Dodaj do ulubionych

Kandydatka do Senatu

IP: *.inetia.pl 01.09.05, 21:44
W okręgu Warszawa II (powiaty wokół Warszawy) wśród kandydatów do Senatu pojawiła się Elzbieta Paziewska z Nadarzyna.
Wiem, że osoba o takim nazwisku była burmistrzem dzielnicy Warszawa Włochy (i też pochodziła z Nadarzyna).
Wybory tuż, tuż, czy możecie coś powiedzieć o tej osobie, jej zasługach dla dzielnicy itp.
Mieszkam w Piasecznie i zastanawiam się na kogo głosować - nie chciałbym wybierać skompromitowanych ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: tralala Re: Kandydatka do Senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 08:30
      Była taka. Wykazała się całkowitą obojętnością na sprawy dzielnicy, wyjątkowo
      konfliktowa w stosunkach z podwładnymi, wreszcie została odwołana m. in. przez
      cześć członków swojej partii - PiS. Nie polecam.
      • Gość: Fan Paziewskiej Re: Kandydatka do Senatu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 08:35
        Ale PiS da-!ł jej rekomendacje?
        Czy nie?
        • Gość: niezorientowany Re: Kandydatka do Senatu IP: *.inetia.pl 02.09.05, 22:02
          Nie rozumiem tej dyskusji.
          Pani Paziewska nie startuje z listy PiS, więc sprawa posiadania rekomendacji (lub nie) nie ma żadnego znaczenia, bo jak wynika z nazwy komitetu "S jak Senat 2006" tej rekomendacji (tj. Prawa i Sprawiedliwości) Pani Elżbieta nie posiada.
          Mnie interesują jej osiągnięcia w działalności w samorządzie we Włochach (a może jeszcze wcześniejsze?).
          Chcę wiedzieć, czy może mnie reprezentować w Senacie, czy też mam preferować kogoś innego?
          • suinuin Re: Kandydatka do Senatu 03.09.05, 13:21
            Witam
            Jestem bardziej w "temacie"
            Paziewska nie jest rekomendowana przez PiS bo sama z niego wystąpiła po tym jak
            ją potraktowali.
            Pół roku temu w wyniku analizy konkretnych zdarzeń i doświadczeń, podjęła
            decyzję o wystąpieniu z partii. Jako bezpartyjna może bez ograniczeń i często
            nakazów władz politycznych zajmować się sprawami dotyczącymi wszystkich Polaków.
            Jej dotychczasowa praca to: Pracowała jako nauczyciel języka polskiego,
            Inspektor Oswiaty i Wychowania, była Sekrtetarzem Gminy Nadarzyn, Sekretarzem
            Gminy Raszyn, Radną powiatową, Członkiem Zarządu powiatu pruszkowskiego no i
            oczywiście Burmisrzem Dzielnicy Warszawa Włochy.
            Posiada solidne wykształcenie które systematycznie pogłębia.
            mi,in. Magister filologii polskiej UW, jest Audytorem wewnętrznym, skończyła
            Ekonomie i Zarządzanie, Studium doradców prawno-finansowo-podatkowych, studium
            Administracji, studium Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego.
            Będac Burmistrzem Włoch podjęła bardzo dużo działań w celu ochrony dziedzictwa
            narodowego.
            Bardzo dużo robiła dla dzieci.
            Popełniając błędy które każny z nas popełnia na codzień ona jako osoba
            publiczna od razu była atakowana przez swoich przeciwników.
            Mówicie że była z Pis-u jej nastepca też jest z Pisu - więc nie powinno być
            konfliktów - a tymczasem nawet szkoda pisać o tym co on wyprawia teraz z ludzmi
            od "Paziewskiej" tak więc nikt nie jest idealny.
            Ale ja uważam że jest ona doskonałą kandydatką na Senatora i jest bardzo uczciwa
            za co tak naprawdę odwołali ją radni (nie pozwalała im na tzw. prywatne
            interesy w Urzedzie) Jeżeli ktos sie o niej wypowiada negatywnie bardzo prosze
            o bliższe zaczerpnięcie informacji - bo jeżeli te informacje pochodza od
            jej "wrogów" to nigdy nie będą one pozytywne. Głosując 25 września spórzjmy
            obiektywnie na jej osobę.
            Ja dowiedziałam sie o niej bardzo dużo - ponieważ zainteresowała mnie jej
            kandydatura.
            i po analizie wszystkich informacji na pewno będę na nią głosować.
            Pzdrwm
            • Gość: xyxy Re: Kandydatka do Senatu IP: 217.153.82.* 03.09.05, 14:30
              Też słyszałem co nieco o tępieniu pracowników Paziewskiej i wysyłanie ich na
              przeciwległy kraniec warszawy do pracy. Ale przeciez- nikomu nie dzieje sie
              krzywda - ludzi sie nie zwalania. Wiec o co chodzi?! O maksymalne utrudnienie
              zycia :( A jednoczesnie o zastepowanie ich "swoimi" - czesto niekompetentnymi.
    • Gość: Włoch Re: Kandydatka do Senatu IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 03.09.05, 14:41
      Nawet bardzo niekompetentnymi - co znacznie utrudnia pracę Urzedu
      Ale kogo to obchodzi bo napewno nie nowego Burmistrza zajętego swoimi
      prywatnymi sprawami i swoimi nowymi ludzmi.
    • Gość: zorientowanydobrze Re: Kandydatka do Senatu IP: *.inetia.pl 03.09.05, 15:27
      Przeczytałem wszystko co znalazło się powyżej i oczom nie wierzę.
      Toż to matka Polka, dla której wszystkie doczesne zaszczyty i
      stanowiska to za mało.
      Senatorowanie pani Elżbieta Paziewska potraktuje jako przejściowy
      etap przed zamieszkaniem w Belwederze.
      A tak na poważnie:
      Czy prawdą jest, że Pani Paziewska odeszła z Włoch w niesławie,
      i to wywołanej nie publikacjami prasowymi (w "Rzeczpospolitej" i
      w innych tytułach, także w "GW") ale wynikami kontroli z Ratusza
      skierowanej do urzędu dzielnicy przez jej zwierzchnika, prezydenta
      Kaczyńskiego?
      Czy nie stwierdzono naruszenia prawa, szczególnie przy rozstrzyganiu
      zamówień publicznych?
      Czy nie krytykowano p. Paziewskiej za bezceremonialne wyrzucanie
      "na bruk" w 2003 r. urzędników z dużym doświadczeniem i zastępowanie
      ich swoimi - niekompetentnymi, ale wiernymi i donoszącymi?
      Czy prawda jest to, co napisał "Fakt" w 2003 r., że w sposób rozrzutny
      dysponowała groszem warszawiaków, zamawiając kolosalne ilości ciastek,
      napojów i innych używek?
      Czy prawdą jest, że wykorzystując funkcję burmistrza publikowała swoje
      grafomańskie wiersze w biuletynie dzielnicy?
      Czy prawdą jest, że była pełnomocnikiem wyborczym AWS-owskiego
      prezydenckiego komitetu Mariana Krzaklewskiego, a natychmiast po
      przegranych przez niego wyborach prezydenckich przeszła do partii
      jego krytyków, braci Kaczyńskich?
      Czy prawdą jest, że z każdej funkcji odchodziła albo w niesławie,
      albo skonfliktowana ze swoimi szefami i współpracownikami?
      I jeszcze jedno, droga SUINUIN, znasz życiorys p. Paziewskiej chyba
      lepiej niż ona sama.
      Wzięłaś go z jakiejś strony internetowej?
      A może autentyczna wiedza i własne doświadczenia przez ciebie
      przemawiają?
      Czy o czymś nie zapomniałaś napisać?
      Np. o uzyskanym doktoracie (twoja idolka zaczęła studia "doktorskie"
      około 8 lat temu)? Potrzeba jej mandatu senatora, aby napisać pracę?
      O klęsce w ostatnich wyborach do rady powiatu w Pruszkowie?
      O bliskim współpracowniku, jeszcze z czasów RS AWS, niejakim
      Janie Wiesławie K., publicznie oskarżonym o donoszenie na swoich
      kolegów z opozycji niepodległościowej i oskarżanie ich przed sądem?
      • suinuin Re: Kandydatka do Senatu 03.09.05, 16:40
        Nie znam jej osobiście ale też nie ulegnę takim napaściom na człowieka poza
        jego wiedzą.
        Nie potrafię Ci odpowiedzieć na postawieone zażuty bo sa iście prokuratorskie,
        nie znam jej działalności aż na tyle ale nie wierzę że może to byc prawdziwe.
        Twoją wypowiedź traktuje jako walkę wyborczą.
        Bardzo mi miło że pomyślełaeś że to ona pisze - bo ja chcuałabym w życiu tyle
        osiągnąć.
        A wiedze wzięłam nie z internetu tylko z ulotki wyborczej którą znalazłam przed
        domem.
        Uważam że w Polsce jest taki bałagan że warto dobrze oddac swój głos.
        Jestem zwykłym obserwatorem i obywatelem a widzę ze Ty poprostu prowadzisz
        walkę wyborcza - wiec nie będę z Tobą dyskutowac.
        Mam swój rozum.
        Pzdrw Serdecznie :)
        • Gość: mieszkaniec Re: Kandydatka do Senatu IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 03.09.05, 16:51
          Do "zorientowanydobrze"

          Przeczytałem Twoją opinię przypadkowo, a że znam Tą kobietę od roku 80 nie
          pozostawię obojętnie Twojej wypowiedzi.
          Chyba masz jakiś problem osobisty, bo tak napadać na kobitę (wygląda na to, że
          lepiej od niej znasz jej życie) - nie przystoi ani rosłemu mężczyźnie, ani
          zawistnej kobiecie.
          Zdobądź Ty to, co ona i jej nie zazdrość.
          Ja takich ludzi podziwiam - dziwne, że przy każdym pojawieniu się jej nazwiska
          reagujesz w sposób donosu, jakbyś był postacią świetlaną.
          Tymczasem się demaskujesz, że jesteś jednym z jej wrogów, którym nie udało się
          jej "zniszczyć" z niskich prymitywnych pobudek .
          Odsłoń swoje oblicze a zbadamy Twoją wiarygodność i „ojcostwo”.
          Myślę, że wiem, kim jesteś.
          • Gość: zorientowanydobrze Re: Kandydatka do Senatu IP: *.inetia.pl 03.09.05, 21:10
            O, to brmi jak groźba, i to karalna.
            Może jeszcze zajrzycie do teczek, bilingów, zainstalujecie podsłuchy?
            Ale ta Paziewska ma przyjaciół i fanów.
            Głosujcie na Paziewską dla jaj! Być może okaże się, że to drugi Łukaszenka.
            Pogratulować (bez podawania ręki).
      • Gość: xyxy Re: Kandydatka do Senatu IP: 217.153.82.* 03.09.05, 17:34
        DziekiBogu nie znam matek polek ani żadnych ludzi, ktorym za zycia moznapomnik
        by wystawic.
        z tego natomiast co wiem, kazdy moze startowac o ile spelnia kryteria. O ile
        tez wiem, nie ma przymusu glosowania na tego czy innego kandydata. natomiast
        niektorym dziennikarkom po prostu nie wierze. zwlaszcza tym, ktore byly
        zwiazane z poprzednim ukladem rzadzacym i pisaly teksty na zamowienia, w zmaian
        za co podobno "rodzina jednej " miala dostac jakies mieszkanie... Plotka?....
        zanim uderzy sie czlowieka trzeba najpierw samemu byc krysztalowo czystym. A ze
        strony tych pan i urzednikow donoszacych do faktu (co akurat autor tekstu
        potwierdzil) akurat tego nie mozna sie spodziewac.
        Przegrana w wyborach w Pruszkowie? Hmm... zabraklo jej 1 czy 2 glosow i to
        pomimo oszczerczej kampanii, ktora jejzrobiono.
        Kontrola z urzedu? Hm... a co powiedziec oprezydencie kaczynskim, ktory
        startuje na prezydenta kraju(nie daj Bóg!!), a ma sprawy w sadzie? Niektore
        karne?! Co z ludzmi, ktorych zatrudnial na zlecenie, bo chcial zmniejszyc
        liczbe zatrudnionych? Zmniejszyl, a i owszem. Etaty. Tylko zatrudnil 2 razy
        wiecejludzi na zlecenie, bo ich sie w statystykach nie podaje... Wiec wszystko
        ladnie wyglada... A ze ma za to sprawyw sadzie cywilnym i pracy to juz inna
        sprawa,prawda?...
        Czy obecny ukladjest lepszy? Kim jest Michalek W. w zarzadzie? Kim jest drugi
        zastepcapana burmistrza? Jak sie zachowuje samburmistrz w stosunku do
        [pracownikow, ktorzy nie przystali do niego? Nie spotyka sie z nimi po kilka
        tygodni. Nigdy nie ma czasu. Za to "swoich", dopiero co "nawroconych" lojalnie
        nagradza,np. stanowiskiem red. naczelnego nowej dzielnicowej gazety. Przypadek?
        • Gość: magda Re: Kandydatka do Senatu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 00:03
          Nie mogę czytać takich bzdur, szczegolnie że dotyczą mojej dzielnicy.
          Pani Paziewska zrobila wiele blędow i sama wie jakie.
          Nie należała ani do miłych przełożonych, ani nie była burmistrzem szanującym
          wszystkich mieszkańców dzielnicy. Kastą uprzywilejowaną byli seniorzy i
          kombatanci i tyle - a co nieby dla jakich dzieci robiła??? Osobiście znam
          ludzi, którzy upokorzeni przez nią wychodzili z placzem.

          Co do nowego zarządu - komu konretnie jaką krzywdę zrobił?
          Sorry - też mi awantura o awans na redaktora dzielnicowej gazetki. Czytam różne
          wersje biuletynu dzielnicowego od 10 lat i niegdy nie zwracalam uwagi na
          redaktora - chyba ma to zdecydowanie wymiar funkcyjny - ktoś musi byc i tyle.
          LUDZIE - zastanowcie się nad tym co piszecie, co to za walka / mszczenie się i
          szydzenie - po co wam to
        • Gość: magda Re: Kandydatka do Senatu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 00:08
          A Michalek W jest prawnikiem, ktory skończył zarowno prawo na Uniwersytecie
          Warszawskim jak i na UKSW z wynikiem bardzo dobrym, specjalizacja - prawo
          cywilne, studia podyplomowe z zakresu zarządzania oraz z zakresu dotyczące
          samorządu terytorialnego. Zna 2 języki obce i jest z 15 lat mlodszy od pani
          Paziewskiej więc ma szanse w jej wieku mieć 4 doktoraty i 10 innych studiow
          podyplomowych - jesli licytujemy się na wykształcenie
          A poza wszystkim jest szanowanym i lubianym mieszkańcem Okęcia (Włoch z
          dziada, pradziada) i ta dzielnica i to miasto się dla niego liczą nie tylko
          jako trampolina do politycznej kariery!!!
          • Gość: xyxy Re: Kandydatka do Senatu IP: *.crowley.pl 28.09.05, 08:13
            Jasne..............
            i dlatego m.in. zachowuje sie jak tak krytykowana na tym forum była pani
            burmistrz?
            przede wszystkim on nie ma za grosz cywilnej odwagi.
            Za grosz.
          • Gość: xyxy Re: Kandydatka do Senatu IP: *.crowley.pl 28.09.05, 08:14
            poza tym te studia podyplomowe rozpoczął za zgoda paziewskiej i za pienaidze z
            budżetu miasta :)
            • Gość: magda Re: Kandydatka do Senatu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 21:07
              cywilnej odwagi to nie ma xyzz,
              a co do studiów - to tu bym polemizowała
              a o co chodzi z cywilną odwagą??? konkretniej??? anonimku
            • Gość: magda Re: Kandydatka do Senatu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 21:10
              Pan xxyyzz też studiował w tym samym czasie na tych samych zasadach?
              • Gość: xyxy Re: Kandydatka do Senatu IP: *.crowley.pl 29.09.05, 08:33
                Wyobraź sobie, że nie :)
                Ale cieszę się, że przyznałaś mi rację co do "studiowania w tym samym czasie i
                na tych samych zasadach".
                A jesli szukacie osoby, która to pisze, to:
                1)w złym kierunku idzie wasze myślenie, bo nie studiowałem razem z MW.
                2)ciągle wiem, co się dzieje w urzędzie, bo w nim pracuję:)))
                3)i co teraz? wyjdzie uchwała zarządu o zakazie korzystania przez urzędników z
                Włoch z internetu? czy raczej JS zablokuje dostęp do niektórych stron? :)
    • Gość: xyxy Re: Kandydatka do Senatu IP: 217.153.82.* 03.09.05, 17:42
      Nie poradzeci na kogo glosowac, bo samsie zastanawiam. Na pewno jednak
      ostrozniepodchodze do plotek i artykulow z gazet. Bo jak sie dobrze im
      przyjrzec, to nagonki i skandaliczne tekstypisza ciagle te same osoby -
      powiazane z kims, gdzies, czyms... (to akurat wiem, bo udalo mi sie to rozgryzc
      i dotrzec do dokumentow). Niestety, sprzedajnych dziennikarzy jest wielu :(
      Powiem ci natomiast, że Paziewska podziwiam za jedno - mimo róznych rzeczy,
      ktore jej zarzucano, zawsze okazywalo sie to nieprawda (choc czasem musialo
      sporo czasu uplynac, aby sie wybronila) i wiesz co? Nigdy sie nie poddała.
      Podnosiła się,wstawała i podążała dalej.
      Jest jednym z nielicznych politykow, ktorych szanuje. A wierz mi, ze na co
      dzien mam doczynienia z poslami, ministrami, a nawet premierami. I wśrod
      politykow sa tylko 2 osoby, na ktore zawszei bez wahania oddam glos: Paziewska
      i Koźlakiewicz.
      • Gość: zorientowanydobrze Re: Kandydatka do Senatu IP: *.inetia.pl 03.09.05, 21:14
        No i wyszło szydło z worka.
        Trzeba było tak od razu.
        Nie wszyscy zorientowali się w porę, że twój głos,
        to głos sponsorowany.
        • suinuin Re: Kandydatka do Senatu 04.09.05, 14:09
          Gość portalu: zorientowanydobrze napisał(a):

          > No i wyszło szydło z worka.
          > Trzeba było tak od razu.
          > Nie wszyscy zorientowali się w porę, że twój głos,
          > to głos sponsorowany.

          Nie wiem do kogo ten tekst do mnie czy do xyxy??
          Bo jeżlei do mnie to przeczytaj jeszcze raz dokładnie moją wypowiedź...
    • Gość: wyborca z Piastowa Re: Kandydatka do Senatu IP: *.inetia.pl 06.09.05, 10:06
      Przeczytałem to co powyżej i wiem jedno: Boże chroń nas od takich kandydatów
      jak Elżbieta Paziewska z KWW "S jak Senat 2005".
      Jak przeczytałem, jest skonfliktowana niemal ze wszystkimi, kłótliwa i mściwa.
      Ma garstkę zwolenników (zwolennika?), którzy (który) nawet nie znają polskiej
      ortografii i gramatyki (jako polonistka mogła by ich przeszkolić przynajmiej
      na poziomie elementarnym).
      Przy tym podejrzewam, że może wchodzić w niejasne układy, np. skąd ma pieniądze
      na tak rozwiniętą kampanię (w tym ulotkową) w czasie, kiedy pozostali kandydaci
      dopiero ją rozpoczynają? I to z małego, nikomu nie znanego komiteciku?
      Dla tegorocznych wyborców niech ostrzeżeniem będzie jedno: startując w
      poprzednich wyborach do Sejmu z listy PiS wspomogła swymi głosami posłów
      Dorna i Zawiszę, zdobywając ich (głosów) najwięcej nie w rodzinnym Nadarzynie,
      ale w Wołominie i Pruszkowie.
      Znak czasów?
    • Gość: Nakogo. Re: Kandydaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 23:50
      Im bliżej wyborów, tym bardziej widać co nam PO i PiS szykują.
      To może jednak na Partę Demokratyczną, żeby tym z PO i PiS miał kto na ręce
      patrzeć.
      • Gość: bezkandydata:( Re: Kandydaci IP: *.crowley.pl 19.09.05, 14:09
        a moze na niezaleznych??
        • Gość: zależnyodpolityków Ha, ha ONA i niezależność???!!! Paranoja! IP: *.inetia.pl 19.09.05, 18:23
          A któż twoim zdaniem jest niezależny?
          Na pewno nie pani Paziewska "niezależna" kandydatka na senatora.
          Gdy odeszła (bo musiała) z ostatniej partii zaczęła mówić o niezależności
          i spluwać na wszystkie partie.
          Tylko, że to co w życiu osiągnęła, zdobyła dzięki partiom.
          Na początku - Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
          To naczelnik gminy z tej partii powołał ją na stanowisko inspektora
          do spraw oświaty.
          To dzięki komitetowi obywatelskiemu "Solidarności" została sekretarzem w
          Nadarzynie, a Unii Wolności - w Raszynie. Potem z układu Akcji Wyborczej
          Solidarność zasiadła w zarządzie powiatu pruszkowskiego.
          "Dokleiła się" (dosłownie i w przenośni) potem do kandydata Krzaklewskiego,
          a gdy ten poniósł klęskę - do braci Kaczyńskich.
          Z rozdania Prawa i Sprawiedliwości sostała burmistrzem Włoch i dopiero,
          gdy ją stamtąd wyrzucono - została "bezpartyjną i niezależną" kandydatką
          do Senatu.
          Chroń nas Boże przed taką niezależnością.
          • Gość: bezkanadydata Re: Ha, ha ONA i niezależność???!!! Paranoja! IP: *.crowley.pl 20.09.05, 10:55
            Ponieważ bezsensem jest mnożenie wątków wyborczych, zauważyłem jedynie, że może
            by wybrać kogoś niezaleznego. i w moim poście nie było nawet słowa odnośnie tej
            Pani.
            swoja droga kazdy coś komuś zawdziecza (takze w zyciu codziennym), kazdy się z
            czegos wywodzi. To normalne, wiec co tu komu zarzucac?
            • Gość: zależnyodpolityków Re: Ha, ha ONA i niezależność???!!! Paranoja! IP: *.inetia.pl 20.09.05, 18:29
              Ludzką cechą jest WDZIĘCZNOŚĆ, a nie opluwanie swoich niedawnych
              dobroczyńców.
              Być może każdy z nas coś komuś zawdzięcza, ale ważne, żeby delikwent
              o tym pamiętał, a nie zmieniał kolor skóry jak kameleon.
              W tej sytuacji kandydatka znakomicie pasowałaby do Partii Demokratycznej.
              Między belki, hausnery, wielowiejskie i mazowieckie...
    • grazkax Re: Kandydatka do Senatu 19.09.05, 19:50
      w taki razie na kogo glosowac .dookola korupcja poplecznictwo i nic soba nie
      reprezentujace osoby-zwykla "kielbasa wyborcza" a moze jest ktos na kogo nalezy
      glosowac napiszcie -jestem z tego terenu
      • Gość: mieszkaniec Na Partię Demokratyczną głosować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 21:32
        Na Partię Demokratyczną powinniśmy głosować - bo oni nam nie zrobią kolejnego
        desantu z Gdańska.
        mazowieckie.demokraci.pl/index.php?do=standard&navi=0010,0016,0001
        • zwierz.alpuhary Re: Na Partię Demokratyczną głosować. 20.09.05, 09:17
          > Na Partię Demokratyczną powinniśmy głosować - bo oni nam nie zrobią kolejnego
          > desantu z Gdańska.
          > mazowieckie.demokraci.pl/index.php?do=standard&navi=0010,0016,0001

          i w ogóle to jedyni myślący ludzie na polskiej scenie politycznej. Też na nich
          głosuję:-)
          • Gość: bez_dogmatów Re: Na Partię Demokratyczną głosować. IP: *.inetia.pl 20.09.05, 16:53
            Gratuluję wyboru, całe szczęście, że jesteś w zdecydowanej mniejszości.
            Być może jesteś za młody, żeby np. pamiętać dokonania sekretarza ds. propagandy KW PZPR w Krakowie tow. Hausnera (m.in. pomysłodawca sprzedawania alkoholu po 13.00) czy też obecnego premiera Belki (partyjne, doradczo-bankowe, "irackie" i rządowe).
            Ten ostatni ma mniej wiary niz ty - mimo, że jest nr 1 na liście PD w Łodzi, już szuka sobie pracy za granicą.
            Czyżby dochodziło do ciebie więcej pozytywnych dla PD głosów niż do niego?
            • zwierz.alpuhary Re: Na Partię Demokratyczną głosować. 23.09.05, 09:02
              nie, po prostu to jedyna partia do której mam zaufanie. ALbo inaczej - jedyna,
              która jest warta mojego zaufania.

              > Gratuluję wyboru, całe szczęście, że jesteś w zdecydowanej mniejszości.

              po prostu na PD głosują inteligentni ludzie a ci są zawsze w mniejszości

              Być może jesteś za młody, żeby np. pamiętać dokonania sekretarza ds. propagandy
              > KW PZPR w Krakowie tow. Hausnera

              jestem na tyle młody, żeby pamiętać świetny projekt pod nazwą plan Hausnera,
              spieprzony jak wszystko co dobre w tym kraju i to mi wystarczy

              Ten ostatni ma mniej wiary niz ty - mimo, że jest nr 1 na liście PD w Łodzi, ju
              > ż szuka sobie pracy za granicą.

              trochę bzdurny argument, po pierwsze jedno drugiemu nie przeszkadza a po drugie
              na takie stanowisko każdy by kandydował a to że akurat jego wytypowali, świadczy
              tylko o jego randze
    • grazkax Re: Kandydatka do Senatu 20.09.05, 13:45
      a konkretnie -na kogo podajcie nazwiska ,bo chyba nie wszyscy sa w tym
      srodowisku krysztalowi
    • Gość: mały Re: Kandydatka do Senatu IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.09.05, 18:47
      LISTA NR.12 !!!
      • Gość: mieszkaniec Re: Kandydatka do Senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 20:35
        Młody czy stary , każdy widzi co PO i PiS wyrabia i co nam w Warszawie szykują.
        To niech sobie może rządzą ale na Wybrzeżu.
        W Warszawie Partię Demokratyczną chcemy.
        I nie chcę się z Tobą kłócić bo mi nie o kłótnię chodzi, tylko o to, by
        Warszawa znowu desantu z Gdańska nie przyjmowała.
        • Gość: bezkandydata Re: Kandydatka do Senatu IP: *.crowley.pl 21.09.05, 08:49
          Zgadzam się, ze desant PiSowy zwłaszcza jest niewskazany. nawet bardzo. niech
          zostaną tam skąd się wywodzą. az włos mi sie zjezył jak przeczytalam na wp, ze
          wzroslo im poparcie i maja wiecej punktow sondazowych niz PO. Obydwie partie sa
          siebie warte, ale PiS przerasta juz nawet Leppera :)
          • Gość: mieszkaniec Warszawa na Partię Demokratyczną. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:42
            bezkandydat:
            Ty nie czytaj sondaży, bo widzisz, co ludzie wyrabiają.
            Może sondaże są robione głównie w centrum Warszawy - a tam już na ulicach
            desant z Gdańska jest - przyjeżdżają i kampanię robią .
            Ty zrób to, co Warszawiak powinien:
            na Partię Demokratyczną głosuj.
            Pozdrawiam
            • Gość: MT Re: Warszawa na Partię Demokratyczną. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 02:02
              Może tak?
              www.wybieram.pl/
              • Gość: Rak(owiec) Jak urzędnicy z Włoch korzystają z forum IP: *.crowley.pl 23.09.05, 19:11
                Po raz kolejny potwierdza sie prawda, ze Urząd Dzielnicy Włochy
                wyjątkowo aktywnie korzysta z netu do prowadzenia swoich potyczek
                nareszcie robi się ciekawie
                • Gość: MT Na Partię Demokratyczną. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 19:49
                  To Ty wolisz, żeby w naszych Urzędach urzędnicy z Wybrzeża zasiedli?
    • Gość: zorientowanydobrze Re: Kandydatka do Senatu IP: *.inetia.pl 27.09.05, 12:04
      Chwała wyborcom.
      Nie dali się nabrać na JEDYNĄ KOBIETĘ na liście.
      I jeszcze jedno. Gdzie (i kogo) uczy niedoszła pani senator?
      • Gość: iksik Re: Kandydatka do Senatu IP: *.crowley.pl 27.09.05, 12:44
        nigdzie i nikogo.
        kiedys uczyła. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka