Gość: lelu
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
19.01.02, 18:19
Proponuję Koleżeństwu nowy, ciekawy temat. Może on wywołać dyskusję naukową.
Przyszło mi to do głowy z wątku "Nowa knajpa na Broodnie", gdzie
napisałem:"..nasze kartoflano- bigosowo- białobarszczowozjajkiemikielbasą
Liliputy Polskie są dużo większe od normalnego liliputa". Przestraszyłem się,
że może tak nie jest. A więc, czy nasz Liliput jest tyci- tyci, malutki i
marny, czy też chłopa kawał, jak np. Małysz. Czy nasz Liliput jest wiekszy od
Niemieckiego Krasnala, Może te ostatnie robi się z Polskich Liliputów, czy też
przy nadwyzce importu nad eksportem, to właśnie z Krasnali robi się Liliputy.
A jak u nich z rozumem etc.