monikaps
26.01.07, 23:55
Jeszcze we wtorek cieszyłam się, że dobrą stroną tej "udawanej" zimy jest to, że nie ma sopli. No i proszę, pojawiły się. Chyba nigdzie indziej nie widziałam tylu soplowisk i nawisów śnieżnych. U nas toto zwykle wisi dokładnie nad wejściem do budynku. Na Filtrowej też lepiej nie patrzeć do góry (np. Filtrowa 68). Na Mochnackiego większość latarni ma spore lodowe ozdoby.
Macie jakieś sposoby, jak się przed tym chronić? Gdzie jest najbliższy sklep z odzieżą roboczą? W jakieś kaski budowlane bym rodzinę zaopatrzyła...