Dodaj do ulubionych

malinka 48 i pra-gosia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:57
A ja się nie boje
malinki
cztery osim
i pra-gosi :-o(.
bo one mi przypominają Braci Rojek
Wiec sie nie boje
Obserwuj wątek
    • krzyk007 Re: malinka 48 i pra-gosia 08.02.05, 08:56
      Gość portalu: anka.p napisał(a):

      > A ja się nie boje
      > malinki
      > cztery osim
      > i pra-gosi :-o(.
      > bo one mi przypominają Braci Rojek
      > Wiec sie nie boje

      Poczułem Ildefonsa.

      A swoją drogą to poważne wyznanie. Nie boisz się, że już na Pragie nie
      wjedziesz. Przecież Malinka to największa kiziorka w dziąsło szarpana.

      --
      Krzych
      • malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 08.02.05, 09:36
        a skąd masz takie informacje?krzykuuuuuuuuuuu:)))
        • pra_gosia Re: malinka 48 i pra-gosia 09.02.05, 17:29
          Dopiero teraz przeczytałam ten post.
          Przyznaję z ręką na sercu, że jestem
          najspokojniejszą kobietą na tym forum
          i w ogóle. I podobno zarażam spokojem!
          A jeśli do kogoś strzelam, to tylko za
          brak poczucia humoru i za używanie nie-
          cenzuralnych słów przy kobiecie. Wyjąt-
          kiem są dobre kawały!
          Oczekuję od Was pocieszenia w postaci
          dobrego kawału lub zdjęcia, bo leżę w łó-
          żeczku i walczę z przeziębieniem . A Wam
          zdrowia życzę! Wiersze też możecie dla mnie
          pisać, bo lubię wszelaką twórczość. Gosia
          • malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 10.02.05, 07:56
            jasne Gosieńko,zaraz coś wymyślę i Ci wyślę na pocztę gazetową:))).
            • pra_gosia Re: malinka 48 i pra-gosia 10.02.05, 10:09
              Dziękuję Ci Malinko! Może przestanie po przeczytaniu listu przestanie
              mnie boleć głowa? Kto da więcej??? :)))
              • malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 10.02.05, 14:29
                dostałaś zdjęcie śpiocha?:)
                • pra_malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 10.02.05, 16:29
                  Nie nic nie mam. Pozdrawiam
                  • malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 10.02.05, 21:37
                    jak nic nie masz to spadaj.:))a ja kocham nie wiem kogo,ale kocham
                    • pra_malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 11.02.05, 10:03
                      Nie mam zdjęcia Śpiocha.
                      I tyle.
                      A mam cały Świat i najlepszy........"sok z żuka".
                      Nie taki jak ze zużytych,..........
                      • palker beetlejuice 11.02.05, 10:11
                        Tropikalne żaby z Kolumbii oraz ptaszki z Nowej Gwinei mają w swoich
                        organizmach wysokie stężenie trucizny - batrachotoksyny.

                        Wszystko to dzięki specyficznej diecie - zwierzęta te bowiem żywią się pewnymi
                        kosmopolitycznymi chrząszczami z rodziny Choresine - donosi "Proceedings of the
                        National Academy of Sciences".

                        W połowie lat 60. w skórze kolumbijskich żab nadrzewnych z rodzaju Phyllobates
                        (na zdjęciu Phyllobates terribilis) odnaleziono niezwykle silną neurotoksynę o
                        nazwie batrachotoksyna. Paraliżuje ona tak potężnie, że miejscowi Indianie
                        wykorzystują ją do produkcji zatrutych strzał (jest silniejsza nawet od znanej
                        kurrary). Jednak żaby hodowane w niewoli nie wytwarzają trucizny, dlatego
                        naukowcy wydedukowali, że musi ona pochodzić z pożywienia.

                        W 1992 roku odnaleziono kolejne zwierzę, w którego organizmie znajduje się
                        neurotoksyna - jest to pitohui, mały ptaszek z rodziny wróblowatych,
                        mieszkaniec Nowej Gwinei. Okazało się, że i w tym wypadku o obecności trucizny
                        decyduje pokarm.

                        Odkrycia dokonali naukowcy ze Smithsonian Conservation Research Center i
                        Narodowego Instytutu Zdrowia, a na czele ekipy badawczej stanął dr Jack
                        Dumbacher z Kalifornijskiej Akademii Nauk.

                        Badali oni zawartość układu pokarmowego ptaków. Ale skupiono się także na
                        przepytywaniu miejscowej ludności - czy zjedzenie jakiejś rośliny lub owada (a
                        jest to tradycyjny pokarm ptaków i żab) nie powoduje u nich nieprzyjemnego
                        pieczenia czy drętwienia.

                        W ten sposób odnaleziono sprawcę - chrząszcza z rodziny Choresine, którego
                        miejscowi nazywają "nanisani". Nazwa ta odnosi się do nieprzyjemnego drętwienia
                        warg, które występuje po wzięciu żuka do ust.

                        Badania w laboratorium potwierdziły, że chrząszcz zawiera batrachotoksynę.
                        Odnaleziono go także w żołądkach ptaków.

                        Owady z tej rodziny są obecne w lasach deszczowych Kolumbii, toteż mogą
                        stanowić część diety trujących żab. Badacze dopuszczają jednak możliwość, że to
                        nie jest koniec łańcucha pokarmowego - może chrząszcze zjadają coś innego, co
                        sprawia, że są toksyczne.

                        Pitohui to jednak bardzo dzielny ptaszek:-)
                        • Gość: anka.p Re: beetlejuice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:38
                          >>Pitohui to jednak bardzo dzielny ptaszek:-)
                          Naprawdę nie wiem, dlaczego on mi sie kojarzy z obojnactwem ;-()

                          • palker Re: beetlejuice 11.02.05, 10:47
                            podejrzewasz, ze obojniacy są trujacy?
                            www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR4/C0409/26-QZD02046_pitohui.HTM
                    • pra_gosia Re: malinka 48 i pra-gosia 11.02.05, 12:57
                      Malinko! Kim jest ta pra_malinka48?
                      Czy udaje nas obydwie?
                      Dostałam zdjęcie pięknego "śpiocha",
                      a w zasadzie jednego śpiocha i jednego
                      nie-śpiocha! Czuję się trochę lepiej,
                      a wszystkim Wam życzę stuprocentowego
                      zdrowia!
                      • pra_malinka48 Re: malinka 48 i pra-gosia 12.02.05, 16:02
                        JESTEM:

                        Gosią o smaku malin

                        i

                        Malinką o smaku ... kobiety.
                        • pra_gosia Gosia o smaku malin i Malinka o smaku kobiety! 12.02.05, 18:42
                          Dobre! Czyli obie jesteśmy słodkie!
                          Ale czy też jesteśmy obiektami Twego
                          pożądania??? Nie nadążam za Twoim
                          myśleniem :)))
                          • pra_malinka48 Re: Gosia o smaku malin i Malinka o smaku kobiety 12.02.05, 18:49
                            Poprostu, powstał ideał.......
                            • pra_gosia Re: Gosia o smaku malin i Malinka o smaku kobiety 12.02.05, 18:56
                              Jestem idealną kobietą i każda moja wada jest moją zaletą!
                              A jaki jest Twój ideał kobiety pra_malinku???
                              • pra_malinka48 Re: Gosia o smaku malin i Malinka o smaku kobiety 12.02.05, 19:04
                                Łączę to co z Was jest najpyszniejsze i najbardziej sekowne......rozkosz i słodycz.
                                • pra_gosia Re: Gosia o smaku malin i Malinka o smaku kobiety 12.02.05, 19:06
                                  Ale chyba idealna kobieta ma coś bardziej
                                  wartościowego niż słodycz ust i rozkosz
                                  ciała? Bo jeśli tylko to zauważasz w ko-
                                  biecie, stajesz się bardzo nuuuuuuuudny.
                                  • pra_malinka48 Re: Gosia o smaku malin i Malinka o smaku kobiety 12.02.05, 19:52
                                    Dzięki Ci.
                                    Jak Ci ulżyć w cierpieniu?
                                    Może ociepleniem kontaktów na forum?
                                    Przykład za oknem nakazuje wręcz ocieplić kontakty między ludźmi, między nami.
                                    Poza tym, też tego chcę.
                                    Ale jeszcze trochę potrwam w delikatnym żarcie.
                                    Pozdrawiam Cię Pra_Gosiu.
                                    Trzymaj się cieplutko.
                                    Pa...........
                                    • pra_gosia Idzie ocieplenie na-strojów! 12.02.05, 19:55
                                      Za oknem ochłodzenie, więc czas na ocieplenie
                                      na-strojów. W związku z atakiem zimy moje stroje
                                      są coraz cieplejsze i utrudniają mi wyeksponowa-
                                      nie damskich wdzięków. Dzięki, zimo!
                                      • pra_malinka48 Re: Idzie ocieplenie na-strojów! 12.02.05, 20:02
                                        Ach te dźwięki.
                                        Cudowne, prawda?
                                        Okryj się ciepło kołderką lub pidżamką.
                                        Soczku z malin?
                                        • pra_gosia Re: Idzie ocieplenie na-strojów! 12.02.05, 20:08
                                          Dźwięki są bardzo na-strojowe.
                                          Muzyczka cicho sączy się z radia,
                                          a ja równie cichutko sączę herbatkę
                                          z sokiem pra_malinkowym, chyba za
                                          dużo go piję. Mam ciepłą piżamkę,
                                          pod piżamką ciepły podkoszulek, a na
                                          to wszystko narzuciłam ciepłą kamize-
                                          leczkę. Lecz wciąż mi zimno ...
                                          Kocyk może by się przydał, może lepszy
                                          byłby ciepły kotek ...
                                          • pra_malinka48 Re: Idzie ocieplenie na-strojów! 12.02.05, 20:13
                                            Mruczący....?
                                            A może zadzwoń po niego Gosiu?
                                            Przytuli, zamruczy, okryje, pomoże w zagotowaniu wody.....
                                            Zaśpiewa lub...........
                                            .......................
                                            przyniesie węgla z piwnicy,
                                            znów zamruczy i delikatnie przytuli.........
                                            • pra_gosia Re: Idzie ocieplenie na-strojów! 12.02.05, 20:21
                                              Jestem raczej pedantyczna, lubię porządek
                                              wokół, chociaż nie przesadzam i nikogo do
                                              niego strasznie nie zmuszam. Ale tak jakoś
                                              zgubił mi się telefon do tego kotka i nie
                                              mogę go znaleźć! Napiszesz mi go???

                                              A węgiel to ja mam, ale w tabletkach!
                                              Natomiast zamiast noszenia węgla życzę
                                              sobie podwójne mruczenie i potrójne przy-
                                              tulanie.
                                        • zniszczona_krystyna Re: Idzie stosunków ociplenie 12.02.05, 20:13
                                          Soczek to niemożebnia sprawa, no chyba że do malinóweczki co ją Stasiek z Utraty
                                          z Mańką przerabia z Royal spiryt.
                                          Leguralnie inszy sok to tylko małoletnie pentaki pijom z psiukaną wodą w tunelu
                                          Wschodniego dworca.
                                          • pra_gosia Ocipienie stosunków idzie! 12.02.05, 20:36
                                            Woda z saturatora! A ileż ja się tego
                                            w życiu na Wschodnim napiłam! Aż dziw,
                                            że gruźlica mnie nie dopadła! Ale sma-
                                            czna była ta "gruźliczanka", jeśli po-
                                            prosiło się o większą porcję soku pra-
                                            malinkowego!
                                            • pra_malinka48 Re: Ocipienie stosunków idzie! 12.02.05, 20:47
                                              A teraz się z Tobą pożegnam:
                                              Pra_malinki najlepiej wyglądają nad ranem,
                                              pa..miłej_nocy ;)
                                              • pra_gosia Od komputera do pilota??? 12.02.05, 20:52
                                                Odchodzisz ... od komputera
                                                i sięgasz po pilota. Syndrom
                                                samotności mężczyzny! To lepiej
                                                chwyć za książkę!
                                                • Gość: Woj Re: Od komputera do pilota??? IP: *.chello.pl 12.02.05, 20:54
                                                  Faceci lubią dwie zabawki. Jadna to pilot, druga to...........
                                                  • Gość: Pilotka Re: Od komputera do pilota??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:56
                                                    A druga to samochód.
                                                  • Gość: Woj Re: Od komputera do pilota??? IP: *.chello.pl 12.02.05, 20:57
                                                    Nie do końca, pilot i.....?
                                                  • skiela1 Re: Od komputera do pilota??? 12.02.05, 21:02
                                                    Pilotka?????
                                                  • Gość: Woj Re: Od komputera do pilota??? IP: *.chello.pl 12.02.05, 21:04
                                                    BINGO !!!!!!!!!!!!!
                                                  • skiela1 SWIETY WALENTY 12.02.05, 21:18
                                                    by sie usmial.Z okazji zblizajacych sie walentynek ,co niektorym wyobraznia
                                                    zaczela dzialac.NIc w tym zlego..........................
                                      • fly111 Re:do pra_gosi Idzie ocieplenie na-strojów! 15.02.05, 17:28
                                        Niedobra zima, utrudnia podziwianie kobiecych kształtów i wdzięków, idz sobie
                                        zimo , a kysz ;-)

                                        pra_gosia napisała:

                                        > Za oknem ochłodzenie, więc czas na ocieplenie
                                        > na-strojów. W związku z atakiem zimy moje stroje
                                        > są coraz cieplejsze i utrudniają mi wyeksponowa-
                                        > nie damskich wdzięków. Dzięki, zimo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka