lelu
14.07.03, 12:45
Jest lato. Mamy trochę więcej czasu, a i sezon ogórkowy. Ciekaw jestem
Waszych doświadczeń z ochroną Waszych mieszkań i domów poprzez monitorowanie
alarmów.
Czy poza przypadkaowymi załączeniami systemów i przyjazdami ekip ochroniarzy,
zdarzyło Wam się, że faktycznie system, załoga interwencyjna, uratowała Wasze
mienie, bądź Was uchroniła od niebezpieczeństwa.
W moim przypadku raz spacyfikowano nam dziadka, który pomylił kod, raz kota
który wlazł, gdzie nie trzeba etc. Zawsze była to nasza wina. Załogi działały
sprawnie, ale zawsze pozostaje niepokój....