Gość: qq IP: 193.193.181.* 04.01.10, 15:45 19% podatku może być od dochodu a nie od przychodu - czyli wystawionej f-ry czy ktoś to w redakcji weryfikuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Antek Coś sie komuś pomyliło. IP: *.multimo.pl 04.01.10, 16:11 No właśnie, od kiedy to mamy w Polsce podatek obrotowy i to w takiej wysokości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: Coś sie komuś pomyliło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 11:07 Widocznie w rzadzie jak i w parlamencie wielu zalezy na takich nieprawidlowosciach ktore pozwalaja robic szfindle. Wystarczy wprowadzic zasade znana w innych krajach, faktura jest tylko dokumentem swiadczacym o zawarciu transkacji i nakazem platnosci. Staje sie dokumentem o przeprowadzonej transakcji w momencie dokonania platnosci najlepiej za posrednictwem banku lub kasy fiskalnej szczegolnie przy wiekszych transakcjach np pow 100 zl. Z ta chwila dla sprzedajacego nastepuje obowiazek odprowadzenia podatku VAT i dochodowego, a dla kupujacego - bardzo wazne w walce z korupcja - dopiero z chwila zaplacenia mozliwe jest wliczenia kosztow transakcji w koszty dzialnosci. Proszte i latwe do wprowadzenia. Dzisiaj obecne prawo preferuje zlodzieja, ktory nie placac zyskuje kilkakrotnie. Ma towar, zakup wliczyl w koszty pomniejszajac naleznosc Vatu i podatku dochodowego w przeciwienstwie do sprzedawcy ktory jest tym wszystkim obciazony. Zatem panowie poslowie, tolerujecie prawo dla zlodzieji. Rodzi sie pytanie kogo wy naprawde reprezentujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam. Re: Coś sie komuś pomyliło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 16:43 napisałeś złodziei . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antybubel Re: Mamy bubla roku 2009 IP: *.gemini.net.pl 04.01.10, 17:01 bubel roku to jest ten artykuł! mylić przychód z dochodem. w ekonomiku w szkole średniej to wiedzą! może pani redachtor się przejdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
winiary2 Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... 04.01.10, 22:40 Rozumiem, rozumiem,... Zdaje się, że nasza INTELIGENCJA nie łapie skrótów myślowych. Ale cóż wymagać od niektórych, tych którzy zajmują głos w każdej sprawie. Ja na szczęście mam super klientów, upadłość im nie grozi, ale mojego kolegę rozłożyła faktura za usługi na 400 tysięcy. Klient nie zapłacił, ogłosił upadłość, a ty się bujaj... I nie ważne czy jest to 1 czy 19 procent. To jest po prostu złodziejstwo ze strony fiskusa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 23:54 ja jestem malutką firmą, duże faktury mi jednak ostatecznie płacą... jednak daaaleko po terminie przez to też muszę podatek zapłacić, VAT którego nie dostałem oddać, itp.. dla małych firm to jest spory kłopot... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: microclima Re: Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego IP: *.static.vip-net.pl 05.01.10, 10:08 Autorze w Polsce brak odpowiedzialności za tworzone akty prawne i przepisy . Proszę zauważyć ze nigdzie nie ma autorów ustaw rozporządzeń, przepisów zawsze jest jak w komuniźmie kolektyw i wprowadzający. Durnoty polskie w zakresie zapłaty podatków za faktury które nie zostały zapłacone , a co powiesz w odniesieniu do Przepisu ZUS który karze płacić składkę zdrowotną właścicielowi firmy zoo bo jest jej właścicielem bez względu na czy firma ma dochód czy straty. taci idioci co stworzyli te przepisy są ukrywani a ich nalezy rozliczyć. Dlaczego składki na FUS, FUZ, FUG są określane amuzo w odniesieniu do średniej a wielu indywidualnych przedsiębiorców nie ma nawet na opłate na poziomie minimalnej płacy. To biurwy nie interesuje w Polsce. Naprawdę kupa idiotów jest u władzy którzy nigdy nie prowadzili żadnej działalności gospodarczej i nie znają realiów. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego 05.01.10, 16:24 Wobec przepisów podatkowych, jakie mamy (czyli PIT i VAT, razem ok. 40%), najlepiej wystawiać pro-formę, a po otrzymaniu należności dopiero fakturę. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online Re: Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego 05.01.10, 10:21 > winiary2 napisała: > Ja na szczęście mam super klientów, upadłość im nie grozi, ale > mojego kolegę rozłożyła faktura za usługi na 400 tysięcy. Klient > nie zapłacił, ogłosił upadłość, a ty się bujaj... A o odpisie w koszty z tytuły "nieściągalnych należności" to kolega nie słyszał? To jak chce prowadzić działalność gospodarczą? Bo to, że dziennikarze i cytowani eksperci nie mają o tym pojęcia, to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwr Re: Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego IP: *.acn.waw.pl 05.01.10, 14:50 Można odpisać w koszty tzw "nieściągalne należności" ale nie stanowią one kosztów uzyskania przychodu a więc nie pomniejszają podstawy opodatkowania, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Glupi Palikot wie,ze jest glupi i dlatego ... 05.01.10, 09:39 ...jest madry.Poco ma zajmowac sie jakimis bublami prawnymi,skoro wie,ze sila panstwa stoi na bublach i on woli firmowac projekty ustaw napisanych przez lobbystów a wieksza bedzie mial z tego kozysc. Odpowiedz Link Zgłoś
rmiechowicz Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... 05.01.10, 10:21 A ja się zastanawiam, czy pobieranie podatku od nieuzyskanego przychodu jest zgodne z prawem unijnym? Może by się to dało gdzieś zaskarżyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet robi tak cała Europa i pół świata IP: 188.33.184.* 05.01.10, 10:36 Pobieranie podatku od dochodu na zasadzie memoriałowej (czyli po powstaniu należności będącej przychodem, a nie po otrzymaniu zapłaty) to standard. Robi się tak w większej części cywilizowanego świata. Inaczej ludzie manipulowaliby terminami płatności, żeby nie płacić podatków. U nas oczywiście brukowa gazeta robi z tego aferę - zamiast zająć się faktycznymi problemami podatników, takimi jak oczekiwanie bez końca na zwroty VAT czy koszmarna biurokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio1231 Re: robi tak cała Europa i pół świata 05.01.10, 13:09 > Pobieranie podatku od dochodu na zasadzie memoriałowej (czyli po powstaniu > należności będącej przychodem, a nie po otrzymaniu zapłaty) to standard. Robi > się tak w większej części cywilizowanego świata. Inaczej ludzie manipulowaliby > terminami płatności, żeby nie płacić podatków. U nas oczywiście brukowa gazeta > robi z tego aferę...... Swieta racja. Zgadzam sie z przedmowca. Sam prowadze "business" na innym kontynencie i mam tez doczynienia z podobnymi przepisami, jak krytykowane w tym artykule. I jakos to dziala i nikt nie robi z tego tragedii. Oj pismaki, zabierzcie sie do porzadnej roboty, zamiast wypisywac chwytliwe dla publiczki glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet Fakt. Ten artykuł to bubel. Poza tym IP: 188.33.184.* 05.01.10, 10:31 są przepisy pozwalające na wrzucenie w koszty (w CIT) odpisu zmniejszającego wartość zagrożonych należności. Więc jeśli spółka wystawi fakturę na 100 tys. i zarobi na niej (wirtualnie, bo kontrahent nie zapłacił) 10 tys., to: - zapłaci 1900 zł CIT, - po perturbacjach z płatnością zrobi sobie odpis na np. połowę wartości należności, czyli 50 tys., - wrzuci sobie w koszty 50 tys., ergo łącznie zaoszczędzi na podatku 9,5 tys minus 1,9 tys.!!! Efektywnie nie płacisz wtedy podatku od dochodu, ale wręcz dzielisz się z fiskusem stratami na wartości należności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet zresztą IP: 188.33.184.* 05.01.10, 10:34 w PIT też jest możliwość zaliczenia odpisów w koszty, o ile ktoś prowadzi pełną rachunkowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.10, 10:35 Kij ma zawsze dwa końce. Może się okazać,że pieniądze się otrzymało tylko pod stołem w gotówce i co wtedy? Polak to kombinator i wszystko wymyśli, żeby nie zapłacić podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrezygnowany Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... IP: *.scansafe.net 05.01.10, 10:36 Podatek od dochodu, którego nie było - najlepsze co może spotykać człowieka! Odziedziczyłem mieszkanie z kredytem hipotecznym. sprzedałem je za 200 tys, po czym oddałem wszystke zobowiązania po zmarłym, których kwota sięgała 180 tys. Mimo to w maju będę musiał zapłaćić kolejne 38 tys podatku od wzbogacenia. Wzbogacenia się państwa i banków ma się rozmumieć? Najzwyczajniej okradli mnie. Ps.: zaznaczam, że musiałem przyjąć spadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk największym bublem jest III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 10:58 komuno wróć ;-) Można było przynajmniej w KW lub KC się poskarżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fisci Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... IP: *.chello.pl 05.01.10, 11:55 Jaki bubel, art. 108 VAT U brzmi wyraźnie - wystawienie faktury rodzi obowiązek zapłaty podatku i kropka. A że przedsiębiorca nie zan prawa, to jego problem. Tak samo podatek PIT często należy się od dochodu, którego podatnik faktycznie nie otrzymał - przychód rozpoznawany będzie na zasadzie memoriałowej. Tam też będzie podatek chociaż podatnik nie uzyskał przysporzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego IP: 109.243.104.* 07.01.10, 14:37 Żałosny jesteś fisci. Przecież to właśnie bubel. Wykonujesz zleconą pracę. Gdy jest to duże zlecenie fakturę MUSISZ wystawić, nawet wiedząc, że g...dostaniesz./ W razie czego UKS po latach cię dorwie i dodatkowo doliczy kary i odsetki /. Jesteś na stracie i w najgorszym momencie działalności, musisz wpłacić do urzędu niczym nie zawiniony "mandat" za uczciwą pracę. Przepis ten nagminnie wykorzystują kanciarze. Wykonałem prace na Budowie osiedla Tęczowy Las w Olsztynie, firma Termotechnika nie zapłaciła mi, bo nie otrzymała pieniędzy od głównego wykonawcy Bet-Budu. W trakcie rozprawy sądowej okazało się, że właściciel tej "firmy" zaplanował wszystko wcześniej. Willa itp. należą do żony, sprzęt budowlany też nie jest jego. Prawo jest bezsilne, facet okradł ludzi na prawie dwa miliony i żyje jak pączek w maśle. Stać go nawet na osobistego ochroniarza. Wpłaconych podatków też nie mogę odzyskać, mimo teoretycznej możliwości. W tym przypadku, on i państwo stoją po jednej stronie...a ja jestem podwójnie sponiewierany. Straciłem zaufanie do państwa, nie wiem czy jest jakiś sens pracować legalnie. W szarej strefie jednak mniej się ryzykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Sposób na szarą strefę: 05.01.10, 12:07 Jak nie płacić podatku VAT: 1. Sprzedawać firmom-krzakom, albo nieuczciwym detalistom. Jak się nie uda to wyciągamy legalne faktury, a jak odbiorca upłynnił towar po cichu (lub ja sam), to wyciągam fakturę wystawioną na Plajteks S.A. 2. Mam na to sporo czasu, bo w zeznaniach figuruje jedynie suma kwot, a nie wykaz faktur ze szczegółami - podmiana faktury to pikuś. 3. Po jakimś czasie wcyiągam wszystkie faktury wystawione na Plajteks, Przek-Rent i Wdu-pie SA, zanoszę do US i mówię: ODDAJCIE MI VAT - bo oni nie płacą! 4. Urząd oddaje VAT, zaczyna ścigać w/w firmy. Wysyła listy na Berdyczów... Dlatego właśnie rozmaite absurdy mocno się trzymają: z pozoru proste ich rozwiązanie doprowadziłoby do jeszcze większych absurdów. Tak przy okazji: im dalej w szczegóły tym mniej sympatyczny jest podatek VAT. Z założenia, nie chodzi mi o nasze przepisy i urzędy. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi63 Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... 05.01.10, 12:11 Pisanie projektów ustaw "przez lobbystów we własnej sprawie" uważam za całkiem niezły pomysł. Przecież jako prawo zafunkcjonują one dopiero po ich uchwaleniu poprzedzonym wnikliwą analizą, oceną uwzględnieniu ewentualnych poprawek. Myślę, że problem tkwi w czymś innym. Przy takim rozwiązaniu znika możliwość zgarnięcia trochę kasy za załatwianie z kolegami posłami, za rozmowy na cmentarzu i inne "koszty własne". Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia4 Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... 05.01.10, 13:13 Biorąc od podatek od dochodu, którego nie ma nasze fiskalne państwo uzyskuje od podatnika kredyt bezodsetkowy na długi okres czasu. Walka o odzyskanie podatku niesłusznie zapłaconego trwa w sądzie lata, a państwo obraca w tym czasie naszymi pieniędzmi - i o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Wielka mi nowina IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 14:29 Polska kasta urzędnicza i polityczna broni najgłupszych przepisów, które zwiększają jej władzę z uporem zaiste godnym lepszej sprawy. Chyba nigdzie na świecie nie płaci się podatków od NIEOTRZYMANYCH DOCHODÓW. Tymczasem w Polsce prowadząc małą firmę i wystawiając klientowi fakturę np. na 10 000 złotych mam do zapłacenia do 20. dnia kolejnego miesiąca 2000 złotych podatku dochodowego i 2200 podatku VAT niezależnie od tego, czy zapłatę od klienta otrzymałem i czy ją w ogóle otrzymam. Jeśli klient jest nieuczciwy, lub sam wpadnie w tarapaty finansowe to nie tylko nie otrzymam zapłaty za miesiąc pracy, nie tylko muszę zapłacić ZUS za okres, gdy de facto nic nie zarobiłem, ale jeszcze 4200 muszę zanieść do skarbówki pod rygorem ciężkich kar. Jak to wpływa na swobodę działalności gospodarczej i skłonność do poszukiwania nowych, niesprawdzonych klientów nie muszę chyba pisać. Ale politycy są zainteresowani głównie walką o stołki, wpływy i budowaniem swoich imperiów, a urzędnicy konserwacją i poszerzaniem swoich uprawnień. W tej malignie najbardziej po dupie dostaje tzw. zwykły człowiek, który jest odpowiednikiem dawnego chłopa pańszczyźnianego, dojonego i okradanego na wszelkie możliwe sposoby przez „pana i księdza”. Odpowiedz Link Zgłoś
kwicolek Re: Wielka mi nowina 05.01.10, 14:50 Tymczasem w Polsce prowadząc małą firmę i wystawiając klientowi fakturę np. na 10 000 złotych mam do zapłacenia do 20. dnia kolejnego miesiąca 2000 złotych podatku dochodowego i 2200 podatku VAT niezależnie od tego, czy zapłatę od klienta otrzymałem i czy ją w ogóle otrzymam. Jeśli klient jest nieuczciwy, lub sam wpadnie w tarapaty finansowe to nie tylko nie otrzymam zapłaty za miesiąc pracy, nie tylko muszę zapłacić ZUS za okres, gdy de facto nic nie zarobiłem, ale jeszcze 4200 muszę zanieść do skarbówki pod rygorem ciężkich kar. Nie pleć bzdur.Nikt nie zmusza abyś nie zarządał przedpłaty,np.w wysokości podatków przed wydaniem towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Wielka mi nowina IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 14:57 1. Niegrzeczny jesteś. 2. Żądać można. Inna sprawa, czy klient zechce taką przedpłatę dać. W większości przypadków duże firmy mają swoje dość stałe terminy płatności i o żadnych „przedpłatach” nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kjking ..a ogólniej .. 05.01.10, 16:02 Kiedyś o MILICJI OBYWATELSKIEJ mówiono, ze to PSY. Bo wyszkolony PIES...to jednak jest się, czego bać! ...gdzieś przeczytałem -IDEALNE OKREŚLENIE- Teraz...POLICJA to zwykłe kundle, a nawet KUNDELKI. Wzbudzają - śmiech i politowanie, na pewno NIE szacunek! Ale ugryźć, szczególnie słabszego, potrafią. Za to przed większym, silniejszym podkulają ogonki i zasłaniają się procedurami! CAŁY wymiar sprawiedliwości w POLSCE obudował się, procedurami, czyli tzw. POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNA - i pozwala im to, na NIC NIE ROBIENIE – w zgodzie z istniejącym prawem. Zapomnieli DO CZEGO zostali powołani. Bronią swoich praw i przywilejów, procedur i racji „prawnych”...zamiast BRONIĆ SPOŁECZEŃSTWA - do czego zostali POWOŁANI !!! Obowiązkiem PRAWEGO OBYWATELA - jest - NIE wierzyć WŁADZY !!! ... oczywiście w sposób KONSTRUKTYWNY ... to jest DEMOKRACJA WŁAŚNIE. Króla nie wolno było krytykować! Prezydenta, premiera, ministra nie tylko wolno, ale TRZEBA krytykować, bo inaczej ich władza będzie taka sama jak kiedyś KRÓLA, czyli absolutna. NIC TAK NIE DEMORALIZUJE - jak władza bez kontroli, a szczególnie WŁADZA ABSOLUTNA - jaką ma WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI. INACZEJ DEMOKRACJA NIE MA SENSU i NIE DZIAŁA ! DEMOKRACJA to NIE wybory do sejmu, wybory to tylko…procedura… Demokracja polega na stałym kontrolowaniu władzy. Polacy o tym ZAPOMNIELI, i idą tylko na wybory, a potem przez lata NIC nie robią. Dlatego w POLSCE nie ma demokracji i NIE będzie, dopóki OBYWATELE się o DEMOKRACJE nie upomną. W każdym miejscu i na każdym poziomie, nie tylko w sejmie. Ale Polski obywatel to jednak bierna osoba, którą łatwo manipulować. Polecam WESTERNy – wiele z nich mówi właśnie o tym. Jak władza, sitwa, prywata…- ZAWSZE zabiera prawa obywatelom. Ale obywatele mają obowiązek upominać się o swoje prawa, Inaczej mają swoje prawa TYLKO na papierze – tak jak w POLSCE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jangcy kolejna kompromitacja pismakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:38 poziomo pisma schodzi kompletnie na psy. Przepis dziala od kiedy wprowadzono VAT. Zasady jego rozliczania sa praktycznie identyczne we wszystkich krajach ktory taki podatek stosuja. Dzisiejsze odkrycie to odgrzewanie starego kotleta, ktory wszyscy juz dawno zdarzyli zaakceptowac i zrozumiec. Wspolpracujmy ze sprawdzonymi podmiotami po prostu a nie ze zlodziejami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: kolejna kompromitacja pismakow IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 15:03 Warto wspomnieć, że np. w Wielkiej Brytanii firmy i osoby samozatrudnione o obrotach typowych dla polskiej jednoosobowej „działalności gospodarczej” w ogóle nie mają do czynienia z podatkiem VAT i nie muszą go naliczać od swoich usług, bujać się ze sprawozdawczością itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... IP: *.tpn.ceron.pl 05.01.10, 15:34 max na czarno i zawsze jestes do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kjking Bubel 2009-POLSKA demokracja, a to TYLKO przyklad 05.01.10, 15:36 Kiedyś o MILICJI OBYWATELSKIEJ mówiono, ze to PSY. Bo wyszkolony PIES...to jednak jest się, czego bać! ...gdzieś przeczytałem -IDEALNE OKREŚLENIE- Teraz...POLICJA to zwykłe kundle, a nawet KUNDELKI. Wzbudzają - śmiech i politowanie, na pewno NIE szacunek! Ale ugryźć, szczególnie słabszego, potrafią. Za to przed większym, silniejszym podkulają ogonki i zasłaniają się procedurami! CAŁY wymiar sprawiedliwości w POLSCE obudował się, procedurami, czyli tzw. POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNA - i pozwala im to, na NIC NIE ROBIENIE – w zgodzie z istniejącym prawem. Zapomnieli DO CZEGO zostali powołani. Bronią swoich praw i przywilejów, procedur i racji „prawnych”...zamiast BRONIĆ SPOŁECZEŃSTWA - do czego zostali POWOŁANI !!! Obowiązkiem PRAWEGO OBYWATELA - jest - NIE wierzyć WŁADZY !!! ... oczywiście w sposób KONSTRUKTYWNY ... to jest DEMOKRACJA WŁAŚNIE. Króla nie wolno było krytykować! Prezydenta, premiera, ministra nie tylko wolno, ale TRZEBA krytykować, bo inaczej ich władza będzie taka sama jak kiedyś KRÓLA, czyli absolutna. NIC TAK NIE DEMORALIZUJE - jak władza bez kontroli, a szczególnie WŁADZA ABSOLUTNA - jaką ma WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI. INACZEJ DEMOKRACJA NIE MA SENSU i NIE DZIAŁA ! DEMOKRACJA to NIE wybory do sejmu, wybory to tylko…procedura… Demokracja polega na stałym kontrolowaniu władzy. Polacy o tym ZAPOMNIELI, i idą tylko na wybory, a potem przez lata NIC nie robią. Dlatego w POLSCE nie ma demokracji i NIE będzie, dopóki OBYWATELE się o DEMOKRACJE nie upomną. W każdym miejscu i na każdym poziomie, nie tylko w sejmie. Ale Polski obywatel to jednak bierna osoba, którą łatwo manipulować. Polecam WESTERNy – wiele z nich mówi właśnie o tym. Jak władza, sitwa, prywata…- ZAWSZE zabiera prawa obywatelom. Ale obywatele mają obowiązek upominać się o swoje prawa, Inaczej mają swoje prawa TYLKO na papierze – tak jak w POLSCE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: księgowy Buzki-mańki-balcerowicze byli lepsi IP: 77.255.87.* 05.01.10, 15:57 To już było. W 1998 r. mańki-buzki-balcerowicze wymyśliły, że emeryt prowadzący działalność gospodarczą, niezależnie od dochodów (lub strat) płaci podatek od 60% średniej krajowej. Dodatkowy efekt tego pomysłu był taki, że emeryci - na papierze - przekraczali limit zarobkowania, więc zabierano im emerytury. W tym samym czasie za grosze szły duże zakłady, np zmodernizowana za polskie pieniądze Telekomunikacja Polska. Nowe wraca, wyprzedaż trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqq53 Bubel roku 2009: Podatek od dochodu, którego ni... IP: *.toya.net.pl 05.01.10, 16:22 Polskie prawo a wszczególności gospodarcze działa tylko w jedną stronę, którą jest "prawodwca" czyli "politycy" lub decydenci. Jeżeli prawo się nie zmieni wraz ze zmianami ustrojowymi to utoniemy albo zostaniemy rozkradzeni. Absurdy wynikają z niespójności a nawet można rzec z tendencyjności prawa. Taka sytuacja działa w jeną stronę i to przeciwko społeczeństwu, do którego nie zaliczył bym polityki. Ta bawi się jak na swoim podwórku a reszta na ich zabawki musi się wykrwawić. czy ktoś taką sytuację akceptuje bo ja nie ...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukash Zastanawiam się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 07:12 Czy kierowca zawodowy który wie, że będzie czekać 5 dni na parkingu (bo musi "zrobić" pauzę 48 godz, a spedytor będzie kazał mu kilka dni czekać np. na konkretne zlecenie) też powinien zgłosić meldunek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IJ a przy kompensacie należności - bez podatku IP: 217.153.4.* 06.01.10, 12:34 bo bez wpłaty należności na konto i nie byłoby czego opodatkować. Ten artykuł to też niezły bubel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Mamy bubla roku 2009 IP: 109.243.104.* 07.01.10, 14:07 Ten upiorny bubel powstał jeszcze w 1991r. Może stąd pomyłka. Przez te lata rządziły wszelkie frakcje polityczne a bubel trwa. Hm...Jak to świadczy o profesjonalizmie i dobrej woli tzw. elit...? Kończę, bo jeszcze słowo i wywalą mój post... Odpowiedz Link Zgłoś