Dodaj do ulubionych

Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P...

IP: 94.75.121.* 07.02.10, 23:05
Cudze chwalimy, swego nie znamy, sami nie wiemy co posiadamy. Na
szczęście posłowie bawią się komisją i nie mają czasu nic zepsuć.
Obserwuj wątek
    • cygan37 Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... 07.02.10, 23:24
      Tak trzymać i już nigdy nie dopuszczać do władzy pana co polską gospodarkę
      schładzał.
      • Gość: rororo polskich Stoczni BRAK, polskich cukrowni BRAK IP: *.chello.pl 08.02.10, 08:23
        kochajmy PO
        • q_vw Re: polskich Stoczni BRAK, polskich cukrowni BRAK 08.02.10, 08:41
          Pomyliłeś adres, powienieś dziekować PiS. Panowie Kaczyńscy nie mają
          tyle odwagi, by przyznac, że za ich rządów zawalono sprawę stoczni i
          cukrowni (sugeruję zapoznać się z tematem).

          Gość portalu: rororo napisał(a):

          > kochajmy PO
          • Gość: klepson G20 jest przereklamowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:51
            G20 to twór stricte polityczny, a nie oddający rzeczywisty stan
            gospodarek. Argentyna i RPA znajduj się tam tylko dlatego, że
            najbogatsi (USA, UK, Niemcy, Francja, Japonia) chciały politycznie
            mieć jakieś kraje z każdego kontynentu żeby móc na te kontynenty
            wpływać. Oczywiście jednak dobrze by było wcisnąć się do G20, to by
            tylko podkreśliło to jaką mamy jednak super gospodarkę. Nie na darmo
            w końcu od 10 lat ostro rozkręciłem swoją firmę.
            • nowotkomarceli4 Tak się robi dobry PR 08.02.10, 11:42
              Wiem, że Polacy są mądrzejsi i "swój" język mają, ale czasem warto
              wykonać jakąś czynnosć, która z pozoru niczego nie daje .... z
              wyjątkiem dobrego postrzegania przez innych. A to jednak bardzo dużo.
        • Gość: babcia z wermachtu Re: polskich Stoczni BRAK, polskich cukrowni BRAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 08:58
          a dlaczego niby ja bym miała z moich podatków utrzymywać nierentowne
          stocznie?
        • jakmutam Re: polskich Stoczni BRAK, polskich cukrowni BRAK 08.02.10, 09:11
          Gość portalu: rororo napisał(a):

          > kochajmy PO
          A ile to stoczni czy cukrowni ma np Szwajcaria.Buraki nie są podporą ekonomii,
          choć niektóre pisują bzdury na forach.
          • hooligan1414 co ty mozesz wiedzieć o Szwajcarii, cwaniaczku? 08.02.10, 09:27
            Owszem buraki nie są. Ale mózgi obywateli są. Możesz być pewien, że
            w pierwszej piątce firm zajmujących się dowolną nowoczesną
            technologią w Europie będzie jedna firma ze Szwajcarii. Abstrahuję
            od zegarków, czekolady i noży VictorInox, choć na nich też nieźle
            zarabiają. Pierwsze przykłady z brzegu - Pilatus - świetne wyniki na
            bardzo konkurtencyjnym rynku niewielkich samolotów. Sulzer - dobre
            wyniki na trudnym rynku silników okrętowych w kraju BEZ dostępu do
            morza (jak tam Cegielski?). Firmy chemiczne, biotechnologiczne,
            spozywcze, przemysł prezycyjny, farmaceutyka, zbrojeniowe - można w
            nieskończoność. Dodam, ze to wszystko w kraju z ekstremalnie drogą
            robocizną. można? - można. Gdyby tylko chcieli, mogliby uczunic
            buraki podstawą ekonomii, ale to tego trzeba mieć w głowie mózg
            zamiast styropianiu - czyż nie, wierny uczniu Leszka B.?
            • lmblmb Polackiem się urodziłeś, polackiem zostaniesz 08.02.10, 09:32
              hooligan1414 napisał:

              > Owszem buraki nie są.

              Polackiem się urodziłeś, polackiem zostaniesz. Polskie bluzgi wyróźniają cię na
              odległość.

              Holland miała rację, że na polskich forach chamstwo króluje.
              • kosmiczny_swir Re: Polackiem się urodziłeś, polackiem zostaniesz 08.02.10, 09:58
                Gdzie ty widzisz chamstwo? Przedmowca powiedzial prawde, ze w kraju gdzie sila
                robocza jest droga moga istniec silne i konkurencyjne firmy? Prawda w oczy kole?
            • jakmutam Re: co ty mozesz wiedzieć o Szwajcarii, cwaniaczk 08.02.10, 09:42
              hooligan1414 napisał:

              > Owszem buraki nie są. Ale mózgi obywateli są. Możesz być pewien, że
              > w pierwszej piątce firm zajmujących się dowolną nowoczesną
              > technologią w Europie będzie jedna firma ze Szwajcarii. Abstrahuję
              > od zegarków, czekolady i noży VictorInox, choć na nich też nieźle
              > zarabiają. Pierwsze przykłady z brzegu - Pilatus - świetne wyniki na
              > bardzo konkurtencyjnym rynku niewielkich samolotów. Sulzer - dobre
              > wyniki na trudnym rynku silników okrętowych w kraju BEZ dostępu do
              > morza (jak tam Cegielski?). Firmy chemiczne, biotechnologiczne,
              > spozywcze, przemysł prezycyjny, farmaceutyka, zbrojeniowe - można w
              > nieskończoność. Dodam, ze to wszystko w kraju z ekstremalnie drogą
              > robocizną. można? - można. Gdyby tylko chcieli, mogliby uczunic
              > buraki podstawą ekonomii, ale to tego trzeba mieć w głowie mózg
              > zamiast styropianiu - czyż nie, wierny uczniu Leszka B.?
              Ale chłopie , ja dokładnie tak myślę ale nie rozpisywałem się o tym tylko
              zastosowałem .... odrobinkę ironii (zobacz wikipedia - ironia)
              • hooligan1414 sorry, "uniosłem się", jak major Walenda w Psach:) 08.02.10, 10:05
            • jimmyjazz Re: co ty mozesz wiedzieć o Szwajcarii, cwaniaczk 08.02.10, 10:17
              hooligan1414 napisał:

              > Możesz być pewien, że w pierwszej piątce firm zajmujących się
              > dowolną nowoczesną technologią w Europie będzie jedna firma ze
              > Szwajcarii.

              > Pierwsze przykłady z brzegu - Pilatus - świetne wyniki na
              > bardzo konkurtencyjnym rynku niewielkich samolotów. Sulzer - dobre
              > wyniki na trudnym rynku silników okrętowych w kraju BEZ dostępu do
              > morza (jak tam Cegielski?). Firmy chemiczne, biotechnologiczne,
              > spozywcze, przemysł prezycyjny, farmaceutyka, zbrojeniowe - można
              w
              > nieskończoność. Dodam, ze to wszystko w kraju z ekstremalnie drogą
              > robocizną. można? - można. Gdyby tylko chcieli, mogliby uczunic
              > buraki podstawą ekonomii, ale to tego trzeba mieć w głowie mózg
              > zamiast styropianiu - czyż nie, wierny uczniu Leszka B.?

              No to jeszcze sprawdź ile z tych firm które tak (i słusznie)
              chwalisz jest państwowych i z uzwiązkowniem na poziomie stoczni czy
              cegielskiego??? Wierny wrogu Leszka B.
            • Gość: pablo Re: co ty mozesz wiedzieć o Szwajcarii, cwaniaczk IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:22
              Stocznie i Ceglarza rozwalili aparatczycy z "Soli(PiS)darności" i
              politykierzy. 20 lat temu trzeba było sprywatyzować, ale kumple Jara
              muszą mieć kasę, nie ? Patrz prezes Stoczni Gdańsk etnolog(?)
              Jaworski. Firmy państwowe to żerowiska partyjnych kolesi i szwagrów.
              Po coś się w końcu zdobywa władzę, prawda ?
              Przypomnij sobie Polski Cukier i tego skacząceg posła (Janowski ?).
              Tylko konkurencja, tylko prywatne jest lepiej zarządzane i nie jest
              tak ostro rozkradane.
              Prywatyzować co się da, telewizję i radio też. Będziemy płacić
              niższe podatki !!
              • Gość: Janina38 Re: co ty mozesz wiedzieć o Szwajcarii, cwaniaczk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 14:47
                Widać nie uwierzyłeś genialnemu Jaro, który na Komisji Hazardowej
                śmiertelnie poważnie tłumaczył,że on ufa tylko państwowym spółkom i
                dlatego zaufał lobbistom z Totka. Dlaczego fani PIS nie widzą,że to
                odmiana komuchów? Najpierw pozbyli się czerwonych, starych
                konkurentów a teraz dybią na młodych typu Arłukowicz! I na
                berety,które ciągle nie pozbyli sie przyzwyczajeń z PRL, chociaż nie
                zdają sobie z tego sprawy,tumanieni przez sławetnego odmieńca z
                Torunia.
          • Gość: X Heh Szwajcaria a stocznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 12:30
            Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś Szwajcarzy robili rewelacyjne silniki do
            łodzi podwodnych. Autentyk.
        • lmblmb Re: polskich Stoczni BRAK? To bardzo dobrze. 08.02.10, 09:27
          Gość portalu: rororo napisał(a):

          > kochajmy PO

          Masz mentalność zbliżoną do niemieckiej: produkujmy dużo wyrobów przemysłowych,
          będziemy bogaci. A droga do bogactwa dzisiaj jest inna, co widać po przykładzie
          Irlandii i Luksemburga.

          Przeczytaj jeszcze raz zdanie o konkurencyjności polskiego sektora bankowego. Do
          tego osobiście dorzucam jego nowoczesność. Nie mogę doczekać się wejścia Polsi
          do Euro, bo w Niemczech banki oferują protezy takich kont, które są w Polsce.
          Doładowanie komórki to szczyt możliwości.
          • Gość: viking Re: polskich Stoczni BRAK? To bardzo dobrze. IP: *.gdc.no 08.02.10, 11:47
            > Przeczytaj jeszcze raz zdanie o konkurencyjności polskiego sektora
            bankowego

            wyjechalem z polski 5 lat temu ale nie za bardzo wierzyc mi sie chce
            zeby przez ten okres wykonano taki skok zeby mnie z wrazenia
            zamurowalo

            > Masz mentalność zbliżoną do niemieckiej: produkujmy dużo wyrobów
            przemysłowych,
            > będziemy bogaci. A droga do bogactwa dzisiaj jest inna, co widać po
            przykładzie
            > Irlandii i Luksemburga.

            moim zdaniem bogactwo bierze sie jednak z wytwarzania czegos a nie
            operacji przelewania z pustego w bardziej puste ale moge sie mylic
            jesli chodzi o gospodarki oparte na dobrach papierowych
            niemniej mieszkam bynajmniej nie w papierowym domu, do pracy jezdze
            bynajmniej nie paierowym rowerem lub rowniez nie papierowym autobusem
            czy metrem w niepapierowym okresie zimowym i koniec koncow jem nie
            papier a nie papier z obrazkami zywnosci
          • josef_miejski Re: polskich Stoczni BRAK? To bardzo dobrze. 08.02.10, 14:08
            lmblmb napisał:

            > Gość portalu: rororo napisał(a):
            >
            > > kochajmy PO
            >
            > Masz mentalność zbliżoną do niemieckiej: produkujmy dużo wyrobów przemysłowych,
            > będziemy bogaci.
            Niemiecka mentalnosc jest inna: jestesmy bogaci, bo jestesmy najlespsi we
            wszystkich sektorach, zwlaszcza tych technologicznie najnowoczesniejszych.
            Mozemy sobie pozwolic byc od 30 lat mistrzem swiata w eksporcie przemyslowym
            tez, dlaczego nie?
            Nie produkujemy duzo wyrobów przemyslowych, tylko WSZYSTKIE, cala palete. A
            dlaczego nie?
            Gospodarka i technologia w polsce? A gdzie to jest, kto o tym slyszal? Odrobine
            postepu wprowadzily tam zachodnie koncerny, glównie niemieckie. Nic poza tym tam
            nie ma. Pustynia pelna analfabetów z tytulami magistrów.
          • Gość: Janina38 Re: polskich Stoczni BRAK? To bardzo dobrze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 14:54
            Marudzę więc jestem to zdanie które tłumaczy głupotę oponentów
            rządu, twierdzących,że ten rząd nic nie robi.A jak coś jest dobrego,
            to dzięki lenistwu tegoż rządu. Trzeba mieć wyjątkowe pokrętne
            umysły i wyjątkowo złą wolę,żeby takie androny
            wygadywać..Najśmieszniejsze,że takie pokrętne myślenie przypisuje
            się naszym Starszym Braciom, do których wielu z was czuje awersje.Oj
            wiele genów odziedziczyliśmy po nich i to na nasze szczęście.
    • myslacyszaryczlowiek1 Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świdnik 08.02.10, 03:37
      Którego nasz ukochany przywódca sprzedał za równowartość kilku helikopterów.

      Autor: szatek100 ☺ 30.01.10, 02:09
      PZL Świdnik jest jedną z najbardziej zaawansowanych
      technologicznie
      firm w Polsce. Przez lata działalności firma wyprodukowała kilka
      tysięcy wiropłatów, co stawia ją w światowej czołówce pod tym
      względem. Zdaniem ekspertów, dzisiejsze produkty Świdnika co prawda
      techniczie ustępują konkurencji, jednak zdecydowanie przewyższają ją
      pod względem atrakcyjnosci cenowej. Wyłożenie odpowiednich środków
      na badania i rozwój mogłoby sprawić, że czołowe wyroby Świdnika
      dorównałyby, a już na pewno zbliżyłyby się na do światowej
      czołówki. PZL Świdnik to dziś jedna z trzech (obok Eurocoptera i
      Augusty-Westlanda) firm w UE mogących zbudować "dorosły" śmigłowiec.
      Jest też cenionym kooperantem wykonującym prace dla kilkudziesięciu
      znanych firm lotniczych, jak np. Augusta-Westland, Bell, Cessna,
      Dassault, Boeing etc. W każdym normalny kraju rząd dmuchałby i
      chuchał na taki skarb. Z tym, że Polska pod rządami Platfusów
      normalnym krajem na pewno nie jest. Historię wyprzedaży polskiego
      przemysłu
      lotniczego zacznę od PZL Mielec - za rządów PiS-u firma została
      sprzedana amerykańskiemu potentatowi United Technologies Corporation
      za kilka milionów Euro - równowartość jednego samolotu M28
      Skytruck\Bryza, jakie firma od lat produkuje. Wejście do firmy
      Amerykanów spowodowało utratę dotychczasowych rynków zbytu w
      Wenezueli, Nepalu i (potencjalnie) Indonezji -względy polityczne.
      Władze ww. państw obawiały się obcinania dostaw części przez
      amerykańską już firmę. Sami Amerykanie (a kokretnie firma Lockheed
      Martin) w umowie offsetowej dotyczącej sprzedaży Polsce mysliwców F-
      16) obiecali znaleźć w USA nabywców na sto skytrucków. Od podpisania
      umowy mija 7 lat, a Jankesi sprzedali ledwo 10 (bodaj amerykańskiej
      Straży Granicznej). Umowę offsetową postanowiono zmienić i zamiast
      zmusić jankesów do sprzedaży 100 Skytrucków za oceanem sprzedano
      innej jankeskiej firmie ich producenta. Za grosze. Firma nie mając
      pod nowym właścicielem zamówień eksportowych zdecydowała się przy
      pomocy amerykańskich lobbystów wydoić skarb państwa. Pomimo, że plan
      zakupów WP na lata 2009-2018 nie zakładał pozyskania nowych
      Skytrucków (w polsce sprzedawanych pod nazwą "Bryza"), minister
      Bogdan Klich zdecydował się o zakupie 12 naowych maszyn. Eksperci
      protestowali mówiąc, że wojsko ma pilniejsze potrzeby, jednak Klich
      pozostał nieugięty. Szokujaca była cena nowych maszyn - były one 2,5
      raza droższe, niż egzemplarze dostarczone do wojska przed
      prywatyzacją Mielca. Co prawda miały bardziej zaawanoswaną
      (oczywiście amerykańską) awionikę i lepsze (oczywiście amerykańskie)
      silniki, jednak nie uzasadniało to takiego skoku ceny. Koszty
      serwisu kilkunastu wcześniej zakupinych Bryz w barwach WP również
      skokowo wzrosły. Skandal miał ciąg dalszy - pod koniec 2008 roku
      okazało się, że MON nie ma pieniędzy, by zapłacic polskim
      producentom broni dostarczonej dla wojska. Brakowało 600 mln
      złotych - tyle, ile poszło na super-Bryzy zakupione przez Klicha od
      Amerykanów.

      www.altair.com.pl/start-2466
      Przeprowadzona za czasów SLD prywatyzacja polskiego
      producenta silników lotniczych - PZL Rzeszów, wyglądała podobnie. Ta
      firma również została wykupiona, przez UTC (a konkretnie przez jej
      spółkę-córkę Pratt&Whitney- czołowego producenta silników
      lotniczych). Firma obiecała, że umieści w Mielcu produkcję
      (nie montaż) nowych modeli silników, w tym silnika F-100
      napędzającego myśliwce F-16. Mija 8 lat, a nowych modeli jak nie
      było, tak nie ma. Podjeto za to montaż F-100 w liczbie 48 sztuk
      (tyle, ile F-16 kupiliśmy). Niedawno wyszło na jaw, że było to po
      prostu finalne skecanie produktu z kilku modułów.
      Dość powiedzieć, że firma za jeden "wyprodukowany" silnik
      otrzymywała od Amerykanów...11 tys. dolarów. Kompletny silnik F-100
      kosztuje ponad 2 miliony dolarów, jakby ktoś pytał. To pokazuje,
      jaki "skok technologiczny" przeżył Rzeszów pod Amerykanami. Byłbym
      zapomniał Mielec zakończył rok 2008 stratą 18 milionów złotych a
      Rzeszów...180 mln złotych !. Przy przychodach niższych, niż 700 mln
      złotych Rzeszów pobił rekord nierentowności!. Firma przed
      prywatyzacją była jedną z najbardziej dochodowych w polskiej
      zbrojeniówce sprzedając silniki np. do Chin.

      Przejdźmy do Świdnika. Na całym świecie przemysł lotniczy służy,
      jako inkubator zaawanoswanych technologii. Władze zachodnich krajów
      inwestują gigantyczne sumy w rozwój takich firm, jak Boeing,
      Dassault czy Airbus - głównie przez zlecenia dla wojska na nowe
      technologie i gotowe produkty. Rządy oficjalnie popierające
      neoliberalizm po cichu wspierają swój zaawansowany przemysł, gdyz to
      się poprostu opłaca. Niestety Polska wciąż jest zaczadzona
      Balcerowiczem i woli wyniszczać potencjał, który został wybudowany
      ogromnym nakładem sił i środków. PZL Świdnik został sprzedany za
      nieco ponad 300 milionów złotych (tyle, ile kosztuje JEDEN
      śmigłowiec AW-101 produkowany przez nowego właściciela Augustę-
      Westlanda). W tym samym czasie UTC podjął w Mielcu montaż (nie
      produkcję!) śmigłowców Black Hawk. Po co to wszystko? Otóż rząd
      szykuje się do ogłoszenia nowego przetargu stulecia. MON chce nabyć
      51 nowych śmigłowców za , bagatela , 10 miliardów złotych !Przetarg
      ma ruszyć około 2011 roku. Rozumiecie zamysł tuskowych specjalistów
      w osobach Grada i Klicha? Za pięć dwunasta sprzedaje się polskie
      firmy lotnicze, by ich nowi właściciele stali się murowanymi
      faworytami w przetargu ! W wypadku wygranej Sikorskyego czy AW każda
      z tych fimr umieści offset w swojej fabryce w Polsce, czyli będzie
      płacić i transferować technologie sama sobie. W każdym normalnym
      kraju rząd najpierw zwórciłby się do Świdnika z zapytaniem, czy jest
      w stanie dostarczyć wymagany przez wojsko
      produkt - modernizację jakiejś już produkowanej maszyny lub
      całkowicie nową kontrukcję. Tak się składa, że PZL pracował nad
      gruntowną modernizacją Sokoła i to pomimo braku jakiegokolwiek
      współdziałania ze strony państwa ,czy to w postaci grantów na
      badania techniczne czy też wsparcia marketingowego przy eksporcie
      (co na całym świecie jest normą w tym segmencie "rynku"). Planowano
      też opracować nową, nieco większą niż Sokół, maszynę o nazwie SW-5
      idealnie wpisującą się w potrzeby wojska na nową maszynę
      transportową. Co prawda koszty opracowania byłyby duże, jednak
      pamiętajmy, że dziś Sokół kosztuje ok 5 mln Euro a zaliczany do tej
      samej klasz Black Hawk + 20+30 mln. To, co stracilibyśmy na
      badaniach nad nową konstrukcja, moglibyśmy odyzskac dzieki niższej
      cenie oraz kontraktach eksportowzch. Ale niestety przyszlo nam zyc w
      Polsce...

      Każda z ekip rządzących Polską dołożyła swoją cegiełkę do dewastacji
      przemysłu zaawansowanych technolgogii. Przemysłu, którego Polsce
      bardzo dziś brakuje. Według Eurostatu w przeliczeniu na milion
      mieszkańców notuje się u nas 3,5 aplikacji patentowej do EPO,
      podczas gdy w Niemczech - 280,5. Co więcej Niemcom zaliczana jest
      średnio co druga aplikacja, a nam co czwarta. Brak własnej
      technologii musi zaciążyć na perspektywach dalszego rozwoju naszego
      kraju. Choć SLD i PiS także dołożyły do tej dewastacji swoje
      cegiełki, to jednak absolutnym liderem w tej materii są chłopcy z PO
      oraz ich poprzednicy np. z rządu Buzka. PiS sprzedawało Mielec, jako
      prawie bankruta, PO oddało dochodową, zwiększającą zatrudnienie
      firmę, która w warunkach odpowiedniej polityki mogłaby prężnie się
      rozwijac i z czasem stać się wizytówką naszej gospodarki. Sprzedaż
      strategicznej firmy śmigłowcowej za 300 milionów złotych nadaje się
      do trybunału stanu. Zwłaszcza w kontekście faktu, że firma, która
      nabyła PZL najdalej za 2-3 lata podpisze z MON kontrakt za 10
      miliardów złotych. Polska Michnika w akcji.
      • Gość: Dolnoślonzok Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd IP: *.chello.pl 08.02.10, 06:28
        Pan widać ze Wschodu, który wciąż pozostaje matecznikiem nieudolnych acz
        zabawnych polityków PiS. Szczęście, że Śląsk Opolski i Dolny oraz Wielkopolska i
        Pomorze to Mateczniki PO.Dzięki pieniądzom zachodniej Polski rozwija się
        wschodnia część kraju.Ale i tak pozdrawiam.
        • usak Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd 08.02.10, 08:21
          Poczekoj tylko az wom waszom miedz sprywatyzujom.
          • Gość: lady Grad Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd IP: 83.14.208.* 08.02.10, 09:19
            Ja np. czekom
      • q_vw Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd 08.02.10, 08:40
        No to pomysl, i wskaż, skąd wziąc miliardy na badania. takich firm
        jest zaledwie kilka na świecie, które dysponują technologiami i
        posiadają zaplecze, nie wspominając o miliardach na same badania...
        Świdnik nie jest żądnym cudem techniki, OK ?! Zrozum to wreszcie i
        się nie wydurniaj ze swoim nickiem.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd 08.02.10, 09:31
          > No to pomysl, i wskaż, skąd wziąc miliardy na badania. takich firm
          > jest zaledwie kilka na świecie, które dysponują technologiami i
          > posiadają zaplecze, nie wspominając o miliardach na same badania...
          > Świdnik nie jest żądnym cudem techniki, OK ?! Zrozum to wreszcie i
          Nie jest cudem? Tylko parę firm w Europie produkujące śmigłowce.
          Francja jako państwo zaciągnęła dług 30mld euro na rozwój nowoczesnych
          technologii. Między innymi na opracowanie nowych elektrowni atomowych. Oprócz
          tego ma Airbusa, szybką kolej i w innych dziedzinach ma osiągnięcia.
          My idziemy drogą Meksyku, i będziemy żyć jak w Meksyku. Dobrze że jeszcze muru
          na granicy nie mamy.
          W ciągu ostatnich 20 lat nie powstał w Polsce żaden większy zakład.
          • kosmiczny_swir Nic dodac nic ujac 08.02.10, 09:51
            Nic dodac nic ujac. Jesli chodzi o inwestycje w technologie i badania, to musi
            to robic panstwo, bo tutaj niewidzialna reka rynku nie dziala. Przykladem niech
            bedzie Microsoft, ktoy musial obciac wydatki na Microsoft Research bo tak
            chcieli akcjonariusze ktorzym zalezy na krotkoterminowym zysku.

            Badania nad zaawansowanymi technologiami musi prowadzic panstwo. Pamietajcie, ze
            rozwoj elektroniki, telekomunikacji i Internetu nastapil dzieki zimonowjennym
            inwestycjom w nauke dokonanych przez rzad USA.
            • jimmyjazz Re: Nic dodac nic ujac 08.02.10, 10:24
              kosmiczny_swir napisał:

              > Nic dodac nic ujac. Jesli chodzi o inwestycje w technologie i
              > badania, to musi
              > to robic panstwo, bo tutaj niewidzialna reka rynku nie dziala.
              > Przykladem niech
              > bedzie Microsoft, ktoy musial obciac wydatki na Microsoft Research
              > bo tak
              > chcieli akcjonariusze ktorzym zalezy na krotkoterminowym zysku.
              >
              > Badania nad zaawansowanymi technologiami musi prowadzic panstwo.

              Co za brednie. Jakaś nowość - akcjonariusze nie są zainteresowani
              rozowjem własnych firm.

              Tak sie składa że nakłady na badania i rozwój sa w USA znacznie
              wyższa niż w UE a to w USA w badania inwestują głownie prywatne
              firmy. Inna droga to marnowania zasobów, bo niby skąd urzędas ma
              wiedzieć co się może opłacać??? Wydać mld usd na badania prowadzące
              do nikąd to każdy potrafi.
              • babaqba Re: Nic dodac nic ujac 08.02.10, 13:35
                jimmyjazz napisał: > Tak sie składa że nakłady na badania i rozwój sa
                w USA znacznie
                > wyższa niż w UE a to w USA w badania inwestują głownie prywatne
                > firmy. (...)

                Pierwsza część zdania jest prawdziwa. Druga nie. To i wnioski to
                niczego.
                • jimmyjazz Re: Nic dodac nic ujac 08.02.10, 14:34
                  babaqba napisała:

                  > Pierwsza część zdania jest prawdziwa. Druga nie. To i wnioski to
                  > niczego.

                  Niestety ale się mylisz.

                  "Choć europejskie firmy inwestują w BiR w szybszym tempie niż ich
                  amerykańscy czy japońscy konkurenci, ich realne wydatki na ten cel
                  pozostają niższe."
                  ec.europa.eu/news/science/091116_pl.htm

                  iri.jrc.ec.europa.eu/research/docs/2009/JRC54920.pdf
                  Wydatki przedsiębiorstw (obejmuje 80% nakładów):
                  EU - 122,3 mld euro
                  US - 159,2 mld euro
        • tornson Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd 08.02.10, 09:54
          q_vw napisał:

          > No to pomysl, i wskaż, skąd wziąc miliardy na badania. takich firm
          > jest zaledwie kilka na świecie, które dysponują technologiami i
          > posiadają zaplecze, nie wspominając o miliardach na same badania...
          Podobno mamy 0,5 biliona $ PKB, 4% z tego (tyle wydają Szwedzi na naukę) to
          20mld $, tyle że największy tygrys Europy na naukę wydaje raptem 0,3 swego
          napompowanego niczym balon PKB.
      • jakmutam Re: Kto by nie kochał za takie prezenty jak Świd 08.02.10, 09:21
        Ty chłopie jesteś rzeczywiście szaryczłowiek, ale nie myślący.Niezła
        beletrystyka, pisz romanse. A iluż to wspaniałych inwestorów chciało kupić
        Świdnik za miliardy.Sprzedaje się za tyle ile ktoś chce zapłacić.Jaka była inna
        alternatywa?.. pozostawić "witnącą firmę" pod państwowym zarządem?. Ludzie
        głosowali nogami i parę setek wykwalifikowanych pracowników (w tym i ja)
        przeniosło się do sprywatyzowanej "za grosze" WSK Rzeszów i nie żałują.
      • lmblmb Pokomunistyczny ochłap 08.02.10, 09:29
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > PZL Świdnik jest jedną z najbardziej zaawansowanych
        > technologicznie
        > firm w Polsce. Przez lata działalności firma wyprodukowała kilka
        > tysięcy wiropłatów, co stawia ją w światowej czołówce pod tym
        > względem. Zdaniem ekspertów, dzisiejsze produkty Świdnika co prawda
        > techniczie ustępują konkurencji, jednak zdecydowanie przewyższają ją
        > pod względem atrakcyjnosci cenowej.

        Czyli tradycyjny eufemizm na "pokomunistyczną fabrykę bez technologii". Podobnie
        było z Cegielskim: bo to taka ważna firma, i z taką historią.

        Jeśli nie mam racji, proszę mi pokazać patenty będące własnością Świdnika.

      • Gość: gagtek Dlatego powtarzam niestrudzenie... IP: *.popl.cable.ntl.com 08.02.10, 09:38
        Trzymajmy sie od Anglosasow z dala...jak od smierdzacego jajka...
        Polska przechodzi kryzys ulgowo, gdyz Anglosasi zawsze traktowali nasz kraj z
        pogarda jako partnera gospodarczego i politycznego.... przylepiajac najczesciej
        latke "nieprzewidywalnego". Mozna to przetlumaczyc na jezyk codzienny jako "
        nie chca robic tego co im sie kaze..."
        I bardzo wazne... gdy wszystkie kraje ociagaja sie we prowadzeniu regulacji dla
        poteznych bankow, Polska jako pierwsza w swiecie powinna je wprowadzic na
        terytorium naszego kraju, zeby chronic gospodarke i zlotowke oraz dac przyklad
        reszcie swiata...
        Gdyby tak sie stalo, opinia publiczna reszty swiata wymusilaby takie zmiany w
        swoich krajach... na mur... a swiatowe finanse bylyby bardziej bezpieczne...
        • jakmutam Re: Dlatego powtarzam niestrudzenie... 08.02.10, 09:45
          Gość portalu: gagtek napisał(a):

          > Trzymajmy sie od Anglosasow z dala...jak od smierdzacego jajka...
          > Polska przechodzi kryzys ulgowo, gdyz Anglosasi zawsze traktowali nasz kraj z
          > pogarda jako partnera gospodarczego i politycznego.... przylepiajac najczescie
          > j
          Tak jest Towarzyszu, jak najdalej od Anglosasów,protestantów i całego tego
          badziewia. Trzymajmy się Kazachstanu,Uzbekistanu i innych krajów kończących się
          na -stan.
          > latke "nieprzewidywalnego". Mozna to przetlumaczyc na jezyk codzienny jako "
          > nie chca robic tego co im sie kaze..."
          > I bardzo wazne... gdy wszystkie kraje ociagaja sie we prowadzeniu regulacji dla
          > poteznych bankow, Polska jako pierwsza w swiecie powinna je wprowadzic na
          > terytorium naszego kraju, zeby chronic gospodarke i zlotowke oraz dac przyklad
          > reszcie swiata...
          > Gdyby tak sie stalo, opinia publiczna reszty swiata wymusilaby takie zmiany w
          > swoich krajach... na mur... a swiatowe finanse bylyby bardziej bezpieczne...
    • Gość: tomacintosh blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka IP: *.dyn.optonline.net 08.02.10, 05:25
      Polska to szosta, a nie dziewiata gospodarka w Europie...
      • lacosta_25 Re: blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka 08.02.10, 08:14
        Polska ma najwiecej inwestorow... i co z tego, jak ludzie nie
        oczuwaja tego w zaden sposob, to czemu ma to sluzyc, albo komu????
        Pomimo tego, ze Polska jest niby atrakcyjna, to gielda leci na pysk,
        a powinno byc odwrotnie. Wkrotce Polska bedzie numerem 1 szym w
        Europie pod wzgledem inwestycji, a nawet moze i na swiecie ... i co
        z tego. Propaganda ma sie dobrze.
        • Gość: xyzwe2 Re: blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka IP: *.chello.pl 08.02.10, 08:20
          Wszystkie giełdy lecą na pysk...
        • jakmutam Re: blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka 08.02.10, 09:36
          lacosta_25 napisała:

          > Polska ma najwiecej inwestorow... i co z tego, jak ludzie nie
          > oczuwaja tego w zaden sposob, to czemu ma to sluzyc, albo komu????
          > Pomimo tego, ze Polska jest niby atrakcyjna, to gielda leci na pysk,
          > a powinno byc odwrotnie. Wkrotce Polska bedzie numerem 1 szym w
          > Europie pod wzgledem inwestycji, a nawet moze i na swiecie ... i co
          > z tego. Propaganda ma sie dobrze.
          A Ty nieudaczniku - fantasto uważasz, że szast prast i ma być jak w
          Niemczech."Trza ino zapłacić ludziom po 2000 euro i bedzie git".Niestety ,
          zaległości są kilkusetletnie i trzeba troszkę poczekać, a przede wszystkim wziąć
          się do roboty, a może i zapłacić podatki? że tak nieśmiało zaproponuję, może
          wyrównać szanse ludzi (patrz KRUS płacony przez przedsiębiorców tylko dlatego że
          kupili 1 ha ugorów)
          • krk01 Re: blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka 08.02.10, 09:40
            gosciu osmieszasz sie i powtarzasz za swym guru puste slowa... setki lat zacofania buahaha.
            • jakmutam Re: blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka 08.02.10, 09:50
              To może jakiś konkret. Kiedy to (wyłączając czasy Kazimierza Wielkiego)Polska
              mogła rozwojem ,nawet nie równać sie ale choćby w połowie być tak rozwinięta jak
              Europa Zachodnia.I nie powtażaj sloganów o rzekomym wspaniałym rozwoju w
              20-leciu międzywojennym bo to zostało boleśnie zweryfikowane w 39.
        • Gość: le ming Re: blad... Polska to 6, a nie 9 gospodarka IP: *.aster.pl 08.02.10, 11:12
          > Polska ma najwiecej inwestorow... i co z tego, jak ludzie nie
          > oczuwaja tego w zaden sposob,

          Czyzby? Otoz odczuwaja, chociazby w ten sposob, ze KRYZYS nas ominal.
      • tornson Polska nie mieści się w I dziesiątce. 08.02.10, 09:32
        Gość portalu: tomacintosh napisał(a):

        > Polska to szosta, a nie dziewiata gospodarka w Europie...
        Nawet licząc śmieszne PKB Polska jest 7-8, ale biorąc pod uwagę siłę rodzimych
        przedsiębiorstw to przegrywamy zdecydowanie z Holandią, Szwecją a nawet Belgią,
        Czechami czy Rumunią i Ukrainą.
        • Gość: Apollo Re: Polska nie mieści się w I dziesiątce. IP: *.home.aster.pl 08.02.10, 13:20
          Corrections: Auschwitz and Poland's economy
          Feb 4th 2010 | From The Economist print edition

          The commandant of Auschwitz was convicted and hanged by a court in
          Warsaw, not at Nuremberg, as we reported last week. Poland is
          Europe’s sixth-largest economy (by purchasing-power parity), not its
          ninth-largest. Sorry for both errors, which have been corrected in the
          online edition.

    • krk01 ten czlowiek juz nadaje sie do leczenia 08.02.10, 08:14
      pajac
    • evident nareszcie mamy rząd dobry 08.02.10, 08:15
      a to nie takie proste od lat tylko populiści i inni nawiedzenie rządzili
      • podkanclerzy nie bądź śmieszny Brunner... 08.02.10, 08:31
        w zeszłym roku o tej POrze padał deszcz...
        najpiękniejsze kasztany rosną na placu Pigal..
        rączki,rączki Hans..
    • larsek Brawo, tak trzymac i nie wybierac do wladzy 08.02.10, 08:22
      populistow z SLD jak i narodowcow z PIS-u by nie popsuli naszej gospodarki.
      Coraz szybciej doganiamy kraje starej Europy. Jest jeszcze duzo do zrobienia,
      ale jestesmy na dobrej drodze!
    • Gość: fajowo Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: 80.48.180.* 08.02.10, 08:22
      Tak trzymać !!!
      Budujmy RAZEM tą Polskę damy radę!!!!
      • Gość: gucio Re: Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 08:56
        a co to za inwestycje, zero nowoczesnych technologii, trzeci świat...
    • Gość: das spiel ist aus juda zeby pokazac jaki jest laskawy IP: *.customer.m-online.net 08.02.10, 08:23
      zapraszal glupcow do swojej zabawy
      razem z nimi polowal a na znak radosci
      on jadl mieso kompanom pozostawial kosci

      nie ze mna takie numery
      powiedzial pan wilk

      nie niewol bo byles w ziemi niewoli egipskiej
      k twoja sara i maryja fenicka mac
    • podkanclerzy Megamelon und Meloman und Megaloman 08.02.10, 08:28
      jaja natirlich..
    • miroo Już niedługo... już niedługo... 08.02.10, 08:42
      Gdy się startuje z bardzo niskiego poziomu bardzo łatwo rosnąć i
      rosnąć, polepszać swoją sytuację i mieć zdrową gospodarkę...
      Gdy już urośniemy utrzymanie choćby tego będzie już
      problematyczne... Za kilka lat pensje w Polsce podskoczą na tyle, że
      powód do wzrostów w postaci niższych kosztów personalnych straci
      swój sens...
      • lmblmb Re: Już niedługo... już niedługo... 08.02.10, 09:37
        miroo napisał:

        > Gdy się startuje z bardzo niskiego poziomu bardzo łatwo rosnąć i
        > rosnąć, polepszać swoją sytuację i mieć zdrową gospodarkę...
        > Gdy już urośniemy utrzymanie choćby tego będzie już
        > problematyczne... Za kilka lat pensje w Polsce podskoczą na tyle, że
        > powód do wzrostów w postaci niższych kosztów personalnych straci
        > swój sens...

        Ale jest jeszcze zysk z krótszych urlopów i dłuższych godzin pracy. Trzeba tylko
        uderzyć w urlopowe "zwolnienia lekarskie".
        • kosmiczny_swir Re: Już niedługo... już niedługo... 08.02.10, 10:00
          A jak to sie skonczy?
          • Gość: Elf jak w hiszpani czy irlandii.. IP: 194.50.110.* 08.02.10, 12:13
            tak się to skończy... albo gorzej jeszcze... bo hiszpanie to nawet
            swój przemysł mają w swoich rękach ze swoją techniką - polacy
            wszystko sprzedają i płyną na fali globalnej koniunktury lub
            dekoniunktury oraz decyzji podejmowanych za granicą... będą one
            pozytywne dla nas (te decyzje) póki polacy będą zarabiali dużo mniej
            niż sąsiedzi i będzie się opłacało aby dla tych centrów podejmowania
            decyzji pracowali...
    • Gość: posen tak qrva zielona wyspa irlandia IP: 212.126.10.* 08.02.10, 09:03
      rudy mydli oczy jak trzeba
      • Gość: Koslin Re: tak qrva zielona wyspa irlandia IP: 83.14.208.* 08.02.10, 09:23
        Nie wiedziałam, że pan Shealing jest rudy. Znasz go?
    • oliwia.anna.majewska Mnogość niewolników za 1500 zł brutto, ot i cała 08.02.10, 09:04
      prawda o tym za co nas kochają inwestorzy. Dodam jeszcze powszechną
      nagonkę na związki zawodoe, kodeks pracy napisany w 100% pod
      pracodawcę, śmiesznie niskie kary, wręcz zachęcająco do łamania
      przepisów pracy, BHP i innych.

      Jedna z brytyjskich gazet opublikowała niedawno tekst o "Terrys
      Orange", jeden z kultowych produktów brytyjskiego przemysłu
      cukierniczego. Twórcy tej marki i jego potomkowie, stworzyli
      spaniałe miejsce do pracy i życia dla ludzi, dbali o pracowników,
      ich sprawy mieszkanioe i miasteczko w którym te czekolaowe jajka
      produkowano. Potem wszystko przejął Kraft i przeniósł produkcję do
      Wielkopolski. Polacy pracują w odrutowanym niczym Auschwitz,
      zakładzie, mają zakaz rozmów z dziennikarzami, zarabiają nędznie,
      nie mają związku zawodowego, Kraft nie dba ani o ich rodziny, ani o
      miasteczko w którym stoi zakład.

      Za takie rzeczy kochają Polską. Że można kilkaset rodzin w Yorkshire
      pozbawić dobrze płatnej pracy, za którą stać ich na kredyt
      mieszkaniowy i godne życie, którzy są na dobre i złe zintegrowani ze
      sxwoim zakładem, a w zamian tego zatrudnić polskich niewolników, dac
      im 1500 brutto, otoczyć zakład zasiekami i niech nikt się niczym nie
      interesuje.
      • oliwia.anna.majewska Zapomniałem dodać, że na opakowaniu nie 08.02.10, 09:23
        ma wzmianki, że produkt pochodzi z Polski, jest "made in UE".
      • jakmutam Re: Mnogość niewolników za 1500 zł brutto, ot i c 08.02.10, 09:53
        Kto ci broni założyć firmę.Naprawdę wystarczy napisać sensowny biznesplan i kupa
        kasy jest do wzięcia.Najlepiej płakać i zwalać wszystko na NICH (masonów,
        żydów,korporacje itp)
        • Gość: przytomny Żenada IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 14:48
          jakmutam napisał:

          > Kto ci broni założyć firmę. Naprawdę wystarczy napisać sensowny
          > biznesplan i kupa kasy jest do wzięcia. Najlepiej płakać i zwalać
          > wszystko na NICH (masonów,żydów,korporacje itp)

          Wystarczy sensowny biznesplan? Doprawdy? A słyszałeś może o czyms
          takim jak nieodzowny kapitał? Oczywiście, można dostać kredyt -
          banki, jak wiadomo wręcz polują na ludzi z doskonałymi pomysłami i
          bez gotówki... Kiedyś (w czasach przed neoliberalnym zidioceniem)
          bankowośc inwestycyjna rzeczywiście zasilała realną gospodarkę - co
          najmniej jednak od kilkunastu lat zajmuje się głównie spekulacją i
          tworzeniem coraz bardziej rozdętych baniek...
          Pleciesz niewydarzone bzdury, jeszcze bardziej dotrynerskie niż
          robiły to komuchy po WUM-L w odniesieniu do swojego
          najbardziej "postępowego" systemu. Jesteście do nich bliźniaczo
          podobni. A skończycie jeszcze gorzej niż oni. To już naprawdę
          niedługo...
      • kosmiczny_swir Ty to widzisz, ale wyznawcy Slonca Peru nie 08.02.10, 09:54
        Ty to widzisz, ale wyznawcy Slonca Peru nie bo sa oslepieni jego blaskiem.
      • qwas12 to niestety prawda 08.02.10, 12:06
        podobnie to co pisze myslacyszaryczlowiek
        de facto polska to kraj neokolonialny.
        bez wlasnych technologii za to dostawca niewolnikow.
        czesi i slowacy- dawno nas wyprzedzili (rowniez w pkb/na glowe).

      • Gość: sortie Re: Mnogość niewolników za 1500 zł brutto, ot i c IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.10, 13:58
        Swieta racja,kapitalizm potrzebuje niewolnikow.A rzady przez koncerny na
        lancuchu prowadzone na to pozwalaja.Ale sami nie zapominaja sie troszczyc o
        swoje skorumpowane koryto.
      • josef_miejski Re: Mnogość niewolników za 1500 zł brutto, ot i c 08.02.10, 19:58
        oliwia.anna.majewska napisała:


        > Jedna z brytyjskich gazet opublikowała niedawno tekst o "Terrys
        > Orange", jeden z kultowych produktów brytyjskiego przemysłu
        > cukierniczego. Twórcy tej marki i jego potomkowie, stworzyli
        > spaniałe miejsce do pracy i życia dla ludzi, dbali o pracowników,
        > ich sprawy mieszkanioe i miasteczko w którym te czekolaowe jajka
        > produkowano. Potem wszystko przejął Kraft i przeniósł produkcję do
        > Wielkopolski. Polacy pracują w odrutowanym niczym Auschwitz,
        > zakładzie, mają zakaz rozmów z dziennikarzami, zarabiają nędznie,
        > nie mają związku zawodowego, Kraft nie dba ani o ich rodziny, ani o
        > miasteczko w którym stoi zakład.
        >
        > Za takie rzeczy kochają Polską. Że można kilkaset rodzin w Yorkshire
        > pozbawić dobrze płatnej pracy, za którą stać ich na kredyt
        > mieszkaniowy i godne życie, którzy są na dobre i złe zintegrowani ze
        > sxwoim zakładem, a w zamian tego zatrudnić polskich niewolników, dac
        > im 1500 brutto, otoczyć zakład zasiekami i niech nikt się niczym nie
        > interesuje.
        Moi znajomi kochaja Polske za to, ze polscy niewolnicy remontuja im domy,
        jachty, samochody (oldtimery),... Polki sprzataja tu wszedzie i opiekuja sie
        niedoleznymi pradziadkami, dajac sie poklepywac (te starsze). Te mlodsze sa
        sprytniejsze, sa tu po prostu prostytutkami (na bialo i na czarno).
        Za to moi znajomi kochaja Polske.
    • Gość: jo a gdzie jest PiS i Kaczynscy? IP: *.lanet.net.pl 08.02.10, 09:15
      pamietam, kiedy zaczynal sie kryzys strasznie krytykowali Rzad, kazali sie
      zadluzac na potege ( jak Wegry ), a teraz siedza cicho, bo wiedza ze nie mieli
      racji.
    • Gość: rob Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.02.10, 09:15
      Dobrze się czyta ale nie do końca się z tym zgadzam bo np gdzie ta
      walka z biurokracją albo modernizacja dróg, Co chwilą czytam
      zawieszono budowę A1 albo ta czy inna droga nie będzie gotowa przed
      euro, w urzędach też miało być łatwiej a tylko chodzę od okienka do
      okienka i czekam na decyzję tygodniami
    • Gość: jego Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: 77.236.10.* 08.02.10, 09:18
      Z zewnątrz to może to tak wygląda, zwłaszcza, że artykuł jest najwyraźniej
      sponsorowany. W Polsce warto inwestować, bo tu rządy za grosze wyprzedają
      majątek państwowy, który po przejęciu przez obce kapitały bywa nierzadko
      likwidowany lub maksymalnie redukowany.
    • Gość: kordian Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: 156.17.167.* 08.02.10, 09:19
      nie wiem dlaczego ci pseudo ekonomiści szacują wzrost pkb w tym roku
      na 2.2 % , przecież gospodarka się rozpędza i w 4 kwartale ostatniego
      roku było juz 3 ? tzn że według nich się będzie jeszcze pogarszać ? w
      tym roku pkb musi wzrosnąć co najmniej o 4.5 % :D
    • hooligan1414 Meksyk, Brazylia, Turcja, Polska - witamy w klubie 08.02.10, 09:19
      ekskluzywnym klubie mającym we współczesnej gospodarce i wymianie
      pracy do zaoferowania jedynie brudne ręce swych obywateli do pracy
      przy taśmach. Jak i u innych - duży potencjał demograficzny - tylko
      co z tego? Jak wszędzie i tu żady kleru (katolickiego,
      muzułmańskiego - odno hawno). Własna myśl techniczna - zero (choć
      tacy Brazylijczycy mają choćby embraera), choć avionika i silniki
      amerykańskie (Allison bądź Pratt&Whitney). Innowacyjne produkty
      znane choćby w skali pojedynczego kontynentu - ZERO. Tamte kraje
      maja przynajmniej doskonałe warunki dla turystyki. Co sobie
      myśleliście - że te fabryczki lokuja tu bo uważają, że jesteście
      sympatyczni? Bo są wdzięczni za II WŚ? dobre sobie. nowoczesny kraj.
      Gdzie pociąg z Warszawy do Krakowa jedzie tyle ile jedzie
      • oliwia.anna.majewska Nie zaliczałbym Brazylii do tego klubu. 08.02.10, 09:24
        Mają fantsatycznie rozwinięte rolnictwo, mają wspomniane embraery,
        mają ropę, rozwijają się pod rzadami Luli, o wiele logiczniej i
        mądrzej niż Polska.
        • tornson Re: Nie zaliczałbym Brazylii do tego klubu. 08.02.10, 09:50
          oliwia.anna.majewska napisała:

          > Mają fantsatycznie rozwinięte rolnictwo, mają wspomniane embraery,
          > mają ropę, rozwijają się pod rzadami Luli, o wiele logiczniej i
          > mądrzej niż Polska.
          Rzeczywiście przykład Brazylii trochę chybiony, bo ten kraj pod rządami
          socjalistów akurat zmierza w odwrotnym kierunek niż postępująca na drodze do
          bantustanizacji Polska, ale porównanie do Turcji i Meksyku jak najbardziej trafne.
          • Gość: morqadir Re: Nie zaliczałbym Brazylii do tego klubu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:52
            socjalistów ? :D , to daleko nie zajadą ......
            • tornson Re: Nie zaliczałbym Brazylii do tego klubu. 08.02.10, 13:16
              Gość portalu: morqadir napisał(a):

              > socjalistów ? :D , to daleko nie zajadą ......
              Kapitalistyczna Polska do dziś funkcjonuje tylko dlatego że ma co sprzedawać z
              tego co zostało po socjaliźmie.
        • kosmiczny_swir No Brazylia zaczyna byc inna 08.02.10, 09:55
          No Brazylia zaczyna byc inna. Moze za 10-15 lat to bedzie fajne miejsce do zycia.
      • Gość: bumcyk Re: Meksyk, Brazylia, Turcja, Polska - witamy w k IP: *.range86-177.btcentralplus.com 08.02.10, 09:58
        "Gdzie pociąg z Warszawy do Krakowa jedzie tyle ile jedzie"
        a gdzie ma jechac, jak tylko w polsce jest warszawa i krakow???
        • hooligan1414 nie gdzie, tylko jak długo 08.02.10, 10:11
          domyślne "tyle" oznacza "tyle czasu". widzisz - srednia prędkość
          HANDLOWA tego pociągu to tylko troche ponad 100 km/h. W XXI wieku.
          Prawie 50 lat temu, w Japonii, kraju 19 lat po niszczącej wojnie, 20
          2 bombach atomowych itp. etc . Shinkansen pojechał 220 km/h. Przy
          dostepnej technologii z lat 60-tych. To tyle jeśli chodzi o
          innowacyjnośc i nowoczesność tego kraju - każą się cieszyć z powodu
          że na 3 (słownie trzech) trasach ekspresy może pojada 160 km/h. Żenua
          • bumcykcykhopsiup Re: nie gdzie, tylko jak długo 08.02.10, 10:31
            chopie, ja wiem o co ci chodzi (i zgadzam sie z toba), ale stworzyles
            takiego potworka znaczeniowego, ze nie moglem sie oprzec zeby nie
            dopisac jakiejs glupoty :D
            ps. chodzilo mi bardziej o "gdzie" niz o "tyle" :)
      • Gość: . Re: Meksyk, Brazylia, Turcja, Polska - witamy w k IP: 82.160.51.* 08.02.10, 11:23
        o pomste do nieba wola zakrzywianie faktow. brak innowacyjnych produktow? a Blue-Ray chociazby? rzady kleru? prosze wyjsc poza spektrum swojej wioski.

        Polska, podobnie jak ww. kraje, rowniez ma duzy (i coraz czesciej wykorzystywany) potencjal turystyczny. fakt, ze mamy tania sile robocza (aczkolwiek bez przesady) przemawia za nami - prosze tylko spojrzec na przyklad Japonii po WWII.

        Ksiazek, ksiazek, wiedzy! usiasc, pomyslec, zweryfikowac i dopiero dzielic sie ludowymi madrosciami.
        • hooligan1414 kolega duby smalone plecie 08.02.10, 11:45
          najoględniej mówiąc. Przytacza wyjątki potwierdzające regułę.
          Japonia po IIWW? o czym ty wygadujesz, biedny człowieku. Z Książek
          dowiedziałem się, że w 1955 roku Japonia wyeksportowała 2 (słownie
          dwa samochody) swojej produkcji (zaprojektowane i wyprodukowane
          przez Japonczyków w japońskich fabrykach) by 14 lat później (1969)
          stać się trzecim eksporterem na świecie. Jak na tym tle rysuje sie
          Polska? ostatniego 20-lecia. 1964 rok - Japonia organizuje
          najnowocześniejsze na tamte czasy Igrzyska Olimpijskie - bez
          dziadowania i sr...nia ze strachu, czy się zdąży ze stadionikami.
          Pojawia się Shinkansen - opracowany przez własnych inzynierów pociąg
          zdolny osiągnąć 220 km/h. 19 lat po zrzuceniu na Japonie dwóch bomb
          atomowych. Dalej chcesz się porównywać z Japonią, inwalido umysłowy?
          • Gość: . Re: kolega duby smalone plecie IP: 82.160.51.* 08.02.10, 13:04
            wybiorczosc ma to do siebie, ze moze potwierdzic chocby najbardziej populistyczna glupote, jak Twoja.

            warte zaznaczenia jest to, ze Japonia po WWII byla pod patronatem USA, czyz nie? warte zaznaczenia jest to, ze to Amerykanie przeprowadzili lwia czesc reform umozliwiajaca dalszy rozwoj Japonii (reforma rolna, walutowa).

            ale poza tym, droga Japonii do bogactwa byla taka, jak innych krajow - poczatkowo tanie wyroby japonskiego przemyslu lekkiego zalaly rynki europejskie i amerykanski, umozliwilo to akumulacje kapitalu i przeniesienie go w inne sfery przemyslu (wedle preferencji METI). wzrost gospodarczy pociagal za soba wzrost plac, zatem sila robocza przestawala byc tania, pora na specjalizacje i konkurencje na rynkach, gdzie liczy sie jakosc (wysokie technologie)

            Odnosnie samochodow, to mowisz, co wiesz, a nie wiesz co mowisz. Japonia w domysle nie miala eksportowac poczatkowo swoich samochodow - byly to male, nienajlepszej jakosci pojazdy przeznaczone na rynek wewnetrzny ( METI nie postrzegalo motoryzacji jako galezi kluczowej). Amerykanie i ogolnie rynki zachodnie nie chcialy takich samochodow - woleli swoje wieksze, wygodniejsze i znacznie bardziej luksusowe pojazdy. Skokowy rozwoj Japonii na tym polu nastapil w okolicach szoku naftowego - wtedy takie pojazdy okazaly sie nieocenione i wielu ludzi zdecydowalo sie na ich kupno.

            Nie powiedzialem, ze mamy sie z Japonia porownywac, zwracalem uwage, ze nieuzasadniona jest teza z Twojej wypowiedzi. Masz zerowa wiedze, kompletny brak zdolnosci myslenia perspektywicznego - widzisz tylko ulamek rzeczywistosci i jest on dla Ciebie swiety.

            Tania sila robocza - tak demonizowana przez krotkowzrocznych populistow - od samego poczatku rewolucji przemyslowych byla podstawa poczatkowych faz rozwoju gospodarczego - w czym zatem problem? Jestesmy sporo w tyle, ale nie nadrobimy tego majac wydumane wyobrazenie o wlasnej wartosci. Nikt nie kaze pracowac w kopalni, fabryce cukierkow czy nakretek, ale wielu ludzi podejmuje sie tej pracy i jakos nie slyszalem o strajkach w wielkopolskich fabrykach krafta, gdzie ponoc pracuja za 1,5k PLN brutto, a co chwila slychac o gornikach, ktorzy, w porownaniu do tych z fabryki, sa krezusami.

            Co do pociagow - odsylam do planow rozwoju kolei (budowa sieci nowych polaczen wysokich predkosci i modernizacja CMK)

            jesli ja jestem inwalida umyslowym, to Ciebie przy zyciu trzyma tylko zapyziala aparatura.

            • hooligan1414 Odsyłam do PLANÓW - he he he 08.02.10, 13:23
              plany, plany, plany, plenum, ple, ple, ple
              generalnie czas przyszły niedokonany, pokaż mi co juz zrobiono?
              obito lód z przewodów nad torami kijem jak za jaskiniowców?
              Polska nie jest pod zadnym patronatem (teoretycznie), więc równiez
              teoretycznie łatwiej chyba przeprowadzić jakiekolwiek reformy?
              np. emerytalną - ktore to zapóźnienia beda kiedys kamieniem u szyi
              tego kraju.
              Generalnie teza jest taka, że ręka, ktora płaci zawsze jest nad
              ręką, ktora bierze. Zatem Polska nigdy nie dogoni rozwiniętych
              gospodarek, ponieważ niestety przypisana jest funkcja służebna -
              brudne rączki przy taśmie. Praktycznie NIE ma nowoczesnych czysto
              polskich wyrobów na rynkach Europy i Świata. Owszem, Polska może i
              jest 4 eksporterem mebli 9i chwala za to) tyle, ze jest to tzw.
              tradycyjny sektor, pracochłonny, więc Polska to idealne miejsce.
              Abstrhuję od tego, że technologia produkcji nawet w polskich firmach
              nie jest polska (te wszystkie szlifierki, obcinarki, kabiny
              lakiernicze, jak również same lakiery, materiały obiciowe, dodatki) -
              Niemcy odbinają tu kuponiki praktycznie "nic nie robiąc". Niestety
              90% twojego sukcesu to 10 godzinna dniówka polskiego robotnika przy
              tasmie, który w tym czasie wypaca z siebie pare kilo wody (dzieją
              się takie rzeczy u Opla w Gliwicach)
            • kosmiczny_swir Polska a Japonia 08.02.10, 13:23
              Tylko widzisz, ta tanizne i podrobki produkowaly przede wszystkim japonskie
              firmy i japonskie fabryki. W Polsce robia to zagraniczne firmy i zagraniczne
              fabryki. Pieniadze z produkcji w Japonii zostawaly w Japonii a nie szly do kasy
              wielkich koncernow.

              To samo z reszta robia Chiny - chinski rzad ma udzialy i trzyma lape na
              wiekszosci inwestycji zagranicznych. Chinski rzad, w przeciwienstwie do
              polskiego, dba o interes swojego kraju.
              • Gość: . Re: Polska a Japonia IP: 82.160.51.* 08.02.10, 13:51
                ad hooligan.

                1) lepsze plany niz marazm - to, w jakim stanie sa polskie koleje nie jest chwalebne, lecz na ich modernizacje i zblizenie do poziomu swiatowego potrzeba wielu lat (czesc z planow realnie bedzie wchodzic w zycie lub juz wchodzi, vide lodz)

                2) nie jest latwiej samodzielnie przeprowadzac reformy - gdyby tak bylo, kwestia chociazby emerytur dawno bylaby zalatwiona, a tak kazdy rzad musi sie martwic o swoja popularnosc - nie ludzmy sie, ze istnieje jakas ciaglosc egzekucji planow przy stale zmieniajacych sie ugrupowaniach rzadzacych (nawet na przykladzie Anglii i kolejnych fal prywatyzacji i nacjonalizacji w zaleznosci od opcji rzadzacej nie tak bardzo dawno temu), zas jak np. w Japonii reforma musiala byc dokonana i wszystko, cala odpowiedzialnosc polityczna mozna bylo zrzucic na, de facto, okupantow.

                3) idea sluzebnosci - odsylam do ksiazki Galbraitha "idea masowego ubostwa" gdzie argument ten jest bezlitosnie zbity - tyczy sie to hooligana i kosmicznego swira. zreszta bardziej istotne jest nie gdzie laduja pieniadze korporacyjne, ale place pracownikow. konsumenci najbardziej nakrecaja gospodarke - jak myslicie, czemu w czasach dekoniunktury zbija sie stopy procentowe? (hint: pokombinujcie co od nich de jure zalezy)

                Kwestia dbalosci o interesy kraju zalezy w duzej mierze od definicji tego terminu, zatem debata na ten temat jest bezsensowna.

                • Gość: bubu Re: Polska a Japonia IP: *.ostnet.pl 08.02.10, 14:02
                  No to chłopie przegiąłeś.Twój tekst w odpowiedzi na prostackie posty to jak
                  tłumaczenie teorii względności szympansowi.Zapewniam Cię że nic nie pojmą.Ale
                  może masz rację i warto próbować?
                  • Gość: . Re: Polska a Japonia IP: 82.160.51.* 08.02.10, 14:19
                    dzieki za dobre slowo, pozdrawiam.
                  • hooligan1414 "szympansowi" - napisała wybroczyna umysłowa 08.02.10, 14:24
                    co takiego chcecie tłumaczyć, lamerzy? komu? chyba koniowi. w sobotę
                    dług publiczny przekroczył 700 mld zł. mimo miliardów jałmużny z UE.
                    Mimo miliardów płynących od emigrantów. mimo wyprzedazy majątku.
                    Sprzedaliście meble po babci, dobraliście kasy w providencie i
                    kupiliście plazmę - obrazowu mówiąć. I rżniecie kozaków. mam
                    nadzieję, że przekonasz się o mocastwowości tego kraju, jak trafisz
                    do polskiego szpitala i na dzień dobry dostaniesz żółtaczkę albo
                    gronkowca. wtedy cię może oświeci, dziecko neo
                    • Gość: bubu Re: "szympansowi" - napisała wybroczyna umysłowa IP: *.ostnet.pl 08.02.10, 14:38
                      A jednak miałem rację, odezwał się nie dość że szympans to jeszcze nieudacznik
                    • Gość: . Re: "szympansowi" - napisała wybroczyna umysłowa IP: 82.160.51.* 08.02.10, 14:38
                      projektujesz, hooligan, projektujesz (w razie niewiedzy odsylam -
                      termin projekcja w psychologii)

                      Gdybys kiedykolwiek wyszedl poza swoj ciasny schemat wiedzialbys jak
                      dziala dlug publiczny, na co jest przeznaczany, tylko proponuje
                      rzetelne zrodlo (byc moze cuda zdziala juz geneza idei dlugu
                      publicznego - przyjrzyj sie pomyslom Roosevelta w Wielkim Kryzysie)

                      Proponuje zapoznanie sie z definicja jalmuzny i dopiero pozniej
                      rozwijanie mysli w tym kierunku.

                      Nikt nie mowi tu o mocarstwowosci tego kraju, ale widac zabraklo Ci
                      nabojow w arsenale (od poczatku dosyc watlym).

                      Jedyne rzniecie, jakie tu odchodzi, to Twoje rzniecie glupa.
                      • hooligan1414 Nietsche miał jednak rację 08.02.10, 14:50
                        "jak można obalić dowodami coś, w co motłoch uwierzył bez dowodów?"
                        Bystry z ciebie gość, tzw. obczytany - "odsyłam, zapoznaj się,
                        zobacz" i inne podobne bździny. "rzetelne" - które to są te
                        rzetelne - które ty uznaleś za rzetelne? Zrozum łaskawco, że jedyne
                        RZETELNE dane to sa te kwantyfikowalne - poczytaj wszystkie dane
                        makroekonomiczne tego kraju (tylko nie tam jakieś 1,7% PKB
                        Wzrostowskiego) to może zrizumiesz. chociaż wątpię - stawiam, ze
                        jesteś tzw. humanistą (tępakiem do nauk ścisłych, który dorabia do
                        tego ideologię) - przeczytałeś kilka debilnych podręczników dla
                        debili i teraz próbujesz zainteresowac tym innych
                        • Gość: wybroczyna_umysłow Re: Nietsche miał jednak rację IP: *.ostnet.pl 08.02.10, 15:09
                          Ty jednak naprawdę jesteś prymityw.
                        • Gość: . Re: Nietsche miał jednak rację IP: 82.160.51.* 08.02.10, 15:11
                          pomijajac fakt, ze przytoczonym cytatem potwierdziles bezowocnosc
                          mojej krucjaty.

                          Pragne zauwazyc, ze slowa "rzetelne" uzywam nie w rozumieniu zrodel
                          danych mikro- czy makroekonomicznych, ale w odniesieniu do zrodel
                          wiedzy o zjawisku. Za rzetelne uznaje np ksiazki historii
                          gospodarczej autorstwa Kalinskiego i Landau.

                          Gdybys rozumial istote tych liczb, a nie tylko tepo patrzyl i mruczal
                          pod nosem "sku...syny, targowica, tfu!" widzac ponad 6 zer, inaczej
                          wygladalaby ta dyskusja. pozostajac w temacie mozna wspomniec
                          "Właśnie fakty nie istnieją, jedynie interpretacje" (Tatsachen gibt
                          es nicht, nur Interpretationen).

                          Z wyksztalceniem nie trafiles, powiem wiecej, bardziej pomylic sie
                          nie mogles (MIESI na SGH i MIM na UW) co tylko potwierdza, ze w dupie
                          byles i gowno widziales, Homo sovieticusie.

                          Jesli uwazasz Galbraitha, Mankiwa, Beckera, Murphy'ego, Hulla i gro
                          innych za debili to dobrze wiedziec - widac jaki jest Twoj kontakt i
                          stosunek do prac naukowych.

                          Strzelam, ze termin "dane makroekonomiczne" to wyzyny Twojej wiedzy
                          na tym polu. Brak Ci rozumowania ekonomicznego, logicznego i
                          indukcyjnego, troche smutne, bo pewnie jestes z przedzialu wiekowego
                          30+.
                          • hooligan1414 Re: Nietsche miał jednak rację 08.02.10, 15:18
                            Jeżeli strzelasz, to chyba tylko z napleta nad ranem
                            OK, wiemy juz o tobie wszystko, chyba tylko poza numerem buta.
                            Ojczyzna może być dumna, że wydała takiego luminarza polskiej
                            ekonomii. Szkoda tylko że świat tego nie dostrzega, biedny
                            "Jeżeli uważasz" - niczego nie uważam, niczego takiego nie
                            napisałem, człowieku umysłowo sprawny inaczej. Ale kiedyś ktoś
                            naprawdę mory powiedział, że jeśli trafię na adwersarza, który ni z
                            gruchy ni z pietruchy będzie solił "Jesli uważasz, że etc"...
                            wsadzając tezy wysane z brudnego palucha, należy natychmiast
                            przerwać "rozmowę" ponieważ spór z idiota zawsze kończy się tak
                            samo - najpierw sprowadza do swego poziomu, potem miażdży
                            doświadczeniem
                            • Gość: . Re: Nietsche miał jednak rację IP: 82.160.51.* 08.02.10, 15:31
                              jacy ludzie sa "morzy"? prosze o uscislenie, bo niestety ten poziom
                              wiedzy i debaty jest mi obcy, ale chetnie poznaje nowe rzeczy.


                              ad "jesli uwazasz" : pisales o "debilnych ksiazkach dla debili" - nie
                              jest to wyssane z palca. to, co pisze jasno odnosi sie do Twoich
                              wypowiedzi, dla porzadku nawet jest podzielone na akapity, zebys sie,
                              Biedaku, nie zgubil. Chyba debil jeno moze napisac ksiazke dla
                              debili, naukowcy/powazni autorzy raczej maja inna rzesze odbiorcow
                              docelowych


                              i nadzwyczaj frapujace: czemu numer buta jest tak istotny w profilu
                              jednostki?
            • Gość: X Re: kolega duby smalone plecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 14:05
              "> Tania sila robocza - tak demonizowana przez krotkowzrocznych populistow - od sa
              > mego poczatku rewolucji przemyslowych byla podstawa poczatkowych faz rozwoju go
              > spodarczego - w czym zatem problem? "
              Ano w tym, że jakoś trudno jest znależć pracę jeśli żyje się w mieście gdzie jej
              nie ma, a w mieście gdzie ona jest mieszkanie kosztuje 1400-1500 za wynajem, a
              zarobki są 1200 brutto.
              • Gość: . Re: kolega duby smalone plecie IP: 82.160.51.* 08.02.10, 14:18
                wynajmuje kawalerke bezposrednio pod Warszawa (1 przystanek II strefy
                biletowej) za 600 pln/m-c. nie twierdze, ze wszyscy maja rowne szanse,
                ale w tej kwestii znacznie obszerniej i doglebniej wypowiedzial sie
                prof. Balcerowicz w wywiadzie dla GW (jakos po swojej wypowiedzi
                odnosnie Rzeszowa, chyba na poczatku tego roku - zainteresowanych
                zachecam do poszukiwan)
                • Gość: X Re: kolega duby smalone plecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:00
                  Kawalerka za 600zl ? :D Ciekawe w jakim miejscu i warunkach...
                  A Balcerowicz-daj sobie spokój z tym człowiekiem. Padłem kiedy ostatnio
                  powiedział, że ludzie powinni się dokształcać, bo wyższe wynagrodzenie idzie w
                  parze z lepszym wykształceniem. Padłem bo jako osoba z dwoma fakultetami,
                  doskonałą znajomością dwóch obcych języków i obsługą komputera mogę kolesia
                  który skończył zawodówkę i pracuje na budowie nie umiejąc ani słowa w innym niż
                  polski języku poprosić o jałmużnę z racji mojego bezrobocia.
                  To tyle o mądrościach pana Balcerowicza.
                  • Gość: bubu Re: kolega duby smalone plecie IP: *.ostnet.pl 08.02.10, 15:14
                    Dwa fakultety i języki? Sądząc po wypowiedzi nie przechodziłeś(łaś) nawet koło
                    jednego fakultetu.A co do Prof.B. to mało kto w Polsce jest godzien nosić teczkę
                    za jego asystentem - jeśli takowego posiada.
                    • Gość: . Re: kolega duby smalone plecie IP: 82.160.51.* 08.02.10, 15:18
                      posiada, z miejsca pozdrawiam.
                    • Gość: X Re: kolega duby smalone plecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 17:20
                      Jakbym nie miał fakultetu, to zarabiałbym pieniądze, a nie siedział na internecie :D
                      Ale rozumiem, im bardziej profesorek B. się myli z rzeczywistością to tym gorzej
                      dla rzeczywistości :D
                      • nowotkomarceli4 Re: kolega duby smalone plecie 08.02.10, 17:34
                        człowieku ale ty pierniczysz.
                  • Gość: . Re: kolega duby smalone plecie IP: 82.160.51.* 08.02.10, 15:16
                    Zapraszam na ogledziny.

                    co do fakultetow i edukacji - wszystko trzeba robic rozsadnie i w
                    zaleznosci od swoich predyspozycji i sytuacji ogolnej na rynku pracy, w
                    gronie moich znajomych nie ma zadnej osoby nie bedacej w pracy lub na
                    platnych praktykach (wolne zawody).
                    • Gość: X Re: kolega duby smalone plecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 17:24
                      Na studia poszedłem z entuzjazmem. W przeciwieństwie do wielu interesowały mnie
                      zajęcia, prace napisałem sam, nikomu nie płaciłem. Jedną musiałem ograniczać bo
                      tak się rozpisałem
                      Argument o "rynku" jest absurdalny. Skąd na przykład człowiek w roku 2000 ma
                      wiedzieć jak wyglądać będzie rynek w roku 2006 ? Z taką wiedzą, zostałby
                      inwestorem giełdowym, a nie studiował.
                      Druga sprawa-jeśli ma się zdolności do czegoś, wiedzę, to należy z tego
                      rezygnować by uczyć się sprzątania ulic chociażby ?
                      • nowotkomarceli4 Re: kolega duby smalone plecie 08.02.10, 17:33
                        Gość portalu: X napisał(a):

                        > Na studia poszedłem z entuzjazmem. W przeciwieństwie do wielu
                        interesowały mnie
                        > zajęcia, prace napisałem sam, nikomu nie płaciłem. Jedną musiałem
                        ograniczać bo
                        > tak się rozpisałem

                        wodolejstwo bez sensu zostało Tobie do dzisiaj

                        > Argument o "rynku" jest absurdalny. Skąd na przykład człowiek w
                        roku 2000 ma
                        > wiedzieć jak wyglądać będzie rynek w roku 2006 ? Z taką wiedzą,
                        zostałby
                        > inwestorem giełdowym, a nie studiował.

                        truizm

                        > Druga sprawa-jeśli ma się zdolności do czegoś, wiedzę, to należy z
                        tego
                        > rezygnować by uczyć się sprzątania ulic chociażby ?

                        Tobie się wydaje, że ty coś wiesz
                        • Gość: X Re: kolega duby smalone plecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 19:45
                          Fani Balcerka jak zwykle pełni rozsądnych argumentów.
                          "To prawda bo Balcerek tak powiedział"
                          "Nieprawda bo nie"
                          "Jak masz inne zdanie jesteś głupi".
      • josef_miejski Re: Meksyk, Brazylia, Turcja, Polska - witamy w k 08.02.10, 20:01
        hooligan1414 napisał:

        > ekskluzywnym klubie mającym we współczesnej gospodarce i wymianie
        > pracy do zaoferowania jedynie brudne ręce swych obywateli do pracy
        > przy taśmach. Jak i u innych - duży potencjał demograficzny - tylko
        > co z tego?

        Jaki potencjal demograficzny? Polskie kobiety rodza od 20 lat najmniej dzieci w
        Europie. Wyze demograficzne byly za komuny.

        >Jak wszędzie i tu żady kleru (katolickiego,
        > muzułmańskiego - odno hawno). Własna myśl techniczna - zero (choć
        > tacy Brazylijczycy mają choćby embraera), choć avionika i silniki
        > amerykańskie (Allison bądź Pratt&Whitney). Innowacyjne produkty
        > znane choćby w skali pojedynczego kontynentu - ZERO. Tamte kraje
        > maja przynajmniej doskonałe warunki dla turystyki. Co sobie
        > myśleliście - że te fabryczki lokuja tu bo uważają, że jesteście
        > sympatyczni? Bo są wdzięczni za II WŚ? dobre sobie. nowoczesny kraj.
        > Gdzie pociąg z Warszawy do Krakowa jedzie tyle ile jedzie
    • tornson Inwestrzy szukający pół-niewolniczej siły roboczej 08.02.10, 09:20
      raju podatkowego i złodziejskiego rządu który pieniądze podatników oddawać
      będzie tym tzw. inwestorom.
      Polska to chory człowiek Europy!
      • Gość: M. Re: albo głupiś albo z rosyjskiej ambasady, a moze IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 08.02.10, 10:47
        a może jedno i drugie
        nie pluj tak jadem kolego...
    • Gość: jack Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 09:21
      Dobry kawał jak na początek dnia.A gazeta -podobna jak większość naszych..ha ha
    • teaforme W 2009 nasze PKB to 58.2% EU 08.02.10, 09:23
      Pare sprostowan. Gazeta troche namieszala tlumaczac ten text. The
      Economist cytuje w nim Pana Jacka Rostowskiego, ktory zakladal
      wzrost GDP (PKB) o 1.2% w 2009, w rzeczywistosci wiemy juz, ze bylo
      lepiej a konkretnie wzrost o 1.7%. Wzrost z 50 do 56% jest tez
      nieprawdziwy. Polska posiadala okolo 50% PKB EU na poczatku roku
      2004, na koniec roku 2004 bylo to 50.6%. W 2008 mielismy juz 56.4%.
      W 2009 nasza gospodarka to 58.2% (dane za Eurostatem). Co do 9
      pozycji w EU z uwzglednieniem sily nabywczej, to tez nieprawda,
      poniewaz Polska jest 6ta tak liczac czyli GDP PPP. Polska
      rzeczywiscie jest 9ta, ale w innym rankingu, a mianowicie GDP nominal
      (choc ten coraz rzadziej lubiany jest przez ekonomistow, poniewaz
      nie uwzglednia realnych kosztow zycia). Polska rzeczywiscie ma
      uzasadnienie zostania niezaleznym od EU czlonkiem G20, ale rowniez
      takie atuty, a moze i wieksze ma Holandia. Wprawdzie Polska ma
      wieksze niz Holandia GDP PPP, ale Holania z kolei ma wyzsze GDP
      nominal(W 2008 H. byla 16, P. byla 18).Te dwa kraje powinny zostac
      przyjete do G20 razem tak szybko jak mozliwe.
      • lmblmb Nie podawaj pozytywnych danych, bo cię zlinczują 08.02.10, 09:42
        teaforme napisał:

        > Pare sprostowan. Gazeta troche namieszala tlumaczac ten text. The
        > Economist cytuje w nim Pana Jacka Rostowskiego, ktory zakladal
        > wzrost GDP (PKB) o 1.2% w 2009, w rzeczywistosci wiemy juz, ze bylo
        > lepiej a konkretnie wzrost o 1.7%. Wzrost z 50 do 56% jest tez
        > nieprawdziwy. Polska posiadala okolo 50% PKB EU na poczatku roku
        > 2004, na koniec roku 2004 bylo to 50.6%. W 2008 mielismy juz 56.4%.
        > W 2009 nasza gospodarka to 58.2% (dane za Eurostatem).

        Czyli w Warszawie jest to ok. 170% EU, a w Poznaniu 115%. Co widać.


        > Co do 9 pozycji w EU z uwzglednieniem sily nabywczej, to tez
        > nieprawda, poniewaz Polska jest 6ta tak liczac czyli GDP PPP.

        To też widać. Jednak większości nadal wydaje się, że życie to bajka, i tam na
        zachodzie mają super. A mnie na samochód nie stać, bo opłaty są kosmiczne (a
        jednocześnie dają mi prawie darmowy bilet na całż land - socjalistyczny
        kapitalizm).

        > Polska rzeczywiscie ma
        > uzasadnienie zostania niezaleznym od EU czlonkiem G20, ale rowniez
        > takie atuty, a moze i wieksze ma Holandia. Wprawdzie Polska ma
        > wieksze niz Holandia GDP PPP, ale Holania z kolei ma wyzsze GDP
        > nominal(W 2008 H. byla 16, P. byla 18).Te dwa kraje powinny zostac
        > przyjete do G20 razem tak szybko jak mozliwe.

        Kosztem Argentyny. Istnienie tego państwa w jakiejkolwiek grupie to czyba
        zachęta dla miejscowych. Którą to walutę mają? W ISO zaczyna chyba literek
        brakować.
        • Gość: przytomny A to niby dlaczego? Można żonglować sobie danymi IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 15:27
          makroekonomicznymi do woli, a i tak nie ma to odniesienia do
          rzeczywistości dla przytłaczającej wiekszości pracujących - przy
          oszałamiającym tempie postępującego rozwarstwienia...
          • lmblmb Ale to ma odniesienie 08.02.10, 19:04
            Gość portalu: przytomny napisał(a):

            > makroekonomicznymi do woli, a i tak nie ma to odniesienia do
            > rzeczywistości dla przytłaczającej wiekszości pracujących

            Kolego, to ma odniesienie dla sporej części pracujących. Widzę to po sobie -
            czasami wręcz zastanawiam się po co wyjechałem z Polski.

            > przy oszałamiającym tempie postępującego rozwarstwienia...

            Nie zauważam. Osoby z wykształceniem mają pracę, pozostałe - no cóż, nie mój
            problem.
    • krk01 jak ktos kiedys powiedzial.. 08.02.10, 09:33
      pomysl na rozwoj polskiego kapitalu to rolnictwo, akwizycja i....tanie dziwki. reszta bedzie sprzedana za bezcen i bedzie istniala tu dopoki za miesiac pracy bauer bedzie placil 1500zl naiwniakowi jesli sie bedzie musialo placic wiecej wszystko wycofaja.. a płemieł sie cieszy jak to prywatyzacje robi...
    • Gość: czorny Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: 109.243.179.* 08.02.10, 09:36
      Jak tu super niemiecki bezdomny ma lepiej niż niejeden emeryt w
      Polsce.W dzienniku to wczorej pokazywali.
      • lmblmb Zachód to nie miejsce dla leniwych. 08.02.10, 09:44
        Gość portalu: czorny napisał(a):

        > Jak tu super niemiecki bezdomny ma lepiej niż niejeden emeryt w
        > Polsce. W dzienniku to wczorej pokazywali.

        Bo w Der Dzienniku też wciągają kokainę. Bezdomny ma dobrze, bo robotrnik musi
        zasuwać jak maszynka. Tego to już nie pokazali.

        U nas w firmie jest elektronik, gość z wiedzą i doświadczeniem, ale ma 64 lata.
        Właśnie mu wiek emerytalny przesunęli o dwa lata i narzekaniom nie ma końca.

        Zachód to nie miejsce dla leniwych.
    • sprawazlewa Żeby zrobić coś sensownego, trzeba się na tym znać 08.02.10, 09:48
      "Dlatego rząd powinien zrobić wszystko, co może, aby zapewnić Polsce
      miejsce w G20.
      Czy to nie jest ciekawsze niż kolejna komisja śledcza?"
      Ma Pani Redaktor zupełną rację! Ale "przygadywał kocioł garnkowi"
      Czy media (w tym GW) pokazuje posłów, którzy pracują w Sejmie,
      pozytwnych przedsiębiorców (poza sponsorowanymi artykułami -
      rzadko). Do tego potrzeba myślących dziennikarzy, znających
      temat.Czytelnika trzeba edukować zarówno ekonomicznie jak i
      społecznie (patrz debilne wpisy na forum), aby miał swoje krytyczne
      zdanie choć trochę przemyślane. Jeden z moich szefów mawiał: "Nie
      przychodź do mnie z informacją, że jest problemem, przychodź do mnie
      z propozycją jego rozwiązania. Po to Cię zatrudniam."
    • Gość: antybyt Jest taki kraj, który kochają inwestorzy...To P... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 09:58
      Rzucając wyzwanie naszym narzekaniom i czarnowidztwu polskich mediów, "The
      Economist" chwali wysiłki rządu rozwiązania najtrudniejszych problemów kraju:
      reformy emerytalnej, modernizacji dróg, walki z biurokracją.

      Nie no czytam i nie wierzę, ja chyba w jakiejś innej Polsce mieszkam, bo jakoś
      nie widać zebu ktoś tu z biurokracja walczył i reformy emerytalne wprowadzał,
      a co do dróg to na boga , może i sie budują, ale jakie??
      I niech mi nikt nie mów że narzekam i szukam dziury w całym, Polska to bagno,
      każdy kto obserwuje rzeczywistość, nie tylko tą w mediach, ale dookoła siebie,
      to widzi że żyje w trzecim świecie, albo i gorzej.
      Super rząd który chciał nas wkopać w euro co doprowadziłoby do naszego
      bankructwa...specjaliści od siedmiu boleści...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka