Dodaj do ulubionych

Parkowanie poza osiedlem

12.01.09, 18:34
A konkretnie od strony lasu.Zdążyłam się już przyzwyczaić do samochodów parkujących po prawej stronie uliczki wjazdowej,od pewnego czasu samochody parkują również na chodniku tuż przy furtce.Są jednak i tacy,którzy parkują na trawniku - wczoraj rano stał np.czerwony ford fiesta.Jak tak dalej pójdzie to będzie po trawnikach.Zakładam,że to nie mieszkańcy,ale ich goście.Poza tym niektórzy parkujący na chodniku przy furtce stają dwoma kołami na jezdni, a wówczas minięcie się w bramie jest po prostu nie możliwe.
Może warto zainteresować się gdzie parkują nasi goście, zanim spotka ich jakaś nieprzyjemna niespodzianka.
Obserwuj wątek
    • michal.basic Re: Parkowanie poza osiedlem 12.01.09, 19:54
      Witam. Chyba temat parkowania stał się moim konikiem :) Też
      widziałem tego Forda - normalnie krew zalewa. Robienie inwestycji
      poza szlabanami wydaje się chybione, ale nie wiem czy nie lepiej
      zadbać o coś co mamy pod oknami. Nie wiem też do kogo należy grunt
      prze obydwoma wjazdami, ale jeżeli do nas to może wmontujmy przy
      krawędziach niskie i estetyczne barierki. Podejrzewam, że sąsiedzi z
      III i IV etapu byliby zainteresowani odkorkowaniem chodników od św.
      Wincentego. Albo zróbmy z obydwu wjzadów wspólną inwestycję.
      • korana2 Re: Parkowanie poza osiedlem 12.01.09, 21:43
        Zdaje się, że grunty do nas nie należą, ale jak by się rzeczywiście udało jakoś
        przynajmniej wydzierżawić ten teren, albo (co by było jeszcze lepszym pomysłem)
        namówić "miasto" na zrobienie tam ogólnodostępnych parkingów (i tak pod laskiem
        jest już malutki parking.. i jak tylko lato się zacznie to na pewno nie wystarczy...
        A wspólnymi siłami wszystkich etapów może by się udało coś zdziałać :)
      • foksztaksel Re: Parkowanie poza osiedlem 12.01.09, 22:09
        Jestem mieszkańcem etapu III/IV - i może byłbym zainteresowany oczyszczeniem
        chodników od św. Wincentego - gdybym wiedział, co mówić moim gościom którzy nie
        zmieszczą się na miejscach dla gościnnym.
        • foksztaksel Re: Parkowanie poza osiedlem 12.01.09, 22:10
          ..."na miejscach gościnnych" miało być oczywiście, przepraszam.
          • lolaaudiola Re: Parkowanie poza osiedlem 12.01.09, 23:36
            i jeszcze proszę przy okazji coś zrobić ze srającymi psami pod moim
            oknem. a ten od forda to faktycznie przegiął. mieszkam na parterze i
            też wkurza mnie jak ktoś parkuje pod moimi oknami na chodniku ale
            tak samo spienia mnie jak psy załatwiają się pod oknem i szczególnie
            latem czuję smród bo właściciel pieska nie raczy sprzątnąć g....wna
            po pupilu.
            • michal.basic Re: Parkowanie poza osiedlem 13.01.09, 09:18
              Jeżeli chodzi o naszych gości to sądzę, że miejsc na terenie osiedla
              dla nich nie zabraknie pod warunkiem, że więcej osób będzie
              informować na forum kto notorycznie kombinuje parkując na dziko. Im
              więcej osób będzie naciskać i odmawiać zrozumienia poszkodowanym
              przez wywózkę auta (lub inną formę utrudniania życia np. czarna
              lista samochodów do dyspozycji ochrony). Zachęcam Państwa do
              przedstawiania pomysłów na ukrócenie chorych zachowań; być może
              możnaby przedstawiać pomysły swoim Zarządom, które nastepnie
              wypracują wspólne rozwiązanie. Może rozwiązaniem byłaby instalacja
              blokad na wszystkich miejscach gościnnych oraz istnienie czarnej
              listy aut dostarczanej do ochrony przez Zarząd na podstawie
              informacji mieszkańców. Miejsce byłoby odblokowywane przez ochronę
              tylko wtedy gdy dany samochód ma wjechać. Kierowca dostaje
              przepustkę do umieszczenia za szybą tak jak to funkcjonuje w III i
              IV etapie (ochrona zanim wyda przepustkę sprawdza na liście czy auto
              już nie figuruje). Zwolnienie miejsca oznacza konieczność zwrotu
              przepustki, a tym samym spacer ochrony do zamknięcia blokady. Jeżeli
              ktoś wywiezie przepustkę i miejsce stoi wolne to powinno zostać
              zamknięte podczas rutynowego obchodu ochrony. Wydaje mi się, że
              rozwiązanie jest bardzo proste i wymaga od nas tylko konsekwencji w
              działaniu.
            • korana2 Re: Parkowanie poza osiedlem 13.01.09, 14:11
              Rozumiem Cię, choć sama mam psa :) Jak ktoś nie potrafi posprzątać po zwierzaku,
              to nie powinien go mieć i tyle. Jak się tu przeprowadziłam, to ważna była dla
              mnie bliskość lasu (właśnie dlatego, ze mam psa). Niestety niektórzy mieszkańcy
              naszego osiedla są bardzo porządniccy. Nie puszczają piesków na trawniki na
              terenie osiedla (bo trzeba by było się po kopkę schylić) tylko trzymają pieska
              na smyczce i puszczają tuż za furtka osiedla. Dzięki temu mamy obesrane trawniki
              wkoło osiedla, nie wspomnę już o tym co się dzieje latem jak chce się pójść do
              lasku na spacer, bo trzeba uważnie patrzeć pod nogi, żeby się na g.. nie poślizgnąć.
              • michal.basic Re: Parkowanie poza osiedlem 13.01.09, 14:37
                Ale zarówno mnie jak i poprzednikom chodziło o parkowanie aut... Nie
                mieszajmy wątków.
                • korana2 Re: Parkowanie poza osiedlem 14.01.09, 19:08
                  Oki :) nie bardzo miałam pomysł na to jak się odnieść do poprzedniej
                  wypowiedzi... bo padła tutaj a nie gdzie indziej :)

                  • michal.basic Re: Parkowanie poza osiedlem 19.01.09, 23:21
                    Wygląda na to, że zaraz przed wjazdem na teren I/II etapu rośnie nam
                    nowe miejsce parkingowe - na wąskim pasie zieleni. Jeszcze trochę to
                    na wiosnę nie będzie nic tam rosło.
                    • joker62 Re: Parkowanie poza osiedlem 08.02.09, 19:32
                      Czy nie mozna zobligowac ochrony do wzywania strazy miejskiej na
                      niewlasciwie parkujacych ?
                      • agudar Re: Parkowanie poza osiedlem 15.02.09, 18:23
                        straż miejska daje tylko " upomnienia". pewnie dlatego te samochody
                        parkuja gdzie popadnie
    • zulka01 Re: Parkowanie poza osiedlem 15.02.09, 17:20
      Po raz kolejny apeluję do mieszkańców PL żeby okazali odrobinę zainteresowania
      gdzie parkują ich goście (jak sądzę zapraszani).
      Parę minut temu wjeżdżałam od strony lasu i zobaczyłam zaparkowany na trawniku
      samochód z którego właśnie wysiadały dwie osoby.Samochód był zielony (może opel)
      na rej.WPZ.
      Tym razem skończyło się na zwróceniu przeze mnie uwagi - następnym na pewno
      zadzwonię po straż.Może zapłacenie mandatu przez nie oswojonych z miastem gości
      zrazi ich raz na zawsze do składania wizyt w PL.
    • annacb Re: Parkowanie poza osiedlem 05.03.09, 12:50
      A czy ktoś zastanowił sie tak naprawde gdzie Ci biedni goście mają
      parkowac... ?
      Goscie I i II etapu czemu nie od strony lasu bo też tu jest furtka
      do tych etapow
      a gdzie jest miejsce dla gosci III i IV etapu ?
      Nikt nie zauwazył że jest wiecej samochodow parkujacych od lasu i że
      najprawdopodobniej są to goscie własnie do III i IV etapu.(wczesniej
      tak tłoczno nie było)

      I to nie jest wina gosci ale tego ze ZA MAŁO A NAWET BRAK MIEJSC NA
      TERENIE ODIEDLA JAK I POZA NIM !!!
      Wiec prosze wskazac gdzie ?

      Prosze pamietac ze miejsca przy kraweżniku po prawej stronie są
      czesto zajete az po sama ulice Kondratowicza, no wiec gdzie...



      • korana2 Re: Parkowanie poza osiedlem 05.03.09, 13:03
        No na trawniku to nie parkuje się nawet jak nie ma miejsca...

        Ale prawdą jest to, ze miejsca jest za mało, a właściwie można powiedzieć, że wcale go nie ma...

        Z kolei pod laskiem-parkiem jest zrobiony parking ale zwykle widzę, ze są tam wolne miejsca podczas gdy ktoś stoi na chodniku czy trawniku... Przeciez tam można parkować...

        Oczywiscie jak zrobi się ciepło to nasze osiedle będzie dodatkowo "oblepione" samochodami tych co przyjada na piknik do lasku...

        Wtedy dopiero będziemy się wkurzać..

        Może dało by się zawalczyć o dodatkowy parking na zewnątrz osiedla na tym pasie ziemi między naszą drogą dojazdową a lasem?
        • parkplatz Re: Parkowanie poza osiedlem 05.03.09, 13:10
          ano właśnie...
          my mamy jedno miejsce parkingowe na terenie osiedla. teraz dojdzie nam drugi
          samochód, a miejsc parkingowych Agmet już nie posiada. ani podziemnych, ani
          naziemnych. więc gdzie powinnam parkować, hę?
          • korleone1 Re: Parkowanie poza osiedlem 06.03.09, 00:14
            Proponuję obstawmy się samochodami i najlepiej fruwajmy bo miejsca
            do chodzenia już zabraknie.
            • m_golightly Re: Parkowanie poza osiedlem 06.03.09, 08:49
              takie posty niczego nie wnoszą, a problem jest i zaklinanie go na forum nie pomoże, fakt faktem, że samochodów przybywa i gdzieś parkować muszą

            • parkplatz korleone 06.03.09, 09:42
              korleone1 napisał:

              > Proponuję obstawmy się samochodami i najlepiej fruwajmy bo miejsca
              > do chodzenia już zabraknie.

              proponuję, żebyś zrezygnował ze swojego samochodu...
          • offal a może tak ? 09.03.09, 18:13
            >więc gdzie powinnam parkować, hę?

            Sugeruje na wycieraczce pod drzwiami. Możesz też spróbować na
            balkonie ale wtedy trzeba odśnieżać w zimie ...
      • markusss1 Re: Parkowanie poza osiedlem 06.03.09, 12:22
        annacb napisała:

        > A czy ktoś zastanowił sie tak naprawde gdzie Ci biedni goście mają
        > parkowac... ?
        > Goscie I i II etapu czemu nie od strony lasu bo też tu jest furtka
        > do tych etapow
        > a gdzie jest miejsce dla gosci III i IV etapu ?
        > Nikt nie zauwazył że jest wiecej samochodow parkujacych od lasu i
        że
        > najprawdopodobniej są to goscie własnie do III i IV etapu.
        (wczesniej
        > tak tłoczno nie było)
        >
        > I to nie jest wina gosci ale tego ze ZA MAŁO A NAWET BRAK MIEJSC
        NA
        > TERENIE ODIEDLA JAK I POZA NIM !!!
        > Wiec prosze wskazac gdzie ?
        >
        > Prosze pamietac ze miejsca przy kraweżniku po prawej stronie są
        > czesto zajete az po sama ulice Kondratowicza, no wiec gdzie...
        >
        >
        >
        Akurat goście to mały problem. Oni przyjeżdżają na kilka godzin i
        odjeżdżają. Większość parkujących pod osiedlem to mieszkańcy, którzy
        chcieli zaoszczędzić na miejscu postojowym (nie przewidzieli tylko,
        że takich osób będzie dużo i nie zawsze starczy dla nich miejsca).
        Druga grupa, to ludzie którzy dorobili się kolejnego samochodu i
        mimo, że chcą kupić miejscówkę, to juz nie mogą, bo wszystko zostało
        sprzedane.
        Ja mogę podsunąć pomysł, aby porozmawiac z Agmetem, czy nie moga
        wynająć miejsc tych osłoniętych drutem obok I etapu. W tej chwili
        Agmet nic nie buduje i pewnie prędko to się nie zmieni. Rozwiązało
        by to problem około 20 kierowcom na rok czy 2 lata.

        pozdrawiam
        • eliza.gr Re: Parkowanie poza osiedlem 13.03.09, 16:45
          DOKLADNIE!!

          moim skromnym zdaniem to naprawde dobry pomysł by miejsca odgrodzone
          brutem zostaly włączone pod wynajem (tylko kto z mieszkańców majac
          darmowę miejscowkę rownoległą pod osiedlem zechce zabiegać o płatną
          na osiedlu?no ale z drugiej strony taka tez ma swe plusy...) Z tymi
          miejscami to jest jak z tajemnicą poliszynela, miejsca są i
          zarastaja tylko trawą, ale nikt o tym rozwiązaniu nie mówi a szkoda.
          Wymagałoby to pewnie pewnej "gimnastyki" i wspolpracy naszych
          wszystkich wspolnot w "starciu " z Agmetem ale nie sadze, ze jest
          nierealne ... wiec dlaczego nic z tym nie robimy Szanowni Państwo?

          markusss1 napisał:

          > annacb napisała:
          >
          > > A czy ktoś zastanowił sie tak naprawde gdzie Ci biedni goście
          mają
          > > parkowac... ?
          > > Goscie I i II etapu czemu nie od strony lasu bo też tu jest
          furtka
          > > do tych etapow
          > > a gdzie jest miejsce dla gosci III i IV etapu ?
          > > Nikt nie zauwazył że jest wiecej samochodow parkujacych od lasu
          i
          > że
          > > najprawdopodobniej są to goscie własnie do III i IV etapu.
          > (wczesniej
          > > tak tłoczno nie było)
          > >
          > > I to nie jest wina gosci ale tego ze ZA MAŁO A NAWET BRAK MIEJSC
          > NA
          > > TERENIE ODIEDLA JAK I POZA NIM !!!
          > > Wiec prosze wskazac gdzie ?
          > >
          > > Prosze pamietac ze miejsca przy kraweżniku po prawej stronie są
          > > czesto zajete az po sama ulice Kondratowicza, no wiec gdzie...
          > >
          > >
          > >
          > Akurat goście to mały problem. Oni przyjeżdżają na kilka godzin i
          > odjeżdżają. Większość parkujących pod osiedlem to mieszkańcy,
          którzy
          > chcieli zaoszczędzić na miejscu postojowym (nie przewidzieli
          tylko,
          > że takich osób będzie dużo i nie zawsze starczy dla nich miejsca).
          > Druga grupa, to ludzie którzy dorobili się kolejnego samochodu i
          > mimo, że chcą kupić miejscówkę, to juz nie mogą, bo wszystko
          zostało
          > sprzedane.
          > Ja mogę podsunąć pomysł, aby porozmawiac z Agmetem, czy nie moga
          > wynająć miejsc tych osłoniętych drutem obok I etapu. W tej chwili
          > Agmet nic nie buduje i pewnie prędko to się nie zmieni. Rozwiązało
          > by to problem około 20 kierowcom na rok czy 2 lata.
          >
          > pozdrawiam
          • korana2 Re: Parkowanie poza osiedlem 15.03.09, 23:51
            Kilka razy wspominałam o takim rozwiązaniu, ale jakoś chętnych do podjęcia
            tematu nie było... Przecież Agmet teraz i tak nie wybuduje niczego bo jest
            zastój w budownictwie, a poza tym jak już wybuduje, to niższe bloki niż
            planował, więc myślę, że można by było pomyśleć nawet o odkupieniu przynajmniej
            części tych miejsc(bo planowane były pod bloki wyższe bloki, czyli na większą
            ilość mieszkańców niż będą ewentualnie wybudowane)i było by dla mieszkańców i
            było by może więcej miejsc dla gości.
    • aspire1680 Re: Parkowanie poza osiedlem 06.03.09, 20:30
      Problem się zacznie, kiedy powstanie planowana droga pod lasem. Ma ona powstać
      dokładnie na naszej dojazdówce. Wtedy nie wyobrażam sobie, żeby proceder
      parkowania na niej nadal się utrzymywał. I co wtedy? Całość przeniesie się na
      osiedle? No bo gdzie przecież? :)
      • f3f Re: Parkowanie poza osiedlem 15.02.10, 11:07

        Odświeżam watek - bo wybieram sie jako GOŚĆ na Wasze Osiedle - chciałam się dowiedzieć czy coś się ruszyło przez ten rok odnosnie miejsc parkingowych dla gości? tj. czy np te zagrodzone miejsca o któryc hpiszecie są już dostępne, i jakie jest prawdopodoboeństwo, że będzie można zaparkować na osiedlu?
        Ps gdzie sami kierujecie swoich gości?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka