monster_truck 30.09.09, 08:03 Szkoda słów. Widać że lobby deweloperskie ma swoją siłę. Pewnie panowie politycy inwestują w nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monster_truck Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 08:05 Po prostu zwykłe chamstwo i rozbój w biały dzień. Już wiem na kogo nie zagłosuję na wyborach. Pie...yć PO. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-gorol Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 08:54 Na kogo byś nie zagłosował, nic się nie zmieni. Poza socjalistami w owczej skórze (pod dwoma nazwami) nie ma na naszej scenie politycznej żadnej liczącej się siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić IP: *.netpoint.pl 30.09.09, 10:22 Nowe limity nie takie piękne: Limity - Rodzina naswoim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista jak tam golasy?? spadaja? spadały? IP: *.aster.com.pl 30.09.09, 11:19 to będą rosnąć mieszkania nie gruszki na wierzbie, nie ma darmowych obiadkow Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 11:52 Zaskoczę Cię, ceny transakcyjne mieszkań spadły o 21% wg. analizy BGŻ. Np. w USA w tym samym czasie ceny spadły o 15%, więc spadek jest spory. Jeszcze 2-3 lata i zapowiadane 50% spadki będą realne. Może nie nominalnie, ale biorąc pod uwagę inflacje to już na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 11:56 > Zaskoczę Cię, ceny transakcyjne mieszkań spadły o 21% Prosiaka nic nie zaskoczy. Po prostu powie ze to nieprawda. Co tam analizy bankow. On widzi ze ludzi szalenczo kupuja mieszkania i to sie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 11:59 No tak, co tam analizy banków i niezależnych analityków. Ważne co piszą różne otwarte fajansy i inni pośrednicy w sponsorowanych artykułach, którzy zarabiają na frajerach kupujących teraz mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 12:02 Póki co, to sobie coś napisałeś. Ale skoro chcesz tak "dyskutować" - wg analiz niezależnych analityków banku BPH ceny transakcyjne spadły o 10% w skali roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licznik Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? IP: *.ghnet.pl 30.09.09, 12:08 No tak, "analitycy niezalezni" z BPH - toz to oksymoron Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 12:22 Dokładnie. Dlatego to napisałem, by wyszydzić niezależnych analityków z BGŻ :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 12:28 To jeszcze poproszę o link do tej analizy. Bo jeśli jest sprzed kilku miesięcy to może i te 10% by się zgadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licznik Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? IP: *.ghnet.pl 30.09.09, 12:28 A jak nazwac niezalezne analizy malego ludka, ktory chce kupic mieszkanie w Krakowie, gdzie 2 lata temu, jego znajomi placili po 6700-6900 za metr, cieszac sie, ze to byla okazja,a dzis, wywolawcze ceny sa ponizej 5500 ? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 12:36 Otoz wedlug prosiaka jestes klamca (bo ceny nie spadaja i nie ma ku temu zadnych podstaw) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licznik Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? IP: *.ghnet.pl 30.09.09, 12:59 Spadaja i to widac. Znam ceny ofertowe i transakcyjne z lat 2007-2008 - dzieki znajomym, ktorzy wowczas kupili. Obecenie zanam tylko ceny ofertowe, ktore sa zdecydowanie nizsze, ale i tak sa zbyt wygorowane jak za kawalek klockow z betonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk nieważne są spadki/wzrosty - m2=2 pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 02:51 podczas, gdy w większości krajów europejskich 1metr = 1 pensja. czy w PL cement jest 2x droższy? nie... to jelenie kupują drogo i interes się kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedalem_w_2008 kupowac teraz mieszkanie, to szczyt naiwnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 02:58 wyż demograficzny się kończy, firmy budowlane (podwykonawcy) obniżają stawki na łeb na szyję - żeby tylko mieć zlecenia - cegła staniała, stal staniała... co to za interes kupować klitkę z betonu w szarym, zimnym kraju - gdzie przeciętne mieszkanie 50m kosztuje ponad 100 średnich pensji? podczas, gdy za 100 średnich pensji można mieć - w większości krajów świata - porządny dom na dużej działce... Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? 30.09.09, 12:01 Jakiś link ? Za jaki okres spadły ? W całej Polsce ? Czy dotyczy to wszystkich nieruchomości, czy tylko np. powyżej mln ? Przypominam, że klika zaklinaczy wmawiała ludziom, że ceny miały spadać po 30-40% rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Ceny transakcyjne spadły 30.09.09, 12:08 Wejdź na stronę www.bankier.tv Znajdziesz tam "Przegląd rynku nieruchomości" z dnia wczorajszego. Analityk cytuje raport BGŻ. Może poszukam konkretnego linka jeżeli raport został opublikowany. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Ceny transakcyjne spadły 30.09.09, 12:13 Chyba o ten przegląd chodzi: bankier.tv/video/Przeglad-najwiekszego-rynku-nieruchomosci-w-Polsce-47609.html Można go oglądać tak od połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: jak tam golasy?? spadaja? spadały? IP: *.era.pl 30.09.09, 13:14 Jesteś kłamcą, niektórzy optymiści twierdzili że mieszkania mogą stanieć nawet o 30-40%, a nie że będą tanieć po tyle co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 11:22 Program 'Deweloper na Swoim" to pomysł PiSu - w typowy dla socjalistów sposób wylewa dziecko z kąpielą. PO winna jest tego, że z obawy o sondaże nie utrąciła tej patologii i za to bez wątpienia należy się krytyka. Z drugiej storny już widzę te ataki pisuarów i eseldowców, że niedobra PO zabiera pieniądze "biednym polskim rodzinom chcącym kupić mieszkanie". Ot, polityka. A zyski deweloperom sponsorujemy wszyscy, kupujący meiszkania w dwójnasób (bo płacą ceny wyższe niż byłyby bez tego durnego programu). Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 11:26 swoboda - nie zgodze sie z Toba. Dopoki PO nie ustalila limitow obliczanych na podstawie rozdmuchanych kosztow deweloperwo dopoty ten program byl nieliczacym sie marginesem. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 11:41 Steady jak tam ceny ? Spadają po 30% rocznie, czy już może osiągnęły pułap z 2004 r. ? ;) Zwolennikiem tego programu nie jestem, ale raczej nie wpłynie on pozytywnie na tak pożądany przez niektórych spadek cen. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 11:55 > Steady jak tam ceny ? Spadają po 30% rocznie, czy już może osiągnęły pułap z > 2004 r. ? ;) pokaz no pracowniku barowy w kancelarii (czytaj parze kawe od rana do nocy) gdzie tak pisalem. Ale to juz. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 11:57 > > Steady jak tam ceny ? Spadają po 30% rocznie, czy już może > osiągnęły pułap z > > 2004 r. ? ;) Hehe, a słyszałeś o niezależnej analizie BGŻ, która mówi o spadku 21%? Dodajmy do tego inflacje i ta 30-stka będzie bliziutko. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:03 No właśnie nie słyszałem, ale chętnie poczytam. Dasz w końcu ten link, czy w 40 postach będziesz tylko o nim wspominał ? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:13 forum.gazeta.pl/forum/w,778,88630255,88630255,Wynajmowanie_mieszkania_bedzie_jeszcze_drozsze.html Juz kretynie ? Czy nie pamietasz watkow ktore zakladales ? I teraz poczytaj sobie dokladnie to co napisalem a co pokazuje rzeczywistosc w tej chwili. Teraz ja poprosze o przyklad mojego posta w ktorych pisalem o spadku 30% rocznie lub powrotu do cen z 2004. Ale to juz. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:20 steady_at_najx: na takich jak on szkoda klawiatury. To jest: a) pracownik firm sponsorujących artykuły. b) ynwestor, który codziennie traci kasę na spadających wartości mieszkań. c) osoba, która kupiła mieszkanie w mega cenie, pewnie jeszcze w CHF. Gdy ceny spadną to już nie będzie żadnego wyjścia z tej sytuacji. Gdyby ceny były wysokie to jeszcze można by było to sprzedać a tak bankructwo :/ d) osoba sprzedająca/wynajmująca mieszkanie. Obojętnie czy jest to osoba a, b, c czy d to na nią nasze logiczne argumenty nie podziałają. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:30 > steady_at_najx: na takich jak on szkoda klawiatury. To jest dzon_dzon, otoz nie. Plosiak to zwykly gamon ktory kupil mieszkanie ok 2003/4 roku (to jego osiagniecie zyciowe) i na tym przykladzie udowadnia wszystkim (czytaj empirycznie) ze sie zna. Ale to tak naprawde zwykly gamon. Pomocnik w kancelari - mistrz w obsludze maszyny do kawy i segregowaniu teczek. Gosc ktory twierdzi ze cos mowilem ale za nic nie umie tego udowodnic bo tego zwyczajnie nie bylo. Za to sam mowi ze tego i owego nie mowil a jak udowadniasz mu ze tak mowil to mowi ze biale jest czarne. Inna rzecz ktora dawno juz przyznalem ze moge nie miec racji powtarza po raz wtory. Taki zwykly prosty chlopak - zwykly gamon. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:23 Widzisz kretynie, w Szczecinie ceny najmu wzrosły. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:14 bankier.tv/video/Przeglad-najwiekszego-rynku-nieruchomosci-w-Polsce-47609.html - oglądaj mniej więcej od połowy, jak Pan Michał odłoży gazetę z ogłoszeniami developerów. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 11:59 Słuchaj cieciu, znowu mnie obrażasz. Ile razy mam ci tłumaczyć, że jestem już na swoim i do moich obowiązków nie należało parzenia kawy :) Brak ci argumentów, to walisz ad personam. Jak tam spadki, miały być, a nie ma :D Chyba się nie wypierasz swoich poglądów ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:11 realista: tylko proszę bez nerwów. Oglądasz ogłoszenia i uważasz, że ceny nie spadły. Twoje myślenie oznacza, że jeśli wystawie fiata 126 za 100.000zł na allegro to będzie oznaczać, że ten samochód jest tyle wart? Do tego komis samochodowy zamieści w lokalnej prasie artykuł o tym, że fiaty 126 to zabytkowe auta, które są warte 100.000zł. Nie! Wystawienie przeze mnie aukcji i artykuł w lokalnej prasie nie spowoduje, że fiat będzie wart 100.000zł. Będzie on tyle wart tylko wtedy gdy ktoś kupi go za te pieniądze. I tak wg. analizy BGŻ [a nie jakiś sponsorowanych artykułów z cenami ofertowymi] ceny transakcyjne mieszkań spadły o 21% w porównaniu do cen transakcyjnych rok wcześniej. Dodaj do tego jeszcze inflacje. Więc to, że ktoś chce sprzedać 20m2 w wawie za 300.000zł wcale nie oznacza, że te mieszkanie jest tyle warte. Może znajdzie kupca dopiero jak obniży cenę do 150.000zł. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:26 Nerwy trzymam na wodzy, tylko megakretyn steady mnie trochę wyprowadza z równowagi. Wiem, że ceny ofertowe nie odzwierciadlają w pełni rzeczywistości. Ale z drugiej strony "żądania" zaklinaczy spadków, by ceny spadły do tych z 2003 r. również nie oddają rzeczywistej wartości mieszkań. Decyduje rynek, więc ta cena zawsze będzie płynna. Z chęcią zapoznam się z analizą wieczorem, jak naparzę kawy dla wszystkich kancelarii w mieście ;) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:31 Czekam kretynie na linki. Bo widze ze znow udajesz ze niedoczytales. A moze zaraz odpowiesz ze ze mna sie nie da merytorycznie dyskutowac. Otoz zaparzaczu - czekam na linki. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:35 plosiak: to oczywiste, że ceny nie będą takie jak w 2003 roku i nikt nigdy tak nie twierdził. Realne ceny, czyli stosunek dochodów netto do wartości mieszkania moim zdaniem osiągnie taki stosunek jak przed boomem. Wiadomo, mamy inflacje i wzrost średnich wynagrodzeń. Także moim zdaniem relacja nabycia m2 mieszkania za 1 średnią pensje będzie taka jak to było w poprzednich latach. Istnieje możliwość, że nawet w ciągu 5 następnych lat nominalne ceny mieszkań wzrosną o 10%, ale inflacja może wynieść np. 100%, także realne ceny mieszkań i tak wzrosną. Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić 30.09.09, 12:39 poprawka: realne ceny i tak spadną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić IP: *.chello.pl 30.09.09, 14:11 > czyli stosunek dochodów netto do wartości mieszkani > a > moim zdaniem osiągnie taki stosunek jak przed boomem. Ale przeciez wlasnie tyle osiagnal. Srednia placa w 2003 roku wynosila 2200zl, teraz wynosi 3500zl. To wiecej o 60%. Srednioroczna inflacja to okolo 5% (od 2003 do 2009). Czyli 100zl z 2003 roku to teraz 134zl - czyli okolo 30%. Zarabiasz o 60% wiecej, ceny towarow wzrosly o okolo 30%. To ile powinien kosztowac m2 mieszkania w stosunku do cen z 2003 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Tego się już nie da racjonalnie wyjaśnić IP: *.chello.pl 30.09.09, 14:05 > ceny transakcyjne mieszkań spadły o 21% w porównaniu do cen transakcyjnych rok > wcześniej. Dodaj do tego jeszcze inflacje. Więc to, że ktoś chce sprzedać 20m2 Nie kwestionuje srednich cen. Ale co mnie one obchodza ? Chce kupic KONKRETNE mieszkanie. Zas ceny tych, ktore obserwuja od roku sie nie zmienily. Bylem, rozmawialem i wiem na ile moge liczyc ze strony sprzedawcy. O znizce od ceny oferowanej nikt nie chce slyszec. Jedyne co mi sie udalo "wynegocjowac" to przedstawienie wlasnego harmonogramu splat, tyle tylko, ze wartosc do splaty podlega rewaloryzacji o 5% rocznie. Prosze sprawdz ile "urwiesz" z ceny. Mieszkania to osiedle rozstaje (www.pbgorski.pl), oraz garnizon - www.hossa.gda.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maurycy b. Rodzina na swoim = Deweloper na swoim IP: 81.15.171.* 30.09.09, 08:13 Ten korupcyjny system sztucznie zawyża ceny mieszkań. Natomiast za 8 lat kiedy to Państwo przestanie spłacać połowę odsetek, dramatycznie wzrośnie liczba klientów Providenta. Ponadto rzygać się chce patrząc na "atrakcyjne" ceny mieszkań i apartamentów w Warszawie. Każdy "inwestor" z 30 letnim kredytem na karku, myśli, że złapał Pana Boga za nogi, a jego 50 metrów na parterze z widokiem na śmietnik jest naprawdę warte tyle co dom pod Monachium albo mieszkanie w Barcelonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Rodzina na swoim = Deweloper na swoim IP: 91.198.246.* 30.09.09, 09:04 Spokojnie banki i tak do wyliczania zdolnosci biora maksymalna rate czyli po tym 8 letnim okresie (dla kredytow o rownej racie). Ale to jest fakt potanialo sporo rzeczy (materialy, robocizna), budzet ma spora dziure a mimo to jeszcze popodnosili limity - bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Rodzina na swoim = Deweloper na swoim 30.09.09, 11:24 Dokłądny mechanizm ustalania limitów byłopisany na forum Deweloperzy Poslka (albo Warszawa, nie pamiętam) bodajże przez Posziego. W uproszczeniu można powiedzieć, że dzisiejsze limity ustalane są w oparciu o przedwczorajsze koszty. Dlatego, co zresztą jest wpsomniane w artykule, na spadek limitów trzeba jeszcze trochę poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" 30.09.09, 08:21 Szkodliwość dla rynku nieruchomości programu "developer na swoim" jest znana od dawna, mam nadzieję że w ramach oszczędności budżetowych, kwoty dopłat zostanie obniżona, debilizmem jest sztuczne utrzymywanie bańki na nieruchomości na koszt podatnika. W obecnej sytuacji to nie kwota powinna sie zwiększać tylko mieszkania powinny tanieć. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowe.2 Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" 30.09.09, 08:34 Przecież oni (czyt. obecni u władzy) doskonale zdają sobie sprawę z tego, że za 8 lat już ich dawno nie będzie. Niech się martwią następni, a naród głosujący, to władza ma w poważaniu (czyt. mrzonki i obiecanki) jedynie w czasie kampanii, a potem, to wiadomo - głęboka dupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Wytłumaczę o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 08:40 Chodzi o to aby wbrew logice i rynkowi utrzymać absurdalnie wysokie ceny nieruchomości. Po prostu większość polityków wraz z rodzinami swoje majątki ulokowała w nieruchomościach i są osobiście, żywotnie zainteresowani aby ceny nie spadały. Dokładnie z tego też powodu podatek od nieruchomości w Polsce jest najniższym w cywilizowanym świecie. Dokladnie z tego też powodu ostatnio OBNIŻONO podatek od przychodów z wynajmu. Jakiś jeszcze podatek ostatnio obniżono? Wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 11:45 Gość portalu: ag napisał(a): > Chodzi o to aby wbrew logice i rynkowi utrzymać absurdalnie wysokie > ceny nieruchomości. Po prostu większość polityków wraz z rodzinami > swoje majątki ulokowała w nieruchomościach i są osobiście, żywotnie > zainteresowani aby ceny nie spadały. Dokładnie z tego też powodu > podatek od nieruchomości w Polsce jest najniższym w cywilizowanym > świecie. Dokladnie z tego też powodu ostatnio OBNIŻONO podatek od > przychodów z wynajmu. Jakiś jeszcze podatek ostatnio obniżono? Wręcz > przeciwnie. Jakieś dowody na te chore tezy ? Jak łatwo sobie wytłumaczyć, że oto rząd i parlament dbając o interesy własnych rodzin wprowadził dopłatę do zakupu nowych mieszkań. Cóż, ceny nie chcą spadać, wynajem kosztuje. A wyśmiewani koledzy płacą raty, nie muszą bać się, że ich ktoś wywali, bo syn dorośnie albo się lepszy najemca znajdzie. I już nie 30 lat do końca spłat, a jedynie 28. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 11:51 plosiak napisał: Cóż, ceny nie chcą spadać, wynajem kosztuje. A wyśmiewani koledzy > płacą raty, nie muszą bać się, że ich ktoś wywali, bo syn dorośnie albo się > lepszy najemca znajdzie. I już nie 30 lat do końca spłat, a jedynie 28. I wtedy gdy zostanie jedynie 25 lat do końca spłaty gospodarka przyśpieszy, RPP podniesie stopy procentowe i kolegów z kredytem nie będzie stać na spłacanie rat. Na dodatek kończy się pomoc w ramach programu RnS. albo I wtedy gdy zostało jedynie 25 lat do końca kryzys uderzył ze zdwojoną siłą. Bezrobocie wzrosło, koledzy z kredytem zostali wyrzuceni z pracy. Niestety spłacali kredyt na styk więc nie mogli sobie pozwolić na ubezpieczenie od utraty pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 12:05 Albo koledzy, którzy zaciągnęli kredyt rozwijali się, zarabiali coraz więcej i spłacili kredyt po 10 latach. Oczywiście rozwój gospodarki wpłynął na wzrost ich dochodów, o czym w swojej chorej tezie nie wspomniałeś, wg ciebie wzrost gospodarki wpływa JEDYNIE na koszt kredytu zaciągniętego w CHF. Gratuluję, Nobel pewny. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 12:13 Jeżeli znajdujesz jakąś zależność między poziomem wzrostu wynagrodzenia przeciętnego Polaka a poziomem wzrostu cen nieruchomości w ciągu ostatnich paru lat to chyba musisz być deweloperem. W Twoim wypadku współczynnik korelacji na pewno wynosi 1 :) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 11:53 k.. no nie moge. przyszedl koles od parzenia kawy prawnikom (ktory twierdzil ze ma teraz kancelarie :DD) i ktory kupil mieszkanie jak byly o polowe tansze i zaraz powie (w podtekscie doda "ja madry ja madry") 1) ze oplaca sie kupic zawsze i miec swoje 2) zeby nie wrzucac wszystkich do jednego worka. Plosiak bierz sie chlopie do roboty i wyczysc ekspres bo za chwile drugie parzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 12:07 steady_at_najx napisał: > k.. no nie moge. > > przyszedl koles od parzenia kawy prawnikom (ktory twierdzil ze ma > teraz kancelarie :DD) i ktory kupil mieszkanie jak byly o polowe > tansze i zaraz powie (w podtekscie doda "ja madry ja madry") > > 1) ze oplaca sie kupic zawsze i miec swoje > 2) zeby nie wrzucac wszystkich do jednego worka. > > > Plosiak bierz sie chlopie do roboty i wyczysc ekspres bo za chwile > drugie parzenie. Wytrzyj usta, bo zaraz kolejny klient. Oczywiście, że kupować nie ma sensu, bo mieszkanie na całym świecie ZAWSZE tanieją, a w Japonii to już nawet dopłacają, bylebyś tylko wziął to mieszkanie :D Jakieś argumenty merytoryczne, czy znowu będziesz pisał, że to bank jest właścicielem mieszkania ? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Wytłumaczę o co chodzi. 30.09.09, 12:15 > Jakieś argumenty merytoryczne, czy znowu będziesz pisał, że to bank jest > właścicielem mieszkania ? Do czego kmocie argumenty merytoryczne ? Jesli mowa o powyzszym to przyznalem ze moglem nie miec racji juz dawno wiec po co sie o to pytasz ? Masz problemy ze slowem pisanym ? Instrukcje do parzenia kawy sprzataczka ci czytala pewnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Chyba ja ci musze wytlumaczyc 30.09.09, 14:01 po pierwsze polskie stawki podatku od nieruchomosci sa dosc wysokie w stosunku do dochodow wlascicieli. Ich podniesienie spowoduje tylko, ze wieksza czesc wlascicieli, szczegolnie tych starych domkow w mniejszych miastach nie bedzie stac na jego zaplacenie. Czytaj wplywy gmnin i miast z tego tytulu spadna. Mozna podniesc stawki podatku w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, szczegolnie od domow o wysokiej wartosci rynkowej. Ale mysle, ze lepszy bylby podatek od drugiego miejsca zamieszkania, bo spora czsc super bogatych ma juz drugi paszport i miejsce zamieszkania poza Polska korzystajac z duzo nizszych stawek podatku dochodowego. W Szwajcarii cudzoziemcy "negocjuja" wysokosc podatku dochodowego w sporej czesci kantonow, ulgi daja tez Belgowie. Podatek od drugiego miejsca zamieszkania placa Niemcy, nie dotyczy tylko studentow lub osob wydelegowanych czasowo do pracy poza stalym miejscem zamieszkania. po drugie: smiem twiedzic, ze 85 procent mieszakan (poza lokatorami ze starymi przydzialami)wynajmowanych bez umowy cywilno-prawnej i jej rejestracji, i co dalej idzie nie ma zadnych wplywow podatkowych z tego tytulu. W resultacie mamy dziki rynek wynajmu: lokatorzy nie wiedza, kiedy wlascicielowi przyjdzie do glowy ich wyrzcic, z koleji wynajmujacy, szczegolnie studentom, maja problem dochodzenia swoich strat w przypadku dewastacji mieszkania. Duzo mieszakan stoi pustych, bo np. wnuczka, dla ktorej mieszkanie jest przeznaczone ma dopiero 16 lat. sadze, ze w Ministerstwie Finansu dokonano szacunkow i wyszlo, ze lepiej mniej sciagac od pana X, zeby pan Y i Z zdecydowal sie na legalizacje swoich dochodow z wynajmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.IOd.krakow.pl 30.09.09, 08:46 na głopotę tego rządu chyba już nic nie pomoże :( (żałuję, że na nich głosowałem, wolałem już PIS) Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" 30.09.09, 11:26 A: limity ustalane są "automatycznie" B: Program Rodzina na Swoim, niewątpliwie szkodliwy rynkowo i społecznie, za to korzystny dla deweloperów i banków, jest dzieckiem PiS i swego czasu nowelizacja też została przez pisuar poparta. Ty to już może lepiej wclae nie głosuj, bo z takim poziomem świadomości możesz tylko zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.IOd.krakow.pl 30.09.09, 12:27 a co za różnica kto wymyślił ten program? obecny rząd go realizuje a nie powinien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cplus Wy sku...syny jebane w dupę...! IP: *.e-wro.net.pl 30.09.09, 08:55 Wy sku...syny jebane w dupę... Pie...ny rząd "liberałów" rozdaje kasę budowlańcom na prawo i lewo. Jak do ch...a pana mają mieszkania stanieć ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdgstwny Re: Wy sku...syny jebane w dupę...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 10:06 Pieprzyc forme, wazna tresc: Zdecydowanie popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
toreon Co za chory program. Czy ktoś w rządzie myśli? 30.09.09, 09:01 Skoro ustalają limit cenowy 7600, to na bank ceny nie zejdą poniżej tej kwoty bo i po co, skoro ciemny lud wszystko kupi bo ma dopłatę. Cała nadzieja w dziurze budżetowej, mam nadzieję że niebawem przekroczymy próg 55% zadłużenia wobec PKB i trzeba będzie przygotować budżet bez deficytu. Wtedy chyba nie będą przeznaczane środki na takie złodziejskie programy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Co za chory program. Czy ktoś w rządzie myśli IP: 84.38.22.* 30.09.09, 09:02 albo wszyscy socjalisci (komuchy) czyli po,pis,pls,sld itd. polacza sily zeby zrobic w polandi drogie wlochy! bo droga grecja juz niestety jestesmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igorbn Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.iurid.amu.edu.pl 30.09.09, 09:12 Ręczne sterowanie rynkiem...przez partię rzekomo liberalną. "Rodzina na swoim" to program pomocy adresowany dla rodzin, ale pośrednio także dla branży. Ergo to pomoc publiczna. A więc może powinna się tym zająć Komisja Europejska? O dobrych praktykach biznesowych: DOBRAPRAKTYKA.PL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niesprawiedliwy Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: 212.185.43.* 30.09.09, 09:18 Czy nie można podjąć jakiejś inicjatywy społecznej, zbierania podpisów czy coś w tym stylu aby zamknąć ten program. Lub radykalnie obniżyć pułapy coś na zasadzie średnia wybudowania metra +30% (niech mają jakąś marżę)???? Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" 30.09.09, 11:29 Ale po co średnia plis coś tam. Jeśli już muszą być dopłaty, to do najtańszych mieszkań, czyli co najwyżej do średniej kosztów. To oznacza, że mieszkania wybudowane z mniejszymi kosztami można spokojnie sprzedać z zyskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.111.217.108.static.crowley.pl 30.09.09, 11:45 ...a po zamknięciu programu RnS do pośredniaków zgłosi się kilkaset tysięcy budowlańców i będzie trzeba im wypłacąć zasiłki i płacić za nich (i ich rodziny) składi zdrowotne... i choć jestem przeciwnikiem tego programu, to może Rodzina na Swoim wychodzi jednak taniej dla budżetu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: bandycki program IP: *.14.15.vie.surfer.at 30.09.09, 09:43 Na tym forum znowu wypowiadaja sie frustraci liczacy na spadek cen mieszkan. Ale to nie nastapi, bo mieszkania sa w Polsce dobrem deficytowym, wystarczy wziac pod uwage, jak wiele mlodych ludzi nie moze pozwolic sobie na samodzielne mieszkanie, ci ludzie zrobia wszystko by sie usamodzielnic. Nawet wyjada na kilka lat za granice by zarobic na mieszkanie, dlatego chetnych na mieszkania w najblizszym czasie nie zabraknie i ceny nie spadna. A jezeli niektore mieszkania potanieja, to te nieatrakcyjne (parter, zacienione, blisko ruchliwej ulicy), ew. przewartosciowane obecnie apartament w cenach ok. 10 kPLN/metr i wiecej. Zrozumcie to wreszcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: bandycki program IP: 78.8.151.* 30.09.09, 09:46 po części masz rację. ale popatrz co się działo z cenami mieszkań przed uruchomieniem dopłat z kieszeni podatników. możesz głosić swoje teorie o tym że mieszkania nie stanieją ale rzeczywistość już przedstawiła swoja wersję wydarzeń Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: bandycki program 30.09.09, 09:50 Dzieciaku ktoś Ci wmówił że w Polsce brakuje mieszkań a Ty ślepo w to wierzysz. Mnóstwo młodych wyjechało z tego chorego kraju na wyspy i już nie wrócą, a mieszkań tyle się wybudowało (w tym roku 7% więcej niż w poprzednim) i buduje się dalej że deficyt już dawno został zniwelowany. Fakt jest taki że ceny mieszakń spadają, RnS w tym przeszkadza ale nie zmieni tendencji. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bandycki program 30.09.09, 09:52 łojejej Serio ? Zrobia wszystko zeby tylko miec mieszkania w zapyzialym kraju ? A moze wielu z nich jak do tej pory stwierdzi ze lepiej kupic na miejscu gdzie jest praca, rozbudowana komunikacja i ceny pradu wynikajace z konkurencji a nie ukladow zwiazkowych i monopolu? A jezeli niektore mieszkania > potanieja, to te nieatrakcyjne (parter, zacienione, > blisko ruchliwej ulicy), zapomniales jeszcze dodac o widoku na smietnik, bo nie od dzis wiadomo ze ceny tych atrakcyjnych nie spadaja co potwierdza wiele krajow w ktorych ceny tych atrakcyjnych polecialy najbardziej. Ale to nie nastapi, > bo mieszkania sa w Polsce dobrem deficytowym doucz sie i to porzadnie, wiem ze te gnioty wciskali ci ci ktorzy opchneli ci cesje na to dobro deficytowe ale widzisz... oni to maja juz z glowy, problem masz jedynie ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut pitupitu i tak od 2 lat... IP: *.chello.pl 30.09.09, 11:02 > wiadomo ze ceny tych atrakcyjnych nie spadaja co potwierdza wiele > krajow w ktorych ceny tych atrakcyjnych polecialy najbardziej. To kiedy u nas spadna ? Bo czytajac forumowych "ekspertow" powinny juz z rok temu albo i lepiej. Od 2 lat szukam dla siebie drugiego mieszkania, poniewaz powiekszyla sie moja rodzina. Szukam w dobrej lokalizacji >80m2, 4 pokoje. Doslownie WSZYSTKO co bylo do sprzedania w cenie < 10 kzl za m2 w Gdansku w dobrej lokalizacji zostalo sprzedane... W tej chwili moge kupic albo 90m2 za >650 tys. zl w miare dobrej lokalizacji albo 75m2 za 560 tys. zl z oknami na polnoc i na osiedlowe centrum handlowe. Gdybym rok temu nie wzial na wstrzymanie min. po art. kretynofilow i innych atnajxow mialbym w tej samej cenie jaka jest dzis - bo obnizek dobrych lokalizacji w Gdansku od 2 lat niema - mieszkanie takie jakie chce. A tak mieszkam na 50m2 z dzieckiem i zona i srodkami na lokacie jakie ledwo rekompensuja inflacje. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 11:23 >Bo czytajac forumowych "ekspertow" powinny juz z rok temu albo i lepiej. To nie pytaj "forumowych ekspertow" tylko zapytaj PO-wskich ekspertow kiedy skoncza dotowac kolesi z firm deweloperskich z naszych podatkow. Nikt normalnie myslacy nie jest w stanie przewidziec takich ruchow ochronnych ktore szykuje rzad Tuska. >> Gdybym rok temu nie wzial na wstrzymanie min. po art. kretynofilow Tak ? Serio ? A jak pamietam ze od zawsze byles w obozie ktory glosil brak spadkow a teraz nagle okazalo sie ze sluchales Kretynofila ? Widzisz forum to medium opiniotworcze a nie prorocze i tlumaczenie swojej nieudolnosci i braku wlasnych wyborow tym , ze "bo oni mi kazali i namawiali" jest conajmniej zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: pitupitu i tak od 2 lat... IP: *.chello.pl 30.09.09, 12:19 > To nie pytaj "forumowych ekspertow" tylko zapytaj PO-wskich > ekspertow kiedy skoncza dotowac kolesi z firm deweloperskich z > naszych podatkow. A co ma to wspolnego z moim celem ? Ja szukam mieszkania powyzej 80m2, jedno juz mam i nie chce go sprzedawac; wiec nijak nie lapie sie w ten segment rynku. > Tak ? Serio ? A jak pamietam ze od zawsze byles w obozie ktory > glosil brak spadkow a teraz nagle okazalo sie ze sluchales > Kretynofila ? Ja nie jestem w zadnym obozie. Nie mam 15 czy 20 lat i nie dziele swiata na obozy. Zawsze staram sie podwazyc opinie nawet, te z ktorymi sie zgadzam. Jestem owocnie zainteresowany spadkami, gdyz pieniadze na calosc nowego mieszkania juz mam, ale wolalbym wydac ich nie 600 tys. a 400. > ze "bo oni mi kazali i namawiali" jest conajmniej zalosne. Niczem nie tlumacze mojej decyzji. Staram sie jedynie stwierdzic, ze g. warte sa pseudonaukowe wypociny kretynofila czy chocby Twoje. Spadki cen mialy byc drastyczne, poki co w tanich mieszkaniach widac delikatna korekte, a mieszkan ciekawych nie ma badz oferty sprzedaja sie na pienku. Zeby nie byc goloslownym - wygooglach osiedle "Garnizon" w Gdansku. Sprobuj uzyskac chocby 5% znizki od cen ofertowych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 12:20 > A co ma to wspolnego z moim celem ? A co to ma wspolnego z tym co napisalem do Twojej odpowiedzi ? Pytales czemu pewne rzeczy sie zmienily i skad rozbieznosci. Odpowiedzialem Ci nie wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 11:31 Szukasz mieszkania 80m2 w cenie <10kPLN i zaraz po tym mówisz jaka tragedia Cię dopadła ponieważ jesteś zmuszony kupić w gorszej lokalizacji za ok. 7,2kPLN (650/90) lub ok. 7.5kPLN (560/75). Czy to jakaś prowokacja czy komuś tu rozum odjęło? Naprawdę ciężko z Tobą w jakikolwiek sposób dyskutować ponieważ Gdańsk ze względu na swoje położenie, artakcyjność dla turystów i miejsca naprawdę prestiżowe, a nie tylko takie pseudo, jest dość unikalny. Trochę się nie dziwię że atrakcyjne lokalizacje nie tanieją w zawrotnym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: pitupitu i tak od 2 lat... IP: *.chello.pl 30.09.09, 13:34 > Szukasz mieszkania 80m2 w cenie <10kPLN i zaraz po tym mówisz jaka tragedia > Cię dopadła ponieważ jesteś zmuszony kupić w gorszej lokalizacji za ok. 7,2kPL > N (650/90) lub ok. 7.5kPLN (560/75) Zadna tragedia. Czytajac i wierzac w pseudonaukowe wywody kretynofila czy innych steadyxow nie zarezerwowalem sobie mieszkania w cenie bardzo zblizonej do tego co powyzej takiego jakie chcialem. Dzis (tj. po okolo 1 roku) mieszkania kosztuja tyle samo tyle tylko ze zostaly tylko te gorsze. Co tu ciezkiego do zrozumienia ? > Trochę się nie dziwię ż > e atrakcyjne lokalizacje nie tanieją w zawrotnym tempie. Nie chodzi o tempo ile o sam proces. Atrakcyjne w ogole nie tanieja - przynajmniej nie w ciagu ostatniego roku, poltora. A co do maloatrakcyjnych, niedawno wszedzie wisialy plakaty 3500/m2 - Wiszace Ogrody. Osiedle na zadupiu, ale cena kuszaca. I wszystko ok, tyle tylko, ze znajomy z pracy jaki zarezerwowal lokum 42 metrow, za ~ 150 tys. zl dostal oferte nie do odrzucenia - albo godzi sie na podniesienie ceny tego samego mieszkania o 20 tys. zl albo ktos juz jest na nie zdecydowany :-) Tanieje wszystko po prostu... to ile w przyszlym roku stanieje ? 20, 30 % ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 14:14 Gość portalu: Zbylut napisał(a): > Zadna tragedia. Czytajac i wierzac w pseudonaukowe wywody kretynofila > czy innych steadyxow nie zarezerwowalem sobie mieszkania w cenie > bardzo zblizonej do tego co powyzej takiego jakie chcialem. > Dzis (tj. po okolo 1 roku) mieszkania kosztuja tyle samo tyle tylko > ze zostaly tylko te gorsze. > Co tu ciezkiego do zrozumienia ? Ciężko mi zrozumieć czemu nie możesz zrezygnować z bardzo dobrej lokalizacji na rzecz lokalizacji trochę gorszej oszczędzając 150k przy mieszkaniu o 10m2 większym niż zamierzałeś. Dlatego odnoszę wrażenie że masz trochę inne priorytety niż większość osób, które czekają na spadki cen. Transakcyjne ceny mieszkań spadły i jest co najmniej kilka przesłanek że będą spadać dalej tak więc myślę że dla większej ilości osób wstrzymanie się z zakupem dało pozytywny rezultat. Ja mieszkam w średniej (małej?) wielkości mieście gdzie lokalizacja odgrywa mniejsze znaczenie i inwestycja którą śledzę potaniała 10% bez targowania. Ty mieszkasz w specyficznym mieście, gdzie atrakcyjna lokalizacja zawsze będzie mniej podatna na zmiany cen. Tak więc nie wydaje mi się żeby kretynofil i inni kłamali. Po prostu odnieśli się do średniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: pitupitu i tak od 2 lat... IP: *.chello.pl 30.09.09, 14:25 > Ciężko mi zrozumieć czemu nie możesz zrezygnować z bardzo dobrej lokalizacji na > rzecz lokalizacji trochę gorszej oszczędzając 150k przy mieszkaniu o 10m2 więk > szym niż zamierzałeś. Moze zle sie wyrazilem, nie chodzi o lokalizacje, tylko o same dostepne mieszkania w interesujacych mnie lokalizacjach. Byc moze w niewielkim miescie to mala roznica gdzie sie mieszka ale w duzym wiekszosc mieszkan powstaje na przyslowiowych "pustyniach". Zeby dziecko poszlo do szkoly - trzeba je zawiezc; zeby wrocilo - trzeba odebrac. Do przychodni nie pojdziesz na piechote bo najblizsza znajduje sie 5km od Ciebie. Wokol nie ma placow zabaw dla dzieci, bo caly dostepny teren pokrywaja budynki. Dlatego nie mam zamiaru rezygnowac z miejsc, ktore sa dla mnie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 11:32 Tak tak, zaś ten tekst "a w Gdańsku nie spada i taniej nie będzie". Wszędzie spada, nawet pośrednicy czy media to przyznają, "a w Gdańsku nie spada". Mógłbym napisać bardoz obszerny post z porównaniem cen obecnych, tych sprzeda roku i dwóch lat w mojej okolicy, ale mi się nie chce, bo i po co. U Zbyluta nie spada, a reszta żyje w prawdziwym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: pitupitu i tak od 2 lat... IP: *.chello.pl 30.09.09, 13:39 > U Zbyluta nie spada, a > reszta żyje w prawdziwym świecie. Smialo pisz o ile spadlo w ciagu ostatniego roku. Tu masz linki do inwestycji, ktore mnie interesuja : www.hossa.gda.pl/?ids=244 www.pbgorski.pl/oferta/osiedle-rozstaje.html Sledze te inwestycje od czasu kiedy rozpoczeto sprzedaz mieszkan- w przypadku ostatniego zaczeto w lutym 2008 roku. Cena nie drgnela. No ale Tobie spada... Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 11:57 Zaraz Cię steady powyzywa od debili. Mnie tak już od roku gnębi wieszcząc spadki cen. Piszę tu od dawna, że to rynek kształtuje ceny, a nie pobożne życzonka nieudaczników, którzy marzą o cenach z 2003 r. Dla mnie jest oczywiste, że skoro ludzie płacili np. w Gdańsku jak piszesz po 10k zł/m2 za mieszkania w atrakcyjnej lokalizacji, to znaczy to, iż tych ludzi na to było stać (bez znaczenia czy za gotówkę, czy na kredyt). Nie mówimy o apartamentach dla bogaczy, ale fajnych mieszkaniach dla klasy średniej. Nie ma ŻADNYCH racjonalnych przesłanek, by ceny znacząco spadły - tak jak tego "żąda" kretynofil z bandą klakierów. Minął rok i spadły o 30 % ? Nie, dokonała się drobna korekta. Czy w przyszłym roku spadną o dalsze 30% ? Oczywiście, że nie. Banki już rozpoczęły kampanie reklamowe kredytów hipotecznych. Póki co oferta jest średnia, ale już można wziąć kredyt na 100%, o czym pół roku temu można było pomarzyć. Za chwilę będą oferty na 110%, spadną marże i zacznie się od nowa. Chętni są, ceny były akceptowane. Problemem nie jest cena, a dostęp do pieniądza. Od roku tłumaczę, lecz niektórzy nadal się obrażają na rzeczywistość i nie kupią, jak ceny nie spadną do tych z 2003 r. Nie jestem ekspertem, nie mam bloga na ten temat. Nie obrażam myślących inaczej. Obserwuję rzeczywistość i póki co to ja mam rację. Nie ma masowych samobójstw, upadłości deweloperów, licytacji komorniczych w większych rozmiarach niż dotychczas. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 12:07 > Zaraz Cię steady powyzywa od debili. Mnie tak już od roku gnębi wieszcząc spadk Bo debila zawsze nazwe po imieniu. Zwlaszcza takiego ktory mowi "ze spadkow nie ma" a w usta wklada mi slowa ktorych nie powiedzialem. Przypomne ci tez debilu ze zagialem na ciebie parol w momencie jak wyjechales mi z inwektywami (i to dotyczacymi mojej rodziny) - nie licz gnojku ze ci odpuszcze Prosiak nie oszukujmy sie jestes forumowym posmiewiskiem - wystarczy pogrzebac w archiwum W przeciwienstwie do ciebie ja pytam sie o to co naprawde pisales - a mianowicie o zalozonym przez ciebie watku w wzroscie cen wynajmu. Moze ustosunkujesz sie do niego - jak chcesz podam linka wprost do niego - zreflektujesz sie tym samym w sprawie moich wypowiedzi glupcze ? >> Nie jestem ekspertem, nie mam bloga na ten temat. Nie obrażam myślących inaczej hehe - polecam wpisac "plosiak" w wyszukiwarke to pokaze sie jak to "nie obrazasz myslacych inaczej" - i to nie tylko na forum o mieszkaniach. Ja przynajmniej nie klamie ze debili wyzywam od debili. > Obserwuję rzeczywistość i póki co to ja mam rację Wlasnie wlasnie, nie ma spadkow a ceny wynajmu rosna ?? hehehe >Problemem nie jest cena, a dostęp do > pieniądza. Glupcze TO JEST WLASNIE PROBLEM ktory spowodowal i powoduje globalny kryzys. Dostep do pieniadza w oderwaniu od realiow ceny. > Nie jestem ekspertem, Wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 12:15 Widzisz, nie jeden forumowicz już ci pisał, że w braku argumentów merytorycznych przechodzisz do wyzywania. Poziom wczesnego gimnazjum udało ci się osiągnąć, szacuneczek. Debilem jesteś wyłącznie ty, z zabawnym przekonaniem o nieomylności własnej i kretynizmie każdego, kto się ośmieli mieć zdanie odmienne. Nigdy nie obrażałem twojej rodziny, za to ty pisałeś, że moja żona musi być brzydka, że możesz ją kupić itd. To świadczy o twoim poziomie i wielkich kompleksach. Do tego zbłaźniłeś się maksymalnie próbując wykazać, że to bank jest właścicielem mieszkania kupionego na kredyt. No cóż, nie masz o tym pojęcia, ale wiesz lepiej ode mnie, co robię na co dzień. To też mówi wiele o twojej chorobie, bo zdrowy człowiek tak się nie zachowuje. Ceny najmu gdzieniegdzie spadły, ale akurat w Szczecinie, gdzie jak doskonale wiesz mieszkam, wzrosły. Też ekspertem nie jesteś, żałosne próby "oświecenia jelonków" są tego doskonałym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: pitupitu i tak od 2 lat... 30.09.09, 12:19 Chciales cytat dostales. Teraz ja czekam na MOJE cytaty w ktorych rzekomo tak pisalem. Niestety liczy sie rynek a nie twoje obserwacje w Szczecinie w bloku obok. > Widzisz, nie jeden forumowicz już ci pisał, że w braku argumentów merytorycznyc > h > przechodzisz do wyzywania Hehe - sofizmat rozszerzenia zaparzaczu - "podobno ktos widzial", "niejeden mowil" - cytaty cytaty a nie takie bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licznik Re: bandycki program IP: *.ghnet.pl 30.09.09, 11:31 Z moich starych znajomych ze studiow, z ktorymi utrzymuje kontakty, to: jedna osoba wyjechala za granice, 5 osob/malzenstw mieszka we "wlasnym" wymarzonym "M" kupionym w latach 2007-2008 na kreche, 4 osoby/malzenstwa mieszkaja w lokalach po rodzicach/dziadkach i tylko 2 osoby/malzenstwa, miedzy innymi ja, sa nieudacznikami wynajmujacymi mieszkanie. NIe wiem jak zapatruje sie w przyszlosc ta druga parka, ale ja poki co chce nadal wynajmowac. Ciesze sie, ze nie dalem sie nakrecic na kredyt, zaluje, ze nie miam mieszkania po dziadkach, wynajem obecnie jest idealnym kompromisem. Biorac pod uwage ceny za metr, jakie placili znajomi, oraz moj czynsz za wynajem, to juz jestem sporo na + Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: bandycki program 30.09.09, 12:19 No widzisz, a z moich znajomych nikt nie wynajmuje, większość już kupiła i są na plus biorąc pod uwagę koszty wynajmu - płacą raty na poziomie czynszu najmu, nie wspominając o opłatach. Ty po 30 latach będziesz dalej wynajmował, a oni nie będą już płacić rat. Nieudacznikiem nie jest osoba najmująca mieszkania, tego nie napisałem. Nieudacznikiem jest ktoś, kto wierzy, że ceny spadną do poziomu z 2003 r. I tym oto przekonaniem usprawiedliwia fakt, że woli płacić czynsz najmu większy, niż rata kredytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki O cenach decyduje rynek , oprócz Polski IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 12:37 bo tutaj decyduje lobby dewelopersko-bankowe. Ustawę w Polsce bardzo łatwo przeforsować, to są żadne pieniądze. Ponadto tzw.elita rządząca (i opozycja) nie jest zainteresowana spadkiem cen mieszkań. Oprócz względów osobistych (sami zainwestowali w nieruchomości i to bardzo dużo) jest jeszcze podatek VAT - wyższy od droższych mieszkań. I rękami i nogami będą bronić obecnego poziomu cen. Ludzie ich nie interesują, zupełnie ... a to że ceny są oderwane od rzeczywistości, czy to jedyny debilizm w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: bandycki program IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 12:40 "kto wierzy, że ceny spadną do poziomu z 2003 r." W kółko macieju to samo.... Jedni i drudzy piszą o tym samym ale od tyłka strony...:):) Kto napisał /z sensownych osób/ że ceny spadną do poziomu z lat 2003 czy 2004? Cały czas chodzi o ABSURDY cenowe,poziomy cen wywindowane akcją kredytową dla golasów.Jak piszesz pracujesz jako prawnik.Na Twoim miejscu nie miałbym stracha o dalszą przyszłość zawodową,a co za tym idzie pozioomem dochodów... Nie porównuj SIEBIE do gołodupców kompletnych zakredytowanych po 400tys na 2 pokoje,pracujących przy sprzedaży Pedigree. Ja mam takie wykształcenie i zawody,że kompletnie nie martwię się o swoją pracę,poziom dochodów a mimo to jestem sceptycznie nastawiony do zadłużania się ponad miarę i wartość nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bandycki program 30.09.09, 12:46 areq - podobniez ja tak pisalem - tylko plosiak za cholere tych cytatow nie moze znalezc jak sie go o to prosi - bo ich nie bylo. To doskonaly przyklad nieudolnie dyskutujacego kolesia stosujacego sofizmat rozszerzenia pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat_rozszerzenia to znaczy zaklamujacego wypowiedzi a nastepnie ich obalaniu lub tworzenie fikcyjnych osob "inni mowili, pisali". >Jak piszesz pracujesz jako prawnik Areq litosci - to pomocnik w kancelarii nie prawnik. Kawa i teczki to jego codziennosc a nie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: bandycki program IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 12:59 przyklad nieudolnie dyskutujacego kolesia Ech czasem walnie coś sensownego:) zaklamujacego wypowiedzi a nastepnie ich obalaniu A to fakt. to pomocnik w kancelarii nie prawnik. Kawa i teczki Kurde nie wiem.Więc się nie wypowiadam,ale fakt przypominam sobie jak pojechał kiedyś z Tobą z wycieczkami osobistymi.Dlatego rozumiem Twoje teksty. Generalnie obiecałem sobie że z tym panem przestaję dyskutować,ale jakoś nie potrafię...to silniejsze ode mnie:):) Wiesz- w sobotę byłem na imprezce i poznałem gościa który jest agentem nieruchomości w dość sporej firmie w Poznaniu. Jego słowa idealnie pasują do niektórych wypowiedzi Plosiaka a frustracje związaną ze znacznym spadkiem swoich dochodów zwala na te wredne banki które nie chcą dawać kredytów i jak tylko zaczną dawać to rynek się odbije...Bo chętni są tylko nie ma finansowania Jednocześnie podkreśla jaką to zrobił świetna inwestycje w działki /których nie może sprzedać nawet za cenę jaką kupił- przyczyny--> patrz wątek:Banki/. Mówił pięknie:):) o niewielkiej korekcie i obecnym zastoju,który wkrótce minie i jednocześnie,że na wtórnym nie sprzedaje się nic powyżej 4tys/mkw. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bandycki program 30.09.09, 13:08 > Kurde nie wiem.Więc się nie wypowiadam,ale fakt przypominam sobie > jak pojechał kiedyś z Tobą z wycieczkami osobistymi.Dlatego rozumiem > Twoje teksty Dlatego nie trawie kolesia. Do tego gosc ktory wali obelgi na lewo i prawo - i tu nie mowie o sobie bo on nie jest w stanie mnie dotknac (polecam archiwum i wpisac plosiak) twierdzi ze on nikogo nie obraza :DDD > Generalnie obiecałem sobie że z tym panem przestaję dyskutować,ale > jakoś nie potrafię...to silniejsze ode mnie:):) Ja z kolei lubie po tym lbie pustym walic i dlatego wiem o czym mowisz - tez jest to silniejsze odemnie :) > Mówił pięknie:):) o niewielkiej korekcie i obecnym zastoju, który > wkrótce minie Ale powiem Ci ze z tego co pisza ludzie na forum tak samo ma wiekszosc sprzedajacych - to tez element (mentalny) silnie opozniajacy spadki - wciaz 85% z nich wierzy ze "juz za chwileczke juz za momencik" znowu wroca wzrosty. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bandycki program 30.09.09, 13:01 > Ja mam takie wykształcenie i zawody swl ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: bandycki program IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 13:07 Jeśli dobrze roszyfrowałem skrót,to mogę tylko potwierdzić....:):) Trochę mi to L nie pasuje na końcu...:):) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bandycki program 30.09.09, 13:09 chcialbym wytlumaczyc skad sie wzielo ale nie chce za duzo pisac na opentekscie - dlatego tez go dodalem zeby nie bylo zbyt jasno :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: bandycki program IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 13:13 To jak dobrze pokombinujesz to mnie namierzysz:):) ze szczegółami i zdjęciem:):):):):) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bandycki program 30.09.09, 13:18 Juz Cie namierzylem :PPP Ale o potwierdzenie na forum pytal nie bede - nie jestem plosiakiem i troche mysle :P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licznik Re: bandycki program IP: *.ghnet.pl 30.09.09, 12:45 NIe wiem, ale wynajmuje mieszkanie, place odstepne, odkladam kase. Gdziekolwiek niezamieszkam, zawsze jest jakies ale. Obecnie mieszkam sobie na "fajnym" nowym osiedlu, wreszcie sasiedzi sa normlani, nie ma zgrzytow. Niby wszystko OK, ale ... zawsze pojawia sie jakies ale . Wychodzac sobie na balkon na fajke, widze mlode mamusie puszczajace swoje dzieciaki na parkingu miedzy samochodami - jedyny pseudo plac zabaw. Sa trawniki, wokol blokow, ale rano wszystkie okoliczne psy sa na nie wyprowadzane i za nic w swiecie nie puscilbym tam swojego dziecka. Niby dobrze mi sie mieszka, ale za nic w swiecie nie zdecyduje sie na mieszkanie z taka perspektywa wychowania dzieciaka. Za 10 lat te bloki w ktorych mieszkam beda slamsami zdominowanymi wlasnie przez te dzieciaki wychowujace sie teraz na parkingu. co do wartosci takiego mieszkania, wole sie nie wypowiadac. Skoro ktos mysli rozsadnie i zalezy mu na wychowaniu wlasnego pokolenia, to nie bedzie dla niego problem wybudowac maly domek na obrzezach miasta w cenie niewiele wiekszej takiego apartamentu, dla wlasnych dzieci przecierpiec dojazdy. Zreszta, ciekaw jestem ile beda warte te pseudoapartamentowce za 10-20 lat i ilu bedzie chetnych na zamieszkanie w nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: je.bac.wielgo Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: 194.11.24.* 30.09.09, 09:37 Ok. 100 tys. osób ma zaciągniętych co najmniej po dziesięć kredytów, a miesięczna suma rat przekracza ich miesięczny dochód, alarmuje gazeta. Co jedenasty kredytobiorca na spłatę rat wydaje ponad połowę swoich dochodów. Rok temu kwota niespłacanych regularnie kredytów osób prywatnych wynosiła 8,8 mld zł. O tym jak bardzo Polacy wpadli w "spiralę zadłużenia" świadczy fakt, że wartość złych kredytów udzielonych przez banki klientom indywidualnym zwiększyła się w pierwszych ośmiu miesiącach br. o połowę i sięgnęła 15,2 mld zł. Tylko w lipcu i sierpniu kwota pożyczek, ze spłatą których są kłopoty, powiększyła się o ponad 1,8 mld zł. Niektórzy eksperci uważają, że w miarę jak rośnie bezrobocie, sytuacja będzie się pogarszać i na wiosnę banki zaczną na dużą skalę sprzedawać mieszkania niewypłacalnych dłużników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.era.pl 30.09.09, 09:48 Jak już wiele osób o tym wspominało ludzie kredyty hipoteczne przestaną spłacać na samym końcu, prędzej sprzedadzą samochód, przestaną płacić za media, czynsz i podobne. Tak więc jeśli nastąpią przejęcia mieszkań przez banki to jeszcze sporo czasu minie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king-a Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.wroclaw.mm.pl 30.09.09, 10:14 1. jeśli nie będą płacić "czynszu" (czynsz to opłata dla właściciela czyli gminy lub osoby prywatnej; Ty miałeś na myśli opłatę dla zarządcy na rozliczenie kosztów wspólnoty mieszkaniowej) - więc jeśli ktoś nie będzie płacić tej opłaty - reszta mieszkańców może podać go do sądu o okradanie wspólnoty, co skutkuje nawet licytacją mieszkania jeśli dług jest znaczący. ciekawe jak się bank zachowa w takiej sytuacji. 2. uważasz że da się żyć bez mediów w mieszkaniu? bez prądu? ogrzewania w zimie? da się wychować dzieci w takich warunkach w dzisiejszych czasach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.era.pl 30.09.09, 10:19 Uważam, że ludzie zrobią wszystko byle by nie stracić mieszkania i jeśli są w złej sytuacji finansowej to kredyt hipoteczny przestaną spłacać na samym końcu, wcześniej przestaną spłacać kredyty konsumpcyjne, przestaną płacić rachunki itp. Moim zdaniem na licytacje mieszkań przez banki jeszcze trochę poczekamy o ile do tego dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king-a Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.wroclaw.mm.pl 30.09.09, 12:55 ja się z Tobą zgadzam że hipoteczny będą spłacać za wszelką cenę. ALE: 1. zalegając wspólnocie za rachunki - może ich mieszkanie być zlicytowane. 2. nie da się żyć w mieszkaniu bez prądu/gazu/ogrzewania. no chyba że się jest menelem - ale oni nie biorą (tzn. nie dostają) kredytów na kilkaset tysięcy. Rodzina z dzieckiem/dziećmi nie jest w stanie żyć w takich warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 13:05 nie da się żyć w mieszkaniu bez prądu/gazu/ogrzewania Podam przykłady z pewnej miejscowości pod Poznaniem.Pewien znany dew wybudował i sprzedaje domki. 80% z tych domów zostało kupione w latach 2006-2008 głównie w kredycie a po samochodach widać,że gro ludzi to jacyś przedstawiciele handlowi. Rozmawiałem z kumplem który odłącza gaz dłużnikom na terenie własnie tej gminy.Mówi,że fajnie żyje z kasy za te włączenia/wyłączenia. Ludzie zalegają z opłatami a płacą dopiero jak wyłączą.Stan nasilił się jesienią zeszłego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" 30.09.09, 13:11 Wielu ludzi twierdzi ze ich nie wyrzuca bo (tutaj gro powodow z niemoznoscia eksmisji na czele) jesli nie beda placic, wiec nie ma ryzyka zalamania sie tego rynku. Nie rozumieja ze ich sytuacja bedzie bardzo ciezka z odebranym samochodem, odcietym pradem i gazem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king-a Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.wroclaw.mm.pl 30.09.09, 15:03 o wiele trudniej jest z mieszkania wyrzucić najemcę, niż właściciela. najemcę chroni prawo i brak lokali zastępczych. zadłużonego właściciela nie chroni praktycznie nikt i nic - wystarczy poczytać o różnych sprawach komorniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.chello.pl 30.09.09, 13:50 > Moim zdaniem na licytacje mieszkań przez banki jeszcze trochę poczekamy o ile d > o > tego dojdzie. Nie dojdzie - vide ustawa o prawach lokatorskich. Bank musialby zapewnic (bo gmina sie wypnie) lokal zastepczy, na ktory zgodzi sie rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king-a Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.wroclaw.mm.pl 30.09.09, 15:08 cytat z art.2 tejże ustawy: "Ilekroć w ustawie jest mowa o: lokatorze - należy przez to rozumieć najemcę lokalu lub osobę używającą lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności" Więc nie masz racji. Ta ustawa nie dotyczy właścicieli mieszkań i roszczeń banku z powodu opóźnień w spłacie kredytu hipotecznego. Ta ustawa dotyczy najemców oraz relacji między właścicielem a najemcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 10:25 Oczywiście.Spłacalność kredytów "mieszkaniowych" NA POCZĄTKU jest praktycznie 100%. Z czasem 2-5-8-10lat?-nie wiem-przychodzi jednak refleksja,że życie jednak nie polega na przynoszeniu w zębach jednej wypłaty bankowi a wegetowaniu z drugiej.Zaczyna się kombinowanie-może sprzedac i kupić mniejsze?może wynająć i przenieść się do TBSu?moż ewrócić do teściowej-nie było tam tak w końcu źle?:)A może niech ten bank se to weźmie w cholerę.... Ilość tych zmęczonych w stosunku do zadowolonych z takowej sytuacji będzie decydowac o trwałej tendencji na rynku.Jesli ci pierwsi przeważą na rynku może powstać nadpodaż niechcianych już apartamentów za 8tys/mkw.Co będzie następstwem.Wiadomo. Może się jednak zdarzyć,że wróci optymizm w społeczeństwie i sytuacja zostanie opanowana:0 z korzyścią dla spłacających. Powiem jeszcze tak.Obserwując moich znajomych /głównie roczniki 70- 80/ na przestrzeni ostatnich 10lat: - rok 2000.Około połowa zaprzyjaźnionych par mieszkało u rodziców bądź w wynajętych mieszkaniach.Druga połowa w mieszkaniach samodzielnie-głównie "po babciach" lub jak się starzy wyprowadzili poza miasto. - rok 2009.Na wynajetym mieszka 1! para głownie ze względu na charakter pracy /częste zmiany/.Dobra połowa mieszka we własnym wybudowanym domu jednorodzinnym.Reszta na kupionym za kredyt mieszkaniu. Wchodzi na rynek niż.Stopy wysokie.Ograniczenia przy udzielaniu kredytów. Perspektywy na najbliższe 4-5lat.?Stagnacja i znaczny spadek cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lendo ciesze sie ze coraz wiecej osob dostrzega ze to IP: 195.117.157.* 30.09.09, 09:53 nie jest wina krasnoludków tylko mamy rząd który obiecywał liberalizację a jest kartelem lobbystów ( nie tylko developerów ) Im szybciej więcej ludzi to zrozumie tym lepiej. PS. Wlasnie dostalem oferte - mieszkanie które było wystaione za 215 tys wlasciciele zgodzili sie sprzedac za 190 - to tyle na temat nie spadajacych cen ( w stolycy jak najbardziej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szap możecie się oburzać, krzyczeć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 09:54 możecie się oburzać, krzyczeć, przeklinać, rwać włosy z głowy, wymyślać inicjatywy społeczne, zbierać podpisy przeciwko itd. itd. a władza i tak ma was głęboko w d u p i e. dlaczego? a dlatego, że na tym polega właśnie syf zwany demokracją. za dwa lata i tak polecicie do urn i zagłosujecie na którąś z tych organizacji przestępczych, bo tak wam w telewizorze powiedzieli. że to obowiązek obywatelski, że głosowanie na którąś z małych partii nie uwzględnianych w sondażach to "marnowanie głosu", że szuflady pełne ustaw i planów, że "liberalizm" (to jest największa kpina - nazywanie tego populistycznego gów...na o nazwie PO liberałami), że "solidaryzm społeczny" i co tam jeszcze chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Może i jeszcze taki wątek.... IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 10:01 Program RnS został wymyślony podczas rządów buraczanej koalicji.Z założenia pomysł ciekawy-zachęcić ludzi do brania kredytów w złotówkach zamiast panujących wówczas kredytów w CHF. Nikt z pomysłodawców nie przewidział jednak aż tak wysokich kosztów TFU TFU wycen czy też kosztorysów dotyczących wybudowania 1m2 mieszkania. Jak takie zawyżone koszty mają się do rzeczywistości pokazały ostatnie wyniki przetargów na budowę autostrad.Firmy wygrywające mimo 50% redukcji cen i TAK NA TYM ZAROBIĄ. Podobnie ma się rzecz z wycenami dla GUSu.A idąc dalej sadzę ,że g...o tam kto wyliczał.Brali statystycznie ceny po jakich sprzedawał dew w danym okresie i odejmowali parametry korygujące. Z moich obliczeń,a uważam,iż wiele lat pracując przy pracach projektowych i kosztorysowych jakąś wiedzę mam:) : Koszt wybudowania m2 użytkowanego budynku do 4 pięter bez wind w mieście powyżej 300tys mieszkańców oprócz wawy. przyjmując działkę na terenach tzw. sypialni /np.Piątkowo w Poznaniu/ z możliwością zabudowy >70% wliczając w koszty projekty,media, marketing,zagospodarowanie dróg wewnętrznych i miejsc parkingowych nie przekracza na dzień dzisiejszy 2.400-3.000zł - w szczycie głównie dzięki rozbestwieniu podwykonawców i absurdalnych cen materiałów budowlanych dochodziło do 3.400-3.800zł/mkw. Cenę można było jeszcze obniżyć budując na tańszej działce np. ze swojego banku ziemi. Obecnie obserwując rynek stwierdzam,że ruch jest.GŁÓWNIE w budownictwie indywidulanym.Marzeniem nie jest li- tylko 30m2 kańciapa na 11 piętrze ale minimum jakiś szeregowiec na przedmieściach.Bo "jak brac to na coś konkretnego".Nie wiem,może po prostu wszystkie łochy już nakupowały??:) Ceny działek spadły przez ostatni rok o dobre 40% co zachęca ludzi do budowy własnego domu.Rynek golasów ze 100-110% kredytowaniem właśnie dogorywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnus 1.8 k/m2 - tyle kosztuje 1m2 nowego mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 10:18 U mnie na Mazurach, w sporym mieście powiatowym, deweloper sprzedaje już od kilku miesięcy nowe mieszkania po 1.8k/m2. To tyle, jeśli chodzi o koszt m2 nowego mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: 1.8 k/m2 - tyle kosztuje 1m2 nowego mieszkani IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 10:27 Daj linka to uwierzę...Granica opłacalności obecnie przy budynkach wielorodzinnych to 2.4tys zł/mkw zakładając groszowe ceny za działki w "sporych miastach powiatowych" i minimalne marże dewa na poziomie 5-10% narzutu do ceny wybudowania i wszelakich kosztów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor 2,6 tys. za m2 - 10 km od Białegostoku IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 10:47 Nowe mieszkania, budynek wielorodzinny. Czyli można taniej a nie po 5÷6 tys. za m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: 2,6 tys. za m2 - 10 km od Białegostoku IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 11:12 A co ja napisałem??? 2,4 tys to kwota minimalna za jaką opłaca się budować i sprzedawać z zyskiem.W 1800zł nie uwierzę,chyba że to szeregowiec ~100mkw w stanie surowym lub z rozprowadzonymi mediami po ścianach,bez tynków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Przyznałem ci rację , IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 11:35 nie negowałem, tyko potwierdziłem, że można budować i sprzedawać z zyskiem poniżej 3 tys. za m2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Przyznałem ci rację , IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.09.09, 12:02 No ba.Doszlismy do tych samych wniosków:) Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelpiszczyk Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" 30.09.09, 10:25 ach jak łatwo i przyjemnie jest pomagać innym za cudze pieniądze, nieprawdaż? A może byście tak zaczęli rozdawać własne pieniądze, skurw..syny??? Już raz ktoś mądry powiedział: chcesz robić innym dobrze, to rozdaj SWÓJ majątek ubogim i... chodź za mną. Zabrać bogatym, nakraść przy okazji ile wlezie a resztę rzucić biedocie coby się nie burzyła??? Banda pier...onych Janosików!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.dublin.corp.yahoo.com 30.09.09, 10:48 znowy nachalna propaganda brania kredytu i zniewalania ludzi do konca zycia poprzez wpedzanie ich w zadluzanie nie stac cie? to nie kupuj! prosta zasada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Więcej ofert w programie "Rodzina na swoim" IP: *.acn.waw.pl 30.09.09, 11:49 A mnie nie stać na sukienkę od Diora, niech mi państwo dopłaci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesiu Wzrost limitów przyspieszy spadek cen mieszkań IP: 217.98.20.* 30.09.09, 12:05 Wbrew pozorom to właśnie wzrost limitu RnS np w Wawie może doprowadzić do przyspieszenia spadku cen mieszkań. Możliwy mechanizm działania: mieszkania wyconione na 8tys nie schodzą lub słabo a tu już tylko niewiele brakuje do 7600zł stąd działanie deva - obniżmamy je do 7600zł (taką obniżkę akceptujemy ale tą 7200 nie bardzo) wówczas mieszkania w gorszych lokalizacjach, ktore były wyceniane na 7200 bądą musiały stanieć bo otrzymają dodatkową konkurencję w postaci tych przecenionych z 8tys na 7,6tys itd. Dostanie również rynek wtórny ze względu na większy wybór mieszkań nowych za 7600, będziemy musiał obniżyć ceny aby konkurować. Odpowiedz Link Zgłoś