Dodaj do ulubionych

Liliput Polski

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 18:19
Proponuję Koleżeństwu nowy, ciekawy temat. Może on wywołać dyskusję naukową.
Przyszło mi to do głowy z wątku "Nowa knajpa na Broodnie", gdzie
napisałem:"..nasze kartoflano- bigosowo- białobarszczowozjajkiemikielbasą
Liliputy Polskie są dużo większe od normalnego liliputa". Przestraszyłem się,
że może tak nie jest. A więc, czy nasz Liliput jest tyci- tyci, malutki i
marny, czy też chłopa kawał, jak np. Małysz. Czy nasz Liliput jest wiekszy od
Niemieckiego Krasnala, Może te ostatnie robi się z Polskich Liliputów, czy też
przy nadwyzce importu nad eksportem, to właśnie z Krasnali robi się Liliputy.
A jak u nich z rozumem etc.
Obserwuj wątek
    • d.z Re: Liliput Polski 19.01.02, 21:18
      Moim skromnym zdaniem: "Wszystkiego co dobre, to mało..."
      Tak więc nasz liliput dobrym być musi.
      Ba wydaje mi się nawet, iż przewyższa on liliputy zagraniczne. Nasz liliput w
      sposb jednoznaczny świadczy, iż my też potrafimy mieć liliputy i są one naszą
      dumą.
      • lelu Re: Liliput Polski 19.01.02, 22:58
        Czyli nasz liliput najlepszy i największy jest i basta.
        • abc2001 Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:22
          lelu napisał(a):

          > Czyli nasz liliput najlepszy i największy jest i basta.
          ..czyli "liliput czym większy, tym lepszy"?


          • lelu Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:29
            Bo Liliput Polski jest inny od normalnych liliputów. Nasze liliputy moga być
            nawet większe od koszykarzy NBA. Ja to się mówi? Specyfika polska.
          • d.z Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:29
            abc2001 napisał(a):

            >
            > ..czyli "liliput czym większy, tym lepszy"?
            >
            >
            na tym polega siła naszego liliputa. Małego liliputa portafi mieć na świecie
            każdy, liliputa dużego - nieliczni i my do tych nielicznych należymy, głosząc
            całemu światu, iż nasza wyjątkowość liliputów sięgnęła...
            nawet
            • Gość: abc2001 Re: Liliput Polski IP: 10.133.131.* 19.01.02, 23:37
              Jasne, że domeną liliputa (polskiego) jest jego wielkość,
              to jasne jak ...drut
              • lelu Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:40
                Dzięki. Małego liliputa, to każdy głupi może mieć.
                • abc2001 Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:44
                  No dobra, co do wielkości , to się zgadzamy,
                  ale co z rozumem Polskiego Liliputa,
                  czy też jest on "przeogromny"?
                • palker Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:45
                  lelu napisał(a):

                  > Dzięki. Małego liliputa, to każdy głupi może mieć.

                  Jak znam życie, to ci z Unii Europejskiej zaraz nam każą liliputa znormalizować,
                  homologować i Bog wie co jeszcze. Oczywiscie z zawiści i z dążenia do
                  zglajszachtowania wszystkiego co się rusza. A on, ten Liliput polski, ruchliwy
                  jest bardzo.
              • d.z Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:45
                Gość portalu: abc2001 napisał(a):

                > Jasne, że domeną liliputa (polskiego) jest jego wielkość,
                > to jasne jak ...drut

                Oczywiście!!! Bo my z naszym liliputem niejako pod prąd idziemy, wytyczamy nowe
                standardy, przełamujemy dotychczasowe uprzedzenia i schematy, tworzymy nowy styl
                liliputem naszym...
                • lelu Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:53
                  Mają Francuzi swoje sery, Niemcy piwo, Holendrzy tulipana, a my Liliputa. A
                  Unia to może nam wskoczyc na plecy. Jak wyczytałem, nasi negocjatorzy uratowali
                  nam też korniszony, rzecz w Unii (tj korniszon) niesłychana.
                  • d.z Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:54
                    lelu napisał(a):

                    > Mają Francuzi swoje sery, Niemcy piwo, Holendrzy tulipana, a my Liliputa. A
                    > Unia to może nam wskoczyc na plecy. Jak wyczytałem, nasi negocjatorzy uratowali
                    >
                    > nam też korniszony, rzecz w Unii (tj korniszon) niesłychana.

                    O ! ! !
                    Liliput naszym produktem narodowym!
                  • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:02
                    lelu napisał(a):

                    > Mają Francuzi swoje sery, Niemcy piwo, Holendrzy tulipana, a my Liliputa. A
                    > Unia to może nam wskoczyc na plecy. Jak wyczytałem, nasi negocjatorzy uratowali
                    >
                    > nam też korniszony, rzecz w Unii (tj korniszon) niesłychana.

                    Ale oscypek wciąż czuje się zagrożony. Czymże się będzie Liliput żywił. Wszak nie
                    może tylko zakąszać korniszonami, bo sam sie zrobi zmarynowany.
    • zdzicha Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:51
      Liliputy dzielą się na małe i duże. Te małe występują w literaturze, a większe
      w rzeczywistości. Przykładem mogą byc te nizej wymienione. O ile te małe są
      nieszkodliwe, o tyle te duże są bardzo szkodliwe. Szkodzą swojemu zdrowiu,
      otoczeniu i w ogóle nie powinny nigdy stawać się duże. Stają się plagą nie do
      powstrzymania.
      • palker Re: Liliput Polski 19.01.02, 23:56
        Ja tam w jednego Liliputa Polskiego ani na moment nie uwierzyłem. Nazywali
        go "Zapluty Karzeł Reakcji" i mam nadzieję, że im w gardle stanął.
        • lelu Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:02
          Były też Psy Łańcuchowe Imperializmu, ale czy taki pies może być Liliputem.
          • abc2001 Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:04
            jeżeli "imperializmu" to może
          • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:12
            lelu napisał(a):

            > Były też Psy Łańcuchowe Imperializmu, ale czy taki pies może być Liliputem.

            A pies im.......
        • zdzicha Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:05
          palker napisał(a):

          > Ja tam w jednego Liliputa Polskiego ani na moment nie uwierzyłem. Nazywali
          > go "Zapluty Karzeł Reakcji" i mam nadzieję, że im w gardle stanął.

          Kwestia nazewnictwa. Karzeł nie karzeł, reakcja była.

          • lelu Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:07
            Zdzicha do łóżka. Spać mi tu zaraz.
            • zdzicha Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:11
              lelu napisał(a):

              > Zdzicha do łóżka. Spać mi tu zaraz.


              A żona w łazience, tak?
            • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:11
              Wydaje mi się, iż był też czas, kiedy określone (i zbliżone do określonych) koła
              chciały sprawę liliputa polskiego postawić na ostrzu noża. Dzięki pomocy bratnich
              liliputów nóż został stępiony w zarodku...
          • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:11
            zdzicha napisał(a):

            > palker napisał(a):
            >
            > > Ja tam w jednego Liliputa Polskiego ani na moment nie uwierzyłem. Nazywali
            >
            > > go "Zapluty Karzeł Reakcji" i mam nadzieję, że im w gardle stanął.
            >
            > Kwestia nazewnictwa. Karzeł nie karzeł, reakcja była.
            >

            Każda akcja rodzi reakcję. Niechby i alergiczną, choć tu dodam, że oboje alergie
            mamy na różne czynniki:-))
            • lelu Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:16
              Ciagnijcie dalej. Koleżanka Żona zaczęła krążyć. Jezeli Jej orbita przetnie sie
              z moją, to moze być żle. Dobranoc.
    • Gość: vinc Re: Liliput Polski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 00:18
      uwaga drodzy!!! na forum jest wątek : "do redakcji Gazety Wyborczej" ,
      poruszony jest w nim temat z watku : "coś mi tu nie gra", prosiłbym wszystkich
      aby w pierwszym wątku poparli mnie w inicjatywie, pozdrawiam
      • abc2001 Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:21
        Gość portalu: vinc napisał(a):

        > uwaga drodzy!!! na forum jest wątek : "do redakcji Gazety Wyborczej" ,
        > poruszony jest w nim temat z watku : "coś mi tu nie gra", prosiłbym wszystkich
        > aby w pierwszym wątku poparli mnie w inicjatywie, pozdrawiam

        pod warunkiem, że wyliczanki z wątku "coś mi tu nie gra" są prawidłowe,
        a ja się na tym nie znam, może trzeba by to najpierw zweryfikowac?
        • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:23
          Ten liliput "zaczyna zataczać coraz szersze kręgi..."
          • abc2001 Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:29
            d.z. napisał(a):

            > Ten liliput "zaczyna zataczać coraz szersze kręgi..."

            i to jest właśnie Liliput Polski, że się zatacza

        • Gość: vinc Re: Liliput Polski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 00:24
          Chaladia to pewne źródło, jest z branży
          • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:27
            Gość portalu: vinc napisał(a):

            > Chaladia to pewne źródło, jest z branży

            To sie wie...
            • abc2001 Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:28
              d.z. napisał(a):

              > Gość portalu: vinc napisał(a):
              >
              > > Chaladia to pewne źródło, jest z branży
              >
              > To sie wie...

              ja tu nowa, ale teraz - OK
              • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:51
                abc2001 napisał(a):

                > d.z. napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: vinc napisał(a):
                > >
                > > > Chaladia to pewne źródło, jest z branży
                > >
                > > To sie wie...
                >
                > ja tu nowa, ale teraz - OK

                A ja z tego całego zamieszania zapomnialem wszystkim Dobry Wieczór powiedzieć :-))
                • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:56
                  palker napisał(a):

                  > A ja z tego całego zamieszania zapomnialem wszystkim Dobry Wieczór powiedzieć :
                  > -))

                  To ja, jeżeli "pan" pozwoli z przyjemnością - odpowiem
                • abc2001 Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:56
                  Dobry wieczór !!!
      • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 00:37
        Gość portalu: vinc napisał(a):

        > uwaga drodzy!!! na forum jest wątek : "do redakcji Gazety Wyborczej" ,
        > poruszony jest w nim temat z watku : "coś mi tu nie gra", prosiłbym wszystkich
        > aby w pierwszym wątku poparli mnie w inicjatywie, pozdrawiam

        Popieram :-)
        • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 20:49
          Sprawa polskiego liliputa jest nadal altualna.
          Niestety są i tacy, którzy podejmują się zajadłych ataków na nasz lilipuci
          dorobek, podważając w ten sposób nasze osiągnięcia w tej dziedzinie.
          Oświadczam. Zdajemy sobie sprawę z niedoskonałości naszego liliputa, wiemy, iż
          jest on poddawany dalszemu procesowi udoskonalania. Jednakowoż
          rozprzestrzenianie przez naszych przeciwników informacji jakoby liliput był
          kolosem jest jawną, szytą "grubymi nićmi" prowokacją. To ci sami, którzy już
          raz ponieśli porażkę przy polskim karle, ukatywnili się ponownie, aby przy
          ogniu nienawiści upiec ponownie swoją pieczeń. Rewizjonistom polskiego liliputa
          mówię stanowcze "NIE"...
          • Gość: lelu Re: Liliput Polski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 21:08
            To po co kazali najpierw krzyczeć: "Radzieckie zegarki najszybsze na świecie",
            a potem "Polski Liliput największy na świecie" lub "Kolos z Rodos wysiada przy
            naszym Lilipucie, którego stworzył caly Naród", bądź "Polak potrafi... zrobić
            dużego Liliputa".
            • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 21:15
              Gość portalu: lelu napisał(a):

              > To po co kazali najpierw krzyczeć: "Radzieckie zegarki najszybsze na świecie",
              > a potem "Polski Liliput największy na świecie" lub "Kolos z Rodos wysiada przy
              > naszym Lilipucie, którego stworzył caly Naród", bądź "Polak potrafi... zrobić
              > dużego Liliputa".

              Z radzieckimi zegarkami to prawda była :)) one odmierzały nam czas pozostający do
              wejścia w nową erę stosunków społecznych, musiały być więc szybkie. :))))
            • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 21:16
              Gość portalu: lelu napisał(a):

              > To po co kazali najpierw krzyczeć: "Radzieckie zegarki najszybsze na świecie",
              > a potem "Polski Liliput największy na świecie" lub "Kolos z Rodos wysiada przy
              > naszym Lilipucie, którego stworzył caly Naród", bądź "Polak potrafi... zrobić
              > dużego Liliputa".

              Zapewne kazali krzyczeć z troski o zdrowie narodu. Od krzyku wzrasta pojemność
              oddechowa płuc i oczy sa bardziej wytrzeszczone. Jak nietrudno zauważyć,
              niektórzy znowu schwycili oddech, dostali wiatr w żagle i znowu kręcą kółkiem
              sterowym. Tylko napis z nazwą sternika z plakatu ma o jedna literę mniej.
              • Gość: lelu Re: Liliput Polski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 21:19
                Kolego Palker. Uważajcie no mi tu. Ręka sprawiedliwości ludowej jest długa.
                • d.z Re: Liliput Polski 20.01.02, 21:21
                  Gość portalu: lelu napisał(a):

                  > Kolego Palker. Uważajcie no mi tu. Ręka sprawiedliwości ludowej jest długa.

                  Chowaj się kto może, toż to ręka liliputa jest :)))))
                • palker Re: Liliput Polski 20.01.02, 21:28
                  Gość portalu: lelu napisał(a):

                  > Kolego Palker. Uważajcie no mi tu. Ręka sprawiedliwości ludowej jest długa.

                  Ona (ta ręka) tyle miała związku ze sprawiedliwością, co cadyk z Góry Kalwarii z
                  Falangą :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka