Dodaj do ulubionych

Jedzonko :P

27.08.06, 13:33
Witam.Czy macie jakiś określony sposób odżywania-podczas podróży autostopem???
Chodzi mi o jakieś konkretne przykłady-zbilansowane posiłki energetycznie i
zajmujące niewiele czasu na przygotowanie a zarazem smaczne.Za odp.typu
koserwy i zupki-dupki-dziękuje z góry.
Obserwuj wątek
    • kayasia78 Re: Jedzonko :P 27.08.06, 21:46
      kiedyś jak jeździłam w dłuższe trasy lubiłam mieć ze sobą płatki, najlepiej
      jakieś z miodem, duży kubas, łychę i mleko (kupowane na bieżąco, rzecz jasna).
      płatki zalewałam mlekiem i żarełko jak się patrzy. fajnie jest do tego dolać
      troszq jogurtu, albo maślanki (można też zamiast mleka). jak ktoś lubi się
      bawić może wkroic banany, czy insze owoce dla urozmaicenia i podniesienia
      wartości odzywczych.
      ale sobie narobiłam smaq ;-)
      • tomek854 Re: Jedzonko :P 28.08.06, 19:39
        Ja tez cos takiego - dobre muesli, lyche, a mleko bralem granulowane - po co
        wozic wode, woda wszedzie jest.

        Tylko sie dawalo ze dwa razy wiecej niz zalecane, zeby bylo dobre :-)
        • stasss Re: Jedzonko :P 29.08.06, 17:29
          dokladnie
          ja tez to stosuje
          musli plus mleko granulowane, male, lekkie i pozywne
          do tego paczka kabanosow i kawalek chleba pokrojonego
          sezamki i chalwa - energetyczne a sie nie rozpuszcza w upale
          • pstosia Re: Jedzonko :P 30.08.06, 10:25
            ja lubie miec pod reka suszone banany :) a co do obiadkow, to na jakims postoju
            gotowalismy sobie ryz + szybko-robiacy-sie fix
    • aamg Re: Jedzonko :P 30.08.06, 12:42
      Zakładam, że masz jakiś ogień.
      Obiadowa podstawa to kasza lub ryż w saszetkach, który się gotuje w menażce,
      następnie wodę wylewa, kaszę/ryż wysypuje z saszetki do tej menażki i wkraja
      wędlinę/pieczarki/warzywa i dogotowuje. Lub najpierw jakieś mięsko przesmażyć i
      dodać ugotowaną kaszę/ryż. Wariantów multum.
    • tomek854 Re: Jedzonko :P 03.09.06, 20:24
      A ja polecam jeszcze panzerwafle, czyli twarde suchary wystepujace jako
      bieszczadzkie lub w wersji dla wojska - naprawde mozna sie tym najesc - nie na
      prozno wojsko tego uzywa - a jest niedrogie, lekkie i poreczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka