Dodaj do ulubionych

Mieszkania tanieją, czynsze maleją, a chętnych ...

    • Gość: areq Muszę przyznać,że postęp w budowie NOWYCH IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.11.09, 12:07
      mieszkań "u mnie" w Poznaniu jakoś drgnął.Czy to znak,że
      deweloper /ataner,grzegorczyk,linea itp itd/ liczy na wzrost cen?
      Śmiem wątpić.Ceny robocizny i materiałów spadły o tyle,że będzie się
      znów budować i sprzedawać po cenach powiedzmy z 2005roku z zyskiem
      rzędu 30-40% /3,5-4tys za nowe w stanie deweloperskim/.Oczywiście
      jak się trafi obecnie łoch na te nowe na etapie dziury w ziemi po
      6tys to też mu sprzedadzą,czemuż nie?:)
      Obserwuję również tendencje do unormowania się rynku budów
      indywidualnych na poziomie powiedzmy roku 2005-szału nie ma ale
      jakaś tam stabilizacja jest.Jestem ciekawy co będzie gdy do
      sprzedarzy trafią setki działek które obecnie "wchodzą" na
      rynek,dzielone i uzbrajane w szczątkowe media /p+w/ na fali szału
      cen w 2007-2008roku.Siekierki,Sierosław,Mrowino,Lusówko itp itd mase
      działek czeka na nowych właścicieli...chętnych jest wielu,ale za nie
      więcej niz 70-120zł/mkw.I jak wszędzie kreteni z cudzymi-bankowymi
      pieniędzmi są w stanie dać więcej ofkoz:):)
      W mojej "wsi" pod Poznaniem na alle*ro pojawiło się wielu chętnych
      spekulantów-inwestorów na sprzedaż: 2,5,10,15ha...Nikt nie chce
      dzielić i minimalizują straty.A jeszcze rok temu w serwisach
      pojawiało się kilka ledwie działeczek z absurdalnymi cenami
      wywoławczymi.
    • Gość: Wrocławianin Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.09, 12:15
      Wrocław:

      wrzesień 2007 - na rynku panika, studenci nie mogą wynająć lokum. Mam wrażenie
      ze na każde ogłoszenie jest chmara chętnych. Ja zamieściłem ogłoszenie w czerwcu
      i w czerwcu wynająłem, a ludzie dalej dzwonią. Żałuję że nie podniosłem ceny
      więcej niż wzrost opłat. W mojej okolicy cena wynajmu 2 pokojowego mieszkania to
      ok 2.3tyś (do uniwerku piechotą w 10 minut, na Dominikański mnie niż 10min)

      wrzesień 2008 - rynek się równoważy, ja dogaduję się z moimi najemcami ze nie
      podniosę czynszu a oni będą płacili za całe wakacje tyle że mniejsze zużycie
      wody i prądu rozliczymy jakoś. Mówię ok, widzę że jakimś cudem mieszkań nie
      brakuje, znajomi którzy też wynajmują tylko kawałek dalej od centrum cieszą się
      że wynajęli bo za dużo chętnych nie było

      wrzesień 2009 - jakoś mało jest studentów, dużo mieszkań, widzę że ogłoszenia
      wiszą cały wrzesień. Widzę spadek cen w ogłoszeniach. W mojej okolicy za
      2pokojowe mieszkanie wynajem to ok 2tyś
      Znajomi dość długo szukali chętnych, znaleźli ale czynszu za 2 miesiące nie
      dostali, no i cena wynajmu zdecydowanie ponizej 2tyś. Zaczynają mówić o
      sprzedaży mieszkania.

      Owszem mamy w polce proces metropolizacji czyli wysysania prowincji do kilku
      centrów. Ale studentów jest znacząco mniej a to oni głównie wynajmują
      mieszkania. Raz że demografia a drugie brak poboru więc coraz mniej mężczyzn
      studiuje. Na rynku wynajmu widać kichę i to potężną

      A z drugiej strony jeżdzę po mieście i widzę całe puste osiedla. Na rondzie przy
      Powstańców połowa lokali- płachty, na Klecinie wielkie osiedle - pojedyncze
      światła w oknach. Na Skarbowców też dużo ciemnych okien, na Pilnikarskiej
      płachty, słynne ośiedle na wyścigowej - jedyne światła jakie się palą to światła
      na klatkach schodowych. Na to osiedle chyba nikt nie wjeżdża ani nie wyjeżdża.
      Słynne apartamentowce na Sikorskiego i na Czystej też w znacznym stopniu ciemne
      (na Czystej się ostatnio poprawiło).

      Jak chcesz szybko sprzedać mieszkanie zwłaszcza większe to cena musi być w
      okolicy 5tyś a nawet poniżej. Gdyby nie to że jestem zasiedzany, dzieci zaraz
      będą studiować to pierdyknął bym ten Wrocław w cholerę. Co to jest za życie w
      mieście gdzie tracisz co dzień 1.5h w korku bo nie masz innej alternatywy, gdzie
      wracasz do domu i wlaczysz o miejsce do zaparkowania, gdzie chodzisz po
      ekstremalnie posranych, krzywych chodnikach a znalezienie lekarza nawet za
      rozsądną kasę graniczy z cudem.

    • Gość: tedi Taniej już nie będzie IP: 88.199.62.* 19.11.09, 12:21
      No jak to tanieją przecież TANIEJ JUŻ NIE BĘDZIE !!!! BUHAHA
    • Gość: lol Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: 87.119.26.* 19.11.09, 12:21
      politykaiswiat.ocom.pl
    • Gość: BartoszW Zaczęła się panika na rynku wtórnym IP: 193.201.167.* 19.11.09, 12:25
      Zaczęła się panika na rynku wtórnym. Ciekawe ile potrwa i do jakiego
      poziomu ściągnie ceny?
      Pzdr
    • Gość: golas @Mieszkania nie stanieja. Mieszkania bardzo ..real IP: 82.160.23.* 19.11.09, 12:30
      Zgadzam sie, mieszkania mogą stanieć i o 40% od obecnych cen a i
      wiecej jak nasi politycy jeszcze nam przykrecą śróbę dochodową.
      Trafiłem na ten post - markoblog.blog.onet.pl/Dokad-
      jedziemy,2,ID394731046,n, porównuje on ceny w Japonii. Od szczytu w
      1990 r spadły do 2005 nawet o 87% ! i nadal sie nie podnoszą po 20-
      stu latach. A chyba Japonii nie porównamy z Polską. Możemy wszyscy
      przezyc szok. Jakby był juz dołek, deweloperzy i wspierajace ich
      banki stałyby w kolejkach po kazdy kawał ziemi w atrakcyjnej
      lokalizacji a działem na sprzedaz przybywa jeszcze wiecej...
    • Gość: BartoszW 1000 EUR za m2 nowego mieszkania i 500 EUR za wiel IP: 193.201.167.* 19.11.09, 12:45
      1000 EUR za m2 nowego standardowego mieszkania i 500 EUR za wielką
      płytę to ceny równowagi w Warszawie. Oczywiście krach i panika mogą
      na jakiś czas odchylić ceny rynkowe poniżej tych poziomów.
      Pzdr
      • Gość: areq Re: 1000 EUR za m2 nowego mieszkania i 500 EUR za IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.11.09, 12:56
        A ile wynoszą zarobki netto ŚREDNIO dla "warszawskiego przeciętniaka
        niebudżetowego"?Możesz podać dane z opowiadań kumpli i własnego
        doświadczenia...do tej kwoty dodaj 50% za dobrą lokalizację i z 10%
        za nowe oraz odejmij od kwoty średniego zarobku z 10% za stary
        budynek i z 20% za lokalizację poza granicami miasta typu Łotwock:)
        Czarnołęka:P).
        Dostaniesz realne kwoty za mieszkania w wawie,nie pompowane
        kredytami dla każdego...
      • Gość: lenio Re: 1000 EUR za m2 nowego mieszkania i 500 EUR za IP: *.mgsp.pl 19.11.09, 12:58
        To może trochę przesada - chyba że mówimy o peryferiach jak Targówek czy Wilanów ;)
        Ale myślę że cena równowagi niedaleko od centrum ( max 3-5 km) to edzie jakieś
        1500 Euro / 1000 w płycie. A to oznacza spadek o ponad 30 % !!!
        PS. Aby nie być gołosłownym - od września obserwuję mieszkanko ( na Mokotowie).
        Jest ciagle wystawione z ceną wywoławczą agencji 220kzł.
        Byłem tam i powiedziałem że mogę dać max. 190 tyś - i następnego dnia dzwonią że
        właściciel się zgodził ! :)
      • bogucjusz Stara płyta lepiej się będzie trzymać... 19.11.09, 16:18
        niż te "residensy" "apartmets", budowane na łapu capu, byle taniej, byle
        szybciej, z kartonu i gipsu.


        --------------
        Gołodupcy pobrali kredyty 120%, bo nawet na meble ich nie było stać. A teraz
        nazywają gołodupcami tych, którzy z zaoszczędzonymi pieniędzmi spokojnie czekają
        na spadek cen mieszkań :-)
        • Gość: Cichy Re: Stara płyta lepiej się będzie trzymać... IP: 80.48.68.* 19.11.09, 16:29
          A byłeś choć z raz w takim "budowane na łapu capu, byle taniej, byle
          > szybciej, z kartonu i gipsu" mieszkaniu w nowym budownictwie?
          • Gość: cik ja nawet takie wynajmowalem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 17:47
            i to nie takie budowane na lapu capu tylko takie 8 letnie na Krochmalnej w
            Wawie... Syf, spekane sciany i byle jakie okna...

            Tyle w temacie.
    • Gość: Wer A mnie się wydaje że ten artykuł ma na celu IP: *.cable.smsnet.pl 19.11.09, 13:35
      zaktywizowanie osób myślących o zakupie mieszkania, bo w bajkę że taniej nie
      będzie już chyba nikt (w tym kraju pewnie "prawie" nikt) nie wierzy

      ;) tak pod płaszczykiem informacji o większej ;liczbie mieszkań na rynku
      (większego wyboru) przemyca się informację - "Na zakupy!"

      a wnioskuję to min z podanych w artykule bzdetnych wysokościach cen :P

    • Gość: hermenegilda Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 13:43
      ubywa, bo dostepnosc pewnie coraz bardziej kuleje, z uwagi na to, ze banki
      bardziej opanowane. zobaczymy, co bedzie, jak ruszy ostro zapowiadana akcja
      kredytowa. najglosniej krzyczal na poczatku getin i noble, wiec czekamy...
    • Gość: Pawel Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: 81.210.17.* 19.11.09, 14:04
      Witam

      Pierwsze primo - nie podoba mi się ta cała zawiść, "ktoś wziął
      kredyt na całe życie, ma problemy ze spłatą - dobrze mu tak" czemu
      dobrze?, co Wam Ci ludzie zrobili?

      drugie primo - tych z problemem nie ma chyba aż tak dużo jednak 1,5k
      za 300k kredytu to nie jest chyba aż tak dużo

      trzecie primo - jeżeli chodzi o spadki to jeszcze wiele nie wiadomo,
      na razie mocno potaniały mieszkania najmocniej przewartościowane
      płyta itp. Mieszkania powyżej 2000 roku nie ba Białołęce czy innym
      Wilanowie nadal trzymają absurdalne i chore ceny, więc jeszcze bym
      się wstrzymał z wieszczeniem zwycięstwa

      czwarte - mieszkanie 70m to duże mieszkanie, 90m to bardzo duże
      mieszkanie, 50m - standardowe, 30m - małe, takie mieszkania są w
      Polsce oferowane i tego się trzymajmy, ja rozumiem że gdzieś w
      Belgii duże mieszkanie to 200m, ale u nas takie m to 0,001% więc
      trzymajmy się rzeczywistości


      Pozdrawiam wszystkich

      Paweł
      • Gość: eM Re: Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętn IP: 194.181.0.* 19.11.09, 14:14
        > Pierwsze primo - nie podoba mi się ta cała zawiść, "ktoś wziął
        kredyt na całe życie, ma problemy ze spłatą - dobrze mu tak" czemu
        dobrze?, co Wam Ci ludzie zrobili?

        Mimo, że nie jestem zwolennikiem podejścia 'dobrze im tak' to Ci odpowiem co mi
        ci ludzie zrobili: z powodu ich głupoty devy wywindowały ceny do nieba. Tak -
        kosmiczne ceny i bańka nie byłyby możliwe bez właśnie jelonków. To mi zrobili.
      • mara571 jednak 1,5k za 300k kredytu to nie jest 19.11.09, 21:42
        chyba aż tak dużo
        napisal Pawel.
        Pytam Pawelku przy jakim dochodzie miesiecznym netto?
      • Gość: Jacek_Chicago Re: Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętn IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 20.11.09, 10:52
        Gratuluję poczucia humoru: 'drugie primo, trzecie primo' - to chyba
        Kofta/Friedman z 'Fachowcy/Dialogi na 4 nogi'(Nomen omen - bardzo na
        temat: Fachowcy)?!

        A teraz poważnie.
        >mieszkanie 70m to duże mieszkanie
        Sprawdziłem dane GUSu: średnie mieszkanie w Polsce to 70,4m (w
        mieście, bo na wsi jest ok. 20m więcej) czyli jest to
        dokładnie 'średnia' wielkość.

        >co Wam Ci ludzie zrobili?
        Podbili ceny do nieba; w razie upadłości społeczeństwo poniesie
        koszty w postaci dodatkowych podatków/opłat; wykluczając się z
        udziału w życiu gospodarczym kraju (nie ma na nic pieniędzy, bo
        trzeba spłacać raty...) przyczyniają się do spowolnienia rozwoju
        gospodarczego na makroskalę - można książkę napisać na ten temat,
        wystarczy.

        Na koniec, gospodarka jest globalna, tak?
        Dlatego spadki cen będą podobne jak w: Azji, Ameryce, UE.
        W Polsce obowiązują te same prawa: fizyki, ekonomii, demografii,
        migracji itd.

        Pozdrowienia ze skorumpowanego Chicago!
        • Gość: Gbur taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 23:47
          > Sprawdziłem dane GUSu: średnie mieszkanie w Polsce to 70,4m (w
          > mieście, bo na wsi jest ok. 20m więcej) czyli jest to
          > dokładnie 'średnia' wielkość.

          Tak wliczając w to domy :D Same mieszkania to wlaśnie około 50 m2 A
          ile kosztuje dom w mieście nie muszę chyba pisać. Same działki są
          warte czasem 300-500 tyś zł.

          > Dlatego spadki cen będą podobne jak w: Azji, Ameryce, UE.
          > W Polsce obowiązują te same prawa: fizyki, ekonomii, demografii,
          > migracji itd.

          Tyle tylko, że tam nie było komunizmu. Setki blokowisk, nie
          nadających się do mieszkania itp. Mówi Ci to coś ? Tam ceny spadną.
          Ale na więcej bym nie liczył, normalne lokalizacje zbytnio nie
          spadną :|
    • sydbarret A plosiak sie zapadl...Plosiak!!!! 19.11.09, 14:11
      Pewnie musi biedak sprzatac juz w kilku kancelariach aby mu na rate
      starczylo...Albo biedakowi juz internet odlaczyli....Plosiak odezwij
      sie!!! Brak twych "mondrych" analiz!
      • Gość: areq Re: A plosiak sie zapadl...Plosiak!!!! IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.11.09, 14:41
        A może właśnie leci na Mauritius....??
        Analizy oderwane od rzeczywistości więc może i kabza wypchana jak
        rzadko u którego???
    • Gość: Pio Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: *.ip.fastwebnet.it 19.11.09, 16:08
      CO za bzdety - przesłanie artykułu: Sprzedaż mieszkań rośnie bo wystawiono
      więcej ofert. Dobre sobie .
    • bogucjusz Kupujcie, kto nie kupi, przegra życie! 19.11.09, 16:16
      Albowiem, zaprawdę powiadam wam, taniej już nie będzie!

      :-))))


      --------------
      Gołodupcy pobrali kredyty 120%, bo nawet na meble ich nie było stać. A teraz
      nazywają gołodupcami tych, którzy z zaoszczędzonymi pieniędzmi spokojnie
      czekają na spadek cen mieszkań :-)
    • Gość: m Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: *.2191494.ip.amg.net.pl 19.11.09, 17:08
      Kilka uwag, bo wiele osób nie zauważa bardziej złożonych zależności:
      - ludzie wykładający 600-800tyś. mają większe wymagania - stać ich, więc
      płacą. Nie kupią już mieszkania w płycie.
      - 60-70m na 4 osoby również ludziom już nie wystarcza - wymagania rosną
      Jednym słowem - mieszkania w płycie mocno stanieją. Nowe mieszkania w dobrej
      lokalizacji/komunikacji, z tarasami itp. - raczej tak mocno nie stanieją.
      Wg. mnie różnica w cenie między starymi dużymi mieszkaniami i nowymi będzie
      coraz większa. Ludzie bez dużych, stałych dochodów - kupią z kolei tańsze,
      starsze mieszkania, ale raczej niewielkie (łatwiej je potem
      sprzedać). Tak więc mamy tu do czynienia z wieloma czynnikami - podobnie
      zupełnie inaczej jest w Zielonej Górze niż w Warszawie. Tam gdzie szansa na
      wysokie, stałe dochody jest wysoka, tam ceny mieszkań z powodu "ukrytej"
      migracji zawsze będą wyższe. Wystarczy zobaczyć Warszawę w święta, kiedy
      miasto traci 40% ludności - duża część tych osób jednak kiedyś będzie chciała
      kupić mieszkanie.

      Generalnie - załamanie chwilowe jest możliwe, gdyby zbiegło się w czasie z
      brakiem kredytów mieszkaniowych. Natomiast spadną ceny w określonych sektorach
      - mieszkania z płyty, mieszkania w mniejszych miejscowościach no i zawyżone
      ceny "apartamentowców". Natomiast 80-90m nowe mieszkania, jeżeli są w dobrej
      lokalizacji mogą się obronić przed znacznym spadkiem...
    • poszukiwaczka.in się zdecydowanie podpiszę 19.11.09, 19:37
      wszystkimi kończynami pod tymi z Warszawy, na nieswoim M. Z cenami wynajmu
      jestem na bieżąco, bo chwilowe życiowe zawirowania popchnęły mnie na drogę
      poszukiwań i przyznam szczerze, jak zobaczyłam cenę za 50m w artykule, to
      szczęka mi opadła. Takie ceny to kosmos - oczywiście, że znajdą się mieszkania
      za dwa i pół koła, nie przekraczające 50metrów, ale ich właściciel szybko
      zostanie ściągnięty na ziemię konkurencyjnymi cenami, bo podobne mieszkania
      chodzą i po 1600.

      Zmartwienie wynikające ze stabilizacji lub powolnego spadku cen mieszkań, to
      chyba lekka przesada - biorąc pod uwagę ich gwałtowny wzrost na przestrzeni
      ostatnich lat.

      Kawalerki są oporne na obniżki, bo to chodliwy towar - to chyba nikogo nie
      dziwi - szczególnie w Warszawie, gdzie wiele jest singli, robiących karierę,
      niezależnych, nie ulegających presji na powiększanie stada ;-)


      ___
      kredyt hipoteczny dopasowany do Ciebie
    • ulanzalasem Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... 19.11.09, 19:46
      Może dlatego, że ceny w ciągu skoczyły o ileś set % ? Niech ktoś sobie
      przypomni ile kosztował metr w 2003/4 roku, a ile w 2008/2009...I o ile
      wzrosły realne wynagrodzenia? Ten kto zarabiał 1100, potem zarabia np. 1200zł
      czy teraz 1276zł..Nie każdemu dadzą kredyt ;] I całe szczęście!
    • wedry Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... 19.11.09, 20:26
      Jeszcze troche kryzysu i dojdą mieszkania licytowane przez komorników za
      niespłacone długi - wtedy dopiero będzie tanio.
      • Gość: areq Niekoniecznie będzie aż tak drastycznie IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 20.11.09, 11:08
        W zależności od głębokości "dołka" a raczej od jego rozciągłości w
        czasie /jak dla mnie-stagnacja na poziomie pi razy drzwi +/-zero%PKB
        w eurolandzie przez kolejne parę lat/ najpierw dojdzie do chęci
        zamiany dwu-trzy-cztero pokojowych zadłużonych na mniejsze-często
        także zadłużone-tak by zmniejszyć wysokość zadłużenia a co za tym
        idzie wysokośc raty,dopiero potem nastąpią ewentualne licytacje
        komornicze-po wyczerpaniu się możliwości innego rozwiązania sprawy...
    • Gość: Grishqa Ceny realne IP: *.54.17.35.static.telsat.wroc.pl 19.11.09, 21:04
      Jest takie wydawnictwo Sekocenbud. Publikuje się tam rzeczywiste koszty budowy różnych obiektów budowlanych. Aktualne koszty to przedział 2,5-4 kzł/mkw zależnie od konstrukcji, wykończenia i lokalizacji (jak ktoś chce dokładne dane to mogę wrzucić). Oczywiście bez działki, na którą trzeba doliczyć kilkaset zł/mkw i w normalnych, konkurencyjnych lokalizacjach.Reszta to marża. Margines spadków jest więc bardzo duży, bo w długim okresie w takiej branży marża rzędu 20% uważana jest za bardzo przyzwoitą.
      Na dojrzalszych rynkach jest to nawet poniżej 10%,na dzikich więcej.
      Deweloperzy zachowają rentowność, sprzedając mieszkania w dużych miastach po 3-5 kzł, a rynek wtórny dostosuje się do tych poziomów.
      W dłuższym okresie nie da się utrzymać rentowności wyższej, bo napływa kapitał i ją zbija do poziomów porównywalnych z innymi formami inwestowania. Rynek wszystko wyreguluje. Wszystko kwestią czasu- rynek nieruchomości ma dużą bezwładność; sytuacji rynkowej - stosunek do ryzyka ogranicza dostęp do kapitału zarówno inwestorów jak i nabywców i popytu - jak nie ma popytu to nie ma sensu obniżać cen, bo w uproszczeniu to obniży marże na tych co i tak by się sprzedały a nie spowoduje sprzedania większej ilości (niska elastyczność cenowa popytu). Kierunek jest znany. Pytanie tylko kiedy - tu trudno prorokować, bo kapitał jeszcze ostrożny, a dużo zależy od psychologii rynku i zasobów kapitałowych deweloperów - ile są w stanie przetrzymać - raczej dali rade trochę tłuszczyku zgromadzić w czasach prosperity, ale kiedyś się skończy, a wtedy....
      którędy do wyjścia?
      Będzie ciekawie, a potem będzie normalnie...
      Rozsądku życzę.
      • mara571 dzieki za ten wpis. 19.11.09, 21:47
        Pozrdrawiam
        Mara
        • Gość: LatwoPoliczycIle Re: dzieki za ten wpis. IP: 77.255.248.* 19.11.09, 22:52
          Troche sie nie zgodze z zapisem, ze cena wynika z kosztu. Moim zdanie przecietna
          rodzina moze przeznaczyc na cele mieszkaniowe miedzy 20, a 30% swojego dochodu
          netto. Stad, przyjmujac, ze racjonalny okres splaty kredytu to 30 lat (mniej
          wiecej tyle czasu potrzeba nam na wychowanie potomstwa do momentu
          uniezaleznienia się i to jest czas w jakim powinnismy splacic kredyt). Latwo na
          tej podstawie wyliczyc cene rownowagi mieszkan, przyjmujemy sredni oczekiwany
          dochod przez caly okres zycia (uwzgledniajac okresy bez pracy jednego z
          malzonkow - rodzenie dzieci, choroba, bezrobocie). Od kwoty netto miesiecznego
          dochodu odliczamy 25% i wiemy jaka rate uniesie przecietna rodzina. Stad mozna
          wyliczyc kwote kredytu i na tej podstawie cene mieszkania. Wg. mnie w Warszawie
          racjonalna jest cena mieszkania dla malzenstwa z wyzszym wyksztalceniem
          (powiedzmy, ze jedno z nich zostanie kierownikiem niskiego szczebla, a drugie
          speecjalista u szczytu swej kariery) na poziomie nieco ponizej 4 tys. PLN/m2.
          Przy zalozeniu, ze takie malzenstwo chce miec mieszkanie 70-90 metrow, w ktorym
          wychowa 2 dzieci i przez caly okres ich zycia place beda rosly nominalnie o 2,5%
          rocznie, zas stopy procentowe beda na srednim poziomie 3%. Wyzsze ceny oznaczaja
          mniejsze mozliwosci wychowania dzieci lub rezygnacje z samochodu, wakacji itp. I
          to jest cena mieszkania dla inteligencji, czyli w nieco wyzszym standardzie i z
          wykonczeniem.
          • Gość: Cichy Re: dzieki za ten wpis. IP: 80.48.68.* 19.11.09, 23:22
            Ty juz chyba śpiący jesteś...
      • Gość: Grishqa Re: Ceny realne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.09, 17:21
        Konkrety z Sekocenbudu - budynki wielorodzinne; średni koszty budowy mieszkania
        na podstawie aktualnych cen materiałów i robocizny.
        od ok. 2 100 do 4 637 apartamentowiec z pełnym wykończeniem. Szczegóły dalej.
        Wszystko netto. Zależnie od rynku trzeba skorygować wg lokalnych realiów:
        Warszawa - plus 14 %
        duże miasta - plus 5-10%
        małe miasta - minus 10 %
        i plus działka wszędzie oczywiście

        IV-kondygnacyjny technologia "bloki żerańskie" - 2133 zł/mkw
        V kondygnacji (bloczek śródmiejski), l. użytkowe na parterze, garaże w
        podziemiach - 2324 zł/mkw p.u.
        plomba typu "kamienica" - 2 827 zł/mkw
        budynek 2 segmentowy, 5 kondygnacji z tarasami, balkonami, łącznikiem pomiędzy
        segmentami:
        - standard deweloperski - 2 752 zł/mkw
        - pełne wykończenie - 3 162 zł/mkw
        wysokościowiec XI kondygnacji system "służew" 2 248 zł/mkw
        apartamanentowiec V/X kondygnacyjny
        - standard deweloperski - 4 195
        - pełne wykonczenie - 4 637
        wysokościowiec XIV kondygnacji 3 800/ 4 140 (dew./wyk)
        "galeriowiec" XV-kondygnacji 4 120/4 520 (dew/wyk)
        szereg 138 mkw - 2 075 zł/mkw
        Doliczcie działkę, vat i normalny zysk dewelopera i wychodzi, że normalne
        mieszkanie w dużym mieście powinno kosztować 3-4 tys. zależnie od standardu i
        wykończenia, a wypasiony apartamentowiec 5-6 tys. zł.
        Nadwyżka to premia dewelopera z akcji "kupuj teraz, taniej nie będzie" promocji
        "150% na 50 lat" i "frycowe" za nierozgarnięcie ekonomiczne "lemingów".
        Jak ktoś nie wierzy to zajrzyjcie do prospektów i raportów JW Construction, DOM
        Development czy Ganta. Tam jest informacja o marżach, rentowności, kosztach itp.
        I to bardziej wiarygodna niż prasowe rewalacje, że ceny idą znów Szybko.pl w
        górę a deweloperzy się poobrażali i nie będą budować, bo marże spadają poniżej 40%.

        Przyjdzie walec i wyrówna.
        Rozsądku życzę.



    • Gość: a ku ku Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: *.chello.pl 19.11.09, 21:13
      srutu tutu majtki z drutu, mam w Irlandii dom, w ciagu ostatniego 1,5 roku
      stracil na wartosci od pktu max 115tys,nie ,nie, nie zlotowek-EURO,
      pozdrowienia dla kretynofila-uwielbiam twoj styl
    • Gość: pocalujta_wujta Tak tak sprowadzcie te buty z Chin po 8 dolarow IP: 204.153.88.* 19.11.09, 21:50
      To wam z pewnoscia przybedzie ludzi co to kupia te mieszkania, bo bedzie ich
      stac. A nie da sie cholera w zaden sposob importowac tanich mieszkan z Chin?


      Z USA...
    • xolaptop Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... 19.11.09, 22:40
      Dużo osób dzięki ostatniej propagandzie kryzysu zrozumiało, że przez 30 albo
      więcej lat nie będzie się wiecznie zdrowym, młodym i dobrze zarabiającym.
      Gdyby ludziom od propagandy sukcesu, którą uprawiali napędzając klientów,
      udało się zapobiec propagandzie kryzysu, to ceny może by nie spadły, ale teraz
      jest już po sprawie. Ceny mieszkań w dół, na początek o 1/3, 3-4 latach
      jeszcze trochę bardziej, a jeśli wprowadzą podatek katastralny, wtedy ceny
      mieszkań w dół o połowę w porównaniu z cenami, jakie są teraz.
    • Gość: OLI teraz mozna budowac taniej IP: *.devs.futuro.pl 19.11.09, 23:12
      można pomału wchodzić w ten biznes , wybudujesz taniej dasz cenę np 3,5 tys za
      metr(Kraków) tak jak 5 lat temu ( też się opłacało) i sprzedasz wszystko od
      ręki. Będą następni i tak mieszkania po 7-9 zostaną tylko na historycznych
      ofertach no i do spłacenia tym którzy kupowali na górce.
    • Gość: joseph Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... IP: *.as.kn.pl 20.11.09, 01:06
      Ciekawe czemu chetnych... ech kredyty wcale nie sa takie latwe do dostania,
      dla bankow liczy sie glownie zdolnosc, a tutaj pulap jest wysoko. Jedyny bank
      jaki znam co chetniej udziela kredytow to Dombank.
    • Gość: Jacek_Chicago Dziwne IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 20.11.09, 23:39
      Wielgie 'dementum' ukryte w Komentarzach:

      wyborcza.biz/biznes/1,100897,7272103,Czy_ceny_mieszkan_wciaz_spadaja_.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=7003334
      - -
      No comment.
    • steady_at_najx Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnyc... 21.11.09, 11:10
      Ehh a gdzie nasz geniusz od czyszczenia ekspresow - prosiak

      forum.gazeta.pl/forum/w,778,88630255,88630255,Wynajmowanie_mieszkania_bedzie_jeszcze_drozsze.html

      Wbrew twierdzeniom większości forumowiczów, też uważam, że ceny za wynajem wzrosną. Ludzie muszą gdzieś mieszkać, a tylko nieliczni są fanami mieszkania z rodzicami. Skoro nie mogą mieszkania kupić - postarają się je wynająć, by w końcu zacząć żyć jak dorośli ludzie. Pytanie, czy bardziej chcą Wt, 16-12-2008, 16:15:38

      Forum Developerzy: Polska Autor: plosiak



      oraz naganiacz satorianus zwany rowniez rumunem_nawigatorem :

      forum.gazeta.pl/forum/w,106,91102752,91102752,Najem_spada_a_podobno_mialobyc_ostro_w_gore_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka