teresa104
21.02.16, 21:44
Dziewczęta, szukam "makaronu", który jadłam w Japonii. Podawany na zimno, wyglądał zupełnie jak sople wody, całkowicie wodniście przezroczysty, jędrny, bez specjalnego smaku, Japończycy jedli go na przykład z jajecznicą i wodorostami, ja też tak jadłam i znów bym chciała. Może wiecie, jak to się nazywa, gdzie to znaleźć. Na pewno wiecie.
W hotelach musowo na śniadanie.
Nie jest z fasoli mung, sprawdzałam już.