stix Emigranci = zdrajcy. 12.10.10, 19:48 Odebrać im obywatelstwo polskie i zakazać wjazdu do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: statystyk racja! do 10mln obywateli kraj straci natychmiast. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 19:51 zostaną sami Prawdziwi Polacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: racja! do 10mln obywateli kraj straci natychm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 20:51 czyli sami alkoholicy Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Emigranci = zdrajcy. 12.10.10, 19:59 Wyjedziemy, aby zwolnić miejsca pracy dla tych, którzy tej pracy potrzebują. Czy rozumiesz, co znaczy dla człowieka brak pracy, szczególnie w Polsce, gdzie nawet wielu mających pracę traktuje się jak śmieci? Gdy to zruzumiesz, docenisz wyjeżdżających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: Emigranci = zdrajcy. IP: *.range86-163.btcentralplus.com 12.10.10, 23:44 o stix wylazj ze swej patryjotycznej dziury. to tak jak polski pilkarz gra w polskieej lidze, nie? zastanowmy sie kto byl zdrajca: mickiewicz, szopen , milosz, mrozek, gombrowicz, panderecki, kosciuszko, pulaski, anders, maria curie (ta to sie jeszcze, dziwka, z , tfu, francuzem ozenila), pilsudskich dwoch, malionwski, niejaki karol wojtyla szerzej znany jako JPII, norwid. co znana postac to, psiakrew, zdrajca. tylko stix w cnocie swej sie ostal. bez powazania zdrajca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostatnipracujacy juz sie pasozyty rzadowe boja ze nie bedzie mial IP: 89.108.207.* 12.10.10, 19:52 kto na nich pracowac, na urzedasow, mundurowych i rencistow z uznania. I kij wam w oko, ci co zostana beda miec 30% vatu nie długo. A dróg jak nie ma tak nie będzie ale jak rządzacy mysla ze brak dróg i droga beznyna uniemozliwi ucieczke z tuskolandu to sie mysla, chocby lasem po ciemku spierdz***a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BZ Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: 41.254.1.* 12.10.10, 19:53 Angielskiego tez nie znali a jednak wyjechali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyksztalciuch_fr Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.fbx.proxad.net 12.10.10, 19:54 "Parę lat temu odblokowano rynek pracy dla polskich inżynierów elektryków. Prawdopodobnie skorzystało kilku, bo o zalewie rynku nie było słychać. Być może dlatego, że oprócz znajomości języka dodatkową barierą była ustanowiona minimalna roczna płaca - ponad 80 tys. euro (obniżona później do 60 tys. euro). Umową z taką płacą nie mogą wszak poszczycić się - poza wyjątkami - niemieccy fachowcy, a co dopiero cudzoziemcy." Zatem ten ekspert (?) sugeruje, ze w umowie o prace mozna uzaleznic wysokosc wynagrodzenia od narodowosci. Innymi slowy - oficjalnie przyznac sie do dyskryminowania pracownika ze wzgledu na pochodzenie? Czy ten facet wie co mowi? We Francji, gdyby padl choc cien podejrzenia o takie praktyki, pracodawca wyszedlby z sadu z poteznym odszkodowaniem do zaplacenia. I nie chce mi sie wierzyc, ze w Niemczech byloby inaczej. Ale moze sie myle... Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec 13.10.10, 11:35 no i skoro jest minimalna, to chyba obowiązuje jako minimum i mniej nie można dać. to swoim płacą ciut poniżej minimalnej a cudzoziemcom na przykład połowę minimalnej? banialuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elguth Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.10, 20:08 tak tak jakos to bedzie. Stare przyslowie w Polsce. Wszystko mozna powiedziec w Polsce jest wybudowane na "jakos to bedzie". Moi szanowni przedmowcy napisali bez jezyka ludzie wyjechali do Angli i teraz zajmuja lepsze stanowiska niz ich tez wyksztalceni koledzy w Polsce. Przeszli ze zmywaka na bezrobotne. Niektorzy optimisci tutaj twierdza nawet ze za 3-4 lata od 0 perfekt opanuja jezyk no powodzenia "Polak potrafi" Przestancie z tym mitem ze ukonczylem studia i Europa co ja mowie swiat stoi otworem tak tylko liczy sie jakie studia na jakiej uczelni, w Polsce sa chyba tylko 2 co sie jako tako licza reszta to cos w rodzaju zachodnich technikow i jezyki. Musze umiec sie dobrze nie tylko po niemiecku ale i angielsu porozumiec nie zapominajcie. Mieszkam w Niemczech i pracuje juz od 30 lat na roznych stanowiskach i mam nad wami ta przewage ze studia skonczylem tutaj. Konkurencji z polski wiezcie mi tutaj sie nikt nie obawia. Jest to prawda ze ogolnie brakuje okolo 10-20 tys ingenieuren. Inne zrodla podaja okolo 40-50 tys ale to jest nieprawda. Na poczatek bo to jest chyba dla was wazne mozecie liczyc zalezy w jakiej branzy na jakies 35 tys Euro jak bedziecie miec duzo szczescia. Tylko prosze nie lprzeliczac tego x 4. Liczy sie bardzo co ja umiem gdzie robilem praktyki. Tylko prosze znowu nie odpisywac ze ja wiem bo bylem 2 tygodnie na wykopkach w Niemczech albo ze moja znajoma zna kogos od ktorego brat tam pracowal itd. Przyjezdzajcie badzcie na tyle odwazni zycze powodzenia. Kto ma odwage i chce sie naqprawde czegos nauczyc i jest gotowy na poczatku swoja kariere od nizszych stanowisk zaczynac to nie chce przesadzic Niemcy sa chyba najlepszym adresem w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox A moze madrzy inaczej? 12.10.10, 20:18 Nikt kto ma choc troche oleju w glowie nie bedzie pchal sie do pracy w Niemczech, najgorszym kraju do zycia i pracy w calej Europie. Juz juz ktos musi wyjechac z Polski a chce pozostac w Europie, lepiej jest pracowac w Grecji czy Hiszpanii, poziom zycia, pieniadze takie same ale jak duzo lepszy klimat i krajobrazy. Zreszta sami Niemcy uciekaja z tego swojego gnusnego kraju na poludnie Europy, wielu podejmuje prace na wloskich budowach za minimale place. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cricket Re: A moze madrzy inaczej? IP: *.pool.mediaWays.net 12.10.10, 20:36 Jakos moj kolega niedawno wrocil z tej Hiszpani, i co?.... juz tam nie wroci by tam pracowac za psie pieniadze :) Z tym klimatem tez sie nie zgodze (kto byl w Berlinie ten wie :) Mieszkam teraz w Monachium i zarabiam 3000-4000 tys. eu brutto, moze nie jest to za wiele ale mi wystarcza. Praca zwiazana z budowlanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: A moze madrzy inaczej? IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.10, 20:48 z"skarbnica USA" nie podyskutujesz, to musi byc jeden z tych co to bojkotuja wszystko co niemieckie...takie patriotyczne kuku na muniu,go trawi Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 mr.knox: do zycia to swietny kraj 12.10.10, 20:43 tylko trzeba 1. faktycznie mowic po niemiecku, naukowcy moga z angielskim zaczynac 2. trzeba zaczac od 40 tys euro na rok, to po 3 - 4 latach bedzie wiecej i byc moze jeszcze wiecej. Nie wolno zaczac od sprzatania. Jak sie zaczelo od tego to sie nigdy z tego nie wyjdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Re: mr.knox: do zycia to swietny kraj 12.10.10, 21:24 Jak juz pisalem, trzeba byc niespelna rozumu, zeby ponizac sie w Niemczech za €40 tys brutto, niech bedzie to nawet na poczatek ale do konca pozostanie sie mieszkancem trzeciej, w najlepszym przypadku drugiej kategorii;) Jednak jest troche satysfakcji, mozna pomachac biednym Polakom w kraju garscia uciulanych oszczednosci i moze jeszcze w krajach na wschod od Buga zrobi to jakies wrazenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Oczywiscie, ze lepiej zyc w Polsce za 6k brutto 13.10.10, 08:09 rocznie ... Odpowiedz Link Zgłoś
vaio-1 Re: A moze madrzy inaczej? 12.10.10, 20:47 Uciekaja do Stanow lub do Polski- tak mowia podane wczoraj w SAT3 statystyki. Do Stanow rozumiem, rozumiem tez do Bulgarii czy Rumunii, ale po co pchaja sie do Polski;)? Nie ma problemu zarejestrowac sie w Niemczech i pracowac. Wystarczy wypelnic formularz podatkowy (Steuernummer), powiadomic KK, RV i stosowne organizacje, ktore sa zwiazane z zawodem, sklecic na poczekaniu biznesplan. Wiecej: www.berufszentrum.de/artikel_0803.html Calosc trwa godzine, na moze do dwoch (BP) , a potem juz nie pozosatje nic innego jak tylko odnosic sukcesy. Nie jest latwo, konkurencja wielka, ale da sie. Zycze powodzenia! vaio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: A moze madrzy inaczej? IP: *.pool.mediaWays.net 12.10.10, 23:05 Dokladnie ! I co wiecej w przypadku pewnego kontraktu w anglojezycznej firmie nawet niemiecki nie jest potrzebny ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: A moze madrzy inaczej? IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 12.10.10, 23:25 Taka prace ma tylko nieliczy odsetek wysoko wykwalifikowanych fachowcow wzglednie branze dosc egzotyczne. W przecietnej firmie nikt nie bedzie sobie robil problemow i z powodu jednego nowego pracownika przestawial sie na inny jezyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: 109.243.141.* 12.10.10, 20:46 Jestem informatykiem, znam niemiecki na przyzwoitym poziomie (praktyki w Niemczech). W ciągu ostatnich lat miałem 3 propozycje pracy w Niemczech, żadna mi nie odpowiadała. Nie zawsze jest wymagany niemiecki. Duże korporacje są w tej chwili międzynarodowe i często wystarcza angielski. Spośród moich znajomych wyjechała tylko jedna osoba, ale to na zasadzie awansu, z polskiej spółki córki. Dlaczego mimo otwartego od 8 lat (o ile dobrze pamiętam) rynku pracy dla informatyków, elektryków itd. właściwie nikt nie wyjeżdża ? Pensja 5 tys. nie dla każdego jest konkurencyjna. Mentalność Niemców dla mnie jest nie do zaakceptowania. Do Niemiec można pojechać na oktoberfest. (byłem na ostanim, fajna impreza), wyskoczyć na weekend do Berlina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.gemini.net.pl 12.10.10, 23:40 Dokladnie, Wiekszosc se sadzi, ze pojedzie na ziachod i bedzie znacznie lepiej. Nie bedzie. Owszem finansowo moze troche. Ale nie we wszystkich zawodach. I dochodzi jeszcze ... bycie obcym. Oni mysla, ze placac 5000 zl (na nasze) to dla nas majatek i traktuja gorzej. Pomijanie przy awansach, ignorowanie, proby przyznawania gorszej pracy. Moze warto to zaliczyc i nauczyc sie szanowac Polske. Zwlaszcza, ze w szczegolnosci w lepszych zawodach placa wcale nie jest duzo lepsza. Zatem jedzcie, jedzcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.chello.pl 12.10.10, 23:42 piszesz o 5k pln? tyle w de zarabia sprzataczka. mentalnosc jest nei gorsza niz mentalnosc polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.gemini.net.pl 13.10.10, 00:01 EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE 5kzl - myslalem o tym co sie odklada miesiecznie :)))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc_fr Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.fbx.proxad.net 12.10.10, 20:55 Znam osobiscie 4 inzynierow, ktorzy pracowali badz nadal pracuja w Niemczech - 3 Polakow i Ukrainka. Wszyscy skonczyli studia we wlasnych krajach i byly to raczej srednie uczelnie. W Niemczech pracuja na wyzszych uczelniach, instytucjach UE, przemysle (Siemens). Wszyscy na poczatku poslugiwali sie wylacznie angielskim, z czasem nauczyli sie niemieckiego - na poziomie umozliwiajacym komunikacje, nikt nie wymaga od nich plynnej znajomosci tego jezyka. Wiec te twoje opowiesci troche mijaja sie z prawda moim zdaniem. Ja od 8 lat pracuje we Francji - kraju, ktory znany jest z marnego poziomu angielszczyzny. Jakos nie przeszkadzalo mi to funkcjonowac przez 3 pierwsze lata wylacznie poslugujac sie angielskim w zyciu zawodowym. Francuskiego nauczylem sie glownie po to, zeby latwiej funkcjonowac w zyciu codziennym. Inzynier musi znac obcy jezyk na tyle, aby moc sie komunikowac gladko i bez nieporozumien w swoim otoczeniu zawodowym. Przede wszystkim musi byc dobrym inzynierem. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec 13.10.10, 10:27 > Przestancie z tym mitem ze ukonczylem studia i Europa > co ja mowie swiat stoi otworem tak tylko liczy sie jakie studia na jakiej uczel > ni, w Polsce sa chyba tylko 2 co sie jako tako licza reszta to cos w rodzaju za > chodnich technikow i jezyki. Polski inżynier zgodzi sie pracować na stanowisku technika bo w Polsce i tak nie robi nic więcej. A w Niemczech za stanowisko technika dostanie raczej więcej kasy niż w Polsce. A to że pracuje poniżej swoich kwalifikacji i bez perspektyw na rozwój? W Polsce też ich nie ma. Smutne to bo z Polski wyjadą młodzi zdolni, po studiach do końca życia pracujący poniżej swoich oficjalnych kwalifikacji dla dobra obcego państwa :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: 188.33.243.* 12.10.10, 20:14 They will! Do you want to know why? Because Germans speak english. We are waiting for you! Be welcome ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.chello.pl 12.10.10, 20:21 Facet ma trochę więcej pojęcia o Niemczech niż tamta pani...I wiele rzeczy powiedział trafnie. Inżynier musi znać niemiecki perfect. W Polsce trudno jest ze znajomością angielskiego, a co dopiero niemieckiego. Większość Polaków twierdzi że zna angielski. A ta znajomość ogranicza się do yes..hehe. Polacy głównie uczą się anglika. Niemiecki jest drugim językiem i mało osób przykłada do niego taką wagę jak do anglika. Bo jest też trudniejszy i jakiś taki niefajny dla wielu. Mój znajomy jeździ do Niemiec od czasu do czasu, ale rodziny nie zamierza ciągnąć ze sobą. Wydaje mi się że te szacunki o tak dużej emigracji są przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.pool.mediaWays.net 12.10.10, 20:51 niekoniecznie - ja zaczynam juz trzeci kontrakt w niemczech (branza pomiedzy IT i telekomunikacja) i niemieckiego nie znam (moje firmy sa anglojezyczne), tzn. nigdy sie nie uczylem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das spiel ist aus i bardzo zle IP: *.dynamic.mnet-online.de 12.10.10, 21:06 ze jezyka niemieckiego nie znasz wtedy latwiej zrozumiec pewne kawaly o polakach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: i bardzo zle IP: *.pool.mediaWays.net 12.10.10, 23:01 Pewnie masz rację. Ale imprezy z Niemcami są naprawdę fajne. Poza tym Niemcy narzekają, że firma pośrednicząca kasuje z nich 60% stawki płaconej przez klienta. Za mnie tylko 10%. Odpowiedz Link Zgłoś
gronostaj8 bzdury pleciesz :] 13.10.10, 10:34 > Inżynier musi znać niemiecki perfect. Jaki inżynier? Pracujący na wysokim stanowisku i wyjeżdżający co chwile za granicę potrzebuje niemieckiego? Do czego? Angielski jest wymagany, nie niemiecki. Niemiecki to po to żeby w sklepie się dogadać i piwo kupić. Pracowałem już dla Niemców i ani razu niemiecki nie był mi potrzebny. Wszystko zależy od stanowiska - jeśli pracujesz z ludźmi inteligentnymi i wykształconymi to oni angielski tam znają. Za to jeśli pracujesz na hali produkcyjnej i poganiasz niemieckich roboli, no to faktycznie niemiecki jest niezbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drewnis Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.static.entel.pl 12.10.10, 20:29 Wyjadą bo nie mają tu perspektyw. Wielu młodych ludzi zna Angielski i wielu zna Niemiecki. A jeśli zna tylko Angielski to nauczenie się Niemieckiego nie będzie problemu. Jeśli chodzi o Niemców to są oni leniwi. Jak pracowałem w Niemieckiej firmie to pięć po 16.00 nie było po co do nich dzwonić. Kreatywność przeciętnego Niemca była bliska zeru. A nauka do 30 roku życia to standard. Wiec młodzi Polacy z dwoma fakultetami z kilkoma kursami i rokiem praktyk w wakacje to są dla Niemców mistrzami świata. Jak ja jednej Niemce powiedziałem że w wieku 24 lat ma 5 lat praktyki w księgowości, kurs głównych księgowych i licencjata na studiach zaoczny to zrobiła wielkie oczy i się zapytała jak to możliwe. A ja znałem ludzi w moim wieku co robili studia 5 letnie w 3 lata jednocześnie pracując, wieczorami robili kursy dokształcające i biegle władali 2 językami i z trudem znajdowali pracę. Polska to syf. W Niemczech jest pełno koncernów miedzynarodowych, fabryk itp. A jak sobie radzą Polacy w Niemczech to można zobaczyć na przykładzie ślązaków z podwójnym obywatelstwem. Pan w artykule pisze 60000EURo to daje jakieś 5000 Euro miesięcznie to daje c.a. 20000 PLN. Tyle proszę szanownego Pana to w Polsce ma Dyrektor w dużym przedsiębiorstwie od którego oprócz znajomości minimum 2 języków wymaga się MBA i 15 letniego doświadczenia w zawodzie o wykształceniu wyższym nie wspomnę bo to oczywistość.Wiec o czym my mówimy. I proszę bez tych dyrdymałów o niższych cenach w Polsce bo to mit. Niemcy dobrze wiedzą co robią i nie przypadkiem czekali 7 lat. A tak na marginesie pamiętam tych profesorków co wieścili że do zielonej wyspy wrócą emigranci z pogrązonych w kryzysie Irlandi i UK. I co? I dupa bo się okazało że tam w kryzysie się żyje dużo lepiej niż u nas w czasie boomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: 178.73.49.* 12.10.10, 20:57 nie tak do końca masz rację.W urzędach i dużych domach towarowych owszem, godzina zamknięcia sklepu czy godziny urzędowania są święte. Ale już w mniejszych sklepach czy firmach prywatnych, godziny pracy są dostosowane do potrzeb.Pracowałem naście lat koło Duesseldorfu, w dzielnicy przemysłowo-biurowej i tam nieraz widziałem nawet w piątki koło 18 świecące się światła i pracowników.Także w soboty. Miałem kolegę ciężko tyrającego jako szef i właściciel firmy zatrudniającej 7 osób i normą była wiecznie dzwoniąca u niego komórka o najróżniejszych porach - nawet o 20 od potencjalnych kontrahentów. Owszem, w większych firmach, gdzie są silne związki jest inaczej. A co do leniwości Niemców.To tylko pozory. Pracę organizuje tam mały procent ludzi a reszta jest wykonawcą tych poleceń. Pamiętam doskonale jak przy negocjacjach handlowych czy uzgadnianiu wzajemnych rozliczeń mieli wszystko opracowane perfect. Generalnie, jeśli myślicie o jakiejś lepszej pracy, to znajomość języka niemieckiego jest obowiązkowa. Wielu pisze jak to super dają sobie radę nie znając języka.Owszem, ale dotyczy to tych, którzy pracują fizycznie na budowach, mają chałturki typu parkieciarstwo, hydraulika, itp.itd. Tu wystarczy bardzo podstawowa znajomość języka. Wiele kłopotów może też dostarczać wynajęcie mieszkania - powtarzam mieszkania a nie klity w podrzędnej dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elguth Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.10, 21:00 "Wyjadą bo nie mają tu perspektyw. Wielu młodych ludzi zna Angielski i wielu zna Niemiecki. A jeśli zna tylko Angielski to nauczenie się Niemieckiego nie będzie problemu. Jeśli chodzi o Niemców to są oni leniwi. Jak pracowałem w Niemieckiej firmie to pięć po 16.00 nie było po co do nich dzwonić. Kreatywność przeciętnego Niemca była bliska zeru. A nauka do 30 roku życia to standard. Wiec młodzi Polacy z dwoma fakultetami z kilkoma kursami i rokiem praktyk w wakacje to są dla Niemców mistrzami świata. " Polak potrafi i jakos to bedzie ty mistrzu swiata. Caly ten twoj post mozna w ten sposob skomentowac. Tak nie wiem w jakiej ty firmie pracowales godz 16:00 bede strzelal przy wykopkach. Te twoje fakultety to wiesz co sa warte juz powyzej napisalem na jakim poziomie sa Polskie uczelnie. Typowy Polski szowinizm! Troche pokory. Nie chce tutaj nikogo urazic ale wiem ze wiekszosc przyzna mi racje. Sprobuj z tymi twoimi fakultetami i kreatywnoscia przynajmniej 1 km prostych torow wybudowac. Dla takich jak Ty i tobiepodobnych to pesia. Tylko w gebie mocni. Caly Twoj post to typowo Polski szowinizm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nrw Re: a tak odbiegajac od tematu IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.10, 23:29 to z takiej Ligoty jestes? (jezeli mozna zapytac) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Zagłosowali na Tuska i PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 20:35 a teraz spier..ją? Ładnie to tak? Trzeba było głosować na UPR i Korwina-Mikke i zostać. Pracy by nie zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aquariusthomas Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.radom.vectranet.pl 12.10.10, 20:36 Bzdura. Mieszkając w Edynburgu tyle czasu wiem doskonale ze pracują tu Polacy, którzy angielski znają na poziomie podstawowym i tyle co kot napłakał. Nie mówię, ze to dobrze,a le jak będzie trzeba to Polak zmusi się do nauki języka obcego i bardzo szybko da sobie radę z tym. -------------------------------------------- aquariusthomas.eshopping24.eu Odpowiedz Link Zgłoś
schwarzwaldmaedel Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec 12.10.10, 20:51 Mlodzi Polacy nie musza wyjezdzac do Niemiec, oni juz tu sa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Polskie uczelnie duzo ponizej Niemieckich IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.10, 21:03 Polskie uczelnie duzo ponizej Niemieckich, kolebki teorii statkow kosmicznych od lat 30tych podrozujacych w nadprzestrzeni na skroty w czasoprzestrzeni, teorii latajacych talerzy jak czolgi generujacych plazme tak gesta ze je wypierala, Pracujacych 230 km/h na torach i komputerow w latach 30tych, i reaktora atomowego w 1939. Postsowiecka Polska post-RWPG o dochodzie per capita 50% RFN i zdewastowana przez ZSRR do braku mikrotechnologii krzemu narazona na wyzysk taniej, wyksztalconej sily roboczej, kolonializm wizowy USA. Polskie uczelnie duzo ponizej poziomu USA i starej Unii Europejskiej. Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do 1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej 400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah, rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn. wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego, brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc uczelni technicznych. Kiedy na poczatku lat 80-tych na witrynach szweckich sklepow pojawila sie Amiga ze screen-saverem zanglujacym trojwymiarowymi w czerwono-bialo szachownice pileczkami, a internet przez telefon Micronet800 byl juz dostepny w wielkiej brytanii dla komputerow domowych jak Atari czy ZX Spektrum przez modem VTX5000, komputer osobisty byl marzeniem szkol w Polsce i byl dostepny tylko w kilku i to tylko w wojewodzctwie warszawskiem. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA tzw. zjawiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi rekrutowanej z absolwentow i nizszej kadry naukowej pragnacej wyemigrowac za wszelka cene z powodu nedzy. Sa to atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR ukladu RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy, wyglodzeni i wyniszczeni. Pracuja oni pod grozba natychmiastowej deportacji w razie zwolnienia z pracy. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teaching assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw. research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie. Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje ktore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub nielegalnymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Polskie uczelnie duzo ponizej Niemieckich IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.10, 21:06 Polskie uczelnie duzo ponizej Niemieckich, kolebki teorii statkow kosmicznych od lat 30tych podrozujacych w nadprzestrzeni na skroty w czasoprzestrzeni, teorii latajacych talerzy jak czolgi generujacych plazme tak gesta ze je wypierala, Pracujacych 230 km/h na torach i komputerow w latach 30tych, i reaktora atomowego w 1939. Postsowiecka Polska post-RWPG o dochodzie per capita 50% RFN i zdewastowana przez ZSRR do braku mikrotechnologii krzemu narazona na wyzysk taniej, wyksztalconej sily roboczej, kolonializm wizowy USA. Polskie uczelnie duzo ponizej poziomu USA i starej Unii Europejskiej. Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do 1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej 400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah, rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn. wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego, brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc uczelni technicznych. Kiedy na poczatku lat 80-tych na witrynach szweckich sklepow pojawila sie Amiga ze screen-saverem zanglujacym trojwymiarowymi w czerwono-bialo szachownice pileczkami, a internet przez telefon Micronet800 byl juz dostepny w wielkiej brytanii dla komputerow domowych jak Atari czy ZX Spektrum przez modem VTX5000, komputer osobisty byl marzeniem szkol w Polsce i byl dostepny tylko w kilku i to tylko w wojewodzctwie warszawskiem. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA tzw. zjawiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi rekrutowanej z absolwentow i nizszej kadry naukowej pragnacej wyemigrowac za wszelka cene z powodu nedzy. Sa to atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR ukladu RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy, wyglodzeni i wyniszczeni. Pracuja oni pod grozba natychmiastowej deportacji w razie zwolnienia z pracy. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teaching assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw. research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie. Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje ktore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub nielegalnymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madrala Re: Polskie uczelnie duzo ponizej Niemieckich IP: 89.108.207.* 12.10.10, 21:32 Wiesz moze i prawda z tymi kolejami, ze skansen u nas, ze drogi jak w kabulu itp że tramwaje z lat 50tych się palą i w ogóle smiech na sali. Za to mamy nawyższe ceny mieszkań w europie! I to , kochany, musi z czegoś wynikać że chcą tyle płacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsadny szczyt chamstwa, zagłosować na Tuska i wyjechać IP: 89.108.207.* 12.10.10, 21:24 do jego rodzinnego kraju! 10tys m2 , niemcy 4tys m2 w lepszej lokalizacji ale za to pensja 4x - 5x wyższa, cieżki wybór naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec 12.10.10, 21:32 Jednak to nie uczelnie zamierzają pracować w Niemczech, lecz kompetentni ludzie, z których część kończyła naukę na uczelniach. My możemy się uczyć od Niemców, a Niemcy od nas. Ode mnie się uczą, więc widocznie tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Brawo ekspierdzi ! IP: *.centertel.pl 12.10.10, 21:32 Ciekawe ile biorą kasy za te swoje genialne opinie... Ja od jakiegoś czasu już zacząłem uczyć się niemieckiego wiedząc że rynek prac zostanie otwarty. Nie obawiam się braku znajomości języka. Napędza mnie chęć opuszczenia tego łez padołu zwanego Polską... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ężynjer Młodzi i wykształceni już są w Niemczech IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.10, 21:37 Panie Korman, 1. prawie 3 lata prowadziłem w Niemczech działalność jako samozatrudniony i kiepska znajomość niemieckiego (bynajmniej powód do dumy) w niczym mi nie przeszkadzała. J. angielski w zupełności wystarcza w firmach technologicznych. 2. otwarcie rynku pracy dla inżynierów to ściema. I tak trzeba stać w kolejce po zezwolenie (które teraz powinno się dostać "od ręki"). Czas oczekiwania w zależności od lokalnego urzędu potrafi skutecznie zniechęcić pracodawcę. Bywa to element miejscowej polityki rzucania nie-niemcom kłód pod nogi. 3. zgadza się - niemieckie urzędy potrafią człowiekowi dopie***lić. Zresztą nie tylko one. Aby np. wynająć mieszkanie trzeba wypełnić formularz, w którym jest rubryka narodowość. Nie muszę pisać że Polakowi nie ułatwia to załatwienia sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das spiel ist aus a co ci pomoze taki pan korman IP: *.dynamic.mnet-online.de 13.10.10, 11:03 to inteligentny inaczej slup i cwaniaczek zyjacy na koszt naiwnych i ciemnych sam prawdododobnie nieznajacy realu w brd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.10.10, 21:52 jeśli chodzi o ten cały angielski (znaczy się, noworuski) co każdy już prawie od życia płodowego n.a.p.i.e.r.d.a.l.a w szkole i na kursach - znajomość tego języka na poziomie wyższym niż przyzwoite intermediate jest niesłychanie rzadko spotykana. więc nie ma o co się rozwodzić, że ludzie niemieckiego nie znają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DE_PL Bariera jezykowa? Smiech na sali. IP: *.adsl.alicedsl.de 12.10.10, 22:38 Kazdy przecietnie uzdolniony czlowiek moze nauczyc sie niemieckiego w 6-8 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Capitalism Convict Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.9-3.cable.virginmedia.com 13.10.10, 01:20 ...z wielkich miast". No i szkoda, ale pewnie znają niemiecki tak jak obecny premier zna angielski. Szkoda, że Polska traci czas. Zero reform tylko gra pod publiczkę. Już wolę PiS, przynajmniej chcą zmieniać ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Z jednej strony mądrale forumowe,z drugiej praktyk 13.10.10, 04:55 Od czytania głupot z jednej i drugiej strony głowa boli. 1. Niemcy to nie UK czy Irlandia. Otwartość rynku pracy bez porównania, elastyczność w porównaniu prawie zerowa. Biurokracja w Niemczech z powodzeniem odstraszy większość delikwentów, którzy już raczej dołączą do Polaków w UK niż powiększą zasób, i tak sporej, grupy pracującej w Niemczech. 2. Polacy mogą sobie do woli jeździć do Belgii, Holandii, Francji, Finlandii i całej reszty poza Niemcami i Austrią już od paru lat. Tam też Polacy mają rozpoznany rynek pracy i jakoś nie przyjechali. Dlaczego? Bo bariera językowa (bez angielskiego w Londynie poradzić sobie na rynku pracy idzie znacznie łatwiej niż bez niemieckiego w Zagłębiu Ruhry), bo inny rynek pracy, bo biurokracja, bo brak znajomości lokalnego rynku, itd, itd. 3. 2011 to nie 2004-2005, kiedy w Londynie pracę się znajdowało w góra tydzień. Nikt nie pojedzie do Niemiec na ślepo i nie będzie szukał jakiegokolwiek zajęcia, jak większość wczesnej polskiej emigracji do UK, bo też tam się po prostu pracy w ten sposób nie znajdzie, poza nielicznymi, raczej smutnymi, przypadkami. Nie trzeba filozofować, żeby się domyśleć, że potencjalny emigrant raczej wybierze UK (jeżeli jedzie w ciemno) albo kraje skandynawskie (jeżeli ma jakiś pomysł na pracę za granicą) niż Niemcy czy Austrię. Już w Holandii byłoby łatwiej, ale tłumu wyjazdów za bardzo nie było widać. Pewnie będzie trochę więcej wyjazdów sezonowych, pewnie wyjedzie trochę budowlańców, ale to by było na tyle, nie liczyłbym na wielki napływ kogokolwiek, czy to Polaków, Litwinów, czy Słowaków. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruß aus bayern Re: Z jednej strony mądrale forumowe,z drugiej pr IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.10, 06:26 masz racje, kolego. piszacy tu pojecia nie maja o realiach pracy nie tylko w de ale w calej eu. 1.bez jezyka mozesz sobie o pracy pomarzyc chyba,ze nie masz nic przeciwko zmywaniu 2.praca (bawaria) jest w tak zwanych uslugach, np. restauracje- juz widze gosci lokalu zachwyconych tym, ze musza sie meczyc z angielskim przy obiedzie 3."wyksztalcenie" polakow czyli, np, dyplom uni w radomiu lub skarzysku kamiennej z bibliotekoznawstwa lub nauczania poczatkowego moga sobie panowie i panie polki w pupe, za przeproszeniem.. 4.planowany jest nabor nauczycieli z polski- juz teraz gratuluje serdecznie dukajacym po niemiecku absolwentom z polski w niemieckiej real- lub hauptschule 5.uwaga natury ogolnej- polska dla niemcow to taka sama egzotyka jak gabon albo mongolia. polak dla (przecietnego) niemca to czlowiek inteligentny inaczej. 6.herzlich wilkommen in deutschland! Odpowiedz Link Zgłoś
jachay Re: Z jednej strony mądrale forumowe,z drugiej pr 13.10.10, 10:18 Willkommen in Deutschland. Pracuję w domu (Polska) dla Niemców już od dawna. Wyjadę. Choćby po to, żeby bezpieczniej jeździć po drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec 13.10.10, 07:12 nie wyjada z jednego powodu: owszem, młodzi to oni są. Niewykluczone że nawet z wielkiego miasta. Nawet zapewne papierek posiadają. I nic poza tym. Czyli reeasumując: to typowi przedstawiciele wykształciuchów, jak to pięknie Wassermann bodajże określił. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacuncao Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.slubice.vectranet.pl 13.10.10, 11:15 słowo "wykształciuchy" rozpowszechnił Ludwik Dorn (ten od "kamaszy"), a nie p. Zbigniew Wassermann Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.10.10, 11:23 od wyksztalciuchow i innych takich specem w pissie jest dorn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.10.10, 11:23 znaczy byl Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec 13.10.10, 07:56 Niemcy mają ten plus, że są bardzo blisko polski. Jak pracownik ma jechać parę tysięcy kilometrów do Irlandii to woli być bliżej rodziny gdzie ma "żabi skok" do domu. A jak ktoś nie umie języka to wszystko jedno czy pracuje u Anglika, Niemca czy Holendra. Pracownicy umysłowi też sobie podadzą czy to po niemiecku czy po angielsku można się spokojnie porozumieć w zachodnich firmach. Więc może emigracja zarobkowa nie będzie taka duża jak do Anglii i Irlandii ale będzie i nikt tego nie powstrzyma. Do polski za to będzie przybywać więcej gości z krajów byłego ZSRR. W końcu trzeba "zalepić" braki kimś jak polaków nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.10.10, 08:22 wyjada wyjada , az tak strasznie w Niemczech niejest a zarobki wyzsze niz w PL . jak pracodawcy bedzie zalezec to pomoze zalatwic wszystkie papierki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grj Re: Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: 141.6.11.* 13.10.10, 08:30 Z samym angielskim tez sie da prace znalesc, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrowienia z ROI Młodzi i wykształceni nie wyjadą do Niemiec IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 13.10.10, 09:10 Panie Julianie, prosze przeczytac dane dotyczące polskich pracowników zatrudnianych w Irlandii, jaką są konkurencją dla rodowitych mieszkańców. Polskie wykształciuchy nie znają tylko 1 obcy język tylko conajmniej dwa, bedzie im trudno konkurować z wyksztalconymi niemcami ale powiem jak moja babka DADZĄ RADE! Odpowiedz Link Zgłoś