??? czy w tym kraju wszyscy musza przeciw wszystkiemu protestowac?
      • Gość: :) żeby zrozumieć trzeba myśleć, IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 11:21
        "nie rozumiem co za problem jest z tymi przejsciami " zacznij myśleć
        to zrozumiesz
      • szabo Re: przeciez wilenski jest wiecznie zakorkowany a 28.11.09, 11:44
        wybacz, ale jak się wychowało na blokowisku, albo w osiedlu domków
        jednorodzinnych w zielonce, to nic dziwnego, że nie rozumie się na czym polega
        miasto. Na całym świecie, poza jakimiś chińskimi koszmarami, ludzi jednak chodzą
        po ulicach. Już abstrahując od tego. Metro będzie gotowe w 2014 roku. Zapewne
        2-3 lata później powstanie praska część obwodnicy i trasa świętokrzyska i
        wileniak, jak i cała Targowa, stracą wiele ze swojej funkcji komunikacyjnej.
        Wtedy Targową będzie można zwęzić o jeden pas, a wileniak będzie mógł być już
        zupełnie normalnym placem.

        agg napisał:

        > praktycznie cala praga jezdzi tedy do pracy. przejscia podziemne na pewno
        > poprawily by sytuacje. nie rozumiem co za problem jest z tymi przejsciami
        > podziemnymi??? czy w tym kraju wszyscy musza przeciw wszystkiemu protestowac?
        • agg Re: przeciez wilenski jest wiecznie zakorkowany a 28.11.09, 14:12
          a czy przejscia podziemne uniemozliwia ci spacery tamtedy? Niby co ma jedno do
          drugiego? Przeciez tutaj chodzi tylko i przejscie przez jezdnie i nic wiecej.
          Poza tym ratusz wycial inwestycje dla pragi wiec w te obwodnice to ja nie wierze.
          • wkkr może ona ma fobię? 28.11.09, 14:17
            boi się miejsc polozonych poniżej poziomu terenu....
          • Gość: Admiral Re: przeciez wilenski jest wiecznie zakorkowany a IP: 195.216.250.* 03.12.09, 12:15
            Kolego - Obwodnica Śródmieścia nie pojawi się przed 2020 albo nawet
            25. Wątpie, że znajdzie się ktoś, kto tak od ręki wyda 1,8 miliarda
            złotych (700 mln I etap, 700 mln II etap, ok. 400 mln rondo Żaba) a
            na środki unijne Warszawa nie bedzie miała co liczyć.

            Ale OŚ to jeszcze nie wszystko, niezbedna jest jeszcze Al 1000-lecia
            jako alternatywne dla Targowej połączenie międzydzielnicowe.
        • wkkr panie szabo 28.11.09, 14:16
          pańskie pobożne życzenia mnie rozbawiły.
          Zapewniam pana że żadna z wymienionych przez pana inwestycji nie
          zostanie zrealizowana w terminie.
          Jedinie metro bedzie opóźnione o 2-3 lata. Reszta przynamniej 10-20
          lat.
          Targowa jeszcze przez dłygie lata bedzie pełnić funkcje trasy
          tranzytowej.
          W tym kraju protestujemy przeciwko idiotyzmom. A takim idiotyzmem
          jest upieranie się przy przejściach naziemnych w sytuacji gdy można
          zbudować przejścia podziemne. awersja nektórych gazetowych estetów
          do tego co praktyczne i funkcjonalne jest zdumiewająca.
      • Gość: RMF Protest przeciwko rozwiązaniu złemu. IP: *.lukman.pl 28.11.09, 12:21
        Nie, protestować trzeba tylko przeciwko rozwiązaniom złym. Jak np likwidacja
        przejść naziemnych.

        Nie rozumiesz czemu ludzie są przeciw? Nie przeszkadza Ci to? Bo pewnie tamtędy
        nie chodzisz.
        • agg Re: Protest przeciwko rozwiązaniu złemu. 28.11.09, 14:14
          chodze i zapewnia cie ze uzywam tych przejsc podziemnych ktore tam sa. nie
          wygladaja rewelacyjnie, jak caly wilenski zreszta, ale na pewno jest szybciej i
          bezpieczniej.
      • Gość: =t= i dalej będzie zakorkowany IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 13:49
        przykład większych od "Warwsiawy" metropolii dowodzi, że nawet jakby tam
        zbudować po 20 pasów, to i tak się zakorkuje.

        Osobiście lubię przejścia podziemne, ale chcę mieć wybór.

        Tak, jeśli będę szedł w pośpiechu do metra, to zejście pod ziemię jak najprędzej
        będzie w moim interesie. Ale już przejście jednej przecznicy może być szybsze na
        powierzchni, o starszych osobach które z powodu problemów z chodzeniem boją się
        lub zwyczajnie nie mogą chodzić po schodach nawet już nie wspomnę.

        Uwielbiam też mój samochód, ale i tak do pracy jeżdżę autobusem - lepsze pół
        godziny dyskomfortu niż godziny komfortowego i kosztownego "korkowania". Mniej
        pasów, więcej tramwajów i buspasów!
        • agg Re: i dalej będzie zakorkowany 28.11.09, 14:15
          skoro caly ruch tranzytowy jest przez miasto to niby jak chcesz unikac korkow?
    • Gość: spruce Wszystko juz było albo jest obok IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 10:50
      W pierwszym artykule o Placu Wileńskim był pokazany przykład Oxford Circus w
      Londynie, gdzie ostatnio DODANO przejść naziemnych. Dwa dni temu był artykuł o
      Barcelonie, która spycha samochody pod ziemię, aby ludziom ułatwić życie na
      powierzchni. Warszawa ciągle rozwija się w odwrotnym kierunku. Kluczem jest
      OBWODNICOWY układ miasta, a Warszawa ma fatalny układ ŚREDNICOWY, którego
      rozwój trzeba natychmiast powstrzymać i wszystkie siły skierować na budowę
      obwodnic, ringów, gurtli, czy jak je tam nazwać i rozwój komunikacji
      publicznej + rowery. Nie ma innej drogi i nie jest możliwe, żeby wszyscy inni
      (Londyn, Barcelona, Monachium, Berlin, Wiedeń) się mylili. W prawdziwym
      MIEŚCIE żyje się bez samochodu i rządzi człowiek wyprostowany (homo erectus),
      a my ciągle poruszamy się na czterech (kołach). Oczywiście to sprawa na
      dziesięciolecia.
      • wkkr pełna zgoda 28.11.09, 14:21
        nieszczęściem Warszawy jest brak obwodnic, mostów, wiaduków oraz
        Łącznikow komunikacyjnych pomiedzy dzielnicami. Warszawa jest
        pokawałkowana liniami kolejowymi oraz rzeką. Trudno przejechać z
        jednego obszaru odciętego tego typu przeszkodami do obszaru
        sasiedniego.
        To własnie w tym kierunku powinny iść inwestycje.
      • sportif Re: Wszystko juz było albo jest obok 01.12.09, 15:26
        Akurat Oxford Street to główny deptak (w jego ciągu jeżdżą tylko autobusy i
        taksówki) a na środku tego deptaku Oxford Circus i jedyne w okolicy przejścia
        podziemne - niejako dzielące ten deptak na pół. Teraz po modernizacji placu i
        wieloletnim remoncie fontanny wszystko jest na jednym poziomie
    • zewszad_i_znikad Do zwolenników przejść podziemnych 28.11.09, 11:23
      Popatrzcie na rysunki na planszach nad hasłem "Prażanie przeciw
      likwidacji przejść naziemnych". Widać tam osobę starszą, rower,
      bodajże jeszcze człowieka z psem na smyczy. Pewnym kategoriom ludzi
      trudniej się dostać do przejścia podziemnego i wydostać z niego:
      właśnie przede wszystkim osobom starszym, niepełnosprawnym i
      rowerzystom.
      Mówicie, że można instalować windy. Otóż ja takiemu rozwiązaniu za
      grosz nie ufam. Wystarczy przejechać się do centrum i powąchać windy
      pod tzw. rondem Dmowskiego ("tzw." - osobiście nie akceptuję takiego
      patrona). Już w przedsionku windy, przed jej drzwiami, po prostu
      śmierdzi moczem. Skoro straż miejska nie potrafi upilnować meneli
      albo zwykłych buców, którzy uważają, że sikać wolno wszędzie, nie
      oczekiwałabym, że na Placu Wileńskim będzie inaczej.
      • Gość: cd Re: Do zwolenników przejść podziemnych IP: *.aster.pl 28.11.09, 13:21
        w metrze (przynajmniej tam gdzie korzystałem z windy) nie śmierdzi moczem. To kwestia służb porządkowych.
        • zewszad_i_znikad Re: Do zwolenników przejść podziemnych 28.11.09, 14:22
          Gość portalu: cd napisał:
          > w metrze (przynajmniej tam gdzie korzystałem z windy) nie śmierdzi
          > moczem.

          Ciekawe dlaczego? Może dlatego, że Służba Ochrony Metra jest
          sprawniejsza, niż straż miejska? Może dlatego, że mniejszy teren
          (stacja metra kontra cały kawałek miasta, który patroluje para
          strażników miejskich)? Może SOM ma lepszą motywację finansową do
          dbania o konkretne rzeczy, a nie odwalenia dniówki?
          W każdym razie to nie zmienia faktu, że pod rondem śmierdzi.
          Niedawno chciałam wjechać windą z rowerem i nie mogłam się przemóc,
          te windy budzą we mnie odrazę. Dodatkowo jeszcze smród kebabu i
          zapiekanek, bo takie drobne punkty gastronomiczne wpuszcza się
          wszędzie. Obawiam się, że na Placu Wileńskim może być podobnie.
          • wkkr Dlatego że 28.11.09, 14:24
            metro nie dotarło jeszcze na Pragę. Jak zaczną z metra korzystać
            Prażanie to zrobi się chlew.
          • Gość: 3xm Re: Do zwolenników przejść podziemnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 14:47
            Skoro obawiasz sie ze tak bedzie to moze metra na Prage nie warto budowac,
            przeciez inaczej jak schodzac pod ziemie nie da sie do metra wsiasc? A dlaczego
            osoby, ktore tutaj wymieniasz nie maja z metra korzystac?
            Stan sobie na obecnym przejsciu dla pieszych na Wilenskim i sprobuj przejsc je
            tempem staruszki, albo osoby niepelnosprawnej. Zielone zgasnie zanim dotrzesz do
            polowy pierwszej ulicy. (Pomijam, ze by dostac sie z Poczty do CW trzeba isc
            albo przejsciem podziemnym bez wind, albo na okolo przez trzy ulice) Dodaj do
            tego te samochody, ktore maja zielona strzalke i przejezdzaja w tym samym czasie
            kiedy piesi przechodza. Wiec moze jednak bezpieczniejsze sa dla osoby, ktora nie
            przebiega szybko przez ulice przejscia podziemne mimo awersji do wind? Moze
            wystarczy zamontowac schody ruchome jesli w windach ci smierdzi? Moga byc w
            wersji dla wozkow nawet.
            • zewszad_i_znikad Re: Do zwolenników przejść podziemnych 28.11.09, 16:39
              Wiesz, mi tu nie chodzi o mnie, moje osobiste perypetie z
              przemieszczeniem roweru przez przejście podziemne (a także z czasów,
              kiedy po urazie przez ponad trzy miesiące chodziłam o kulach) są dla
              mnie tylko dowodem, że istnieje problem - że pewne np. rowerzyści i
              niepełnosprawni albo będą musieli zjeżdżać pod ziemię windą (a tu
              właśnie wątpliwe jest, czy miasto zdoła zapewnić czystość), albo
              dostaną szansę nadal poruszać się po powierzchni. Także ogólnie
              problemu czystości w mieście. Absolutnie nie jestem za
              faszystowskimi sposobami rozwiązania "problemu menelskiego" (a
              owszem spotykam się z takimi głosami), ale też nie zamierzam się
              litować nad ludźmi, którzy uprawiają "agresję zapachową" wobec
              innych. Jeżeli chodzi o dość jednoznaczny smród w windach - może
              gdyby założono w nich kamery, gdyby surowo karano za załatwianie się
              w miejscu publicznym, udałoby się wyeliminować problem. Woń, która
              tam obecnie panuje, zdaje się wskazywać, że policja i straż miejska
              nic z tym nie robią.
      • Gość: torro szkoda ze na plansz nie ma staruszki w trumnie zab IP: *.chello.pl 28.11.09, 14:19
        itej gdy przechodzi na czerwonym
      • wkkr Ta demonstracja to ustawka na 28.11.09, 14:22
        zamówienie redaktorów GW. Obejrzyj sobie planesz na fotkach.
        • wkkr pełen profesjonalizm 28.11.09, 14:23
          to nie jest oddolna inicjatywa.
      • Gość: adel Re: Do zwolenników przejść podziemnych IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 30.11.09, 13:16
        Wystarczą schody ruchome, jak na wszystkich stacjach metra i nie ma
        problemu. Ale jak zawsze trafi się ktoś, kto będzie chciał
        namieszać...
    • Gość: allkaramana Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.xdsl.centertel.pl 28.11.09, 14:23
      jakim trzeba być degeneratem umysłowym
      żeby zaprojektować 4 pasy w stronę trasy W-Z
      i 5 w kierunku targowej
      • Gość: 3xm Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 14:37
        Jakim trzeba być degeneratem umysłowym by nie wiedzieć, że dwa z pięciu pasów w
        stronę trasy WZ mogą być do skrętu w lewo, jeden w prawo a dwa do jazdy prosto.
        Dzięki czemu samochody nie blokują się nawzajem i ruch jest płynniejszy.
        Podobnie w drugą stronę, każdy wjeżdża na pas w kierunku w jakim jedzie i przez
        to nie stoi się pod Florianem albo i na moście.
    • Gość: m Żeby tylko nie doszło do opóźnienia przez te prote IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 15:29
      sty.
    • Gość: kixx najlepsze rozwiazanie,ktore pogodzi wszystkich IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 16:59
      niech samochody jada pod ziemia,a piesi (i tramwaje)zostana na
      powierzchni.
    • Gość: PRAGA to mieszkańcy Pragi?-to pewnie PiSiory mąciwody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 14:20
      okolice Wileńskiego zawsze będą przelotowe dla ludzi jest Park
      Praski odległy o 300 m.
      • Gość: Prahnitz Re: to mieszkańcy Pragi?-to pewnie PiSiory mąciw IP: 212.244.73.* 30.11.09, 11:38
        > okolice Wileńskiego zawsze będą przelotowe dla ludzi jest Park
        > Praski odległy o 300 m.

        Dla ludzi jest całe miasto. Dlatego utrzymywanie ciągów pieszych jest
        najwłaściwszą drogą. Te przejścia muszą zostać - i powinno pojawić się przejście
        po stronie CH Wileńska.
    • wuzzi Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 29.11.09, 20:59
      Chodzę tamtędy codziennie, jeśli nie powstaną przejscia podziemne po
      otwarciu metra zwiększony ruch pieszych zablokuje przejcia naziemne
      bo ludzie najzwyczajniej w świecie przy budynku PKP się nie
      zmieszczą, bedą wypadki, ludzie wyleją się na Solidarności i
      zablokują przejazd autobusów, przejścia podziemną są tam niezbędne i
      nie dla samochodów tylko dla oczywistego rozwoju cywilizacyjnego
      tego miejca!!!
    • Gość: uzi123 Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.chello.pl 29.11.09, 21:43
      Akurat miałem okazję widzieć osobiście tą "PIKIETĘ". Wyglądało to
      mniej więcej tak:
      tuż kolo poczty: 5-10 osób stoi i krzyczy (jak by jeszcze było za
      cicho w Warszawie)
      druga strona ulicy: tłum ludzi, ściśnięty na kawałku chodnika, między
      jezdnią a torami tramwajowymi stoi (na czerwonym). Połowa klnie pod
      nosem że oni stoją tu na czerwonym a autobus właśnie im ucieka, a
      druga połowa jak się zapala zielone to pędzi biegiem na przystanek,
      bo autobus też ruszył.

      Morał jest prosty.

      A co do zasadności całej awantury to zgodzę się, że przejścia
      podziemne muszą być dobrze zaprojektowane i uwzględniać potrzeby
      ludzi starszych, niepełnosprawnych, kobiet w ciąży, czy z wózkiem.
      Zgadzam się, że windy to też nie najlepszy pomysł, ale mogą być taśmy
      ruchome, takie jak są w centrach handlowych (choćby CH Wileńska) do
      jazdy z wózkiem z zakupami.
      Natomiast zarzuty o bród w przejściach koło metra to między bajki
      włożyć: jest porządnie na wszystkich stacjach metra do Kabat po
      Młociny i dużo lepiej niż na każdej z ulic Pragi w okolicach Dworca
      Wileńskiego.
      Problem chyba polega na tym, że jak będą przejścia to będą
      monitorowane, z ochroną i nie będzie można pohandlować kradzionym lub
      wygrzebanym z śmietnika towarem. Wielka strata.
    • neoludek Protestujący zapomnieli jeszcze o fontannie .... 30.11.09, 20:25
      ... na środku skrzyżowania.
      Zakały jedne zablokowały budowę obwodnicy, Trasy Tysiaclecia i wielu
      innych planowanych inwestycji. Wziąć pięciu dzielnicowych z dobrymi
      pałami i wreszczie rozpędzić to chałatajstwo blokujące rozwój Pragi.
    • Gość: Marcin Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.aster.pl 01.12.09, 13:19
      O rany, mogą być schody ruchome, albo obok normalnych schodów np. połowa
      to byłaby kładka bez krawędzi/schodów, gładka i dłuższa.
      Rowerzyści mogliby przejeżdżać a i osoby starsze nie musiałyby koniecznie
      wchodzić po schodach
      Zresztą nie widzialem ostatnio ani jednego rowerzysty tam, mimo pasów.
      Głównie tu chodzi o osoby starsze i np. inwalidów.
      Jestemm za zlikwidowaniem pasów i zrobieniem przyjaznego wejścia i wyjścia z
      podziemi. Oczywiście ta "gładka" powierchnia powinna miec jakąś przyczepność
      (hjakkaś guma z wzorem na strukturze), by w momencie gdy pada, starsze osoby
      też mogły spokojnie przejść.
    • Gość: mieszkaniec Pragi Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? IP: *.acn.waw.pl 05.12.09, 10:30
      Każdy popierający pozostawienie przejść naziemnych przy Czterech
      Śpiących, zanim się wypowie powinien spróbować dostać się do pracy
      na drugą stronę Wisły rano !!!!! To jest skandal co się na tej
      Naszej Pradze dzieje !!!!! Mam nadzieję, że tym razem nie uda się
      zablokować kilku oszołomom modernizacji skrzyżowania Targowej i al.
      Solidarności !!!!!
      • s.fug Re: Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? 05.12.09, 23:30
        Gość portalu: mieszkaniec Pragi napisał(a):
        > Każdy (...) powinien spróbować dostać się do pracy
        > na drugą stronę Wisły rano !!!!!

        Do tego ma służyć metro. A także tramwaje i autobusy. I - mam nadzieję - szybka
        kolej miejska. Po oddaniu do użytku metra dojazd będzie szybki i wygodny. A jak
        ktoś mimo to dalej będzie chciał jeździć prywatnym samochodem - przyczyniając
        się do powstawania korków - to już jego problem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka