Dodaj do ulubionych

W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.10, 17:57
Jak to, przecież wg. deweloperów to poniżej kosztów budowy. Musi byc co najmniej 10tys./m. Ciekawe czy teraz znajda jeleni na 8-9tys.
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk Czy to tzw. "efekt Modlińskiej"? 21.09.10, 18:04
      pardon "świetnie skomunikowanego osiedla, do którego już niedługo dotrze metro i szybki tramwaj" :>
      • Gość: zastępcaKierownika deweloper wywalił mnie z roboty IP: *.chello.pl 21.09.10, 20:23
        nie słyszeliście o jakiejś pracy, bo mam kredyt do spłacenia na 600 000 za apartament

        może być jako stróż w galerii handlowej
        • arspen A tu proszę - Mokotów 21.09.10, 20:51
          Jeśli komuś nie pasuje Białołęka, to niech popatrzy na ogłoszenia na takim podobno drogim Mokotowie. Tu pierwsze z brzegu, na zielonych Stegnach ze świetnym dojazdem, bez patrzenia sąsiadom do łazienki - już za 5800 (a to cena ofertowa)

          www.oferty.net/mieszkanie-na-sprzedaz-trzypokojowe-burgaska-mokotow-warszawa,m15611656
          I gdzie są te wzrosty pytam? :)
          • Gość: Jasio Przestań... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 22:45
            "Mieszkanie do kapitalnego remontu (wszystkie instalacje w mieszkaniu do wymiany, również okna i drzwi wejściowe oraz wewnętrzne, podłogi
            itd)."
            Ciekawe, ciekawe....
            Spaliło się? Albo coś gorszego?
            Rozumiem koleżko, że to przykładowe mieszkanie i większość w tej okolicy za podobną ceną za metr?
            Ech, bujać to my a nie nas. Przecież widać jak na dłoni, że coś nie tak z tym mieszkaniem jest.
            • Gość: akradopsog Re: Przestań... IP: 213.251.189.* 11.10.10, 22:37
              da się kupić taniej od dewelopera chociażby w Ząbkach...
              jak koszty budowy wynoszą
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/773b84617772c9c4.html
              to się wcale nie dziwię że cena spada
              już nie pomaga podpieranie sztucznymi zawyżonymi ofertami na serwisach typu oferty czy szybko bo nie da się tak w nieskończoność

          • Gość: zes pojechał to na stegnach IP: 94.75.122.* 22.09.10, 08:07
            rel="nofollow">www.oferty.net/mieszkanie-na-sprzedaz-trzypokojowe-burgaska-mokotow-warszawa,m15611656

            to trzeba ze 150 000 (i robi sie 8800) włozyc żeby wogóle zamieszkać chyba była jakas melina + ciekawe jacy sasiedzi + brak garażu
        • mara571 wspolczuje zastepco 21.09.10, 21:03
          moze poszukam ci czegos na wiosne za Odra.
          Znasz niemiecki?
          • Gość: zastępcaKierownika znam polski i umiem pisać o cenkach +1% tygodniowo IP: *.chello.pl 21.09.10, 22:11
            wićej nic nie umiem, za to mi płacili
            • Gość: mad Re: znam polski i umiem pisać o cenkach +1% tygod IP: *.ip.jarsat.pl 21.09.10, 23:37
              oryginał ma innego dostawcę internetu, jeszcze chyba się pojawi...
              • Gość: zastępcaOrdynatora Re: znam polski i umiem pisać o cenkach +1% tygod IP: *.icpnet.pl 22.09.10, 07:19
                Może tak, a może już się zorientował, że pakujac się w kredyt, którego nie może spłacic, faktycznie przegrał życie i policjanci właśnie zdrapują go z chodnika pod jego apartamentowcem.
    • marek_z1 UUUUU ha ha ha 21.09.10, 19:00
      No i wyszło na to, że kretynofil, mara i reszta ekipy pisząca o takich i jeszcze większych spadkach miała sen proroczy. I jak wam teraz w ryju naganiacze developerscy???
      • Gość: lolek Re: UUUUU ha ha ha IP: 217.153.161.* 21.09.10, 19:04
        a jak mialoby byc inaczej na jakims koncu swiata? centrum nie potanieje i tyle. w gdansku lokalizacje we wrzeszczu drozeja od poczatku roku.
        • rydzyk_fizyk Re: UUUUU ha ha ha 21.09.10, 19:12
          ze Zbylutem się czasem nie widziałeś? ;)
          • Gość: aa Re: UUUUU ha ha ha IP: *.szczecin.mm.pl 21.09.10, 19:22
            Jeszcze troche zajmie czasu - bialoleka bedzie po 4000 max a centrum 5000-5500 . Zoliborz 4500-5000

            a to i tak wariant optymistyczny:). Realnie pewnie bedzie -500 do kazdej ceny czyli bialoleka 3500
            centrum 5000 Zoliborz 4500 max

            to i tak jest 1 pensja warszawska wiec chyba nie malo na takie syfiaste miasto jak wawa??? i
            • aussie777 Re: UUUUU ha ha ha 21.09.10, 21:42
              Gość portalu: aa napisał(a):

              > Jeszcze troche zajmie czasu - bialoleka bedzie po 4000 max a centrum 5000-5500
              > . Zoliborz 4500-5000
              >
              Ludz sie, realnie to bedzie bialoleka moze 4000 max a centrum 10-12000. Po prostu te za 5000 to sa na peryferiach i z kiepskim dojazdem do centrum. Wszedzie tak jest ze jest ogromna roznica miedzy dzielnicami pozadanymi i tymi tanimi na obrzezach w syficznej okolicy.

              Ceny na Bialolece i podobnych byly faaktycznie napompowane, ale nie licz ze sprzedajacy fajne nieruchomosci np na MOkotowskiej, Zoiborzu Oficerskim czy Saskiej Żępie w padna w panike i sprzedadza Ci cos za 5000 za metr :-)

              Biedni na peryferie, bogaci do centrum , tak juz jest swiat urzadzony, koles.
              • Gość: kisn Re: UUUUU ha ha ha IP: *.toya.net.pl 21.09.10, 23:08
                itak tego nikt po tej cenie od ciebie nie kupi ,wiecsie nieprodukuj
              • sammler Re: UUUUU ha ha ha 22.09.10, 03:23
                aussie777 napisał:

                > [...]
                >
                > Biedni na peryferie, bogaci do centrum , tak juz jest swiat urzadzony, koles.

                Brednie, "koleś". Wystawiłeś kiedyś nos poza wschodnioeuropejską Warszawę? Uważasz, że na całym świecie ludzie - jak napisałeś - bogaci mieszkają w klitkach w centrum miasta, dusząc się od smogu? Ja bym powiedział, że ten świat (cywilizowany) jest urządzony dokładnie odwrotnie niż ci się wydaje.

                Choć z tą wschodnioeuropejskością może nieco przesadziłem. Toż taka Moskwa, w linii prostej ok. 1200 km na wschód od Warszawy ma kilka obwodnic autostradowych (buduje się następną), metro z prawdziwego zdarzenia i ogólnie w miarę dobrze rozwiniętą i logiczną sieć transportu.

                A wracając na chwilę do Warszawy - w centrum masz albo blokowiska z lat 60-70., albo pojedyncze nowe budynki w miejscu wyburzanych fabryk. Jedyne, co świadczy o ich wyjątkowości to oderwana od rzeczywistości cena (gdyby było inaczej, byłyby już zasiedlone, a bywa z tym baaaardzo różnie). Cała reszta zabudowy centrum Warszawy to biurowce i obiekty użyteczności publicznej...

                Ja sam - i zapewne wielu mnie podobnych - bardzo chętnie zamieszkałbym właśnie na Białołęce, gdyby nie fakt, że te dzielnice pozbawione są rozwiniętej infrastruktury transportowej. Ale - co przyznać trzeba - to się powoli zmienia. A wraz z tym zmieni się stosunek ludzi do miasta i postrzegania funkcji jego poszczególnych dzielnic.

                Zresztą nie rozumiem mitologizowania centrum. Nie wszyscy tutaj pracują. Wiele biurowców powstało na Służewcu, powstają i w innych częściach Warszawy... Dojazd do centrum za parę lat wcale nie będzie dla wielu osób priorytetem... Jak widać, doskonale zdają sobie z tego sprawę deweloperzy...

                S.
            • aussie777 Re: UUUUU ha ha ha 21.09.10, 21:42
              Gość portalu: aa napisał(a):

              > Jeszcze troche zajmie czasu - bialoleka bedzie po 4000 max a centrum 5000-5500
              > . Zoliborz 4500-5000
              >
              Ludz sie, realnie to bedzie bialoleka moze 4000 max a centrum 10-12000. Po prostu te za 5000 to sa na peryferiach i z kiepskim dojazdem do centrum. Wszedzie tak jest ze jest ogromna roznica miedzy dzielnicami pozadanymi i tymi tanimi na obrzezach w syficznej okolicy.

              Ceny na Bialolece i podobnych byly faaktycznie napompowane, ale nie licz ze sprzedajacy fajne nieruchomosci np na MOkotowskiej, Zoiborzu Oficerskim czy Saskiej Kępie w padna w panike i sprzedadza Ci cos za 5000 za metr :-)

              Biedni na peryferie, bogaci do centrum , tak juz jest swiat urzadzony, koles.
              • mara571 co ty powiadasz? 21.09.10, 21:53
                biedni na peryferie?
                To skad tyle dobrych i b.dobrych dzielnic poza centrum miasta?
                Taki Marienburg w Kolonii czy Grünwald pod Monachium?

                • Gość: af Re: co ty powiadasz? IP: *.acn.waw.pl 21.09.10, 21:57
                  A już nie mówiąc o USA...
              • black_halo Re: UUUUU ha ha ha 21.09.10, 22:28
                Oj tam nie sprzedadza. Jak nie oni to moze bank zlicytuje mieszkania po 10 tys za metr warte dzisiaj max. 5 tys za metr w kredycie, ktory sprawia, ze realnie wciagu 30 lat trzeba za ten metr zaplacic 20 tys (10 plus odsetki).
        • Gość: br00net Przyjdzie czas i na te lokalizacje IP: *.pruszcz.mm.pl 21.09.10, 19:31
          trzeba być idiotą aby za 10 min krótszy dojazd zapłacić 100000PLN z góry
          • marek_z1 @ br00net 21.09.10, 20:01


            Dokładnie, no chyba, że yuppies chodzi o prestiSZ :)
            • Gość: lolek Re: @ br00net IP: 217.153.161.* 21.09.10, 21:38
              mam w glebokim powazaniu prestiz, uwazam ze wrzeszcz jest fajnym miejscem do mieszkania, na poczatku bylo tam 400k pln za 80m2 w miejscu gdzie mam 200m do tramwaju, 400m do skm - dla mnie to zbyt wiele, ale biorac pod uwage inne lokalizacje w trojmiescie to nie widze lepszej opcji, tym bardziej ze tam beda drewniane okna po 2.5 wysokosci w czesci mieszkan, ochrona, hala pod budynkiem, itp. no i blisko wszedzie.

              w tej chwili z gdanskiego chelmu do gdyni redlowo jade godzine, z wrzeszcza jakies 15-20 minut. 1,5h dziennie jesli bylbym w stanie zaoszczedzic to szczerze mowiac bylbym wniebowziety.

          • aussie777 Re: Przyjdzie czas i na te lokalizacje 21.09.10, 21:54
            Taaa, uwazasz, ze trzeba byc idiota, zeby wolec widok z okna na Lazienki albo na Stare Masti i spacerkiem do centrum. W czasie gdy Ty jedziesz 1.5 godziny na Bialoleke to ja juz moge sobie wyjsc wieczorem na miasto spotkac sie ze znajomymi w pubie i potem wrocic spacerkiem do domu. Jestem idiota bo mailem te 100000 wiecej a raczej 300000 wiecej zeby kupic na Mokotowskiej :-) Tak z glupoty mi sie kasa pojawila. Smiesza mnie te posty o "glupich frajerach i idiotach" ktorzy wydaja miliony. Jak jestes taki madry to czemu nie masz palu melonow? Jakbys mial to bys nie musial kalkulowac czy te wydac te 100000 wiecej czy nie. Pozdrawiam i zycze przebudzenia. Aha, jestem frajerem ktorey rowniez dal sie "wrobic" ostatnio i kupił w salonie nowego merca :-)
            • Gość: br00net Re: Przyjdzie czas i na te lokalizacje IP: *.pruszcz.mm.pl 21.09.10, 22:22
              co do mądrości i ilości posiadanych dóbr - w Polsce nie ma korelacji pomiędzy tymi dwoma pojęciami, niejeden dureń dorobił się dzięki wyjątkowemu fartu, niejeden dureń dorobił się bo umiał być chamem i żerował na innych, niejeden dureń dorobił się bo po prostu ukradł

              co do kupna nieruchomości w centrum - jeżeli masz na to pieniądze to kupuj sobie w centrum bo będziesz miał 5 min do rynku, kina itp. płać za to jeżeli wolisz, dla mnie to idiotyzm, ale każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze, j
              eżeli nie masz i chcesz się zakredytować pod "korek" żeby mieć kawalerkę w centrum to jesteś idiotą do kwadratu
      • Gość: qrnik Re: UUUUU ha ha ha IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.09.10, 19:06
        czekaj, czekaj, zaraz wyskoczy z ukrycia rumun_nawigator i wytłumaczy, że zaraz wzrośnie
    • 12jarek12 ostatnie mieszkania hehehe stary kit dla naiwnych 21.09.10, 19:10
      ostatnie mieszkania hehehe stary kit dla naiwnych
    • Gość: Q W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań IP: 178.73.48.* 21.09.10, 19:27
      Taaa, liczcie Białołękę i Targówek jako Stolycę... yhy...
      • Gość: Buncol A co masz to Targówka IP: *.chello.pl 21.09.10, 20:50
        A dlaczego Targówka masz nie uważać za stolicę? Taka sama odleglość do centrum jak z Bemowa czy Bielan a wieć 8-10 km. Normlane sklepy , parki i osiedla.
        Przeniosłem się z Bielan na Bródno i nie żałuję mimo ze nie mam metra.
        Nawet przy tych korkach i remontach trasy toruńskiej do pracy na 9 godzinę jade nie dłuzej samochodem niż 40 minut
      • Gość: Cold Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: *.chello.pl 21.09.10, 23:33
        Z Targowka na Nowe Miasto tramwajem i spacerkiem jest 10-15min... autkiem wieczorem to moze 5... Niestety korki sa rano, przejazd przez gdanski to ok 20min
      • Gość: fifa2000 Skąd wy się bierzecie IP: *.e-wro.net.pl 21.09.10, 23:35
        Warszawa ma kopleksy nad jakimś Bemowem i pianą na ustach będzie twierdzić ,ze to nie Wawa. Krakusy zaś podobnie mają z Nową Hutą. Walnijcie się w te głupie łby, zamiast suię masturbować przy pisaniu debilnych tekstów.
    • Gość: kaol Dlatego przybywać bedzie także w Warszawie IP: 178.73.49.* 21.09.10, 19:27
      relacji srednia pensja = 0,4m2 średniej ceny 1 m kw. mieszkania długo nie da się utrzymać
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Dlatego przybywać bedzie także w Warszawie IP: *.e-wro.net.pl 21.09.10, 19:36
        Zapewniam cię, że jeszcze b.długo się da :)
        • 1stanczyk Zapewniam cię, że jeszcze b.długo się da :) 21.09.10, 21:15
          "Zapewniam cię, że jeszcze b.długo się da :)"

          Podobne zapewniano nas przez lata koniunktury wtedy kiedy trudno było "coś" znaleźć poniżej 7 tys za metr, ze taniej już nie będzie.
          Co zostało z tych kłamliwych zapewnień ?
          Ano szmatławe reputacje tych wszystkich sprzedajnych naganiaczy jak Wielgo z GW , który nagle nabrał wody w usta i nareszcie zamilkł.
          Ale co "zarobił" na tych gazetowych oszustwach to Jego!

          Re: Dlatego przybywać bedzie także w Warszawie
          • mara571 Re: Zapewniam cię, że jeszcze b.długo się da :) 21.09.10, 21:23
            1stanczyk napisał:

            > "Zapewniam cię, że jeszcze b.długo się da :)"
            >
            > Podobne zapewniano nas przez lata koniunktury wtedy kiedy trudno było "coś" zna
            > leźć poniżej 7 tys za metr, ze taniej już nie będzie.
            > Co zostało z tych kłamliwych zapewnień ?
            > Ano szmatławe reputacje tych wszystkich sprzedajnych naganiaczy jak Wielgo z GW
            > , który nagle nabrał wody w usta i nareszcie zamilkł.
            > Ale co "zarobił" na tych gazetowych oszustwach to Jego!
            >
            > Re: Dlatego przybywać bedzie także w Warszawie

            Pewnie nie zauwazyles, ze wpisales sie pod artykulem M.Wielgo, ktory juz od dawna nie pisze o wzrostach...
            • 1stanczyk "juz od dawna nie pisze o wzrostach... " 21.09.10, 21:45
              "już od dawna nie pisze o wzrostach... " znaczy od trzech czy pięciu tygodni.

              Po trzech czy pięciu latach wprowadzania ludzi w błąd to rzeczywiście jest "już dawano"

              A swoja droga jeśli "to" jest Jego to zapomniał się podpisać

              Re: Zapewniam cię, że jeszcze b.długo się da :)
              • mara571 cos ci zaproponuje 21.09.10, 21:49
                zajrzyj na jego blog...
                Przekonasz sie, ze nie 5 tygodni.
                I sprawdzaj, kto sygnowal artykul w gazecie.pl, bo byli tacy ktorzy co innego pisali w ostatnich 18 miesiacych.
                • 1stanczyk Nieistotne detale 3, 5 czy 7 21.09.10, 22:03
                  Jak sobie przypomnę te karkołomne "analizy" nie tylko zresztą Wielgo (żeby oddać mu sprawiedliwość ) będące w rzeczywistości reklamowymi bohomazami to do dzisiaj pieści same mi się zaciskają
                  A ty chciałabyś (albo chciałbyś) żebym czytał jeszcze Jego bloga.
                  Już, już ...... drożały chyba z dwa miesiące temu ...
                  Tym razem nie dało się i nie da niczego nadmuchać
                  I cale szczęście

                  Re: cos ci zaproponuje
                  • Gość: !!! Re: Nieistotne detale 3, 5 czy 7 IP: 68.168.212.* 22.09.10, 01:25
                    niedlugo powiedza ze 3 miesieczne EUrope 2012 spodowuje ze MILIONY ludzi zaczna kupowac mieszkania na EURO. smieszne... to jakby kupowac mieszkanie w Grecji zeby jechac na 2 tygodnie urlopu. Albo kupowac po to, zeby cale zycie juz musiec jezdzic na urlop tylko w to samo miejsce. A serio...juz niedlugi bedzie tutaj w POLSCE GRECJA!
        • Gość: zastępcaOrdynatora Re: Dlatego przybywać bedzie także w Warszawie IP: *.icpnet.pl 21.09.10, 21:17
          Szczurek deweloperski próbuje zaklinac rzeczywistość. Pewnie czuje, że niedługo zaczną się bankructwa i zwolnienia, a sam pewnie też ma do spłacenia "apartament" 40m^2 za 450000 + odsetki. Oj jelenie będa skakać z tych swoich apartamentowców na beton, oj będą.
    • Gość: prorok. W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań IP: 178.73.48.* 21.09.10, 20:01
      Poczekajcie na zakończenie bandyckiego programu Rodzina na swoim i na nowe rekomendacje KNF-u. Belka dzisiaj zapowiedział , że użyje brutalnych metod by nie udzielać wam lemingi kredytów walutowych. Jak się dogada z Kluzą to będziecie leżeć i kwiczeć. Dodatkowo Tusk zadłuży kraj do takiego stopnia, że cały spekulacyjny kapitał pryśnie za granicę - zobaczycie wówczas EUR 5 zł , CHF 4 zł. Już niebawem. Mieszkania wrócą do normalnych cen tzn 1 m2 za 1 średnią miesięczną pensję. Warszawa 4500 zł , reszta po 3500 zł.

      • vigilansx Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies 22.09.10, 08:14
        Gość portalu: prorok. napisał(a):

        > Poczekajcie na zakończenie bandyckiego programu Rodzina na swoim i na nowe reko
        > mendacje KNF-u. Belka dzisiaj zapowiedział , że użyje brutalnych metod by nie
        > udzielać wam lemingi kredytów walutowych. Jak się dogada z Kluzą to będziecie l
        > eżeć i kwiczeć. Dodatkowo Tusk zadłuży kraj do takiego stopnia, że cały spekula
        > cyjny kapitał pryśnie za granicę - zobaczycie wówczas EUR 5 zł , CHF 4 zł. Już
        > niebawem. Mieszkania wrócą do normalnych cen tzn 1 m2 za 1 średnią miesięczną p
        > ensję. Warszawa 4500 zł , reszta po 3500 zł.

        prorok a ty taki durny jesteś od urodzenia, czy dopiero od momentu, jak skumałeś, że nigdy nie będzie ciebie stać na mieszkanie w Warszawie?
    • Gość: pixi Czytaliśmy wczoraj: "pięknne osiedle" i przystanek IP: 178.56.134.* 21.09.10, 20:04
      "Piękne osiedle" to parę bloków. Mocno takich sobie. Blisko do centrum... Legionowa! Mieszkańcy osiedla (skomunikowanego z Łorsoł dwiema dłuuuugimi, krętymi paskami asfaltu + jednym bitym traktem o nazwie Olesin, bez nawierzchni, i zawalającym się mostkiem nad Kanałem Żerańskim) płaczą: "ajajaj, do przystanku kilometr, nie ma chodnika, ajajaj"... Pewnie nawet jakaś sierotka z Gazety tam nabyła "apartament", bo art wisiał kilkadziesiąt godzin...
      Mam w tej okolicy dom, dobrze ponad 300 m + działka: piętnaście arów. Jestem na najlepszej drodze do dokupienia kolejnych 15 arów. Na tym da się sensowny ogród zrobić. I prawie za płotem las. Dlatego tam się sprowadziłem.
      Ale kupowanie tam szufladki w pudełku zwanej dla niepoznaki "mieszkaniem"????
      Litości.
      • Gość: le ming Re: Czytaliśmy wczoraj: "pięknne osiedle" i przys IP: 178.73.49.* 21.09.10, 21:06
        > Mam w tej okolicy dom, dobrze ponad 300 m + działka: piętnaście arów.

        Całe piętnaście arów! No to prawdziwy obszarnik z ciebie! Pochwal się nam czymś jeszcze.
    • Gość: y W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.09.10, 20:13
      A mieszkania na ul.Brzeskiej w W-wie po ile za m2?
    • zjadaczkartofli W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań 21.09.10, 21:09
      A to dopiero ciekawostka. A jednak okazuje się, że można budować taniej niż za 10k. :)
      Mieszkania są za drogie, z wielu powodów. Na przykład: góry pieniędzy wysypywanych na rynek przez banki w formie kredytów dla każdego, braku planów zagospodarowania przestrzennego, program RnS, brak podatku katastralnego, brak infrastruktury pozwalającej na szybki dojazd z sąsiednich miejscowości do pracy w centrum, itd, itp.

      Czynniki przemawiające za spadkiem to:
      - taniejąca ziemia
      - taniejąca siła robocza
      - duża nadwyżka niesprzedanych mieszkań
      - ucinanie programu RnS
      - ucinanie rozdawnictwa kredytów przez banki

      Ale głównym czynnikiem cenotwórczym jest oczywiście marża deweloperów. A tu jest z czego ucinać: poteflon.pl/koszty_budowy.png

      Powtórzę po raz kolejny po poprzednikach, że 1m przeciętnego mieszkania powinien być równy średniej pensji w danym mieście. Tak jest wszędzie na świecie i nie ma powodów, żeby w Polsce było inaczej. Niech każdy policzy sam ile powinno kosztować jego mieszkanie, żeby nie musieć zakładać sobie pętli kredytowej na szyję do końca życia:

      poteflon.pl/mieszkania/

      Spadki byłyby znacznie głębsze i szybsze, gdyby ceny nie były dyktowane przez limit programu RnS (który na szczęście, w końcu zostaje wygaszany; szkoda tylko że tak wolno) oraz przez brak podatku katastralnego. Nie ma co tęsknić za kolejnym podatkiem, ale jego forma i wprowadzenie powinno niwelować inne obciążenia podatkowe w taki sposób, aby były jak najmniej odczuwalne dla znakomitej większości podatników. Natomiast jego wprowadzenie spowoduje masowy wysyp na rynek nieużywanych nieruchomości, co oczywiście spowoduje spadek cen.
      • Gość: ardżej Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: *.aster.pl 22.09.10, 00:53
        To co piszesz to myślenie życzeniowe.

        Najważniejszy argument świadczący o tym, że niebawem wzrosną ceny mieszkań to seria artykułów w GW mówiących że ceny spadają. Oni znają się na tym i zawsze piszą odwrotnie (ceny mieszkań i ceny akcji - są bezbłędni)

        Przyjmujesz błędne założenie, że metr mieszkania musi kosztować średnią pensję w regionie.

        Bzdura. W przypadku większości dóbr reguła proporcjonalności zarobków do ceny się nie sprawdza, dlaczego ma tak być w przypadku mieszkań ?

        Mercedes w Etiopii nie jest tańszy niż w Niemczech. Leki w Polsce są droższe niż w Wielkiej Brytanii.

        Przesłanki, które moim zdaniem świadczą o tym, że w najbliższym czasie ceny mieszkań wzrosną do wartości sprzed kryzysu:

        Wysoka cena wynajmu mieszkań (w czasach hossy mieszkaniowej wynajmowałem mieszkanie na mokotowie za 1200 + liczniki, teraz za to samo mieszkanie właściciel woła 1800 + liczniki i chętnych nie brakuje).

        Oznacza to potencjalnie dużą grupę osób, które mieszkania potrzebują. Jeżeli stać ich na płacenie tak wysokiego czynszu będzie ich stać na płacenie kredytu.

        Obecnie Polska i Europa powoli wychodza z kryzysu. Jak zaczną rosnąć PKB, zarobki i spadać bezrobocie to zwiększy się popyt na mieszkania.

        Średnia pensja w Warszawie może jest i 4 tys, ale wiele ludzi ma pensje znacznie wyższe.

        W Polsce jest duży potencjalny popyt na mieszkania.
        W Polsce jest wysoka migracja ze wsi do miast.

        To oczywiście tylko moja subiektywna opinia.
        Wg mnie ceny spadać nie będą i teraz jest odpowiedni moment do zakupu mieszkania - sam przed tygodniem właśnie tak uczyniłem.
        • Gość: etiopia Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: 68.168.212.* 22.09.10, 01:18
          >Mercedes w Etiopii nie jest tańszy niż w Niemczech. Leki w Polsce są droższe niż w Wielkiej >Brytanii.

          Piszesz totalne bzdury. AUTO w ETIOPII(uzywany zdezelowany zlom) odpowiadajace standardowi zycia w tym kraju JEST TANSZE niz AUTO w NIEMCZECH(standard taksowki: Mercedes) w wartosciach BEZWZGLEDNYCH. Wzgledem zarobkow i PKB sa to dokladnie
          tak samo drogie DOBRA.

          Mieszkanie w Polsce musi byc w tej samej proporcji cenowej dla mieszkanca POLSKI
          co mieszkanie w Niemczech jest dla mieszkanca Niemiec.

          Ty uzywasz SPECYFIKACJI do DETERMINACJI o GENERALIZACJI. Zupełnie pozbawione LOGIKI i podstaw ekonomicznych!
        • Gość: hahaha Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: 195.94.198.* 22.09.10, 07:01
          "teraz za to samo mieszkanie właściciel woła 1800 + liczniki i chętnych nie brakuje" - to musi być jakieś wyjątkowe mieszkanie bo tyle mieszkań do wynajęcia jak w tym roku nigdy nie było a cenowo oferty są atrakcyjniejsze, z tego powodu szukam więlszego mieszkania
        • hank_m Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies 22.09.10, 07:28
          Ardżej...te "argumenty" to na serio? Bo niektórzy mogą rzeczywiście tak pomyśleć :) Ale po kolei.

          > Najważniejszy argument świadczący o tym, że niebawem wzrosną ceny mieszkań to s
          > eria artykułów w GW mówiących że ceny spadają. Oni znają się na tym i zawsze pi
          > szą odwrotnie (ceny mieszkań i ceny akcji - są bezbłędni)
          Tutaj jesteś blisko, choć takie uproszczenie na "dokładnie odwrotnie" nie bardzo się zgadza. A słownik rzeczywistość-GW wygląda mniej więcej tak:
          ceny rosną -> GW pisze, że rosną ekspotencjalnie i niebawem przegonimy Madryt
          ceny się stabilizują -> GW pisze, że ceny rosną, ale do Madrytu jeszcze chyba nam trochę będzie brakować
          ceny spadają -> GW pisze, że ceny "stabilizują się" po wstępnych korektach
          ceny spadają od długiego czasu i dna nie widać -> GW w końcu przyznaje, że coś leci w dół...

          > Bzdura. W przypadku większości dóbr reguła proporcjonalności zarobków do ceny s
          > ię nie sprawdza, dlaczego ma tak być w przypadku mieszkań ?
          >
          > Mercedes w Etiopii nie jest tańszy niż w Niemczech. Leki w Polsce są droższe ni
          > ż w Wielkiej Brytanii.
          A dlaczego porównujesz mieszkanie do innego dobra? To tak na prawdę dwie totalnie różne kategorie. Mieszkanie jest zawsze produktem krajowym, wykonanym na lokalnej ziemi (ceny różnią się znacznie) i lokalnej siły roboczej. Etiopczycy sami merola nie wyprodukują, ale mieszkanie - jak najbardziej. Jak w tej Etiopii podliczysz cenę ziemi (jakieś grosze) + siłę roboczą (200zł/miesiąc) to głównym wydatkiem byłyby materiały...podczas gdy w Niemczech usługi są strasznie drogie, nie mówiąc już o ziemi. No i jak to jest, że w Polsce wszystko jest tańsze (ziemia, robocizna), a ceny podobne?

          > Wysoka cena wynajmu mieszkań (w czasach hossy mieszkaniowej wynajmowałem mieszk
          > anie na mokotowie za 1200 + liczniki, teraz za to samo mieszkanie właściciel wo
          > ła 1800 + liczniki i chętnych nie brakuje).

          Sam wynajmuję. Nawet niedawno się przeprowadzałem i...chyba nigdy nie czułeś rynku wynajmu :) Obecnie jest wysyp mieszkań i ceny spadają. Nawet pomimo tego, że studenci wracają do miast. Poza tym - to ma sens. Pomyśl troszkę. Ilość studentów się zmniejsza z roku na rok. Starsze pokolenie wymiera zostawiając mieszkania. Developerzy budują nowe. Wcześniej i tak ludzie mieli gdzie mieszkać i się w tych miastach mieścili. A teraz jak przybywa lokali, a ludzi ubywa to...miałoby drożeć?

          > Oznacza to potencjalnie dużą grupę osób, które mieszkania potrzebują. Jeżeli st
          > ać ich na płacenie tak wysokiego czynszu będzie ich stać na płacenie kredytu.

          A jak nie będzie ich stać? Jak pani z biedronki miałaby się utrzymać razem z dziećmi jeszcze płacąc za wynajem? Niestety smutna prawda jest taka, że wielu osób nie stać i nigdy nie będzie stać na własne mieszkanie. Nawet jakby metr kosztował 500zł to i tak byłby to dla nich zbyt duży wydatek.

          > Obecnie Polska i Europa powoli wychodza z kryzysu. Jak zaczną rosnąć PKB, zarob
          > ki i spadać bezrobocie to zwiększy się popyt na mieszkania.
          >
          > Średnia pensja w Warszawie może jest i 4 tys, ale wiele ludzi ma pensje znaczni
          > e wyższe.

          Taa...i Ci co mają wyższe jeszcze nie kupili? Tak naprawdę społeczeństwo wygląda mniej więcej tak:
          bogaci - (kilka %) zarabiający tyle, że już dawno kupili mieszkanie, cena dla nich nie gra większej roli
          klasa średnia - (niestety nie tak liczna jak by się chciało) - to oni oscylują wokół średniej i powyżej pensji. W większości już zakredytowana gdy tylko pojawiła się zdolność
          reszta - niestety bez szans na kredyt, a tym bardziej kupno po jakiejkolwiek cenie

          Pytanie - kto jeszcze został? Bogaci? Oni już mają mieszkania. Klasa średnia? Ostatnie niedobitki z tej warstwy dalej kupują, ale się kurczy. Reszta? Musieliby najpierw zarabiać tyle co klasa średnia, ale jakoś nie widzi mi się podwyżka płac sprzątaczek o 200%...

          > W Polsce jest duży potencjalny popyt na mieszkania.

          I na mercedesy też :)

          > W Polsce jest wysoka migracja ze wsi do miast.

          www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/grafika/421484,41115,polskim_miastom_grozi_wyludnienie.html
          Tak, miasta się wyludniają. A i miastowi wolą budować domki ZA miastem.

          > Wg mnie ceny spadać nie będą i teraz jest odpowiedni moment do zakupu mieszkani
          > a - sam przed tygodniem właśnie tak uczyniłem.

          I wszystko jasne :) Niestety nie jestem w stanie Cię pocieszyć.
        • zjadaczkartofli Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies 22.09.10, 10:07
          Gość portalu: ardżej napisał(a):

          > To co piszesz to myślenie życzeniowe.

          Trzeba być w życiu optymistą :)


          > Najważniejszy argument świadczący o tym, że niebawem wzrosną ceny mieszkań to s
          > eria artykułów w GW mówiących że ceny spadają. Oni znają się na tym i zawsze pi
          > szą odwrotnie (ceny mieszkań i ceny akcji - są bezbłędni)

          Antyrekomendacje GW najdoskonalszym probierzem koniunktury? :)
          Owszem, naganiają na mieszkania czy złoto albo inne inwestycje, ale to nie jest to samo. Można zarabiać na spadkach, ale nie na spadkach mieszkań. Co więcej, naganianie ma sens tylko i wyłącznie, jeśli naganiasz na trend wzrostowy. Nic nikt nie zyska na nagonce na taniejące mieszkania, które wkrótce mają niby drożeć. Nie mogę sobie wyobrazić kto mógłby na tym zyskać że jelenie rzucą się na kupowanie mieszkań, które za miesiąc i tak pójdą w górę. Jeśli się mylę, proszę o przykład.


          > Przyjmujesz błędne założenie, że metr mieszkania musi kosztować średnią pensję
          > w regionie.

          A to niby dlaczego? Dlaczego Polska ma być krajem, gdzie trzeba całe życie pracować na to, żeby mieć gdzie mieszkać, w dodatku dość skromnie? Czy warto do końca życia nosić do banku połowę pensji za 40-50 metrowe mieszkanie? To nie jest standard w cywilizowanym świecie, a nie widzę przesłanek aby Polska podążała w przeciwnym kierunku.


          > Bzdura. W przypadku większości dóbr reguła proporcjonalności zarobków do ceny s
          > ię nie sprawdza, dlaczego ma tak być w przypadku mieszkań ?
          >
          > Mercedes w Etiopii nie jest tańszy niż w Niemczech. Leki w Polsce są droższe ni
          > ż w Wielkiej Brytanii.

          To bardzo proste to wytłumaczenia: mercedesy nie są produkowane w Etiopii. Są importowane po takich cenach, po jakich ktoś je zechce sprzedać. A sprzeda po takich, żeby mu się to opłacało. Nikt nie będzie eksportował samochodów do kraju za 1/10 ceny, którą może uzyskać w niedalekiej Arabii Saudyjskiej. To samo zresztą się tyczy samochodów produkowanych w kraju - bardziej opłacałoby się je wyeksportować niż sprzedawać w kraju, stąd taka cena a nie inna.

          Co do leków, to nie będę się wypowiadał ale mechanizm jest zapewne podobny. Dodaj do tego oligopol, zapewne jakieś zmowy cenowe (koncernów farmaceutycznych jest tak naprawdę kilka tylko), grube miliony wydawane na reklamy, promocje, smarowanie w szpitalach, itd. To jest rynek, który ma szczególnie mało wspólnego z wolną konkurencją. Przynajmniej w Polsce, chociaż pewnie na świcie sprawa wygląda podobnie.


          > Przesłanki, które moim zdaniem świadczą o tym, że w najbliższym czasie ceny mie
          > szkań wzrosną do wartości sprzed kryzysu:
          >
          > Wysoka cena wynajmu mieszkań (w czasach hossy mieszkaniowej wynajmowałem mieszk
          > anie na mokotowie za 1200 + liczniki, teraz za to samo mieszkanie właściciel wo
          > ła 1800 + liczniki i chętnych nie brakuje).
          >
          > Oznacza to potencjalnie dużą grupę osób, które mieszkania potrzebują. Jeżeli st
          > ać ich na płacenie tak wysokiego czynszu będzie ich stać na płacenie kredytu.

          Z moich obserwacji wynika coś dokładnie odwrotnego. Jest ogromny wysyp mieszkań przeznaczonych do wynajmu na rynku (o czym nawet było na GW pisane). Zarzucasz mi myślenie życzeniowe a sam generalizujesz na postawie jednego przypadku :) Zadaj sobie trochę trudu i poszukaj w ogłoszeniach podobnych mieszkań w tej okolicy i dopiero wtedy wysnuwaj jakieś wnioski.

          Dodatkowo, jeśli sądzisz, że rzekomy wzrost cen wynajmu to koronna przesłanka do wzrostu cen mieszkań, jesteś w głębokim błędzie. Skoro wynajem kosztuje Cię owe 1.8k, odejmij od tego kwotę zawartego w tej opłacie czynszu, niech będzie to 400zł. Zatem masz do dyspozycji 1.4k. W kredycie na 30 lat będzie to rata dla pożyczki w wysokości 230k. A teraz znajdź podobne mieszkanie w tej samej okolicy w takiej cenie. Za tyle, to sobie obecnie możesz kupić coś w nieciekawych miejscach (albo w ogóle nic, jeśli mowa o Warszawie).


          > Obecnie Polska i Europa powoli wychodza z kryzysu. Jak zaczną rosnąć PKB, zarob
          > ki i spadać bezrobocie to zwiększy się popyt na mieszkania.

          Skromny wzrost PKB to jeszcze nie wszystko. W Polsce problemem nie jest recesja, tylko zła struktura wydatków budżetowych, co nieuchronnie będzie prowadzić do podwyżki podatków. Wystarczył przecież spadek wzrostu o 2 pkt procentowe i proszę co się dzieje - dziura budżetowa rośnie w zastraszającym tempie.


          > Średnia pensja w Warszawie może jest i 4 tys, ale wiele ludzi ma pensje znaczni
          > e wyższe.

          Oni już w znakomitej większości mają gdzie mieszkać. A co więcej, będą się przeprowadzać z mieszkań na przedmieścia do własnych domów.


          > W Polsce jest duży potencjalny popyt na mieszkania.

          Masz rację 'potencjalny'. Czyli wiele osób chciałoby mieć mieszkanie. Wiele osób także chciałoby mieć owego mercedesa czy bentleya. Ale większości niestety nie będzie nigdy na to stać. W Polsce brakuje mieszkań komunalnych, które można wynająć od miasta. W Warszawie czeka na chętnych jakieś 30 tysięcy gotowych mieszkań, a chętnych jakoś nie widać. Skończył się łatwy pieniądz z kredytów dla każdego za nic, to i skończyło się eldorado dla deweloperów. Teraz muszą je komuś sprzedać... a powstają kolejne.

          > W Polsce jest wysoka migracja ze wsi do miast.
          >
          > To oczywiście tylko moja subiektywna opinia.
          > Wg mnie ceny spadać nie będą i teraz jest odpowiedni moment do zakupu mieszkani
          > a - sam przed tygodniem właśnie tak uczyniłem.

          Gratuluję odwagi i cieszę się razem z Tobą. Ja jednak uważam, że nadal się to nie opłaca i wszystko wskazuje na to że ceny będą spadać (rekomendacje KNF, ucinanie RnS, nowe budowy, taniejąca robocizna i materiały). Nie widzę ŻADNEGO powodu do wzrostu.
        • Gość: japaz Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.10, 12:25
          Argumenty zjadaczkartofli przekonują mnie bardziej. Zapomniał tylko dodać że ceny nieruchomości powąchały sufit w 2008 r i następnej podwyżki cen mieszkań możemy spodziewać się gdzieś za ok 20 lat, o ile obecny babyboom będzie chciał płacić tyle co wy za nowe klitki. Narazie trend spadkowy jest nie do wyhamowania. Biorąc pod uwagę pesymistyczne prognozy demograficzne nasuwa się pytanie: na co komu te mieszkania. Takiego popytu jak w l. 2003-2008 prawdopodobnie nie będzie już nigdy. Co najwyżej bogacące się i starzejące się społeczeństwo doceni zalety mieszkania w domu jednorodzinnym z dala od wielkich miast. Za kilkanaście lat liczba pustostanów w waszych apartamentowcach dorówna liczbie pustostanów we wschodnim Berlnie i wasze apartamąty będą chętnie nabywane za grosze przez ukraińców, ew. chińczyków.
          Pozdro!
      • Gość: !!! Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: 68.168.212.* 22.09.10, 01:21
        doskonały post i linki. pozdrawiam z USA. Zobaczycie co sie bedzie dzialo w PL. W USA
        jestesmy jak zwykle kilka lat do przodu.
    • geruzja W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań 21.09.10, 21:18
      Mieszkania nie są tanie,również na rynku wtórnym.Jedynie duża podaż nowych mieszkań może spowodować poważne obniżki cen.Przy obecnym stanie i polityce mieszkaniowej żadne zaklęcia nie spowodują zmian korzystnych dla kupujących.Wystarczy spojrzeć na oferty sprzedaży /8-10 tys.za m2/,by rezygnować z zakupu.I żadne kpiny z dorosłych dzieci mieszkających u rodziców nie napędzą chętnych do kupowania.
    • blotto W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań 21.09.10, 22:00
      bialoleka, tarchomin... dobrze, ze jest w tytule 'w rejonie'
      juz kupuje...
    • Gość: jeff puk puk kto tam? .. Rekomendacja T .... IP: 194.114.144.* 21.09.10, 22:29
      puk puk kto .. Rekomendacja T
      puk puk kto .. Rekomendacja S
      :)
    • Gość: pawełDg W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.10, 23:27
      a ja kupiłem mieszkanie w Dąbrowie Górniczej-Ząbkowice 58mkw za 90.000 do centrum mam 15minut jazdy,do Katowic 30-40 minut
      miałem też okazję w Trzebnicy 20 km od Wrocławia ale tam za takie same chodzą ponad 2 razy tyle
      tutaj mam pracę w oddziale firmy z Wrocławia której tam miałem pracować,a dojazd zajmuje prawie godzine,jestem na plusie z kasą i czasem
    • Gość: s Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: 78.158.102.* 21.09.10, 23:28
      to i tak za drogo, mieszkana w centrum warszawy sa warte 5000zl, a nie na obrzezach
      • Gość: Infolinia Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: *.dslgb.com 22.09.10, 01:01
        Centrum centrumowi nie rowne :-)

        Jest rog Nowogrodzkiej i Marszalkowskiej i jest ulica Gorska...
        O ile w tym pierwszym miejscu moge sobie wyobrazic cene 5000/m2 to w tym drugim juz nie bardzo...
    • Gość: msm wszystko pięknie, jak tu piszecie, ale IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.10, 01:00
      gdzie mieszkać, czekając na "obniżkę"? Kupiłem mieszkanie w P-niu, prawie dwa lata temu, jak mocno potaniały (2 lata będzie w grudniu). Kilka miesięcy później ceny nieco wzrosły. Nie muszę już być najemcą, a i rata niższa ok. 700 zł / m-c, niż czynsz najmu. Opłaty też mniejsze ok. 120 zł. Z tą różnicą, że nie mam kredytu na 100%
    • aimmar w centrum też spadną - teraz ok. 45% ceny to marża 22.09.10, 03:06
      dewelopera!

      Proszę sobie sprawdzić wykres dostępny pod tym linkiem:
      poteflon.pl/koszty_budowy.png
      To doskonale obrazuje, jak w tej chwili ludzie są naciągani przy kupnie nieruchomości!

      A dodać trzeba, że cena 1 m2 w stosunku do zarobków należy w Polsce do najwyższych na świecie! Obecne ceny są napompowane przez gorączke sprzed kilku lat, gdzie wszyscy wołali, że "taniej już nie będzie". Już jest taniej, a będzie jeszcze dużo taniej...
    • Gość: Obserwator Tzw. grubasy grają już na spadki IP: 193.201.167.* 22.09.10, 07:29
      Kto tego niezauważył ten zostanie z trefną i stratną inwestycją na długie lata. A jak grają? To proste - wystarczy wprowadzić odpowiednie regulacje prawne, które ograniczą popyt (rekomendacje NBP czy ograniczanie RnS) a ceny drastycznie spadną. Potem będzie stagnacja żeby był czas na akumulację tanich mieszkań.
    • Gość: juhasek W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.10, 12:03
      Marku (mawi) - wreszcie piszesz z sensem. Ale znów mam wrażenie, że chodzi o naganianie: "kupujcie, kupujcie bo jest tanio!"

      Obecnie w cenie pozostały jedynie najmniejsze mieszkania. Już niedługo wszystko się zmieni, bo tysiące młodych, którzy kupili swoje jednopokojowe "apartamenty" po prostu się w nich nie mieszczą. Sam widzę jak znajomi rozglądają się za większym metrażem.
      • Gość: remik Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 12:09
        zgadza się wbrew pozorom mieszkań jest coraz mniej zwłaszcza tych z normalną ceną !
        ja zastanawiam się nad kredytem na mieszkanie i znalazłem ofertę mBanku na 110% (Kredyt mieszkaniowy) wartości nieruchomości macie jakieś inne ofert lepsze od mBanku?
        • Gość: antyspam Re: W rejonie Warszawy przybywa ofert tanich mies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.10, 12:33
          Ale ile ci płacą za tą reklamę naganiaczu?
          mBank już wystarczająco się zeszmacił złodziejskimi metodami rozliczeń kredytów we frankach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka