Sople

26.01.07, 23:55
Jeszcze we wtorek cieszyłam się, że dobrą stroną tej "udawanej" zimy jest to, że nie ma sopli. No i proszę, pojawiły się. Chyba nigdzie indziej nie widziałam tylu soplowisk i nawisów śnieżnych. U nas toto zwykle wisi dokładnie nad wejściem do budynku. Na Filtrowej też lepiej nie patrzeć do góry (np. Filtrowa 68). Na Mochnackiego większość latarni ma spore lodowe ozdoby.
Macie jakieś sposoby, jak się przed tym chronić? Gdzie jest najbliższy sklep z odzieżą roboczą? W jakieś kaski budowlane bym rodzinę zaopatrzyła...
    • chinique Waszym strachem karmią się ... 27.01.07, 20:33
      ... firmy ubezpieczeniowe, telekomunikacyjne, medialne, farmaceutyczne, gabinety
      psychologiczne oraz wiele innych ;).
      • monikaps Re: Waszym strachem karmią się ... 27.01.07, 21:53
        Dobra, dobra, dziś jak wracałam z córką do domu to metr przed nami spadł z dachu na chodnik duży kawał lodu...
        Akurat tego niebezpieczeństwa sobie nie wymyśliłam :(
        • chinique Obowiązek ... 28.01.07, 23:36
          ... usuwania sopli jak mi się zdaje spoczywa na administracji budynku, a
          kłopotliwe sople w niedostępnych miejscach mogą pomóc usunąć na wezwanie
          strażacy. Zatem, jeżeli zauważysz gdzieś sople armagedonu, obdzwaniaj kolejno
          administrację budynku, straż pożarną, a następnie miejską (mandat).
          • monikaps Re: Obowiązek ... 29.01.07, 00:29
            Dziś koło południa widziałam jak usuwali sople z budynku na Grójeckiej blisko rogu z Niemcewicza: na lewym pasie Grójeckiej stał samochód z podnośnikiem i z tego podnośnika ktoś długim narzędziem strącał sople.
            Dziś w nocy pewnie deszcz rozpuści większość sopli.
            • chinique Sopel atakuje nocą. 29.01.07, 02:29
              Woda z topniejącego śniegu zamieni się w sople nocą z powodu mrozu ...

              pl.wikipedia.org/wiki/Sopel
              • skupionyedi Re: Sopel atakuje nocą. 01.02.07, 22:35
                chinique napisał:

                > Woda z topniejącego śniegu zamieni się w sople nocą z powodu mrozu ...
                >

                Zapewne nie zauważyłeś... Monika nie pisała nic o topnieniu. Napisała, że
                deszcz rozpuści sople.
Pełna wersja