Dodaj do ulubionych

wzmożona podaż nieruchomości przy Mianowskiego

06.01.06, 15:52
Witam, przymierzam się do kupna mieszkania na Starej Ochocie. Obserwuję
wzmożoną podaż mieszkań przy ul. Mianowskiego. Czy wiecie jaki jest oficjalny
lub ukryty powód? Czy też może się zbytnio przejąłem?
Obserwuj wątek
    • chinique Czyżby spekulanci? 06.01.06, 16:25
      Czyżby spekulanci rynku nieruchomości?
      • corrado.cattani Re: czy wzmożony? 06.01.06, 16:35
        Czy wzmożony? Nie sądzę - chyba panikujesz maestro. Zresztą niech się wypowie
        ktoś z silnie reprezentowanej tu grupy miano.
        • mvitti Re: czy wzmożony? 06.01.06, 16:50
          ofert jest rzeczywiście bardzo dużo w proporcji do ofert na innych ulicach,
          szczególnie w tej drugiej, wyższej części ulicy...mieszka się tu jednak
          doskonale, żadnych ukrytych wad jak na razie nie dostrzegłam...więc śmiało!
          • corrado.cattani Re: czy wzmożony? 06.01.06, 16:57
            ukrytych nie ma bo jak sama nazwa wskazuje są ukryte :-)
            • a.delon Re: czy wzmożony? 06.01.06, 17:54
              ukryte to na przykład sąsiad który głośno chrapie, albo walcząca rodzinka za
              ścianą.. albo okresowe zalewania przez chorego na głowę pana z góry, czy też
              bardziej prozaicznie, wielbiciele bigosu piętro niżej, pielgrzymki mrówek
              faraona, itp... Niestety, zdarzają się takie całkiem często:)
          • a.delon Trefna ulica na Starej Ochocie 06.01.06, 18:05
            Na moch bardzo jest ciężko kupić mieszkanie, bowiem mieszkańcy są zadowoleni, że
            tak dobrze im się mieszka, czego nie da się powiedzieć o miano, gdzie ludzie
            masowo się ich pozbywają.. Ładna, ale trefna ulica. Nowi
            • chinique Topora 06.01.06, 18:32
              :D tymczasem małe sprostowanko - Lokator, to akurat twórczość Rolanda Topora,
              ale rzeczywiście obrazy te b. dobrze oddają staroochocki klimat.
              • a.delon Re: Topora 06.01.06, 18:44
                Lokator jak najbardziej Polańskiego. Kto widział ten wie o co chodzi.
                • a.delon Re: Topora 06.01.06, 18:45
                  (Polańskiego, bowiem filmy wspominam)
                  • mvitti Re: Topora 06.01.06, 18:53
                    Nie tylko filmy, a i twórczość aktrską polanskiego, który wcielił się w rolę
                    tego biedaka...koszmary z cyklu lokator nie grożą wam drodzy kupujący...podobne
                    wątpliwości zniechęciły mnie do zakupu mieszkania w Śródmieściu południowym,
                    dokładnie w cud-miód kamienicy na rogu poznańskiej i hożej...opowiem nastepnym
                    raz o jej iście diabolicznych lokatorach...brrr
                    • chinique Pełnym luzikiem. 06.01.06, 22:04
                      Gdzieś ostatnio czytałem, że w Śródmieściu jedyną kamienicą w której są
                      mieszkania komunalne jest budynek Marszałkowska 1 przy placu Unii. I w tym oto
                      budynku mieszkańcy niekomunalni wynajmują ochronę, aby zapobiec incydentom
                      prowokowanym przez mieszkańców komunalnych. Tak więc klimat z Polańskiego wydaje
                      się być jeszcze pełnym luzikiem.
                      • corrado.cattani Re: klimaty 06.01.06, 22:27
                        oby to nie były klimaty a'la Delicatessen :-D
                        • chinique Amelia 06.01.06, 23:56
                          Nie przesadzajmy :), tego samego reżysera była Amelia, do czego akurat
                          pasowałaby przedwojenna Warszawa, zwana Paryżem północy ... a do roli
                          staroochockiej Amelii pasuje mi nasza uroczo roztargniona forumowa koleżanka ... ;).
                          • mvitti Re: Amelia 07.01.06, 00:24
                            Otóż kupowanie miaszkania na So, a kupowanie mieszkania w śródmieściu pl rózni
                            się tym, że tu wszyscy zapytani sąsiedzi:czy warto odpowiadają pełni entuzjazmu,
                            że nie mozna lepiej wybrać...natomiast tam wszyscy nie mogą uwierzyć co komus
                            odwalilo, że chce kase wydawać na mieszkanie w ich kamienicy np. poznańska róg
                            hożej...sąsiedzi się nienawidzą, czują się inwigilowani, ściszają głos gdy
                            rozmawiają na korytarzu, dziwnie rozglądają wokoło...po zrobieniu małego obchodu
                            po lokatorach miałam w nocy złe sny i byłam przerażona moim przyszłym losem -
                            kamienica jest tak cudna, wielkomiejska, okna giganty, pokój z wielkim
                            półokrągłym wykuszem, że prawie że wpadłam w jej sidła, szczególnie, że agentka
                            opowiadała non stop o tajemniczym włochu który tez ma na nie chrapkę i załatwia
                            pozowolenie na kredyt...w tych duzych kamienicach z klatki wchodzi się do
                            korytarza dawnego mieszkania, a tam są drzwi do mieszkań, które niegdyś były
                            pokojami...i w takich ponórych korytarzach z sufitu, który znajduje się na 4.5
                            metra wisi mała żaróweczka 25 watów, wszyscy sąsiedzi patrzą przed wizjerki, a
                            sciany dzielące mieszkania mają grubość kilku centymetrów...generalnie wciąż jak
                            tamtędy przechodze czuje lekkie kłócie w sercu, ale wiem, że dobrze wybrałam...:)
                            • corrado.cattani Re: prawie Paryż Północy 07.01.06, 15:27
                              pomimo mojej bezgranicznej miłości do W-wy - parafrazując pewna reklamę -
                              PRAWIE JAK PARYŻ - PRAWIE ROBI RÓŻNICĘ :-)
                              • chinique Jednakże downtown 07.01.06, 21:55
                                Jednakże dorobiliśmy się szklanego downtown, którego nie musimy się wstydzić w
                                Europie.
                            • skupionyedi Re: Amelia 12.01.06, 10:01
                              mvitti napisała:

                              > pozowolenie na kredyt...w tych duzych kamienicach z klatki wchodzi się do
                              > korytarza dawnego mieszkania, a tam są drzwi do mieszkań, które niegdyś były
                              > pokojami...i w takich ponórych korytarzach z sufitu, który znajduje się na 4.5
                              > metra wisi mała żaróweczka 25 watów, wszyscy sąsiedzi patrzą przed wizjerki, a
                              > sciany dzielące mieszkania mają grubość kilku centymetrów...generalnie wciąż

                              Tak też było jeszcze parę lat temu (gdzieniegdzie jest nadal) na Starej Ochocie.
    • tosia33 Re: wzmożona podaż nieruchomości przy Mianowskieg 06.01.06, 19:02
      Ja nie przejmowałabym się dużą ilością ofert. Sama nie tak dawno szukałam
      mieszkania i zauważyłam, że bardzo często zdarza się tak, że jedna nieruchomość
      pojawia się w wielu agencjach/ogłoszeniach, powodując "sztuczny" tłok. Wydaje
      mi się, że kryterium "ulica" (w przeciwieństwie do kryteriów: "dzielnica"
      oraz "okolica") nie powinno być tak istotne w trudnym procesie podejmowania
      decyzji co do kupna mieszkania. Mnie te przechwalanki pt. "Moja ulica jest
      super, a Twoja jest be, bo tam straszy" po prostu śmieszą ;-). Warto na pewno
      poznać powód dla którego obecny właściciel "pozbywa się" mieszkania.
      • tosia33 Re: wzmożona podaż nieruchomości przy Mianowskieg 06.01.06, 19:05
        Zapomniałam dopisać, że życzę powodzenia w poszukiwaniach ;-)
    • shapha Re: wzmożona podaż nieruchomości przy Mianowskieg 06.01.06, 23:33
      Moim zdaniem stoja tam 2 kamienice, w ktorych kiedys duzo ludzi kupilo
      mieszkanie pod wynajem lub na inwestycje... I teraz sprzedaja... Ale moge sie
      mylic, bo jestem zmeczony i pije Okocim Palone.
      • pitzlad Re: wzmożona podaż nieruchomości przy Mianowskieg 10.01.06, 12:38
        Moim skromnym zdaniem podaż nieruchomości na Mianowskiego jest spowodowana tym
        że tak jak i na całej SO w większości właścicielami lokali są osoby w wieku
        starszym lub też mieszkającymi na stałem poza granicami Polski. Ludzie nie żyją
        wiecznie a zdaża się że rodzinom, spadkobiercom, nie potrzebne jest mieszkanie
        bo już mają gdzieś swoje, np. poza warszawą i dlatego te sprzedają.
        To moje zdanie na ten temat.
        Pozdrawiam
        • chinique Szkoda agenta nieruchomości. 10.01.06, 13:19
          Szkoda, że nie ma między nami agenta pośrednictwa nieruchomości, bo mógłby to po
          prostu wyjaśnić :).
          • pitzlad Re: Szkoda agenta nieruchomości. 10.01.06, 14:40
            Mozna by było podesłać link do forum szanownej agencji z Filtrowej...
            Niech poczytają o sobie, może jakieś wnioski z tego wyniosą, ha ha
            • chinique Po obiedzie. 10.01.06, 15:23
              Już to zrobiłem jeszcze w starym roku.
              • shapha Re: Po obiedzie. 10.01.06, 22:06
                I pewnie do tej pory nie dostales zadnej odpowiedzi, co?
                • chinique Nie ma się co dziwić. 12.01.06, 11:47
                  Po tym jak NF poczytało sobie niezbyt przychylne komentarze na swój temat, to
                  nie ma się co dziwić, że niekoniecznie chcą się z nami "kolegować" :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka