Gość: wermar Czas rozwijać skrzydła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 11:52 Potencjał to my mamy od dawna, problem z tym, że nie potrafimy go wykorzystać, bo pół Polski myśli kategoriami PZPN (klapy na oczach, nepotyzm, układy, korupcja itp.). Myślało, myśli i... będzie myśleć. Póki co, jak zawsze, więcej gadamy niż robimy. Nie wierzę, że w tej materii coś się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek11 za mało PKB idzie na naukę..i.. zlikwidować KRUS 17.01.10, 11:54 i to jest żenada.. a za dużo na przywileje rodem z PRLu.. emerytalne... pensje z nieba w TV,... zarządach spółek Skrabu Państwa.. etc... Korea południowa jak wykonywała skok z jednego najbiedniejszych krajów świata do najbogatszych to wiele lat łożyła 15 procent PKB właśnie na naukę... a nie na budowę świątyń opatrzności.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INZ = dno inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL,DE,.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 11:58 i innych cywilizowanych krajach UE typu: NL, UK, FR, IRL, BE. szanowni panstwo, skonczylem automatyke na AGH i jestem w szoku i traumie, poniewaz na uczelni uleglem propagandzie, jakoby po moim kierunku latwo moznaby bylo znalezc prace. oczywiscie w zawodzie. . zylem jak we snie i bajce. ja szukam juz od maja 2009... ponad 150 CV wyslalem - tylko na oferty typowo inzynierskie, projektowe, serwis, UR, programowanie sterownikow. nie interesuja mnie handlowcy i sprzedawcy automatyki, bo dla mnie to zadna skomplikowana, techniczna praca. zastanawiam sie, czy moge podac do sadu uczelnie, rzad (?), poniewaz z tego co sie orientuje moj kierunek (automatyka i robotka) jest wpisany w Polsce w tzw. "wazny-strategicznie" dla rozwoju panstwa polskiego. czytalem o tym artykul niedawno (niestety nie pamietam, gdzie, ale napenwo nie GW). bylo ok 10-15 kierunkow technicznych wymienionych, do ktorych rzad PL zobowiazal sie placic stypendia (?), stwarzac nowe miejsca pracy, itd., poniewaz to takie wazne dla rozwoju technologicznego "rzeczy" w PL. czuje sie tak samo jako prawnik bez dobrej praktyki lub lekarz bez stazu... lub architekt (co prawdy ja praktyki odbylem i to nawet 3). moje studia nie byly spacerkiem. jednak w tym kraju chyba jedynie po kier. lekarskim ma sie 100% pewnosci, ze bedzie sie pracowalo w zawodzie jako lekarz. (slyszal ktos o absolwencie lekarskiego, co sprzedawal w hipermarkecie ?). jestem zawiedziony, brak mi sil, poniewaz od malego dziecka bylem bardzo ambitny (od 15 lat prywatny angielski i inne kursy). a teraz sie okazuje, ze nie umiem lub nie potrafie sie sprzedac na rynku. to doluje bardziej niz zle wykonana praca. daje sobie czas do wakacji i wyjezdzam pracowac jako pracownik fizyczny na zachodzie - bo tam przynajmniej za te 1200 EUR lepiej przezyje, niz w PL za 1200 PLN. dyplomy potaragam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, IP: 91.123.169.* 17.01.10, 12:11 Gdybyś skończył studia za PRLu to pracowałbyś prawdopodonie w zawodzie. Wtedy nie kształciło się ludzi tylko po to, żeby kształcić. W tej chwili w Polsce przemysł praktycznie nie istnieje, co się dało sprzedać to zostało sprzedane, a działy badawcze, projektowe w większości zlikwidowane albo okrojone (po co firmom, które kupiły zakłady w Polsce utrzymywać to samo na zachodzie i w Polsce?). Więc co ty byś chciał automatyzować i na co tak naprawdę liczyłeś? Sam mogę sobie przed nazwiskiem napisać mgr inż., a mój zawód to projektowanie maszyn :). Ciekaw jestem czy jest jeszcze jakaś firma w kraju, która się tym zajmuje :). Pewnie jakieś są ale na palcach jednej ręki można je policzyć Pracuję jako programista w kiepskiej firemce ale ja nie miałem złudzeń zaczynając studia na moim kierunku więc i nie jestem rozczarowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, IP: 89.174.254.* 17.01.10, 12:48 > W tej chwili w Polsce przemysł praktycznie nie istnieje, co się dało sprzedać to zostało sprzedane i to jest prawdziwa miara "polskiego sukcesu"; udało sie polskim politykom opieprzyc za drobne wszystko co sie dało więc gdzie niby automatyk po AGH miałby znaleźć zatrudnienie w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Bo w IT nie ma "tego kraju"... 17.01.10, 13:03 IT sie swietnie globalizuje - wiec jesli ktos w Polsce spodziewa sie znalezc prace w sektorze technologicznym, to bedzie mial trudno. Coz, dlatego wlasnie nie rozumiem swoich znajomych, ktorzy zamiast interesowac sie tym jak naprawde dziala biznes, rozwijac sie w kierunku managementu, doskonala swoje umiejetnosci technologiczne. To po prostu nie ma przyszlosci - dopoki w Indiach pensje nie wzrosna do poziomu europejskich (przynajmniej w IT), nie ma sensu rywalizowac z klepaczami, trzeba sie odnalezc tam, gdzie Hindusa posadzic sie nie da - czyli analiza biznesowa, architektura, doradztwo u klienta. Jesli ktos swiadomie z tego rezygnuje, jak ten gosc AGH, to niech sie nie dziwi ze ma klopoty ze znalezieniem pracy. To troche tak jakbym sie uparl ze zostane specjalista od budowy rakiet i szukal pracy w PL... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 to jedna mozliwosc, inna jest w Polsce 17.01.10, 13:28 nierealna, chociaz tutaj moglby taki Morawiecki pomoc. Wiesz dobrze jak to leci w USA. Student, swiezy absolwent ma z kolegami idee, szuka inwestorow gotowych zaryzykowyc troche kapitalu i dac kapital startowy. Tylko, ze na pare lat trzeba sie pozegnac z mysla o wysokich zarobkach. Tylko takich mechanizmow poza Stanami nie ma. Chinczycy finansosuja te ze srodkow panstwowych, bo maja cel. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No wlasnie ;) 17.01.10, 13:50 Tylko widzisz - to jest wlasnie miernik "dojrzalosci gospodarki". Ostatnio o tym znajomemu_jennifer_lopez tlumaczylem to na nieruchomosciach - w PL nadmiar gotowki sie "inwestuje" w ziemie, krowe, cegly, od biedy w fundusze "inwestycyjne". Tam warto utopic dziewiec milionow dolarow (i ta strata nie boli wlasciciela), po to zeby na dziesiatym zarobic dwadziescia. Polacy ze swoja swinia, krowa, rola, miedza i plotem jeszcze dlugo nie zrozumieja ze gadanie o akcjach jako o inwestycjach "wysokiego ryzyka" to zwykly zart ;) Jestesmy konserwatywni, nie tylko mentalnie ale i gospodarczo - i nie dotyczy to tylko sluchaczy RM, ale tez mlodych ludzi. Jakis czas temu probowalem kumplowi sprzedac swoj pomysl, wciagnac go w biznes - a ten zaczal marudzic ze bedzie musial placic na utrzymanie serwera... No sorry. Ktos inny to zrobil i juz zarabia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 gdyby przebicie bylo tylko 100% 17.01.10, 13:55 tez by niewielu ryzykowalo. Nie wiem jak to jest w IT, ale w biotechnologii jest ponad 20-krotne. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Przede wszystkim... 17.01.10, 14:13 Nie mam odniesienia do biotechnologii, ale IT samo w sobie zyskow nie generuje. Ktos nizej pisal o tym, ze Polska powinna tworzyc narzedzia do programowania. Po co? IT to tylko automatyzacja - i kazdy kto twierdzi inaczej, jest szarlatanem. A automatyzacja, z definicji, nie przynosi bezposrednich zyskow, moze pozwalac redukowac koszty zwiekszajac wydajnosc. Natomiast na IT mozna zarabiac jesli laczy sie to z czyms innym - przykladem moze byc niechlubna Nasza Klasa, ktora od strony IT byla i jest nadal marna - i nieslusznie jest postrzegana jako sukces IT. To ze napisali to programisci nie ma znaczenia... Co do "wartosci dodanej" i "przebicia" - slabe zyski z wiekszosci projektow IT wynikaja z szukania "swietego graala", proby optymalizacji procesow ktore z natury slabo sie optymalizuja. Jakis czas temu bylem na konferencji dla farmazoniazy (najwyzszy management) - vendor zorganizowal prezentacje nowej wersji produktu, a klient mnie oddelegowal. Czego sie dowiedzialem? Ze ich system pozwala wyeliminowac koszty utrzymania IT (facet w idealnie dopasowanym mandarynskim garniturze, glowny architekt vendora, ciagle powtarzal "nasz produkt pozwala na rezygnacje z kosztownych programistow Java"), oferujac narzedzie, ktore moze bezposrednio obslugiwac biznes, bez posrednictwa IT. Troche mu mina zrzedla jak go poprosilem o rozszyfrowanie nazwy COBOL - COmmon Business Oriented Language - czyli dzis uznawany za diabelnie kosztowny w utrzymaniu jezyk programowania. Strasznie sie na mnie zezloscil, ale farmazoniarze i tak nic nie zrozumieli ;) A dlaczego o tym pisze - bo glowny trend w IT (od zawsze) to proba zrobienia z stricte rzemieslniczego narzedzia czegos co nie wymaga rzemieslnikow. To szukanie "swietego graala", tego "silver bullet" o ktorym sie mowi od wielu, wielu lat. Stad wlasnie zyski z rozwiazan IT sa czesto male - bo tak naprawde, swietego graala nie ma. IT pozwala zarabiac tam, gdzie ktos potrafi odnalezc proces, ktory doskonale sie zautomatyzuje. Z pisania stron internetowych, formularzy i okienek - nie ma i nigdy nie bedzie zyskow, niezaleznie od tego jaki poziom farmazonu sie do tego przylozy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 masz racje, 17.01.10, 14:43 tylko, ze bez tej automatyzacji i szybkiego dostepu do danych nie mozna ju dzisiaj pracowac. Widze jednak roznice pomiedzy programowaniem zastosowan i potem ich udoskonalaniem i serwisem na bazie lizencji (co przynosi staly dochod firmie IT) a powszechnymi zastosowaniami, ktore daja gigantyczne dochody z reklam. Co do Naszej Klasy, Facebooka czy StudiVZ itp. mam swoje zdanie. "podziwiam ludzi, ktorzy tam "zdejmuja spodnie" wierzac, ze ich bardzo osobiste dane nigdy nie beda wykorzystane niezgodnie z ich zyczeniem. Na ta prezentacje przyjechali CEO bez swoich CIO? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Co do tej konferencji... 17.01.10, 15:58 > Na ta prezentacje przyjechali CEO bez swoich CIO? Tak vendor zapraszal. Wlasnie dlatego ze sprzedaja cos, w co moze uwierzyc tylko ktos dla kogo IT to "niepotrzebne koszty". Ja tez nie bylem zaproszony, po prostu ktos slusznie pomyslal ze lepiej oddelegowac kogos, kto ma kontakt z vendorem, kto pracuje z ich oprogramowaniem i kto wie jak to dziala. Reszta firm na to jakos nie wpadla ;) > Widze jednak roznice pomiedzy programowaniem zastosowan i potem ich udoskonalaniem i serwisem na bazie lizencji (co przynosi staly dochod firmie IT ) Oczywiscie - i tu nie ma spektakularnych zyskow. > Co do Naszej Klasy, Facebooka czy StudiVZ itp. mam swoje zdanie. I zgadzam sie z tym - tyle ze to (zwlaszcza pejsbuk) jest przykladem inteligentnego wykorzystania IT do zarabiania na czyms co z IT nie ma zwiazku. I tu sa zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
reformator10 Re: Przede wszystkim... 17.01.10, 23:39 nie zgodze sie z toba. IT daje olbrzymie oszczednosci. jak sama nazwa mowi Technologie Informatyczne czyli z informacja. Dzis wszystko jest informacja. Jak na to nie popatrzec wiec jestes w bledzie. Zastosowanie IT na masowa skale daje olbrzymie przyspieszenie procesow gospodraczych i wszelkich innych. IT szeroko pojete przeniesie swiat do przodu o 500 lat w ciagu zaledwie 50 lat. Ostatnie 15 lat od wprowadzenia internetu to 1000 krotne przyspieszenie w rozwoju. Dzialam w IT od 91 roku i nie moge nadarzyc za zmianami jaki sa tu. A praca z tym jest i bedzie zawsze. Czy dla programistow ? Tez. Wezmy np co sie stalo po wynalazku samochodu. Miala byc praca dla mechanikow ktorzy produkuja samochody w garazu. To samo jest w IT. Programy pisza jednostki. Urzywaja miliony. To jest przelozenie 1 do milion i wiecej. Swiat potrzebuje talentow w IT. I jest duzo do zrobienia. Pracy z IT jest duzo ale nie zawsze ona jest bardzo interesujaca. Albo wymaga badzo duzych kwalifikacji i wiele lat doswiadczenia. To tak jakby porownac wybitnego kompozytora do absolwenta szkoly muzycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Coz, masz prawo ;) 18.01.10, 00:20 > nie zgodze sie z toba. IT daje olbrzymie oszczednosci. jak sama nazwa mowi Technologie Informatyczne czyli z informacja. Dzis wszystko jest informacja. Jak na to nie popatrzec wiec jestes w bledzie. Wiesz, sama nazwa niewiele daje. Oczywiscie, pewne procesy przyspieszyly, kiedy pojawily sie komputery - ale czy od tego czasu zmiany nadal sa takie szybkie? > Zastosowanie IT na masowa skale daje olbrzymie przyspieszenie procesow gospodraczych i wszelkich innych. Co do tych wszystkich innych, to jakis nie zauwazylem zebym szybciej ruchal. A przyspieszenie procesow gospodarczych? Nie pomerdalo Ci sie z telekomunikacja? > Ostatnie 15 lat od wprowadzenia internetu to 1000 krotne przyspieszenie w rozwoju. Ponownie sie nie zgadzam. Obnizenie kosztow wytwarzania technologii - tak, to przyspieszylo. Ale czy jako ludzkosc, jako gatunek myslacy? Smiem watpic. Zwlaszcza ze nie bierzesz poprawki na to ze procesy ktore obserwujesz w PL maja zupelnie inna dynamike - w lata 90-te weszlismy potwornie opoznieni jesli chodzi o popularyzacje technologii IT i przez dwadziescia lat gonimy z jezykiem na wierzchu. Zapewniam Cie jednak ze i to zwolni - i wtedy zobaczysz ze to wcale nie jest taki gwaltowny proces... A co do zmian w IT - wybacz, ale moge sie z Toba zalozyc ze nasze dzieci nadal beda pisaly w COBOLu lub C, a dowolna "supernowoczesna technologia zorientowana na uslugi" nadal bedzie mniej lub bardziej zakamuflowanym... RPC z 1976 roku. en.wikipedia.org/wiki/Remote_procedure_call Smiesznie to sie w wiki nazywa "Other RPC analogues" ;) Nadal referencyjne implementacje J2EE korzystaja z RPC "pod maska" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Przede wszystkim... 17.01.10, 23:49 kretynofil napisał: > Z pisania stron internetowych, formularzy i okienek - nie ma i nigdy > nie bedzie zyskow, niezaleznie od tego jaki poziom farmazonu sie do > tego przylozy ;) Tyle tylko, że powyższe rzeczy to istotna część biznesu opartego na IT a to oznacza tylko tyle, że nie coś szwankuje w twoim rozumowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Zaczekaj... 17.01.10, 23:57 > Tyle tylko, że powyższe rzeczy to istotna część biznesu opartego na IT a to oznacza tylko tyle, że nie coś szwankuje w twoim rozumowaniu. A mozesz podac nazwe biznesu, ktory zyje z POSIADANIA okienek i formularzy? Nie zrozumiales - chodzilo mi o to, ze wartosciowy i zyskowny jest kontekst w ktorym te okienka i formularze sa wykorzystywane, nie sam fakt ich tworzenia / istnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
reformator10 Re: Bo w IT nie ma "tego kraju"... 17.01.10, 23:22 hindusy opanowaly wszysko. wlacznie z meanagement. z nimi nikt nie wygra bo maja najlepsze szkoly a konczy je 1 na 1000. w usa jakby ich wpuscili to by juz usa nie istnialo. mam nadzieje ze europa sie ocknie i nie zrobi tego bledu. bo bedziecie dla nich pracowac !!! Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Bo w IT nie ma "tego kraju"... 17.01.10, 23:39 Z tym 1 na 1000 to przesada, ale niewątpliwie Hindusi mają pojęcie o tym co nowoczesne i przyszłościowe. Czy potrafią to przekuć na sukces to już inna bajka. Faktem pozostaje jednak, że w odróżnieniu od Chińców mają dostęp do wszelkich technologii i nie są postrzegani jako potencjalne zagrożenie. Chińcy muszą być traktowani z pewną rezerwą. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Bo w IT nie ma "tego kraju"... 17.01.10, 23:42 Utrata świadomości technologicznej IT grozi tym, że Hindusi będą popychać dowolny szajs i nikt nie będzie w stanie należycie go ocenić. I nie byłbym też taki pewny czy Hindusi nie zajmą się tym co dziś wydaje się zarezerwowane dla miejscowych - w końcu oni też wiedzą gdzie jest kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, 17.01.10, 13:17 Ciekaw jestem czy jest jeszcze jakaś firma w kraju, która się tym zajmuje :). Kilka by się znalazło, tak oddziałów dużych firm, jak i małych, jednoosobowych działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, IP: 210.86.227.* 17.01.10, 17:38 Jestem polskim inżynierem (PW), który od 15 lat pracuje i rozwija się w Polsce. Robiłem też projekty w Szwecji i we Francji. Mam wielu kolegów po fachu z podobnym życiorysem. Uważam, że poziom wykształcenia politechnicznego jest na najwyższym światowym poziomie. Nigdy nie miałem problemów w pracy z inżynierami z innych krajów. Powiedziałbym nawet, że mają duże braku, zwłaszcza jeśli chodzi o interdyscyplinarność. Tam każdy ma bardzo wąską specjalizację i przy najmniejszym problemie z poza swojej dziedziny potrzebuje konsultacji. Polacy na ogół radzą sobie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kake Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, IP: *.pool.cyberlink.ch 18.01.10, 05:09 po co wam te bezcelowe wyzsze studia ("wyksztalcenie) na kierunku zakorkowanym i bez przyszlosci. po co sie pchac stadem w waskie tunel bez wyjscia. total nonsens. 4-5lat sutudiow, potem specjalizacja, kursy, certifikaty, - 10 lat teorii. a w praktyce - dupa blada. a co jak sie trafi na recesje. ile to zamarnowanego czasu i pieniedzy. a oczekiwania, ho,ho. mlode niemiaszki z dobrych domow juz to dawno zrozumialy i nie pchaja sie na drogie, dlugotermiwe i bezsensowne studia. mozna lepiej i swobodniej zyc nawet normalnej pracy (no ale taka jest tylko w niemczech, skandynawii i alpenii). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, IP: *.adsl.alicedsl.de 17.01.10, 12:47 a znasz niemiecki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey H do INZ = dno IP: *.bb.sky.com 17.01.10, 14:35 może coś nie tak z twoim CV? może powinieneś dać je przejrzeć komuś z paroma latami doświadczenia kto zmieniał już kilka razy pracę? może powinieneś zmienić podejście i nie szukać ogłoszeń a firm które się zajmują tym na czym się znasz i kontaktować się z nimi bezpośrednio? z tego co mówisz masz chyba dość specjalistyczną wiedzę, nie zawsze na takie stanowiska rekrutują za pomocą ogłoszeń, zobacz co się dzieje u twoich kolegów z roku, może któryś znalazł pracę do której może wciągnąć też Ciebie ?? co z firmami w których miałeś praktyki? one też cię nie chcą? chodż, pytaj i działaj a nie czekaj na odpowiedź na twój mail z CV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf zmieniając sławne hasło-"doświadczenie głupcze! ;) IP: 195.82.180.* 17.01.10, 17:00 Z pustego i Salomon nie naleje. Można nauczyć się czarować HR-owców, zrobić piękne CV, pisać natchnione LM, ale bez doświadczenia to wszystko pic na wodę. Absolwent uczelni technicznej wpada w błędne koło- nie ma doświadczenia bo nie ma pracy, nie ma pracy bo nie ma doświadczenia. Są staże są praktyki, ale nijak to się ma do prawdziwego 2-3 letniego doświadczenia wymaganego w większości ogłoszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: zmieniając sławne hasło-"doświadczenie głupcz 17.01.10, 23:35 To nie powinno dziwić, bo szukanie pracowników w Polsce przypomina kłusownictwo. Poluje się na kluczowe osoby w firmach, wyszkolone i z doświadczeniem. Tu nie ma miejsca na początkujących to nie interesuje "myśliwych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rtx-35a Re: inzynierowie z PL sa skazani na porazke w PL, IP: *.xdsl.centertel.pl 18.01.10, 01:08 AGH? Katanga? Przecież tam firm około-energetyczno-kopalnianych jest jak mrówków! ZIAD - Katowice, Bielsko, ZEG Tychy, Zakłady Energetyczne, kopalnie - a w każdym masa automatyki - od RETów z lat 70. po współczesne simatiki i inne. Brać co jest, łyknąć znajomości i do Siemensa, tudzież innego dużego na samodzielne stanowisko uruchamiacza-programistę-serwisanta. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breakpoint Jestem informatykiem od 15 lat IP: *.autocom.pl 17.01.10, 11:58 Obecnie pracuję w wielkiej miedzynarodowej(amerykańskiej) korporacji. Wielokrotnie pracowalem na Zachodzie, Europy i w US. Pan Morawiecki sie myli - nie jestesmy żadną potęgą w branży IT. 1. Nie pisze sie w Polsce oprogramowania o charakterze innowacyjnym ani jego komponentow (z czego znany jest np Izrael, Niemcy czy Francja, gdzie amerykańskie giganty mają swoje oddzialy badawcze) wiec NIE PISZEMY w Polsce a) nowoczesnych systemow operacyjch ani ich komponetow b) cutting-edge narzędzi developerskich ani ich powaznych komponentow c) oprogramowania specjalistycznego jak wszelkiej masci CADy (z drobnymi wyjątkami), zaawansowanych programów obróbki graficznej, nowoczesnych "enginów" baz danych, programow typu SAP d) nie projektuje sie w Polsce nowych rozwiazań wdrożeniowych, ani tak zwanych frameworków dla tych rozwiązań (serwersów aplikacyjnych) wszystko to przyjezdza do Polski z ok 1-2 opoźnieniem ze Stanwów Zjednoczonych i Zachodniej Europy. W informatyce jako rynek developerski jestesmy daleko daleko za Niemcami , Francją, Szwecją, i krajami dalekiego wschodu Chiny, Indie, Japonia. To co sie u nas robi są to tzw "maintenancy" i development, ale absolutnie nie na poziomie "framework design and implementation". Poniewaz mamy niższe koszty niż US, jestesmy blizej niż Indie (i nie przesunieci o 12 tylko o 7 godzin) to ameryka zrzuca do Polski jak do warsztatu utrzymanie wielu starych złomowych aplikacji. Często korporacje wstydliwie ukrywają fakt ze "maintenance" odbywa sie w Polsce, bo klient moglby sie czuć niepewnie. Nasz IT jest taki sobie, prawdą jest jednak że koledzy informatycy mają o sobie bardzo wysokie mniemanie, skąd ono sie bierze? - nie wiem, bo za tym mniemaniem nie idzie żaden produkt (ani rdzennie polski ani rozwijany w Polsce). Mają talent do narzekania na leniwych Hindusow i glupich Amerykanow. Ale najgorsze jest to ze poziom na uczelniach spada, nie prowadzimy badań w IT, nawet teoretycznych. Konkludujac , wbrew marzeniom Pana Morawieckiego, nie jestesmy żadną potęgą IT, nie mamy tez potencjału by sie nią stać, bo nasza innowacyjnosc i badania są żadne w porowaniu do Zachodu i Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Jestem informatykiem od 15 lat IP: *.chello.pl 17.01.10, 17:39 Doskonała i rzetelna diagnoza. Mam podobny staż i identyczne refleksje. Odpowiedz Link Zgłoś
reformator10 Re: Jestem informatykiem od 15 lat 18.01.10, 00:19 zeby polska byla potega to musiala by bys USA. IT samo nie moze istniec bez innych przemyslow i zastosowan. Polscy teoretycy IT pracuja dla amerykanow. Jedyna nadzieja ze jak dobrze zarabiasz na tych kontraktach to wrocisz wkoncu do kraju zeby spalacic tych co sie wyksztalcili i oddac dlug rodzicom. Tak powinien myslec kazdy patriota. Napisz o sobie cos wiecej gdzie skonczyles studia. Jaka byla twoja kariera. A moze juz jestes obywatelem swiata i tylko znasz jezek polski i zagladasz na polskie portale. Takich tez znam. Ten artykul jest jak najbardziej na miejscu i dobrze napisany. Nie zgadadzam sie z toba. Odpowiedz Link Zgłoś
reformator10 Re: Jestem informatykiem od 15 lat 18.01.10, 00:22 to sie nie chwal bo nie masz sie czym chwalic czlowieku ze robisz dla hamerykanow. bo to jest wstyd. ja bym sie nie chwalil tym. Dzieki takim jak ty caly tan parszywy biznes ameyrkanski sie kreci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo Na te chwile zgoda, ale ... IP: *.146.34.5.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.01.10, 01:17 Pamietacie Tajwan z 80tych lat? Synonim tandety, wyrobow pecetopodobnych, tragicznego softu. Jedynym atutem tego chlamu byla niska cena. Obecnie Tajwan potrafi zrobic mikroprocesor, napisac bardzo zaawansowany soft i obsluzyc duza czesc rynku polprzewodnikow. Tajwan liczy 25 mln mieszkancow. Sciezka Tajwanu krocza Chiny. Co prawda ChRL nadal kojarzy nam sie z tandeta, ale to nie potrwa juz dlugo. Takze z tym potencjalem Polski bym nie przesadzal. Polacy nadaja sie do informatyki, ale zgodze sie, ze poki co jestesmy w czarnej dupie i zyjemy mirazami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Na te chwile zgoda, ale ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.01.10, 15:12 Warto także przypomnieć, że w latach 50'tych JAPONIA była traktowana tak jak Tajwan w latach 80-90'tych lub Chiny obecnie - taniocha & tandeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Propagandy sukcesu ciąg dalszy IP: *.range86-189.btcentralplus.com 17.01.10, 12:03 . Odpowiedz Link Zgłoś
olias Czas rozwijać skrzydła 17.01.10, 12:04 fajnie! szkoda tylo że społeczeństwo na razie mamy w epoce feudalnej. księżeta i baronowie, szlachta w terenie i robole by te scierwa utrzymać na wysokim standarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Czas rozwijać skrzydła 17.01.10, 12:05 to tylko akcja wyborcza dla Tuska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi kampania prezydencka IP: *.chello.pl 17.01.10, 12:17 nie dla Tuska, tylko dla taty Kornela ( też startuje w wyborach prezydenckich, więc czas kampanię zacząć... ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Czas rozwijać skrzydła IP: *.tbcn.telia.com 17.01.10, 12:24 Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak zle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Whatever propaganda sponsorowana IP: 77.236.10.* 17.01.10, 12:09 rozmowa... hep... kontrolowana... rozmowa... hep... kontrolowana... artykuł... hep... sponsorowany... artykuł... hep... sponsorowany... A to było tak: przychodzi rywin do agory.... yyy... pardon... przychodzi agora do przedmiotowego prezesa przedmiotowego banku i mówi tak: panie przedmiotowy prezesuniu, może by tak jaki artykulik sponsorowany??? (tu następuje charakterystyczy gest polegający na naprzemiennym pocieraniu grzbietu jednej dłoni drugą dłonią, ruchem kolisto-posuwisto-zwrotnym). Na to - znudzony już tymi ciągłymi nagabywaniami prezesunio - eeee... słuchajta, nikt tego już nie kupi, nawet ciemny lud... chyba że mam pomysła - może przy okazji wysmażymy taki propagandowy pasztet że niby sukcesy czy cóś? Bawimy się od jakiegoś czasu w "sponsoring" studentów (i studentek...) to może coś koło tego? ooo.... dzięki ci mości dobrodzieju - i tu następuje równie charakterystyczny gest z dłonią w roli głównej, tyle że to dłoń prezesunia jest gorączkowo obcałowywana przez klęczącego przed nim na obu kolanach "dyżurnego dziennikarza śledczego" agory, czyli "studenta na praktykach" (pensja: zero złotych plus prowizja od załatwionych artykułów). No to jak, towarzysze, pomożecie? No! Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Co to za wciskanie bzdetów? 17.01.10, 12:17 Gdyby UE nie dotowała inwestycji w Polsce gruby miliardami Euro, a np. Niemcy nie musieliby dopłacać do budżetu UE więcej niż dostają, to wyniki takich gospodarek wyglądałyby dziś całkowicie odmiennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waga Podrzucają nam lizaka-przynętę IP: 82.146.248.* 17.01.10, 12:28 a my już głupiejemy ze szczęścia. Klasyczne zachowanie zakompleksionych. Odpowiedz Link Zgłoś
yeelonek Re: Czas rozwijać skrzydła 17.01.10, 12:36 w 1978 też były artykuły "Polska 10 potęgą gospodarczą Świata" etc.. zwykła propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor Morawiecki to szuja IP: 195.117.116.* 17.01.10, 12:36 Jest kompletnie niewiarygodny. Po upadku Lehman Brothers narobił wrzasku, że rząd musi natychmiast uruchomić gigantyczny program pomocowy dla banków, bo akcja kredytowa stanie, kraj upadnie, gospodarka się załamie, czeka nas apokalipsa. Całą tę panikę siał wyłącznie w interesie swojego biznesu. Dosadnie mówiąc miał w dupie polską gospodarkę i konsumentów - a przede wszystkim klientów banków, w tym swoich. Nie rozumiem, jak taki nieodpowiedzialny człowiek może nadal być publikowany w gazetach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Czas rozwijać skrzydła IP: 62.87.215.* 17.01.10, 12:37 Wszystko pięknie, ładnie, ale co naprawę może ta kilkudziesięcioosobowa grupka, wysoko wyspecjalizowana w układaniu/rozwiązywaniu krzyżówek informatycznych? Problem jest w tym, że za rozwiązywanie krzyżówek nikt nie chce płacić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan ciekawe czy jakikolwiek Anglik bądź IP: 89.174.254.* 17.01.10, 12:38 chociażby Hiszpan zamieni swój kryzys z jakimkolwiek Polakiem na jego sukces...? :-) Takie artykuły to zwykłe marketingowe sranie w banie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: ciekawe czy jakikolwiek Anglik bądź IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 17.01.10, 13:27 Mysle ze te 20% Hiszpanow bez pracy zrobiloby to bardzo chetnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanka taak-za 300 eur/m-c ktos z hiszpanii ci przyjedzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.10, 14:31 napewno -znajdziesz tam chetnych ktorzy przyjada do polski i beda tyc niemilych polskich pracownikow ogladac -gdzie w swoich krajach maja zasilku 3x tyle(pisze o hiszpanii bo np.niemcy 5-6 x tyle) ,obcokrajowcy (z EU) jak juz w polsce pracuja (a jest ich troche) to przewaznie na wyzszych stanowiskach i za min 3000 euro netto wzwyz. mam na mysli oczywiscie duza wiekszosc !(nie ze mi tu ktos zaraz wyskoczy ,...a u mnie pracuja za 1500 pln) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WierzePrezesowi Czas rozwijać skrzydła IP: 174.120.233.* 17.01.10, 12:41 Ten artykuł to bardziej taki punkt w CV dla Pana Prezesa, żeby w biogramie mogli o nim pisać że oprócz wielu talentów zajmuje się jeszcze publicystyką w poważnej gazecie. Takie pompowanie osoby, bo za parę lat jak go wyrzucą ze stołka, i Pan Prezes będzie chciał się ustawić w polityce to bogate CV będzie jak znalazł. Pozostaje nadzieja, że czytelnik-wykształciuch po przeczytaniu propagandowej wierszówki przeczyta również komentarze pod artykułem, żeby nabrał dystansu do przypudrowanej rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 10 Czas rozwijać skrzydła IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.10, 13:25 pan prezes żyje w jakimś urojonym świecie,przez 20 lat nie potrafiono zbudować w Polsce sieci nowoczesnych dróg,linii kolejowych,służby zdrowia,ubezpieczeń społecznych,nowoczesnej infrastruktury miast i wsi.A co dają zdobywane I miejsca przez studentów w konkursach WBK?Czy Poska jest potęgą informatyczną?Jedynym ich sukcesem jest Nasza Klasa i to nie tych z I miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falsze USA - straszliwa walka o opodatkowanie bankowych b IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.01.10, 13:32 Lobbysci zatrudnili dziennikarza jedzacego orzeszki: jezeli nie dowierzasz sprawdz na falsze.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-x Czas rozwijać skrzydła IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.01.10, 13:33 a co my samemu produkujemy, wytwarzamy? Tania siła robocza i tyle. W każdej chwili mogą zwinąć tefabryczki. Po zarobkach, autostradach widać tę siłę gospodarki...hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Informatycy nie konstruują maszyn IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.10, 13:35 nie pracują w laboratoriach eksperymentalnych, nie stworzą samochodu, komputera, urządzenia medycznego, leku, wydajnej koparki itd. Są oczywiście pożyteczni, ale są podstawą jakiegokolwiek rozwoju, trzeba im najpierw wręczyć narzędzia. A tego Polska nie ma. Polskie firmy mają niewiele polskich narzędzi, wkład nowych technologii w gospodarkę światową jest śladowy i praktycznie nieistotny, bo równie dobrze mogłoby go nie być - bez szkody dla światowego postępu. Nie oznacza to, że Polska nie ma zdolnych ludzi, ma, ale nie ma tu jakiś rozsądnych warunków dla twórczości, o czym świadczy między innymi upajanie się osiągnięciami informatyków. Trudno by ich nie było, kiedy komputer stoi niemal w każdym domu, no, może w co drugim. Ale nawet w tym obszarze nie słyszałem, aby ktoś na świecie lub w Polsce korzystał z polskiego oprogramowania, która pozwala programować. O sile kraju decyduje potencjał w wytwarzaniu nowych technologii, a pod tym względem jesteśmy w trzecim świecie. U nas o wiele ważniejsza jest religia niż cokolwiek innego, i nikt nie widzi jej negatywnego wpływu na wynalazczość Polaków, jej wpływu zabijającego kreatywne, twórcze myślenie. Równie dobrze można by powiedzieć, że mamy znakomitych kierowców, ale to nie my konstruujemy samochody. Inni dostarczają nam technologii a my coś tam umiemy z nią zrobić, podobnie jak umie się to zrobić w każdym innym kraju. Sorry, ale autor artykułu kompletnie nie ma pojęcia o tym, co jest siłą gospodarek światowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Informatycy nie konstruują maszyn IP: 195.82.180.* 17.01.10, 13:49 U nas o wiele ważniejsza jest religia niż > cokolwiek innego, i nikt nie widzi jej negatywnego wpływu na wynalazczość > Polaków, jej wpływu zabijającego kreatywne, twórcze myślenie. Co ma piernik do wiatraka? Nie ośmieszaj się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Mądra diagnoza, ty z niej zrozumiałeś jedno zdanie IP: 109.243.20.* 17.01.10, 14:11 ...to o religii. I tylko tym poczułeś się urażony. Ta religia ma tu znaczenie symboliczne, zamiast pisać o zaściankowości, ograniczonych umysłach, niskim poziomie wykształcenia, wierze w bzdury można napisać o stawianiu religii na piedestale. Patrząc na stopień "ureligijnienia" społeczeństw i ich rozwoju widać silną zależność. Przeanalizuj sobie - jaką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Mądra diagnoza, ty z niej zrozumiałeś jedno z IP: 195.82.180.* 17.01.10, 14:37 Skomentowałem tylko to z czym się nie zgadzam. Dzisiaj ludzie młodzi i przed czterdziestką (czyli ci którzy większość życia przeżyli w kapitalizmie) są w większości niewierzący. Ci właśnie ludzie są - w każdym razie powinni być- motorem napędowym innowacyjności. Czyli co? Wynikałoby z tego, że religijność pozytywnie wpływa na innowacyjność? ;) To oczywiście bzdura, bo związku żadnego NIE MA. Kolega się zagalopował Całe szczęście, że nie nawiązał też do zaborów, powstań i wojen polskich w XVI i XVII wieku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polacos Trele morele IP: 113.93.133.* 17.01.10, 13:40 no big sie w piwesi jak malpa jacy to jestesmy dobrzy. A w raktyce, nadal wole NO Meksykanczykow Polacy maj to do siebie, ze ozcekuja gory pieniedzy, zaszczytow, ale jak sie zapytac co potrafia, to juz jest cienko. Dalej nie rozumieja ze nikt na piekne ich oczeta nie zatrudni, dalej nie rozumieja ekonomii potrzeba na to lat aby zrozumieli pewne prawa zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Nie wierzcie tym co Judasza zrobili ewangelista IP: 74.198.8.* 17.01.10, 13:44 Rodacy, miejcie sie na bacznosci. Oni zawsze pisali takie artykuly gdy chcili nas okrasc. Pamietacie gdy mielismy byc druga japonia i druga irlandia? Po tamtych propagandowych akcjach zrobili "prywatyzacje" ( 7 przykazanie zyda mojzesza: nie prywatyzuj ) "Nasza" gospodarka przypomina istotnie w swej strukturze kraj trzeciego swiata. Jest to gospodarka dobra na kryzys. Gdy swiat wyjdzie z kryzysu, wtedy okaze sie ze znow jezdzimy na przymusowe roboty na zachod bo "inwestorzy" nie stworzyli u nas miejsc pracy, ze nasze rodziny sa rozbite i nie mamy dzieci (wymierajacy kraj) a oni zacieraja rece z nienawici. ciag dalszy w nastepnym poscie. Krotki traktat o "inwestowaniu" polaku, NIEpolak nie po to sprzedal Polakowi papiery BEZwartosciowe zeby Polaka zrobic bogatym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Gdzie popelnilismy blad ?? Apel do "inwestorow" IP: 74.198.8.* 17.01.10, 13:55 Wyglada na to ze popelnilismy historyczny blad ratujac zycie ich ojcow. Te narody ktore wspolpracowaly wtedy z hitlerem jak rumunia, slowacja, czechy, chorwacja (nie mowiac o samych niemcach) dostaly od nich worki pieniedzy. Teraz my jezdzimy tam sluzyc. Oni uwazaja nas za glupcow bo jak mozna bylo pomagac ludziom ktorzy zalichwiali, genbili, niszczyli nasza kulture, religie, gospodarke? Dlatego oni maja wiecej szacunku do np. rumunow ktorzy walczyli pod stalingradem tyle ze po stronie hitlera. Ponadto rumuni lepiej znaja jezyki obce i nie pija tylko sie ucza. A w dodtatku rumuni wiedza jak "odegrac role potrzebujacego inwestycji". My szpanujemy a nie mamy czym i oni nas utracaja. ciag dalszy nastapi Krotki traktat o historii 2 wojny dla "inwestorow" drodzy "bracia" "iwestorzy", gdyby wszystkie narody tak postepowaly w czasie 2 wojny jak rumuni, slowacy, chorwaci itd itd, dzis na swiecie nie byloby ani jednego "inwestora" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Gdzie popelnilismy blad ?? Apel do "inwestoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 14:24 ...że niby Żydzi nas okradli, tak? Dobrych, poczciwych Polaków okradli brzydcy Żydzi, Masoni (niektórzy twierdzą, że także Arabowie i murzyni)? Nie byłbym takim optymistą. Najbardziej okradamy siebie my sami. Naszą niską wydajnością pracy, naszą wyuczoną bezradnością, zachłannością, brakiem konsekwencji, cierpliwości w działaniu, naszym nepotyzmem itp. Nie ma co dorabiać ideologii do brutalnej prawdy. Ci "żydzi i masoni" to nikt inny jak my sami. Łatwiej jednak dośpiewać do tego szumną ideologię niż zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Statystyka nie klamie.Matematyka to nie propaganda IP: 74.198.8.* 17.01.10, 14:33 Ja na poparcie moich twierdzen mam statystyke. Pochodzenie "prywatyzatorow" to statystyczny FAKT. Natomiast twoj belkot to pelna nienawisci nowomowa nie poparta zadnymi faktami. Nawet dyskutowac nie potraficie. O produktywnej pracy nie wspomne. Nie zycze sobie zeby moj apel do moich rodakow byl przerywany belkotem bez jakichkolwiek argumentow, motywowanym nienawiscia i niePOLSKA glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Co nalezy zrobic +++++++++++++++++++++++++++++ IP: 74.198.8.* 17.01.10, 14:29 Co nalezy zrobic aby przetrwac do momentu az sie Pan Bog ponownie zlituje? 1/ Nalezy byc swiadomym ze oni nas nienawidza. Szatansko nienawidza. Talmudycznie nienawidza. Ale nie nalezy im okazac ze my o tym wiemy. Musimy odegrac pewna "role". 2/ Polak nie pije polak sie uczy. Niestety nie do zrealizowania. Podczas gdy mlodziez izraelska czy hinduska sie uczy, nasi mlodzi kretyni pija bo tylko tyle nauczyli ich rodzice. Ot chociazby przyklad z mlodymi "geologami" ktorzy sie utopili w rzece. Dlaczego jestesmy jedynym krajem na swiecie ktory ma tego typu kretynow? Nasze kobiety prezentuja sie z punktu widzenia rozsadku troche lepiej niz mezczyzni. Ale jesli sie ucza to psychologii, socjologii i nauk politycznych. Labedzi spiew. Alez zdaje sobie ze zaraz zostane zaatakowany przez jakiegos domoroslego psychologa. Nie dbam o to. On zaatakuje z powodu kompleksow bo wie ze jego "wiedza" jest bezuzyteczna. Nie mozemy przescignac czech w wielkosci inwestycji na glowe mieszkanca. Ale mozemy ich przscignac w przeciwdzialaniu niszczacym technikom jakie niePOLACY stosuja w okupowanych krajach. Nie chcemy aby niePOLACY: 1/ zamykali szpitale a budowali kasyna. Niech sobie tak robia w pradze lub tel avivie. Jesli wam wybuduja kasyno, nie chodzcie tam, i nie zatrudniajcie sie tam. Gdy postoi puste, oni sami go przerobia na szpital. 2/ Nie kupujcie od nich papierow BEZwartosciowych i diamentow. Nie po to NIEpolak sprzedaje Polakowi papiery BEZwartosciowe zeby polaka zrobic bogatym 3/ Nie chodzcie na "parady" ktore oni finansuja. Kazdy kto przeczyta napisy tych "paradnikow" w kiblach publicznych wie ze nie ma takiej szansy aby ci ludzie byli NORMALNI psychicznie. 3/ Nie kupujcie ich gier komputerowych i filmow po ktorych mamy prawie codziennie jakas strzelanine w szkolach amerykanskich. 5/ nie kupujcie ksiazek chodzacej do psychiatry jellinek i innych "pisorzy" z ich narodu. skoro je sobie napisali niech je sobie sami czytaja. Te ich dziela maja tylko jedno na celu: rozklad spoleczny. bibliotekarze, jesli wam wysla te ksiazki, odeslijcie je masowo do ministerswa "edukacji" i poproscie zeby je przerobili na papier toaletowy. 6/ Waszym najwiekszym bogactwem sa wasze dzieci. Miejcie co najmnie dwoje dzieci. Szanujcie swoje zony. Przestancie pic idioci. 7/ Polska potrzebuje elektrowni atomowych nie festiwali i "parad". jesli oni chca za wasze pieniadze budowac cenrum filmowe, odmowcie. poproscie uprzejmie ale stanowczo zeby sobie takie centrum zbudowali za swoje pieniadze. Zaproponujcie ze wy dacie 50% na budowe elektorowni atomowej. Niech pomoga skoro maja dobre intencje. 8/ nie dajcie sobie budowac "klinik" aborcyjnych zamiast przedszkoli. Powiedzcie im z usmiechem na twarzy ze owszem takie kliniki sa bardzo dobre i pozyteczne dlatego nalezy je budowac w tel avivie. 9/ nie dajcie sobie zasmiecic narodu terrorystami. 10/ nie chodzcie do wrozek i innych niePOLAKICH instytucji rozkladu spolecznego. Gdyby wrozka rzeczywiscie znala przyszlosc, wypelnilaby kupon na loterie i nie musiala wykonywac tego oszukanczego, hanbiacego zawodu. 11/ Apelujcie do rzadu ze ich zadaniem jest prosperita narodu a nie sluzba obcym wywiadom. Piszcie im o tym codziennie to zelza ucisk i okupacyjne jarzmo. 12/ nie szpanujcie. Polacy nie byli najmadrzejszym narodem w historii. Gdyby byli to my bylibysmy zaborcami. Nie pijcie alkoholu. Nawet bez tego nasz narod ma dostatecznie duzo glupoty i przywar. Kupujcie tylko rzeczy wartosciowe i uzyteczne. zloto diamenty, drogie kosmetyki to pustka i marnosc nad marnosciami. Udowadniacie swoja bezgraniczna glupote kupujac takie rzeczy. Nie kupujcie drogich samochodow. Inwestujcie w dzieci a jesli zostanie, pomozcie tym co maja biede. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Bog wie co robi +++++++++++++++++++++++++ IP: 74.198.8.* 17.01.10, 15:37 Przy dzisiejszym poziomie technologicznym, MUSI byc jeden i tylko jeden narod/osrodek wladzy w swiecie. Gdyby bylo wiecej, wojna nuklearna doprowadzilaby do upadku cywilizacji. Bog dal im przywilej rzadzenia w tych ciekawych czasach. Oni sa lepszym okupantem niz niemcy czy rosjanie. Tamci probowali zniszczyc totalnie narod polski, zmiesc go z powierzchni ziemi. Oni sa bardzo madrym okupantem. Oni poprzez odpowidni balans miedzy niemcami, polakami, rosjanami itd itd moga latwo manipulowac i okupowac. Bez nich juz dawno nie mielibysmy niepodleglosci. Dlatego nalezy podejsc do nich z szacunkiem. Za dobre nalezy ich wynagradzac i im dziekowac. A tym ich dzialaniom ktore maja szatanski charakter nalezy sie przeciwstawic. Bierny opor to najleszpa metoda. Nie chodzcie do ich kasyn. Nie kupujcie ich diamentow drogich zegarkow i swiecidelek. nie "inwestujcie" w ich firmach "inwestycyjnych" bo niePOLAK nie po to sprzedaje polakowi papiery BEZwartosciowe zeby polaka zrobbic bogatym. gdy wam mowia ze eutanazja jest dobra, z usmiechem powiedzcie: z pewnoscia, z pewnoscia, wiec stosujcie ja sobie w tel avivie. POLAK NIE PIJE POLAK SIE UCZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Bog wie co robi +++++++++++++++++++++++++ IP: 64.235.207.* 17.01.10, 16:01 brawo,to prawda co piszesz mimo ze jestem ateistka mysle podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Polskie uczelnie techniczne to dno! Absolwenci... IP: 109.243.20.* 17.01.10, 14:00 ...absolwenci tych politechnik nic nie potrafią. Oni nie skonstruują żadnego urządzenia, nie zaprojektują silnika czy procesora, nie wymyślą następcy ekranu OLED. Oni skompilują cudze dokonania i może coś tam wdrożą, jako sprzedawcy i serwisanci. Nie może być inaczej, bo uczą ich nieudacznicy, którzy nie znaleźli dla siebie miejsca w przemyśle, bo niewiele potrafili, za to okopali się na tych uczelniach i rzeźbią sobie w g..., byle przetrwać do emerytury. Nieliczne wyjątki, które dzięki własnej pracy i wbrew systemowi do czegoś dochodzą nie zmienią ogólnie tragicznej sytuacji. Widać, że pan redaktor to humanista... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Czas rozwijać skrzydła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 14:01 Brednie, brednie, brednie. Wzstarczy, ze teraz przy tym mrozie mniej lub bardziej przypadkowo przewrocilo by sie kilka masztow elektrycznych lub wykoleilo kilka pociagow z weglem z Gornego Slaska do Warszawy, a ta republika jest znowu i nadal tam, gdzie byla w 1922: w Bananolandii - gdzies pomiedzy Kongo a Bialorusia. Vivat Silesia Superior ! AUTONOMIA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Re: Czas rozwijać skrzydła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 14:04 I jeszce cos: Jak np. w Niemczech krachnie o nastepne 5%, to w Polsce bedzie krach o 50%. Tak mniejwiecej. Fatamorgana, wsjo. Ten sukces pracowitosci itp., to czesciowo moze troche prawda. Ale ten sukces nibystabilnosci - to wlasnie brednie, brednie, brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman respekt - czyj respekt 17.01.10, 14:13 gdzie jesteśmy PKB-2008 na osobę Grecja - 28.152 $ Słowenia - 24.020 $ Czechy - 21.027 $ Estonia - 20.113 $ Węgry - 19.800 $ Portugalia - 18.750 $ Łotwa - 17.323 $ Słowacja - 16.436 $ Litwa - 14.456 $ Polska - 13.799 $ ostatnich gryzą psy Odpowiedz Link Zgłoś