Gość: kaj.ka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 14:55 Kto zna te instytucję, nie sie , bardzo proszę, odezwie. Chciałbym się czegoś o niej dowiedzieć. K. K. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kaj.ka Re: Fabryka Trzciny - Centrum Artystyczne IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 13:49 Ba, gdyby chodziło o jakąś knajpę, no, powiedzmy - pub, dyskotekę, to na pewno byłoby parę osób, które udzieliłyby informacji. A tak, czekaj tatka latka :( Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Fabryka Trzciny - Centrum Artystyczne 31.10.03, 14:13 Otwocka 14 Wpisz w google.pl napis "Fabryka trzciny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak, gość Re: Fabryka Trzciny - Centrum Artystyczne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 21:12 Bardzo proszę (tzn., no piszę co wiem): W tym roku, po raz pierwszy w ponad pięćdziesięcioletniej historii Festiwalu, mieliśmy warszawskojesienne koncerty po praskiej stronie Wisły, i to nie, gdzieś tam, koło ZOO np., ale na głębokiej Szmulowiźnie! Ale do rzeczy: generalnie ja jestem wielkim przeciwnikiem prób jakiejkolwiek adaptacji takich miejsc, jak stare fabryki, bo one bronią się same wspaniałą architekturą, poza tym często zawierają "w sobie" (wewnątrz) wiele elementów historycznego wyposażenia hal produkcyjnych itp., ale znowu odbiegam od tematu. Chcę tylko powiedzieć, że sale, które tam porobili, w porządku, czyściutkie, białe, jak w "Zachęcie", no właśnie... Po co nam nowa "Zachęta" czy coś? Reasumując: wspaniała lokalizacja (13 lub 7 do końca trasy - zajezdnia na Kawęczyńskiej z kocimi łbami), i krótki spacerek Otwocką. Następnie - zawód. No niestey, tam za wiele w środku pozmieniali. Jakieś butelki po denaturacie... Ale to nie jest trwała ingerencja, natomiast, jeśli ktoś nie lubi cegły, to już jest to nieodwracalny produkt bezguścia. Generalnie - polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Fabryka Trzciny - Centrum Artystyczne 29.11.03, 17:28 Wiem, że wywołałem ten temat na forum Szmulowizny, spieszę zatem z wyjaśnieniami. Fabryka Trzciny - Otwocka 14 - to dawna fabryka marmolady. Intrygujaca nazwa pochodzi od nazwiska pomysłodawcy i właściciela obiektu, Wojciecha Trzcińskiego, znanego kompozytora, producenta muzycznego i telewizyjnego. Marcin Szumowski z "DD" tak opisał to miejsce: "Od kilku dobrych lat na starą Pragę ciągną artystyczne tuzy. Wraz z nimi do zapomnianej dzielnicy zagląda "warszawka'. Jeśli taka tendencja się utrzyma, za kilka lat własnie tutaj tętnić bedzie kulturalne serce Warszawy. Wczesne przedpołudnie. W bramach stoją grupki autochtonów. Z ręki do ręki przechodzi butelka sikacza. Na przystanku starszy człowiek wygrywa smętną melodię na harmonii. Sennie i trochę leniwie. W jednym z okien stadko gołębi dziobie wysypaną kaszę. Resztki ptasiej uczty lecą przechodniom na głowy. To tutaj, niedalego Bazyliki przy Kawęczyńskiej, w dawnej fabryce marmolady, powstało Centrum Artystyczne "Fabryka Trzciny". Na powierzchni ponad 2 tys. mkw. są sale widowiskowa i klubowa, aula teatralna, pomieszczenia przeznaczone na konferencje, projekcje filmowe i sympozja. W styczniu 2004 rusza restauracja. W otaczających budynek starych oficynach znajdą dla siebie miejsce studia fotograficzne, pracownie plastyczne, sklepiki designerskie, warsztaty rekodzieła, pracownie i magazyny teatralne. W klimatyzowanych salach fabryki, w otoczeniu starych pordzewiałych pieców, wind i maszyn fabrycznych organizowane są konferencje i wystawy. To tutaj odbył się pokaz mody Katarzyny Szczotarskiej z Londynu, koncerty Warszawskiej Jesieni, występ Anity Lipnickiej i Johna Portera, rozdanie "Telemasek". Tutaj też organizują swoje zamknięte imprezy duże koncerny mające siedziby w Warszawie. - Ludzie są zmęczeni monotonią hotelowych restauracji, nowoczesną architekturą city bazujacą na szkle i aluminium. Chcą czegoś więcej. Szukają ekscentrycznych miejsc, które dają im więcej swobody i oferują ciekawszy sposób spędzania czasu - mówi Aleksandra Trzcińska, żona kompozytora. - Sądząć po zainteresowaniu, Warszawa czekała na takie miejsce..." Odpowiedz Link Zgłoś