Dodaj do ulubionych

Blokady na Książkowej

IP: *.aster.pl 22.05.04, 16:32
Witam,

od jakiegoś czasu OCHRONIARZE zakładaja blokady na koła samochodów
parkujących przy bloku nr 7. Za dzjęcie każą sobie płacić 40 zł. Ja co prawda
mam garaż, ale gdzie mają parkowac moi np. goście? Czy w ogóle ochroniarz ma
prawo blokować samochody> ? Wydawało mi się, ze to domena policji i strazy
miejskiej...
Obserwuj wątek
    • arturos01 Re: Blokady na Książkowej 22.05.04, 17:03
      Pajace ochroniarze nie mają prawa zablokować. Jak ci zablokują to zadzwoń po
      straż miejską lub policje, ciekawe jaka bedzie ich reakcja.
      • arturos01 Re: Blokady na Książkowej 22.05.04, 17:04
        poza tym nie pamietam, żeby na książkowej kolo bloku nr.7 stał znak zakazu
        parkowania.
        • Gość: Marian Re: Blokady na Książkowej IP: *.aster.pl 22.05.04, 17:19
          niestety...pod blokiem pustki, a jak juz jakis nieswiadomy zaparkuje to
          natychmiast ma blokade!! Nie mam pojęcia gdzie maja parkować goście, którzy np.
          przyjezdzają z innego miasta na weekend w odwiedziny??Lub znajomi co wpadają na
          piwo..toż to obłęd!!! Mamy wywieszoną kartke, ze WSPÓLNOTA tak zadecydowała. No
          ale właśnie tak myślałem, ze nie maja prawa..ne wiem z kim o tym rozmawiać...
          • chaladia Re: Blokady na Książkowej 22.05.04, 22:48
            Skoro to jest bezprawie (a jest) - to szlifierka kątowa w OBI kosztuje
            kilkadziesiąt złotych. Pociąć to świństwo tak, żeby nie dało się odtworzyć i
            ciekawe, co zrobią...
            • Gość: Marian Re: Blokady na Książkowej IP: *.aster.pl 23.05.04, 12:41
              no cóż...rozmawiałem z ochroniarzami. oni zdaja sobie sprawe, ze niemaja prawa
              ale co mają zrobić.. Mają prikaz odgórny...Podobno wspólnota mieszkańców tak
              sobie życzy. obłed jakiś. Nie popuszcze im tego bezprawia.
          • krzychk Re: Blokady na Książkowej 24.05.04, 07:40
            > piwo..toż to obłęd!!! Mamy wywieszoną kartke, ze WSPÓLNOTA tak zadecydowała.
            No
            > ale właśnie tak myślałem, ze nie maja prawa..ne wiem z kim o tym rozmawiać...

            Wspolnota - jesli zostalo przeglosowane to niestety, ale maja prawo.

            Co do "z kim o tym rozmawiac" - zapytaj swojego Zarzadu Wspolnoty.
            • dorota.28 Re: Blokady na Książkowej 24.05.04, 08:56
              przeczytałam w sobotniej GW, że jednak wspólnota nie może podjąć uchwały o
              zakładaniu blokad (mi samej założyli blokadę choć uważam, że zaparkowałam
              prawidłowo, parkującemu fordowi na trawniku na przeciwko ochrony i drugiemu,
              blokującemu dostęp do śmietnika - już nie, tłumaczyli się brakiem blokad).
              Mieszkam w 9a, cieszę się, że zniknęły samochody zaparkowane na wąskich
              uliczkach, ale teraz nie ma gdzie "legalnie" zaparkować, wracając z pracy ok.
              godz. 19 zmuszona jestem zostawiać samochód przy WBK. Niestety JWC nie
              wywiązało się z obowiązku zapewnienia 1,7 miejsca parkingowego na mieszkanie. I
              co teraz? Mam im zapłacić kilka tysięcy za miejsce na parkingu?
              • krzychk Re: Blokady na Książkowej 07.06.04, 19:21
                Jak widzisz wszyscy staraja Ci sie wyjasnic, ze Wspolnota moza, ba! ma nawet
                obowiazek (ppoz itp)

                co jak co ale akurat jwc wywiazalo sie z obowiazku wiekszej ilosci m.p. niz
                lokali - a ze sa platne? czy to cos dziwnego??
                za mieszkanie placilas? za auto tez? to i za piwnice (nooo moze byc promocja i
                jest w cenie) i m.p. tez trzeba placic.
                proste.

                bywalem (przed zakupem od jwc lokalizacja ursus) u Was pod nr 9F.
                parkowano gdzie sie da.... to bylo chore (a wielopoziomowy parking byl pusty).

                na moim osiedlu sytuacja byla identyczna. szczesliwym trafem mamy uchwale z
                holownikami - przyjemnosc parkowania _byle_gdzie_ kosztuje chyba ze 7 setek.
                i tak powinno byc.

                a nie pozniej placz i lamenty, ze straz poz. nie mogla dojechac do bloku bo
                _ktos_ zaparkowal swoje auto (raczej auta) tuz pod blokiem, najlepiej prawie w
                klatce....

                Pozdrowka
            • sloggi Re: Blokady na Książkowej 24.05.04, 08:58
              Jeśli jest to teren prywatny - to mają prawo. Jeśli jest tam znak zakazu
              postoju ustawiony przez Wspólnotę to nie masz innego wyboru. Odnoście opłaty
              karnej - masz prawo otrzymać, a ochrona obowiązek wypisania
              pokwitowania "mandatu".
              • Gość: kawa dochody wspólnoty IP: *.chello.pl 24.05.04, 09:51
                piszę "z głowy", ale wydaje mi sie, że prawo nie pozwala czerpać współnotom
                dichodów w taki sposób. Współnota może mieć duże kłopoty jesli okaże się, że te
                mandaty nie są księgowane, nie ma zarejestrowanej działalności gospodarczej i
                nie płaci od dochodów z mandatów podatków.

                Nie jestem tez pewna, czy na terenie otwartym, przeznaczonym w planach na
                parkingi, mogą stawiać zakaz.
                Zdaje mi sie, ża jest tam wielokrotnie łamane prawo, a więc policja i fiskus
                mieliby tam co robić.
                • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 10:53
                  To nie jest teren miasta - czy więłaś to pod uwagę? To jest własność prywatna,
                  bo wspólnota to reprezentant prywatnych właścicieli mieszkań. A jeśli taka była
                  wola wspólnoty, to ktoś nad tym głosował.
                  • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 11:08
                    oczywiście, że głosował - wszystkie zarządy bez naszej wiedzy
                    • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 11:16
                      Doti, a czy byłaś kiedyś na jakimś zebraniu? Wspólnota wiesza kartkę
                      o zebraniu, a ludzie z reguły na takie spotkania nie chodzą, bo wychodzą
                      z założenia, że to nic nie zmieni.
                      • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 11:20
                        Marcinie, może Cie to zdziwi ale jestem na każdym, jeżeli nie moge przyjść to
                        potem idę do zarządu po info
                        sytuacja na tym popieprzonym osledlu o dziwo bardzo mnie interesuje
                        • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 12:05
                          Zatem jeśli bywasz to wiesz ile ludzi przychodzi i możesz to porównać do ilości
                          pretensji (z reguły najgłośniej jednak pyszczą Ci, którzy olewaja takie
                          spotkania).
                          • Gość: kawa Re: dochody wspólnoty IP: *.chello.pl 24.05.04, 12:19
                            sloggi, żeby wspłnota mogła podjąć uchwałę, musi byc reprezentowana przez co
                            najmniej połowe głosów - to nie jest tak, że przyjdą 4 panie i przegłosuja co
                            chce prowadzący zebranie.
                            Z każdego zebrania jest protokół i tam można sprawdzić, jak i kiedy uchwała
                            została przyjęta.

                            Wydaje mi sie, że tam ktos kręci swoje lody, bo współnota nie ma prawa pobierac
                            w ten sposób pieniędzy. Nie znam tamtejszej strutkury własności (które tereny
                            są czyje), ale sprawa brzydko mi pachnie - dla mnie to po prostu wymuszenia,
                            będące niezłymźródłem dochodów 2-3 cwaniaczków.
                            • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 12:24
                              w tym momencie nie dość, że trzeba płacić za zdjęcie blokady to zostaję
                              zmuszona do wykupienia miejsca na parkingu JWC :(
                              ciekawa jestem jakim cudem JWC dostało pozwolenie na oddanie osiedla, jeżeli
                              nie zapewnili miejsc parkingowych wolnych od opłat?
                              ochrona służy jedynie do zbierania pieniędzy, bo do pilnowania niestety się nie
                              nadaje
                              • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 12:41
                                O ile dobrze się orientuję, developer nie ma obowiązku zapewnić miejsc
                                darmowych na terenie osiedla(wówczas Ci którzy wykupili miejsca okazaliby się
                                frajerami - a parkujacy darmo mieliby bezpłatny parking strzeżony). Tam gdzie
                                mieszkam Ci, którzy nie wykupili miejsc postojowych ani garażu parkują poza
                                osiedlem.
                                • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 13:00
                                  zgodnie z ustawą urząd gminy decyduje ile miejsc na danym osiedlu powinno być
                                  przeznaczonych do parkowania, dawny urząd Białołęka zadecydował, że na moim
                                  osiedlu 1,7 miejsca parkingowego przypada na mieszkanie i tyle JWC powinno
                                  zapewnić, niestety w planach nie było mojego bloku, stoi on właśnie na tych
                                  niedoszłych miejscach parkingowych
                                  • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 13:31
                                    W przypadku Twojego bloku to lubie go za to, że stoi u zbiegu dwóch ulic, a
                                    adres na ma trzecią - z dekla oddaloną.
                                    ps. u mnie nie wyliczano miejsc, bo z założenia miało nie być miejsc darmowych.
                                    • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 14:31
                                      ja go lubię za pękające ściany, nieszczelne okna itp
                                      ale to temat na inny wątek
                                      • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 14:44
                                        dorota.28 napisała:

                                        > ja go lubię za pękające ściany, nieszczelne okna itp

                                        Dzięki temu nie masz problemów z wietrzeniem mieszkania.
                                        ps. a parking pod drzwiami nadal funkcjonuje?
                                        :)
                                        • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 14:52
                                          sloggi napisał:
                                          > ps. a parking pod drzwiami nadal funkcjonuje?
                                          > :)
                                          evet, ostatnio na sylwestra odpalałyśmy pojazdy, teraz stoi jeszcze rowerek,
                                          ale bez kółka :(
                                          • sloggi Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 15:02
                                            dorota.28 napisała:

                                            > evet, ostatnio na sylwestra odpalałyśmy pojazdy, teraz stoi jeszcze rowerek,
                                            > ale bez kółka :(
                                            >
                                            To efekt "posylwestrowy" czy rajd po schodach był grany?
                                            • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 15:12
                                              sloggi napisał:

                                              > To efekt "posylwestrowy" czy rajd po schodach był grany?

                                              raczej rajd dziecięcia po chodniczku lub innym podłożu, my w sylwestra tylko na
                                              rolkach
                          • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 12:27
                            sloggi napisał:

                            > Zatem jeśli bywasz to wiesz ile ludzi przychodzi i możesz to porównać do
                            ilości
                            >
                            > pretensji (z reguły najgłośniej jednak pyszczą Ci, którzy olewaja takie
                            > spotkania).
                            Problem polega na tym, że nie przychodzą i nie pyszczą. Ich nic nie interesuje,
                            za wyjątkiem własnej zagrody.
                  • Gość: kawa Re: dochody wspólnoty IP: *.chello.pl 24.05.04, 11:37
                    nie do końca jest tak, że wspólnota na własnym terenie robi co chce:
                    - jesli w planach tam sa parkingi ogólnodostępne, to nie mozna bez zmiany planu
                    zmieniać ich przeznaczenia,
                    - tak zwana współnota rękami ochroniarzy pobiera za parkowanie czy tez zdjęcie
                    blokad opłaty - i tu juz możemy miec naruszenie przepisów finansowych, bo tam
                    gdzie wchodzą opłaty, tam musi być pozwolenie/koncejsa na pobieranie tych
                    opłat, no i płacenie podatków od zysków
                    - w państwie prawa nikt (poza instytucjami uprawnionymi do tego) nie może
                    aresztować Ci ruchomości, a tym jest założenie blokady - a pobranie opłaty za
                    zdjęcie blokady jest klasycznym wymuszeniem - ja bym zaczęła od sprowadzenia
                    policji i spisania protokółu za zajęcie mi samochodu i ew. szkody na mieniu
                    (np. zarysowanie felgi ;-))
                    • dorota.28 Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 11:44
                      Kawa, masz rację. Tylko problem polega na tym, że o godzinie 7 rano spieszę się
                      do pracy a na policję musiałabym czekać przynajmniej 15 min, dochodzi jeszcze
                      czas na spisanie protokołu. Trudno, zainwestowałam 40 zł na rzecz naszego
                      bloku. Tak jak napisałam: jestem za zakazem parkowania w niektórych miejscach
                      na osiedlu, ale do cholery trzeba było jakoś to przemyśleć! Teraz nie da się
                      wjechać na osiedle i zaparkować, wszędzie stoją samochody, za parkigiem
                      wielopoziomowym nie ma gdzie stanąć, tam też już parkuje się łamiąc przepisy.
                      No i jak wspomniałam, nie wszystkim się te blokady zakłada, jak rozumiem są ci
                      gorsi i ci lepsi. Niektórym wolno bezkarnie stać na trawnikach i blokować
                      dostęp do śmietników.
                      • dar-ek Re: dochody wspólnoty 24.05.04, 15:03
                        z tego co wiem to wspolnota ma prawo uzyskiwac dochody pod warunkiem
                        przeznaczania ich na cele "wspolnotowe" - na pewno nie moga to byc
                        wynagrodzenia finansowe
                        juz od dawna, wlasnie w blokach 9 pieniadze za reklamy na budynku byly
                        przeznaczane np. na zielen
                        w wypadku blokad byla informacja ze dochody maja byc przeznaczone na
                        unowoczesnienie/remont placu zabaw i boiska
                        Nie wiem czy samo zkladanie blokad jest na 100% zgodne z prawem (pewnie tak, bo
                        to teren prywatny) ale jak widac jedynie to odnioslo wlasciwy skutek. Do tej
                        pory zadne uwagi, znaki i ostrzezenia nie skutkowaly. Po prostu nawet jak byly
                        wolne miejsca wzdluz plotu to ludzie w pierwszej kolejnosci parkowali na drodze
                        pozarowej - bynajmniej wtedy nie mieli dylematow czy oby zgodne jest to z
                        prawem...


                    • yigael Do kawy 26.05.04, 11:54
                      Uważasz że prowadzenie parkingu /posiadającego swój regulamin tyczący sie także
                      kar za jego łamanie/ na prywatnym terenie i czerpanie z tego tytułu korzyści
                      materialnych wymaga koncesji? Na jakiej podstawie tak sądzisz? Co do przepisów
                      finansowych to wspólnota może swobodnie, legalnie księgowac takie dochody /tak
                      jak dochody z wynajmu pomieszczeń, opłaty za postawienie kiosku na trawniku,
                      cynsz za powieszenie reklam na ścianie, wpływy z dzierżawy miejsc parkingowych,
                      kary za zanieczyszczanie terenu przez psy etc.etc./
                      • Gość: kawa Re: Do kawy IP: *.chello.pl 26.05.04, 19:52
                        Pisałam o tym, że - o ile dobrze pamiętam - współnota nie może prowadzić tego
                        typu działalności gospodarczej, a nie o tym, że prowadzenie takiej działalności
                        jest naganne. Jesli mieszkańcy uważają, że trzeba ściągac z gości haracze,
                        powonni powołać jakąś spółke lub wynająć odpowiednia firmę i powierzyc jej
                        takie zadania. Oczywiście z wszelkimi konsekwencjami typu płacenie podatków.

                        Jak współnota księguje takie wpływy z zakładania blokad? moim zdaniem nijak. A
                        tam, gdzie pojawiają się nieksięgowane dochody... czy mam pisac dalej?
                        • yigael Re: Do kawy 26.05.04, 21:28
                          Może. Księguje zapewne ksiegową. Wynajmuje firmę - ochroniarską - i powierza.
                          Wspólnota może czerpać zyski ze swojej własności i przeznaczać je na cele
                          statutowe np. remonty, zieleń etc. Wpływy księguje /jak już pisałem/ tak samo
                          jak wpływy z umieszczania reklam na terenie i nieruchomosciach wspólnoty, kary
                          za zanieczyszczanie terenu przez psy, czynsz z wynajmu pomieszczeń należących
                          do wspólnoty, dzierżawę miejsc parkingowych należących do wspólnoty - tak samo
                          księguje wpływy z kar za łamanie regulaminu wspólnoty, które to łamanie
                          zachodzi gdy ktoś parkuje tam gdzie wspólnota /na drodze uchwalenia stosownego
                          regulaminu/ sobie nie życzy. Nie twierdzę że zakaz parkowania w miejscu x na
                          terenie wspólnoty y ma sens. Twierdzę jedynie że jeśli właściciel bądź zarządca
                          prywatnego terenu ma takie widzimisię może na terenie zamkniętym /albo po
                          właściwym oznakowaniu na terenie dostępnym/ zakazać parkowania i egzekwować ten
                          zakaz /do wywózki włącznie/.
                          • Gość: kawa Re: Do kawy IP: *.chello.pl 27.05.04, 00:48
                            za odpowiedż niech posłuzy cytat z wczesniejszej wypowiedzi mieszkańca: "no
                            cóż...rozmawiałem z ochroniarzami. oni zdaja sobie sprawe, ze niemaja prawa
                            ale co mają zrobić.. Mają prikaz odgórny..." a ustawy i rzporzzadzenia
                            ministerialne są przepidsami wyższego rzędu wobec uchwał współnoty - jeśli
                            prawo nie zezwala czegoś robic, uchwała wsółnoty nakazująca obejście prawa nie
                            jest żadnym alibi dla nikogo

                            po wtóre: tam nigdzie nie ma znaków zakazu parkowania ani wyznaczonych stref,
                            gdzie parkowac wolno a gdzie nie

                            po trzecie: opłaty ściągane są "po uważaniu" - święte krowy nie płacą, frajerzy
                            płacą

                            po czwarte: to co pisałam o sposobach, w jakich współnocie wolno zdobywać
                            pieniądze.... czyli argumenty juz by sie tylko powtarzały

                            zatem by nie międlić w kółko: zadzwoń do ksiegowej i poproś ja o informację o
                            przychodach wspónoty pochodzących z blokad: jak są ksiegowane, w jaki paragraf
                            sprawozdania finansowego wpisywane (??), jak kształtuja się koszty własne (np.
                            kto i z jakich środków kupił blokady!!! tu też mnie ciekawi jak one zostały
                            zaksiegowane?)

                            jesli chce Ci się do końca wyjaśnić sprawe zadzwoń do właściciela firmy
                            ochroniarskiej i zadaj mu dwa pytania: czy ściąganie opłat parkingowych ma
                            wpisane w koncesję? a jesli nie ma - czy jest świadom, że koncesję może stracic
                            jeśli ktos nagłośni tę sprawę, bo w świetle prawa jego firma ściąga bezprawne
                            haracze?
                            • dorota.28 Re: Do kawy 27.05.04, 08:25
                              Gość portalu: kawa napisał(a):

                              >
                              > po wtóre: tam nigdzie nie ma znaków zakazu parkowania ani wyznaczonych stref,
                              > gdzie parkowac wolno a gdzie nie

                              tu się z tobą nie zgodzę, znaki o zakazie parkowania oraz wyznaczające miejsca
                              do parkowania są na osiedlu
                              • sloggi Re: Do kawy 27.05.04, 09:11
                                Trochę na księgowości jeszcze się znam.
                                Otóż o ile otrzymasz tzw. KP (kasa przyjmie) to ochroniarz się z tego rozlicza.
                                Księguje się to w "pozostałe przychody z tytułu najmu miejsca lub odpłatnego
                                zajęcia terenu" - bo taką pozycję zawiera bilans wspólnoty.
                                Jeśli nie dostajesz pokwitowania to - albo nie chcesz go otrzymać, albo nie
                                wzywasz policji-celem zgłoszenia wyłudzenia, albo ... (bez epitetów).
                              • antek.rozpylacz DRAMAT O WSPÓLNOTACH W 2 AKTACH... 10.06.04, 00:45
                                Co do legalności blokowania czyjegoś pojazdu to temat był wałkowany na grupie
                                dyskusyjnej pl.soc.prawo
                                Jaki z tego wniosek płynie? Ano taki że pobieranie opłaty za zdjęcie jest
                                nielegalne! Z kilku przyczyn. Po 1 opłata nie może być pobierana za zdjęcie (bo
                                mandat może być tylko wystawiony za wykroczenie a nie za zdjęcie blokady).
                                Po 2 (I CHYBA NAJWAŻNIEJSZE) Ustawa o własności lokali na podstawie której
                                działa zarząd (Dz.U. 1994 Nr 85 poz. 388) odnosi się tylko do członków
                                wspólnoty. A co jeśli na terenie znajdzie się osoba trzecia (nie będąca
                                członkiem wspólnoty)? Ano to, że (nawet gdyby decyzja zarządu była zgodna z
                                prawem) to do osoby 3ej nie można zastosować tej ustawy i zarząd nie może na
                                nią nałożyć opłaty na podstawie tego aktu normatywnego (regulaminu czy innej
                                uchwały).
                                Mandat za wykroczenie w takim wypadku (dla osoby 3) może wystawić tylko STRAŻ
                                MIEJSKA lub POLICJA. I tylko te 2 organy ani żadne inne są do tego upoważnione.
                                Ale wracając na ziemię, to muszę powiedzieć że TO CO SIĘ U NAS DZIEJE TO CZYSTE
                                BEZPRAWIE. W życiu czegoś takiego nie widziałem.
                                Ja byłem na zebraniu wspólnoty i nie było nawet mowy (ani nic nie było
                                wspomniane) o zakupie blokad. A czy było w ogóle jakieś zbieranie podpisów pod
                                tą decyzją? Bo wg. mnie zarząd podjął taką decyzję NIELEGALNIE!. Czy ktoś się
                                tym w ogóle interesował?
                                Zajrzyjcie do Dz.U. 1994 Nr 85 poz. 388 - Art 33 par. 3 ust. 3
                                Cyt. "Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
                                (...)
                                3) Ustalenie wysokosci opłat na pokrycie kosztów zarządu"
                                A teraz odsyłam do Art 14 tej samej ustawy do definicji co to są koszty zarządu.
                                Jeśli tego nie było na zebraniu (a nie było) i nie było zbierania podpisów
                                (tego nie wiem - bynajmniej ja nic takiego nie podpisywałem), to sprawa jest
                                jasna jak słońce - BEZPRAWNA DECYZJA.

                                PS. Aha, mam jeszcze pytanie do doroty28 czy możesz mi podać tytuł tego
                                artykułu odnośnie blokad w stołecznej (i datę tego numeru)? Bo ja nic nie mogę
                                znaleźć, a chciałbym bardzo poczytać co napisała gazeta. Pozdrowienia dla
                                sąsiadki z wspólnoty 9a :)
                                • dorota.28 Re: DRAMAT O WSPÓLNOTACH W 2 AKTACH... 16.06.04, 16:41
                                  antek.rozpylacz napisał:
                                  >
                                  > PS. Aha, mam jeszcze pytanie do doroty28 czy możesz mi podać tytuł tego
                                  > artykułu odnośnie blokad w stołecznej (i datę tego numeru)? Bo ja nic nie
                                  mogę znaleźć, a chciałbym bardzo poczytać co napisała gazeta. Pozdrowienia dla
                                  > sąsiadki z wspólnoty 9a :)
                                  >
                                  Niestety tytułu nie pamiętam, wiem, że był w piątek ew. sobotę około miesiąca
                                  temu, dotyczył zakazu parkowania na jakimś osiedlu, postaram się go odszukać i
                                  wtedy podeślę jakieś info.
                                  Dla mnie to jest koszmar, kiedyś mogłam zaparkować za garażem, teraz bez
                                  względu na godzinę, o której wracam do domu nie mam gdzie zostawić samochodu,
                                  mam szczęście, jeżeli uda mi się przy WBK, inaczej parkuję na Światowida łamiąc
                                  przepisy, bo przecież tam też jest zakaz parkowania.
                                  Zastanawiam się czy wspólnoty naszych bloków nie dogadały się jakoś z JW w
                                  sprawie garażu, przecież ewidentnie jesteśmy zmuszani do tego by takowe miejsce
                                  w "promocyjnej" cenie zakupić.
                                  Najlepsze jest to, że wg przepisów JW powinno zapewnić na 1 mieszkanie 1,7
                                  miejsca parkingowego za darmo!!! Ciekawa jestem na jakiej zasadzie dostali
                                  pozwolenie na oddanie budynku do zamieszkania?
                                  Kurcze, jak już się żale to jeszcze jedno: uwielbiam stwierdzenia innych - jak
                                  się ma samochód to i stać cię na miejsce parkingowe, a ja nie mam zamiaru
                                  płacić za coś co mi się należy za darmo.
                                  Jestem przeciwniczką parkowania na uliczce przy bloku 9 a-f, w miejscach, które
                                  utrudniałyby dojazd straży, karetek ale bez przesady, powoli zaczynam się czuć
                                  jak w więzieniu, tego nie można, tamtego też. Istne getto jak to napisał ktoś
                                  na forum Białołęka

                                  Pozdrowienia dla Sąsiada :)

                                  PS dzisiaj chyba pójdę na dyżur wspólnoty i powalczę z wiatrakami, czyli moim
                                  zarządem :(
                                  • Gość: przewoos Re: DRAMAT O WSPÓLNOTACH W 2 AKTACH... IP: 212.69.73.* 17.06.04, 22:29
                                    > Kurcze, jak już się żale to jeszcze jedno: uwielbiam stwierdzenia innych -
                                    jak
                                    > się ma samochód to i stać cię na miejsce parkingowe, a ja nie mam zamiaru
                                    > płacić za coś co mi się należy za darmo.

                                    A dlaczego za darmo? Co to, komuna? Inni mogli zapłacić i mieć spokój..
                                    Rozumiem, że dla Ciebie to frajerzy, bo oni nie mieli zamiaru nie "płacić za
                                    coś co mi się należy za darmo"?
                                  • antek.rozpylacz Re: DRAMAT O WSPÓLNOTACH W 2 AKTACH... 18.06.04, 07:50
                                    dorota.28 napisała:

                                    > Najlepsze jest to, że wg przepisów JW powinno zapewnić na 1 mieszkanie 1,7
                                    > miejsca parkingowego za darmo!!! Ciekawa jestem na jakiej zasadzie dostali
                                    > pozwolenie na oddanie budynku do zamieszkania?

                                    W takim razie mam pytanie wg jakich przepisów?? Bo ja o takich nie słyszałem
                                    (nieznajomość prawa szkodzi :( ) To są jakieś przepisy budowlane? Możesz podać
                                    źródło i nr tego dziennika -, Dz.U, albo Monitor Polski (jeśli to
                                    rozporządzenie ministra) ??
                                    • dorota.28 Re: DRAMAT O WSPÓLNOTACH W 2 AKTACH... 24.06.04, 17:23
                                      antek.rozpylacz napisał:

                                      > W takim razie mam pytanie wg jakich przepisów?? Bo ja o takich nie słyszałem
                                      > (nieznajomość prawa szkodzi :( ) To są jakieś przepisy budowlane? Możesz
                                      podać
                                      > źródło i nr tego dziennika -, Dz.U, albo Monitor Polski (jeśli to
                                      > rozporządzenie ministra) ??

                                      ROZPORZĄDZENIE
                                      MINISTRA INFRASTRUKTURY
                                      z dnia 12 kwietnia 2002 r.
                                      w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
                                      usytuowanie.
                                      (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.)

                                      Rozdział 3
                                      Miejsca postojowe dla samochodów osobowych
                                      § 18. 1. Zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić, stosownie do jej
                                      przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników
                                      stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla
                                      samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne.
                                      2. Liczbę i sposób urządzenia miejsc postojowych należy dostosować do wymagań
                                      ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z
                                      uwzględnieniem potrzebnej liczby miejsc, z których korzystają osoby
                                      niepełnosprawne.

                                      OK, jasno nie wynika, że mają być darmowe, tu mój błąd i zła interpretacja
                                      przepisów.
                                      Ale z jakiej racji pobierają opłaty od gości za wjazd? No i z tego co wiem
                                      (nazwisko podam w poniedziałek, musze je dokłądnie sprawdzić) Pani w Urzędzie
                                      powiedziała, że 1,7 miejsca a nie 1,2 miejsca na mieszkanie, tak jak jest to w
                                      chwili obecnej.
    • Gość: Zuzia Re: Blokady na Książkowej IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.05.04, 14:10
      Twoich gości nie wpuszcą na osiedle! Już to "przerabiałam".
    • Gość: marta Re: Blokady na Książkowej IP: 217.11.151.* 23.06.04, 07:41
      A ja się bardzo cieszę że wreszcie jest tak jak być powinno Osiedle od razu
      wygląda lepiej brak przed oknami tych żle zaparkowanych samochodów Kupując
      mieszkanie należało kupić miejsce parkingowe. Ale przecież niktórym to dupka do
      autka przyrosła i ciężko jest przejść kilka kroków od parkingu. Przecież tam są
      wolne miejsca. Jak musielibyście gdzieś wynajmować parking np na Woli
      chodzilibyście i prawie kilometr żeby tylko auto miało miejsce strzeżone A tu
      co niektórzy to są naprawdę cwaniaki. I dobrze wam tak!!!!
      • katija1 Re: Blokady na Książkowej 23.06.04, 14:47
        bez komentarza... az strach, że ma sie TAKICH sąsiadów" jak marta...
        • ogon123 Re: Blokady na Książkowej 23.06.04, 17:53
          I bardzo dobrze że są blokady, Parking wielopoziomowy stoi pusty, a koszt
          wynajęcia miejsca to niecałe 50 PLN wraz z ubezpieczeniem samochodu. Ale lepiej
          przecież za darmo parkować na chodniku. Co do uchwał wspólnot to w mojej
          wspólnocie jakoś tak dziwnie się złożyło, iż większość była za. W pozostałych z
          pewnością również w innym przypadku uchwała nie weszłaby w życie. Uważam że i
          tak ochrona zbyt słabo egzekwuje zakaz parkowania.
          • Gość: 7b Re: Blokady na Książkowej IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 23.06.04, 19:40
            A na poniedzialkowym zebraniu mojej wspolnoty zarząd nieśmiało napomknął, że
            parking jest ciągle nieodebrany.
            Co to oznacza?
            To już sobie sami dopowiedzcie - ja się cieszę, że mam garaż.
    • Gość: Gosiaczek 7e Re: Blokady na Książkowej IP: *.chello.pl 19.07.04, 15:28
      Hm... ska wiecie na co idzie kasa z tych blokad? ale zobacz jacy ludzie na
      naszym osiedlu sa nei madrzy... 1 lipca weszły nowe karty wjazdy na parking...
      jak jechałam to widziałam przed budką ochraniarza sznur ludzi nei wiedziałam co
      sie dzieje az usłysząłam ze niemoga wejchac na parking bo nie wymienili
      karty... tacy ludzie sa ze mi nie pozwolili wjechac na parking... a mogłam bo w
      czasie wymieniłam karte a nie czekałam z tym do ostatniego momentu... problem
      wzrósł tak ze zrobił sie korek gorszy jak na marszałkowskiej... ludzi ena
      naszym osiedlu poprostu nie myslą to wspólnota jakos to egzekwuje... ja sie nei
      dziwie z tymi blokadami... przynajmniej wieczorkiem mam jak z psem przejsc a
      nei przeciskać sie pomedzy samochodami...a co do prawa to moga zakładac
      blokady... to jest jakbyś zrobił coś na własnym podwrku... zresztą wiesz ile
      maja tych blokad? ja wiem maja ich 5 i zobacz jaki to jest wielki skutek...
      wybacz ale prawda jest ze wiekszość ludzi na naszym osiedlu liczy sie z
      pieniedzmi a raczej najwazniejsze sa dla nich pieniadze... ja sama to widze...
      oczywiscie sa wyjatki ale zbyt duzo ich nie ma...
      pozdrawiam...
    • Gość: jacekkur Re: Blokady na Książkowej IP: *.tarchomin.pl / *.crowley.pl 24.07.04, 14:39
      Z uwagą przeczytałem wszystkie posty i już się chyba niczemu nie bedę dziwił.
      To, o czym piszecie to po prostu paranoja, ale wasze komentarze w większości
      też (niestety) do tego gatunku radosnej twórczości należą. A wniosek z tego
      taki, że żyjemy w takim kraju jacy są jego obywatele - nie znający prawa, nie
      mający pojecia o swoich obowiązkach, niewłaściwie reagujący na objawy głupoty i
      arogancji itp. itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka