Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedzin...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 20:34
A ja naiwnie sądziłem, że analizę matematyczną wynaleźli Newton z Leibnitzem ;)
    • Gość: marek Re: Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 21:09
      Owszem. Ale Samuelson i inni wprowadzili ją do ekonomii. Przed nimi (genrealnie rzecz biorąc) ekonomia polegała na wnioskowaniu.
      Cóż, odszedł kolejny wielki...
    • Gość: Labe Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedzin... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 22:45
      Wprowadził analizę matematyczną, która w niczym nie pomogła, tylko jeszcze
      bardziej oderwała ekonomię od rzeczywistości. Podręcznik zaś utrwalił masę
      keynesistowskich bredni. Mimo wszystko szkoda jak ludzie umierają.
      • Gość: gość Re: Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 00:45
        dokładnie,
        ekonomia jest "nauką" o ludzkim działaniu, o jednostkowych decyzjach, każdego
        człowieka, które składają na życie i funkcjonowanie społeczeństwa

        wszelkie metody matematyczne, ekonometryczne i statystyczne elementy są czymś
        całkowicie przeciwnym,mają na celu łatwiejsze badanie i prognozowanie, które
        jest potrzebne tylko specom od tych metod (zarabiają na analizach) oraz państwu
        (firmy robią to na własny użytek), które chce kontrolować i "kształtować"
        społeczeństwo wedle uznania, z właściwą ekonomią nie mają nic wspólnego, bo nie
        zajmują się człowiekiem, tylko liczbami

    • lava71 Re: Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedz 13.12.09, 23:12
      a od kiedy to ekonomia jest nauką?
    • Gość: bankier Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedzin... IP: *.aster.pl 13.12.09, 23:31
      i znowu dziennikarski bełkot ignoranta :(
      we współczesnej ekonomii nie ma śladu cienia analizy matematycznej.
      To zwykła arytmetyka jest, na poziomie słabego gimnazjum.

      • Gość: luk Re: Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedz IP: *.elartnet.pl 13.12.09, 23:49
        jak miałeś funkcje lagrange'a w gimnazjum to gratuluje
        • Gość: mark Re: Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedz IP: 62.108.167.* 14.12.09, 09:24
          On zapewne hamiltonianami bawił się w kołysce.
          • aegis_of_heart Nom. :) 14.12.09, 18:39
            Kolega "Bankier" analizę funkcjonalną, rachunek wariacyjny i programowanie
            dynamiczne łyknął najpóźniej w źłobku, a potem zostały już tylko detale. ;)

            A poważniej: kolega "B." widział tyle "współczesnej ekonomii" co świnia nieba -
            czyli dokładnie tyle, ile różni "guru" pokroju "Riczarda" Mbewe, R. Petru, W.
            Gadomskiego czy W. Orłowskiego byli w stanie z siebie wykrzesać. :D:D Czyli nic.

            Wszystko to wina żenującego nauczania podstaw ekonomii teoretycznej na polskich
            uczelniach i takiego samego poziomu mediów, zachwyconych powtarzanymi przez
            laików bajeczkami.

            I nie jest ważne, jaki kierunek w ekonomii uważamy za najlepszy. Wszystkie z
            mojego doświadczenia uczone i opisywane w mediach są badziewnie lub wcale,
            zajęcia i publicystyka na jakimś poziomie to wysepki na oceanie rozpaczy.
    • mr_kagan Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedzin... 14.12.09, 00:05
      1. Matematyke, i to tzw. wyzsza (w tym analize matematyczna, czyli
      calki, rozniczki itp.), do ekonomii wprowadzono dlugo zanim
      Samuelson sie urodzil.
      2. Prezydent Johnson na imie mial Lyndon.
      lech.keller@gmail.com
      • jkdab Re: Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedz 14.12.09, 00:33
        och Panie Keller to Pan??? Pan żyje?????? No nie wierzę:) I jeszcze
        ta data 13.XII piękna rocznica ... gratuluję tupetu

        Ostatni raz dawno temu się widzieliśmy ... przy Rakowieckiej ...

        bez pozdrwień
        • aegis_of_heart Niemniej ma rację. 14.12.09, 18:51
          Tak, jak się często z nim nie zgadzam, tak teraz oczywiście ma rację.

          Bajki agencji prasowej o tym, jakoby Samuelson wymyślił (??!!) analizę
          matematyczną czy ją wprowadził do ekonomii to kaczka dziennikarska pełną gębą.

          Z mniejszych potknięć - podejrzewam, że dziennikarz-laik też nie rozumie
          specyficznego terminu "ekonomia dobrobytu" (welfare economics), stąd jego opis
          "ignotum per ignotum". Brak też podstawowych informacji o Samuelsonie, np. jako
          apostole Keynesizmu (taka moja licentia poetica).
    • jkdab I znowu forumowi geniusze się odezwali 14.12.09, 00:30
      nr 1. A ja naiwnie sądziłem, że analizę matematyczną wynaleźli
      Newton z Leibnitzem ;)


      Szanowny Panie ... a ja myślałem, że poziom edukacji w Polsce
      stoi na wyższym poziomie i że tam jednak uczą czytania tekstów ze
      zrozumieniem a nie "mundralowania". Myliłem się.


      Nr 2. Wprowadził analizę matematyczną, która w niczym nie
      pomogła, tylko jeszcze bardziej oderwała ekonomię od rzeczywistości


      Szanowny Panie na tym właśnie polega nauka - jedne teorie są
      obalane przez inne. To się nazywa rozwój. Wiem, że w Polsce nauka
      jest w pogardzie i wiedzy się nie ceni tak bardzo jak informacji,
      ale proszę mi wierzyć to jest cholernie potrzebne. Jeśli ma Pan tyle
      rozumu i wiedzy, to proszę zdefiniować problem i następnie go
      obalić. Oczywiście Pan tego nie zrobi, bo dokona tego jakiś
      Amerykanin (bo tam się w naukę wierzy), a Pan dalej będzie
      się "mundralował", że w USA to niedouczone ćwoki mieszkają.


      Nr 3. a od kiedy to ekonomia jest nauką

      Proszę Pana średniowiecze dawno temu się skończyło a wraz z nim
      tradycyjny podział nauki. Mamy postęp - chociaż w Polsce, jak widać,
      niestety nie zawsze on dociera pod strzechy, dlatego "mundralujmy
      się, może ktoś się nabierze i uzna, że coś wiemy" A ja mówię "czasem
      lepiej milczeć i udawać mądrego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie
      wątpliwości".


      nr 4.we współczesnej ekonomii nie ma śladu cienia analizy
      matematycznej. To zwykła arytmetyka jest, na poziomie słabego
      gimnazjum.


      Proszę Pana ja uczyłem się w innym czasie i nie miałem tego na
      lekcjach ... być może teraz w gimnazjach uczą tych rzeczy i
      dlatego Państwo tacy "mundrzy" jesteście. Ale szczerze mówiąc wątpię
      w to.
      Szkoda jednak, że nie uczą teraz ani pokory, ani szacunku, ani
      samodzielnego myślenia. Bo gdyby Pan się chociaż odrobinę skupił i
      samodzielnie pomyślał, a nie powtarzał pakę z podręczników, to by
      Pan wiedział, że to co nieodkryte staje się banalnie proste jak już
      ktoś to wynajdzie. O aksjomacie i prawie Archimedesa, dźwigni, równi
      pochyłej, środka ciężkości nikt nie wiedział przed narodzinami
      samego wielkiego mistrza Archimedesa. Teraz dzieci uczą się o tym na
      fizyce w pierwszej klasie gimnazjum i dla nich to banał, ale wtedy
      to był przełom, przez gigantyczne "P"
      Ale co ja będę dalej gadał i tak nie dotrze do nikogo, bo tu
      pierwszy "mundrzejszy" od druiego, a drugi od trzeciego. No i każdy
      ma pięć zdań w jednym temacie.

      • Gość: seb Re: I znowu forumowi geniusze się odezwali IP: *.tms.pl 14.12.09, 08:28
        No wreszcie jakis sensowny post. Calkowicie sie z nim zgadzam. Forumowych
        pieniaczy i wszechwiedzacych "geniuszy" trzeba tepic goracym zelazem. Jeden z
        drugim, idz i zrob przynajmniej tyle co Samuelson (nie oznacza to, ze jestem
        jego entuzjasta), a potem sie wypowiadaj lekcewazaco. A na razie wyjmij reke z
        majtek, wylacz kompa i idz grzecznie spac i dalej snij o potedze.
        • Gość: rand Re: I znowu forumowi geniusze się odezwali IP: 62.108.167.* 14.12.09, 09:22
          Żałosne jest przede wszystkim, ze żaden z tych forumowych geniuszy
          nie przeczytał ani jednej naukowej pracy Samuelsona. Nawet gdyby
          taki trud podjęli to prawdopodobnie po pierwszej stronie by
          zrezygnowali, stwierdzając, ze nic nie rozumią, a skoro nie rozumią
          to na pewno głupoty. A przecież za te prace, a nie za popularny
          wykład zawarty w podręczniku Ekonomia, dostał Samuelson Nobla.
          Oczywiście Samuelson nie był pierwszym, który wprowadził matematyke
          do ekonomii, ale na pewno należał do tych ekonomistów, którzy
          upowszechnili w ekonomii posługiwanie się matematyką w budowie
          modeli ekonomicznych.
          • Gość: gość Re: I znowu forumowi geniusze się odezwali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 11:36
            A Ty, zamiast się wywyższać i czepiać, używać sarkastycznych uwag, może byś
            wziął pod uwagę, że obecne tu słowa krytyczne nie mają wiele wspólnego z tym co
            pisał sam Samuelson, ale z negatywnym postrzeganiem tego, czym jest współczesna
            "ekonomia", czemu przysłużył się Samuelson.

            Od końca XIX wieku właściwa ekonomia jest coraz bardziej zmatematyzowana(z
            nielicznymi wyjątkami- szkołą austriacką).
            Dla mnie analiza matematyczna, ekonometria, statystyka, czy nawet makroekonomia,
            to pochodne ekonomii i jako takie powinny być traktowane. Za ekonomię powinno
            się uznawać teorie dotyczące zachowania człowieka. Nie mówię, że matematyzacja
            ekonomii jest zbyteczna, komuś jest potrzebna, ale nie samej ekonomii.


            Co do ś.p. Samuelsona, to zapamiętałem go z absolutnego debilizmu. Był
            absolutnie przekonany(ślepa wiara), że komunistyczna gospodarka ZSRR jest lepsza
            niż mniej zsocjalizowana amerykańska. Niestety dla niego, w każdym kolejnym
            wydaniu podręcznika musiał przesuwać datę przegonienia USA przez ZSRR.
            Dla takiego "naukowca" nie mam zbyt wielkiego szacunku. Owszem, nie znam jego
            całego dorobku, może w kilku kwestiach mógł napisać coś sensownego, ale
            bezpodstawna wiara w ZSRR jest czymś niegodnym osoby uważanej za naukowca.
            Niestety, wiara w socjalizm (od stosunkowo łagodnego, do komunizmu) w głównym
            nurcie ekonomii to coś powszechnego, więc dla wielu wiara w ZSRR nie jest niczym
            karygodnym. Stało się to przez owe zawłaszczenie ekonomii przez matematykę i
            oderwanie jej od najważniejszego elementu- człowieka.
            • jkdab Re: I znowu forumowi geniusze się odezwali 14.12.09, 13:27
              Szanowny Panie...

              i w zasadzie co tu napisać dalej, ręce opadają... poziomem kultury,
              wiedzy, emocjonalności..

              Po pierwsze: proszę sie uspokoić.
              Po drugie: nauka nie jest nieomylna ... i bardzo dobrze, bo dzięki
              temu mamy brak dogmatów a przez to i rozwój.
              Po trzecie: proszę przeczytać książkę Umberto Eco "Wyspa dnia
              poprzedniego" - to wiele wyjaśnia.

              No i po czwarte: jak już Pan przeczyta książkę to zachęcam do chwili
              refleksji i przemyślenia czy aby to co Pan mówi "nie jest
              debilizmem"...


              pozdrawiam i zachęcem, proszę mi wierzyć, warto.
              • Gość: gość Re: I znowu forumowi geniusze się odezwali IP: *.aster.pl 14.12.09, 14:45
                jeśli byłem zbyt emocjonalny, to przykro mi, ale nic nie poradzę na to, że nie
                cenię nikogo, kto wierzy bardziej w socjalizm (ingerencję państwa) niż w wolny
                rynek. Socjalizm nie ma szans na realizację, błędy tej teorii tkwią u samych
                podstaw. Aczkolwiek, gdyby zlikwidować główny wadliwy element- człowieka, to
                owszem, ma szansę na funkcjonowanie,tylko kto go będzie obsługiwał?

                Co do pluralizmu poglądów jestem absolutnie za. Niestety, ostatnimi czasy , w
                naszych d...kratycznych państwach, coraz częściej się zdarza, że ogranicza się
                prawo do wyrażania własnych opinii, a a czasem wręcz idzie się za to do
                więzienia. Jestem za wolnością wypowiedzi (zgodnie z Wolterem), nawet jeśli ktoś
                może się poczuć urażony/zraniony moimi słowami. Jestem za tym, by ci, którzy
                mają inne poglądy niż ja, mieli prawo głosu. Natomiast nie zgadzam się, by ktoś
                narzucał mi swój światopogląd i ingerował w zakres mojej wolności.

                Co do wielości poglądów w ekonomii, to jest tego coraz mniej. Główny nurt
                zdominował tę dziedzinę, a instytuty głoszące poglądy szkoły austriackiej nie
                mają odpowiedniej siły przedarcia. Owszem publikują ciekawe pozycje, ale
                niewiele z tego wynika. Panuje "tyrania status quo" , potrzebne zmiany nie są po
                myśli ludzi związanych z władzą, więc bardziej opłaca się popełniać kosztowne
                błędy, niż naprawić/zmienić system.

                Śmieci dotyczące interwencji w gospodarkę musiałem czytać i znosić by przejść
                przez studia (SGH kilka lat temu). Teraz wolę czytać dzieła ekonomiczne, o
                których wiele nie słyszałem na studiach(szkoła austriacka - pół wykładu na HME o
                Rothbardzie ani słowa , za to Marksowi poświęcono 2 wykłady).

                Jest tyle ciekawych lektur, że nie ma czasu na przeczytanie ich wszystkich,
                wybacz więc, ale będę czytał to, co uznam za interesujące, a większość dzieł
                dot. współczesnej "ekonomii" do nich się nie zalicza.
    • Gość: gościu47 Zmarł Paul Samuelson - laureat Nobla z dziedzin... IP: *.fbx.proxad.net 14.12.09, 09:56
      Czy Wy się nigdy nie nauczycie pisać po polsku? Tę, tę, tę nagrodę,
      a nie tą nagrodę. W języku polskim tą występuje tylko w narzędniku
      (piąty przypadek), tzn. z tą nagrodą, ale odebrał tę nagrodę.
Pełna wersja