Dodaj do ulubionych

Wspólnota Leliwitów

IP: *.eranet.pl 09.08.05, 10:06
Zauważyłem, że na osiedlu prawie już byłej MSM jest coraz więcej nowych
sąsiadów, niezwiązanych z FSO, którzy mieszkanie kupili, bo im sie podobało.
Cieszę się. Kłopoty spółdzielniane mamy już praktycznie za sobą. Jeśli sie
uaktywnią ludzie, którym FSO mówi tyle co mi, czyli nic, to będzie normalnie.
Ja już mam dość słuchania o płocie Porajów, o dawnych Prezesach itpo itd. Ma
to żaden wpływ na to co mamy i na moje osiedle. Jak mam być szczery to mało
mnie także intersują sprawy prokuratora wobec "byłych". Ja juz z tego nic
miec nie będę, conajwyżej stratę czasu, a na pewno nie pieniądze.
Czas się przymierzyc do bycia wspólnotą. Może ma ktos jakieś pomysły i wiedzę
większą od mojej i dołoży odpowiedzi do pytań:
1) Ilu ludzi sądzicie żeby stanowiło skład Zarządu wspólnoty ? Moim zdaniem
trzeba dwie osoby.
2) Czy powinni być oni na "etacie" ? Moim zdaniem wyznaczyć trzeba łączny
budżet dla Zarządu i niech sobie go dzieli między siebie jak uważa.
3) Jak sobie poradzić z brakiem biura ? Może przy tej wielkości osiedla w
ogóle nie będzie potrzebne ? Może nastawić się na telefon i internet ? Może
wyjanąć któryś z lokali użytkowych od jednego z właścicieli ?
4) Kasa - moim zdaniem nie możemy sobie pozwolić na rozrachunki gotówkowe.
Kasę trzeba przenieść do banku w 100%.
5) Finanse. Bardzo bym chciał aby były jak najjawniejsze. W kilku wspólnotach
gdzie mam znajome księgowe używa się oprogramowania pozwalającego na dostęp
przez internet do danych. Własciciele do swoich, zarząd do wszytkich. Robią
skany wszystkich dokumentów i wrzucają do bazy. Co Wy na to ?

KN (accpl3 małpa chello.pl)
Obserwuj wątek
    • Gość: KN Re: Wspólnota Leliwitów IP: *.eranet.pl 09.08.05, 10:10
      Aha - jakie widzicie największe wyzwania dla Zarządu ?
      1) Utrzymanie płynności spływu opłat - ostra windykacja czynszów
      2) Przygotowanie przez rok bieżący do wykonania w następnym niezbędnych remontów
      To drugie to większa robota. Ma ktoś jakieś konkretne wnioski ? Kilku sąsiadom
      dachy ciekną - to wiem. Balkony oblatują z tynku. Co jeszcze ?
      • elizas2 Re: Wspólnota Leliwitów 09.08.05, 11:21
        to ja dodam plac zabaw, przdałoby sie chociaz go pomalowac, ogrodzenie zrobic,
        bo przy samej drodze jest, no i sprzet jest jaki jest kazdy chyba widzi...
    • palker Re: Wspólnota Leliwitów 09.08.05, 12:20
      jest forum eksperckie wspólnot mieszkaniowych
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=523
      mozecie i tam zajrzeć:-)
    • Gość: były Re: Wspólnota Leliwitów IP: 212.160.172.* 17.08.05, 13:27
      PKT.2 nie

      PKT.5 3 x tak

      PKT.1 max 3

      PKT.3 niech urzęduja w swoim mieszkaiu - za czynsz

      PKT.4 tak

    • elizas2 Re: Wspólnota Leliwitów 18.08.05, 19:02
      jakos nie ma wielu zainteresowanych.....
      • Gość: niezwiązany Re: Wspólnota Leliwitów IP: 212.160.172.* 19.08.05, 11:10
        z tego co zuważyłem to jest to norma brak zainteresowania sprawami ważnymi i
        potrzebnymi, gdyby jednak ktoś puścił odpowiednią ploteczke na temat kogoś to
        zinteresowanie wzrosnie. niestety dalej nic nie ustalimy.

        sprawy administracyjne powierzyłbym sąsiadowi, który już zajmuje sie sprawami
        naszego osiedla, sprzątanie, wymiana żarówek itp. Robi to dobrze.
        Sprawy remontów
        przy planowaniu budżetu uwzględnić [plan remontów i podejmowac rokrocznie
        decyzję o comiesięcznej kwocie na ten cel - z zastrzeżeniem, ze nie zbieramy
        jeśli nie wiemy na co
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka