Dodaj do ulubionych

Dojazd z Ursusa -- pytanie

IP: 213.17.170.* 12.06.02, 17:27
Wlasnie sie przeprowadzilem na Skorosze. Bede musial
na 0830 rano dostac sie do centrum. Do tej pory
mialem zero problemow, bo jezdzilem z Mokotowa metrem.
Slyszalem, ze dojazd z Ursua moze troche potrwac. Mam
wiec pytanie: czym najlepiej rano jechac, i ile czasu
trzeba przeznaczyc?
Dzieki W.
Obserwuj wątek
    • Gość: HEJ Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 18:03
      TO nie zadne jaja to naga prawda.Burmistrz chciał lecz nie mógł, nie ma kasy,
      gorzej nawet nie pomyślał że tu będzie mieszkało 3000 ludzi w 906 mieszkaniach,
      plus szkoła podstawowa dla całych Skoroszy na naszyn prywatnym terenie, zresztą
      strzeżonym przez ochronę. Swoją decyzja z 1999 roku kiedy to podpisał zabudowę
      tego terenu zdecydował że to zdrowo DLA MIESZKAŃCÓW "JEROZOLIMSKICH" chodzić
      1 kilometr dwa razy dziennie rano i po południu.W listopadzie 2001 ktos chciał
      cos zrobic w tej sprawie lecz kolesie burmistrza do spółki z SPECJALNYMI
      wysłannikami JWC zlikwidowali jedyny zorganizowany na naszym osiedlu komitet
      mieszkańców.Kup sobie rower , skuter,motocykl lub auto i sam rozwiąż z ten
      problem to bedzie najtrafniejsze rozwiazanie.HEJ.
    • Gość: Tom Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie IP: *.abc.ikp.pl 13.06.02, 09:30
      Ja tez mieszkam juz na skoroszach. Kazdego dnia dreptam na stacje i dojezdzam
      pociagiem podmiejskim w 18 minut do srodmiescia. Pociagi rano sa co jakies 10
      minut (jest 7.38, 7.48 i 8.03)
      W tej chwili jak masz miesieczny to mozesz jezdzic podmiejskimi.
      tylko ze nastacje jest pewnie z 15 minut na poiechte. Ja dochodze do "rynku"
      gdzie za poczta jest przystanek autobusowuy i podjezdzam czesto pod stacje.

      A tak wogole to przydala by sie jakas sensowna droga do Jerozolimskich bo
      Kleszczowa rano to koszmar. Nie wiecie czy sa jakies plany?

      milego dojezdzania
      pozdrowionka
      Tom
      • antek1 Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie 14.06.02, 10:09
        Muszę się przyznać, że patrzę przerażony jak rosną coraz to nowe domy na
        Skoroszach. Oznacza to nowych ludzi, samochody, zatłoczone autobusy (a ZTM
        zmniejszyło częstotliwość kursowania 517 !!).
        Jeszcze do niedawna ja, mieszkaniec tzw. starego Ursusa żyłem w oazie spokoju,
        mało samochodów, spokój na uliczkach osiedlowych, pociąg, 517, E-5 do Centrum i
        nawet sporo zieleni (okolice Walerego Sławka i Warusa), po to przeprowadziłem
        się tu z bezdusznego betonowego Służewca. I nagle tysiące ludzi dostrzegło tu
        swoje Eldorado nie myśląc, że go nie będzie jeśli wszyscy na raz tu się zjadą.
        A było tak dobrze utrzymywać legendę Ursusa, że tu błoto, sami robotnicy,
        huczące zakłady i traktory, słowem PRLowski industrial...
        I pewnie pojawią się w ślad za nowymi mieszkańcami nowe hipermarkety. Żeby
        przynajmniej ulice były szersze.
        I co Wam mieszkańcy Sadów dały jeszcze spółdzielnie oprócz własnego M ? Macie
        jakieś sklepiki, fajne knajpki, kluby, puby ? Chyba nie, jedyna rozrywka to
        chyba pójść do tego monstrualnego kościoła na Zapustnej.... i modlić się o
        przystanek autobusowy, bo jeśli niebiosa Wam nie pomogą to na pewno nie te
        nieroby z Sosnkowskiego (o przepraszam teraz nieróbstwo uprawiają na Placu
        Czerwca...)
        • Gość: Tom Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie IP: *.abc.ikp.pl 14.06.02, 13:08
          Coz sadze ze nalezalo sie spodziewac ze predzej czy pozniej zaczna powstawac
          nowe bloki i przybeda ludzie. Najlepszym miejscem na samotnie jest po prostu
          maly domek pod lasem.
          O.K. jestem tym wstretnym nowym ze skoroszy, ktory zajmuje miejsce na
          chodnikach i ulicach (i tak nie mam samochodu) a byc moze podsiadzie Cie czasem
          drogi Antku w autobusie 517 czy E5 :)))
          Ale jak sam wspominasz tez kiedys byles "nowy" w Ursusie.

          IMHO takie podejscie jakie prezentujesz nie sluzy rozwijaniu Ursusa (choc tak
          naprawde z tego co piszesz najchetniej tkwil bys w "starym" jak najdluzej sie
          da). Ale chyba nie wszyscy mieszkancy ursusa tak mysla ?
          Moze przy okazji powstana jakies nowe drogi i cos zmieni sie na lepsze ?

          pozdrowienia od nowego
          Tom
          • antek1 Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie 14.06.02, 13:45
            Oczywiście, że spodziewaliśmy się, że tak się stanie. Sęk w tym, że ta
            dzielnica nie ma przygotowanej infrastruktury na taki napływ ludzi...
            Oprócz minusów chciałbym dostrzec jakieś plusy (np. zobaczyłem jakiś nowy
            oddział PKO BP i bankomat na Dzieci Wwy, bankomatów nigdy dość...).
            Poza tym tworzy się nowa jakość tego miejsca, malkontenci z byłych ZM są w
            mniejszości, a jak wiesz nadają oni specyficzny koloryt temu miejscu....
            Moją bolączką jest brak dobrej knajpki w Ursusie, na Spisaka można jedynie
            zjeść i co... Piwnica ? Pod Blachą ? Że o Zbyszku czy Pod Satelitą nie wspomnę.
            A do Rob Roya - to trochę makabryczne...
            Więc ufam, że na tyle mieszkańców znajdzie się ktoś kto zechce otworzyć jakąś
            restauracyjkę lub pubik z piwem za 8 zł (koniecznie za tyle !).
            Ale z tego co widzę na innych polach - macie problemy z konsolidacją i
            wspólnymi inicjatywami. Żeby nie zrobiła się z tego pustynia jak na Ursynowie,
            gdzie jedyną atrakcją jest Hit :-))
            A mały domek pod lasem ? Mam już typy, ale tam nie ma za co żyć....
            Musimy więc mieszkać w Warszawie, bo tu jest najlepsze życie :-)) pomijając
            drobne korki...
            A miejsca mi w 517 nie zajmiesz, nie lubię się tłoczyć, więc jeżdżę autkiem,
            czego i Tobie życzę :-))
            • Gość: HEY Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 16:28
              HEY,jest takie forum co się zwie Osiedle Jerozolimskie. Paru gości już tam
              wiecuje, czasem mają dobre pomysły, przeważnie to piją piwo.Niemniej odwiedzcie
              bo warto zapoznać się z obyczajami. Z tym autobusem to grali sami przeciwko
              sobie,pużniej zakładali tv,intrne i tel. też jakś głupio.Wszyscy ich kiwają bo
              nie ma siły, jak była to ją "walneli w kalendarz" a teraz sie dziwią że gmina ,
              deweloper, sprzątaczki i ochrona ich olewają, jak sa frajerzy i niepotrafią się
              zorganizowac to ten basen co fundneli im za ich "zieloną sałatę" będą sami
              rozbierać,doradzcie im tania firmę rozbiurkową. Podobno tym całym interesem
              kieruje teraz osiedlowy szofer do spółki z administratorem z jwc. co o tym
              myślicie fajnie.HEY
              • Gość: luk Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 12:56
                co najmniej 1,5 h :):):):):):):)
            • Gość: Tom Re: Dojazd z Ursusa -- pytanie IP: *.abc.ikp.pl 17.06.02, 08:59
              No tak. Jesli chodzi jakies miejsce gdzie by mozna wyskoczyc na piwko to juz
              tez zauwazylem ten problem. Mam nadzieje ze w blokach ktore sa budowane teraz
              na poczatku skoroszy cos takiego sie znajdzie. Jest tam chyba miejsce na lokale
              przeznaczone pod sklepy czy zaklady uslugowe.
              Bo chyba na starym ursusie to nie ma narazie chyba na co liczyc.
              Samochodu tez bym sobie zyczyl (choc pewnie korzystal bym i tak czesto z
              komunikacj-tak mi sie przynajmniej wydaje :))). Przydal by sie na wypady za
              miasto.
              pozdrawiam
              Tom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka