Gość: wuj
IP: 195.136.32.*
18.03.04, 20:48
Jak zwykle gora male interesy i interesiki
jakis lokalnych bonzow. Za kilka lat Lotos
bedzie potrzebny Molo-orlenowi, Rosjanom,
czy zachodnim koncernom jak wrzod na d*pie.
O LSDowskich baronach nikt juz wtedy nie bedzie
pamietal, a lobby gdanskie bedzie wyciagac rece
po pieniadze, tak jak teraz dla stoczni.
A pomysl prywatyzacji przez gielde jest bez sensu.