Gość: fater IP: *.naleczow.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 18:29 pracy nieco więcej a dolar jak ikar szybuje na łeb !!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Longislander Re: USA: Pracy nieco więcej IP: 65.204.1.* 06.02.04, 19:02 W wielu rejonach np. na Long Island nie sposob znalesc ludzi do pracy. Moja firma tygodniami daje ogloszenia szukajace inzynierow i laborantow ale zglaszaja sie tylko ludzie z bardzo marnymi kwalifikacjami bo rynek pracy jest juz przezedzony. No i pracownicy zrobili sie hardzi, to podwyzek zadaja to awansow.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: USA: Pracy nieco więcej IP: *.nas10.somerville1.ma.us.da.qwest.net 06.02.04, 19:13 ...."No i pracownicy zrobili sie hardzi, to podwyzek zadaja to awansow".... Heloooooo! To bardzo hipokrytyczne co piszesz. Pracownicy zadaja podwyzek albo awansu poniewaz ich place realne leca od lat na leb. Jezeli mieszkasz na Long Island to doskonale wiesz, ze w ciagu ostanich kilku lat ceny domow, wynajmu, uslug przynajmniej sie podwoily ....nie mowiac o lokalnych podatkach, kosztach uslug medycznych, ubezpieczaniach .... Nie mam zadnych watpliwosci, ze Bush przegra te wybory ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: USA: Pracy nieco więcej IP: 65.204.1.* 06.02.04, 19:43 W rzeczy samej ceny domow poszly bardzo w gore ale to raczej cieszy bo prawie kazdy ma swoj dom i zwykle kupil go przed ta ostatnia zwyzka. Teraz moze wziasc pozyczke na 5.5% pod zastaw tego przyrostu wartosci domu (equity)i kupic sobie kolejnego nowego SUV. Inne ceny rosna raczej pomalu. Od paru lat inflacja nie przekracza 2%. Bush na druga kadencje jak w banku zwlaszcza, ze pewnie tuz przed wyborami zlapia Osame.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: USA: Pracy nieco więcej IP: *.nas22.somerville1.ma.us.da.qwest.net 06.02.04, 22:38 "Inne ceny rosna raczej pomalu"...?!!! Znajdz tutaj godziwe male mieszkanie ponizej $1500 ! Znajdz dentyste, ktory zaplombuje ci zeba lub mechanika, ktory naprawi samochod ponizej $500. O podatkach, ubezpieczeniach , uslugach bankowych, prawniczych i wszelkich innych rodzimych uslugach o ktorych lepiej nie wspominac .... Dobrze wiesz, ze inflacje zanizaja groszowy import z Chin, ktory jednak blyskawicznie tworzy ogromny deficyt tego kraju, ktory tania ropa z Iraku moze nie udac sie splacic. Doskonale tez zdajesz sobie tez sprawe, ze nie jest prawda, ze na Long Island ..."prawie kazdy ma swoj dom"... bo nawet przy 5-6% odestek i cenach nieruchomosci zblizonych do pol miliona zwykli ludzie tego nie splaca ze stawka godzinowa $10 a takich jest tu wiekszosc. Jezeli Irak nie przyniesie oczekiwanych korzysci (bo na druga wojne Amerykanie i swiat juz sie nie zgodza) musi przyjsc inflacja oraz korekcja cen nieruchomosci gdy pieniadz wyjdzie na gielde a ci ktorzy kupili z equity SUVy zostana ...goli..... Absolutnie jednak nie jestem za demokratami. To idioci, ktorzy potrafia tylko podwyzszac podatki a potem je spowrotem "rozdawac" podatnikom przy okazji duza czesc marnujac. Sa jednak potrzebni jako antidotum na niepohamowane apetyty juz zdemoralizowanych kapitalistow, ktorzy juz sie oblowili na gieldzie i real estate i teraz pora ich wpedzic w problemy jak to sie dzialo w koncu lat 80 tych aby ich troche ostudzic w pedzie ku feudalizmowi. Przyjdzie zreszta pora aby ich znowu przywolac jak sie maluczcy rozbestwia smaczkiem socjalizmu jak to zreszta zazwyczaj bywalo w tym kraju.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: USA: Pracy nieco więcej IP: *.brndml01.va.comcast.net 06.02.04, 19:58 Ceny domow rosna, ale miesieczne splaty kredytow maleja, to powoduje, ze mamy najwiekszy boom budowlany od 50 lat. Ponadto wartosc naszych akcji wzrosla w ub.roku o ok. 30%, bezrobocie zmalalo. Naprawde nie wiem dlaczego nastepnym prezydentem nie mial by zostac Bush. Wszystkie argumenty przeciwko niemu sa wyssane z palca, typowa lewicowa demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
cozac R/E - balonik puchnie 06.02.04, 20:24 Pamietacie, co sie stalo z akcjami 2 lata temu? Szczegolnie firm inernetowych? Bum ! Ludzie kupuja domy, bo boja sie stockow i nie umieja inaczej inwestowac. Do tego glupio kombinuja, ze RE nigdy nie padnie na pysk. Polecam uwadze: Real Estate Prices Continue to Rise But New Study Suggests Bubble Mentality Has Developed in Some of the Hotter Markets By JAMES R. HAGERTY Staff Reporter of THE WALL STREET JOURNAL The latest bulletins from Realtors and home builders sound reassuring: The house party will rage on in 2004. Cheaper mortgages have helped get the housing market off to a fast start this year. Most forecasts suggest prices will rise substantially again in 2004, alb eit at a slightly slower pace than in the past few years. The National Association of Realtors reported Monday that sales of existing homes in December rose a stronger-than-expected 6.9% to a seasonally adjusted annual rate of 6.47 million units. The national median home price in December was $173,200, up 6.7% from a year earlier. For the full year, sales hit a record 6.1 million homes. But the local market can be much different from the national average, and risks remain for people who have bought recently or are thinking of buying in some West Coast and East Coast markets. Price increases have been particularly dizzying there in recent years. In a paper to be published soon in the Brookings Papers on Economic Activity, house-price gurus Karl E. Case of Wellesley College and Robert J. Shiller of Yale University find that the national measures of market trends can be very misleading. In most of the country, house prices tend to rise gradually, in line with personal income, they find. But California, New Jersey, New York, New England and Hawaii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: USA: Pracy nieco więcej IP: 12.24.244.* 06.02.04, 20:40 longislander i darek , radze uwaznie przeczytac jeszcze raz ten artykol, OD MOMENTU URZEDOWANIA BUSHA 2.6 MILIONA AMERYKANOW STRACILO PRACE,i te fakty to nie demagogia lewakow, jezelichcecie by Busz zostal ponownie wybrany to chcecie by ta liczba sie podwoila, jezeli tak to jestescie bardzo zaslepieni nie demagogia lewacka ale buszystowska Odpowiedz Link Zgłoś
cozac Bush do historii 06.02.04, 20:56 Bush to historia, nie tylko ze wzgledu na ekonomie...kulawa zreszta. W koncu i do Jankesow dojdzie, ze trading deficit jest najwyzszy w historii USA, Budget deficir takze ogromny- glupio wydane pieniadze na wojne w Iraku prawdopodobnie nigdy nie zaprocentuja. Irak rozgrzebany- kazdy trup pograza obecnego preza i dodaje punkt kandydatowi. Do tego w koncu nawet najzagorzalsi i nabardziej naiwni zwollenicy Texana zdali sobie sprawe z jego lgarsw i naciagania faktow. Szanse w dol, co widac juz pomalu w sondazach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polishcanadian Nie jestem zagorzalym... IP: 5.3.1R* / 63.68.196.* 06.02.04, 21:31 ...zwolennikiem Busha, ale nie cierpie partii demokratycznej, bo po Carterze to wszystko petaki byli, nawet jesli mieli duzo pieniedzy w banku i duzo dziwek w lozkach. Zycze republikanom, zeby nie przegrali tych wyborow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Bush nie ma szans IP: *.ri.ri.cox.net 07.02.04, 01:26 na druga kadencje.I ojciec i syn nie zrobili nic dobrego-za ich kadencji ludzie potracili dorobek calego zycia.I do tego ta prywatna wojna,ludzie sa juz tym zmeczeni.Niech wraca na rancho pasc krowy.Bedzie z tego lepszy pozytek-i pomyslec ze potepialismy Clintona za jego romanse-nalezy mu sie pomnik ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sly Niestety masz bardzo male pojecie o ekonomi IP: *.ri.ri.cox.net 07.02.04, 07:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolony Re: Niestety masz bardzo male pojecie o ekonomi IP: *.ri.ri.cox.net 07.02.04, 08:08 Zgadzam sie z toba !!!!! Facet przywoluje Wilusia Clintona , ale zapomina dodac ostatni rok jego rzadow kiedy gielda nowoyorska spadla na leb . jesli ktos czytal cos w zyciu to sie mogl doczytac ze gospodarki dzialaja cyklicznie niezaleznie od tego kto akurat rzadzi . Prezydenci USA maja bardzo male pole manewru , kazdy by chcial aby ich gospodarka byla jak najlepsza , nieznaczy to ze maja kiepskich doradcow , bo oni sa wszyscy po tych samych szkolach . Chodzi o to ze jeden trafil na rozwoj internetu i telefoni komorkowej co przenioslo sie na zwyzki , a inny na ataki terrorystyczne . Ale niezwykly jestem dyskutowac o rzeczach oczywistych !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mechanik naprawde tyle biora za naprawe auta?? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.02.04, 08:18 dajcie znac , szukam pracy jako mechanik chetnie zwiedze stany, teraz w californi, ale co tam podroze ksztalca polgreg2003@yahoo.com -------- LastBoyScout 06.02.2004 22:38 odpowiedz na list "Inne ceny rosna raczej pomalu"...?!!! Znajdz tutaj godziwe male mieszkanie ponizej $1500 ! Znajdz dentyste, ktory zaplombuje ci zeba lub mechanika, ktory naprawi samochod ponizej $500. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: naprawde tyle biora za naprawe auta?? IP: *.ri.ri.cox.net 07.02.04, 14:29 Co do cen napraw to rzeczywiscie sa one wysokie-godzina pracy mechanika to nie mniej niz $60 ale pamietaj ze jak masz swoj zaklad to masz i wydatki - ubezpieczenie,ogrzewanie wynajecie maszyn i lokalu-nie wspominajac o narzedziach.To ze wszystkie naprawy kosztuja $500 co najmniej to bajka-typowa wymiana paska rozrzadu np-$250 ale jak poszukasz to zrobia i za $180,jak pojdziesz do dilera to zabulisz $350-$400 i jeszcze beda probowali Cie naciagnac na inne wydatki.Jak widza kobieta ktora sie nie zna to naciagaja ile tylko sie da-mojej znajomej wycenili hamulce na $550 a ja kupilem klocki za $30 i tylko tyle potrzebowala-pol godziny pracy.W Connecticut pracy dla mechanikow nie brakuje-oczywiscie jak masz doswiadczenie w zawodzie,jak nie to bedziesz wymienial olej na poczatku w Jiffy Lube np. A dentysci naprawde kosztuja sporo,plomba $60 (gotowka-na ubezpieczenie wiecej) jeden implant-$1500,leczenie kanalowe zeba-nie mniej niz $800,koronki to chyba trzeba zaciagnac pozyczke w banku-kosztuja fortune.Na szczescie mozna poleciec do kraju i zaoszczedzic ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoYScout Re: naprawde tyle biora za naprawe auta?? IP: *.nas10.somerville1.ma.us.da.qwest.net 07.02.04, 21:09 Jest dokladnie tak jak opisal ci Pan Z, chociaz nie podal ci on cen "z ulicy" a juz wyselekcjonowane. I co wazne, co rowniez slusznie zaznaczyl Pan Z, tak wysokie ceny nie przekladaja sie na wysokie zarobki mechanika samochodowego , czy asystentki dentystki, ktorzy to podobno maja domy na Long Island wedlug Long Islander'a.... Koszty operacyjne biznesu sa tak wysokie (ubezpiecznienia, podatki, prawnicy itp), ze moga im podolac tylko wielkie korporacje i dlatego lacza sie one w wieksze, tworzac oligopole i monopole. Rzeczywiscie to zjawisko cykliczne w Stanach ale nie znika samoistnie jak z mkolei sugeruje Pan Zadowolony a musza to wymusic ludzie wybierajac odpowiednich politykow w odpowiednim momencie. Stad moja opinia , ze zdecydowanie czas na Demokratow, ktorzy moze sami w sobie niewiele zdzialaja poza podwyzka podatkow i rozbudowa administracji ale tylko oni moga zapoczatkowac rozbicie zmowy wielkich korporacji ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mechanik eeee to wole jednak californie. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.02.04, 05:40 tu godzina kosztuje srednio $80 dzieki za info. Odpowiedz Link Zgłoś