Dodaj do ulubionych

Sklep przy Samarytanki

IP: 193.111.166.* 14.01.05, 15:24
Sklep na Samarytanki zamknęli i rozbierają. Co tam teraz będzie - wiecie coś?
Podły był to sklep, ponury i drogi, ale gdzie ja teraz chleb w sobotę kupię?
A może w budynku na rogu będzie spożywczy?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Sklep przy Samarytanki 14.01.05, 23:12
      Ten przy garażach?
      Historyczny sklep :(
    • Gość: zep Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:44
      granda. faktycznie klientów tam nie widziałem, ale takie sklepy powinni dotować
      - jak skanseny;) może wykupił to człowiek, ktory obok postawił ten budynek? miał
      tam być podobno pub, ale mieszkańcy go oprotestowali zanim ruszył
      • sloggi Re: Sklep przy Samarytanki 15.01.05, 16:00
        Miał być pub, jak nie wydano pozwolenia to właścicielowi brak pomysłu na inną
        działalność.
        • Gość: aga Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.chello.pl 15.01.05, 17:50
          baaardzo dobrze ze upadł bo dawny wlasciciel byl chciwym palantem wyzyskujacym
          pracowników
          Pracowaly w sklepie gdzie zamarzała woda w butelkach a ten cap grzal sie na
          zapleczu, w Wigilie raz kazał im zap***ć do 20.
          • Gość: Za-cisze Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:42
            Jesteś doskonale poinformowana. Tak faktycznie było. Właściciel to był fiut na
            100%. Ale te moje bułki...!!! A w ogóle to sporo wiecie o tym rejonie.
            Jesteście moimi ziomalami? Ja mam do tego sklepu 100 m.
            • Gość: towita Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.crowley.pl 17.01.05, 08:11
              No mnie też było smutno, że go zamknęli. Mimo wszystko żal. Ja też mieszkam
              niedaleko tego sklepu - no może jakieś 200 m.
            • Gość: evel Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.acn.waw.pl 20.01.05, 16:53
              Hej!

              Jestem ex-ziomalka. Mieszkalam niedaleko enel-medu, na rolanda, tzn. w czasach
              mojego dziecinstwa enel-medu jeszcze nie bylo, ani osiedla korzona.byl pgr
              brodno, z moich okien rozciagal sie widok na bezkresne pola,przynajmniej
              czesciowo. wyprowadzilam sie w 1989, mialam wtedy niecale 7 lat, wiec dokladnie
              nie pamietam. chodziles moze na samarytanke do podstawowki?
            • Gość: aga Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.chello.pl 20.01.05, 18:34
              ja mam 50 :)
    • Gość: barbarka Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:47
      Zapraszam po chlebek w niedzielę do sklepiku przy Kościeliskiej róg
      Radzymińskiej lub do sklepików przy pętli 512.Pieczywo tam jest, ale czy
      dorównuje jakością temu z Samarytanki to nie wiem. Spacerek dla zdrowia i
      sprawdzenie nie zaszkodzi.
      Trochę szkoda dobrego niedzielnego pieczywa z Samarytanki, ale to jedyna rzecz
      której mi żal.Od czasu gdy mój zwierz ciężko pochorował się od psiej karmy tam
      kupionej przestałam tam bywać. Dobrze że typa likwidują.
      • sloggi Re: Sklep przy Samarytanki 16.01.05, 19:34
        Sklep wizualnie był koszmarny, ale nie mniejszą "wiochą" są sztachety koło
        przystanku w kierunku Bródna. Za bieda-płotem ubogi warzywniaczek. Całość żenująca.
      • margala sklep przy Blokowej "Saba" 18.01.05, 11:33
        jeden ze sklepików przy pętli 512 - "Saba" przy Blokowej - od nowego roku
        przestał istnieć.

        :-(

    • Gość: barbarka Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:30
      To ja już wolę socarchitekturkę likwidowanego sklepiku niż nowowybudowanego
      Gargamela na rogu Samarytanka-Gilarska.
      • kaye Re: Sklep przy Samarytanki 18.01.05, 10:03
        Ponadto, z tego, co zauważyłam, sklep ten był centrum życia towarzyskiego dla
        wielu okolicznych mieszkańców...
        • Gość: barbarka Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:03
          Taaak!!! Zwłaszcza tych spragnionych.
          • towita Re: Sklep przy Samarytanki 18.01.05, 14:30
            he, he, my tam też chodziliśmy po piwko, bo najbliżej.
            • kaye Re: Sklep przy Samarytanki 18.01.05, 16:28
              Wielokrotnie byłam świadkiem dyskusji w sklepie, czasami nawet politycznych :-)
              Przypomniało mi się jak podczas wyborów prezydenckich jakiś podchmielony klient
              zwierzał się, że on to zagłosował na Olechowskiego, bo jakoś mu się najbardziej
              widział. Eeeech, łza się w oku kręci...
              • isa.dora Re: Sklep przy Samarytanki 27.01.05, 23:35
                a ja pamiętam, jak w czasie przerwy biegało się do tego sklepu po bułki
                oranżadę - czy co tam się wtedy piło (chodziłam do szkoły 52) A, i przed
                świętami mama mnie tam wysyłała z kartkami w ręce w kolejke po szynkę...
                • Gość: tomek Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:46
                  Ja też ten sklep dobrze wspominam. Mnie również mama wysyłała do niego w
                  kolejkę po szkole. Bułki i orenżadę też mieli niezłe. Dawniej przed tym sklepem
                  był również kiosk w którym kupowałem "Sztandar młodych". Pozdrawiam wszystkich
                  z Zacisza, niestety już tam nie mieszkam, ale wracam w te miejsca z nostalgią.
                  Nie mam daleko z Pragi często rowerami jeżdzimy sobie z żoną na Zacisze. Dużo
                  zieleni pozwala tam dobrze odpocząć.
                  • sloggi Re: Sklep przy Samarytanki 12.02.05, 19:26
                    A gdzie teraz jest w pobliżu normalny kiosk?
                    • skiela1 Re: Sklep przy Samarytanki 12.02.05, 20:31
                      Ja bedac w ubieglym roku na Zaciszu nie widzialam nigdzie" normalnego" kiosku,sa
                      to zakratowane klatki ,tylko jeszcze papuge tam wsadzic i bedzie
                      wesolo.Najblizszy taki kiosk to chyba przy Radzyminskiej.
                      • Gość: barbarka Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 14:45
                        Najbliżej do normalnego kiosku to chyba na pętlę 517 ... , na bazarek przy
                        Trockiej, lub św. Wincentego przy PGR Bródno.
                        • Gość: Za-cisze Widzieliście - "nasz" sklep ma życie po życiu IP: 193.111.166.* 23.02.05, 13:07
                          Od kilku tygodni wymieniają okna, skuli tynki, coś się dziejw w środku. Ciekawe
                          co będzie tam teraz ???
                          • kaye Re: Widzieliście - "nasz" sklep ma życie po życiu 23.02.05, 13:50
                            Też się zastanawiam.
                            Chyba będzie nowy sklep:-)
    • Gość: Jacek Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 06:57
      To nie nostalgia tylko koniec tandety,hamstwa,pijaństwa i prymitywu jaki tam
      wprowadzili właściciele.To jest spuścizna WSS-u z której doją kasę.Nawet chleb
      był do dupy bo kilka razy tylko był naprawde wypieczony.Będzie nowy sklep to
      zobaczymy.Napewno gorszy nie będzie.Jesli chodzi o rejon to szkoda gadać.Brak
      nadzoru aechitekturonicznego doprowadził do postawienia na rogu Gilarskiej i
      Samarytanki potworka budowlanego, który straszy swoim wyglądem.Jak można było
      na coś takiego pozwolić.Chyba jeszcze długo będzie to Targówek
      • Gość: zep Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 08:25
        Jacek napisał: Chyba jeszcze długo będzie to Targówek.
        Oby jak najdłużej.
        a co do sklepów, to powstał bardzo miły sklep na Jórskiego (gdzieś tak w połowie).
        • Gość: efka Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 14:30
          Jacku gdyby to jeszcze był Targówek, ale niestety to już Zacisze.
          • skiela1 Re: Sklep przy Samarytanki 28.02.05, 18:24
            Dlaczego "niestety".
            • Gość: efka Re: Sklep przy Samarytanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:55
              Niestety gargamele wtargnęły na Zacisze już i dawniej, ale postawić takowego w
              tak widocznym miejscu to niestety wstyd.
              • skiela1 Re: Sklep przy Samarytanki 28.02.05, 21:29
                Jezeli chodzi o te gargamele to masz racje!!A w ogole to kto zaczal taka mode z
                tymi gargamelami.Na prawie kazdej ulicy Zacisza mozna cos takiego znalezc.Kiedys
                bo dluzszej nieobecnosci na Zaciszu jak to zobaczylam to sie po
                prostu.....rozesmialam a dzieci moje chcialy to to zwiedzac bo myslaly ze to
                jakas atrakcja turystyczna na kazdej ulicy(tandetna jak wesole miasteczko).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka