Dodaj do ulubionych

piękna stara ochota

01.04.05, 23:16
to, że kolonia staszica i lubeckiego są piękne, są jednymi z najpiękniejszych
miejsc w wawie to wie każdy kto się tu przespaceruje każdą porą roku. Ale
jakie inne zalety???
ja zauważylam, że nie ma tu meneli i karków.
jest czysto i porządnie
ale nie ma fajnych kawiarenek, cukierni, lodziarni itd kin i podobnych miejsc
a jak jest waszym zdaniem z uslugami i sklepami, są fajne piekarnie,
herbaciarnie itp?
ja nie wiem bo jak na razie jestem tu tylko gościem (być może niedlugo
mieszkańcem), ale mam wrażenie, że pozytywne zmiany warszawy, które mozna
zaobserwować w centrum, na powislu, zoliborzu, czy na mokotowie jakos omijaja
ochote. zgadzacie się?
Obserwuj wątek
    • bielyszew Re: piękna stara ochota 02.04.05, 00:46
      Zgadzam się. Chociaż na Powislu też nie ma ich wielu - w rejonie bliżej trasy Ł.
      Bardzo brakuje tu kawiarenek, restauracji, ale też księgarni, antykwariatu.
      Dziwi mnie to, bo mieszka tu sporo bogatych ludzi, którzy może mieliby czas i
      pieniądze na spędzanie tak czasu... Moja znajoma myśli o założeniu eleganckiej
      restauracji na Mochnackiego, ale to na razie jedynie plany.

      Co do meneli to się zgadzam, chociaż pod tym względem kiepsko wypada Grójecka
      szczególnie bliżej pl.Zawiszy. Pozdrawiam :-)
      • mvitti Re: piękna stara ochota 03.04.05, 23:10
        a co do nonsolo to bylam tam nieżle ale nie rewelacyjnie jak wszyscy twierdzą
        (makarony slabe), ale fajnie, że tak zwyczajnie i ceny normalne no i ten slynny
        synalek italiano;)
        A ta na barskiej jest godna polecenia, va bene czy jakoś tam???
        • bielyszew Re: piękna stara ochota 03.04.05, 23:55
          Va Bene jest moim zdaniem gorsze od Non Solo. A ludzie tu... Mieszka sporo
          starszych ludzi, sporo inteligencji (jak na warszawskie warunki) - szczególnie
          rejon Uniwersyteckiej. Dużo wolnych zawodów i zamożnych ludzi. Jest też troche
          chuligaństwa, ale chyba jak wszędzie. Lepiej niż na Mokotowie, ale chyba gorzej
          niż na Żoliborzu. Moim zdaniem widuje sie tu sympatyczne twarze i z reguły nie
          ma agresji - w sklepach i na ulicach.
    • bielyszew Re: piękna stara ochota 02.04.05, 15:20
      Bardzo ucieszył mnie Twój post - po pierwsze miło ze komuś podoba sie moja
      piekna dzielnica i że chce sie tu sprowadzić, a po drugie, że ktoś zauważył i
      napisał cos na tym forum. Założyłem je, bo z Włochami i Ursusem jest troche
      ciasno, ale na razie mało kto odwiedza to forum... Zauważyłem natomiast, że
      ktoś wpadł na podobny pomysł i załozył forum Szczęśliwice - na razie także
      puste... :-(
      • mvitti Re: piękna stara ochota 02.04.05, 16:47
        kontynuując mam wrażenie, że jest to najbardziej komunistyczna dzielnica starej
        warszawy. dla mnie nie brakuje tu ekskluzywnych lokali, gdzie ceny są na maksa
        wysokie (tak jest np. a knstancinie gdzie fajne rzeczy sa zarazem snobistyczne
        np aerobik w starej papierni lekcja kosztuje 3 razy więcj niż nomalnie itp.)
        ale zwyklych sympatycznych mjejsc gdzie mozna wpaśc na kawke z sąsiadką itp, ma
        ona predyspozycje paryskie tzn takie miasteczko w mieście, bez lansu,
        ekskluziwy, ale totalnie niewykorzystane. no i wadą są też te potworne
        zakorkowane arterie, które ją otaczają, wawelska, aleje, żwirki, grujecka,
        istne pieklo - to mnie odstrasza od tej dzielnicy Szczególnie tą wawelską
        zrobili potworną krzywdę kolonii staszica, te cudna ogrody i tarasy, które
        teraz są nie do uzytku:( ale pewnie i tak tu zamieszkam bo po dlugich
        poszukiwaniach wlasnie tu trafilam na wymarzone mieszkanko (mianowskiego), choc
        wolalam powisle i okolice 3 krzyży. zastanawiam się po prostu czy to nie jest
        taka urocza wysepka pośrodku piekla, fajnie się przespacerować, odwiedzić
        znajomych, ale zamieszkać juz gorzej???
        • bielyszew Re: piękna stara ochota 02.04.05, 17:27
          Zgadzam sie z Tobą absolutnie - ale mam wrażenie, że w Warszawie jest taki
          trend, że jesli powstają już restauracje czy sklepy to muszą być bardzo drogie
          i nie ma czegoś takiego jak zwyczajna knajpka, gdzie niewiele drożej niż w domu
          możesz zjeść obiad z przyjaciółmi. Część studiów spędziłem nad Sekwaną, więc
          chyba wiem o co Ci chodzi :)

          Mieszkam tu od urodzenia i nie wyobrażam sobie przeprowadzki, stąd może moja
          opinia na niewiele może Ci się zdać... Wg. mnie wady okolic, o których piszemy
          to hałas Wawelskiej i Grójeckiej (szczególnie rejonu pomnika lotnika) i kiepska
          infrastruktura - sklepy, kawiarnie etc. Brakuje też dobrego kina i w ogóle
          takiego "dzielnicowego zycia" - które widze np. na Saskiej Kepie czy Żoliborzu.
          Piszesz że myślałaś o Powiślu i rejonie pl. 3 Krzyzy - ale przecież Powiśle
          Czerniakowskie (bo chyba o nim myślałaś) jest bardzo podobne do Ochoty -
          architektonicznie i pod względem infrastruktury własnie...

          A jeśli chodzi o dojazdy - to mnie aż tak bardzo nie przeszkadają. No i może
          zbuduja z czasem metro z Ochoty na Saską Kepę przez Solec własnie ;-)
          • mvitti Re: piękna stara ochota 03.04.05, 02:59
            podobny jest solec owszem ale do cenrtum masz rzut beretem więc ich brak jest
            niezauważalny...no i nie jest wyspą otoczona zakorkowanymi arteriami...i jest
            tam więcej parków niż budynków więc jest czym oddychać, ale za to dużo tam
            bloków, architektura nie jest tak zwarta jak w kolonii...owszem u nas zaraz
            robią drogie knajpy, ale te dzielnocowe są coraz częściej umiarkowane patrz
            iluzjon, lokalna na mokotowie, domova, kotlownia na zoliborzu, lysy pingwin na
            pradze itd. pewnie brak zmian spowodowany jest dominacją emerytów (ta kamienica
            która się interesuje to w 99 % emeryci). moze ja cos tu zaloże, jakąś
            księgarnie z antykwariatem i kawiarnią, żeby tak za jednym zamachem wszystko:)
            i jeszcze jedno jakoś nie moge się przekonać do placu narutowicza i wszytkiego
            co dalej...
            • bielyszew Re: piękna stara ochota 03.04.05, 12:34
              Fantastycznie - czekam na Twoja inicjatywę :-) Od dawna marzę o tym, żeby na
              Filtrowej powstało coś w stylu "Czułego Barbarzyńcy". Wśród swoich znajomych
              prowadzę także delikatny lobbing na rzecz Starej Ochoty ;-) Dla mnie zaczyna
              sie ona na Kolonii Staszica a kończy gdzieś w okolicach szpitala na Joteyki,
              chociaż faktycznie na druga strona pl.Narutowicza nie jest już tak zachęcająca.
              Kamienice też są inne - przypominają bardziej Górny Mokotów.

              Ja lubie tutejszą atmosferą, spokój (chociaż to "zatrzymanie w czasie" może
              trochę draznić)- mam wrażenie, że życie biegnie tu trochę innym tempem. A wokół
              hałaśliwe wielkie ulice - niestety. Wydaje mi się, że coraz więcej knajpek
              powstaje na Grójeckiej - miło jest np. w "Non Solo Pizza", chociaż oczywiście
              klimat totalnie inny niż w miejscach przez Ciebie przywołanych. A propos Domova
              jeszcze istnieje? Chyba nie...
              • mvitti Re: piękna stara ochota 03.04.05, 22:57
                juz nie istnieje, bo wlaścicielka zmarla i nikt nie chcial tego przejąć bo bylo
                niedochodowe. to, że jst lekko sennie jest fajne choc marzylam o mieszkaniu w
                centrum to mysle, że moglabym tego nie znieść, bo przez ostatnie 3 lata
                mieszkalam na totalnej wiosze, a wczesniej 10 w domku w dość sielskim rejonie
                wawy. Teraz jestem zachwycona powrotem do miasta i mieszkanka, ale boje się jak
                zniose sąsiadów itp.
                "Czuly", ale taki mniej wylansowany na filtrowej bylby rewelacyjny.
                Pomyslimy...mój chlopak jak to slyszy jest przerażony:) w ogole troche szkoda,
                że w tych prostopadlych uliczkach nie ma żadnych uslug, jakies tylko bagazniki
                widzialam na mochnackiego, żadnej piekarni w kamienicy na parterze, kiosku:
                ((tez studiowalam w zeszlym roku na sorbonie:)...powtarzam się...
                Ale dzisiaj bylam się tu przejść, by ostatecznie przekonać i jestem zachwycona,
                mój chlopak też się w końcu przekonal i zachwycil. Plac narutowicza też ma
                niezly prowincjonalny klimat, żule i emeryci i tramwaje, ale to byla niedziela
                normalnie nie jest tak sympatycznie:(
                tak po drugiej stronie kamienice są w stylu górnego mokotowa, sa bardziej
                funkcjonalistyczne, tu panuje styl dworkowy.
                ale czy w ogóle warto zaglębiać się w ochotę, są jakieś fajne parki itp??? wiem
                że jest jakiś szczęsliwicki, ale wydaje mi się, że to jakies blokowisko???
                napisaleś, ze mieszka tu duzo bogatych(z badań o wawie wynika że na ochocie
                mieszkaja najbogatsi w wawie), ale czy to typ snobów i nadętych bufonów, czy
                fajni ludzie. napisz w ogóle co jeszcze kryje w sobie kolonia lub i stasz?
                • mvitti Re: piękna stara ochota 03.04.05, 23:00
                  a i jeszcze a propos parków, jak jest z polami mokotowskimi, są blisko czy nie.
                  Teoretycznie tak, ale przecież najpierw jest skra???pani agentka przekonywala
                  mnie, że to zaraz za ulicą, ale agentki mają to do siebie, że przekonują:)
                • bielyszew Re: piękna stara ochota 03.04.05, 23:52
                  Jeśli chodzi o parki to najbliżej jest park Wielkopolski - właściwie duży
                  skwer. Szczęśliwicki to bardzo ładny i duży park, bardziej "naturalny" niż np.
                  Łazienki. Wokół jest dużo nowych ogrodzonych domów, ale nie nazwałbym tego
                  blokowiskiem. Jest tam czysto, zadbane trawniki, dużo młodych itd. Na Pole
                  Mokotowskie jest blisko - z kolonii Staszica to tylko kwestia przejścia
                  Wawelskiej. Teraz bedzie jeszcze lepiej, bo mają oczyścić i dołączyć do parku
                  tę cześć pola Mokotowskiego, która rozciaga sie właśnie wzdłuż Wawelskiej - w
                  pobliżu Biblioteki Narodowej.

                  To rozumiem, że kupujecie mieszkanie i za rok mamy fajna kafejkę na Filtrowej?
                  Pozdrawiam
                  • mvitti Re: piękna stara ochota 04.04.05, 00:05
                    jutro negocjacje cenowe...zobaczymy...a mysle, że brak tu mlodych też z powodu
                    bardzo drogich na ogól cen...no ale np. narbutta zaludnili 30 letni yuppies...
                    • kolonia.lubeckiego Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 06.04.05, 12:19
                      Az nie do wiary! Brak sklepow? Przeciez 100 m od Uniwersyteckiej jest Filtrowa
                      z wszelkimi mozliwymi do wyobrazenia sobie sklepami (od placu do Asnyka). Do
                      tego dochodza kioski owocowo-warzywne, a w lecie nawet przycupnieci emeryci
                      sprzedajacy rzodkiewki i czeresnie. To wlasnie jest jeden z plusow tej okolicy,
                      ze tyle sklepow jest. No wiecie...
                      • bielyszew Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 06.04.05, 21:07
                        Wydaje mi się, że narzekaliśmy głownie na brak knajpek, księgarni,
                        antykwariatow - nie sklepów. Z tymże sklepy, które mamy w okolicy nie porażają
                        swoim asortymentem. Chciałbym mieć w okolicy jedne, nawet droższe delikatesy.
                        Żeby kupić coś "ektra" kiedy wpadają znajomi... Nie wiem np. dlaczego w
                        okolicach Muranowa i Żoliborza sa trzy Mini Europy, a u nas żadnej. A przecież
                        zamożnych mieszkańców nie brakuje... Jak oceniacie sklep Select na Filtrowej?
                        • mvitti Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 06.04.05, 22:42
                          Ja rzeczywiście tu nie mieszkam:) co zreszta jasno wynika z moich postów. no i
                          popieram przedmówce, chodzi o takie dodatkowe "uslugi i rozrywki".
                          • mvitti Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 06.04.05, 22:44
                            a i a propos tych sklepików to rzeczywiście koleżanka zachwalala mi je, że
                            dużo, mila atmosfera, panie ją znają, wiedzą co lubi itd.
                            takie "prowincjonalne" w dobrym tego slowa znaczeniu klimaty.
                        • wydra10 Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 07.04.05, 23:25
                          bielyszew napisał:
                          ... Jak oceniacie sklep Select na Filtrowej?

                          Łomatko, a który to sklep? Na Filtrowej mieszkam, a nie wiem. Może dlatego, że
                          na nazwy nie patrzę, bo z zamkniętymi oczami wiem co gdzie i jak. Napisz coś
                          więcej, to odpowiem.
                          A tak w ogóle to przyrzekam, że będę często zaglądać. Teraz jakoś nastroju nie
                          mam
                          W
                          • skupionyedi Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 07.04.05, 23:39
                            wydra10 napisała:

                            > bielyszew napisał:
                            > ... Jak oceniacie sklep Select na Filtrowej?
                            >
                            > Łomatko, a który to sklep? Na Filtrowej mieszkam, a nie wiem. Może dlatego,
                            że
                            > na nazwy nie patrzę, bo z zamkniętymi oczami wiem co gdzie i jak. Napisz coś
                            > więcej, to odpowiem.
                            > A tak w ogóle to przyrzekam, że będę często zaglądać. Teraz jakoś nastroju
                            nie
                            > mam
                            > W

                            Też na Filtrowej mieszkam i w życiu o takim sklepie nie słyszełem...
                            • bielyszew Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 08.04.05, 18:51
                              Zasialiście niepokój w moim sercu ;-) Chodzi o to, że mój znajomy ciągle
                              zachwala sklep Select na Filtrowej - ze niby jest najlepszy w okolicy, a ja
                              ciągle nie moge sie tam wybrać i pomyślałem, ze zapytam - ale to przeciez nic
                              ważnego. Wydaje mi się, że mieści się on na rogu Filtrowej i pl.Narutowicza
                              albo na rogu Filtrowej i Akademickiej. A może on nazywa się inaczej? Pal licho!
                              Cieszę się, że jest nas tu więcej :-))))
                              • wydra10 Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 08.04.05, 22:08
                                Może powiedz, "z czym" miał być ten sklep. Na rogu Filtrowej i Akademickiej
                                nie ma sklepu w tej chwili - Open finance jest, xero, usługi poligraficzne i
                                tym podobne rzeczy. Ostatni "sklep" jaki tam był to lumpex. Kilka lat temu od
                                od Akademickiej był sklep muzyczny - gitary, wzmacniacze, keyboardy itp.
                                Wieczorami przesiadywali na schodkach wpodle sklepu, palili trawę - fajnie
                                było, ale podobno nie płacili czynszu i dostali wymówienie.
                                • bielyszew Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 09.04.05, 00:19
                                  Hehe. Wychodzi na to, że to jakaś astronomiczna bzdura. Kolega opowiadał mi
                                  (przy okazji moich narzekań, że brak delikatesów) że na rogu Akademickiej i
                                  Filtrowej - otwarto Select, że to taki świetny sklep - najlepszy w okolicy itd.
                                  Mówiłem o tym żonie, bo to ona głownie robi zakupy, ale jakoś nie dotarliśmy
                                  tam. A teraz okazuje sie, że sklep nie istnieje??? Nic z tego nie rozumiem...
                                  Może koledze pomyliły sie ulice... Mówił mi to pierwszy raz jakiś miesiąc temu.
                                  A sieć Select znam, bo jest taki na Francuskiej obok mojej pracy i czesto
                                  bywam - wiec ucieszyłem sie z takiego w okolicy. No cóż - jutro zapytam kolegę.
                                  • skupionyedi Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 09.04.05, 00:25
                                    bielyszew napisał:

                                    > Hehe. Wychodzi na to, że to jakaś astronomiczna bzdura. Kolega opowiadał mi
                                    > (przy okazji moich narzekań, że brak delikatesów) że na rogu Akademickiej i
                                    > Filtrowej - otwarto Select, że to taki świetny sklep - najlepszy w okolicy
                                    itd.

                                    Qrde, przechodzę tam codziennie i głowę dałbym sobie uciąć, że tam jest lumpex.
                                    • wydra10 Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 09.04.05, 00:39
                                      Szkoda głowy - lumpexu już nie ma. Od paru miesięcy jest Open finance - takie
                                      doradztwo kredytowe itp. Z obu stron widać ich neon - na różowym tle, brrrrr.
                                      • bielyszew Rozwiązanie zagadki :) 09.04.05, 11:13
                                        Historia jest dość śmieszna i w gruncie rzeczy absurdalna. Mojemu koledze, ktoś
                                        opowiadał że na Ochocie otworzono sklep Select i bardzo go zachwalano. Mnie
                                        powtórzył on tę opinię już jako swoja - no comments ;-) A najlepsze jest to, że
                                        nie dowiedział sie gdzie dokładnie otworzono ów sklep (może np. na
                                        Włodarzewskiej) a znając logo sklepu Select pomylił go z szyldem Open... I
                                        przejeżdzając tamtędy cały czas uważał, ze to ten sklep... Robi wrazenie, co?
                                        Przepraszam za wprowadzenie w błąd, ale historia jest tak przednia, że chyba mi
                                        wybaczycie :)
                                        • bielyszew Re: Rozwiązanie zagadki :) 09.04.05, 11:14
                                          A i jeszcze na koniec - kolega już jakiś czas temu odkrył swoj błąd, ale
                                          wstydził sie go wyznać :-)))
                                          • wydra10 Re: Rozwiązanie zagadki :) 09.04.05, 11:25
                                            I w taki oto sposób powstają mity... ;)
                                            • mvitti Re: Rozwiązanie zagadki :) 09.04.05, 11:49
                                              kurcze to już chyba w nic co tu o tej niby świetnej i uroczej ochocie
                                              wypisujecie nie wierze...:)
                                      • skupionyedi Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 09.04.05, 12:10
                                        wydra10 napisała:

                                        > Szkoda głowy - lumpexu już nie ma. Od paru miesięcy jest Open finance - takie
                                        > doradztwo kredytowe itp. Z obu stron widać ich neon - na różowym tle, brrrrr.

                                        Tak dokładnie. Dziś tam spojrzałem i zgadza się... Ciekawe, ze nie zauważyłm
                                        zmiany przejeżdżając tam codziennie samochodem...
                      • skupionyedi Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 07.04.05, 18:19
                        kolonia.lubeckiego napisała:

                        > Az nie do wiary! Brak sklepow? Przeciez 100 m od Uniwersyteckiej jest
                        Filtrowa
                        >
                        > z wszelkimi mozliwymi do wyobrazenia sobie sklepami (od placu do Asnyka). Do
                        > tego dochodza kioski owocowo-warzywne, a w lecie nawet przycupnieci emeryci
                        > sprzedajacy rzodkiewki i czeresnie. To wlasnie jest jeden z plusow tej
                        okolicy,
                        >
                        > ze tyle sklepow jest. No wiecie...

                        Spożywczych w promieniu 10 minut pieszo (od Filtrowej) jest z 8.
                        • mvitti Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 07.04.05, 23:33
                          ale przeciez nie o spozywcze, warzywniaki i mięsne tu chodzi!!!
                          • mvitti Re: Czy Wy rzeczywiscie tam mieszkacie? 08.04.05, 23:56
                            select to siec sklepów spozywczych shella, które są droższe, ale za to mają
                            delikatesowe ambicje. czy taki jest w waszej okolicy nie wiem bo nie mieszkam.
    • szansonistka Re: piękna stara ochota 12.04.05, 13:50
      Och, jak fajnie że powstało to forum :-) Ja już co prawda od kilku lat nie
      mieszkam na Ochocie, ale to moja rodzinna dzielnica i odwiedzam tu rodziców.
      Zgadzam sie, że brakuje tu kawiarenek - ale przed chwilą pisałam o tym samym na
      swoim macierzystym forum Powiśle, koło mnie na Robrat też brakuje takich
      miejsc. Smiesznie, bo spotkałyśmy się już kiedyś na f.Powiśle - z tego wynika
      że mamy podobne upodobania. Pozdrawiam :)
      • mvitti Re: piękna stara ochota 12.04.05, 23:48
        masz racje...i widzisz marzylam o powislu a dokladniej solcu, śniegockiej,
        rozbrat, a najcudniej to dom na górnosląskiej przy schodkach, a po 3 miesiącach
        poszukiwań ląduje na starej ochocie...ale chyba nie ma co narzekać, tu jest
        poprostu pieknie;)tak czy inaczej śledze wasze powislańskie problemy od czasu
        do czasu, bo mam do tej dzielniecy sentyment...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka