Dodaj do ulubionych

Ratujmy konie

24.01.03, 11:13
W dzisiejszej stołecznej ukazał się tekst dotyczący stadniny koni w Parku
skaryszewskim. Konie bedą sprzedane. Interesuja się nimi Ci co chcą oddać je
na rzeź. Ratujmy konie. Pora skończyć z tym barbarzyństwem. Wiele słusznego
oburzenia spotkała sie sprawa uśmiercania psów i kotów. Miejmy serce także
dla koni.
Pozdr
Obserwuj wątek
    • agick jak można konikom pomóc..? 24.01.03, 11:22
      nigdy nie zajmowałam się czymś takim - co innego zanieść karme, koce do
      schroniska a co innego uratować konia...
      nie mam pojęcie gdzie konika trzymać jeśli się mieszka w bloku na warszawskiej
      pradze....

      ps. artykułu nie czytałam stąd może wynika mój brak wiedzy jakiego rodzaju
      pomocą mogę służyć.
      • alex.4 Re: jak można konikom pomóc..? 25.01.03, 13:48
        agick napisała:

        > nigdy nie zajmowałam się czymś takim - co innego zanieść karme, koce do
        > schroniska a co innego uratować konia...
        > nie mam pojęcie gdzie konika trzymać jeśli się mieszka w bloku na
        warszawskiej
        > pradze....
        >
        > ps. artykułu nie czytałam stąd może wynika mój brak wiedzy jakiego rodzaju
        > pomocą mogę służyć.
        Alex: Wziecie do domu konia oczywiście odpada. Nie te warunki. Trzeba
        maksymalnie rozgłosić sprawę, aby z odruchu dobrego serca, albo kunktarorstwa
        ktoś z pieniędzmi oszczędził konikom losu w rzeźni. Konie te są podobno łaskawe
        i nadaja się do hippoterapii.
        P.S.
        Agick, skad i dlaczego Owidiusz?
        • agick Re: jak można konikom pomóc..? 27.01.03, 12:11
          Mam nadzieję, że coś da się zrobić - ciekawe jaka jest cena takiego konia..

          Skąd i dlaczego Owidiusz..?
          Zapewne dlatego, że akurat to stwierdzenie jest zgodne z moim poglądem..
          jak również to, że Amantes amentes...:)
          • alex.4 Re: jak można konikom pomóc..? 27.01.03, 19:16
            agick napisała:

            > Mam nadzieję, że coś da się zrobić - ciekawe jaka jest cena takiego konia..
            >
            > Skąd i dlaczego Owidiusz..?
            > Zapewne dlatego, że akurat to stwierdzenie jest zgodne z moim poglądem..
            > jak również to, że Amantes amentes...:)
            Alex: ale znajomość Owidiusza nie jest czymś powszechnym. Zdaje się, że nawet
            jest czymś bardzo nie powszechnym. Wywołuje więc zaciekawienie (zdrowe czy też
            nie).
            Pozdr
            • agick Re: jak można konikom pomóc..? 28.01.03, 09:51
              ba....
              mam różne, nie koniecznie powszechne zainteresowania...
              :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka