Dodaj do ulubionych

wspólne wyjście

05.12.05, 21:39
Planujemy ponowną wyprawę na krzywickiego do knajpki. Knajpka jest jednak
otwarta jak pamietacie do 17, max 18.30 na prośbę, zatem pewnie znowu
większość z was nie będzie mogła...chcemy to zrobić w tym tygodniu...czy jest
ktoś kto by się dolączył. Jeżeli to proszę podać propozycje
terminu...oczywiscie i inne miejsca są mile widziane, ale to juz jak kotś inny
wyjdzie z inicjatywą...
Obserwuj wątek
    • skupionyedi Re: wspólne wyjście 05.12.05, 22:04
      mvitti napisała:

      > Planujemy ponowną wyprawę na krzywickiego do knajpki. Knajpka jest jednak
      > otwarta jak pamietacie do 17, max 18.30 na prośbę, zatem pewnie znowu
      > większość z was nie będzie mogła...chcemy to zrobić w tym tygodniu...czy jest
      > ktoś kto by się dolączył. Jeżeli to proszę podać propozycje
      > terminu...oczywiscie i inne miejsca są mile widziane, ale to juz jak kotś inny
      > wyjdzie z inicjatywą...

      Cóż... Lubię Was, ale urlopu brać nie będę...
      • mvitti Re: wspólne wyjście 05.12.05, 22:38
        Jak to nie weźmiesz, skandal?!!!
        Co zrobic, takie są jej godziny otwarcia.
        Ale jestem/jesteśmy otwarci na inne propozycje.
        • chinique Urlopy, WSEIZ i inne opcje. 05.12.05, 22:53
          Z jednej strony prawdopodobnie właściciel taki ma business plan, że nastawił się
          na zestawy obiadkowe dla pracowników NIK, WSEIZ, okolicznych notariuszy, czy
          kogo tam jeszcze. Z drugiej strony może warto go zagadać, czy nie byłby
          zainteresowany umówieniem się raz na dłuższy czas na obsługę kolacji w godzinach
          dogodnych dla wszystkich "ludzi dobrej roboty". Gadaliście z nim na temat takiej
          opcji?
          • mvitti Re: Urlopy, WSEIZ i inne opcje. 05.12.05, 23:01
            Nie gadaliśmy, bo nie widze jakiejś realnej chęcie spotkania się gdyby takowa
            była poszlibyśmy przecież gdzie indziej, a nikt nie stawia wyraźnej propozycji.
            To jest knajpa w domu, mysle, że wieczorem oni poprostu bawią się już dom i
            chcą gości...taką rozmowe mozna więc przeprowadzić gdyby znalazła się spora,
            pewna grupa...jak byś poznal wlaściciela to byś zrozumial...to konkretny facet...
            • chinique Re: Urlopy, WSEIZ i inne opcje. 05.12.05, 23:31
              Nie możesz powiedzieć, że nie ma chęci, bo na pewno ze 2-3 osoby więcej chętnie
              by przyszło, w tym ja. Niestety, co też już zostało wielokrotnie powiedziane
              pora w stylu 14-ta, czy nawet 17-ta jest dla osób pracujących nie do przyjęcia.
              Z drugiej strony lokal ma wyraźne ograniczenie, a nie było jeszcze poważnej
              rozmowy nt. jaki inny lokal odpowiadałby wszystkim. Dlatego może dogadajmy się
              wreszcie w sprawie bekapowego lokalu - zmiennika tajnej restauracji.
              • waclaw.zwirko Inny termin i lokal 06.12.05, 00:34
                Co do innej pory rozmawiałem o tym z właścicielem.
                Możemy spotkać się w weekend, ale musi być min. 10 osób.

                A jeśli chodzi o inny lokal to może Agatka na Filtrowej?
                • chinique Nieco inne wyliczenia 06.12.05, 01:03
                  No i ekstra, bo to jest świetna wiadomość, a oznacza ponad to tyle, co
                  następuje. Skoro opłaca mu się ugościć 10 osób, to znaczy, że opłaca mu się
                  przyjść za 10 * 23PLN = 230PLN obrotu. Marża czyli cena endjuzera minus koszt
                  składników i wytworzenia wynosi w knajpach zwykle około 50%, tj. opłaca mu się
                  przyjść za 115PLN czystego zysku. Co oznacza, że jeżeli w ramach spotkania
                  chcielibyśmy jednak coś zjeść bez względu na ilość gości to cena zestawu powinna
                  wynieść 230PLN/n, a jeżeli chcielibyśmy posiedzieć o pustym i suchym pysku, to
                  właściciel udostępni nam lokal do posiedzenia za 115PLN/n, gdzie n to liczba
                  gości. Dla grupy 5-cio osobowej są to odpowiednio kwoty 46PLN za zestaw i 23PLN
                  za udostępnienie lokalu. Tymsamym dowiedliśmy, że właściciel jest elastyczny i
                  nie musi to być grupa 10-osobowa, a po prostu zamożniejsza. Można też próbowac
                  wymodelować wariant pośredni pomiędzy zestawem a suchym pyskiem - np. deserek i
                  kawka, albo fądju. Może to coś zmienia?
                  • mvitti Re: Nieco inne wyliczenia 06.12.05, 02:18
                    nie kombinuj...
                    a poza tym to nie każda praca odbywa sie miedzy 8/9 rano a 17/18 wieczorem...
                    • skupionyedi Re: Nieco inne wyliczenia 06.12.05, 08:40
                      mvitti napisała:

                      > nie kombinuj...
                      > a poza tym to nie każda praca odbywa sie miedzy 8/9 rano a 17/18 wieczorem...

                      Nie każda, ale gros pracujących ten włąśnie czas ma zajęty.
                      • shapha Re: Nieco inne wyliczenia 06.12.05, 12:22
                        Tak sobie czytam tą wymianę zdań nt. godzin pracy i ręce mi opadają...
                        • waclaw.zwirko Mail 06.12.05, 18:15
                          Shapha napisałem do Ciebie wiadomość prywatną. Czy mógłbyś odpisać?
                • skupionyedi Re: Inny termin i lokal 06.12.05, 08:38
                  waclaw.zwirko napisał:

                  > Co do innej pory rozmawiałem o tym z właścicielem.
                  > Możemy spotkać się w weekend, ale musi być min. 10 osób.
                  >
                  > A jeśli chodzi o inny lokal to może Agatka na Filtrowej?

                  Agatka to nie bar mleczny? Słuchajcie, a może któraś z knajp na Polach
                  Mokotowskich? Bolek, Lolek, Tola, Merlin - do wyboru do koloru...
                  • mvitti Re: Inny termin i lokal 06.12.05, 12:05
                    A może jednak NON SOLO, jest blisko...
                    A więc ja proponuje non solo, termin: któryś ze zblizających się wieczorów, nie
                    należy za bardzo odkladać w czasie, bo potem święta będa blisko i nici z tego wyjdą.
                    Komu kiedy pasuje, bądź nie pasuje?
                    • skupionyedi Re: Inny termin i lokal 06.12.05, 21:31
                      mvitti napisała:

                      > A może jednak NON SOLO, jest blisko...
                      > A więc ja proponuje non solo, termin: któryś ze zblizających się wieczorów,
                      nie
                      > należy za bardzo odkladać w czasie, bo potem święta będa blisko i nici z tego
                      w
                      > yjdą.
                      > Komu kiedy pasuje, bądź nie pasuje?

                      A dlaczego nie Pola? Pizzeria to raczej takie dość sztywne miejsce... A na
                      Polach, jak spotkanie będzie nudne można chociaż parę browców skonsumować... :)
                      • mvitti Re: Inny termin i lokal 06.12.05, 22:31
                        ale non solo z racji braku knajp, kawiarni, barów w okolicy pełni uniwersalną
                        rolę i nie jest tam wcale sztywno, ludzie tam sie spotykają pogadac itp a nie
                        tylko jeśc i jest bliżej...ale się nie upieram...poza tym to nie w tym
                        wątku...powstal specjalny na zglaszanie konkretów:)
                      • chinique Re: Inny termin i lokal 06.12.05, 23:01
                        Dlatego nie Pola, bo w zimie nie jest to już taki przyjemny spacerek, poza tym,
                        pytanko - czy byłeś kiedyś w Non Solo, bo coś za ogólnie się wyraziłeś o tym
                        miejscu jako o sztywnej *pizzerii*. Jest to również spaghetteria, można ponadto
                        dostać sałatką. "I ostatnie, ale nie najmniej ważne", właściciel, czy też
                        prowadzący, to b. miły włoch, któremu jak mi się wydaje udało się stworzyć takie
                        właśnie miejsce spotkań dla ludzi z okolicy, bo takimi miejscami są właśnie
                        Trattorie. Przypominam jednocześnie, że np. w Lolku piwo 0.5L kosztuje 9PLN, a
                        ciemne 13PLN, tego samego właściciela jest również Dekada przy Grójeckiej :).
                        • mvitti Re: Inny termin i lokal 06.12.05, 23:17
                          założylam specjalny wątek gdzie mamy sie umówić a wy uparcie piszecie tu,
                          dyskutujecie, zamiast przejść do konkretów...a ajk napisze, że nie ma woli
                          spotkania to nagle sypia sie protesty...
                • chinique Naleśniki z Agatki 2003 09.12.05, 05:36
                  Pan Piotrek kiedyś chodził do Agatki, ot proszę i naleśniki ...

                  www.blog.alejazz.com/index.php?num=18&mon=652997080
                  • mvitti Re: Naleśniki z Agatki 2003 09.12.05, 11:28
                    ktos tu nie może spać i rozrabia na blogACH...
                    • chinique Re: Naleśniki z Agatki 2003 09.12.05, 11:37
                      Ja w ogóle nie śpię, a jak nie chcesz naleśników z Agatki, to nie ma przymusu
                      jedzenia.
                      • mvitti Re: Naleśniki z Agatki 2003 09.12.05, 17:23
                        W trakcie remontu kilkakrotnie stolowałam się w Agatce więc poznałam na żywca
                        ich specjaly...bardzo przeciętne, odgrzewane w mikrofali...polecam w ZAP ARCIE
                        natomiast makaron ze szpinakiem w pysznym sosie SMIETANOWYM - odstrasza jednak
                        ceną i wielkością porcji - ale jakbyście kiedyś mieli za dużo kaski to
                        koniecznie zahaczcie, pychota:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka